Dodaj do ulubionych

4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!!

21.02.09, 11:18
witam serdecznie,bardzo sie cieszę,ze znalazłam to forum,czytam
Wasze opinie i dają mi one nadzieje,ze i ja wkońcu zdam i odbiore
ten wymarzony plastik!!!
jestem po 4 niezdanych egzaminach w łódzkim Wordzie...
pierwszy na placu,głupstwo nie byłam dobrze przygotowana z osługi
samochodu i klapa po całości:(
drugi na miescie (placyk juz ok przygotowalam sie dobrze)
nie pamietam dokładnie za co,ogólnie byłam zestresowana na maksa..
trzecie podejscie,również na miescie,intrwencja
egzaminatora,stwierdził ze gdyby mi nie skrecił kierownicą to bym
owadziała lusterkiem inne auto..:(
i teraz ten ostatni egzamin,również na miescie i równiez interwencja
egzaminatora,zahamował na wymuszeniu pierszeństwa,w sumie dobrze mi
szło nawet,nie stresowałam sie tak bardzo jak ostatnio,egz był
bardzo miły itd,ale niestety:(juz sama nie wiem, moze ja sie nie
nadaje na kierowce ???mam takie różne mysli?mój instuktor mówi ze
dobrze jeżdze,ale sama nie wiem,jakby tak bylo to bym zdała???
teraz chce jeżeli wogóle to zdawac w sieradzu chyba,dosyc mam Łódzi:(
pozdrawiam wszystkich zdajacych i tych którym sie udało zdać..:)
Obserwuj wątek
    • a.zaborowska1 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 15:24
      Wpisuję się do klubu. Mam 5 oblanych egzaminów:
      1. Miasto
      2. Górka
      3. Łuk
      4. Łuk
      5. Miasto

      Instruktor też mnie chwali i nawet ostatni egzaminator stwierdził,
      że mam odruchy prawdziwego kierowcy. Tylko niestety musiał
      zareagować jak jeden idiota na mnie zatrąbił.
      Zawsze coś ...
      • gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 15:58
        a ja z tego co wiem to oni tak zawsze mówia ze dobrze jezdzimy po
        tym jak nas obleja,tak sie tylko usprawiedliwiaja ta gadką,zeby nas
        pocieszyć!!!!
        ja tak slyszalam własnie od tych 3 egzaminatorów co bylam z nimi na
        miescie,ze dobrze jeżdze i wogóle to super kierowca ze mnie bedzie
        jak juz zdam to prawko!!!!SRUTUTUTU
        cos nie tak chyba bo jednak nie zdaje juz 4 raz!!!!!!
        jestem krytyczna wobec to fakt,ale patrze realnie bardziej na
        to ,nie przez rózowe okulary!!!!
        pozdrawiam

        • permanentne_7_niebo Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 16:10

          gruba77 napisała:

          > a ja z tego co wiem to oni tak zawsze mówia ze dobrze jezdzimy po
          > tym jak nas obleja,tak sie tylko usprawiedliwiaja ta gadką,zeby
          nas pocieszyć!!!!

          Standardowa gadka, mają to na szkoleniu ;)
          Nawet ja zdałam. Siedzę na tym forum od dwóch lat, wszyscy mnie mają
          dosyć, jestem szczególnym przypadkiem tępoty drogowej i potwierdziło
          to Twóch instruktorów, z którymi jeździłam najwięcej, a w dodatku
          ostatnią rzeczą na jaką bym wpadła to to, że zdam. A tu nagle
          bach: "nie mam żadnych zastrzeżeń". Da się, uwierz ;)
          • gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 16:12
            GRATULUJE ZE ZDAŁAŚ:) NIEWAŻNE ZA KTÓRYM RAZEM WAZNE ZE UDAŁO
            SIE ..:)
            POZDRAWIAM
            • Gość: lil Re: 4 niezdane i nie mam dosyć :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 14:18
              Jasne, że nikt nie lubi ponosić porażek, a każdy by chciał zdać jak najszybciej
              prawko i jeździć samemu (chociaż znam takich, co zdają aby zdać i nie mają
              zamiaru sami na ulicę wyjechać). Jasne, że po 4 niezdanych egzaminach robi się
              przykro, ale ja uważam, że nie należy się poddawać, bo to naprawdę nie jest
              ważne za którym razem się zdało. Ważne są umiejętności, poczucie zadowolenia z
              jazdy i chęci. Znam przypadki chłopaków, co zdali za 1 razem - nie radzą sobie
              na drodze, parkują pod zakazami, szarpią przy ruszaniu i hamowaniu, nie mają
              wyczucia odległości od innych aut. Ale zdali. Znam też panie, które zdały za 2
              razem i jazda samotna w mieście jest dla nich największym horrorem i paraliżuje
              je strach na tyle, że auta w garażach, a prawko na dnie szuflady. Zacznę od
              tego, że radzę sobie na drodze, nigdy nie miałam na mieście problemów, umiem
              ruszać, hamować, włączać się do ruchu. Przyłożyłam się do parkowania i
              zawracania. Nieszczęsny łuk to moja zmora :( Przed 4 niezdanym egzaminem
              poświęciłam ponad godzinę i tłukłam ten łuk naprawdę solidnie, chociaż wychodził
              mi już bokiem. Było rewelacyjnie, każdy wychodził. Na egzaminie nie poszło
              niestety. Na pewno w jakimś stopniu przez nerwy - nigdy nie stresowała mnie
              jazda po mieście, za to łuku się boję, bo wiem, że jeśli mogę nie zdać to
              właśnie przez łuk. Jutro mam 5 egzamin i obawiam się tego łuku, ale będę
              walczyć, bo chcę jeździć i jest to najpiękniejsza rzecz w moim życiu. Mam już
              własne auto, którym sobie mogę jedynie dookoła bloku pojeździć i po pustym
              parkingu i wszyscy się dziwią co się stało, że do tej pory nie zdałam. 90% ludzi
              odpada na egzaminie przez tą głupotę z łukiem, ale cóż - lepszego sposobu na
              wyciągnięcie kasy od nas nie wymyślili jak do tej pory. Mimo mojego
              rozgoryczenia z tego powodu - wiem, że umiem i będę walczyć. Czego i wam życzę.
              • Gość: załamka Re: 4 niezdane i nie mam dosyć :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 17:36
                "Głupotę z łukiem"
                Padłam. Autentycznie padłam. Sorry ale jeśli Ty łuku nie potrafisz zrobić... Ech... Jak zbiorę szczękę z podłogi... może... Ech...
                • Gość: DeeDee Re: 4 niezdane i nie mam dosyć :) IP: 195.117.224.* 16.02.12, 09:15
                  "głupota z łukiem"... nie wiem z czego się śmiać.
                  niektóre placyki w wordach mają z oszczędnościkilka łuków jeden przy drugim, tak, że nie wiesz na jakie słupki się kierować, a ja na przykład OBLAŁAM NA ŁUKU, bo się zerwała taka śnieżyca, że nie nadążały wycieraczki wycierać (zwłaszcza tylnej szyby), a lusterka całe we śniegu.

                  JAK KTOŚ TAKI OBCYKANY I MYŚLI, ŻE OBLAĆ NA ŁUKU TO WSTYD I ŻE ZAWSZE BY PRZEJECHAŁ Z ZAMKNIĘTYMI OCZAMI, PROPONUJĘ NIECH OCZU NIE ZAMYKA, TYLKO PRZEJEDZIE NP. PRZEZ ŁUK BEZ UŻYWANIA LUSTEREK I TYLNEJ SZYBY (NP. W ŚNIEŻYCĘ) :P
                  Na zdanie lub nie zanie składa się wiele rzeczy, a przede wszystkim fart.
                  Nie mam obycia, bo nie jeżdżę "długo", ale dobrze się czuję za kółkiem, nie miałam żadnych problemów przy kursie, wszystko książkowo i idelanie i ... i tak 2 razy już za mną, a w przyszły piątek magiczny 3 raz... :///
                  JEDEN RAZ OBLAŁAM (W PIĄTEK 13-STEGO) PRZEZ ŚNIEŻYCĘ,
                  A DRUGI RAZ CHAM WYMUSIŁ NA MNIE PIERWSZEŃSTWO, PRZEKRACZAJĄC PRĘDKOŚĆ O 50 KM NA GODZINĘ, MAŁO MNIE NIE STARANOWAŁ, CHOCIAŻ JECHAŁAM POPRAWNIE, KOLEŚ SPOWDOWAŁ "SYTUACJĘ IEBEZPIERCZNĄ", JA NIC NIE ZROBIŁAM I DRUGA PRÓBA OBLANA,
                  ZABRAKŁO FARTA.............
                  FART JEST KONIECZNY I JEST (POZA UMIEJĘTNOŚCIAMI) GŁÓWNĄ PRZYCZYNĄ ZDANIA LUB NIEZDANIA PRAWA JAZDY!!!
                  • Gość: ooo Re: 4 niezdane i nie mam dosyć :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.12, 10:08
                    O TAK JAK KTOŚ NIE MA FARTA TO ZA D....ŁA NIE ZDA
                    DOBRE ALE SIĘ UŚMIAŁAM
            • Gość: passionplace1 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 23:04
              Nie martw się, kolega 5 razy nie zdał i się nie poddaje :)

              ---
              casino online rozwój osobisty szkolenia | działki mazury | radzymin nieruchomości | radzymin | domy łódź | doniczki | działki radzymin | zakopane apartamenty
        • aisha_25 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 16:17
          Skoro tyle razy oblałaś to może warto pomyśleć nad swoimi błędami?
          • gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 16:41
            tak ja wiem ze te błedy popełniłam ale to niestety rowniez jest wina
            mojej szkoły do ktotej chodzilam...(
            dlatego chcialam pójsc na jazdy do jakiegos dobrego
            instruktora,który lepiej by mnie nauczyl niżeli tam gdzie chodziłam
            na nauke,wyobraż sobie ze ja dopiero parkowanie miałalm na 28 godz
            kursu,to troszke za póżno obsługi nikt nie pokazał/;(dopiero w
            innej szkole mi to pokazano
            • aisha_25 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 16:53
              Rozumiem, że za późno ci pokazano ale ty miałaś 4 egzaminy i nie brałaś przed
              nimi dodatkowych godzin? Ja również późno miałam parkowanie, prawie pod koniec
              kursu ale wszystkie braki uzupełniłam na dodatkach. A dwa dlaczego wcześniej nie
              zmieniłaś szkoły albo instruktora? Przecież musiałaś zauważyć że coś jest jest
              nie tak skoro nie uczą cię parkowania i Bóg wie czego jeszcze...Ja mojemu
              instruktorowi trułam tyłek o parkowanie i o wszystko z czym miałam problem.
              Szukaj dobrego instruktora i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz a będą efekty;)
              • gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 16:59
                wiem tylko ta cholerna kasa to jest przeszkoda wiesz!!!!jakbym miała
                kase to bym non stop jeżdziała i ćwiczyła...ale jakos damy rade wiem
                zeby zdać musze jeszcze pare godz pojeżdzic i nie ma gadania..:)
                tylko wzięłam sobie lekcje w innej szkole i beznadziejny był
                instruktor'!!!!wogóle olewka kase wziął za 8 godz i olewka total !!!
                pozdr
            • Gość: aska wrocław Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: 91.90.162.* 29.09.09, 20:54
              Obecnie jestem na 36 godzinie jazdy, z czego te 6- stanowią godziny jazd tzw.
              doszkalających.Parkowanie miałam też dopiero na 28 godzinie, ruszania z górki w
              ogóle nie miałam,a sam instruktor się pytał, czy już TO "przerabialiśmy" czy
              nie. Egzaminu wewnętrznego też nie miałam, bo instruktor powiedział, że jak
              dokupię dodatkowych 6 godzin, to na 6 godzinie zrobimy egzamin.
              Instruktora zmieniłam, może zmienię szkołę jazdy, co nie zmienia faktu, że
              jestem drogowym młotkiem.
              Ogólnie jeżdze ok, ale żeby zdac egzamin trzeba być zarąbiście dobrym.
              W ogóle "nie czuję" jazdy, jazdy jak jazdy, ale wszystkiego tego, co dookoła i
              co sie z tym wiąże. Manewry ok, łuk ok, z wyjątkiem zatoczki, którą dopiero co
              ćwiczę.
              Masakra.
              • Gość: załamka Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 17:45
                Nie słuchaj tych mitów. Nie trzeba być zarąbiście dobrym. Uwierz. Ja nie byłam i nie jestem, a zdałam za pierwszym razem. Najważniejsze to podejść do egzaminu na luzie. Nie olewająco, ale na luzie. Przecież nic się strasznego nie stanie jak nie zdasz, prawda? :)
                Ważna rzecz. Może nawet najważniejsza. Weź gazetę, koleżankę/kolegę/chomika, pograj na telefonie, jeśli macie w wordzie tv oglądaj, ale rób cokolwiek tylko nie słuchaj innych egzaminowanych. Chyba, że lubisz uczestniczyć w zbiorowej histerii :)
            • Gość: K Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 11.06.11, 11:43
              Ja też tak samo. W ogóle nigdy gość nie pokazał mi zawracania "na trzy". Po trzech oblanych, zapisałam się do innego i dziś też oblałam. Boję się, że się nie nadaję do jazdy!!!
              • Gość: za 1 razem Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.aster.pl 11.06.11, 15:06
                "Zmieniłam instruktora ale i to nic nie dało, bo nie umiem jeździć i oblałam" - tak chciałaś napisać, prawda?
        • Gość: loczek Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 19:54
          ja tez juz 4 razy zdawalam i bez skutecznie:( czy teraz jak bede sie musiala
          zapisywac na 5 juz egzamin to czy musze znow miec wykupione te 5 godz??;/
      • Gość: felix ustąpienie pierwszeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 17:33
        a.zaborowska1 napisała:
        > Instruktor też mnie chwali i nawet ostatni egzaminator stwierdził,
        > że mam odruchy prawdziwego kierowcy. Tylko niestety musiał
        > zareagować jak jeden idiota na mnie zatrąbił.

        Trąbienie samo w sobie nie jest podstawą niezaliczenia egzaminu.
        (mogło być na kolegę,na kogo innego, mogło być żartem .itp...).
        Dopiero w połączeniu z trzema zasadami określającymi ustąpienie
        pierwszeństwa przejazdu jest podstawą.
        Ustąpienie pierwszeństwa to taki sposób jazdy, aby pojazd
        posiadający pierwszeństwo nie musiał zmieniać kierunku, zmieniać
        pasa ruchu lub istotnie zmieniać prędkość jazdy.
        pozdr
        • a.zaborowska1 Re: ustąpienie pierwszeństwa 22.02.09, 21:14
          Gość portalu: felix napisał(a):

          > Trąbienie samo w sobie nie jest podstawą niezaliczenia egzaminu.
          > (mogło być na kolegę,na kogo innego, mogło być żartem .itp...).
          > Dopiero w połączeniu z trzema zasadami określającymi ustąpienie
          > pierwszeństwa przejazdu jest podstawą.
          > Ustąpienie pierwszeństwa to taki sposób jazdy, aby pojazd
          > posiadający pierwszeństwo nie musiał zmieniać kierunku, zmieniać
          > pasa ruchu lub istotnie zmieniać prędkość jazdy.
          > pozdr

          Oczywiście, że nie zgadzam się
          egzaminator kazał mi 100 m przed skrzyżowaniem zawrócić. Przy
          zmianie dwóch pasów jeden klient na mnie zatrąbił (samochody na
          Radarowej nie maja L) więc tamten pomyślał "co ten cymbał za
          kierownicą robi" egzaminator powiedział, że była już ciągła chociaz
          ja miałam obiekcje bo szczególnie na to zwracam uwagę. Normalnie nie
          musiałabym zawracać akurat na tym skrzyżowaniu bez możliwości zmiany
          pasa. A po fakcie dowiedziałam sie że prawidłowa moja reakcja
          powinna być następująca: zatrzymac się i poczekać ...

          Mimo iż egzamin oblany, chciałam pozdrowic pana egzaminatora:
          Rzeczowy ale ludzki, zbytnio sie nie czepiał, nie utrudniał, miałam
          szanase zdać no cóż do następnego razu
          • eliiii Re: ustąpienie pierwszeństwa 22.02.09, 21:30
            a.zaborowska1 napisała:

            > Gość portalu: felix napisał(a):

            > samochody na
            > Radarowej nie maja L

            Jak to nie mają??? Przecież to nie zgodne z PoRD

            Art. 55. 1. Pojazd do nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu
            państwowego oznacza się tablicą kwadratową barwy niebieskiej z białą
            literą "L", umieszczoną na pojeździe.

            > egzaminator powiedział, że była już ciągła chociaz
            > ja miałam obiekcje bo szczególnie na to zwracam uwagę

            czyli wg egzaminatora błędem było przejechanie ciągłej, a nie
            nieustąpienie pierwszeństwa czy trąbienie
        • Gość: passionplace1 Re: ustąpienie pierwszeństwa IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 23:06
          Trąbienie - bezpodstawne używanie sygnału dźwiękowego w terenie zabudowanym.

          Może ulać. Ale powinien wpisać błąd w posługiwanie się mechanizmami sterującymi.

          ---
          casino online rozwój osobisty szkolenia | działki mazury | radzymin nieruchomości | radzymin | domy łódź | doniczki | działki radzymin | zakopane apartamenty
    • mama_pinki Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 17:04
      Ja mam identycznie wszyscy mi mówią zę jeżdże dobrze gdy chciałam
      wykupic sobie 10 godzin jazd dodatkowych instruktor sam sie
      sprzeciwił stwierdzając że to wyrzucanie pieniędzy a tu już piaty
      egzamin przede mną teraz jednak uciekam do Piotrkowa, strasznie się
      zablokowałam psychicznie na Łódź.
      • Gość: pat Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 21.02.09, 19:19
        Ja po czterech niezdanych egzaminach na piąty poszłam po 3 miesiącach. W ciągu
        tej przerwy ani razu nie wsiadłam do auta!!! Poszłam kompletnie na luzie, co
        będzie to będzie:p i ZDAŁAM!!!!!!! Także głowa do góry! Nie sterować się tylko
        wsiąść do samochodu i pojechać;)
      • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 21.02.09, 20:01
        no właśnie ja to samo słysze,ale co z tego jak tak sie konczą nam
        egzaminy????beznadzieja jakas,tyle nerwów stresu i kasy do tego ...
        ale trzea miec nadzieje,ja mam i Was tez wierze,kiedyś sie uda...
        pozdrowionka
      • Gość: szansa Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.zb.lnet.pl 27.05.11, 13:06
        A ja właśnie po wyjeżdżonych trzydziestu godzinach dokupiłam kolejny pakiet dziesięciu. Mój instruktor od początku mówił mi, żeby nie iść na egzamin licząc na szczęście, bo jak się nie zda za pierwszym czy drugim razem, to każdy kolejny staje się o wiele trudniejszy.
        Trochę korciło mnie, aby wcześniej sprawdzić jak to wogóle jest na egzaminie, ale dobrze, że nie sprawdzałam, tylko poszłam na pewniaka dopiero jak już dobrze umiałam jeździć i oczywiście zdałam bez żadnego najmniejszego nawet błędu.

        Zastanówcie się co się bardziej opłaca; dokupić godziny i nauczyć się jeździć, czy pchać kasę do wordu za pięć nie zdanych egzaminów. A w Łodzi niestety zdaje co piąta osoba....
    • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 21.02.09, 20:05
      podaje nr gg 7128203,jakbyscie chciały pogadac
      • toyota08 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.02.09, 20:34
        No tak. Po 4 niezdanych egzaminach rzeczywiście następuje załamka.
        Wiem z własnego doświadczenia bo zdałam za 6 razem.
        Już właściwie wydawało mi się to niemożliwe żebym w końcu zdała.
        Zastanawiałam się jak długo to ciągnąć, a instruktorzy mówili, że
        jakby byli na miejscu egzaminatora to już dawno by mi dali to prawko.
        I w końcu nadszedł ten dzień. Usłyszałam egzamin pozytywny.I dla was
        nadejdzie szybciej niż myślicie. A warto czekać i nie załamywać się
        bo to fantastyczne uczucie. Trzymajcie się.
        • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 21.02.09, 23:58
          dzieki;)
          też sobie tak tłumacze to:)ze przeciez musze kiedyś zdać,bo wiem ze
          wkońcu sie musi udać:)przeciez daje sobie w miare rade za kierownicą
          (tak mi sie wydaje przynajmniej)a moze mi sie wydaje ??poczekamy-
          zobaczymy.ale najważniejsze nie tracić nadzieji,ja nie trace i Wy
          również wierzcie,ze sie wkońcu uda...:))
          pozdrowionka
          • malylos Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 22.02.09, 15:52
            po 4 niezdanym też się zastanawiałam co dalej ale mnie egzaminator zmobilizował.
            Zdałam za 6 razem, śmigam ciągle.
            Jeśli chodzi o parkowania i rękaw to robiliśmy ciągle na każdym spotkaniu,
            rzadziej wskaźniki i światła ale robiliśmy
            ja 4 razy nie zdałam na placu, raz wyjazd bez świateł, 6 zdany.
            • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 22.02.09, 18:32
              zastanawiam sie nad tym, ze jednak chyba lepiej na placyku oblac 4
              razy, a potem wyjechac na miasto i juz za drugim razem zdać:)co z
              tego ze łuk mi wychodzi jak wyjezdzam na to cholerne miasto z
              nadzieją,ze juz pół sukcesu(bo wyjechałam z placu) i wracam na
              miejscu pasazera!!!to koszmar jest:((
              ale mam nadzieje :)))
              pozdrowionka
              • Gość: staś Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.idc.net.pl 22.02.09, 19:41
                To może nie licz na cudowne szczęście, tylko pomyśl z czym masz problemy.
                Chcesz przecież sama jeździć, na egzaminie się uda, a sama?
                • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 22.02.09, 20:39
                  a czy ja napisałam ze licze na cudowne szczęscie????!!
                  nie raczej nie!!!!
                  • a.zaborowska1 ja się nie poddam 22.02.09, 21:19
                    będzie tak ...
                    -Dzień dobry o a skad ja panią znam
                    -tak tak ja tu juz jestem 20 raz :-))

                    a nawiasem mówiąc to ciekawe po ilu niezdanych max. ktoś dał sobie
                    spokój
                    albo jaki jest rekord w ilości egzaminów do uzyskania prawka może
                    mam szanse go pobic :-))
                    • karakum_2 Re: ja się nie poddam 22.02.09, 21:58
                      A ja zamierzam zrobić sobie przerwę po trzecim razie:) czasami trzeba więcej czasu żeby nabrać dystansu do pewnych spraw i nic nie dadzą dodatkowe jazdy jak się myśli ciągle o niezdanych egzaminach, kolejne egzaminy to kolejny stres i coraz bardziej spadające "morale". Nic na siłę:)
                      • toyota08 Re: ja się nie poddam 22.02.09, 22:10
                        No nie wiem czy taka przerwa w egzaminach to dobry pomysł.Wychodzi
                        się z wprawy,chociażby ten łuk po pewnym czasie bez ćwiczeń coraz
                        gorzej wychodzi.
                        I to po trzecim? Ja zamierzałam zrobić sobie przerwę po 9 niezdanym
                        egzaminie. Bo ta dwucyfrowa liczba to jakoś mnie już przerażała.
                        I myślę, że jakbym zrobiła przerwę to pewnie by mi się całkiem
                        odechciało tego prawka.
                        • karakum_2 Re: ja się nie poddam 22.02.09, 22:34
                          Pewnie masz rację ale nie w moim przypadku:) Ja się nie poddaje tylko muszę trochę odpocząć, niektórzy mają taką potrzebę. Nie obawiam się, że mi się odechce bo wiem, że tak nie będzie!
                          • toyota08 Re: ja się nie poddam 22.02.09, 22:48
                            No cóż każdy ma inne potrzeby. Odpocznij kiedy i ile chcesz i zdaj
                            jak najszybciej. Powodzenia.
                            • a.zaborowska1 ja już przerwe miałam 23.02.09, 08:29
                              3 oblane egzaminy, 3 lata przerwy. W między czasie zaszłam w
                              ciąże... urodziłam dziecko i dużżżżżżżżżo musiałam sobie
                              przypominać. A jakbym wtedy się zawzięła to pewnie już prawko bym
                              miała. Ale wiadomo dziecko było najważniejsze :-)
                              • juleg Re: ja już przerwe miałam 25.02.09, 14:25
                                a.zaborowska1 napisała:

                                > 3 oblane egzaminy, 3 lata przerwy. W między czasie zaszłam w
                                > ciąże... urodziłam dziecko i dużżżżżżżżżo musiałam sobie
                                > przypominać. A jakbym wtedy się zawzięła to pewnie już prawko bym
                                > miała. Ale wiadomo dziecko było najważniejsze :-)

                                Miałam bardzo podobnie, zaczęłam daaaaaaaaawno i odpuściłam sobie a teraz z
                                synkami miałam tak mało czasu, żeby jeździć i ćwiczyć, że niesamowicie się
                                zmobilizowałam, żeby zdać i koniec, trzymam kciuki:-)

                                www.pomoz-amelce.pl/
                          • Gość: staś Re: ja się nie poddam IP: *.idc.net.pl 25.02.09, 20:06
                            karakum_2 napisała:

                            "Pewnie masz rację ale nie w moim przypadku:) Ja się nie poddaje tylko muszę
                            trochę odpocząć, niektórzy mają taką potrzebę. Nie obawiam się, że mi się
                            odechce bo wiem, że tak nie będzie!"

                            Zgadzam się z Tobą. Czasem lepiej odpocząć, dać sobie czas i popatrzeć z
                            innej perspektywy. To dobry pomysł.
                            Natomiast odnosząc się do niektórych wypowiedzi: Z doświadczenia wiem, że
                            Panie podchodzą emocjonalnie, ale....
                            Dlaczego traktujecie jazdę pasem ruchu jako "cholerny łuk" ?
                            To jest przecież zwykłe cofanie. Zwykłe, najzwyklejsze.
                            Zobaczcie jak cofa ktoś kto jeździ: sprawdza co z tyłu, po bokach i jedzie.
                            Nie za szybko, obserwując dokładnie gdzie cofa.
                            Jak cofa po "łuku" kursant? Nie patrzy do tyłu, skupia się na prawym bocznym
                            lusterku. Liczy słupki i zastanawia się o ile stopni skręcić kierownicą.
                            Może troszkę przerysowałem, ale warto tę różnicę zauważyć.
                            Powodzenia.
                        • kurczak1 Re: ja się nie poddam 23.02.09, 13:37
                          A co zdalas wczesniej?
              • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 13:18
                Ja właśnie wczoraj oblałam 2 egzamin...i drugi na placu;(
                Wolałam oblać na mieście, a tak nawet nie miałam szansy...za pierwszym razem
                wbiłam się w tyczkę, wczoraj miałam pecha:(, ale boli to dużo bardziej, bo wiem,
                ze zrobiłam wszystko, żeby zdać, a i tak się nie udało....
                • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 24.02.09, 14:30
                  nie martw sie,zdasz napewno,ja tez mam dosyć ja juz 4 oblane egz
                  mam!!!po drugim to jeszcze sie jakoś czułam w miare ok,ale po tym
                  ostatnim fatalnie,załamka na maksa:(( ale dłowa do góry kiedyś zdamy
                  napewno,tylko pytanie kiedy?:))
                  może następnym razem sie uda...:)
                  trzymam kciuki za WAs i za siebie
                  pozdrowionka
                  • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:09
                    A kiedy następny?:)
                    No pewnie, że zdamy, nie widze innej możliwości! ja sie uparłam:) (chociaż
                    trochę morale mi spadły), najgorsze jest to, ze instruktor i przed pierwszym i
                    przed drugim egz mówił mi, ze nie ma szans żebym nie zdała...i teraz czuję, ze
                    zawiodłam, jego, siebie i w ogóle:(, no cóż...
                    • Gość: iwona Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:50
                      ja dziś zdawałam drugi raz i niestety porażka:((((
                      • Gość: a Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 27.02.09, 00:04
                        przede wszystkim nie traktujcie niezdanego egzaminu w kategoriach porażki!!!
                        najgorsze to zbytnie zamartwianie się, a świat nie kończy się przecież na prawie
                        jazdy, więc szkoda zabierać sobie czas na myślenie o tym. czy nie lepiej oddać
                        się pracy, rozrywce? a jak przyjdzie czas na egzamin, to uśmiechnij się szeroko
                        do siebie i egzaminatora przede wszystkim. Uśmiech się udziela!! Zdałam za
                        piątym razem i kto wie, może to dobrze, że nie wcześniej?? Główki do góry!!
                        • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 08:20
                          Kurcze, czemu ja nie mam w sobie tyle optymizmu?!;)
                          Ale pewnie masz rację, teraz i tak przede mną dwumiesięczna przerwa więc może
                          się coś zmieni w moim myśleniu, oby:)
              • germina44 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 21.03.15, 13:30
                Witaj, ja dzisiaj oblałam drugi raz. I co z tego, że i za pierwszym i za drugim plac wychodzi mi dobrze, skoro tak się stresuję, że po 20 minutach jazdy popełniam jakiś głupi błąd:(
                Joanna
            • Gość: malylos Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.laczpol.net.pl 28.02.09, 23:15
              a'propos tamten egzaminator powiedział mi jeszcze coś takiego, że podchodząc po
              raz kolejny więcej się umie. coś w tym jest. Potem samo wchodzi do głowy i w
              kierownicę. Kiedyś miałam problemy z manewrami, teraz tego nie mam. Pod domem to
              już nie takie manewry się robiło przy parkowaniu, czy łuku.
              Pozdrawiam wszystkich po raz kolejny zdający.
    • dooorothy Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 27.02.09, 10:09
      Witaj,
      ja nie zdałam 2 razy i już mam dosyć ... Też w Łodzi. Była to moja
      wina oczywiście, egzaminatorzy bardzo ok, głupi błąd na samym
      początku w obu przypadkach-zawalony łuk. Wczoraj robiłam na terenie
      WORD-u i było bezbłędnie. Tylko wczoraj egzaminu nie miałam, więc
      nie zjadał mnie stres. Nie poddawaj się, bo nie warto.

      Pozdrawiam
      • toyota08 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 27.02.09, 18:12
        A ja zdałam za 6 razem i teraz jak już mam prawko od miesiąca i
        próbuję jeżdzić samodzielnie, to zaczęłam się zastanawiać co by było
        jakbym miała farta i zdała za 1 czy 2 razem. Uważam, że być może
        wogóle bym nie wyjechała póżniej sama na ulicę bo o prostu nie
        dałabym rady. Myślę, że ja wtedy naprawde jeszcze nie umiałam
        zupełnie jeżdzić ani panować nad samochodem.Dopiero te dalsze jazdy
        doszkalajace bardzo postawiły mnie na nogi czy na koła.
        Tak jest w moim przypadku ale może inni są bardziej utalentowani.
        • Gość: mua Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 27.02.09, 18:53
          w pełni się zgadzam toyota;) ja zdalam za piatym. Za drugim razem jak
          podchodzilam czulam, ze niezle mi idzie, za czwartym juz w ogole czulam sie
          pewnie na drodze, ale popelnilam blad i oblalam- to byla dobra nauczka. Naprawde
          czasem lepiej sie troche podenerwowac niz zdac zbyt wczesnie... w jezdzie
          samochodem jak w kazdej innej dyscyplinie- jeden ma doskonale predyspozycje,
          inny musi wlozyc wiele wysilku w nauke. Powodzenia wszystkim
          • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 28.02.09, 11:53
            ja również tak mysle i moze i lepiej dla mnie ze oblałam te 4
            egz,bo wiem ze popełniłam błedy i mam nadzieje ze wyciągne wnioski z
            tego na przyszłosc;)lepiej pózniej zdać a mauczyć się lepiej jezdzic
            nizeli zdac za 1 razem a potem robic błedy ktore moga nawet zagrażać
            zyciu mojemu i kogos:)
            pozdrawiam serdecznie
            • Gość: cyklista83 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 20:31
              W tą sobotę będę miał 4 podejście.

              Mieszkam w Warszawie, ale zdaję w Łomży.

              Na egzaminie trzeba umieć, ale też trzeba mieć trochę szczęścia i bez stresu. Po
              drugim niezdanym lekko się załamałem, ale teraz jestem optymistą. Trzeba
              próbować doszkalać się i znów próbować
              aż do skutku ( za 4,5,6,...,10,11,... razem )

              to wszystko wymaga czasu, cierpliwości i pieniędzy, ale jest do zrobienia!

              wg. mnie nauczyć się dobrze jeździć można tylko wtedy, kiedy ma się już prawko i
              jeździ się codziennie/prawie codziennie.


              żeby zdać trzeba coś umieć, ale to i tak nie ma wiele wspólnego z
              rzeczywistością. Zdajesz egzamin i dopiero wtedy rozpoczyna się prawdziwa nauka,
              na codzień. Z drugiej strony, w realu, najechanie na ciągłą linię, potrącenie
              pachołka, zatrzymanie pojazdu w miejscu niedozwolonym itp. itd. ma najczęściej
              dużo mniejsze konsekwencje niż na egzaminie
              • Gość: bb Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:15
                a ja dzisiaj nie zdałem za 5. razem ...
                W Gorzowie Wlkp.
                1. w Poznaniu (rondo)
                2.omówienie
                3.łuk
                4.łuk
                5.rondo

                Następny 27.03.09. Ktoś się orientuje, co się dzieje po 6 niezdanych ?
                • Gość: gość Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:24
                  Po sześciu niezdanych trzeba obowiązkowo wybulić kasę na doszkolenie.
                  • Gość: gruba77 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 10.03.09, 14:24
                    po 6 niezdanych egz trzeba dokupic 5 godz jazd...:((,ale przeciez
                    nie zdalas 5 raz,moze za 6 sie uda :))
                    trzymam kciuki ja mam 21 marca 5 egz,zobaczymy ...
                    pozdrowionka
                    • Gość: karlcia Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: 193.17.14.* 12.03.09, 13:51
                      Ja dzis zdałam za 6 razem !!! 3 egzaminy oblałam przez łuk (koleś ze szkoły jazdy nauczył mnie łuku na swoim placu który nie odpowiadał przepisom)a dziś poszłam dobrze przygotowana przez pana Marka z 4 Kółek i trafiłam na bardzo sympatycznego egzaminatora na Bemowia. Jeszcze nie wierze ze zdałam. Po 5 nie zdanym egzaminie na mieście byłam zalamana, ale warto próbować bo zdany egzamin to nie zapomniane uczucie szczęscia i ulgi. Pozdrawiam
                      • Gość: gruba77 Gratuluje Karlcia!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.centertel.pl 12.03.09, 15:23

                        SUPER GRATULULE SERDECZNIE !!!!
                        wiara czyni cuda......ja wierze ze tez kiedys zdam ....:))
                        mam niedługo 5 egzamin,boje sie troszke,ale zobaczymy,co ma byc to
                        bedzie ,jak sie nie uda to trudno:((,napewno nie odpuszcze i bede
                        walczyc dopóki wreszcie ZDAM!!!!!!!!
                        ja sie tak łatwo nie poddaje,a pozatym nie po to wydałam juz tyle
                        kasy na to prawko,zeby teraz odpuścić o nie!!!
                        gratuluje jeszcze raz :))SUPER
                        POZDRAWIAM
                      • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:06
                        Gratulacje!:) Też chcę doczekać tej chwili...pewnie świetne uczucie:)
                        • a.zaborowska1 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 12.03.09, 18:13
                          Gratulacje !!! ja tez zdałam za 6 tyle że miałam po trzecim trzy
                          letnią przerwe.

                          pozdrawiam
                          • jussi25 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 18.03.09, 00:25
                            Hej! Ja zdałam za trzecim podejściem i jestem szczęśliwa! Pierwsze i
                            drugie podejście zawaliłam na łuku:) Już myślałam, że nigdy nie
                            zdam. Nie polecam metody na słupki. Najlepiej patrzeć w lusterka i
                            tylną szyba :) Głowa do góry :) Powodzenia :)
                            • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 20:04
                              Oj wlałaś mi teraz nadzieję w serce:) też dwa zawaliłam na łuku, na trzeci wciąż
                              czekam i...chciałabym to w końcu zdać!:)
                              Przede wszystkim zaś GRATULACJE!:)
    • Gość: gruba! Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.chello.pl 18.03.09, 08:24
      Gruba , weź pare lekcji ale u dobrego instruktora i cwicz do bólu!
      Wreszcie zdasz!
      • jussi25 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 18.03.09, 11:52
        Przed drugim i trzecim egzaminem dobrałam po 2 godziny jazdy dla
        przypomnienia i wystarczyło :) Pozdrawiam :)
        • Gość: gruba77 jutro 5 podejscie !!!!!! IP: *.centertel.pl 20.03.09, 17:59
          WITAM
          Jutro mam 5 egzamin,nie wiem jak to bedzie,ale jestem w miare
          spokojna,pomogły mi te godz które w tym tyg wyjezdzilam,zobaczymy
          napisze jak wróce,bardzo bym chciala wkoncu zdac....;))mam taka małą
          nadzieje ze sie uda tym razem...:))
          pozdrawiam serdecznie
          • princessofbabylon Re: jutro 5 podejscie !!!!!! 20.03.09, 18:28

            Uda Ci się, bo jutro pierwszy dzień wiosny :)
          • Gość: md Re: jutro 5 podejscie !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 19:27
            Powodzenia!:)
          • Gość: md Re: jutro 5 podejscie !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 19:28
            No to powodzenia!:)
            • Gość: gruba77 Re: jutro 5 podejscie !!!!!! IP: *.centertel.pl 20.03.09, 19:43
              nie dziekuje:)
              napewno napisze WAM niezależnie od tego jaki bedzie wynik mojego
              egzaminu !!!!
              pozdrawiam
              • Gość: gruba77 Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.centertel.pl 21.03.09, 13:05
                ZDAŁAM DZISAIJ W ŁODZI NA SMUTNEJ!!!!!!!!!!!!!TO BYŁ MÓJ 5 I OSTATNI
                RAZ!!!!!!!!!DZIEKUJE WSZYSKIM ZA MILE SŁOWA I TRZYMANIE
                KCIUKÓW,WIERZCE MI NIE WARTO SIE PODDAWAC!!!UWIERZCIE ZE ZDACIE I
                UWIERZCIE W SIEBIE TO POMAGA NAPRAWDE!!!!!
                JA DAŁAM Z SIEBIE DZISAJ WSZYSTKO A MIALAM TRUDNA TRASE,JEZDZIALM 50
                MINUT, MIALAM 2 RONDA I PARKOWANIE MIEDZY AUTAMI KTORE BYŁY BARDZO
                BLISKO SIEBIE,ALE UDALO SIE I JESTEM SZCZĘSLIWA STRASZNIE.W WAS TEZ
                WIERZE
                POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI ZA WAS
                • eliiii Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... 21.03.09, 13:08
                  Wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  super:)
                  • Gość: gruba77 Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.centertel.pl 21.03.09, 17:24
                    Wielkie Dzięki :)
                    pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: Ewa A Ja Powiem Tak ... IP: 89.108.219.* 26.03.09, 19:27
                      Witam wszystkich zdających ,powiem tak : ja osobiscie zdawałam juz 3 razy
                      oczywiście wiadomo .. oblane ...jednak rozwiązania poszukałam innego ...
                      zrobilam sobie przerwe zeby psychicznie sie przygotowac i ... wykupilam
                      dodatkowe jazdy w innej auto szkole ... i powiem Wam,ze trafilam do dobrej
                      szkoly: Extreme i bardzo dobrze tam tlumaczą ,we wczesniejszej Auto szkole
                      :Kołodziejczak ... nie moge powiedziec ze zmarnowalam czas ,ale ... nie uczą
                      tam poprawnie wlasciwie jezdzi sie jak sie chce ,mam ogromne porównanie teraz i
                      wreszczcie jest Ktos kto umie mi wytlumaczyc popelaniane bledy i ich koretkę
                      .Powiem tak : nic nie dzieje sie bez przyczyny i nie ma na to rególy ,moze fart
                      .Pozdrawiam
                      • Gość: rita Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.net.autocom.pl 28.03.09, 12:24
                        Cieszę się, że znalazłam ten wątek i to forum, dużo się tu dowiedziałam i staram
                        się jakoś trzymać. Niestety mam kryzys, jestem po trzecim oblanym, najgorsze to
                        to, że na drugim prawie zdałam, wymusiłam przy samym końcu egzaminu, a na
                        trzecim oblałam łuk na jakimś rozklekotanym samochodzie, w którym od razu się
                        zle poczułam, sprzęgło itp. No ale cóż. Nie mogę sobie tego wybaczyć, bo byłam
                        pewna że wyjade na miasto. Muszę też powiedzieć, że miałam dość surowych
                        egzaminatorów, raczej oschłych i bardzo dokładnie mnie przemaglowali na placu z
                        płynów i świateł, radzę wszystkim nie lekceważyć tej pierwszej części.
                        Mam już dość, ale nie mam zamiaru się poddać. Teraz muszę odetchnąć kilka dni,
                        potem dokupie jazd, i tak musze po 3 oblanym i znów tam pójde.... W końcu kiedyś
                        musi się udać - mam nadzieję. Najgorsze, że lubię jezdzić ...
                        • toyota08 Re: A Ja Powiem Tak ... 28.03.09, 20:01
                          Że lubisz jeżdzić to wcale nie jest najgorsze. To jest najlepsze.
                          Jak coś lubimy to umiemy o to walczyć i tak szybko nie rezygnujemy.
                          Niedługo zdasz i będziesz sobie jeżdzić gdzie chcesz i kiedy chcesz.
                          Powodzenia.
                          • Gość: rita Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.net.autocom.pl 30.03.09, 21:26
                            Dzięki. Czasem trudno być optymistką... Pomijam milczeniem te odległe terminy
                            egzaminów oraz uszczuplony portfel.
                            • Gość: Iwona Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 17:54
                              zgadzam się te odległe terminy są najgorsze w tym wszystkim,przez
                              ten miesiąc czekania znów nie czuje się pewnie za kierownicą,a te
                              jazdy doszkalające takie drogie a godzina zleci niewiadomo kiedy....
                              • Gość: Ewa Re: A Ja Powiem Tak ... IP: 188.33.0.* 02.04.09, 19:26
                                Hm ja myśle ,że naprawdę nic bez przyczyny się nie dzieje ,może tak ma być ?Ja
                                też szykuję się do 4 egzaminu ,jasne ,że na samą myśl mi goraco ale co ma byc to
                                bedzie ,i wlasciwie to Kocham prowadzic auto i przyznam sie ze jezdze bez prawka
                                kiedy i gdzie tylko mogę ,zeby wciaz sie ''szkolic''( co prawda to jakies tam
                                polne drozki ale zawsze cos )
                                Nie lamcie sie Kiedys zdamy ;)))i bedziemy ''świecić'' plastikiem :)Pozdrawiam
                                gorąco
                                • Gość: gruba77 Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.centertel.pl 02.04.09, 20:52
                                  witam
                                  dokladnie jest tak jak piszesz.. kiedys zdacie,ja tez bylam zalamana
                                  po 4 egz oblanym i myslałam ze bede tak zdawac do 10 razu albo i
                                  dalej....ale zdalam za 5 razem ...wrzucilam zupelnie na luz przed
                                  egz i powiedzialam sobie co ma byc to bedzie,postaram sie z
                                  wszystkich siłzdac...,ale jak sie nie uda to trudno,ale udalo sie i
                                  Wy tez kiedys zdacie,wiem ze te koszta sa najgorsze..:(,mnie tez to
                                  najbardziej dobijało i te dlugie terminy ale nie wolno sie poddawac
                                  tylko cwiczyc i zdawac do skutku az do wyniku pozytywnego,moja
                                  kolezanka zdala za 11 razem.....to dopiero jest,ale sie nie poddala
                                  i wkoncu zdala???
                                  ja mam prawko od tyg i smigam juz od pierwszego dnia odebrania
                                  plastiku i naprawde widze teraz plusy tego ze oblewalam tyle razy bo
                                  duzo wykupowalam godz dodatkowych i terz sie nie boje jezdzic,a nie
                                  wiem co bybylo gdybym zdala za 1 razem po skonczonymo odrazu
                                  kursie,pewnie bym tak pewnie sie za kólkiem nie czula jak teraz,po
                                  kazdym niezdanym egzaminie bralam dodatkowe godz i to jest teraz ten
                                  duzy plus dla mnie i Wy ktorzy nie zdajecie po pare razy tez to
                                  zobaczycie jak wkoncu zdacie,ze to tak naprawde na wasza korzysc
                                  wyjdzie,takze nie zalamujcie sie,na egzaminie mniej nerwow,stresu,a
                                  wiecej luzu, a bedzie dobrze napewno i tego WAM zycze ..:))
                                  pozdrawiam i trzymam kciuki :))
                                  • Gość: Iwona Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 18:23
                                    Dzięki za tyle optymizmu.Jak czytam opinie osób które już
                                    mają "plastik" w ręku to czuje się lepiej, że ja też w końcu kiedyś
                                    zdam.Musze zdać!!! Trochę zazdroszcze tym, którzy mają to już za
                                    sobą,ale wiem,że napewno przeszli co swoje.... szkoda tylko że ja
                                    nie moge tak ćwiczyć jak Ewa,bo samochód kupie jak zdam,tak że muszą
                                    mi wystarczyć te godziny co wykupie....
                                    • Gość: Ewa Iwonka ;) IP: 188.33.63.* 03.04.09, 21:48
                                      Nie Martw się ,zdasz ;))Ja też dokupuje mimo wszystko godziny,też mi portfela
                                      żal no bo tanie to nie jest,ale widzę ,że ''łapę'' coraz lepiej i w sumie jak
                                      tak pomyśle o tych oblanych egzaminach to ...się nawet cieszę ,ze nie zdałam a
                                      czemu ?Bo faktycznie nie byłam gotowa do zdania .Uszy do góry i jedziemy
                                      :)))Wszystko ma swoje plusy :))Pozdrowionka ;)
                                  • Gość: nowa4411 Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.chello.pl 07.04.09, 10:34
                                    Wszystko fajnie ,mozna zdawac nawet 10 razy ale znów trzeba się
                                    uczyc teorii bo nie ma możliwosci by w pół roku zmiescic się w 5
                                    egzaminsch.W Krakowie są terminy 1,5 miesiąca więc własciwie to
                                    tylko 3- 4 szanse.A Wy zdawałyscie ponownie teorie??
                                    • Gość: Viva0024 Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 13:35
                                      No ja właśnie będę zdawać 10 raz:-(Teorię już raz powtarzałam.Nie
                                      potrafię zrozumieć czemu jak idę na egzamin to stres mnie poprostu
                                      paraliżuje,a poza egzaminem czuję niemal fizyczny ból jak widze
                                      innych kierowców,bo ja tak bardzo bym chciała już usłyszeć,że
                                      zdałam...
                                    • Gość: sgosia Re: A Ja Powiem Tak ... IP: *.acn.waw.pl 07.04.09, 23:27
                                      ja teorie zdawałam juz trzy razy (bo ważna tylko pół roku), za
                                      kazdym razem zero błędów:) dla mnie to pryszcz...;)
                                      jak tak dalej pójdzie to zostanę mistrzem kierownicy, przynajmniej
                                      teoretycznie:DDD
                                      teraz z terminami jest juz lepiej, ale jak zaczynałam, to na
                                      pierwszą teorie czekałam miesiąc a potem jeszcze dwa na
                                      praktyczny:/// na kolejne też po dwa miesiące i dopiero po chyba 4
                                      razie się poprawiło
                  • Gość: gruba77 Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.centertel.pl 21.03.09, 17:24
                    Wielkie Dzięki :)
                    pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: Iwona Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 20:26
                      ja 26 marca mam trzecie podejście.Dwa razy zawaliam na łuku i teraz
                      ponicznie się go boje.Chociaż jak ćwicze to mi wychodzi a na
                      egzaminie stres robi swoje.nie chciałabym za trzecim razem oblać na
                      łuku.Jaką macie metode na ten cholerny łuk,ja przy drugim pachołku
                      wykonuje pełen obrót kierownicą i póżniej jak koła ustawią się
                      równolegle do lini to prastuję koła.
                      • Gość: md Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 08:56
                        Ja osobiście po pierwszym oblanym (na łuku) troszkę zmieniłam "technikę", za
                        sprawą instruktora:) teraz przy pierwszym pełen obrót, a potem już odkręcanie
                        kierownicy patrząc w lusterka i muszę powiedzieć, że drugi (łuk) był dużo lepszy...
                      • Gość: staś Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.idc.net.pl 25.03.09, 09:26
                        Zmień podejście. Tak jak Ci radzi md. Łuk to nie jakieś "czarodziejskie cudo",
                        to zwykłe cofanie. Nie licz "obrotów kierownicy". Nie jedź jak "tresowana
                        małpka". Patrz gdzie jedziesz i odpowiednio skręcaj kierownicę. To, że masz
                        skręcić "o jeden obrót" potraktuj jako wskazówkę, nie pewnik.
                        Naucz się patrzeć i widzieć. To podstawa.
                        Powodzenia.
                        • Gość: Iwona Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 17:30
                          dziś zdawałam 3 raz i niestety oblałam ale nie na łuku,ten wyszedł
                          mi perfekcyjnie.Oblałam na rondzie zgasł mi 2 razy
                          samochód.Najgorsze jest to że teraz musze wykupić ddatkowe godziny i
                          dopiero moge się zapisać na poprawke, no i te terminy.......:(
                      • Gość: Jul Re: Udalo sie ZDALAM!!!!jestem szczesliwa jak ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 16:09
                        Ja właśnie oblałam 4 egzamin... 1. Oblałam na górce, drugi właśnie na łuku.
                        Łuk robiłam podobną taktyką, jeden pełen obrót przy pachołku , czekanie aż się auto nie ustawi i odkręcanie. Taktykę też zmieniłam i szczerze tego nie żałuję ;) Szczegołnie, że na łuku oblałam bo troszkę przegapiłam pachołek i taktykę wzięło w łeb.

                        Proponuję robić łuk patrząc na linię. Za pierwszym razem trochę trudno wyczuć manewrowanie, ale każdy kolejny raz jest prostszy. I przydaje się to też wtedy w innych sytuacjach: np, parkowanie.
                        Łuku obawiałam się najbardziej na 2 pierwszych egzamianch mimo, że mi wychodził zawsze. Na 3, gdy już nie robiłam według ściśle ustalonych zasad łuk był dla mne pestką.
                        Jeśli chodzi o moje zdanie... Starajcie się nauczyć łuku patrząc na linie a nie według ścisłej reguły, że przy 2 pachołku pełen obrót i czekać aż się auto nie ustawi. Wystarczy, że przegapicie o 1m pachołek i wszystko weźmie w łeb.
                        A co do metody patrzenia na linie... Od kiedy się tego nauczyłam nie boję się manewrów, parkowanie, cofanie, zawracanie, wciskanie się między samochody... Wszysrtko wydaje isę prostsze ;)
    • Gość: ana Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.centertel.pl 03.04.09, 18:35
      Ech, ja oblałam dziś swój pierwszy...Jak to jest - na egzaminie
      wymagają perfekcji, a na ulicach, przynajmniej w wawie, totalny
      pieprznik?Może jak większość kierowców straci dobrych parę miesięcy
      i pensji na prawko, to musi jakoś to odreagować?
      • Gość: sgosia Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.acn.waw.pl 03.04.09, 22:04
        idę jutro 9 raz (w-wa)... ( w tym trzy razy nie wyjechałam z placu:
        3-4-5 raz to były nerwy, nerwy, nerwy...) potem na duuużym luzie
        udalo mi się dlugo pojeździć, ale niestety samochod zgasł mi na
        torach podczas skrętu w lewo:/ ostatnio ledwo za brame wyjechałam:(
        nie poddaję się, bo wydałam już tyle kasy...jakieś 60 godz. mam
        wyjeżdżone, jutro mam "rocznicę" pierwszego egzaminu a pojutrze
        urodziny córki, w zeszłym roku prezent sie nie udał:( trzymajcie
        kciuki!
        • toyota08 Do sgosia 03.04.09, 22:33
          Oczywiście, że będziemy jutro trzymać kciuki. W każdym razie ja będę.
          I pamiętaj dosyć już tych nerwów ! Jutro idż na luzie, ale skupiona
          i zdaj!
          Zrób prezent córce i sobie. Uda się zobaczysz :)
        • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 11:26
          Trzymam kciuki!:)
          • Gość: Iwona Trzymam kciuki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 12:33
            Również trzymam kciuki i bądż dobrej myśli!!!!
            • Gość: sgosia5 Re: Trzymam kciuki. IP: *.acn.waw.pl 04.04.09, 22:45
              Niestety nie udało się...znowu "nieustąpienie pierwszeństwa
              pojazdowi szynowemu" - ten tramwaj stał na przystanku a ja skręcałam
              w prawo:( poza tym noga mi latała tak, że zgasł mi z pieć razy...
              masakra... podobno byłam pierwsza, ktora dziś rano nie zdała ...ale
              wkrótce nastepny raz - a swoją drogą - ciekawe jaki jest rekord na
              Odlewniczej?
              • toyota08 Re: Trzymam kciuki. 04.04.09, 23:17
                No cóż. Szkoda. Ale to tylko egzamin. Wszystko zdarzyć się może. Tak
                samo jak na pierwszym jak i na dziewiątym egzaminie. Dobrze, że się
                nie poddajesz bo jak zdasz to i tak nie będzie miało znaczenia za
                którym razem zdałaś. Jak mi się udało w końcu zdać za 6 razem to
                przez jakiś czas myślałam o tym dlaczego tak długo mi się nie
                udawało, a teraz po dwóch miesiącach po prostu sobie jeżdzę i cieszę
                się, że sobie nie odpuściłam i nie zmarnowałam tej forsy i czasu
                przeznaczonego na zdobycie tego prawka. Tak będzie z tobą.
                Wytrwaj aż do skutku. Napisz przed następnym egzaminem.Pozdrawiam.
                • Gość: € Z Tramwajarzami, to trzeba Uważać !!! IP: 80.48.90.* 04.04.09, 23:37
                  Niektórzy są baaaardzo WREDNI !!!!
                  Wiedzą , że wedle Prawa mają Pierwszeństwo i "nikomu" nie
                  popuszczą!!!
                  Zupełnie tak samo jak MAŁPA W CYRKU >>> aby do przodu.

                  Patrząc z za "kierownicy", to można się spodziewać, że jak masz
                  Tramwaj równolegle do Siebie, to "musisz" Go przepuścić nawet wtedy,
                  gdy on NIE MA PIERWSZEŃSTWA (tak jest na Rondzie Starzyńskiego).

                  (samochodzić łatwiej może zahamować , aniżeli tramwaj)
                  • Gość: € Re: Z Tramwajarzami, to trzeba Uważać !!! IP: 80.48.90.* 04.04.09, 23:41
                    www.tvnwarszawa.pl/-1,1588123,0,,zderzenie_autobusu_z_tramwajem_utrudnienia_na_wilanowski
                    ej,wiadomosc.html
    • kasia07l Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 04.04.09, 23:45
      znajoma zdała za 10 razem..trzeba być wytrwałym;))
      • Gość: Aniak Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.09, 10:17
        Ja wczoraj miała wewnętrzny z jakimś innym instruktorem i kiepsko mi
        poszło. Stres mnie zżerał i popełniłam sporo głupich błedów których
        normalnie nie robie. Wiem, ze nie jestem świetnym kierowcą, należę
        raczej do średniaków( tak mówi mój instruktor),zaliczył mi ten
        egzamin, ale na państwowy pójde z przeswiadczeniem że raczej go nie
        zdam, skoro stres tak ogłupia :(
        Poza tym teraz dopiero widze na co mój instruktor nie zwracał uwagi,
        nad czym ze mną nie pracował.Przed egzaminem dokupie jazdy ale w
        innej szkole.
        • marian_malek Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 08.04.09, 04:24
          ja ci szczerze radze zrezygnuj z tego prawka, nie nadajesz sie na kierowce, poza
          tym nie wyrobisz na stluczkach , nastepnym razem i tak nie zdasz, odpusc sobie
          • Gość: gru77 do debila mariana-malka!!!!!! IP: *.centertel.pl 08.04.09, 11:46
            co za debil z ciebie !!!!!
            a ty za to idealnie nadajesz sie na idiote !!!!!

            • Gość: nowa4411 Re: do debila mariana-malka!!!!!! IP: *.chello.pl 08.04.09, 11:54
              Popieram!!!!!!To jakiś skonczony kretyn ,zarozumiały i wyniosły
              palant
          • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 12:44
            Aha, ale Ty to nadajesz się idealnie?!
            Mam nadzieję, ze to prowokacja, jeśli nie...to współczuję głupoty.
      • agna0 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 01.04.15, 14:54
        A w jakiej szkole byłaś? Słyszałaś o www.manewr.com.pl.? Zanim do nich poszłam, też miałam dość po pięciu nieudanych podejściach. W tej szkole jazdy przygotowali mnie naprawdę solidnie, wszystko na spokojnie zawsze tłumaczyli, tak, że się prawie w ogóle potem przestałam stresować, mają wysokie miejsce w rankingu zdawalności, a ich ośrodek w ogóle znajduje się niedaleko tych terenów egzaminacyjnych.
    • Gość: lenka Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.09, 08:22
      Witam, czytam i czytam żeby choc troszkę mniej się denerwować przed
      moim drugim razem:-) Pierwszy raz oblałam na łuku (choć ten zawsze
      mi wychodził). Niektórzy mówią że to dopiero drugie podejście i nie
      ma co panikować...ale ja strasznie się denerwuję. Nawet od tygodnia
      biorę łagodne tabletki ziołowe na uspokojenie żeby jakoś to przeżyć:-
      ))) Nie wiem dlaczego, ale na samą myśl o tym egzaminie trzęsą mi
      się nogi. Niby wiem, że to tylko głupi egzamin, od którego nie
      zależy przecież moje życie, że jak sie nie powiedzie to będę
      próbowac znów aż do skutku...wszystko to wiem, a umieram ze strachu.
      Ale czytam że Wam się udaje i się nie poddajecie, to podosi na
      duchu. Dziś jeszcze jazdy doszkalajace, a jutro o 8
      egzamin...Niestety taka już moja natura że wszystko przeżywam
      podwójnie i nie do końca wierzę w swoje umiejętnosci:-(
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy mają już TO za sobą i tych
      którzy wciąz są przed.
      • fairycharlotte Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 16.04.09, 09:15
        Ja sie strasznie denerwowałam przed kazdym egzaminem i nie
        wierzyłam we własne siły, co pogarszało sytuację, wyjezdziłam
        łacznie chyba z 80 godzin jazd, ciągle wydawało mi się, że za
        mało.... Zdałam za 4-tym razem na Odlewniczej, do tej pory nie moge
        w to uwierzyc :) Wszystko jest mozliwe ;) Przed zdanym egzaminem
        zażyłam Persen ale nie czułam sie wcale mniej zdenerwowana.... Jadąc
        do WORDu naładowałam sie pozytywnie słuchajac MP3-ki - fajnych
        energetycznych utworów :) I to ostatnie chyba pomogło. Trzymam
        kciuki za wszystkich "nerwusów", rozumiem Was doskonale!
      • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 15:39
        Ja jutro podchodzę po raz trzeci, obym nie musiała pisać, ze znów
        oblałam:(...boję się straaaasznie:/
        Powodzenia:)
        • natder Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 16.04.09, 16:04
          Też nmam 4 niezdane egzaminy na koncie i też mam dosyć ;)
          W sobotę kolejna próba :)
          • Gość: lenka Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.171.19.130.static.crowley.pl 17.04.09, 14:05
            Sama w to jeszcze nie wierzę, ale zdałam!!!! To było moje drugie podejście, ale
            praktycznie zero wiary w siebie. Stresowałam się ogromnie, ale egzaminatora
            miałam naprawdę świetnego. Nie czepiał się byle czego. I chociaż miałam kilka
            sytuacji których się obawiałam, to udało się. Trzymam za wszystkich kciuki
            ...Rady typu "nie denerwujcie się" nic nie dadzą - wiem (sama ledwo utrzymywałam
            nogę na sprzęgle i gazie), ale uwierzcie że może się udać, nawet jeśli się
            wydaje że to nie wasz dzień. Pozdrawiam :-)
            • Gość: RomaNN Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.aster.pl 17.04.09, 14:28
              pitupitu.tivi.pl/57389,ogladaj_wideo,odcinek_57_prawo_jazdy.html
            • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 10:35
              To gratuluję:)super...:)
              • Gość: Iwona Do Lenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 20:35
                moje gratulacje;)ja mam czwarte podejście 7 maja więc jeszcze stres
                mnie nie dopada. Mam małą nadzieje że ta data będzie dla mnie
                szczęśliwa....pozdrowienia dla wszystkich zdających, ja zdaję na
                Radarowej w Warszawaie.
              • Gość: MASAKRA Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 19:21
                Witam Was wszystkich. Niestety muszę dołączyć do grona załamanych osób. Jestem
                już po 3 nieudanych egzaminach (1 raz na mieście, 2i3 na placu) totalna załamka
                :-(. Nie poddam się tak łatwo, chociaż przyznam że ta sytuacja już mnie męczy a
                prawko jest mi potrzebne w pracy :-(
                • toyota08 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 23.04.09, 19:56
                  Tak. Po trzecim egzaminie ta sytuacja rzeczywiście zaczyna męczyć.
                  Ale trzeba zacisnąć zęby i się nie poddawać. Bo warto. Bo ten
                  następny egzamin może być ostatni. Ja jestem trzymiesięcznym
                  kierowcą i naprawdę cieszę się, że dociągnęłam to do końca, bo
                  miałam spore powody do załamki. Zdałam za szóstym razem, a tobie
                  życzę zdania za czwartym. Powodzenia.
                • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 12:18
                  Znam to, niestety:(, ale nie można się poddawać, (choć momentami sama w to nie
                  wierzę). Przecież w końcu wszyscy zdają:)
                  Powodzenia...
                • kierujaca Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 26.04.09, 11:35
                  > (1 raz na mieście, 2i3 na placu) totalna załamka
                  > :-(. Nie poddam się tak łatwo, chociaż przyznam że ta sytuacja już mnie męczy a
                  > prawko jest mi potrzebne w pracy :-(



                  Presja jest przykra, ale placyk łatwo nauczyć. Dużo łatwiej niż niepewna resztę.
                  • Gość: MASAKRA? Już NIE:) Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 18:31
                    Siemanko. Jednak okazuje się że prędzej czy później się udaje. Mi się udało za 5
                    razem. Czekam właśnie za odbiorem mojego wymarzonego prawka. Radość na maxa.
                    • Gość: Iwona Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 22:34
                      Właśnie mam za sobą czwarty niezdany egzamin i jestem załamana.Jakiś
                      furiat wyjechał mi z podporządkowanej.Nie brakuje wariatów na
                      drogach. w dodatku była to 35 minuta mojego egzaminu:(((( można się
                      załamać

            • belcia26 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 03.10.09, 14:34
              ja też nie zdałam 4egzaminów i powiedzialabym że mam dość,ale co tam
              bede zdawać do skótku.Powiedzcie mi jaka waszym zdanie m jest
              odpowiednia godzina na zdawanie prawka.U mnie w Wawie zdaje sie od
              6.00rano
            • Gość: Paweł Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.warszawa.mm.pl 22.10.09, 01:59
              Trzeba bardzo uważać na idiotów na egzaminie.Jak jechałem ciężarowym wozem ( kat
              C ) na egzaminie to jakiś imbecyl zajechał mi Vectrą drogę i nie chciał wpuścić
              na pas ruchu.Chciałem go zmienić bo zaczynała się już linia ciągła a gościu
              kazał mi skręcać.Musiałem dość mocno wyhamować.Czułem się tak jakby egzaminator
              chciał mnie oblać ale jechałem spokojnie i nie miał do czego się przyczepić.
          • Gość: Dyzio Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.warszawa.mm.pl 16.10.09, 14:44
            No to nie żle Wam tu idzie.Ja na ciężarówkę zdawałem 3 razy.A na takim gó...e
            się przejechałem że głowa boli.Raz nie wiedziałem jak się włącza w Dafie światła
            ( jeżdziłem Manem )a za drugim razem zawadziłem lusterkiem o Tira ( rozbiłem
            jemu i sobie ).Teraz już jednak jestem po egzaminie i za 10 dni odbieram
            prawko..Uff...Co dopiero będzie na kat C+E??
          • Gość: kkk Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.adsl.highway.telekom.at 17.02.10, 13:10
            Ja tez w sobote mam kolejny egzamin niestety juz 7 i mam serdecznie dosc. Nie
            umiem opanowac tego stresu egzaminacyjnego i sama sie nakrecam od paru dni nie
            moge spac to napewno nie jest normalne, bo przeciez to tylko glupi egzamin.
            Chore. Zebym tylko umiala sie ogarnac....
        • basia69 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 20.10.09, 11:21
          Powodzenia , mój był 7 , przykre ale prawdziwe .
          Egzamin to egzamin , stres mi napewno pomaga , świetnie sobie
          radzę tylko na dodatkowych jazdach, na egzaminach totalnie głupieję
          ale się nie poddam I Życzę sobie powodzenia i innym wiem że w końcu
          wygram z nimi .
    • Gość: karo-lin Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.gprs.plus.pl 24.04.09, 08:54
      Hej, powiem Ci krótko nie poddawaj sie, nie po to wywaliłas tyle
      kasy zeby sobie tak poprostu odpuścic i dac im zarobic!!!ja co
      prawda tez nie zdalam za pierwszym razem, ale za drugim sie udalo,
      ale na przypadku mojej siostry mozna sie wzorowac, ona nie poddawala
      sie i w koncu za 7ym razem zdala, bo wczesniej oblewali ja za
      glupoty, ale powiem Ci tyle ze to z korzyścia dla ciebie ze sobie
      dłużej pojezdzisz, udoskonalisz jazde i w koncu za 5 ym razem zdasz
      na pewno.Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze =)
    • bestartycyp Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 09.05.09, 03:18
      Moim zdaniem główną przyczyną, że nie zdaje się egzaminu jest złe przygotowanie
      w szkole jazdy. Coś na zasadzie uczyć aby do końca nie nauczyć. Patrząc na to
      wszystko trzeźwo - przecież jeśli jakaś część kursantów nie zda parę razy musi
      wrócić powtórzyć kurs i zapłacić znowu kasę szkole jazdy. Zatem nie tylko
      egzaminatorzy mają w tym interes ale i szkoły jazdy. Moim zdaniem jest to jedna
      klika i tyle.
      Owszem są osoby, które rzeczywiście nie potrafią jeździć i może nigdy się nie
      nauczą ale nie ma ich zbyt wiele, a w ogóle w takim przypadku instruktor
      powinien szczerze powiedzieć takiej osobie aby dała sobie spokój i nie marnowała
      więcej czasu i kasy oraz nerwów.
      • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 07:27
        Zdałam!!:) Wczoraj, po trzech oblanych na placu...
        Wszystko jest możliwe, a przynajmniej zdanie prawka, więc ludziska- uszy do góry
        i będzie dobrze! Trzymam za Was kciuki:)
      • Gość: zenuaaaa Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.09, 13:55
        > Owszem są osoby, które rzeczywiście nie potrafią jeździć i może
        nigdy się nie
        > nauczą ale nie ma ich zbyt wiele, a w ogóle w takim przypadku
        instruktor
        > powinien szczerze powiedzieć takiej osobie aby dała sobie spokój i
        nie marnował
        > a
        > więcej czasu i kasy oraz nerwów.


        chyba zartujesz koles ;/

        ile razy lałes w majty zanim nauczyles sie do sedesu?

    • Gość: ewela Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.tktelekom.pl 26.06.09, 20:35
      hmmm...spoko luzik nie lamac sie moj kumpel w zeszla sobote zdawal po raz.....13raz no i nie udalo mu sie...facet jezdzi naprawde dobrze ale wydaje mi sie ze po prostu psychicznie nie wytrzymuje. a 4 egzamin przynajmniej jak na koninski WORD to mało:D w koninie wiara zdaje przewaznie za 6-7 podejsciem nie jest zle:)
      • Gość: LT Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.09, 18:39
        Ja egzamin mam za 2 dni. Czwarte podejście... Za pierwszym razem nie
        zdałam na łuku, za drugim zgasł mi na górce, za trzecim wymusiłam
        pierwszeństwo (podobno) na mieście. Ciekawe co tym razem skwaszę, bo
        zakładam, że znowu nie zdam... Ale staram się nie stresować, będzie
        tak jak jest mi pisane. Choć na pewno się wkurzę... :(
        A za wszystkich zdających trzymam ksiuki! :)
        • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 09:40
          Przede wszystkim pozytywne nastawienie i będzie dobrze:)
          Każdy w końcu zda (wkurzałam się jak mi tak mówili, ale może kogoś z Was to
          pokrzepi;)
          Trzymam kciuki:)
          • ella.1 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 29.06.09, 11:22
            Własnie mnie czeka pierwszy egzamin w Łodzi, na ul.Smutnej(ta nazwa
            mowi chyba wszystko).
            Jestem b.ciekawa wrazeń wszystkich tam zdających.
            Psychicznie jestem przygotowana , ze nie zdam za pierwszym razem (
            choc ponoc cuda zdarzaja sie) ale może jakies podpowiedzi
            szczęśliwych juz posiadaczy prawka -nam nieodszlym jeszcze kierowcom
            co nieco pomogą. Pozdrawim wszystkich
            • Gość: md Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 14:41
              Byle spokojnie do tego podejść, egzamin to nie żaden wyrok. Trzeba wierzyć w to,
              ze umie sie jeździć, a egzaminatorowi wystarczy tylko to pokazać...:)Powodzenia
              • lidka2603 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 15.07.09, 20:59
                Ja właśnie odebrała prawko, zdałam za 9 razem!!! Trzeba wierzyc w siebie i w
                żadnym razie sie nie podawać!!!Powodzenia
                • belcia26 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! 29.09.09, 21:34
                  No ja bede zdawać 4raz.mam nadzieje,że tym razem się uda.
                  • Gość: gunia31 Re: 4 niezdane egzaminy!!!!mam dosyć!!! IP: *.inet.pl 30.09.09, 14:29