jak ruszać np. z dwójki czy trójki?

IP: *.waw.cdp.pl 08.04.09, 12:40
Dowiedziałam się, że istnieje sposób na ruszenie z dwójki czy nawet trójki.
Mnie to niestety nie wychodzi, bo gdy ze dwa razy zapomniałam wrzucić jedynki
po zatrzymaniu się podczas skręcania w prawo i chciałam ruszyć z dwójki, to
autko natychmiast mi gasło;/ Może to kwestia dodania więcej gazu podczas
ruszania? Za zdradzenie tego "patentu" będę wdzięczna;)
    • Gość: pytajnik Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.chello.pl 08.04.09, 12:43
      Ja na egzaminie ruszyłam z trójki pod górkę :). I nie zgasł. Egzaminator
      powiedział ze śmiechem, że nie jest źle, jak mi się udaje z trójki ruszyć.
      Wydaje mi się, że nie zgasł, bo najpierw puściłam delikatnie sprzęgło (tj. do
      momentu, kiedy kończy się faza jałowa, a auto zaczyna drżeć), potem dodałam
      sporo gazu. Gaz to rzeczywiście może być sekret.
      • Gość: KITT Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 12:58
        Jesli jeszcze nie zdalas egzaminu to wydaje mi sie ze nie powinnas sobie tym
        zawracac głowy. Z 2 lub 3 biegu nie startuje sie w normalnych warunkach, bo nie
        ma takiej potrzeby.
        • magnusg Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 18.04.09, 10:44
          W zimie na sniegu albo oblodzonej nawierzchni nalezy nawet startowac
          z 2, zeby kola nie "buksowaly".
        • Gość: Slawek Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.pete.cable.ntl.com 22.11.09, 00:37
          Mi raz udalo sie ruszyc z 4 na swiatlach, mialem tez przypadek z 2 i 3. Po
          prostu rutyniascie zmienilem biegi i skapowalem jak juz auto ruszylo. Zamiast 1
          weszla 2,3 lub 4 zdarza sie :) wtedy czujesz ze auto potrzebuje wiecej mocy i
          gazu...
    • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 19:07
      Wielokrotnie 'udało' mi się przypadkiem ruszać z dwójki, instruktor
      nawet tego nie zauważał, ja też po fakcie. Powiedził, że
      dobrze 'operuję' sprzęgłem i tyle. Ale z trójki?
    • mdrive Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 19:50
      ...to na co nam pierwszy bieg?
      Ruszanie z drugiego już jest błędem, o trzecim biegu już nie mówię w ogóle.
      Dopuszcza się ruszanie z dw2ójki na śliskiej oblodzonej nawierzchni, ale tylko w
      tej sytuacji.
      A sposoby na ruszanie z trójki lub dwójki? :)
      No tak, my to potrafimy!!!
      Są sposoby, żeby do kina bez biletu wejść:), kurcze a mi jakoś to nie wychodzi.
      Podajcie sposób! :):):)
      • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:12
        hahahahahaha
        ja znam sposób! znajomy pracujący w kinie, czasem wpuszcza jak się
        ładnie uśmiechnę:):):)
        • mdrive Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:19
          ...no tak, tylko wtedy trzeba mieć twoją urodę!, a ja?
          • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:33
            eee, uroda rzecz względna...
            a skąd wiesz, że nie jestem szczerbata, garbata i nie mam 50 kg
            nadwagi...?:)
            • mdrive Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:35
              ...posiadam szklaną kulę! i widzę!
              • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:38
                oooooooooo... też chcę taką:)
                • mdrive Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:45
                  ...ha!
                  szklana kula tylko dla wybrańców.
                  Z resztą takim jak Ty ona nie potrzebna jest.
                  Nie Ty masz innych oglądać tylko oni Ciebie! :):):)
                  • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:50
                    mdrive napisał:

                    >
                    > Nie Ty masz innych oglądać tylko oni Ciebie! :):):)

                    pffff! ja też jestem tylko dla wybrańców;P :):):)
                    • mdrive Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 20:51
                      ...no, ale się odgryzła! :):):) ( nie wątpię! )
      • Gość: Mona Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.aster.pl 08.04.09, 22:00
        no to jak potraficie, to podzielcie się swoją wiedzą;)
    • bimota Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 08.04.09, 22:01
      Nigdy nie ma potrzeby ruszania z innego biegu niz 1, a jak sie nauczysz jezdzic
      to bedziesz to umiala bez wypytywania.
      • Gość: justyna Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.gprs.plus.pl 09.04.09, 12:45
        pomęczyłam instruktora i odpowiem ciekawej koleżance-
        baaaaaaaaaaaaaaaardzo powoli puszczasz sprzęgło dodając trochę
        więcej gazu niz na jedynce. heh, i żeby to na placu było, ale spod
        świateł mi tak kazał ruszyć-sposoby na ciekawską babę :D ale nie
        zgasł, hehe :)
        • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 09.04.09, 12:57
          i z trójki tak ruszyłaś?
          muszę kiedyś spróbować z trójki:) tylko ciekawe co właściciel auta
          na to powie;P
          Mona, podsuwasz nam szatańskie pomysły:):):)
          • Gość: Mona Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.waw.cdp.pl 09.04.09, 13:16
            zaraz szatańskie, po prostu mój instruktor powiedział, że potrafi ruszać z
            każdego biegu i że mi pokaże, jak to zrobić, ale chyba zapomniał;) a skoro on
            potrafi, to czemu ja mam nie potrafić? ;p
            • Gość: justyna Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.gprs.plus.pl 09.04.09, 14:29
              owszem, ruszyłam z trójki :P nie wiem co moje OSK na to, nie będę
              pytać :) ale wiem przynajmniej, że się da :) Mona, pomęcz swojego,
              niech ci pokaże :)
              • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 09.04.09, 14:43
                ... instruktor potrafi również wykonywać łuk z miejsca pasażera,
                patrząc kursantce głęboko w oczy... Tylko po co???? niech sobie
                instruktor rusza nawet z piątki jeśli ma ochotę:):):)
                • Gość: Mona Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.waw.cdp.pl 09.04.09, 15:09
                  że już nie wspomnę o parkowaniu równoległym tyłem;))) Kurcze, i pomyśleć, że my
                  na miejscu kierowcy mamy z tym problem, a instruktor zakręci raz dwa kierownicą
                  i juz;)
                  • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 10.04.09, 14:50
                    eee, też potrafimy:) kwestia wprawy
    • bimota Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 11.04.09, 21:33
      Musicie ogladac wiecej telenowel ;)
      • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 11.04.09, 21:36
        bimota napisał:

        > Musicie ogladac wiecej telenowel ;)

        ...???
        • eliiii Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? 11.04.09, 21:41
          a co? Rysio z Klanu uczył jak ruszać z trójki?:):):)
          cholera, przegapiłam...;P
          • mdrive najlepiej 11.04.09, 21:47
            ...
            ruszajmy z kopyta! :), z kopyta ruszajmy i już!!!
            • Gość: Mona Re: najlepiej IP: *.aster.pl 12.04.09, 20:15
              z kopyta to co najwyżej kuligiem można pomknąć, tyle że już cholercia śniegu
              zbrakło ;)))
          • Gość: Mona Re: jak ruszać np. z dwójki czy trójki? IP: *.aster.pl 12.04.09, 20:14
            nie oglądam Klanu, tak więc nie odpowiem Ci na to pytanie;)) Zresztą ten akurat
            bohater to taka ciapa, więc wątpię, czy potafiłby tak ruszyć ;p
            • mdrive Mona 12.04.09, 20:53
              ...
              proszę, naucz się ruszać z jedynki:):):). Inne ruszanie jest błędne i nie
              potrzebne. a to, że ktoś Ci to pokazał nie zmienia stanu rzeczy.
              Ja nie uczę ruszania z innych biegów. Po co?
              • Gość: Staś Re: Mona IP: *.idc.net.pl 12.04.09, 21:14
                Z technicznego punktu widzenia najsensowniejsze jest ruszanie z jedynki.
                Na bardzo śliskiej nawierzchni przydaje się umiejętność ruszania z dwójki.
                Dla ćwiczenia warto nauczyć się ruszać z dwójki. Ale nie stosować tego na co
                dzień, bo bardzo niszczy się tarcza sprzęgła.
                A na czym polega problem? Należy, podobnie jak na jedynce, pozwolić
                samochodowi na ruszenie.
                Czyli trochę gazu, podnosić nogę na pedale sprzęgła do momentu, aż poczujemy,
                że samochód rusza. Cierpliwie pozwalamy mu ruszyć, ewentualnie dodając gazu i
                manewrując nogą na pedale sprzęgła.
                Oczywiście nie ma nic za darmo. Za ruszanie z wysokiego biegu zapłacimy
                zwiększonym zużyciem sprzęgła.
                PS:
                Dodatkowo takie ruszanie jest dużo mniej dynamiczne.
                Tak, że w praktyce należy go stosować tylko w razie konieczności i ze
                świadomością co się robi.
                • Gość: początkująca Re: Mona IP: 151.92.176.* 16.04.09, 10:55
                  Mnie zdarzało się ruszać z dwójki zupełnie przypadkowo jak
                  zapomniałam zmienić biegu, nawet fajnie się rusza z dwójki na
                  wzniesieniu, oczywiście nie polecam tego jako normę ale jedynie jako
                  odstępstwo od normy...Z trójki ruszac mi się jeszcze nie zdarzyło...
                  • Gość: Staś Re: Mona IP: *.idc.net.pl 16.04.09, 21:52
                    Spokojnie. Da się ruszyć nawet z piątki i to nie dotykając pedału gazu.
                    Baaaaaardzo wolno i obciążając niepotrzebnie silnik i sprzęgło. Tylko po co?
                    Jaki to miałoby sens?
                    Tak, że uczmy się prawidłowo czyli z jedynki.
                    • sarawi ... 22.11.09, 16:00
                      ... a tak sie sklada, ze wiekszosc elek, to diesle, a dieslem ruszyc
                      z jakiegokolwiek innego biegu, niz jedynka, to akurat ani zadna
                      filozofia, ani trudnosc, bo jest duzo mniejsze prawdopodobienstwo,
                      ze samochod zgasnie, w przeciwienstwie do benzyniaka.
Pełna wersja