pytanie do instruktorów i egzaminatorów

17.08.09, 11:19
Jak powinienem zachować się w następującej sytuacji? Czekam w długim rzędzie
samochodów na wjazd na duże skrzyżowanie i chce skręcić w lewo. Zapala się
zielone światło i wjeżdżają na skrzyżowanie na przeciw siebie jadące długie
rzędy samochodów. Z mojego rzędu samochodów wjechało na skrzyżowanie kilka
samochodów zatrzymując się m.in. na innym pasie ruchu i czekają aż wszystkie
samochody z naprzeciwka przejadą przez skrzyżowanie i potem skręcają w lewo.
Czy ja mogę wjechać na skrzyżowanie zatrzymując swój samochód na pasie ruchu,
na którym pojadą za chwilę samochody po zmianie światła czy może nie wjeżdżać
na skrzyżowanie nie tamując ruchu na pasie ruchu dla którego będzie zaraz
zielone światło? A może mimo wszystko powinienem wjechać na skrzyżowanie i po
zmianie świateł zdążę zjechać ze skrzyżowania lub wjeżdżający kierowcy
przepuszczą mnie. Bo kiedy nie wjeżdżałem na skrzyżowanie przy zielonym
świetle(bałem się, że nie zdążę zjechać ze skrzyżowania i będę blokował ruch)
a już kilka samochodów było z mojego rzędu samochodów na skrzyżowaniu ,to
trąbili na mnie inni kierowcy, którzy też chcieli wjechać na skrzyżowanie.
    • Gość: Mona Re: pytanie do instruktorów i egzaminatorów IP: *.waw.cdp.pl 17.08.09, 12:45
      musisz ocenić sytuację - tzn. czy zdążysz opuścić skrzyżowanie czy nie. Jeśli
      rząd aut przed tobą jest naprawdę długi, to i tak nie zdążysz przejechać przed
      zmianą świateł choćby z tego powodu, że będziesz stał daleko daleko przed
      sygnalizatorem. Ale gdy jesteś tuż przed wjazdem na skrzyżowanie i widzisz, że
      możesz nie zdążyć zjechać, to poczekaj, niech sobie trąbią za Tobą, bo inaczej
      utkniesz na środku, a jeśli jeszcze będzie tam torowisko tramwajowe, to .....
      Jeśli zaś jesteś np. 6-7 w kolejności do skrętu, to powinieneś zdążyć, ale
      wszystko zależy od indywidualnej oceny sytuacji. Inaczej się zachowasz przy
      niedużym natężeniu ruchu, a inaczej, gdy jest korek. Raz mnie obtrąbili w
      podobnej sytuacji przy lewoskręcie na rondzie przy Centralnym - więc wiem, o
      czym mówisz;)
Pełna wersja