urlop z prawkiem?

IP: 151.92.176.* 15.05.09, 08:21
Znalazłam w necie ofertę wczasów z prawkiem w okiolicach Pułtuska i
zastanawiam się nad tym. jestem osobą pracującą i mam niewielu
czasu, czasem pracuję po godzinach, więc cięzko byłoby mi
wygospodarować czas na jazdy aler ostatnio zaistniały pewne
okoliczności, które zmuszają mnie do starania się o prawko.
Oczywiście 14 dni to za mało, zeby nauczyc sie jeżdzić dla osób
zupełnie początkujących, ale ja pare lat temu robiłam kurs,
wyjeździłam 30 godzin, ale potem musiałam wyjechać zagranicę i mi
przepadł, więc mam jako takie obycie z autem, więc czy takie
rozwiązanie szybki kurs jest dobrym pomysłem? Mogłabym skupić się
tylko i wyłącznie na jazdach bez stresu w pracy itp. Co o tym
sądzicie? Czy ktoś z Was uczestniczył w czyms takim? Polecacie czy
odradzacie?
    • Gość: mis-mis Re: urlop z prawkiem? IP: *.pl 15.05.09, 09:34
      ja nie uczestniczyłam, ale z mojego doświadczenia wiem, że małe są
      szanse, że nauczysz się jeździć (tak aby zdać za 1 razem) w 14 dni.
      zdecydowanie lepiej wygospodarować trochę czasuw ramach swojego
      normalnego życia (czytaj: pracowego, studenckiego, etc.). nawet jak
      masz niewiele czasu wolnego, to zrezygnuj z innych rozrywek i
      poświęć ten czas wolny na jazdy w swoim mieście, które znasz i gdzie
      będziesz zdawać. można przecież umawiać się rano (przed pracą) i
      wieczorami (po pracy), są też szkoły, które jezdzą w weekendy. może
      to i męczące, ale warto się poświęcić. będziesz jeździć np. 4 razy w
      tygodniu, to w ciągu 2 m-cy się wyrobisz. wydaje mi się, że nawet
      jak się zdecydujesz na taki wyjazd, to i tak bedziesz potem musiała
      się doszkalać i na to samo wyjdzie.
      chyba że masz na tyle obycia z samochodem, że kilka - kilkanaście
      godzin intensywnych jazd Ci wystarczy. ale to wtedy też nie
      decydowałąbym się na taki kurs wakacyjny, tylko wzieła kilka jazd w
      mieście (jak kończyłaś już kurs, to powinien on być ważny).
    • zloty.strzal Re: urlop z prawkiem? 15.05.09, 10:00
      Kursy zrobione po '96 roku są ważne.
      • w357 Re: urlop z prawkiem? 15.05.09, 10:14
        zloty.strzal napisała:

        > Kursy zrobione po '96 roku są ważne.


        Czy to był '96, to już nie jestem pewien, ale "badania" robione
        przed 2001 (nawet bezterminowe) trzeba powtórzyć.
        (patrz Dz.Ustaw o Badaniach Kierowców)
        • Gość: obserwator Re: urlop z prawkiem? IP: *.idc.net.pl 15.05.09, 22:24
          Dziewczyna nie pyta o ważność kursu, tylko o wczasy z kursem.
          Dobry interes, ale dla organizatorów. Szkolenie na tempo.
          Nie polecam. Lepiej jednak spokojnie i rzetelnie przećwiczyć.
      • Gość: marciocha Re: urlop z prawkiem? IP: *.stansat.pl 17.05.09, 23:23
        sprostowanie:

        kursy robione po sierpniu 98 roku sa wazne:)

        pozdrawiam
    • Gość: zlef Jak masz mało czasu to nie rób prawa jazdy IP: *.pools.arcor-ip.net 17.05.09, 11:25
      Mówić biegle po angielsku też się nauczysz w tydzień? Myślcie ludzie, myślcie...
    • Gość: E. Re: urlop z prawkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:50
      Skoro robiłaś kurs "parę lat temu" to zakładając że jest on dalej ważny możesz
      wykupić odpowiednią liczbę godzin doszkalających.
      • Gość: gosc Re: urlop z prawkiem? IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 14:20
        Moim zdaniem takie kursy to szukanie naiwnych.Zrobienie teorii w miare
        dobrze(dokladnie z tlumaczeniem a nie czytaniem z ksiazki),zajmuje mi ok
        dwunastu spotkan po ok 2h.I czesto pozostaje niedosyt ze jeszcze ze dwa
        spotkania by sie przydaly.Robie po 2h(z mala 10 min przerwa)ponieważ ludzie sa
        po calym dniu zmeczeni i poprostu nie sa w stanie wiecej wiedzy przyjac.Wiec
        kursy 3dni po 10 h teorii to kompletna pomylka.Co do jazd jest podobnie.Staram
        sie aby byly rozlozone w miare rowno w tygodniu,i dla poczatkujacych tylko po
        jednej godz.Z tego samego powodu co teoria.Poprostu kursant po dwoch godzinach
        nie przyswaja juz wiedzy bo jest zmeczony.Moim zdaniem jezdzenie z jedna osoba
        3h kompletnie mija se z celem.Traci tylko kursant.Aby sie nie rozwodzic za wiele
        i to zsumowac napisze tak:moja przyzwoita zdawlnosc(63% podstawowych kursantow
        przy pierwszym podejsciu) to okolo trzy tygodnie teorii i w dobrym ukladzie(gdy
        kursant dyspozycyjny czasowo)półtora miesiaca jazd.Czyli w sumie kurs trwa dwa
        miesiace jak nic.Tylko nie krzyczcie ze to autoreklama.Nie potrzebuje
        reklamy.Pisze tylko jak to wyglada u mnie,jakie sa wyniki,i jak napisal
        ZLEF:)''myslcie ludzie,myslcie...."
        • Gość: ryszard Re: urlop z prawkiem? IP: *.sta.asta-net.com.pl 17.05.09, 18:10
          Takie szkolenie ma sens jeśli jest prowadzone własciwie tak robią to
          w Pile na Młodziezowym Obozie Motoryzacyjnym szkolenie trwa 18 dni
          najpierw przerabiają 30 godz teori a następnie realizują 45 godz
          zajęć teoretycznych rozwijając i poszezając przerobiony materiał,
          ponadto są ćwiczenia ,konsultacje treningi komputerowe i co
          najważniejsze kadra dydaktyczna dostępna przez cały dzien Co do
          jazdy to jest bardzo dobrze bo jeżdzisz co dzienie i utrwalasz
          nawyki i nabieżąco analizują postępy w szkoleniu w zeszłum roku
          teorie zaliczyło98% to oczymś świadczy Z praktyki również było
          bardzo dobrze Goroąco polecam www.obozmotoryzacyjny.boo.pl
          • Gość: pyton Re: urlop z prawkiem? IP: *.chello.pl 18.05.09, 09:34
            98 % z teorii super a ile to jest z praktyki bardzo dobrze 10 % czy
            może 90 %, kolego nie oszukujmy się jeśli ktoś jeżdzi po Pile to jak
            ma potem zdać w Wordzie w Wawie czy jeszcze gdzie indziej, no chyba
            że wszyscy zdają w Pile zaraz po obozie lub w trakcie jego trwania,
            • Gość: gosc Re: urlop z prawkiem? IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.09, 12:41
              Dlatego mowie:takie kursy to szukanie naiwnych.Moze jeszcze cos z tego byc ale
              tylko dla takich kursantow ktorzy mieli juz spory kontakt z autem.A wiadomo ze
              sa tacy ktorzy je utracili lub jezdza bez prawka.Dla nich taki ekspress moze
              jeszcze ujdzie.Napewno nie dla podstawowych ktorzy przychodza od zera lub prawie
              zera....
            • Gość: ryszard Re: urlop z prawkiem? IP: *.sta.asta-net.com.pl 19.05.09, 09:51
              Tak zdają w Pile jest szkolenie prowadzone od 40 lat przez
              specjalistów .Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja