Iść czy nie iść na kurs?Oto jest pytanie

IP: 195.150.144.* 04.05.09, 10:12
Plastik mam już 1,5 roku-odkąd zdałam to jeździłam cały
czas.Aktualnie miałam dłuższą przerwe-3 miesiące bez jazdy.Nie było
poprostu okazji,żeby jeździć.Teraz mimo ładnej pogody mam poprostu
obawy,żeby wsiąśc do auta i ruszyć :/ Zastanawiam się nad pobraniem
kilku lekcji w OSK ot tak dla uzyskania wprawy-przypomnienia sobie
jak się jeździ,ale z drugiej strony mam swojego pilota,który wręcz
zachęca mnie do jeżdżenia.Co byście zrobili-dodatkowy kurs na który
poleci kasa czy jazdy pod okiem pilota za darmo?W końcu za nauke się
płaci...
    • Gość: df Re: Iść czy nie iść na kurs?Oto jest pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 10:16
      2 godzinki jazd w jakimś OSK, a potem jazda z tym pilotem bombowca.

      3 miesiące to nie jest długa przerwa.
      • Gość: Paweł Re: Iść czy nie iść na kurs?Oto jest pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:25
        Daj sobie lepiej spokój. Przeanalizujmy - prawo jazdy 1,5 roku. Przerwa 3
        miesiące. boisz sie jezdzić - i słusznie. Spójrzmy prawdzie w oczy - ty nigdy
        nie będziesz jeździć. Pare razy poprowadzisz i tyle, jeszcze nie daj boże kogos
        potrącisz, może ten ktos zginie??? I CO WTEDY????
        • Gość: bebe Re: Iść czy nie iść na kurs?Oto jest pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:42
          Oj, Paweł... mógłbyś się bardziej postarać... Jak już widzę, że Ty to wiem co
          będzie w poście.Trochę to nudnawe co piszesz. No rusz trochę głową, wykaż się
          jakąś inwencją twórczą. Bo inaczej, to niedługo już nikt nie będzie czytał
          Twoich postów. To już zlef sobie lepiej radził... No i miał pomysł na swój login.
          Jak już chcesz coś robić to rób to z pasją.
          :D :D :D
        • Gość: ? "Spójrzmy", albo lepiej nie..... IP: 80.48.90.* 04.05.09, 18:26

          Gość portalu: Paweł napisał(a):
          > ......Przeanalizujmy - prawo jazdy 1,5 roku.
          >.....
          > Spójrzmy prawdzie w oczy -........



          Może to TY powinieneś , ale oddać MOCZ do analizy.


          ....."opinie" EUNUCHA są chyba mało wartościowe !
          • Gość: ? Re: "Spójrzmy", albo lepiej nie..... IP: 80.48.90.* 04.05.09, 18:46
            Z "jazdą" samochodem jest tak samo jak z jazdą na rowerze !
            Jak się nauczysz , to już potrafisz.

            Dlaczego część osób ma takie wątpliwości co do Swoich umiejętności ?
            Prawdopodobnie dlatego, że spoooora część "świeżych kierowców"
            jeździ jedynie po stałych trasach i po prostu obawia się
            "obcego terenu" !

            Jak wybrnąć z zakłopotania na przyszłość ?
            Starajcie się jeździć za każdym razem inną trasą
            (chodzi o świeżych posiadaczy Prawa Jazdy).
            To zmusi Was do większej uwagi, a za razem do myślenia
            (w różnych sytuacjach)....
            Wg. Mnie jest to najlepszy sposób na "trenowanie"
            Swojej uwagi i zrozumienia zasad Ruchu Drogowego.

            "Dokształt" w OSK może być b.pomocny, ale to wiąże się z kosztami....
            Radził bym znaleść kogoś spokojnego, a za razem doświadczonego kto
            by z Tobą pojeździł i wytłumaczył Ci "reguły GRY' na Drodze.
            Oficjalnie --> Jest tzw. Kodeks Drogowy (PoRD),który reguluje
            kwestie Prawne, ale jak to widać na Polskich Drogach, to ~~90%
            kierowców łamie przepisy (lub ma je GDZIEŚ) i dlatego należy nauczyć
            się przewidywać rzeczy nieprzewidywalne.....
    • Gość: ..... Re: Iść czy nie iść na kurs?Oto jest pytanie IP: *.cable.ziggo.nl 04.05.09, 23:02
      Pare lekcji to znowu nie taki wielki koszt, a przeciez placisz za
      swoje bezpieczenstwo i ew. zdrowie. A to nie ma ceny. Wez pare
      lekcji dla pewnosci i uwierz 100zlotych za np 3 jazdy to nie majatek
      bo Twoje zdrowie i zycie jest wiecej warte.
      Mialam ten sam problem i zdecydowalam sie na lekcje i uwazam, ze nie
      wyrzucialm pieniedzy w bloto. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja