Dodaj do ulubionych

odpowiedź na konkursowe pytanie evy15

31.12.11, 06:44
Skorzystam z gościnności igora i jeszcze w tym roku zaznaczę swoją obecność na tym nowym forum.

W jednym z postów poniżej eva15 pytała o Rosję, a raczej o Zachód w kontekście Rosji.
Skąd się bierze tak wściekła fobiczna, jaskiniowa nienawiść Zachodu do Rosji?
Strach wymieszany z pogardą i fascynajcją.
Agresja, wstręt, itp.

Eva15 rozwiązań szuka w 19 w.
Ja kopałbym jeszcze głębiej. Na te tematy napisano sporo książek, nie odkrywam Ameryki...

Zachodnią ogólną wschodofobię datowałbym od czasów powstania i umocnienia się Bizancjum.
Te uczucia przekoczowały na Rosję już w czasach Iwana Grożnego. Po zajęciu przez niego Kazani, Zachód zrozumiał, że konkurent geopolityczny jest poważny i nie odpuści. Właśnie w tych czasach zaczęto tworzyć o Rosji czarne mity. Chociażby mit o ... Iwanie Grożnym. Taki on ''Groźny'', a unicestwił w czasie całego swojego panowania mniej ludzi niż Francuzi - ci już nie są ''groźni'' - podczas jednej nocy sw. Bartłomieja.

Rosja jest wielkim wzywaniem dla Zachodu, ponieważ stanowi dla niego konkurencyjny model rozwoju. To największe zagrożenie dla pełnej dominacji Zachodu.
Tak, tak - bez kolonialnego wyzysku (takiego jak na Zachodzie - zaznaczonego oceanami przelanej krwi i ludobójstwa) i podbojów. Inny model stosunków międzyludzkich. Komunitaryzm, soborność, a nie indywidualizm, współpraca, a nie bezwzględna konkurencja, itp. Religia - wszechludzkie braterstwo versus protestancki etos bogacenia się. Itp.

W 19 w. klęskę w Rosji poniósł Napoleon. Zachód zrozumiał, że Rosji nie można podbić. Zjednoczona Europa na czele z Hitlerem spróbowała raz jeszcze, 100 lat później, ale i ta inicjatywa przyniosła Zachodnim opłakane skutki.
19 w. to także wyjście Rosji na przestrzenie azjatyckiego Heartlandu i bezpośrednie zagrożenie dla anglosaksońskich interesów - początek Wielkiej Gry o surowce strategiczne, która pod koniec 20 w. przkeształci się w walkę o złoża. Właśnie wtedy propaganda angielska rozpoczęła proces upioryzacji Rosji w Europie. Z tego akurat żyje Polska - pech i śmietanka polskiej oligarchicznej wierchuszki - elita, magnaci oraz król Staś chcieli, że i my wtedy pop-dliśmy w zależność od ''ruskich''.
Jeszcze Aleksandra I kochano w Europie po Kongresie Wiedeńskim, kilka lat później całą Rosję już nie.

Konkurs rozwiązany, poproszę o zdjęcie evy15 na priva. wink
Obserwuj wątek
    • kapitan_marchewa Re: odpowiedź na konkursowe pytanie evy15 31.12.11, 09:29
      Wybacz, delikatnie określę Twoją wypowiedź: "żonglowanie faktami do których dorobiłeś teorię". Radykał by powiedział: "bełkot, niezwiązany nijak z historią".
      Kiedyś się mówiło: "dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie".
      Jedyne z czym się z Tobą zgadzam to jest to, że potrafimy się, jako narody, zewrzeć, sprężyć, być solidarni- kiedy jest naprawdę źle. Wtedy jesteśmy naprawdę silni, bez kłótni-jeden cel.
      A normalnie, kiedy nie ma wielkiego wyzwania? Jacy jesteśmy? Sam sobie odpowiedz..
      PS. Eva15, proszę nie wysyłać zdjęcia
    • borrka Jako proxy Efci... 31.12.11, 10:07
      Pozwole sobie wyrazic "mnienie".
      Otoz chyba pierwszy raz belkot Bukwara zawieral jakas czytelna tresc, probe przeslania, a nie jedynie walenie na oslep inwektywami.
      Stwierdzenia wprawdzie banalne, ale dajace sie uporzadkowac -
      Zachod Matuszki nie cierpi, bo ta oferuje i to w historycznej perspektywie, odmienny system wartosci.
      Reszta stwierdzen Bukwara, to klamstwa nie warte komentarzy (np. brak kolonialnej przeszlosci).

      System polityczny Rosji stworzyli pruscy carowie, traktujacy kraj, jako swoj rozlegly folwark, a rozwineli komunisci wprowadzajac manipulacje swiadomosci na wielka skale.

      W jawnej sprzecznosci z tym barbarzynstwem, jest mentalnosc Narodu rosyjskiego, nie pozbawiona odrebnosci i wartosci zupelnie innych, niz kanon WASP-ow.
      Wartosci dosc pozytywnych, lecz przez system degenerowanych - vide korupcja.

      Ale ta "rosyjskosc" jest Zachodowi malo znana i dlatego nie stanowi alternatywy.
      To o czym pisze Bukwar, jest raczej stworzonym przez stulecia symptomem oblezonej twierdzy z jednej strony (moskalskiej) i glebokiej pogardy z drugiej.
      Ta pogarda jest rownie szczera, co pozbawiona podstaw.
      Ale to ona ksztaltuje stosunek Zachodu do Rosji.
      • borrka Dodam jeszcze ... 31.12.11, 10:19
        Ze zrodlem tej pogardy jest zapoznienie cywilizacyjne Rosji i Europy Wschodniej, w tym zreszta Polski.
        Z poziomu sztamtisza w Castorp-Rauxel, nie liczy sie piekna literatura i odmienne, czesto lepsze, stosunki miedzy ludzmi, lecz wylacznie czyste kible.
        I jak wyzej - kleinkariert konsument karmy z Aldiego i ideologii rodem z Bild am Sonntag, na podstawie tych kibli, istotnie brudnawych, wyciaga wnioski swiatopogladowe.

        PS. Ze wzgledu na Efcie pisze o Rajchu, ale mysl jest szersza - bo moja mysl, jak piesni zew, nie zna granic i kordonow.
          • czlowiek_ksiazka Re: Dzis daruje. 31.12.11, 12:56
            igorze, odpuść lobotomowi neobanderii, toż to forumowy łobuziak i zwyczajny głuptasek.
            Rosjanie n. ''jurodiwymi'' pochylają się ze współczuciem przecież.

            ''Czyste'' kible można zaobserwować w Londynie w Starbaksach. Takiego syfu nie ma nawet w Urjupińsku.
              • czlowiek_ksiazka Re: Dzis daruje. 31.12.11, 13:06
                Jak chcesz to pilnuj lobotoma, twoja sprawa, ale mnie się wydawało, że chociaż to forum jest wolne od ''pilnujących''...
                Zeby szkodzić trzeba mieć do tego zdolność honorową, internetowe stworki nie mają takiej zdolności...
            • borrka I takim cie lubie, Bukwarczik. 31.12.11, 13:15
              Nie kombinuj, najlepiej od razu matem wal zydowsko-banderowska holote !
              Udziele ci jeszcze jednej rady - twoje posty sa zbyt nudne, by zainteresowaly standardowy cel propagandowy web-komandy.
              Dla takich , jak ja, rozczulajaco naiwne i w tym sensie dobre na Sylwestra.smile))
    • czlowiek_ksiazka rusofobia Zachodu 31.12.11, 12:53
      Czekam na odp. forumowiczów i nagrodę smile evy15, może coś jegomość lubat doda... wink

      Warto doprecyzować - rusofobia świata Zachodu to konsekwencja postaw i poglądów, które opisałem powyżej, to prawda... Rusofobia podszyta strachem i irracjonalnym wstrętem kwitła przez cały wiek 19, 18 a nawet 17 na wdzięcznej glebie.
      Z drugiej strony - Chiny też są egzotyczne i fascynujące, ale chinofobia nie jest aż tak wyraźna jak rusofobia.
      Chodzi o to, że swojego(!) nienawidzi się najbardziej.
      Na forum ''Swiat'' piszę czasami o zbrodniach Zachodu, to się doskonale wpisuje w moje teksty.

      Chiny mogą proponować alternatywne scenariusze rozwoju, ale nie stanowią one takiego zagrożenia jak rosyjskie. Zagrożenia oczywiście dla elit zachodnich - wbrew pozorom zachodnie społ. jest bardzo hierarchiczne, kastowe.

      Zachód budował swój ''dorozwój cywilizacyjny'' mordując, paląc i grabiąc całe kontynenty.
      Rosjanie ''kolonizowali'' w inny sposób - zapewniając ochronę, a nawet rozwój w przyp. społeczeństw będących w epoce kamienia łupanego.

      Zachód jestem ogarnięty paraliżującym strachem przed Rosją, która nie ma swoich ''rezerwatów dla Indian''. Stąd właśnie to uproczywe przypisywanie Rosjanom(!) gułagów (obóz koncentracyjny - wynalazek Brytów) gruzińskiego despoty...
      • eva15 Re: rusofobia Zachodu 31.12.11, 15:18
        Ja też pisałam o tym, że zródła antyrosyjskości sięgają Bizancjum, ale świadomie skoncentrowałam się na XIX w. inaczej temat rozlałby się jak rzeka.
        Jesteś na dobrym tropie, ale ja teraz nie mam jak dyskutować, korzystam z kompa gościnnie a za chwilę Sylwester.
              • eva15 C_k 31.12.11, 18:31
                nie kombinuj, nie wykorzystuj mojego przejściowego upośledzenia internetowego. Odpowiedż nie jest pełna, ja mam na myśli pewne konkretne wydarzenia w XIX w., które w rezultacie znacząco przyczyniły się do sekowania Rosji. Podpowiem - był taki czas, że USA miały b. dobre stosunki z Rosja i ta udzieliła im nawet pomocy w trudnej dla USA sytuacji.
                • czlowiek_ksiazka Re: C_k 31.12.11, 18:45
                  Moja odpowiedź, droga evo15, jest pełna i prawidłowa.
                  smile
                  Oddawaj prezent! wink

                  Wymodziłem trzy długie wpisy, teraz pora na komentarz innych, ja na razie nie mam nic do dodania. Tak dobrze historii 19 w. nie znam - nie wiem kiedy ''ruskie'' wspierały hamerykańców, wtedy były potęgą, wspierały wszystkich kogo chciały!
                  Wojna secesyjna, o Filipiny i Kubę...? Bo Florydę i Alaskę to sobie kupili... Ale Ameryka nie potrzebowała wtedy wsparcia ''ruskich''? I co to ma zresztą do rzeczy?

                  Karty na ławy, evo15, albo prezent noworoczny na priva! wink
                • igor_uk Ha,ha. 31.12.11, 18:53
                  Ewa,alez w takim razie,Ty juz dala odpowiedz.
                  Jak dobrze pamjetam,w roku 1863 ,akurat jak w USA toczyla sie wojna domowa,ku brzegu Ameryki dotarli dwie rosyjskie eskadry .ktore dali Francji i Anglii do zrozumienia,ze Rosja nie uzna Konfederacje,przynajmniej nie wczesniej,niz to zrobi Lincoln.Dzieki temu kroku,Francja i Anglia na zawsze stracili Ameryke.
                  Szkoda,ze Amerykanie nie pamjetaja o tym,co Rosja zrobila dla jej niezaleznosci.
                  A w 1863 roku na czesc Rosjan bylo zorganizowano bardzo duzo roznych imprez ,wlacznie i ze specjalnym przyjeciem w Bialym Domu.
                  Nikt za bardzo nie robil wtedy tajemnicy z tego,ze wszystkie okrety,wraz z zalogami,mieli przejsc pod dowodctwo prezydenta Lincolna ,w razie przystapienia Anglii i Francji po stronie Konfederacji,do tej wojny.
                  Ewa,czy o to tobie chodzilo?
                  Jak tak,to oczekuje na nagrode jeszcze w tym roku.
      • kapitan_marchewa Re: rusofobia Zachodu 31.12.11, 15:28
        czlowiek_ksiazka napisała:
        Zachód jestem ogarnięty paraliżującym strachem przed Rosją, która nie ma swoich
        > ''rezerwatów dla Indian''. Stąd właśnie to uproczywe przypisywanie Rosjanom(!)
        > gułagów (obóz koncentracyjny - wynalazek Brytów) gruzińskiego despoty...

        Bardzo chętnie popolemizuję..
        Nie tylko na zacytowany temat.
        Ale to może już po Nowym Roku.
        A póki co - najlepszego wszystkiego życzę..
      • malkontent6 Re: rusofobia Zachodu 31.12.11, 17:24
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Rosjanie ''kolonizowali'' w inny sposób - zapewniając ochronę,

        Znałem osobiście ludzi, którzy w ramach tej "ochrony" zostali wyrzuceni ze swoich domów o wywiezieni gdzies na Syberię.

        > Zachód jestem ogarnięty paraliżującym strachem przed Rosją

        Twoja wiedzia na temat Zachodu jest na poziomie pewnego absolwenta Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, który w czasach PZPR przez jeden semestr prowadził na moim roku zajęcia z Podstaw Nauk Politycznych.
        • czlowiek_ksiazka Re: rusofobia Zachodu 31.12.11, 17:42
          Azbest - co ty człeczyno u licha pleciesz? co ma wspólnego konflikt zbrojny, wojenny czy inne niesnaski z przyjętym na poziomie państwowym na przestrzeni dziejów (co najmniej 100 lat) modelem rozwojowym? Czy ty w ogóle kumasz o czym ja stukam?
    • malkontent6 Księgowy jak zawsze niezawodny. 31.12.11, 16:01
      czlowiek_ksiazka napisała:

      > Rosja jest wielkim wzywaniem dla Zachodu, ponieważ stanowi dla niego konkure
      > ncyjny
      model rozwoju.

      pl.wikipedia.org/wiki/Gu%C5%82ag
      > Religia - wszechludzkie braterstwo

      pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_Pragi
      > Zjednoczona Europa na czele z Hitlerem

      pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mo%C5%82otow
        • malkontent6 Oj, Igor. 31.12.11, 17:19
          igor_uk napisał:

          > Wszystkie twoi linki nie maja nic z tym,o czym pisal ksiazka.


          Księgowy napisał:

          "Religia - wszechludzkie braterstwo"

          Chodzi mu chyba o to, że prawosławie to taka religia braterstwa.

          A ja podałęm mu link do Rzezi Pragi, w czasie której prawosławni Rosjanie w ramach tego braterstwa wymordowali ok. 20 tys. braci i sióstr religii katolickiej i żydowskiej. I działo się to w kraju, w którym nie powinno ich było być.
          • igor_uk Re: Oj, Igor. 31.12.11, 17:30
            malkontent ,a o tych Katolikach nie zapomnielaes?https://forum-antikvariat.ru/uploads_0/post-2447-1232290715_thumb.jpg
            Moze policytujem sie,kto wiecej zabil ludzi?Katolicy,protestanci,czy prawoslawni.
            Widzisz li,malkontent,prawoslawie nie robilo tego,co robili inni chrescijanskie religii.W imie Boga nie mordowali cale narody,zmuszajac ich przyjac krzyz.
            • czlowiek_ksiazka Re: Oj, Igor. 31.12.11, 17:39
              Na Boga - nomen omen! - igor, azbest jest tak bezdennie tępy za przeproszeniem oczywiście, on kompletnie nie jarzy o czym ja piszę... po co ty w ogóle z nim rozmawiasz?

              Niech się najpierw azbest wytłumaczy dlaczego w Stanach nie było de-waszyngtonizacji, pozbycia się zbrodniczego dziedzictwa ogólno-hamerykańskiego, potem będziemy rozmawiać...
              • malkontent6 Przewidywalny księgowy. :) 31.12.11, 19:11
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Niech się najpierw azbest wytłumaczy dlaczego w Stanach nie było de-waszyngtoni
                > zacji, pozbycia się zbrodniczego dziedzictwa ogólno-hamerykańskiego

                Zarzuciłeś mi już w tym wątku, że jestem przewidywalny. Masz rację, bo w pewnych sytuacjach zachowuję się podobnie. Ale... przygadał kocioł garnkowi. Wątek jest na temat Rosji a ty oponentowi w dyskusji rzucasz coś na temat USA. smile

                A teraz powiedz mi jak można dyskutować na temat USA z facetem, który twierdzi, że amerykańskie dzieci nie korzystają w szkołach z podręczników, bo ich na nie nie stać?
                • czlowiek_ksiazka drapacz azbestu :) 31.12.11, 19:43
                  Sorka, azbest, ma do ciebie nawet pewien sentyment, ale ty jesteś tak tępawy, sorry, nie obrażaj się, że temat ciebie przerasta. wink
                  Trzeba mieć minimalne przygotowanie, żeby uczestniczyć w dyskusji.
                  Poczekaj - igor zainicjuje inne, prostsze wątki i wtedy sobie pogaworzymy.
                  Na razie zajmij się tym na czym azbesty znaję się najlepiej, nie wiem, pozdrapuj azbest z kolegami ze ścian smile

                  Co ja zrobię, że amerykańskie dzieci w niektórych stanach w szkołach podstawowych nie korzystają z podręczników, tam się po prostu wszystko, cały szajs kseruje i ma się ''podręcznik''smile. Znam z autopsji, ale co ci do tego, to za trudne materie na łepek azbeściarski smile
                  S nowym godom! smile
                  • malkontent6 Re: drapacz azbestu :) 31.12.11, 21:49
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Sorka, azbest, ma do ciebie nawet pewien sentyment, ale ty jesteś tak tępawy, s
                    > orry, nie obrażaj się, że temat ciebie przerasta. wink

                    Przyznam, że masz rację. Twój temat mnie przerasta. Mało tego, przerasta mnie twoja teza, którą znam od kilku lat, a która brzmi:

                    Rosja - good,

                    Wszystko inne - no good.

                    > Na razie zajmij się tym na czym azbesty znaję się najlepiej, nie wiem, pozdrapu
                    > j azbest z kolegami ze ścian smile

                    Robię to już od wielu lat. Drapię azbest. A moja żona sprząta u polskich Żydów.

                    W ten sposób chcę ci sprawić przyjemność w na koniec Starego Roku. Chcę potwierdzić wasze komsomolskie stereotypy na temat Polaków w USA.

                    Happy New Year, Comrade Bookkeeper!

                    And may the Russian Orthodox God be with you (for as long as Mr Putin allows). smile
            • mara571 katolicy? 31.12.11, 18:02
              wolne zarty Igor.
              Gott mit uns jest tlumaczeniem hebrajskiego imienia Immanuel.
              To byla dewiza heraldyczna protestanckiego pruskiego dworu od roku 1701.
              Ideologia nazistowska i dzisiejsi nazisci odwoluja sie do mitologii skandynawskiej i stamtad pochodzi Hackenkreuz.
              Na paskach zolnierzy Waffen-SS stala inna dewiza Meine Ehre heißt Treue.

              Najwiekszymi zbrodniarzami XX wieku i chyba w dziejach ludzkosci byli ateisci: Hitler, Stalin, Mao. W koncu XX wieku doalczyli do nich Czerwoni Khmerowie i niedawno zmarly Kim.
              Tez ateisci...
              • igor_uk Re: katolicy? Tak. 31.12.11, 18:22
                mara,tylko nie zartuj.Watykan dosc scisle wspolpracowal z "ateistem" Hitlerem,a z faszystowskimi Wlochami,to nawet podpisal Konkordat.
                Wiem i o tym,ze w Polsce lansuje sie poglad,ze Hitler nie byl katolikiem,ty nawet dogadala sie do tego,ze Hitler byl ateistem.A episkopat Niemiec bardzo pozytywnie ocenil faszyzacje kraju (konferencja w Fuldzie, 28.03.1933 r.). A i sam Hitler byl przekonany, ze dziala z woli Boga przeciwko zydom.
                mara,nie uwazaj,ze ty zjadlas wszystkie rozumy na tym Swiecie.
                • czlowiek_ksiazka Re: katolicy? Tak. 31.12.11, 18:30
                  smile)
                  Słynny ateusz - Dolfcio Hitler! wink
                  Nie dziw się, ajgorze, to współczesna pseudo-historiozofia neoliberalna.

                  Hitler i Stalin - jedna partia niewierzących, a potem ci powiedzą, że to Gruzin nakłaniał do ateizmu dziarskiego Europejczyka he he... Just wait. wink
                  • mara571 Adolf urodzil sie 31.12.11, 18:56
                    w rodzinie katolickiej, zostal ochrzony, ale po opuszczeniu domu rodzinnego jego noga juz nie postala w kosciele.
                    Sa pamietniki jego sekretarki, ktora dosc dokladnie opisuje jego stosunek do chrzescijan.

                    Jej wspomnienia ukazaly sie po polsku.
                    Christa Schröder Byłam Sekretarką Adolfa Hitlera
              • czlowiek_ksiazka Re: katolicy? 31.12.11, 18:23
                Aj waj, aj aj aj - co za błyskotliwa' erudycja! wink

                A czemuż taki ograniczony i atlantycko-centryczny wybór zbrodniarzy...?
                Spryciula jedna się znalazła, bo tak jej pasuje...

                A niedawna awantura we Francji i słuszne oskarżenia Turcji? Reczywiście - rzeź, którą demokratyczni Francuzi urządzili w Algierii to już się w ogóle nie liczy? Bo co, bo Afrykańczycy to nie ludzie?
                A kontynuacja zbrodni Brytów w Indiach!? A amerykański Wietnam?
                Itd., itp., itp.,itp.??
                • igor_uk ksiazka. 31.12.11, 18:31
                  Zauwazyles jedna rzecz w tym, co wypocila mara?
                  "Na paskach zolnierzy Waffen-SS stala inna dewiza Meine Ehre heißt Treue."
                  A przeciez na paskach zolnierze Wehrmachta byl wlasnie ten napis,o ktorym ja wspominalem wczesniej (Gott mit uns).Czyli z tego wychodzi,ze mara jest ofiara propagandy ,ktora stara sie w Niemcach i na Swiecie udowodnic to,ze Wehrmacht byl szlachetna, dobroczynna organizacja,a wszystko co zlego sie robilo,to sprawka Waffen-SS.
                  Z niej sie nie da dyskutowac.
                      • mara571 Re: Igor nie potrzebuje niczego udowaniac 01.01.12, 10:14
                        przyjrzyj "przemianom" na przestrzeni XiX i XX wieku:
                        armia pruska
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3c/WW_I_Prussian_enlisted_man%27s_belt_buckle_front.JPG
                        armia Kaisera w czasie I wojny swiatowej
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8e/Gott_mit_uns_1WK.jpg
                        Hackenkreuz pojawia sie dopiero w Wehrmachcie.
                        • igor_uk Re: Igor nie potrzebuje niczego udowaniac 01.01.12, 11:31
                          Mara,a powiedz mi,co to wszystko ma do tego,ze zolnierze niemieckie w II WS ,majac pewnosc tego,ze Bog jest z nimi,dokonywali potwornych zbrodni?
                          Tu masz ciekawy fragment teksu:
                          "Nic dziwnego, że Hitler uznał konkordat za swój wielki sukces dyplomatyczny i odtąd przez myśl nawet mu nie przeszło, by miał opuścić Kościół katolicki.W 1941 roku generałowi Gerhardtowi Engelowi oświadczył : „jestem, tak jak wcześniej, katolikiem i nigdy nim być nie przestanę". Pewnie w dowód wdzięczności, pamiętając wciąż o nieszczęsnym dla Polaków konkordacie, pozostał wiernym, choć niepraktykującym synem Kościoła, aż do swojej samobójczej śmierci 20 kwietnia 1945 roku. Co ciekawe, obecność Hitlera w łonie Kościoła wcale nie przeszkadzała hierarchii kościelnej. Nigdy nie był oficjalnie ekskomunikowany, tak jak np. francuski monarchista i nacjonalista Charles Maurras, a jego jawnie heretycka książka „Mein Kampf" nie znalazła się na kościelnym indeksie ksiąg zakazanych! "
                          *****************************************************************
                          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja"

                          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                          • mara571 Re: Igor nie potrzebuje niczego udowaniac 01.01.12, 14:20
                            nie sadze Igor, abys nalezal do wojujacych z religia i kosciolami ateistow.
                            Ale mimo woli wpadasz w ich sidla.
                            Twoj cytat pochodzi prawdopodobnie z portalu racjonalista.pl i z artykulu niezyjacego juz Wojciecha Rudnego "Hitler a Kościół". Praca jest oczywiscie bardzo naukawa (nie poprawiac), bo nie podaje zrodla.
                            Zaczelam wiec szukac w niemieckiej sieci, co niemieccy historycy wiedza, sadza o gen. Gerhardzie Engel. W koncu przezyl wojne i zmarl w roku 1976.
                            I nic. Najwyzej cytaty na portalach z lat 2009-2011 powolujace sie na zrodla anglosaskie.
                            Pierwszym z nich jest artykul z wiki "Religion in Nazi Germany". Tam jest rzekoma wypowiedz generala i odsylacz 19 czyli link do artykulu nijakiego Hiltona o Hitlerze na stronach szacownego Stanfordu:
                            wais.stanford.edu/Germany/germany_hitler03102004.htm
                            Na koncu tego wypracowania pada nastepujace zdanie:
                            "Hitler regarded himself as a Catholic until he died. "I am now as before a Catholic and will always remain so," he told Gerhard Engel, one of his generals, in 1941. www.ffrf.org/fttoday/back/hitler.html"
                            Najlepszy jest ten link, bo prowadzi do strony Freedom von Religion Foundation z informacja : Oops! Page Not found.
                            Notabene Roland Hilton, ktorego mozna w sieci znalezc byl specjalista od Ameryki Lacinskiej i dosc dwuznaczna postacia.
                            Skad to zainteresowanie Hitlerem nie mam pojecia.

                            Te cytaty o wypowiedzi Hitlera wobec gen. Engela powtarzaja sie w sieci z duza intensywnosci na strona tzw wolnomyslicieli i wojujacych ateistow w ostatnich dwoch latach. Nigdzie nie znajdziesz orginalnego zrodla i potwierdzenia niemieckich historykow, ktorzy z pewnoscia nie raz rozmawiali z generalem po roku 1945.
                            Internet mozna roznie wykorzystac.
                            Moim zdanie trwa walka z KK, poniewaz jest to najpotezniejsza i w dodatku nieslychanie centralistyczna organizacja. W dodatku posiadajaca spore zasoby finansowe.

                            Na naszych oczach obywa sie wielkie przepisywanie historii z czasow II wojny swiatowej. Ja juz nie raz moglam sie przekonac, ze nawet niezle wyksztalceni ludzie uwazaja, ze ofiarami ludobostwa byli wylacznie Zydzi, czasami Sinti i Roma. Przy okazji takich rozmow wychodzi na jaw kompletna niewiedza o eksterminacji polskiej inteligenci i kazdego, kto walczyl w podziemiu, o paleniu calych wsi na zajetych terenach ZSSR. Czasami mysle, ze "Los czlowieka" powinien byc sfilmowany na nowo. Starej wspanialej wersji nikt juz nie chce ogladac.
                            • igor_uk Re: Igor nie potrzebuje niczego udowaniac 01.01.12, 15:01
                              Oczewiscie,ze nie jestem . Nie uwazam,ze krytyka postawy kosciola katolickiego,za jego postawe wobec Hitlera,jest czyms,co mozno uznac za walke z kosciolem katolickim.
                              Sa fakty,mara,ktore pozwolaja mnie na ta krytyke.Mozemy o tym rozmowiac,ale bez etykiet.
                      • mongolszuudan Re: Igor nie potrzebuje niczego udowaniac 01.01.12, 12:08
                        To wsio bzdety. Za to ja teraz wiem z jednego z moich uliobionych miejsowych syberyjskich czasopismow - Jugra, ze bialo-czerwony polski sztandar - to sztandar polskiego legionu, co walczyl na strone fasznstow. I wszyscy co demonstruja z polskim sztandarem to faszysty. Zawsze czulem cos takie, ze tu nie wszystko w porzadku, ale teraz wiem to doskonale. Moze pora juz Polakom zmienic swoj faszystowski sztandar na jakis inny, jakis tam politycznie neutralny - albo czerwony, albo bialy.

                        Примечательный факт. Уже в Москве наша журналистка из Карачаево-Черкесии Елена Бадякина столкнулась с группой оппозиционеров, размахивающих бело-красным флагом у белорусского посольства. На ее вопрос: знают ли они, что это флаг польского легиона, который воевал на стороне фашистов, молодчики обозвали ее русской фашисткой. На что она улыбнулась и предложила им внимательно всмотреться в черты ее лица. А потом просто вырвала один из флагов Вермахта и скомкала его.
                        - Вы из белорусского КГБ! - кричали молодчики.
                        - Нет, я из Карачаево-Черкесии, но я часто бываю в Беларуси и знаю, как там живут. А вы, идиоты, радуйтесь, что на вашей земле мир.
                        - Вам заплатил Лукашенко! - не унимались они.
                        - А вам - ЦРУ? - не растерялась она.
                        Все это время ее снимали на камеру. Жаль, что эту историю я услышал от коллег уже после. За «фашиста» фашисты ответили бы не только флагом.

                        ugra-start.ru/ugra/noyabr-2011/415
                        A propos. Obraz Polski 1938 r. w tworczosci artystycznej goracych estonskich chlopow.
                        https://img-fotki.yandex.ru/get/4704/39478662.12/0_50da9_d9eda01e_orig
                        • borrka I po co klamiesz ? 01.01.12, 13:15
                          Nie bylo zadnego polskiego legionu po stronie Niemcow.

                          PS, Igor, jesli wymagasz szacunku dla pamieci Waszych zolniezy, nie dopuszczaj do obrazania pamieci polskich.
                          TY odpowiadasz za tresc tego forum.
                          Ostrzegam Cie.
                          • mongolszuudan Re: I po co klamiesz ? 01.01.12, 13:24
                            Kto tu klamie? Nie rozumies co takie cytata? Tu napewno bylo zwyczajnie nieporozumienie. Napewno u bialoruskiej ambasady demonstrowali nie z polskimi, lecz z jakimis takimi flagami - Flag of Belarus (1991-1995):
                            https://www.voentorg.kiev.ua/image/cache/data/flagi/belo-krasno-bely-flag-belarus-500x500.jpg
                            A ta owca kaukazyjska po bezsonnej nocy w pociagu po bankiecie z Lukaszenka calkiem przypadkowie troche pomieszala ich z Flag of Latvian Legion:
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/88/Latvian_Legion.jpg/688px-Latvian_Legion.jpg
                            Wyobrazam sobie mordy nic nie rozumiejacych bialoruskich chlopakow, ktorym ta idiotka z gor rozerwala ich historyczny nacjonalny sztandar, nazwawszy jego flagem polskich faszystow.
                            A nasz syberyjski chlopiec w ogole 'nie w tiemie'. Jednak jest wychowany tak ze bez wszelkich zbytecznych slow natychmiast rozerwie jak szmate kazdego kto nazowie Rosjan faszystami.
                          • igor_uk borcia. 01.01.12, 13:26
                            Tu cenzury niema .
                            p.s. Nie zauwazylem,zeby ty chociaz by raz cos napisales do pridurka proamerykanskiego,kiedy on pisal o radzieckich zolnierzach,ktore tylko to i robili ,ze mordowali i gwalcili cywile,a po tym topili sie w beczkach z wodka.

                            p.s. A moze lepiej zapytac u mongola o powazne zrodlo tej rewelacji?Przeciez ty nie wiesz wszystkiego.I jeszcze jedno,czytajac wypowiedzi wielu Polakow,to by nie wykluczylem,ze oni by pierwsi zglosili sie,na ochotnikow,do podobnego legionu.Pierwszy,to wlasnie wspomniany pridurok,ktory caly czas zaluje o tym,ze Polska nie walczyla obok Hitlera przeciwko ruskim.
                              • igor_uk Re: Ostrzegam Cie. 01.01.12, 13:38
                                Borcia,czego ty pienisz sie?
                                A co znaczy,ze ostrzegasz?To co,zaczniesz kablowac,tak jak to robi drugi klaun? Jak zesz wy podobni do siebie,ty i jasiek.Tam ten rowniez wszystkich straszy.
                                mongol w swoim tekscie nikogo nie obrazil,wkleil tylko fragment tekstu,z ktorym mozesz smialo polemizowac.Nikt cie tego nie zabronia.
                              • mongolszuudan Re: Ostrzegam Cie. 01.01.12, 13:47
                                A co ciebie w ogole nie podoba sie - anekdotyczny wypadek w Rosji, sedno ktorego ciebie natychmiast wyjasnili po pierwszemu twojemu zdumieniu, bo przeczytac tekst rosyjski przedtem jak poczac srac drebnym patriotycznym grochem, ciebie, co chwali sie doskonala wiedza rosyjskiego, bylo zapadlo? Albo nie podoba sie estonska karykatura z 1930-ch lat? No w takim razie pisz protest Estonczykom, udowodniaj ich ze twoj kraj nie byl takim samym drapieznikiem jak III Reich i ZSRR. Moze oni cebie powierza. Chociaz chyba nie. U nich jest swoja pamiec o tych latach, ktora calkiem nie taka jak polska.
                            • mongolszuudan Re: borcia. 01.01.12, 13:36
                              Jednak wiecej niz polmiliona Polakow nazwawszy sobie Niemcami i tak walczylo na stronie Niemcow w czasy IIWW, co bylo wiecej niz Wojsko Polskie, Armia Andersa i inne polske antyhitlerowskie jednostki razem wziecie. Naprawde, kiedy Sowiecka Armia przyszla do Polski oni i ich rodace odrazu zostali polskimi ofiarami niemieckiej okupacji, a w 1990-ch latach wszyscy jak jeden - znowu Niemcami. Jesli nie liczyc armady tych chameleonow, to Polacy rzeczewiscie prawie nie walczyli na stronie Hilera.
                              • borrka Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 13:45
                                To byli Niemcy, Slazacy, Mazurzy wcieleni z poboru do wojska - alternatywa dla nich byla smierc.
                                Inaczej, niz w wypadku miliona obywateli sowieckich, ochotniczo sluzacych w armii hitlerowskiej, blogoslawieni przez prawoslawnych popow i mullow mahometanskich.
                                • mongolszuudan Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 13:50
                                  U nas sluzyo w Wermachcie 1 z 30 zolnierzy, u Polakow mniej wieciej proporcja tych co sluzyli w wermachcie i w antyhitlerowskiej koalicji byla (razem z partyzantami) 1:1. To jeszcze wielka kwestia na czyjej stronie walczyla Polska.
                                • mongolszuudan Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 13:55
                                  To radzieckie zolnierze z niemeckich konclagerow, gdzie zginal kazdy drugi radziecki jeniec, bardziej ochotniczo wstapal w Wehrmacht niz w zasadzie wolny Polak z terenow, co odeszli do Niemiec? Co ciebie pojebalo?
                                    • mongolszuudan Re: Nah, durniu. 01.01.12, 14:25
                                      Daj inne cyfry, jesli znasz historie. Udowodnij ze przeciw Stalina walczylo 20 milionow radzieckich obywatelow. Udowodnij, ze radzieckie jency w hitllerowskich Stalagach byli wolnej w powziecjach decyzji, mieli wiekszy wybor, wieksza mozliwosc przezyc niz polskie mieszkance terenow, ze odeszli do II Rzeszy w 1939 r. Gdzie ja nie znam historii i gdzie ja klamie, kretynie?
                                  • igor_uk Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 14:03
                                    mongol,nie zapominaj,ze bardzo wielu Ukraincow sluzylo w SS-owskich dywizjach ,moze o nich bardziej borcie chodzi?Bo ,jak by to nie bylo,borcia nie pisze o Rosjanach,a o obywatelach radzieckich,a tam ci takowymi byli.
                                    Oczewiscie,ze sluzylo u Niemcow i sporo Rosjan i to z roznych powodow-jedni po prostu dzieki temu chcieli przezyc,a drudzy chcieli przy pomocy Hitlera "uwolnic" Rosje od komunizma.
                                    I jedni i drdzi to sa zdrajcy i zaslugiwali tylko na smierc .,ktora ich i dopadla.O tm trzeba mowic,bo nie ma w tym nic wstydliwego dla calego narodu.To tylko tacy mali ludziska,jak borcia,bedzie z piana na gbie udowodniac,ze oskarzenie czesci zdrajcow,rzutuje na caly Narod.Nie,w kazdym Narodzie sa swoloczy i i cih trzeba tepic,jak robakow,a nie udawac,ze ich nie ma,tak jak to robi borcia.Zreszta borcie wcale o Polske nie chodzi.To taki jego fint,zeby nie daj Bog nie bylo gadki o UPA ,on zawsze tak robi.
                                    • mongolszuudan Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 14:18
                                      Полтора-миллиона не больше составляли все антисоветские образования из граждан СССР. А общее число мобилизованных СССР за годы войны военнослужащих было около 28 миллионов человек. Бандеровцев, западнобелорусских и большинство литовских бандитов считать советскими гражданами наверное не следует - они ими просто не успели побыть. С большим основанием это явление следует рассматривать как польское.
                                      • mongolszuudan Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 15:45
                                        Nawet za duzo napisalem. Tu jest liczba radzieckich obywatelow, co walczyli na stronie Niemcow:
                                        demoscope.ru/weekly/2004/0181/biblio05.php
                                        Дробязко С. И. ПОД ЗНАМЕНАМИ ВРАГА. АНТИСОВЕТСКИЕ ФОРМИРОВАНИЯ В СОСТАВЕ ГЕРМАНСКИХ ВООРУЖЕННЫХ СИЛ 1941-1945 гг. М., Эксмо, 2004, 608 страниц

                                        Народы и национальные группы Численность Примечания

                                        Русские 380000
                                        В т.ч. примерно 70000 казаков. Из числа остальных до 200000 состояло в рядах «хиви»*. До 50000 (в т.ч. 30-35 тыс. казаковwink входили в состав войск СС. Более 100000 в конце войны составляли ВС КОНР** (в т.ч. 50000 – РОА***).

                                        Украинцы 250000
                                        До 120000 – в составе вспомогательной полиции и самообороны, около 100000 – в вермахте в основном в качестве «хиви», 30000 – в составе войск СС****.

                                        Белорусы 70000
                                        До 50000 в составе вспомогательной полиции и самообороны (в т.ч. БКА*****), 8000 – в составе войск СС, остальные – в составе вермахта и вспомогательных формирований.

                                        Латыши 150000
                                        40000 в составе войск СС, 12000 – в полках пограничной охраны, до 30000 – в составе вермахта и вспомогательных формирований, остальные – в полиции и самообороне.

                                        Эстонцы 90000
                                        20000 в составе войск СС, 20000 – в полках пограничной охраны, 15000 – в составе вермахта и вспомогательных формирований, остальные – в полиции и самообороне.

                                        Литовцы 50000
                                        До 20000 в составе вермахта, до 17000 – во вспомогательных формированиях, остальные – в полиции и самообороне.

                                        Азербайджанцы 38500
                                        13000 – в боевых, 5000 – во вспомогательных частях Азербайджанского легиона, остальные – в составе различных частей вермахта )в т.ч. в Туркестанском легионеwink и СС.

                                        Армяне 22000
                                        11000 – в боевых, 7000 – во вспомогательных частях &
                                        • mongolszuudan Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 15:46
                                          Армяне 22000
                                          11000 – в боевых, 7000 – во вспомогательных частях Армянского легиона, остальные – в составе различных частей вермахта и СС.

                                          Грузины 25000
                                          14000 – в боевых, 7000 – во вспомогательных частях Грузинского легиона, остальные – в составе различных частей Вермахта и СС.

                                          Народы Северного Кавказа 28000
                                          10000 – в боевых, 3000 – во вспомогательных частях Северокавказского легиона, остальные – в составе различных частей Вермахта и СС.

                                          Народы Средней Азии 45000
                                          20000 – в боевых, 25000 – во вспомогательных частях Туркестанского легиона

                                          Народы Поволжья и Урала 12500
                                          8000 – в боевых, 4500 – во вспомогательных частях Волжско-татарского легиона («Идель-Урал»wink.

                                          Крымские татары 10000
                                          В составе 10 батальонов вспомогательной полиции и частей самообороны

                                          Калмыки 7000
                                          В составе Калмыцкого кавалерийского корпуса

                                          Всего 1178000
                                          В т.ч. до 150000 в составе войск СС, 300 тыс. в рядах «хиви», до 400000 – в рядах вспомогательной полиции и самообороны
                                  • mongolszuudan Re: Klamiesz odchodzie. 01.01.12, 14:04
                                    I nie gadaj swoich bajek. Slowacy jesli nie chcieli walczyc na stronie Niemcow, cala wojne poddawali sie nie tylko Armii Czerwonej kazdy raz kiedy tylko byla taka mozliwosc, lecz nawet kazdemu 10-latnemu chlopcu albo dziewczynie z patyzantow. Cos nigdy nie slychalem zeby dobrowolnie choc raz gdzies poddawali sie Ruskim Polacy, ktorych przemoca wcelili do Wehrmachtu.
                • mara571 Re: katolicy? 31.12.11, 18:45
                  dobrze, ze przypomniales ludobojstwo muzulmanow na chrzescijanskich Ormianach.
                  Pogromy zaczely sie juz w roku 1902 i wtedy zginelo okolo 300 tys ludzi, potem w czasie pierwszej wojny swiatowej zginelo 1,5 mln Ormian.
                  O zbrodni wiedzial ambasador pruskiego Kaisera, ale informacji w swiat nie wyslal.

                  Przypominam, ze W. Brytania rzadza od wiekow protestanci-anglikanie. Katoliccy Szkoci niewiele maja i mieli do powiedzenia.

                  Co do Piusa XII, ktory byl przed swoim pontyfikatem nuncjuszem papieskim w Niemczech i obserwowal wzrost wplywow NSDAP, chce tylko wskazac na przedziwna zmiane oceny jego postawy w czasie wojny.
                  "Kiedy 9 października 1958 r. umarł Pius XII, mówiono o nim z głębokim szacunkiem i wdzięcznością.1 Prezydent Eisenhower oświadczył: «Po śmierci papieża Piusa XII świat stał się uboższy». A Golda Meir, ówczesny minister spraw zagranicznych Izraela, napisała: «Nasze czasy stały się bogatsze dzięki temu głosowi, mówiącemu donośnie o wielkich prawdach moralnych ponad zgiełkiem toczącego się konfliktu. Opłakujemy wielkiego sługę pokoju». Po upływie kilku lat, począwszy od 1963 r. ten sam papież stał się bohaterem «czarnej legendy»: zaczęto mówić, że podczas wojny względy polityczne lub jego osobista małoduszność sprawiły, iż pozostał niewrażliwy na cierpienia innych i milczał w obliczu zbrodni przeciw ludzkości, które być może jego interwencja zdołałaby powstrzymać."
                  Calosc do przeczytania tutaj
            • malkontent6 Re: Oj, Igor. 31.12.11, 19:07
              Igor, chyba nawet nie zauważyłeś, że mój gorzki sarkazm na temat prawosławia był odpowiedzią na głupi tekst księgowego.

              Ja generalnie nie wypowiadam się na temat religii. A już na pewno, w przeciwieństwie do księgowego, nie idealizuję jednej religii potępiając inną.
              • igor_uk Re: Oj, Igor. 31.12.11, 19:11
                malkontent,jako osba nie wierzaca,ja rowniez nie patrze na stosunki miedzykonfesjonalne emocjonalnie .Mnie raczej chodzi o fakty historyczne.A prawoslawna Rosja wojen krzyzowych nie prowadzila i krzyz na bagnetach nikomu nie niosla.
                Moze dla tego,Polace nadal,pomimo bycia tyle lat pod zaborem rosyjskim,pozostali sie katolikami?
                • malkontent6 Re: Oj, Igor. 31.12.11, 19:26
                  Igor, myśleę, że sprawach religijnych (i kilku innych) mamy podobne zdanie.

                  Wiele razy musiałem tłumaczyć amerykańskim i izraelskim Żydom, że nazizm nie był ideologią chrześcijańską ale jej zaprzeczeniem. Oni niestety na ogół byli zdiziwni, gdy im tłumaczyłem, że oprócz Żydów w czasie wojny zginęły miliony chrześcijan wiec nadawanie temu wszystkiemu wymiaru religijnego jest błędem.

                  Fakty rozstrzelany na ulicy w Warszawie katolików polskich przez pluton katolików i protestantów niemieckich jest zaprzeczeniem tezy o chrześcijańskim podłożu II WŚ.
                  • igor_uk Re: Oj, Igor. 31.12.11, 19:30
                    malkontent,co do tego nie mam zadnego sprzeciwu .Ale postawa Watykana byla w tam tym czasie,delikatnie mowiac,bardzo powsciagliwa.A czy to ze strachu,czy byli jakies inne przyczyny,o tym mozemy pogadac.
                    • misterpee Re: Oj, Igor.KK nie potepil nazizmu 31.12.11, 23:05
                      bo Watykan byl na terytorium nazistowskim. Postawa KK byla taka jaka powinna byc. Kosciol dal schronienie walczacym i byl ofiara nazizmu. a ze katolicyb brali udzial w wojnie po obu stronach , przypomne tylko Wegrow, Slowakow, i wielu kolaborantow - to jest inna sprawa. Kosciol jest dla wszystkich, biednych, bogatych, pokutnikow, grzesznikow.............
                      NIE WIEM czy kk potepil kiedykolwiek stalinizm. Z drugiej strony wsrod nazistow bylo wielu zydow, przypomne pochodzenie Hitlera, jego sekretarza, kucharza, Eichmana, admirala Doenitza, i wielu wielu wysoko postawionych dygnitarzy hitlerowskich. W Rosji cala niemal czolowka bolszewicka byla zydowskiego pochodzenia.
                  • mongolszuudan Re: Oj, Igor. 01.01.12, 14:44
                    Napewno Niemcy zabijali Zydow nie po powodu ich religii, a po powodu ich nieslusznej rasy. A jednoczesnie normalnie wspolpracowali z musulmanami, buddhistami, sintoistami, katolikami, protestanstami, prawoslawnymi i nawet skrytymi prawdziwymi Zydami - wszystkimi co rozdzielali nazistowske rasowe idee albo po prostu gotowi byli sluzyc nazystom bez wszelkich idej.
                    • mongolszuudan Re: Oj, Igor. 01.01.12, 14:54
                      W konce koncow wszystkie rasowe idee - to byli po prostu idee. W realnosci nie bylo nazistom zadnej sprawy do ras. Trudno uwierzyc ze Mongolowie, Japonczyki, Chinczyki dla Niemcow byli rasami nordyczeskimi wecej niz jakiekolwiek Rosjanie. Prawdziwym wrogom Hitlera byla komunistyczna idea, a Zydow on z powodu swojej paranoidalnej schizofrenii uwazal wszystkich za urodzonych komunistow. Nie za wiare, nie za rase zabijal on Zydow, a za ich rzekoma sklonnosc k komunistycznym idejom. Wlasnie za to same zabijali Zydow i Polacy w Jedbawnem. Oto gdzie korzen problemy. Wszystko pozostale - tylko propaganda.
                      • mongolszuudan Re: Oj, Igor. 01.01.12, 15:03
                        No a Polacy byli po prostu przeszkoda na drodzie. Czesc z nich najbardiej proniemieckich Niemcy wzieli w swoj antykomunistyczny (=antyzydowski) pochod, co robic z pozostalymi - Anglofilami i Amerykanofilami po prostu nie znali. Po zwyciestwu od nich naturalnie oczystili by tereny w Centralnej Europie i rozpylili by po calej Eurazji jak pastuchow niemeckich stad za Uralem i ochraniarzow w koncentracyjnych obozach.
        • mongolszuudan Re: odpowiedź na konkursowe pytanie evy15 01.01.12, 13:19
          Slychales co gadal przed Nowym Rokem po Echo Moskwy Radzichowskij: ...слабый лидер для России – это самое лучшее, что в этой стране может быть. Потому что сила и слабость лидера проявляется только в одном – с какой силой он на вас давит. Вот, когда у вас сильный лидер, он на вас сильно давит. Когда у вас слабый лидер, он, соответственно, на вас давит слабо.
          echo.msk.ru/programs/personalno/844022-echo/
          Gospodarcze i polityczne interesy rosyjskiego panstwa, opinia, gusty, zadania, doswiadczenie historyczne masy rosyjskiego naroda tych neobolszewikow calkiem nie interesuja - oto cudzozemcy w naszym kraju, ludzie z polsko-zydowskimi nazwyzkami, co panicznie boja sie odrodzenia silnej Rosji, patryotyzma rosyjskiego, oni sa gotowi umorzyc, zabic, sprzedac w rece jakichkolwiek okupantow choc 100 milionow rosyjskich ludzi, bo czuja swoja dupa ze w drugi raz ich za wszystkie ich paskudstwo, co oni tworzyli w stosunku naszego naroda i panstwa w ciagu wiecej 100 lat, czekaje ich juz nie GULAG, a cos baddziej gorszie i strasznie.
          • mongolszuudan Re: odpowiedź na konkursowe pytanie evy15 10.01.12, 05:04
            Syjonista Radzichowski posluchal sie rady Borucha Gorina i zmieszal z gownem demokratow-liberalow, ktore jego wyrzucyli z Echa Moskwy po powodu nieobecnosci sympatii do echowskiego idola - faszysty Nawalnego.

            Boruch GorinZydowska odpowiedz na akcji protesta w Moskwie: Mysmy sa goscmi w tym kraju: eg.ru/print/politics/29384/

            Ostatnie interview Radzichowskiego na Echie:
            echo.msk.ru/programs/personalno/845963-echo/#element-text
            Ostatni gownowybros Radzichowskiego na Echie:
            echo.msk.ru/blog/radzihovski/846566-echo/
            www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=19331
            Poglady Radzichowskiego:
            www.e-slovo.ru/241/k1.htm
            www.dazzle.ru/antifascism/kzhr.shtml

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka