mdrive
23.07.08, 21:51
... już nie raz chciałem poruszyć ten wątek.
Jadąc od strony ul. Odrowąża w kierunku "Żaby" każemy kursantom wykonać manewr
zawracania. Kiedy obserwuję jak niektórzy "instruktorzy" uczą tego manewru to
płakać mi się chce!!!. Dojeżdżają do ronda lewym pasem ( chwała im za to ), a
na rondzie wykonując zawracanie pozwalają zająć środkowy i z tego środkowego,
kończąc manewr wpychają się na środkowy, zajężdżając drogę tym, którzy
wykonują manewr prawidłowo, zmuszając ich do zjazdu na lewy !!!. MASAKRA!!!!!!!
Zasada zawsze była ta sama, ustawiając się do zawracania na rondzie zajmij
lewy pas ruchu, kontynuuj lewym, a dopiero w ostatniej ćwiartce okręgu zjedź
na prawy lub środkowy w przypadku Żaby. Na środku ronda Żaba rzeczywiście są
strzałki pozwalające skręcić w lewo z dwóch pasów, ale na Boga!!! one są tylko
dla tych, którzy jadą od strony ul. Starzyńskiego!!!, a nie Odrowąża. Gdyby
takie ( bzurne z resztą ) zasady obowiązywały od Odrowąża to wcześniej musiała
by być postawiona tablica F-10 pozwalająca na zawracanie dwoma pasami ruchu, a
takiego zjawiska, jak żyję to nie widziałem!!! - wieloletni instruktor
wykładający teorię i uczący praktyki.
Zapraszam do dyskusji na temat "Rondo Żaba".