porazka...:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 21:40
odebralam dzisiaj prawko, wybralam sie na pierwsza jazde... i co? i
jakas baba wjechala mi w d...! co za porazka! moze ja jednak nie
powinnam jezdzic?
    • Gość: tsa5 Re: porazka...:( IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.09, 21:46
      głowa do góry, zdarza się :)
      • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 21:50
        wiem, ze to nie byla moja wina, bo zapalilo sie zolte, przede mna
        samochod sie zatrzymal i ja nie mialam juz innego wyboru. ale zeby
        taki pech za pierwszym razem? tylko pytanie co na to tesc ;p
        • Gość: df Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 21:55
          Rozumiem że samochód przed Tobą się zatrzymał, ty za nim, a babka za Tobą nie
          zdążyła? Do ubicia...
          • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 21:57
            dokladnie tak bylo :( wydaje mi sie, ze ona chyba przez tel
            rozmawiala, bo go trzymala w reku jak wysiadla ;/
            • Gość: exkursantka Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:01
              to czym tu sie przejmowac??? ja niewidze zadnego problemu... martwilabym sie
              gdybym to ja komus wjechala ale ona tobie wjechala teraz to ona niech sie
              martwi... i do tego jeszcze gadala przez tel to wogle :)
              glowa do gory kobieto!!!
              • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:08
                wlasnie nie jestem pewna czy gadala prze tel, to tylko takie moje
                przypuszczenia :)
            • Gość: df Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:01
              Bardzo możliwe. Ona miała w końcu z was najwięcej czasu, by zareagować na zmianę
              świateł.
        • Gość: karo-lin Re: porazka...:( IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.09, 22:00
          nie przejmuj sie, skoro mialas pomaranczowe zatrzymalas sie a to
          samochod za toba nie zachowal bezpiecznej odleglosci i bylo buum!
          zdarza sie, na tym swiat sie nie konczy!!!nie załamuj sie i jezdzij
          dalej, powodzenia!!!PS. a co do tescia to napewno nie bedzie zły na
          swoja synową, no czasem nawet najlepszemu kierowcy sie zdarzy.zycze
          powodzenia i przyczepnosci na drodze ;P
          • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:02
            ajć.. caly sek tkwi w tym, ze chyba zaczelam sie bac jazdy :( to
            byla moja pierwsza w zyciu stluczka i to wlasnie dzisiaj! chyba
            zaczynam miec wstret motoryzacyjny :)
            • Gość: Mona Re: porazka...:( IP: *.aster.pl 06.05.09, 22:34
              spokojnie, ja zaliczyłam stłuczkę podczas nauki jazdy (babsko wjechało mi w
              dupsko), ale to jeszcze nic - chciałam sobie pojeździć hondą przyszłego teścia
              pod Wawą w ramach szkolenia i zahaczyłam o hydrant ;p
    • Gość: Kabi Re: porazka...:( IP: *.chello.pl 07.05.09, 01:34
      Tylko się nie załamuj:)! Nie mieć nigdy, najmniejszej stłuczki... to raczej
      niemożliwe... Przecież nic wam się nie stało. Skoro zdałaś egzamin to potrafisz
      jeździć, więc głowa do góry i szerokiej drogi życzę!
    • Gość: Twuj stary Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 08:18
      Skoro mialas wypadek w pierwszym dniu to nie powinnas jezdzic bo nie umiesz.
      • w357 Czyżby Eunuch zmienił "nik" ...... 07.05.09, 08:53
        .... na taki którego nawet poprawnie nie potrafi napisać ?

        "Twuj"- ciekawie brzmi jak na brak "jajec".
        • w357 kolizja z winy tego z tyłu !!! 07.05.09, 09:17
          W dniu wczorajszym widziałem podobną kolizje (tylko dwa samochody).
          Pierwszy , to TAXI.,
          Drugi jakiś Kurier(czy coś w tym stylu).
          Teoretycznie, to obydwaj są "Fachowcami"......
          "Akcja" ma miejsce w godzinach szczytu na dość duuuuużym
          skrzyżowaniu.

          Pierwszy (TAXI) jechał niezbyt prędko (jak wszyscy w "korku")......
          Dojeżdżając do "świateł" miał jeszcze zielone, ale widząc, że nie
          będzie mógł zjechać ze skrzyżowania
          (brak miejsca)....postanowił zatrzymać.....
          W tym momencie - dostał w "Kufer" od pojazdu z tyłu !!!
          Kto był winny w tej sytuacji ?
          Jak widać kolizje zdarzają się "każdemu".

          Co ciekawe (w tej konkretnej sytuacji), to to, że obydwaj Kierowcy
          dostali na "Dzień Dobry" dodatkowy Mandat za utrudnianie Ruchu.
          Dlaczego ?
          Po kolizji (trochę wgięta blacha i rozbite lampy)zaczęli się kłucić
          na środku jezdni powodując jeszcze większy "korek"......
          Na Policje "postanowili" czekać na jezdni (w miejscu kolizji)
          zamiast usunąć pojazdy na pobocze !!!

          Dla nieświadomych--->>> jeżeli dojdzie do kolizji na Drodze
          Publicznej (bez ofiar),
          to należy pojazdy usunąć(o ile to możliwe)
          na pobocze lub inne miejsce ,
          aby nie powodować utrudnień w Ruchu !
          • nioma Re: kolizja z winy tego z tyłu !!! 07.05.09, 10:36
            w ogole sie tym nie przejmuj bo to nie byla Twoja wina
            Kierujaca za Toba nie zachowala odpowiedniej predkosci i odstepu -
            to tylko jej wina
    • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 22:21
      no to dzisiaj poszlo znacznie lepiej :) chyba stres minal i jednak
      bede smigala :))
      • nioma Re: porazka...:( 07.05.09, 22:29
        pewnie, ze tak
        coco jambo i do przodu :)
        • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 22:33
          oczywiscie jak widzialam za mna jakies babsko to zmienilam pas ;p ni
          i zderzak tescia furki odrobiony, wiec gra gitarra :D
          • Gość: zlef Re: porazka...:( IP: *.strangled.net 07.05.09, 23:56
            > oczywiscie jak widzialam za mna jakies babsko to zmienilam pas ;p

            I teraz zawsze będziesz jeździć slalomem? Jak takie pomysły chodzą ci po głowie to lepiej idź i zwróć prawo jazdy, bo faktycznie się nie nadajesz...
            • Gość: .................. Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 10:26
              kolejny nick Pawła, gratulujemy, jaki Ty kreatywny jesteś w
              wymyślaniu tych nicków ;)
              • Gość: Paweł Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 10:58
                To nie moj nick, wystarczy spojrzec na ip.
                W kazdym razie zgadzam sie ze zlef'em jezeli ona uzaleznia zmiane pasa od tego
                ze jedzie za nia kobieta to powinna oddac prawo jazdy zanim kogos zabije.
                • Gość: A Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 11:06
                  ip głąbie może być identyczne,a osoby różne,dokształć się Pawełku.
            • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 13:23
              a gdzie tu mowa o slalomie??! jesli nie umiesz wyinterpretowac
              czegos z krotkiego tekstu to lepiej sie nie udzielja!!
              p/s nadgorliwosc gorsza od waszyzmu..
              • Gość: Paweł Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 14:35
                do A:

                Gość: zlef 07.05.09, 23:56 ip:*.strangled.net
                Gość: Paweł 08.05.09, 10:58 ip:*neoplus.adsl.tpnet.pl

                to sa wedlug ciebie identyczne ip ?
                zreszta po co ja to tlumacze i tak pewnie nic nie rozumiesz

                do M :
                "oczywiscie jak widzialam za mna jakies babsko to zmienilam pas ;p ni
                i zderzak tescia furki odrobiony, wiec gra gitarra :D "

                To jest twoim zdaniem dobry i bezpieczny sposob na prowadzenie samochodu ?
                Uzalezniac decyzje o zmianie pasa od tego kto za toba jedzie ? Pewnie patrzylas
                przez wiekszosc czasu w srodkowe lustro zeby wypatrzyc kto za toba jedzie...To
                napewno nie byla twoja ostatnia stluczka. Widocznie egzaminy na prawo jazdy sa
                za proste skoro ktos taki jak ty zdaje.
                Żal mi ciebie.

                • Gość: GOSC Re: porazka...:( IP: *.its.it 08.05.09, 15:06
                  GAleś nudny facet jak flaki z olejem, zmień płytę bo jeszcze się
                  jakiejś obsesji i na tym punkcie nabawisz....Chociaż obawiam się, że
                  dla ciebie już za późno. ..ŻAl MI CIEBIE
                • Gość: .................. Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 18:09
                  I zlef i Ty Paweł jesteście godni pożałowania i tyle.
                  • Gość: Paweł Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 19:25
                    Z perspektywy ofiary losu ktora nie moze zdac egzaminu i nie umie jezdzic,
                    mozemy rzeczywiscie wydawac sie godni pozalowania co nie znaczy ze jestesmy.
                • Gość: M Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 21:42
                  dziecinko za slaby w uszach jestes zeby mnie oceniac! to ja jestem w
                  danej sytuacji kierowca i to ja podejmuje decyzje a Ty nie komentuj
                  moich postow, chocby z racji tego ze nie byles i nie widziales co
                  robilam. zegnam
                • Gość: gość Re: porazka...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 23:43
                  Nigdy z nikogo się nie naśmiewałem i nigdy też nie szydziłem, ale
                  chciałbym wiedzieć dlaczego ten troll < Paweł > musi pisać pod
                  moim ip:* Jak mu to tak sprawia przyjemność niech używa ip
                  swojego.
                  • Gość: zlef Re: porazka...:( IP: *.fabiankeil.de 08.05.09, 23:58
                    Jeśli na prowadzeniu samochodu znasz się tak samo jak na protokole IP to mam dla Ciebie złe wieści...
Pełna wersja