aniadomal
18.08.08, 10:34
Niedługo kończę kurs nauki jazdy w Poznaniu. Bardzo chcę być już po egzaminie.
Słyszałam że w Poznaniu na egzamin czeka się od 2,5 do 3 miesięcy. Czy to
prawda? Czytałam na forum, że w Krakowie w WORDzie można dostać termin bardzo
krótki (nawet w tym samym tygodniu), jeśli przyjść wcześnie rano, bo rano
rozdają zwolnione terminy. Czy w Poznaniu jest coś takiego?
Zastanawiam się, czy nie warto zdawać w jakimś mniejszym mieście typu Piła
albo Leszno. Obawiam się że po prostu wszystko zapomnę przez te 3 miesiące i
później zdawanie będzie ciągnęło się w nieskończoność... Z drugiej strony czy nie za dużo kombinowania?
Co wy na to, szczęśliwi posiadacze prawa jazdy?