parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie

IP: 85.222.87.* 13.07.09, 20:07
witam, czy ktoś może zdradzić mi technikę parkowania równoległego tyłem, ale
po lewej stronie? Na kursie nauczyli mnie parkować tyłem, ale po prawej
stronie, a gdy muszę się ustawić po lewej, jest to dla mnie spory problem;(
    • kelle1986 Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie 13.07.09, 22:54
      po co sie meczyc? gdybym musiala zaparkowac rownolegle tylem, zawrocilabym po prostu i juz byloby parkowanie rownolegle tylem po prawej stronie:)
      • w357 Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie 14.07.09, 06:48
        kelle1986 napisała:

        > ...... gdybym musiala zaparkowac rownolegle tylem,
        > zawrocilabym po prostu i juz byloby parkowanie
        > rownolegle tylem po prawej stronie:)

        A jeżeli ulica jest jednokierunkowa i zawracać nie wolno ?
        • kelle1986 Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie 14.07.09, 13:20
          Potem tez mi to przyszlo do glowy..:/
          • Gość: hazzard Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie IP: *.waw.cdp.pl 14.07.09, 14:29
            to jest ulica jednokierunkowa, na dwukierunkowej nie da się parkować równolegle
            tyłem po lewej stronie. Dlatego pytam o technikę, czyli jak ten manewr wykonać?
            • Gość: mariusz Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.09, 00:18
              Się podjeżdża do poprzedzającego pojazdu (lub innej przeszkody obok)
              i się normalnie najzwyczajniej w świecie wjeżdża tyłem na wolne
              miejsce, kontrolując pole poprzez spoglądanie przez szyby i
              lusterka. Nie mam rady "technicznj" typu "jak mija lewy środkowy
              słupek". Od dawna wiadomo, że tylko ćwiczenie do bólu przynosi
              efekt. Raz nie wyjdzie, pomyśl dlaczego i co zmienić, następny raz
              się uda. Mądra rada- podpatrywać jak to robią inni na ulicy, jak
              kręcą kółkiem, na co zwracają uwagę- bardzo szybko "złapiesz". Moja
              żona też miała problem z równoległym i pomogło m.in. podpatrywanie
              techniki. A później ćwiczenie samodzielne i analiza własnych błędów.
              Ostatnio widziałem pod blokiem dziwne zjawisko: jeden pan w Hyundaiu
              Getzu próbował zaparkować równolegle przodem między dwoma autami.
              Wjechał łukiem tak że zatrzymał się skosem i cały tył znalazł się na
              jezdni, więc wycofał i... wjechał drugi raz tak samo... postał
              chwilę, wycofał i odjechał... A na to miejsce wpasował się bez
              problemu jegomość w Volvo s60 parkując równolegle tyłem... wniosek z
              tego mam taki że w życiu codziennym nieważny sposób, ważny efekt
              końcowy.
              Pozdrawiam
              • Gość: hazzard Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie IP: *.waw.cdp.pl 15.07.09, 10:47
                haha, a czy to nie było przypadkiem przy ul. Dubois? ;))))
            • Gość: mariusz Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.09, 00:27
              A jakże na dwukierunkowej i da się zaparkować równolegle po lewej. I
              to nie jakże z Zycia wzięte "Polak potrafi" a właśnie zgodnie z
              obowiązującym prawem! Polecam lekturę PoRD do poduszki ;)
              "na jezdniach o małym natężeniu ruchu (czyli osiedlowe, bez
              wyznaczonych pasów ruchu) dozwolone jest parkowanie po obu stronach
              jezdni". Czyli jadąc taką wąską uliczką rozglądam się po obu
              stronach i parkuję przy najbliższej okazji gdzie mi pasuje.
              • Gość: staś Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie IP: *.idc.net.pl 15.07.09, 20:14
                A technika?
                Podobnie jak po prawej, tylko "lustrzane odbicie".
    • Gość: jasiek Re: parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 12:21
      Parkowanie równoległe tyłem po lewej stronie jest łatwiejsze niż po prawej.
      Dlaczego? Dlatego ze widzisz wszystko lepiej bo Ty tez jestes po lewej
      stronie:-) Poprostu - stajesz w odpowiedniej odległości od miejsca parkingowego,
      wrzucasz wsteczny i zaczynasz się wpasowywać z wyczuciem najpierw zwracając
      uwagę na tył samochodu a jak juz tył znajdzie się dostatecznie w miejscu
      parkingowym to powoli kręcisz kierownicą w prawo zeby wpasować się przodem. Nie
      potrafię tego inaczej wytłumaczyć bo to się robi mechanicznie z wyuczonym
      wyczuciem.
Pełna wersja