Jak wyglądała u was pierwsza jazda!

IP: *.fastnet.pl 08.05.08, 19:37
W sensie czy pojechaliście od razu na miasto...czy może jeździliście
gdzieś gdzie nia ma ruchu i jak wam szło?
    • Gość: anka Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.promax.media.pl 08.05.08, 19:47
      Od razu pojechałam na miasto. Tzn. jako, że umówiłam sie z instruktorem pod
      biurem ośrodka, które jest w centrum, musiałam przejechać przez centrum miasta,
      a potem jeździłam op mało ruchliwych ulicach.
    • Gość: mika Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: 217.98.251.* 08.05.08, 19:56
      ja na pierwszej jeździe najpierw pojechałam na taki boczny większy parking gdzie
      poćwiczyłam troszkę zakręty no a już po jakiś 15 min pojechałam na miasto..;)) a
      już od miesiąca mam to za sobą i teraz sama śmigam po drogach ;p ;))
    • Gość: Luk Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: 82.160.111.* 08.05.08, 20:01
      Ja na pierwszej jeździe jechałem po wioskach, ale żeby tam dojechać musiałem
      przejechać przez miasto no i do niego wrócić...a we wtorek 13 egzamin :)
    • Gość: :) Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 20:24
      pierwsza jazda po miescie....na bosaka bo bylam w klapkach i nie
      dalam rady jezdzic:) pamietam ze bylo duzo smiechu i ogólnie bylam
      cala zafascynowana...kolejne jazdy tez milo wspomoinam, od zdania
      egaminu mineło troche czasu a ja ciagle wypatruje swojej Eleczki i
      instruktora :) niezapomniane chwile i jaka frajda jak juz sie ma
      prawko :))))))))
    • Gość: ew Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 20:28

      kilka rund po parkingu i wio w miasto! :))))
      • harriet24 Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! 08.05.08, 20:38
        Godzina na placu i potem w miasto.

        Nie martw się, że może coś nie wychodzić na początku, zwłaszcza
        ruszanie z jedynki. Instruktor będzie wolał zabrać cię na miasto
        żebyś oswoił(a) się z ruchem ulicznym i w razie czego pomoże ze
        sprzęgłem, żeby autko nie gasło. Każdy woli jazdę po mieście niż
        żmudną naukę ruszania, zmieniania biegów na sucho itp (co oczywiście
        też Cię nie ominie).
        • Gość: pilna Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.fastnet.pl 08.05.08, 21:07
          gasnąć mi nie gasł...tylko miałam ewidentny problem z robieniem
          kilku rzeczy naraz..ale ogólnie jestem zachwycona i myślę, że mi się
          spodoba...instruktor dużo mówił, a ja musiałam podwoić uwagę jechać
          i udzielać sensownych odpowiedzi;-)od razu na miasto tylko mniej
          ruchliwe ulice...jutro znów jazda ludziska uciekajcie z miasta!
        • watashi79 szybki kurs obsługi i wio na miasto 08.05.08, 22:22
          już kiedyś pisałem. "tu jest: hamulec, sprzęgło, kierunkowskazy" (etc, etc).
          "już Pan wszystko wie? to włączamy silnik, jedynka i ruszamy" :> na naukę
          praktyczną miałem jakieś 20m, bo tyle miała uliczka. ale nie było źle.
          instruktor czuwał ;)

          wcześniej stwierdził, że robienie innych rzeczy na początku jest bez sensu, bo
          kursant i tak nie będzie pamiętał pierwszych godzin jazd. i miał rację. w
          trakcie nie miałem nawet pojęcia gdzie jestem i jak się tam znalazłem ;)
          • Gość: kierowca Re: szybki kurs obsługi i wio na miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:05
            Moja pierwsz godzinka jazdy godzina 20 wieczorkiem pada deszczyk,
            jeździłam po placu parkingowym koło marketu oczywiście pod prąd
            (instruktor cierpliwie kręcił kierownicą), po 15 minutkach w
            miasto.... ^6 razy autko zgasło, ja 3 razy sama wyłączyłam , gasiłam
            światła, włączałam wycieraczki, gdy kazał wrzucić kierunkowskaz
            (widziałam kątem oka że ma niezły UBAW !)Na koniec jazdy powiedział
            że nie jest źle, mi się tam osobiście PODOBAŁO HAHAHA
    • Gość: Julie1789 Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 14:35
      10 minut rozmowy, organizacyjnych i technicznych (biegi, światła),
      pyatnie,czy już trochę jeździłam kiedyś (Odp. tak - heh, umiałam
      ruszać i zmieniać biegi bez patrzenia na dźwignię), no i W SAMO
      CENTRUM MIASTA W GODZINACH SZCZYTU!!! Byłam w takim szoku, że jadę
      przez centrum, że nie rozróżniałam ulic, choć chodzę tamtędy
      codzienne!
      Na koniec: "Ogólnie było nieźle" <juuupi> :)
    • Gość: Basia Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.devs.futuro.pl 12.05.08, 12:57
      Ja nie miałam nic a nic doswiadczenia za kólkiem. No chyba, ze
      wliczyć jazde po polnej drozce- jakies 100 m.... ;-) Pierwsz ajzda
      umowiona nie byla jazda tylko mowieniem gdzie co jest w aucie i poc
      o. Na nasteonej juz i tak prawie nic nie pamietalam, hihi. Na
      drugiej 2 kółka po placu i sru na miasto i jak najszybciej na puste
      miejsca, gdzie uczyłam sie zmieniać biegi. Do tego czasu wiele robil
      za mnie instruktor. Zapomniałam nawet z wrazenia, ze pasy tzeba
      zapiać, a jak wrzuciłam z trudem kierunkowskaz to przy okazji
      zgasiałam światła. hihi. Luzik, chyba wszyscy tak mają. Mam 12 jazd
      za sobą i nadal sie ucze robic kilka rzeczy na raz: patrzec w
      lusterka, zmieniać biegi, ruszac z recznego. Nie jest to proste
      wszystko. Zycze powodzenia wszystkim ;-)
      • Gość: Basia Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.devs.futuro.pl 12.05.08, 13:08
        A... i jeszcze w trakcie dwoch pierwszych jazd co chwila trabiłam
        przez pomyłkę ;-) Jedna babcia na pasach az podskoczyła. Masakra
        • Gość: pilna Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.fastnet.pl 12.05.08, 20:36
          u mnie 4 godzina to była bajka jechałam dieslem w korkach i
          instruktorka była w szoku świetnie, a nastepnego dnia wsiadłam do
          benzyniaka i porażka po całości...kolejnego dnia znów diesel i znów
          ok...trochę się martwię bo egzamin jest na benzyniakach...i podobno
          nie ma zadnej róznicy...
    • a.b1 Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! 13.05.08, 14:16
      pierwsze pare minut jeździłam po starym pasie startowym i jak juz
      załapałam biegi, gazy i hamulce to pojechałam do Skały, to jest taka
      mała miejscowość pod Krakowem....oj ciężko było
      • Gość: Ania Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: 81.219.111.* 14.05.08, 15:49
        mnie wcisneli od razu na największe skrzyżowania Gdańska (plus, że
        ośrodek był w centrum). Każde skrzyżowanie było moje :D , gasło,
        gsało i jeszcze raz gasło.
        • Gość: isa Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:40
          :) od razu miasto - i to dosłownie od razu. Nie było żadnej rozgrzewki na
          placyku czy parkingu. Miałam tylko naukę ruszania na nieuczęszczanej ulicy a
          później od razu do przodu.

          Byłam pod takim wrażeniem tego, że jadę i to po mieście, że połowy ulic, którymi
          jechałam nie pamiętam :D, ale już pierwszego dnia przejechałam przez takie duże
          typu Limanowskiego, Aleksandrowska (Łódź).
          Kilka razy włączając kierunkowskaz wyłączylam światła. Samochód też zgasł mi ze
          4 razy.
          W jedną stronę jechałam toyotą w drugą oplem.
          Dużo wrażeń :) ale ciekawa jestem kolejnych lekcji :))))
    • Gość: bobisław Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: 80.54.10.* 16.05.08, 12:48
      Pochwale się że moja 1 godzina jazd była od razu na miasto - no i w połowie drogi z Cieszyna do Jastrzębia zaliczyłem - SARNĘ;p
      Dodam że to był wieczór i ciemno już ...
      • Gość: motomaniak Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.08, 22:37
        Ja na pierwszej sobie podriftowałem:) Jeździć potrafiłem od 12 roku życia, więc
        z niczym nie było problemu. Instruktor nie miał tego dnia "L" na dachu, bo ktoś
        ją zabrał więc zawiózł mnie na plac. Było to w lutym i w nocy padał snieg.
        Zrobiłem pare kółek na placu, a potem kółka z ręcznym:D I się pobawiłem.
    • Gość: :) Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.chello.pl 01.06.08, 22:37
      Pierwsza jazda: sprawdzenie wszystkiego przed jazda (lusterka, pasy
      itd) i od razu miasto, bylam w szoku, bo kumpela, ktora wczesniej
      robila kurs z tym samym instruktorem zapewniala mnie, ze na poczatku
      bedzie plan puki sie z autem nie oswoje:P wiec wzial mnie z
      zaskoczenia, ale bylo fajnie, nie moglam sie doczekac drugiej
      jazdy:) pamietam, ze juz od pierwszej jazdy pokochalam przekraczac
      predkosci dozwolone, zapewniajac, ze na egzaminie bede jechac
      zgodnie z zasadami:P
      • Gość: ja Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.smgr.pl 19.09.08, 16:18
        " pamietam, ze juz od pierwszej jazdy pokochalam przekraczac
        > predkosci dozwolone, zapewniajac, ze na egzaminie bede jechac
        > zgodnie z zasadami:P" żenada :/
        • Gość: pilna Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.fastnet.pl 19.09.08, 19:23
          to ja autorka wątku ;-) jestem przykładem na to, że jest możliwe zdanie
          egzaminu za pierwszym razem...po prostu na kilka dni przed egzaminem poczułam
          się pewnie za kółkiem...zdałam po 33 h jazdy
          • Gość: Doverowa Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 22:34
            Gratuluje! :) Szkoda tylko, ze pewnośc za kółkiem to nie wszystko ;/
            Też chciałabym miec to już za sobą..
            • Gość: pilna Re: Jak wyglądała u was pierwsza jazda! IP: *.fastnet.pl 20.09.08, 14:45
              no tak nie da się ukryć, że egzaminator pomógł mi zdać ten egzamin...generalnie
              człowiek surowy, ale ze mną od samego początku miły...
              ja wiedziałam, że jadę płynnie i generalnie ok. poprawiłam swój jeden
              poważniejszy błąd...egzamin trwał krótko około 40-45 minut
Inne wątki na temat:
Pełna wersja