Oblany egzamin przez głupotę?

IP: *.greenlan.pl 19.01.09, 21:22
Dzisiaj we Wrocławiu na placu miałam już wynik negatywny.
Dlatego że egzaminator powiedział żebym pokazała
światła "Ostrzegawcze", więc zrobiłam tak - dałam światła mijania, i
włączyłam szybko drogowe i wyłączyłam. Powiedział że nie tak ...
Więc jak powinno być?
    • Gość: mm Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.chello.pl 19.01.09, 21:34
      zrobilabym tak samo, zwlaszcza, ze w terenie zabudowanym nie uzywamy klaksonu.
      mignelabym drogowymi.
      byc moze cos mu sie ten... i mial ma mysli awaryjne?
      • Gość: Aga Re: do cyfry IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.01.09, 16:20
        Mam pytanie na którą godzinę miałaś egzamin?bo ja też dzis zdawałam
        na pandzie numer 37....
    • Gość: kubicowy Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 21:35
      Ja bym właczył na chwilę awaryjne, tak się w końcu ostrzega współuczestników
      ruchu o zagrożeniu.
      • Gość: mm Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.chello.pl 19.01.09, 21:40
        nie wolno!!
        casus Jacka Kurskiego:)
        Awaryjne t y l k o na postoju. (przynajmniej w przepisach i na egzaminie)
    • eliiii Re: Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 21:42
      W samochodach osobowych jest w ogóle coś takiego jak "światła
      ostrzegawcze"??? można ewentualnie dać s y g n a ł ostrzegawczy
      mrugając światłami
      • Gość: Cyfra Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.greenlan.pl 19.01.09, 21:45
        W pandzie było tak że przyciągnięcie wajchy do siebie dawało
        tzw. "ostrzegawcze" a w Clio do siebie jest włączenie drogowych,
        czyżby nie było w ogóle ostrzegawczych?
        • eliiii Re: Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 21:56
          Według mnie w samochodzach osobowych nie ma świateł ostrzegawczych.
          Światła ostrzegawsze to wszelkie "koguty".

          W PoRD znalazłam coś takiego (co prawda wyrwane z kontekstu)

          Art. 29. 2. Zabrania się:
          (...)
          3) ostrzegania światłami drogowymi w warunkach, w których może to
          spowodować oślepienie innych kierujących.

          Ale mogę się mylić!!!
        • sarawi Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 22:03
          Ja bym sie na Twoim miejscu odwolala od egzaminu! - z bardzo prostej
          przyczyny: otwieramy Rozporzadzenie Ministra Infrastruktury (w
          sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnien przez
          kierujacych pojazdami, instruktorow i egzaminatorow) i w rozdziale 5
          zatytuowanym "egzaminowanie osob ubiegajacych sie o uprawnienia do
          kierowania pojazdami" mamy DOKLADNIE napisane czego moze wymagac od
          Ciebie egzaminator i jakie polecenia powinien wydawac. Jakos nie
          znajduje tam takiego polecenia.
          • eliiii Re: Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 22:16
            dokładnie tak!
    • Gość: zorientowany Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:56
      Czytaj uważnie,nie ma takiego polecenia może powiedział co innego !
      To co Ty zrobłaś to było sprawdzenie sygnału świetlnego i zrobiłaś
      to dobrze(bo takie występują).Może mu chodziło o światła awaryjne(
      nie ma świateł w przepisach ostrzegawczych). Za to nie powinien być
      wynik negatywny.
      Jak powinno być powinien Ci wytłumaczyc instruktor.
      Jeżeli o coś spytasz odpowiem.
      • Gość: zorientowany Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 22:16
        ZA TO EGZAMIN NIE POWINIEN BYĆ OBLANY.
        Wypowiedzi innch osób: nie ma w przepisach klaksonu.
        Na egzaminie nie musimy kombinować sprawdzamy i odpowaiadamy na
        pytania tak jak wymaga tego instrukcja.BARDZO DOBRZE WYPOWIADA
        SIĘ "sarawi".Pewnie wynik negatywny był z innego powodu.
        Ty chcałaś tylko spytać.
        Proszę innych nie straszyć egzaminem.
        • sarawi Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 22:27
          Poza tym, skoro uzyskalas wynik negatywny z egzaminu, to w takim
          razie na pewno dostalas taka karteczke - co jest na niej
          napisane/zaznaczone?
          • piotr33k2 Re: Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 22:39
            ja też nie wiem o co chodzi ,nie ma w nomenklaturze czy specyfikacji
            świateł zwykłego samochodu osobowego takiego pojecie jak światła
            ostrzegawcze ,sa drogowe,
            mijania,pozycyjne ,awaryjne ,syganlizacyjne czyli migacze,w
            niektórych juz montowane specjalne do jazdy dziennej ,dodatkowe
            halogeny no i stopu(trzeba było nacisnac hamulec) i prawdopodobnie
            to moze o nie chodziło temu cwaniaczkowi tylko źe żle nieprawidłowo
            i mylaco ci zadał pytanie czym zrobił z premedytacją cie w
            bambuko , he he.
            • Gość: mm Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.chello.pl 19.01.09, 23:15
              mysle ze jednak chodzilo o klakson, tylko pewnie wymienial: "prosze zaprezentowac swiatla cofania, mijania " itd.. "prosze zaprezentowac sygnal ostrzegawczy".

              mnie powiedzial: "prosze sprawdzic dzialanie klaksonu", ale latwo sie domyslec, ze twoj sformulowal to inaczej.

              tylko czy za cos takiego mozna oblac...?
              • sarawi Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 23:20
                Egzaminator nie moze wydawac niezrozumialych badz sprzecznych
                polecen. Wydaje mi sie, ze to autorka postu cos zle zrozumiala, a
                jesli nie - to tak jak pisalam wczesniej, ja bym sie odwolala.
                Przynajmniej nie musialaby placic za kolejny egzamin, jesli
                przyznanoby jej racje.
                Co do oblewania - tego nie jestem pewna na 100%, ale zdajac jeden z
                egzaminow bylam swiadkiem, jak co poniektorzy zle nazywali swiatla,
                zapominali ktores wymienic, lub wogole nie wiedzieli jak sie
                nazywaja (np.obrysowe w samochodzie ciezarowym) i - zdawali.
        • Gość: mm Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.chello.pl 19.01.09, 23:17
          Gość portalu: zorientowany napisał(a):

          > BARDZO DOBRZE WYPOWIADA
          > SIĘ "sarawi"


          Hehe, Sarawi, dobry PR nie jest zly:)
          Ale niepotrzebnie to robisz, i tak Cie wszyscy znaja;)
          • sarawi Oblany egzamin przez głupotę? 19.01.09, 23:21
            mnieee? :)))
            ja po prostu czesto czytam wypowiedzi na tym forum, sprawdzajac
            niektore wypowiedzi, przy okazji sama sie ucze i czegos dowiaduje. A
            temat po prostu mnie interesuje.
            • Gość: zorientowany Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 09:55
              sarawi jest dociekliwa i bardzo dobra, a w ciężarowym to występują
              światła obrysowe i to jest prawidłowo odpowiedziane.
              Czekam na wypowiedź cyfra- za to nie mogli ją oblać.
              Jeżeli tak było, to powiem co z tym zrobić aby się odwołać.
              ZA GŁUPOTĘ (wypowiedź EGZAMINATORA) NIE MOGĄ OBLAĆ NA EGZAMINIE!!!
              P.S.Ponadto CYFRA ma :Arkusz z przebiegu egzaminu wypełniony przez
              egzaminatora.
    • Gość: todi Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.lanet.net.pl 20.01.09, 13:08
      Każdy samochód ma nieco inaczej rozwiązane światła np. niektóre mają specjalne
      żarówki do jazdy dziennej w innych zaś musimy używać do tego świateł mijania. Na
      egzaminie zdaje się na konkretnym modelu i jeżeli zdawałaś na Pandzie i trafiłaś
      na upierdliwego egzaminatora, to mógł Cię oblać, bo w tym samochodzie występują
      światła ostrzegawcze a on musi sprawdzić, czy potrafisz włączyć wszystkie
      światła. Co do ostrzegawczych, to włącza się je tak (Panda): światła mijania ->
      pociągnięcie dźwigni do siebie i puszczenie (dźwignia wraca do punktu wyjścia -
      efektem czego jest krótkotrwałe zapalenie świateł - ostrzegawcze) - a nie jak ma
      to miejsce w przypadku świateł drogowych, w kierunku deski rozdzielczej, gdy
      dźwignia zostaje cały czas w pozycji "włączonej". Również zdawałem we Wrocławiu
      ale mnie akurat o to nie pytali. Natomiast na samym kursie prawa jazdy miałem
      mówione, że takie światła w tym konkretnym modelu występują i trzeba o tym
      wiedzieć. Pozdrawiam.
    • Gość: df Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 13:45
      W Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych
      pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia nie ma czegoś takiego jak
      "światła ostrzegawcze". Inna sprawa, że światła drogowe lub mijania mogą być
      wykorzystywane "do wysyłania krótkich, przerywanych sygnałów ostrzegawczych". Ja
      bym się odwoływał.
      • Gość: gość Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 14:27
        Pewna dziewczyna opowiadała,że na egzaminie egzaminator kazał
        pokazać jej światła ostrzegawcze,na co ona:nie wolno używać świateł
        ostrzegawczych.
        Mądrze odpowiedziała i egzamin zdała.
        Jeżeli coś takiego miało miejsce i za to nastąpiło przerwanie
        egzaminu-POZOSTAJE NAPISAĆ ODWOŁANIE.
      • Gość: zorientowany Re: Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 14:29
        To o czym mówi todi to jest sygnał świetlny a nie sygnał ostrzgawczy
        o tym pisałem wczśniej.
        bardzo dobrze wypowiada się df.
        Więc z trgo powodu nie był wynik negatywny bo cisza ....
        • w357 Prowokacja ? czy "Wąchock" 20.01.09, 17:49
          Światła Ostrzegawcze w samochodzie osobowym NIE WYSTĘPUJĄ !

          "Ostrzeganie" przy pomocy świateł "długich" czyli DROGOWYCH jest
          nawet ZAKAZANE (o ile przepisy się nie zmieniły)......

          Po za tym....
          Egzamin może być przerwany za stworzenie
          zagrożenia w Ruchu Drogowym...
          (cały wykaz jest w Dz.U.Nr.217)
          lub
          za popełnienie dwukrotnie tego samego błędu(grupy błędów)
          podczas Egzaminu MOŻE być powód wyniku NEGATYWNEGO.


          Czyli -->
          albo to jest PROWOKACJA,
          albo "palant egzaminator" ,
          albo autorka tegoż wątku nie pisze CAŁEJ PRAWDY .
          • Gość: gość Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 17:52
            Ja stawiam na palanta egzaminatora!
            • sarawi Prowokacja ? czy "Wąchock" 20.01.09, 18:07
              hmmm, jesli dziewczyna zdawala po raz pierwszy, to z calym
              szacunkiem, ale wedlug mnie mogla zle zrozumiec pytanie - stres,
              stres, stres. Niemniej jednak, samej zainteresowanej wciaz brak,
              wiec chyba sie nie dowiemy :)
              • Gość: Cyfra Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.greenlan.pl 20.01.09, 18:11
                Dobry wieczór wam, dziękuję za takie zainteresowanie moim wątkiem.
                Byłam dzisiaj w WORD-zie. Udało mi się dostać do mojego egzaminatora.
                Porozmawialiśmy na spokojnie.Dowiedziałam się dlaczego wynik miałam
                negatywny.
                Trzeba było odpowiedzieć tak "Nie wolno używać Świateł
                ostrzegawczych" Pozatym powiedział ze w Clio ich nie ma...
                Psikus.
                • w357 Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" 20.01.09, 18:16
                  Gość portalu: Cyfra napisał(a):
                  ..........
                  > Trzeba było odpowiedzieć tak "Nie wolno używać Świateł
                  > ostrzegawczych" Pozatym powiedział ze w Clio ich nie ma...
                  > Psikus.
                  -------------------------------------------
                  Że co ????

                  Tak czy owak, to "nie trzyma się kupy" , ani PRZEPISÓW
                  (patrz Dz.U.Nr.217)

                  AMEN
                  • Gość: Cyfra Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.greenlan.pl 20.01.09, 18:19
                    w357 sama się dziwię ...
                    Ale cóż, zapisałam się na drugi egzamin i zobaczymy co wtedy :)
                    • sarawi Prowokacja ? czy "Wąchock" 20.01.09, 18:26
                      Ale egzaminator nie moze Cie wprowadzac w blad i zadawac takich
                      pytan! To tak jakby kazal Ci wjechac pod zakaz wjazdu! -
                      przynajmniej ja tak uwazam.
                      • Gość: Cyfra Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.greenlan.pl 20.01.09, 18:33
                        Wiem że nie może, ale stało się i tyle.
                        Jak rozmawiałam z takim chłopakiem który też oblał.
                        To powiedział mu żeby na najblizszym miejscu zawrócił, był skret w
                        lewo (czyli nie można zawrócić) ale wjechał w lewo i zawrócił
                        na "trzy".I wrócił na drogę...
                        Oblał.
                    • w357 Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" 20.01.09, 18:35
                      Gość portalu: Cyfra napisał(a):

                      > .... zapisałam się na drugi egzamin i zobaczymy co wtedy :)

                      Nie wiem jak długo "istniejesz" na tym Forum (lub innych tego"typu"),
                      i czy widziałaś Moje (jakiekolwiek)wypowiedzi.....

                      Nadal twierdzę, że albo nie piszesz "całej prawdy"...... ,
                      albo (w tym przypadku) nie potrafisz "dbać o Swoje" !!!

                      Egzaminatorowi NIE WOLNO wydawać poleceń itp. NIEZGODNYCH z PoRD itd.
                      Jeżeli egzaminator podpuszcza , to robi to wbrew PRZEPISOM .
                      • sarawi Prowokacja ? czy "Wąchock" 20.01.09, 18:40
                        w357 - i masz racje! A na jej miejscu napisalabym odwolanie.
                        Egzaminator sam potwierdzil, ze wprowadzil ja celowo w blad - ot,
                        psikus, jak to sama powiedziala. Drogi psikus ...
                        ja bym mu nie podarowala.

                        PS: statystycznie malo osob sie odwoluje, nie rozumiem czego sie
                        obawiaja. Natomiast Ci, ktorzy to zrobili - z tego co wiem, rzadko
                        zalowali.
                        • Gość: gość 321 Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.idc.net.pl 20.01.09, 19:13
                          Faktycznie warto by się dowiedzieć jak było.
                          Bo całe wyjaśnienia nie mają sensu.
                          Egzamin może być przerwany tylko w konkretnych przypadkach.
                          Nawet dwukrotne wykonania błędnie tego samego zadania nie przerywa egzaminu.
                          "Cyfra" otrzymała "Arkusz przebiegu" i tak musi być wpisany powód. Ale go nie
                          znamy. Dlaczego? I po co cała opowiastka?
                          "Cyfra" taka zestresowana na egzaminie znajduje po paru dniach "swojego"
                          egzaminatora. On pamięta akurat ją? Dziwne.
                          Do tego dalej nie wiemy co to są te : "światła ostrzegawcze"? No i skoro jednak
                          są to dlaczego nie wolno ich używać? I w dodatku jak by mogła ich użyć w Clio, w
                          którym ich nie ma?
                          Całość "nie trzyma się kupy".
                          • Gość: zorientowany Oblany egzamin przez głupotę? - Gość: Cyfra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 21:26
                            Poprosimy Panią Cyfrę o przekazanie co zostało wypełnione w
                            " Arkuszu z przebiegu egzaminu" lub kopię.(dane osobowe nie muszą
                            być).
                            a może to oblany egzamin nie za głupotę tylko błędy był uzasadnone.
                            Obserwuje wypowiedzi i uważam że większość jest zorientowana w
                            temacie.
                            Sygnał świetlny występuje w samochodzie.
                            cytuje przepis kiedy można użyć sygnału świetnego:

                            Ostrzeganie oraz jazda w warunkach zmniejszonej przejrzystości
                            powietrza
                            Art. 29.1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub
                            świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o
                            niebezpieczeństwie.
                            2. Zabrania się:
                            1) nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
                            2) używania sygnału dźwiękowego na obszarze zabudowanym, chyba że
                            jest to konieczne w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem;
                            3) ostrzegania światłami drogowymi w warunkach, w których może to
                            spowodować oślepienie innych kierujących.
                            -jężeli taki sygnał świetlny występuje to należy sprawdzić jego
                            działanie.
                            • Gość: mm Re: Oblany egzamin przez głupotę? - Gość: Cyfra IP: *.chello.pl 20.01.09, 23:33
                              Gość portalu: zorientowany napisał(a):


                              > Art. 29.1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub
                              > świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o
                              > niebezpieczeństwie.
                              > 2. Zabrania się:
                              > 1) nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
                              > 2) używania sygnału dźwiękowego na obszarze zabudowanym, chyba że
                              > jest to konieczne w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem;


                              Widzisz "zorientowany", jaki jestes zorientowany.
                              Wczoraj napisales:

                              Re: Oblany egzamin przez głupotę?IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                              Gość: zorientowany 19.01.09, 22:16 Odpowiedz

                              ZA TO EGZAMIN NIE POWINIEN BYĆ OBLANY.
                              Wypowiedzi innch osób: nie ma w przepisach klaksonu.


                              Moze powinienes jednak ostrozniej przyznwac te samowolne pochwaly i nagany, kto dobrze pisze a kto nie?

                              Inna rzecz, ze mam coraz wiecej pewnosci, ze autorka watku sobie z nas zartuje, wiec czemu nie przyjac podobnej postawy.
                • Gość: mm Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.chello.pl 20.01.09, 23:35

                  > Dobry wieczór wam, dziękuję za takie zainteresowanie moim wątkiem.
                  /../
                  > Psikus.

                  Tez tak mysle.
                  Gratulacje, udalo sie nabrac tyle osob..
                  Tez mam na imie Cyfra i tez mam 10 lat:)
                  • Gość: zorientowany Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 21:05
                    To wszystko się wjaśniło dlaczego cyfra i mm nie zdała egzaminu.
                    Bo ma za mały umysł.Ale watek taki był.
                    "Dzisiaj we Wrocławiu na placu miałam już wynik negatywny.
                    Dlatego że egzaminator powiedział żebym pokazała
                    światła "Ostrzegawcze", więc zrobiłam tak - dałam światła mijania, i
                    włączyłam szybko drogowe i wyłączyłam. Powiedział że nie tak ...
                    Więc jak powinno być?"

                    Proszę więc nie chować dupy za inną osobę.
                    A kto teraz przeprosi egzaminatorów z WROCŁAWIA.
                    W tym wątku jest poświadczenie nieprawdy.

                    • Gość: wolnymaniek Oblany egzamin przez głupotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 21:11
                      Cyfra z siebie zrobiłaś "klakson"
                      Teraz mogą Cię sprawdzić....
                    • Gość: Cyfra Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.greenlan.pl 21.01.09, 21:14
                      Trochę nakłamałam, PRZEPRASZAM.
                      • Gość: zorientowany Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 21:28
                        Wybaczam !!!
                        Nie martw się....
                        Życzę zdania egzaminu za pierwszym razem...
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: wolnymaniek Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 21:29
                          trzeba napisać:
                          Przepraszam egzaminatorów z Wrocławia.
                          • Gość: Cyfra Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.greenlan.pl 21.01.09, 21:32
                            Przepraszam najserdeczniej Egzaminatorów z Wrocławskiego WORD-u.
                            Czy dostanę rozgrzeszenie ? :)
                      • Gość: mm Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.chello.pl 21.01.09, 23:57
                        Gość portalu: Cyfra napisał(a):

                        > Trochę nakłamałam

                        przez takie forumowiczki to forum nie spelnia swojej roli. to jest trollowanie.
                        • Gość: € czyli Trol z Wąchocka IP: *.lot.pl 22.01.09, 06:51
                          :-)
                    • Gość: mm Re: Prowokacja ? czy "Wąchock" IP: *.chello.pl 21.01.09, 23:56


                      > To wszystko się wjaśniło dlaczego cyfra i mm nie zdała egzaminu.
                      > Bo ma za mały umysł.



                      Ja oczekuje przeprosin.
                      (a Ty o moim egzaminie nie wiesz nic...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja