Przenieść się z B na B automat - Wawa?

IP: *.aster.pl 22.03.09, 09:33
Kochani ludzie, jestem w trakcie kursu na prawko kat. B i dopiero
teraz dowiedziałam się, że jest możliwość zdawania kursu na prawko
kat B automat. Jakbym wiedziała wcześniej, to od razu poszłabym na
taki kurs, bo chcę jeździć wyłącznie samochodem z automatyczną
skrzynią biegów. A na moim kursie są tylko klasyczne yarisy.
Co mam teraz zrobić? Jestem przed egzaminem teoretycznym, przed
jazdami. Nie chcę się uczyć jazdy na kat B, bo zależy mi wyłącznie
na prawku kat B automat.
Jak mam to teraz odkręcić, żeby nie stracić kasy i czasu na uczenie
się nie tego, o co mi chodzi?...
    • Gość: mis-mis Re: Przenieść się z B na B automat - Wawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 13:45
      nie ma innej rady jak dogadać się z obydwoma OSK - tym, w którym aktualnie
      robisz kurs i tym, w którym chcesz robić na automat. ci pierwsi musieliby wydać
      Ci zaświadczenie, że skończyłaś teorię, a ci drudzy zgodzić się na to, abyś
      odbyła u nich tylko jazdy. wcale to nie musi być łatwe i wcale nikt się nie musi
      zgodzić, na zasadzie, że trzeba było myśleć zanim się zapisałaś, a nie w trakcie
      kursu zmieniać zdanie. ale może się uda, jak dyplomatycznie to załatwisz.
      powodzenia.
    • w357 Re: Przenieść się z B na B automat - Wawa? 22.03.09, 14:33
      Gość portalu: Malina napisał(a):
      > ....Jestem przed egzaminem teoretycznym, przed
      > jazdami. Nie chcę się uczyć jazdy na kat B, bo zależy mi wyłącznie
      > na prawku kat B automat.
      > Jak mam to teraz odkręcić, żeby nie stracić kasy .....

      Sprawa jest prosta !
      Można się dogadać z OSK, ale nie koniecznie.
      (Zależy jakie jest podejście Kierownictwa tego pierwszego.)
      Najlepsze rozwiązanie to zaliczyć Teorie w tym pierwszym i po prostu
      zrezygnować z dalszego Szkolenia.
      OSK MUSI Ci wydać Kartę Szkolenia z adnotacją o zdanym Egzaminie
      Wewnętrznym z Teorii wraz z Twoim Zaświadczeniem Lekarskim
      (i nic więcej).
      Kwestia finansowa (z tym pierwszym) może być bardziej kłopotliwa.
      Dlaczego ?
      Dlatego , że w cenniku nie ma ceny za samo Szkolenie Teoretyczne !
      Tak czy owak OSK musi Ci zwrócić nadpłaconą(niewykorzystaną)część
      wpłaconej zaliczki (opłaty) za Kurs.

      W tym drugim:
      Informujesz o zaistniałej sytuacji/decyzji i Szkolisz się dalej !
      Proste ?
      Może tylko znowu się powtórzyć kwestia finansowa !
      Tzn. jak ten drugi policzy Ci za Godziny jazdy ?
      Czy jako Opłata Zasadnicza : 60 X 30 = "?" , czy jako jazdy
      dodatkowe ?

      Czyli na spokojnie zapytaj w obydwu OSK i przelicz !

      Sytuacja z autopsji-
      Kiedyśtam rozpocząłem Szkolenie w Ośrodku "A" na kat. .... .
      Po tygodniu (lub dwóch) okazało się , że pojazd dla Mnie jest w
      naprawie i nie będzie sprawny przez następne kilka miesięcy!!!
      Gdy rozpoczynałem Szkolenie dopytywałem się o czas trwania
      Szkolenia, ponieważ to był warunek rozpoczęcia Szkolenia
      (miałem ograniczony czas-urlop "bezpłatny").....
      Z uwagi na to, że OSK nie mogło wywiązać się z Umowy podjąłem
      szybciutko decyzję --> Proszę o ZWROT kasy i idę do kogoś innego!!!
      Kierownik Szkolenia nie miał obiekcji.
      Gorzej było z Właścicielem OSK , który usiłował Mi obciąć procencik
      z wniesionej opłaty ponieważ kilka razy przyszedłem na Teorie.
      No, ale gdy usłyszał ode Mnie stanowcze NIE !..... i jeszcze
      powiedziałem, że powinien Mi dopłacić za zmarnowany czas, za
      wprowadzanie Kursanta/tów w błąd, to oddał 100% zaliczki.
      • Gość: mis-mis Re: Przenieść się z B na B automat - Wawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 14:42
        > Z uwagi na to, że OSK nie mogło wywiązać się z Umowy podjąłem
        > szybciutko decyzję --> Proszę o ZWROT kasy i idę do kogoś innego!!!

        ok, tylko z tego co zrozumiałam, koleżanka ma nieco inną sytuację, nie
        sprawdziła dobrze przed zapisaniem się na kurs i jej się odwidziało, więc to
        raczej ona nie może się wywiązać z umowy. niech zaliczy teorię, odbierze
        zaświadczenie, a co kwestii finansowych, musi się grzecznie dogadać.
        • w357 Przykład dogadywania się z Ośrodkiem "B" 22.03.09, 15:35
          pisałem już kiedyś o tym, ale co Mi tam.....
          Sytuacja ździebełko inna , ale chodziło o Finanse !

          Moja sąsiadka mając 18 lat Ukończyła Kurs na Prawo Jazdy na zasadzie
          "wszyscy się szkolą" , to i Ja :-)
          (Kurs na "starych" zasadach , ale wciąż ważny)

          Po kilku latach zapytała Mnie, czy może iść na Egzamin z
          tymi "papierami" ?
          Odpowiedziałem, że tak, ale musi przynajmniej trochę się podszkolić
          do "Nowych zasad"....

          Ucieszona z tego faktu poszła do najbliższego OSK popytać o koszt
          doszkalania.....
          Niby wszystko OK. , ale jak sama zaczęła przeliczać koszt Jazd
          Doszkalających vs. pełne Szkolenie itd. , to postanowiła zaliczyć
          cały Kurs od początku
          (dopłacając do całej inwestycji ~~300.oo zł.) !!!

          >>> Zdała za Pierwszym razem <<<








          • Gość: Malina Re: Przykład dogadywania się z Ośrodkiem "B" IP: *.aster.pl 22.03.09, 18:14
            Wiecie, co? Nie będę już cudować, bo sama się skiepściłam, nie
            dowiedziałam się dobrze o zasady.
            Może zrobię tak: Na moim kursie będę się uczyć do końca, może jakoś
            przelezę wewnętrzny z jazd... Najwyżej trochę się poduczę z tymi
            biegami, trudno! A potem od razu wezmę gdzie indziej doszkalające na
            automat i do egzaminu zgłosze się od razu na ten automat, bo chyba
            można po normalnym kursie na B zgłosić się na egzamin z automatyczną
            skrzynią biegów? Może tak być? I gdzie w Wawie można się doszkolić
            pod tym kątem?
            • w357 Re: Przykład dogadywania się z Ośrodkiem "B" 22.03.09, 18:30
              Gość portalu: Malina napisał(a):

              > Może zrobię tak: Na moim kursie będę się uczyć do końca, może
              jakoś
              > przelezę wewnętrzny z jazd... Najwyżej trochę się poduczę z tymi
              > biegami, trudno! A potem od razu wezmę gdzie indziej doszkalające
              na
              > automat i do egzaminu zgłosze się od razu na ten automat, bo chyba
              > można po normalnym kursie na B zgłosić się na egzamin z
              automatyczną
              > skrzynią biegów? Może tak być?

              To jest chyba najprostsze rozwiązanie (w tym przypadku).
              Do przestawienia się z "manuala" na "automat" potrzebujesz
              max. 2 godziny jazd (w zależności od umiejętności).
            • w357 gdzie ? 22.03.09, 20:00
              Gość portalu: Malina napisał(a):

              > ......... gdzie w Wawie można się doszkolić
              > pod tym kątem?

              Nie mam zamiaru robić Reklamy NIKOMU !

              Takich OSK w W-wie jest kiiilka.
              I nie zawsze sugerowanie się nazwą lub ceną dokształtu jest
              miarodajne.....
              O czym musisz pamiętać ?
              O tym , że to Ty musisz Sobie zapewnić pojazd
              na Egzamin Państwowy !!!
              I tu zaczynają się "schody".
              Musisz/powinnaś sprawdzić:
              - ile kosztuje 1 godz. Jazdy ?
              - ile kosztuje "wynajęcie" samochodu na Egzamin ?
              Ceny za "dokształt" na "automacie" są 50.oo-65.oo zł. ,
              a ceny za "wypożyczenie" są naprawdę róóóóżne.
            • Gość: mis-mis Re: Przykład dogadywania się z Ośrodkiem "B" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 20:21
              > Może zrobię tak: Na moim kursie będę się uczyć do końca, może jakoś
              > przelezę wewnętrzny z jazd... Najwyżej trochę się poduczę z tymi
              > biegami, trudno!

              to jest dobry pomysł, tylko moim zdaniem, jak już będziesz umiała jeździć na
              manualu, to zdaj ten egzamin "normalnie", nie jest to żaden wyczyn, a po co masz
              mieć ograniczenie, że masz prawo jazdy tylko na automat? skoro możesz mieć
              więcej, to czemu z tego nie skorzystać, szczególnie że będziesz umiała? to, jak
              później będziesz jeździć - na automacie czy na manualu - zależy wyłącznie od
              Ciebie. to że w tej chwili jesteś przekonana, że nic innego tylko automat Cie
              interesuje, nie znaczy, że za jakiś czas Ci się nie zmieni.

              >A potem od razu wezmę gdzie indziej doszkalające na
              > automat i do egzaminu zgłosze się od razu na ten automat, bo chyba
              > można po normalnym kursie na B zgłosić się na egzamin z automatyczną
              > skrzynią biegów?

              pewnie, że tak możesz, ale jazda na automacie jest naprawdę prosta. jeżeli
              faktycznie zdecydujesz, że chcesz zdawać egzamin na automacie, to niewiele
              godzin będziesz potrzebować. ale lepiej chyba zdać na manulanu, a potem
              przesiąść się na automat. pewnie masz już własny taki samochód, skoro zależy Ci
              właśnie na takich jazdach, więc już na własnym się podszkolisz po egzaminie.

              piszę to z własnego doświadczenia, sama tak zrobiłam, mimo że wiedziałam, że
              będę jeździć na automacie. jeżdżę, jestem póki co zadowolona i nie zamierzam
              zmieniać samoachodu, ale niewykluczone, że za jakiś czas mi się odwidzi i będę
              chciała spróbować inaczej, w końcu jestem zmienną kobietą ;-)

              >I gdzie w Wawie można się doszkolić
              > pod tym kątem?
              a ja tam nie mam skrupułów odnośnie robienia komuś reklamy. czysto informacyjnie
              mogę napisać, że Imola ma samochody z automatem. ani nie polecam, ani nie
              zniechęcam, każdy sam musi ocenić. po prostu wiem, że mają tam takie samochody.
              sama nie korzystałam

    • mdrive do Maliny 22.03.09, 20:21
      ...nie wiem tylko czy nie za pochopnie podejmujesz decyzję. Potem możesz tego
      żałować. Prawo jazdy kat B ( zwykłe ) pozwala również na proeadzenie pojazdu z
      automatyczną skrzynią biegów. Natomiast prawo na automatyczną nie pozwala na
      prowadzenie manualu. Czy całe życie będziesz tylko automatem jeździć?. A jak
      nagła potrzeba będzie skorzystać z pojazdu z manualem to co?
      Po zdaniu na automacie w prawie jazdy umieszczą wpis, że tylko na automacie. Czy
      to korzystne rozwiązanie?, wątpię.
      • Gość: mis-mis Re: do Maliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 20:28
        w pełni zgadzam się z mcdrive :) to właśnie chciałam napisać w swoim poście.
        zastanów się co jest bardziej racjonalne
      • w357 Re: do Maliny 22.03.09, 21:15
        mdrive napisał:

        > Czy całe życie będziesz tylko automatem jeździć?.

        Zawsze (później) może iść na ponowny Egzamin (tylko Praktyka)....
        Po zapłaceniu 112.oo + 61.50 (o ile ceny się nie zmienią) będzie
        miała "bez ograniczeń".
        • mdrive Re: do Maliny 22.03.09, 21:26
          ...no wiem, w357, wiem! Zawsze będzie mogła. Tylko po co???
          • w357 Re: 22.03.09, 21:52
            mdrive napisał:

            > ...... Tylko po co???

            Może lubi :-)

            ps
            Ja w Swojej pracy mam Egzamin conajmniej raz na rok
            (o niespodziankach "życiowych" nie wspominając)
            I wogóle się nie przejmuje :-)
            • Gość: Malina Re: IP: *.aster.pl 23.03.09, 12:48
              No, bez przesady, nie jestem jakąś masochistką, żebym się wyrywała
              na jak najczęstsze egzaminy na prawko i im więcej razy miała
              podchodzić - tym większy fun!;)
              Właśnie wydawało mi się, że na automacie (taki mamy) prędzej zdam
              niż klasycznie i dlatego tak chciałam zdawać, żeby jak najszybciej
              mieć prawko... Ale macie rację, od przybytku głowa nie boli i warto
              robić normalnie to B, bo może się przydać w przyszłości.
              • w357 "Przyszłość" :-) 23.03.09, 12:58
                Gość portalu: Malina napisał(a):

                > ...... bo może się przydać w przyszłości.

                Jak już zaczniesz myśleć "przyszłościowo", to stwierdzisz,
                że za jakiś czas trzeba będzie kupić pojazd na wycieczki
                dla (powiedzmy) 10-ciu osób (licząc dzieci)......
                Na taki pojazd wymagane jest Prawo Jazdy (minimum) D-1....
                I wtedy zacznie się znowu dyskusja - Przecież lepiej od razu D,
                no bo jak rodzina się rozrośnie.... ,
                to D-1 będzie za mało :-) :-) :-)
                • mdrive w357 23.03.09, 21:54
                  ...
                  nie mąć dziewczynie w głowie! :)
                  Nie można od razu robić D bez B :):):). Pomyślała, przyznała rację a Ty zbijasz
                  Ją z tropu:)
                  • w357 Re: w357 23.03.09, 22:33
                    mdrive napisał:

                    > ...
                    >
                    > .... z tropu:)


                    To nie "trop".
                    To samo życie :-)
                    • Gość: Malina Re: w357 IP: *.aster.pl 25.03.09, 06:26
                      :) :) :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja