Gość: blurp
IP: *.jmdi.pl
31.03.09, 18:32
Wiem że ten post brzmi idiotycznie ale ponoć nie ma głupich pytań :)
W jakich butach najwygodniej się wam jeździło na pierwszych jazdach?
na pierwsze 3 jazdy założyłam "adidasy" ale są na mnie trochę luźne
i wyginają mi się końcówki na sprzęgle jak próbuję je "chwycić"
niezbyt głęboko stopą ale jeździło mi się prawie super, mam drugie
na miarę dobre ale z grubaśną podeszwą i porażka na 4 jeździe wogóle
nie mogłam wyczuć ile ten gaz depczę, sprzęgło też puściłam zbyt
gwałtownie ze 2 razy - no wiem że złej baletnicy to i rąbek od
kiecki ale pierwsze 3 jazdy na cienkich podeszwach były super aż mój
instr się zdziwił że za pierwszym razem siedząc 2 raz w życiu za
kierownicą "górkę" pojechałam bez problemu i to powtarzalnie - więc
chyba to o te buty jednak trochę chodzi/ no i teraz się zastanawiam -
mokasynki super wygodniutkie idopasowane czyli butki nr 3 na
elastycznej podeszwie, powrót do butów nr 1? hmm ale mam dylemat :)
a poza tym wszyscy zdrowi - a ja po prostu uwielbiam jeździć i
chyba jeździłabym codziennie po kilka godzin - pewno wtedy nie
miałabym butowych dylematów/ no więc czy zauważyliście że w danych
butach wam lepiej się jeździ? czy ja popadam w paranoję?