Dodaj do ulubionych

Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor?

IP: *.chello.pl 15.01.09, 16:59
Którego z instruktorów z Auto-Jazdy na Bemowie najbardziej polecacie na jazdy
doszkalające? Zależy mi na kimś cierpliwym, spokojnym, pogodnym, ale też
wymagającym. Kogoś, kto przećwiczy ze mną dokładnie nie tylko wszystkie
manewry, ale też takie podstawy, jak skręcanie. I oczywiście trasy
egzaminacyjne bemowskiego WORDa. :)
Chciałabym nie tylko zdać egzamin, ale też - przede wszystkim - nauczyć się
jeździć.
Właśnie kończę kurs w innej szkole jazdy (zostało mi jeszcze niecałe 10
godzin), ale niestety mam wrażenie, że na razie nie potrafię nic. Do tej pory
nie robiłam jeszcze zatoczki, parkowania "przećwiczone" po razie, instruktora
denerwuje każdy mój najmniejszy błąd; usłyszałam już nawet, że nie nadaję się
na kierowcę (a obiektywnie rzecz biorąc, nie idzie mi fatalnie; nie jest
idealnie, ale też bez przesady - czy drobne potknięcia, takie jak zapomnienie
raz na ruski rok o redukcji biegu naprawdę dyskwalifikują mnie jako
kierowcę?!)... Jednym słowem, skutecznie mi wmówił, że nic nie umiem i jestem
dnem.
Wiem już, że zaraz po kursie chcę wykupić co najmniej 10 godzin
doszkalających, żeby na pierwszy egzamin iść z mniejszym stresem.
Z góry dzięki za Wasze (najlepiej, rzecz jasna, uargumentowane) opinie na
temat instruktorów z Auto-Jazdy. :)
Obserwuj wątek
      • Gość: BLONDYNKA Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.aster.pl 29.08.09, 22:46
        Chcesz zdać egzamin za pierwszym razem !!!!!!!!!!!!
        Zapisz się do pana Waldka.To naprawdę super instruktor. Potrafi
        nauczyć każdą "BLONDYNKĘ", nawet taką jak ja. Gość o
        oryginalnym,indywidualnym podejściu do kursanta, z dużymi
        umiejętnościami merytorycznymi i praktycznymi. Nie musisz martwić
        się, że nie zaliczysz górki na egzaminie, czy nie zaparkujesz
        równolegle prawidłowo. Nauka z nim to majstersztyk. Przekonaj się
        sam. Pan WALDEK jest tym instruktorem, któremu nprawdę zależy, aby
        jego uczniowie wyróżniali się w WORD.Czy znasz jakiegoś nauczyciela,
        który jeszcze na godzinę przed egzaminem[w moim przypadku 6-rano]
        doszlifowuje z uporem maniaka twoje błędy, wspiera psychicznie i
        podpowiada,co zrobić,żeby jak najlepiej wypaść w oczch
        egzaminatora.
        Dzięki Niemu, rzecz wydawałoby się w moim przypadku niemożliwa,
        nieosiągalna,stała się rzeczywistością.W piątek zdałam egzamin {nie
        wiarygodne} za pierwszym podejściem.
        Wielkie dzięki panie instruktorze.
        Pozdrawiam Blądyna
        A i jeszcze jedno. Do PANA WALDEMARA trafiłam nie przez przypadek,
        poleciła mi go koleżanka, która zdała egzamin również za pierwszym
        razem.
        • Gość: Dominik Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 19:59
          Zapisałem się na kurs do Pana Waldka.Egzamin zdałem za pierwszym razem, a co za tym idzie zaoszczędziłem pieniądze.Sam egzamin był śmiesznie łatwy,ponieważ egzaminator mnie niczym nie zaskoczył,bo wszystko przerobiłem z Panem Waldkiem na kursie.Poprostu wszystkie trasy pułapki jakie są na egzaminach znałem już na pamięć.Pan Waldek jest osobą bardzo cierpliwą i nie ma takiej opcji żeby czegoś cie nie nauczył będziesz dotąd ćwiczyć aż się danego manewru nauczysz.Skupia się aby wyszkolić dobrych kierowców i swojej pracy poświęca się z całego serca.Na forum publicznym dziękuje za miło współprace no i jescze raz za zdany egzamin.;)
      • aagniesia85 Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? 20.01.09, 21:15
        Generalnie polecam grzegorza, bo umie uczyć i ma podejście... Lecz
        zalecałabym tez wziąśc kilka innych lekacji u kogos innego
        tzw.dodatkowych w innej szkole. Ponieważ maja kiepski plac manewrowy
        i ucza jazdy po łuku beznadziejnie, wiec prosze niesłuchajcie bzdur
        tego typu że: jak sie widzi pierwszy pachołek w małej szybce po
        prawej stronie, to jeden obrut w prawo, oczywiście pieknie ładnie
        wszystko wychodzi za kazdym razem, i mysli sie wtedy że łuk ma sie w
        jednym paluszku, ale niestety tak nie jest... Ja sie własnie
        tyczyłam takiego sposobu na pierwszym egzaminie na powstańców
        ślaskich i niestety wyjechałam, oczywiscie byłam zszokowana
        starsznie.... . Jak to mogło sie stac itd....przeciez za każdym
        razem robiłam tak samo idealnie wjeżdzałam na koperte itp. Otóz
        wyjaśnie , na placu egzaminacyjnym auto szkoły, niedość ze jest
        troche daleko, ale to juz inny wątek... to łuk mają zle narysowany...
        • Gość: . Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 20.01.09, 21:20
          Ja robię kurs w motokursie na Sokołowskiej - właśnie tym "sposobem", o którym
          piszesz, nauczył mnie łuku mój instruktor. Szczerze mówiąc, miałam nadzieję, że
          w Auto-Jeździe nauczą mnie perfekcyjnie manewrów... Miasto miastem, ale ani
          parkowania, ani łuku jakoś nie czuję... A te ich "sposoby" mnie nie przekonują.
          Słyszałam bardzo dużo dobrego o panie Marku (właścicielu) z Auto-Jazdy, ale
          szukam jeszcze jakiegoś potwierdzenia... Zależy mi właśnie głównie na manewrach
          i nie mam pojęcia do kogo z tym iść.
          • Gość: Pysia Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.plwaw.energis.pl 24.08.09, 17:12
            Muszę sie włączyć do dyskusji nt Motokursu z Sokołowskiej. Tak jak
            moi poprzednicy odrazdzm wszystim ktorzy rozważają taka opcje. NIE
            NAUCZYŁAM SIE ABSOLUTNIE NIC! Po trzech lekcjach w AutoJazda dopiero
            załapalam o co chodzi w prowadzeniu pojazdu. W Motokursie
            instruktorzy worzą się.. urządzja sobie przejazdzki.. intruktorka na
            dodatek sama nie umie jezdzic dlatego moja nauka to byla jazda po
            prostej drodze..hehe.. żenada!
          • Gość: Marta Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 04.05.10, 21:57
            A ja wszystkim z czystym sumieniem polecam instruktora Grzegorza i
            szkołę Auto-Jazda na Bemowie! Jest zaanagażowany, wszystko tłumaczy,
            a jak potrzeba to rozrysowuje każde srzyżowanie i sytuację na
            drodze. To on nauczył mnie, że jazda samochodem jest prawdziwą
            przyjemnością :) Grzegorz dziękuję Ci za to!!!
            A z drugiej strony to ciekawe, że niczego Cię nie nauczył, bo
            kursant cały czas się uczy podczas jazd, nawet jak robi błędy - no
            chyba, że jest kursant strasznie oporny na wiedzę i nabywanie nowych
            umiejętności. Bo do tego trzeba dwojga...Widocznie brak Ci
            predyspozycji aby być kierowcą i nawet najlepszy instruktor Ci w tm
            nie pomoże...
          • Gość: Paszkos Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.05.10, 22:41
            a ja zdecydowanie zamiast kursu prawa jazdy to polecam ci nauke ortografii!!
            skoro sie niczego nie nauczyles/as to tylko jeden komentarz sie nadaje do tego a
            mianowicie ze kursant DUPA!!Zgadzam sie z Marta ze Grzegorz wszystko dobrze
            tlumaczy. poza tym mozna zawsze dopytac jak sie czegos nie wie. swoja droga
            napisz jakie to sprawy zalatwia instruktor ze nie ma czasu na takiego blazna jak
            ty?? a nie rzucasz bezpodstawne oskarzenia!!
    • Gość: zainteresowana Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 26.01.09, 21:15
      Właśnie jestem po pierwszych dwóch godzinach doszkalających w Auto-Jeździe na
      Bemowie i POLECAM Z PEŁNYM PRZEKONANIEM! Jeździłam z panem Markiem - nauczyłam
      się więcej, niż przez 10 godzin mojego kursu. Przede wszystkim jest to
      cierpliwy, profesjonalny instruktor, który zwraca uwagę na najdrobniejsze
      szczegóły podczas jazdy i - co najważniejsze - cały czas tłumaczy, na co i na
      kogo należy w danym momencie zwrócić szczególną uwagę na drodze. Parkowanie
      wytłumaczone tak, że 4 podjęte przeze mnie próby od razu zakończyły się
      powodzeniem :). Jestem bardzo zadowolona. Nie wiem, jak pozostali instruktorzy,
      ale pan Marek jest po prostu świetny. Już teraz żałuję, że nie robiłam u nich
      całego kursu... Szkoda.
      • Gość: ;) Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 10.02.09, 16:06
        mi się tam z Adamem świetnie jeździło-wcześniej też miałam problemy z
        nieprzyjemnymi, leniwymi instruktorami,a on na bieżąco,szybko wychwytywał moje
        błędy, wiedział zawczasu co chcę (błędnie) zrobić, nie przeszkadzał gadką,
        czasem coś tam powiedział, ale najczęściej na temat, jest bardzo sympatyczny i
        na pewno nie jest tak,że mu się nie chce! uwazam,że koncentrował się na tym co robi
    • Gość: M Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 04.03.09, 20:34
      Naukę jazdy zaczęłam w Moto Akademii z p. Januszem. Początkowo wydawał mi się
      konkretnym, miłym facetem. Jak się później okazało to niestety jako instruktor
      nie lubił się przemęczać. Wmówił mi,że skoro nigdy wcześniej nie jeździłam
      powinnam po ukończeniu kursu (zanim zapisze się na egzamin) wykupić 30
      dodatkowych godz. Pewnie dlatego przez 30h nie zdążył pokazać mi parkowania na
      mieście, zawracania z wykorzystaniem infrastruktury itp. Jeździliśmy głównie w
      korkach i na placu gdzie dobijał mnie jazdą po łuku a on mógł się w tym czasie
      zdrzemnąć. Zrezygnowałam z niego po ukończeniu kursu.
      Auto Jazdę znalazłam w internecie. Trafiłam na p. Andrzeja B.
      Zdecydowanie polecam. Jest konkretny,cierpliwy, zaangażowany w lekcje ( co
      niestety rzadko się zdarza). Podpowiada jak zachować się w różnych trudnych
      sytuacjach drogowych, na co zwracać uwagę . Zmusza kursanta do myślenia. Mam
      wrażenie, że po 2h nauczyłam się więcej niż po całym kursie w Moto Akademii.
      • aagniesia85 Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? 17.03.09, 16:17
        od Andrzeja to smierdziało wódą ktoregos dnia, chyba na kacu był, bo
        strasznie wygladał. Ogolnie szkoła auto-jazda po miescie wszystko
        elegancko tłumaczą, jesli chodzi o plac to jeszcze raz zaznacze za
        daleko, kiepski plac, górke wybrali sobie jako podjazd pod stacje
        benzynową.
        • Gość: gość Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:58
          Ale żeś się koleżanko popisała. I to jeszcze na forum tak pisać,
          krzywdę Ci jakąś zrobił czy co?? Ja jeździłem z P. Andrzejem i
          zawsze było spoko, dużo tłumaczył na wszystko zwracał uwagę i cały
          czas coś wyjaśniał. Od przepisów PoRD do tych jego parkowań ,łuków i
          górek no i żeby auto nie gasło bo jak 2 razy zgaśnie to
          wiadomo. Pozdrawiam P. Andrzeja.
            • Gość: karolinka25 Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 22.03.09, 00:12
              Ja sie wypowiem, byłam kursantką w auto-jazda....i zgadzam sie w
              calosci co do twojej wypowiedzi. Plac manewrowy u nich mi tez
              wychodził dobrze, ogolnie po mieście tez jeżdze w sumie prawidłowo.
              Miałam dwa tygodnie temu egzamin drugi, nie zaliczony na luku
              własnie, stosowalam sie do ich metody, jaką opisujesz, tam
              wychodzilo mi z zamknietymi oczami prawie, aż do znudzenia, a na
              egzaminie wyjechalam z potrąceniem słupka, więc chyba masz racje co
              do rózności łuków. Plac manewrowy jest daleko od szkoły, po
              poludniu, a tak mogłam sie umawiac, stałam juz w korkach wracajac.
              Do instruktorow niemam jakis zastrzeżeń zbytnio, jeździłam z Adamem,
              Grzegorzem i Markiem.
                • Gość: pytajnik Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 01.04.09, 14:08
                  Nie uznałabym za "lawinę prawdy" dwóch czy trzech negatywnych opinii... Do tej
                  pory jeździłam z 4 instruktorami, w tym z 3 z Auto-Jazdy, do której trafiłam po
                  FATALNYM kursie w Motokursie na Sokołowskiej (po wyjeżdżeniu 30 godzin nie
                  redukowałam biegów na zakręcie, w zakręt wchodziłam ze sprzęgłem, nie dawałam
                  kierunków przy parkowaniu, itd., itp. - po prostu nikt mi nie powiedział, że tak
                  się robi [sic!]). Potem trafiłam do Auto-Jazdy. Najpierw jeździłam z p. Markiem
                  - bardzo dobrze tłumaczy i ma anielską cierpliwość. Po jazdach z Adamem byłam
                  średnio zadowolona (głównie towarzyskie gadki, mało tłumaczenia). Potem trafiłam
                  do Andrzeja, o którym pisałam już wyżej. To prawda, zdarza mu się reagować
                  nerwowo, ma cięty język i wymsknie mu się od czasu do czasu jakieś
                  mini-przekleństwo. Ale tłumaczy bardzo dobrze, więc nie wiem, dlaczego tak się
                  uparłaś, żeby go krytykować?! Co do tego, że uczy łuku na lusterka - byłam
                  wcześniej uczona "na słupek"; i co? I oblałam na łuku, który na placu wychodził
                  mi z zamkniętymi oczami niemalże. Teraz Andrzej nauczył mnie "na lusterka" i
                  wierzę, że dzięki temu zdam (na lusterkach pokonuję tylko sam łuk, odcinek
                  prosty już patrząc przez tylną szybę; oczywiście wszystko zgodnie z ustawą!).
                  Acha, Auto-Jazda nie ma źle narysowanego łuku. Wcześniej uczyłam się w
                  Motokursie, na innym placu (choć w tej samej okolicy) i łuk też zawsze
                  wychodził, tak samo jak w Auto-Jeździe. Więc to nie to.
          • Gość: gosc Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 26.04.09, 09:30
            P. Andrzej był rewelacyjny. Świetnie tłumaczy i bardzo się do tego przykłada.
            Uważam, że umiejętność jazdy po łyku "na lusterka" a nie "na triki" jest duuuużo
            lepsza. Jazda po łuku i skręt przy właściwym pachołku rozłożyły mnie raz na
            egzaminie i wiem że całkiem często to się zdarza. Ten sposób nigdy do mnie nie
            przemawiał. Andrzej był pierwszym, który pokazał mi że można inaczej i dzięki
            temu za drugim razem przejechałam bezbłędnie. Nie rozumiem, jak można taki
            sposób nauczania mieć Andrzejowi za złe. "Triki" wolą chyba tylko leniwi i
            niemyślący
            • Gość: Marta... Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.skynet.net.pl 30.04.09, 19:01
              Wydaje Mi się ze pisanie typu tan jest fainy a ten nie tan krzyczy ten tłumaczy a ten cos nie ma sensu... Najlepiej samemu sprawdzic czy dany instruktor spełnia nasze wymagania:))
              Ja na przyklad jestem bardzo zadowolona z Auto Jazdy bo wszystko przebiega sprawnie a instruktor z którym jezdze jest naprawde odpowiednia osoba na to stanowisko. napewno kazdy z instruktorw stara sie jak moze taka ich praca. A to ze kazdy ma swj indywidualny tok nauczania to trzeba zrozumiec:) Ale przeciez instruktora mozna zawsze zmienic i po sprawie. Ja osobiscie jezdze z P. Adamem i nie mam zadnych zastrzezen:) Wrecz przeciwnie ma Anielska cierpliwosc i znapawde zna sie na rzeczy:) I o To w tym chyba chodzi zeby tak uczyc a zeby nauczyc:)
    • Gość: xxx Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.premiumtechnology.pl 05.05.09, 12:54
      Ja jeżdziłam jakiś czas temu z nowym instruktorem z Auto Jazdy. Nie
      pamiętam jak się nazywał :)Taki starszy, grubszy łysawy:)Mówił
      wkółko do mnie dzidzia. Jedyne co mogę powiedzieć to to że jazdy
      były bardzo żywiołowe. Instruktor pokazał mi dużo "haczyków" i dużo
      ciekawych miejsc zjeździliśmy. Ogólnie jestem zadowolona z tej
      szkoły. Jedyne zastrzeżenia do jazdy po łuku- mi akurat ich sposób
      niedokońca pasuje ale to już jest kwestia gustu. Na egzaminie
      spokojnie bezstresowo wyszła mi metoda na pół i na drugie pól obrotu
      której nauczyli mnie w Autokursie na Górczewskiej. Tą szkołę również
      polecam ponieważ mają dużo instruktorów i dużo dogodnych terminów
      (jedynie ceny są troche wyższe). Plac manewrowy mają pod samą szkołą
      i nigdzie nie trzeba dojeżdżać.Bardzo spokojnym człowiekiem jest tam
      Pan Krzysztof.
      Myślę że na każdych jazdach doszkalających grunt to mówić z czym ma
      się problem i co chce się poćwiczyć a wtedy każdy instruktor
      pomoże...
      • Gość: karotka_p Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.chello.pl 12.05.09, 11:42
        Również polecam p. Andrzeja B. Super instruktor, bardzo dużo tłumaczy, 10 godzin
        jazd doszkalających dało mi więcej niż 30 z poprzednim instruktorem, który miał
        zadziwiające upodobanie do dróg z pierwszeństwem i prawoskrętów...
        Przede wszystkim cierpliwy, czasem robiłam tak durne błędy, że szkoda gadać ;)
        Pokazuje pułapki, mnóstwo zawracań i lewoskrętów, na bieżąco komentuje jazdę,
        dobrze tłumaczy manewry, a poza tym bardzo sympatyczny.
        Dzięki niemu zdałam wczoraj za drugim podejściem na Bemowie.
        Jednym słowem polecam!!!
      • kursantkaaa Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? 22.08.09, 13:54
        Cześć :)
        Najczęsciej na takich forach internetowych piszą właściciele szkół
        bądż sami instruktorzy, tak też jest i na tym forum internetowym.
        Pan Wadek stara się za wszelką cene zareklamować swoją osobe z jak
        najlepszej strony, przykre:( Gdybym miała podpowiedzieć,doradzić
        przyszłym kursantom tej szkoły instuktora to był by to Grzegorz.
        Jest naprawde świetnym instruktorem, wszystko wytłumaczy jak trzeba
        to też i krzyknie że zapamietasz :P Każdą minutke z toba wyjeżdżi i
        nie bedzie załatwiał swoich prywatnych spraw. Ogólnie szkoła
        świetna,polecam.
    • Gość: Aga Miko Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.retsat1.com.pl 04.10.09, 13:51
      Polecam z całego serca pana Waldka z Auto Jazdy! Jest idealnym instruktorem:
      niesamowicie kompetentny, przyjazny, wymagający!!, ale cierpliwy. Wszystko
      wyjaśni i pokaże, a dopiero potem wymaga:) Nauka z nim to przyjemność, Waldek
      nie stresuje ludzi, jest przyjazny i niezwykle profesjonalny. Ja kurs na prawo
      jazdy robiłam we wrześniu 2006 roku i wtedy ani razu nie odeszłam do egzaminu,
      nie miałam motywacji, a poza tym zaczynałam studia w Warszawie, więc byłam
      zajęta przeprowadzką itp. Teraz po tych trzech latach wzięłam jazdy doszkalające
      z Waldkiem i egzamin po jazdach z nim zdałam za pierwszym razem (we wtorek:)), w
      dodatku po zmroku i w deszczu! Naprawdę pan Waldek jest niesamowicie dobrym
      instruktorem, a niestety bardzo trudno o takich profesjonalistów w innych
      szkołach. Waldek nauczył mnie bezbłędnie wykonywać wszystkie manewry, jeździł ze
      mną po Bemowie, Żoliborzu, Bielanach i Ochocie (trasy egzaminacyjne i nie
      tylko!), wyjeżdżaliśmy poza miasto na trasę, co jest niezwykle przydatne i uczy
      jak zachowywać się samodzielnie bezstresowo poza miastem. Z placykiem nie miałam
      żadnego problemu, parkowanie prostopadłe przodem i tyłem, równoległe, zawracanie
      opanowałam dzięki niemu do perfekcji :) A przede wszystkim niesamowicie
      polubiłam jazdę! O Waldku usłyszałam od znajomych, którzy gorąco go polecali,
      więc ja mogę tylko polecić go dalej!
    • Gość: Borsuk Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 20:48
      Polecam z całego serca Pana Waldka. Zapisałam się na kurs do
      Babskiej Autoszkoły, po 60 godzinach i 6 nie zdanych egzaminach
      przeniosłam się do Auto-Jazdy do Pana Waldka (oczywiście z
      polecenia). Po 10 godzinach zdałam egzamin za pierwszym razem! Pan
      Waldek jest cudotwórcą i jestem mu głęboko wdzięczna za dobre rady,
      ogromne zaangażowanie. Pan Waldek jest instruktorem wymagającym i
      perfekcyjnym co przekłada się na doskonałe efekty.
    • Gość: G. K. Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: 94.75.121.* 26.11.09, 22:24
      Jeśli ktoś jest jeszcze zainteresowany, to ogólnie oczywiście polecam całą szkołę, bo z tego, co się orientuję, to wszyscy instruktorzy są świetni (i teoria też jest super prowadzona!), ale szczególnie polecam Marcina (to nie ten, o którym ktoś pisze w jakimś komentarzu z lutego, tamtego już nie ma).
      Większość kursu miałam z nim i jestem bardzo zadowolona, wszystko co trzeba, przerobiłam, jazdy są sympatyczne, dużo omawia, wszystko jest jasne.
      Ktoś chętny do zakładania funclubu :P?
      • Gość: G.B. Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: 94.75.121.* 30.11.09, 23:54
        No ja na przykład chciałam zdawać na Bemowie (bo mam najbliżej), więc szukałam szkoły blisko WORDu. I na początku, szczerze mówiąc, kierowałam się opiniami w internecie. Żadna nie miała takich dobrych i właściwie żadnych negatywnych.
        A potem koleżanka brała jazdy doszkalające i była zadowolona, więc się zdecydowałam. I bardzo się cieszę :]
    • Gość: Grzegorz B. Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 16:40
      Witam ukończyłem kurs w szkole "Auto jazda", moim instruktorem
      praktycznym był Pan Waldek. Pod jego okiem nauczyłem się
      wszystkiego, egazmin zaliczony za pierwszym razem mówi sam za
      siebie. Cały egzamin odbywał się po trasach, które z Panem Waldkiem
      przejechałem w każdą stronę, dwie godziny przed egzaminem wykupiłem
      godzinę jazdy żeby się wyluzować i to naprawdę pomogło. Pozdrawiam
      wszystkich w tej szkole i składam specjalne podziękowania Panu
      Waldkowi.
    • Gość: Baldeno Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: *.146.199.198.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.12.09, 21:36
      Witam
      Niekoniecznie musi Pani korzystać z jazd doszkalających w tejże
      szkole. Prowadzę indywidualne lekcje jazd doszkalających, które
      zapewnią dobre przygotowanie do egzaminu. Więcej nie bedę się juz
      reklamować moi kursanci wiedzą na jak wysokim poziomie są prowadzone
      u mnie zajecia i z jakim skutkiem. Prosze o kontakt tel: 600-945-
      966
    • Gość: D... Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: 91.198.186.* 17.12.09, 16:06
      Szczerze polecam Marcina. Spokojny, miły, kulturalny, zaangażowany i
      bardzo cierpliwy. Posiada kilkuletnie doświadczenie. Dopiero on tak
      naprawdę nauczył mnie prawidłowego parkowania, zawracania w różnych
      trudnych miejscach, płynnej jazdy i wielu innych rzeczy. Dokładnie
      wie, jakie są zasady egzaminowania i kruczki, dzięki czemu można
      uniknąć różnych błędów na egzaminie. Po każdej spędzonej z nim
      godzinie miałam poczucie, że jeżdżę lepiej i bardziej świadomie.
      Jest wymagający, ale chętnie wyjaśnia wszystkie wątpliwości, nie
      stresuje, nie dziwi się, że czegoś się nie wie. Po kilku godzinach
      doszkalających zdałam egzamin na Bemowie 12.12, a jeździłam równo
      godzinę. Jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc. Żałuję, ze wcześniej
      na niego nie trafiłam.
    • Gość: Gość - Agnieszka Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: 83.143.142.* 18.12.09, 20:13
      Szczerze polecam jako instruktora Pana Waldka. Dzięki niemu właśnie dziś zdałam egzamin. Uczy perfekcyjnie....Parkowanie czy manewry na placyku to PIKUŚ:) Przy tym jest bardzo cierpliwy, jak jest źle potrafi wytknąć ale jak jest dobrze to pochwali. Do znudzenia i z cierpliwością wszystko tłumaczy i ćwiczy każdy manewr. Mogę stwierdzić, że jest w stanie nauczyć jazdy każdą "sierotkę". Jego kursanci nie są "pierdołami" na drodze bo instruktor nauczył ich zachowania w każdej sytuacji na drodze. POLECAM :) Z chęcią dołączę do tego FUN CLUBU co koleżanki zakładają:) Aha po jego lekcjach żaden egzaminator nie zaskoczy cie żadną pułapką bo wszystkie dobrze znasz, hehe! Zagada, zażartuje, podniesie na duchu i zawsze jest po stronie kursanta. Dzięki niemu uwielbiam jeździć samochodem i już się nie mogę doczekać tego papierka.
    • Gość: Gość - Agnieszka Re: Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor? IP: 83.143.142.* 18.12.09, 20:15
      Szczerze polecam jako instruktora Pana Waldka. Dzięki niemu właśnie dziś zdałam
      egzamin. Uczy perfekcyjnie....Parkowanie czy manewry na placyku to PIKUŚ:) Przy
      tym jest bardzo cierpliwy, jak jest źle potrafi wytknąć ale jak jest dobrze to
      pochwali. Do znudzenia i z cierpliwością wszystko tłumaczy i ćwiczy każdy
      manewr. Mogę stwierdzić, że jest w stanie nauczyć jazdy każdą "sierotkę". Jego
      kursanci nie są "pierdołami" na drodze bo instruktor nauczył ich zachowania w
      każdej sytuacji na drodze. POLECAM :) Z chęcią dołączę do tego FUN CLUBU co
      koleżanki zakładają:) Aha po jego lekcjach żaden egzaminator nie zaskoczy cie
      żadną pułapką bo wszystkie dobrze znasz, hehe! Zagada, zażartuje, podniesie na
      duchu i zawsze jest po stronie kursanta. Dzięki niemu uwielbiam jeździć
      samochodem i już się nie mogę doczekać tego papierka. Na koniec dodam, że cała
      szkoła jest super. Teorią była świetnie prowadzona, nie pamiętam tylko imienia
      tego Pana ale taki młody.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka