aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to ...

15.02.09, 20:35
BLAGAM !!! nie badzcie zawalidrogami !!!

Dzisiaj. Trasa Tarnow-Krakow, owszem, warunki pogodowe pozostawiaja
wiele do zyczenia, ale! - przede mna samochod osobowy, pojemnosc
2.0, dopuszczalna predkosc maksymalna 90 km/h, ale! poniewaz pada
sobie sniezek - jak to zwykle w zimie bywa - ONA jedzie z predkoscia
45 km/h, a za nia, procz mnie, sznuuuureeeeek samochodow. Niestety,
trudna JA wyprzedzic, bo z naprzeciwka tez sznuuuureeeeek
samochodow. Przed NIA - nikogo. Wiec jedziemy, jedziemy, wkoncu
razem razniej :) i nagle ostrzezenie FOTORADAR !!! straszne ... a
ONA po hamulcach! przypominam - ONA jedzie z predkoscia 45 km/h,
redukuje do okolo 30 km/h i w tym tempie pokonujemy kolejne 2 km ...
Litosci! Czy tacy ludzie nie maja wyobrazni, lusterek, MOZGU?
ufff ... Musialam :)))
    • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 20:54
      ...oj, sarawi, oj!.
      Wszyscy się uczą. Po trochu. Od początku tak śmigałaś??? jak dziś.
      A może ona wczoraj prawko odebrała.
      A po za tym prędkość musimy dostosować nie do znaków tylko do warunków na
      drodze, swojego doświadczenia, swojej oceny i umiejętności, prawda?
      Ona za rok już tak nie będzie jechała, jak wszyscy z nas. Ja jeżdże 30 lat i
      nigdy się na nich nie denerwuję. A jeśli już to zawalidrogą nazwę osobnika
      posiadającego prawko 20 lat, jeżdżącego raz w tygodniu do kościoła i jeszcze w
      kapeluszu ( zgroza ).
      Nie krytykuj jej, sarawi. Daj jej się uczyć i zdobywać szlify. Ty też tak
      zaczynałaś. Jak uważasz, że nie to nie wierzę! :):):)
      • Gość: staś Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.idc.net.pl 15.02.09, 21:02
        Sarawi jest spokojną kobietą.
        Tylko prosi, żeby tak nie jeździć. I opisuje dokładnie co Jej się nie podoba.
        Ale racja, każdy się uczy :-)
        • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 21:08
          ...ja wiem, Stasiu, że sarawi jest spokojną kobietą, wiem. Znam ją już i cenię,
          oczywiście.
          Ale co masz na myśli mówiąc, że Ona prosi, żeby tak nie jeździć? Prosić można,
          ale strach u początkującego jest większy niż te prośby.
          Ja Ją rozumiem, ale rozumiem też tą, która tak jechała.
          A może jeszcze inna prawda, może się nagle źle poczuła, może stres, może
          kłopoty, może ........itp.
          A jak bym chciał opiosać co mi sie nie podoba to książkę bym napisał.
          • Gość: staś Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.idc.net.pl 15.02.09, 21:14
            Normalnie rozumiem. O wszystko prosimy. Ktoś naszą prośbę spełni, albo i nie.
            Tak jak piszesz, z bardzo różnych przyczyn.
            I tak to rozumiem. Opis sytuacji, prośba aby tak nie jeździć.
            Skutek? To już inna sprawa.
            • sarawi aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 21:23
              ah M. strasznie sie uparles na wersje "ona na pewno byla
              poczatkujacym kierowca" - byla, nie byla, czasem patrzy sie w
              lusterka. Jezdzac przez pare lat rozwalajacym sie, nieosiagajacym
              wlasciwie zadnych predkosci cinquacento 700, nauczylam sie, ze
              trzeba rozgladac sie wokol siebie, do tylu tez, i od czasu do czasu
              ustapic miejsca tym, ktorzy chca lub potrafia jechac szybciej. Po
              prostu uwazam, ze takie zachowanie na drodze jest mocno egoistyczne -
              bo ONA jedzie. eh ...
          • Gość: zuza Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.router.finemedia.pl 15.02.09, 23:37
            czasem widuje sie kobiety które potrafią jeżdzić, ale większość to
            zgroza po 1 zupelnie nie wiedzą do czego służy lewy pas, nie patrzą
            w lusterka i fotel mają tak blisko kierownicy że jadą leżąc co
            urtudnia myślenie i prędkość jest zawrotna 45,50 pomykajc lewym
            pasem, sama jestem również babą za kierownicą nie mam ekstra
            auta,więc nie rozwijam strasznych prędkości ale przynajmniej
            NIEUTRUDNIAM życia innym użytkownikom ruchu!
      • w357 :-) 15.02.09, 21:47
        Nie baw się w politykę :-)



        mdrive napisał:

        > ...... jeżdżącego raz w tygodniu do kościoła i jeszcze w
        > kapeluszu ( zgroza ).
        >
        ----------------------------------------
        W Kapeluszu, to się LATA ! , a raczej "wylata" z ...(nie bedę pisał
        czego, bo ..... Wystarczy, że w rejjjjdijo i TV o tym mówią)

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Co do "świeżych" driverów .....

        Hmmm

        Po mimo , że to (takie wolne jeżdżenie)jest delikatnie upierdliwe
        dla innych użytkowników drogi, to wolę widzieć na drodze
        takiego "zawalidrogę" , aniżeli PALANTA który niezwracając uwagi na
        znaki drogowe zapieprza NA OŚLEP !

        Przykład ?
        Dwa ostatnie dni jeździłem po terenie Ursynowa.....
        Wczoraj była kiepska pogoda i jakoś "wszyscy" potrafili jechać z
        prędkością bezpieczną ..... itd.itp.

        Dzisiaj (na identycznej trasie) - pogoda już lepsza.... i zaczęły
        się wyścigi i jazda na oślep !!!
        W innym Wątku było na temat mini-rondek Ursynowskich.....
        Widzę tam sporą poprawę .... "Większość" kierujących używa
        kierunkowskazów !

        Problemem okazuje się Skrzyżowanie z "Łamanym" Pierwszeństwem
        Przejazdu !!!!!!!!!!!

        W dniu dzisiajszym dwukrotnie prawie bym rozjechał
        dwa różne pojazdy.
        #.1. "Babcia" - z Mojej prawej, ale podporządkowanej jedzie PROSTO
        nie patrząc na boki......
        W ostatnim momencie Mnie zauważyła ... i zahamowała !

        #.2. "chłopaczek" ~20 lat ( w tym samym miejscu) .....patrzy na
        Mnie, ale jedzie odważnie po prostej ......
        W ostatnim momencie zrezygnował i zahamował z PISKIEM opon !
        Chiiiba nie chciał próbować sił "blaszaka" ze "spychaczem" :-)


        Jeżeli ktoś jest zainteresowany tym miejscem, to proszzzz
        --> ul. Rosoła i Wąwozowa.
        Tego rodzaju skrzyżowań jest więcej na Ursynowie (i nie tylko).
        • permanentne_7_niebo Re: :-) 16.02.09, 08:04

          Przykład ?
          Dwa ostatnie dni jeździłem po terenie Ursynowa.....
          Wczoraj była kiepska pogoda i jakoś "wszyscy" potrafili jechać z
          prędkością bezpieczną ..... itd.itp.

          Trzeba było wpaść na kawę.

          Najlepszym przykładem jest ul. Puławska. Jak tylko popada trochę
          deszczu/śniegu, wszystko idzie dwa razy wolniej i nagle nie ma już
          tych full wypad driverów, tylko wydygani kierowcy.
          • w357 Re: :-) 16.02.09, 11:35
            Jeśli chodzi o Ursynów to:

            O Ursynowie było trochę komentarzy na sąsiednim Forum

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=91053910
            Warto poczytać o problemie „ROND”
            (w oczach „starych” kierowców) !
      • aniamamamarty Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 21:47
        mdrive napisał:

        > ...oj, sarawi, oj!.
        > Wszyscy się uczą. Po trochu. Od początku tak śmigałaś??? jak dziś.
        > A może ona wczoraj prawko odebrała.
        > A po za tym prędkość musimy dostosować nie do znaków tylko do warunków na
        > drodze, swojego doświadczenia, swojej oceny i umiejętności, prawda?
        > Ona za rok już tak nie będzie jechała, jak wszyscy z nas. Ja jeżdże 30 lat i
        > nigdy się na nich nie denerwuję. A jeśli już to zawalidrogą nazwę osobnika
        > posiadającego prawko 20 lat, jeżdżącego raz w tygodniu do kościoła i jeszcze w
        > kapeluszu ( zgroza ).
        > Nie krytykuj jej, sarawi. Daj jej się uczyć i zdobywać szlify. Ty też tak
        > zaczynałaś. Jak uważasz, że nie to nie wierzę! :):):)

        Ci w kapeluszach i czapkach z daszkiem są najlepsi ;)))Mdrive :), a jak to im
        ułatwia widoczność :)))
        • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 21:54
          ...tak jak tym młodym niektórym jak się widuje.
          Jeżdżą w aucie z kapturem na głowie i nic nie widzą w około.
          • eliiii Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:09
            mdrive napisał:

            > ...tak jak tym młodym niektórym jak się widuje.
            > Jeżdżą w aucie z kapturem na głowie i nic nie widzą w około.

            Martwe pola wokół głowy...
            Ja tam w ogóle się rozbieram do jazdy... no tak już mam:)
            • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:16
              ...
              "Ja tam w ogóle się rozbieram do jazdy... no tak już mam:)"
              tak w ogóle???
              ...
              super! eliii, pojeździjmy :)
              • eliiii Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:21
                mdrive napisał:

                > ...
                > super! eliii, pojeździjmy :)

                no tak w ogóle to nie, nie chcę zagrożenie w ruchu lądowym stwarzać:)

                chętnie pojeżdże, a wpadniesz nad morze?:)
                • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:27
                  ...nad moje ukochane morze wpadam co roku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Uwielbiam. Zawsze spędzamy krótki urlop nad morzem, naszym oczywiście.
                  Kocham Półwysep Helski.

                  "> no tak w ogóle to nie, nie chcę zagrożenie w ruchu lądowym stwarzać:)"

                  ...eeee! to szkoda! :):):)
                  • eliiii Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:30
                    no proszę, jak miło:):):) też je uwielbiam, nawet z racji przyszłego
                    zawodu:)
                    • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:32
                      ...???? marynarzem zostaniesz??? z racji przyszłego zawodu?
                      To po co Ci było prawo jazdy ??? ( żartuję, no dobra )
                      • eliiii Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 22:36
                        marynarzem to nie:) brzmi bardziej "egzotycznie", ale nie będę się
                        zdradzać:)
      • marta3434 Re: do mdrive 16.02.09, 22:01
        mdrive napisał:

        > ...oj, sarawi, oj!.
        > Wszyscy się uczą. Po trochu. Od początku tak śmigałaś??? jak dziś.
        > A może ona wczoraj prawko odebrała.
        > A po za tym prędkość musimy dostosować nie do znaków tylko do
        warunków na
        > drodze, swojego doświadczenia, swojej oceny i umiejętności, prawda?
        > Ona za rok już tak nie będzie jechała, jak wszyscy z nas. Ja
        jeżdże 30 lat i
        > nigdy się na nich nie denerwuję. A jeśli już to zawalidrogą nazwę
        osobnika
        > posiadającego prawko 20 lat, jeżdżącego raz w tygodniu do kościoła
        i jeszcze w
        > kapeluszu ( zgroza ).
        > Nie krytykuj jej, sarawi. Daj jej się uczyć i zdobywać szlify. Ty
        też tak
        > zaczynałaś. Jak uważasz, że nie to nie wierzę! :):):)


        pierwszy raz w życiu zgadzam się z mdrive... nic dodać,nic ująć :-)
        • mdrive Re: do mdrive 16.02.09, 22:06
          ...
          "pierwszy raz w życiu zgadzam się z mdrive... nic dodać,nic ująć :-)"
          napisała marta3434.
          ...miło mi. Pierwszy raz w życiu i chyba ostatni:)
          • marta3434 Re: do mdrive 16.02.09, 22:11
            postaram się częściej :-)
    • Gość: BeataKrk Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.chello.pl 15.02.09, 21:20
      Ale czemu to piszesz na t y m forum? Przeciez tu co najwyzej kazdy ci zacytuje wyyliczenia, o ile zwieksza sie droga hamowania na sliskiek nawierzchni. Przemadrzala to jestes na forum, a jakbys byla odwazna to bys poszla na forum Bezpieczenstwo na drodze, tylko ze tam by cie rozniesli na strzepy. Ja uwazam, ze jak snieg pada i nie wiadomo, co pod nim, moze lod?moze wadoly?, to ta pani miala racje, a nie ty. Ty jestes nerwowa. Przeczytaj sobie lepiej jak juz ochloniesz, pierwsza lepsza kronike, ile dzis bylo wypadkow.

      > Czy tacy ludzie nie maja wyobrazni, lusterek, MOZGU?

      A jak twoj MUSK?
      napisz jak ty rozumiesz "dopuszczalna predkosc maksymalna 90 km/h".
      • sarawi aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 21:25
        no tak, na odcinku na oblodzonej, osniezonej drodze nie mialabym
        zastrzezen, ale nie na "czarnej", jesli wiesz o czym mowie.
        Pozdrawiam :)

        PS: wybacz, ze nie wiem o istnieniu wszystkich mozliwch for, na
        pewno tam zajrze ;)
        • sarawi aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 21:31
          PS: poza tym, nie wiem czy zauwazylas co podkreslilam w swojej
          wypowiedzi - to, ze jechala wolno na drodze krajowej, to jeszcze pol
          biedy, ale hamowanie, bo fotoradar ?! a jedzie z predkoscia 45 km/h
          przy dopuszczalnej 90 km/h i HAMUJE ?! Uprzedze Twoje nastepne
          pytanie - nie trzymalam jej sie na tylku i dlatego jestem teraz taka
          oburzona, bo prawie w nia wjechalam - nie, wyobraz sobie, ze nie.
          • Gość: gosc Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.chello.pl 15.02.09, 21:38
            ale czemu sie tak ciskasz? na tamtą pewnie trabiłaś, co? pomylilaś troche fora.
          • Gość: df Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 21:50
            Widocznie nie czuła się na siłach, by jechać 70 km/h, więc bardzo dobrze że tyle nie jechała. Gwałtowne zwalnianie do 30 km/h - no to już faktycznie niezbyt przemyślane.
        • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 21:46
          ...sarawi, masz dużo racji, oczywiście, ale nie do końca.
          Czarna droga jak piszesz wcale nie oznacza, że sucha jest. Na czarnej jest
          niewidoczny lód ( no, może on być ).
          Z całym szacunkiem do Ciebie, ale wątek niesłuszny. Szanujmy swoje potrzeby, ale
          szanujmy niedoświadczenie i strach innych.
          • sarawi aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 22:31
            Sluchajcie, ale temat nie powstal dlatego, ze czuje sie madrzejsza
            od innych, tylko dlatego, aby uzmyslowic przyszlym kierowcom, ze nie
            sa sami na drodze!

            1.Ale czemu to piszesz na TYM forum?
            - A co jest powodem, dla ktorego mialabym nie pisac na TYM forum?
            Czy jest tu jakis regulamin, podpunkt, ktory zabranialby mi
            wypowiadania sie na dowolny temat?

            2.Przemadrzala to jestes na forum.
            - Przemadrzala, bo nie jestem kursantka, nie pytam co oznacza
            zielone/czerwone swiatlo? - rzeczywiscie, czasem zapominam, ze
            wypowiedzi "ponadto" sa tutaj niewskazane, bo czlowiek od razu
            zostaje posadzany o przemadrzanie sie, dokuczanie innym ...

            3.A jak twoj MUSK?
            - Bardzo dobrze. Cokolwiek by to nie bylo :)

            4.Ale czemu sie tak ciskasz? na tamtą pewnie trabilas, co? pomylilas
            troche fora.
            - A co to znaczy "ciskasz"?
            - Nie trabilam, nalepilam sobie na szybie naklejke "COOL-turalny
            kierowca" i musze stwarzac pozory, nigdy niewiadomo kiedy "tajniak"
            z Dziennika Polskiego bedzie chcial zrobic mi zdjecie i co? I szlag
            by trafil 30 litrow benzyny za free :)))

            5.Z całym szacunkiem do Ciebie, ale wątek niesłuszny.
            - Ja jednak mysle, ze jak najbardziej sluszny! Niestety,
            przerazajaca jest ilosc na forum osob, ktore koniecznie chca cos
            napisac, bez zastanowienia sie.
            • mdrive Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 15.02.09, 22:35
              ...
              "całym szacunkiem do Ciebie, ale wątek niesłuszny.
              - Ja jednak mysle, ze jak najbardziej sluszny! Niestety,
              przerazajaca jest ilosc na forum osob, ktore koniecznie chca cos
              napisac, bez zastanowienia sie."
              ... no właśnie.
              --
    • permanentne_7_niebo Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 07:58
      Przed NIA - nikogo. Wiec jedziemy, jedziemy, wkoncu
      razem razniej :)

      Buehehehe, opis jest świetny:D Obiecałam sobie, że będę śmigać
      najwyższą dopuszczalną, nic więcej ze mnie nie wykrzesasz:) (zrobi
      to presja mojego szwagra, ale będę się opierać;p)
      • sarawi aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 09:54
        ahhh! ja nie wiem czy wogole w Warszawie sie kiedykolwiek zjawie ;)
        wiesz, krakowskie rejestracje i te sprawy i po mnie ;)
        :P
        • permanentne_7_niebo Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to 16.02.09, 10:10
          Wpadaj, mój cięty język będzie naszą tarczą obronną. Bez tego na
          stołecznych drogach zginiesz ;)
          Zawsze miałam zlewę, jak mój instruktor, obtrąbiony przez idiotę,
          wychylał głowę przez okno i zaczynała się zażarta dyskusja - a ja
          siedziałam za tym kółkiem jak ciećwierz :D
    • Gość: Iwona Re: aaa !!! jak juz bedziecie miec prawo jazdy to IP: *.aster.pl 16.02.09, 13:48
      Haha, Sarawi, miszcz wynajdywania w sieci przepisow, powinna wiedziec jak sie interpretuje ograniczenie do 90 w trudnych warunkach. Nie wie? Ojojojoj, a co to sie stalo? Wyszukiwarka nawalila?

      Wez ty sie sarawi za jaka robote, bo sie osmieszasz.
      • aisha_25 Re: aaa Ty Iwono... 16.02.09, 14:14
        ...naucz pisać poprawnie "miszczu"...i nie wiem kto się tu ośmiesza...
        Przepraszam musiałam.
        • Gość: Iwona aaa Ty Ajszo dwudziesta piata IP: *.aster.pl 16.02.09, 14:31

          > ...naucz pisać poprawnie "miszczu"...i nie wiem kto się tu ośmiesza...


          Hahaha, ty to na serio?

          Sluchaj, komentujesz moj post, a nie znasz kontekstu. Ja mam z Sarawi na pienku,
          bo kiedys bez pardonu zaczela mnie pouczac i powatpiewac w to co napisalam (a
          pisalam o swoich doswiadczeniach). Pisala bezzasadnie i glupio. Takie czyste
          pieniactwo, jak w tym watku, tylko a'robours: ze ktos sie nie zastosowal do
          przepisow i powinnam doniesc i naslac kontrole, bo "przepisy"...
          I wlasnie dlatego, droga Aiszo, ona dluuugo nie zasluzy na slowo "mistrz", a
          jedynie na jego wersje przesmiewcza.
          Rozumiesz, czy dalej nie?



          > Przepraszam musiałam.

          Jak dla mnie nie ma za co.
          • aisha_25 Re: aaa Ty Ajszo dwudziesta piata 16.02.09, 16:22
            Ok rozumiem:) w takim razie nie wtrącam się...
          • sarawi :))) 16.02.09, 16:38
            Wiesz Iwona, gdybys nie napisala, ze "masz ze mna na pienku", to
            nawet bym o tym nie wiedziala, bo nie kojarze Cie.
            Ale tym co napisalas, wlasnie udowodnilas, ze to nie ja mam problemy
            z interpretacja czy zrozumieniem TEKSTU, ale Ty - i w tamtym watku i
            w tym.
            W tamtym - bo moja wypowiedz byla skierowana do Autora/Autorki, a
            nie do Ciebie. I nie jest ani pieniactwem, ani tym bardziej
            wymadrzaniem sie cytowanie ustawy, przepisow itp., bo moim zdaniem
            powinno sie REAGOWAC na lamanie badz nieprzestrzeganie prawa, a
            prowadzenie jazd dla kilku kursantow przez JEDNEGO instruktora, to
            powazne wykroczenie! Natomiast Ty uwazasz, ze zawiadomienie osrodka
            nauki jazdy, wlasciciela, policji, kogokolwiek, to DONOSICIELSTWO, a
            ja jestem strasznie glupia, jesli na miejscu tej osoby bym cos
            takiego zrobila.

            Natomiast w tym watku - nie rozumiesz zupelnie jego tresci,
            przeslania i glownego problemu, ktory SPECJALNIE DLA CIEBIE w jednym
            z poprzednich watkow podkreslilam.

            Zalosne. Nie bede komentowac juz wiecej Twoich wypowiedzi, bo masz
            najwyrazniej jakis problem, kompleksy? Zazdrosc?

            "a ona dlugo nie zasluzy na slowo Mistrz" - tego zupelnie juz w
            Twojej wypowiedzi nie rozumiem. Nie pograzaj sie. Prosze.


            • permanentne_7_niebo Re: :))) 16.02.09, 23:10
              Bez przesady... my się chyba też cięłyśmy, ale o co szło, to nie
              powiem, bo nie pamiętam, no i możemy normalnie gadać.
              • sarawi :))) 16.02.09, 23:58
                Tak? :)))
                • permanentne_7_niebo Re: :))) 17.02.09, 10:07
                  Co tak? Tak, że możemy normalnie gadać, czy tak, że się ciełyśmy?
                  Być może, że moje zwalające z nóg komentarze powstawały tylko w
                  mojej głowie i nigdy nie ujrzały światła dziennego... chociaż nie,
                  to akurat niemożliwe. Jakąś walkę wewnętrzną prowadziłam, ale już
                  nie pamiętam o co ;p
                  • w357 Re: :))) 17.02.09, 10:13
                    permanentne_7_niebo napisała:

                    > ...... ale już
                    > nie pamiętam o co ;p



                    :-)

                    To są skutki picia ..... :-)
                    • sarawi :))) 17.02.09, 10:37
                      Cholera, bo ja tez wlasnie tego nie pamietam!
                      Ale dobrze, ze mi przypomnialas! Bede pamietac, zeby miec z Toba na
                      pienku przy nastepnej okazji! ;>
                      :P
                      • permanentne_7_niebo Re: :))) 17.02.09, 16:29
                        Dobra, stoi! To mamy na pieńku ;) ;p
                    • permanentne_7_niebo Re: :))) 17.02.09, 16:30

                      w357 napisał:

                      > permanentne_7_niebo napisała:
                      >
                      > > ...... ale już
                      > > nie pamiętam o co ;p
                      >
                      >
                      >
                      > :-)
                      >
                      > To są skutki picia ..... :-)

                      To skutki zbyt dużej ilości moich postów na forum ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja