Fakty TVN prosze ogladac

IP: *.chello.pl 22.03.09, 19:02
..o instruktorach bedzie. Ktos chyba nagral jakiegos furiata.
    • princessofbabylon Re: Fakty TVN prosze ogladac 22.03.09, 19:18

      Właśnie przed chwilą widziałam. Tu już na forum kiedyś ktoś dał link
      do jednego z tych filmików :|
      www.smog.pl/wideo/24724/prawo_jazdy_po_polsku/

      • Gość: ziutek Re: Fakty TVN prosze ogladac IP: 94.251.158.* 22.03.09, 19:48
        Nie ktos dał ten link, tylko ja!
        • princessofbabylon Re: Fakty TVN prosze ogladac 22.03.09, 20:03

          ojjj przepraszam :) Ten link dał ZIUTEK :)
    • eliiii Re: Fakty TVN prosze ogladac 22.03.09, 19:18
      jeśli ktoś przegapił, to puszczali m.in ten filmik:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=92664874
      • Gość: justyna Re: Fakty TVN prosze ogladac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 19:55
        Kurde, takich trzeba tepić. Ja mam to szczęście, że moi instruktorzy
        to wcielenie cierpliwości, spokoju i humoru. Wszystkim takich życzę :)
        • permanentne_7_niebo Re: Fakty TVN prosze ogladac 22.03.09, 21:12
          trzeba go zlokalizować i zajebać w czynie społecznym. no mnie wryło.
          jak to możliwe, że nikt go jeszcze nie wywalił z pracy? i skąd się
          biorą tacy ludzie? i w ogóle całe rzesze pytań. dlaczego on
          przeszedł testy psychologiczne?
          a co w ogóle mówili na ten temat?
          • eliiii Re: Fakty TVN prosze ogladac 22.03.09, 21:16
            ogladałam tylko kawałeczek, było o potrzebie weryfikacji
            instruktorów, o odbieraniu licencji, że się tego w praktyce nie
            robi...
    • Gość: odwołujący się Re: Fakty TVN prosze ogladac IP: 67.159.54.* 22.03.09, 21:15
      www.tvn24.pl/fakty.html
      Fakty TVN 22.03.2009 z godz. 19:00
      • mdrive Re: Fakty TVN prosze ogladac 22.03.09, 21:23
        ...nie szukajmy dziury w całym.
        Takich idiotów jest wieeeeeelu, ale wieeeeeelu jest ich w kaaaaaażdym zawodzie.
        Ja bym go skasował, tylko jak? Bo jakbym go skasował po mojemu to by mnie
        zamknęli :):):)
    • Gość: odwołujący się Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów IP: 67.159.54.* 22.03.09, 21:51
      Przecież mówili że należy zgłaszać przypadki naruszania
      nietykalności fizycznej na policję. Branie udziału w bójce jest
      przestępstwem wiec daj sobie na wstrzymanie. Problem w tym że trudno
      bedzie udowodnic ze cie uderzyl ale i tak warto zgłosić takie
      zachowanie. Nastepnie zmienic instruktora.
      Ja osobiscie w takim wypadku trzasnąłbym drzwiami jak to zrobilem z
      jednym egzaminatorem . Raz zmienilem instruktora bo mnie denerwowal
      , nie uczyl tak jak chcialem oraz gadal bzdury. Instruktorów i
      egzaminatorow powinno sie badac psychiatrycznie co roku.


      • mdrive Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów 22.03.09, 22:05
        ..."Instruktorów i
        > egzaminatorow powinno sie badac psychiatrycznie co roku."
        No tak! i lekarzy i nauczycieli i elektryków i mechaników i policjantów i
        motorniczych i piekarzy....
        Wszystkich badajmy co rok a najlepiej co miesiąc.
        Ode mnie zacznijcie! :). Już schizy mam jak czytam takie rzeczy.
        • mdrive Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów 22.03.09, 22:08
          ...zwykły piekarz morze do chleba strychniny dosypać.
          Badajmy ich co miesiąc, psychiatrycznie!
          A kto będzie pacił za badania ???
          • permanentne_7_niebo Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów 23.03.09, 08:17
            ale ja też bym trzasnęla drzwiami. a jeszcze wcześniej posłała mu
            rzęsistą wiąchę, jak to czynię, kiedy jestem wkurzona. a potem bym
            poszła do biura i poprosiła o telefon do szefa. założe się, że nikt
            nie chce mieć takiego pracownika.
            • kokocha.19 Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów 23.03.09, 08:42
              a co byś zrobiła gdyby ten co Cie wkurzył był szefem(sam sobie
              sterem ,żeglarzem,okrętem)...i jeszcze mówił o sobie,że jest
              autorytetem jak to było w moim ośrodku.
              • Gość: p7 Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 14:06
                odebrałabym papiery? i nie pakowałabym się w paroosobowy osk ;D
                • kokocha.19 Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów 23.03.09, 18:07
                  w tym moim osk właśnie zespół był 2-osobowy,inni instruktorzy
                  odeszli pewno sami bo nie mogli sie dogadać z kierownikiem,który nad
                  sobą nie za bardzo panował-ja z kursantów nie uciekłam wytrwałam do
                  końca ,do otrzymania zaświadczenia z ośrodka a jazdy przed egzaminem
                  już dokupiłam sobie gdzie indziej.
        • marta3434 Re: Egzaminatorzy i instruktorzy do psychiatrów 23.03.09, 19:05
          mdrive ma rację , w każdym zawodzie można się natknąć na wariata !
          ja kiedyś miałam do czynienia z lekarzem z chirugi dziecięcej o
          podobnym jak na filmiku sposobie wyrażania się i zachowywania .
          uważam ,że nerwy są oznaką ludzi słabych, ten instruktor z tego
          nagrania potrzebuje wsparcia :-)
          • mdrive marto 23.03.09, 21:13
            ...to już trzeci raz! :) jak mówisz, że rację mam:).
            Tak nerwy są oznaką słabych albo słabo wyszkolonych do tego zawodu lub każdego
            innego. I tu wkrada się bardzo nie lubiane przez wielu słowo "profesjonalizm".
            A co do badań psycho...to w dobie 21-go wieku wszyscy jesteśmy psycho...! :)
            • marta3434 Re: marto 24.03.09, 12:16
              nic dodać , nic ująć :-) coś za często się z Tobą zgadzam :-)
    • Gość: dosia Re: Fakty TVN prosze ogladac IP: *.merinet.pl 23.03.09, 12:54
      Widziałam wczoraj ten filmik.To oburzające! Gdyby mnie to spotkało
      poszłabym na skargę do kierownika ośrodka i poprosiła o zmianę
      instruktora.Według mnie jeśli instruktor nie ma cierpliwości i
      predyspozycji do uczenia kursantów to nie powinien ich uczyć,a
      kierownik ośrodka powinien wybierać takich instruktorów, którzy
      potrafią nas dobrze nauczyć. W końcu my za to płacimy i to nie mało.
      • Gość: romy Re: Fakty TVN prosze ogladac IP: *.aster.pl 23.03.09, 16:13
        Paroosobowsc OSK (ktos sugeruje, ze to najwieksza przeszkoda w skladaniu
        reklamacji) nie ma tu nic do rzeczy. Najwiecej grzechow na sumieniu maja wielkie
        OSK, kombinaty, gdzie kursanci sa bezimienni.

        Chamstwo instruktorow to jest kwestia kultury osobistej, nieopanowania,
        przyzwolenia kurasantow i ich nieswiadomosci.
        We wczorajszym materiale byla mowa o tym, ze instruktorow ucza na kursach
        psychologii, ale nikt ich z tego nie egzaminuje (sadze, ze jesli jest jakis
        jeden egzaminik to raz na cale zycie). Powtarzalne badania psychomotoryczne
        sprawdzja refleks, a nie kompetencje pedagogiczne.

        Pomysl z zawiadamianiem Policji jest genialny, ale skuteczny tylko tam, gdzie
        naruszenie cielesnosci. To wszystko bylo suma trzech skladnikow: instruktor jest
        furiatem lub nerwusem (1.) + pozwala sobie na przeklenstwa (2.) + jeszcze jest
        przyzwolenie na przejscie na "ty" (3.). Wlasnie tak sie to konczy, to sa emocje
        wysokie, a przepracowanie tez duze. Takich nagran w necie bylo bardzo duzo i
        wszystkie zawieraly w sobie jakies przeklenstwo. To juz sygnal alarmowy,
        instruktor nie przeklina, nie wolno.


        Na WRZUCIE jest komentarz ludzi, ktorzy rozpoznali te sytuacje.
        Otoz to nie jest film ze zwyklego OSK (choc uprawnienia istruktorskie ma sie te
        same), tylko z Technikum. W technikach tak sie chlopaki ucza jezdzic, i ci
        instruktorzy maja poniekad range szkolnych nauczycieli. Szkola to oczywiscie
        inna para kaloszy, ale bardzo dobrze, ze wreszcie zaczyna byc glosno o tych
        instruktorach, ktorzy nimi nigdy nie powinni zostac. Byc moze w koncu komus w
        tym kraju odbiora licencje, bo na razie bezkarnosc jest wstrzasajaca.

        To na filmie to karykatura.
        Ja mam skromniejsze doswiadczenia: z wrzaskiem (ten sam typ komentarzy, per
        "wy": "pol godziny temu mowilem innemu kursantowi a pani robi to samo! dlaczego
        wy nigdy nie sluchacie!" i naduzyciem pozycji nauczyciela. Instruktor nie
        przeklinal, ale byl juz stary, pewnie w mlodosci pare razy go ponioslo.
        Przechodzic "na Ty" nie chcialam nigdy, z zadnym z instuktorow (I KAZDEMU TO
        POLECAM! to antyseptyczne), poniewaz to jest wygodne dla nich, nie dla nas. To
        oni maja przewage i kiedy jeszcze mowia po imieniu latwo o przesade w.. roznych
        dziedzinach.
        Forma pan/pani narzuca dystans i troche kultury. Jesli sie nie godzimy na
        tykanie - zyskujemy pozycje klienta, rownoprawnego partnera, a nie podleglego
        ucznia. Albo co gorsza jakiegos znajomego, kolezanki, kolegi, ktory na 'ty'
        wiecej zniesie (kumplostwo, wiadomo), w dodatku placi, wiec milej sie zarabia
        pieniadze. Dla mnie nie do przyjecia sa sytuacje, kiedy instruktor (na ogol do
        dziewczyn), mowi: Ty Kasiu, Madziu, Aniu, a Ania mowi "prosze pana".
        • Gość: p7 Re: Fakty TVN prosze ogladac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:22
          nie ktoś, tylko ja. pytano mnie co bym zrobiła, gdyby takim
          szajbusem był sam szef - więc odpowiedziałam, że wolałabym mieć
          możliwość zmiany instruktora, nawet kilkukrotnej. też nie przepadam
          za molochami, ale to zależy i od firmy i od ludzi. osobiście uważam,
          że KAŻDEGO instruktora z KAŻDEJ firmy, jeśli zachowuje się w ten
          sposób, należy zwolnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja