Dodaj do ulubionych

jak nie zostać skrzyżowaniu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:01
Nie mam wyczucia do skrzyżowań przy skręcie w lewo, a każdy
instruktor straszy mnie wizją zablokowania skrzyżowania. Czasem na
środku stoją dwa samochody i intruktor zabrania wpychać się na
trzeciego, czasem jestem czwarta i każe jechać. Obserwuję
skrzyżowania i widzę że czasem zdąża skręcić i pięć aut. Czy
naprawdę tak łatwo zablokować skrzyżowanie? Skąd ja mam wiedzieć czy
zdążę czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: andula Re: jak nie zostać skrzyżowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:32
      Niektorzy instruktorzy chyba zapominaja czasem, ze obok siedzi totalnie zielony
      kursant, ktorego trzeba nauczyc myslec i przewidywac w takiej sytuacji, i tylko
      chca przebrnac przez trudne miejsce... Jesli dobrze zrozumialam sytuacje, o
      ktora pytasz to zrob tak, ze poczekaj, jesli widzisz ze na skrzyzowanie wjechalo
      juz kilka samochodow i nie ma dla Ciebie miejsca tam na srodku - nie pchaj sie,
      poczekaj przed swiatlami (tylko nie na przejsciu), a jesli zacznie sie
      rozluzniac i wciaz bedzie jeszcze zielone, wtedy mozesz wjechac.
      • Gość: Kuba po nowemu, staremu i .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 17:40

        Gość portalu: andula napisał(a):

        > Niektorzy instruktorzy chyba zapominaja czasem, ze obok siedzi
        totalnie zielony
        > kursant, ktorego trzeba nauczyc myslec i przewidywac w takiej
        sytuacji, i tylko
        > chca przebrnac przez trudne miejsce...

        "Zielony " kursant ma znać i zna zasady.
        Problemy powstają w momencie różnego stosowania przepisów przez
        pozostałych uczestników ruchu drogowego.
        Większość kierowców zna i stosuje stary przepis o zakazie wjazdu na
        skrzyżowanie przy obecności pojazdów z poprzedniej zmiany świateł
        (chwała im) i o możliwości opuszczania skrzyżowania pod warunkiem
        nie utrudniania ruchu tym co mają zielone.

        Największym problemem są wjeżdżający i celowo blokujący skrzyżowanie
        (nie stosują art.3, który tego zabrania), wjeżdżający na żółtym i
        czerwonym - tym samym blokujący możliwość opuszczenia skrzyżowania
        przez skręcających, nie pokazujący kierunkowskazem zawczasu i
        wyraźnie swoich zamiarów, nie pokazujący swoim zachowaniem zmiany
        świateł (czytelna jazda pozwalająca odczytać, że dokonała się zmiana
        świateł i oni już nie wjeżdżają).

        Aktualnie dla przypomnienia nie można wjechać na skrzyżowanie przy
        zielonym jeśli nie ma miejsca na i za nim, z poprzedniej zmiany
        piesi i rowerzyści nie opuścili skrzyżowania i pod warunkiem
        przewidywania, że podczas nadawania zielonego opuścimy skrzyżowanie.

        Czy to wina instruktora, że kierowcy jadą po nowemu, staremu i wg
        swoich zasad?
        pozdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka