to kicha oblac na łuku....

IP: *.gprs.plus.pl 27.09.08, 21:14
Na egzamin poszłam z przekonaniem ze go zdam,a tu porażka...na tym
co mi najlepiej wychodziło poprostu nie wyszło,nie mam pojecia jak
mogłam dotknac lusterkiem tyczki bo patrzyłam przez szybe z tyłu a
robilam wszystko tak jak mnie uczono,ale trafiłam na takiego
cwaniaczka-mial teksty nie na miejscu, ze pewnie i tak by mnie oblal
jak nie na placu to pewnie na miescie.Na moje pytanie czy moge użyc
sygnalu dzwiekowego? odpowiedzial:a czy jak bedzie chciala pani
umowic sie na randke z chlopakiem to tez sie mnie pani zapyta???to
moim zdaniem bylo nie na miejscu wrecz żenujace,oni poprostu z nas
sie śmieja i maja ubaw po pachy...
    • permanentne_7_niebo Re: to kicha oblac na łuku.... 27.09.08, 21:20
      Jakieś rozrywki w pracy muszą mieć, od rana do nocy i jeszcze nudna
      jak cholera. No to się z nas śmieją.
      Oblanie na łuku nie jest kichą. Kichą jest omawiane tu pytanie o
      sygnał:)
    • mdrive Re: to kicha oblac na łuku.... 27.09.08, 21:21
      ...oblałaś na własne życzenie!!!, tak, to kicha oblać na łuku!!!. A co do
      dalszej części komentarza?, zgadzam się! Ich teksty czasem są osłabiające!!!
      Poziom zlefa!!! :)
    • toyota08 Re: to kicha oblac na łuku.... 27.09.08, 21:30
      Naprawdę współczuję.Masz rację, że niekórzy egzaminatorzy zachowują
      się tak jakby z góry założyli, że tego zdającego to obleją,i żeby
      nawet na głowie stanął to nic nie pomoże.
      Ja też ostatnio trafiłam na takiego przyjemniaczka którego sam ton
      głosu wyprowadzał mnie z równowagi.Czułam się tak jakbym przyszła
      tam niepotrzebnie zawracać mu dupę.
      • karo-lin Re: to kicha oblac na łuku.... 27.09.08, 21:45
        pytanie to zadałam na placu podczas a raczej na sam koniec czynnosci
        kontrolno-obsługowych ktore wykonywalam przy samochodzie...
    • mdrive Re: to kicha oblac na łuku.... 27.09.08, 21:31
      ...i nie bardzo rozumiem w jakim kontekście padło pytanie "czy mogę użyć sygnału
      dźwiękowego"? Czy w trakcie jazdy na drodze, czy na placu??? I po co się
      pytać??? Jak zachodzi potrzeba to trzeba użyć, po to on jest!!!
    • Gość: zlef Re: to kicha oblac na łuku.... IP: *.foebud.org 27.09.08, 23:00
      Nie nauczyłaś się dobrze manewrować, sad but true.

      A z pytaniem co do uzycia sygalu dzwiekowego to dalas popis. Egazminator nie jest instruktorem, to TY zdajesz i to TY masz wiedzieć co zrobić.
    • Gość: driver87 Re: to kicha oblac na łuku.... IP: 213.156.119.* 27.09.08, 23:11
      ale generalnie, to nie powiedział nic hamskiego przeciez, nawet
      silił sie na mały żarcik:) czym Cie wlasciwie obrazil w tym pytaniu ?

      ps.kicha to oblac testy, bo na łuku oblewa wiecej ludzi niz myslisz!
      • permanentne_7_niebo Także ogólnie się nie przejmuj:):):) 27.09.08, 23:17
        ...i byle do następnego;)
        właśnie, może myślał, że to śmieszne ;p
        • permanentne_7_niebo Re: Także ogólnie się nie przejmuj:):):) 27.09.08, 23:18
          wiesz, w końcu egzaminator te facet, a faceci mają zazwyczaj głupie
          żarty i myślą, że są śmieszni ;p
          • Gość: driver87 Re: Także ogólnie się nie przejmuj:):):) IP: 213.156.119.* 28.09.08, 09:45

            pewnie masz racje:) mi sie wydaje ze facet chcial rozluźnić
            atmosfere, ale w zyciu bym nie powiedzial ze w ten sposob chciał ja
            urazić!
            • Gość: gość Re: Także ogólnie się nie przejmuj:):):) IP: *.idc.net.pl 28.09.08, 13:42
              No bo w końcu jak sprawdzić, czy działa sygnał dźwiękowy?
              Macie inne pomysły niż go użyć?
    • Gość: scorpion Re: to kicha oblac na łuku.... IP: *.markom.krakow.pl 28.09.08, 15:25
      Prowadzenie samochodu to nie są przelewki ale życie ludzkie!!!! I takie teksty
      są jak najbardziej na miejscu, aby uświadomić z czym mają do czynienia, i gdyby
      od tego zależało czyjeś życie to przecież nie będziesz sie pytać!!! Ale trzeba
      natychmiast reagować każda setna sekunda sie liczy!! Tym bardziej jest to nic w
      porównaniu z tym co sie czeka na drodze!! Zrozum dziewczyno że to nie są żarty
      ale ogromna odpowiedzialność, apropo nie jestem egzaminatorem ani instruktorem,
      tylko ci co ciągle smęcą że egzaminator sie z nich śmieje jest śmiechu warte, i
      świadvczy o słabym przygotowaniu do egzaminu!!
      • Gość: wojtek Re: to kicha oblac na łuku.... IP: *.idc.net.pl 28.09.08, 18:15
        Mam pytanie. Czy wy czasem, kochane Panie, nie jesteście nadwrażliwe?
        P.S.
        Co by nie powiedzieć, to kicha nie zdać placu, w tym się zgadzam.
    • Gość: andula Re: to kicha oblac na łuku.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 20:29
      Nie przejmuj sie, to zaden wstyd;] Na pewno nerwy zrobily swoje, a wtedy czesto
      nie wychodzi wlasnie to, czego bylismy najbardziej pewni. Co do drugiej sprawy,
      to chyba lepiej sie nie wychylac i tym samym nie dawac komus takiemu pretekstu
      do jakichs glupich komentarzy, bo rozumiem, ze chodzilo o sprawdzenie, czy
      klakson po prostu dziala. Nastepnym razem wykonuj tylko jego polecenia.
      • nioma Re: to kicha oblac na łuku.... 28.09.08, 21:12
        zrobilas blad i oblalas.
        trudno.
        moim zdaniem to co powiedzial egzaminator bylo normalne i mialo za
        zadanie rozladowac atmosfere.
        wyolbrzymiasz
        nie powinnas sie pytac co masz robic
        to egzaminator mowi co robisz na egzaminie, takze o tym czy uzywasz
        sygnalu dzwiekowego. nie pytalas przeciez czy masz wlaczyc swiatla
        albo podniesc maske, prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja