Dodaj do ulubionych

Paralele między Niemcami i Rosją

09.07.12, 00:27
Wątek Igora sprowokował mnie do zastanowienia nad paralelami między Niemcami a Rosją.

Jak Igor zauważa, za zbrodnie ZSRR dziś oskarżani są tylko Rosjanie/Russkije. Podobnie za zbrodnie nazizmu winni są tylko Niemcy.
Tymczasem ZSRR był państwem wielonarodowym i jak wiadomo, inne nacje niż tylko rosyjska/ruska, bardzo się postarały o zwycięstwo Rewolucj 1917 r. i ustanowienie komunizmu. Wszystie te nacje znacznie bardziej postarały się o to, niż nacja rosyjska, która była główną ofiarą tego przedsięwzięcia.

W Niemczech hitlerowskich z kolei, póki armia zwyciężała, opędzić się nie mogła od dobrowolnych pobrowych z Holandii, Pribałyki, Ukrainy, Węgier, ba, nawet i z Francji. ochotnicy szli walczyć w specjalnych oddziałach niemieckich, w tym w SS. Później, po przegranej, okazało się, że naziści=Niemcy, nawet Austriacy, wiwatujący swemu ziomkowi -Hitlerowi, zostali ponoć brutalnie zgwałceni, a sam Hitler okazał się być Niemcem. Holendrzy po dziś dzień mają drgawki na słowo SS. Im dalej od wojny, tym więcej brutalnie zgwałconych i niewinnych.

Im dalej od upadku ZSRR - dikładnie to samo.






Obserwuj wątek
    • vigil27 Re: Paralele między Niemcami i Rosją 09.07.12, 00:48
      Wszystko to prawda i wiem ze wiesz jakie mechanizmy to robia ze czym dalej od wojny tym wiecej holokaustowych niedobitkow i win po stronie tych ktorzy byli najwiekszymi ofiarami tych zbrodni czyli Rosji i Polski. Ciekawym jak to widza Wegrzy?
        • vigil27 Re: Paralele między Niemcami i Rosją 09.07.12, 01:06
          Czyzby w porozumieniu lisbonskim bylo wymagane bezwarunkowa lojalnosc na smierc i zycie Komitetowi Centralnemu eutokolchozu? Nie znam na tyle tego cyrografu ale widzi mi sie ze to bardzie szkodzi EU kolchozowi co robia Wegry. Oni maja o tyle lepsza sytuacje ze hitlerowcy nie pobudowali obozow na Wegrzech co tez nie musza zwalczac propagandy pod nazwa wegierskie obozy smierci.

          eva15 napisała:

          > Węgrzy odzyskują przytomność umysłu, co im bardzo szkodzi w EU .
    • czlowiek_ksiazka Re: Paralele między Niemcami i Rosją 09.07.12, 17:14
      Oczywiście, że tak, evo15 - takie a nie inne pojmowanie skomplikowanej rzeczywistości to jeden z uroków współczesnego przechodzenia na manowce: w stronę postdemokracji.

      Komunizm to zjawisko ideologiczne - rządząca kasta uskuteczniała ideokrację, a nie forsowała tworzenie państwa narodowego. Komunizm to zjawisko antynarodowe w tym sensie, że faworyzował nową nację - komunistów. Nieważne kim byłeś - Chińczykiem, Polakiem czy Rosjaninem - stawałeś się (szczególnie w początkowym okresie) bezpłciowym narodowo komunistą. Co miał Stalin mówiący z wyraźnym akcentem po rosyjsku wspólnego z historycznie ukształtowaną Gruzją? Uratowaną swego czasu przez "ruskich" carów? Nic. Stalin był sowieckim komunistą. Do którego przyznają się dzisiaj hardcore komuniści z Rosji, Gruzji, itp. Tak, w latach 30-ych czy szczególnie 40-ych modyfikował już swoje stanowisko - stawał się bardziej narodowy, chętniej sięgał do analogii historycznych, powracał do tr-dycji państwa rosyjskiego (imperium carów), był mniej trockistowsko internacjonalistyczny, ale sedno pozostało niezmienione.

      To wszystko są oczywistości. Współcześnie zamiatane pod dywan.

      Rozpatrywanie komunizmu w ogóle w ramach teorii państw narodowych to kompletna aberracja! Pisał o tym kiedyś i mówił mądrze prof. de Lazari.

      Bo nie pasują do zoologicznej wschodo- rusofobii, naczelnej myśli przewodniej dzisiejszego (i nie tylko) świata tzw. "cywilizowanego", a więc zachodniego. Nie udało się "rusków" w ten czy inny sposób pokonać, to może chociaż ideologiczna zemsta! Czarno-biały postmodernistyczny obraz meta-rzeczywistości.

      Dzisiaj tylko i wyłącznie "ruski" są winne. Inni szybciutko, wygodnie strzepnęli z siebie winy. Tylko "ruski" budowały gułagi i w nich mordowały. Inni w tym czasie walczyli. Ze Stalinem. Szczególnie Gruzini.
      Mówi się, że "ruski" nie dostatecznie żarliwie przeklęły komunizm. Przeklęli, dostatecznie - Jelcyn, Putin i Miedwiediew! Rezygnacja z komunizmu była jednym wielkim "ruskim" przyznaniem się do winy.
      A że ocena historii musi być wypośrodkowana - nic dziwnego!
      Kuriozalne oceny dot. np. polskiego komunizmu są wstrętne i równie idiotyczne jak próby wdeptania "ruskich" w błoto przy okazji walki z upiorami ukraińskiego Chruszczowa.
      Komunizm nie został pokonany na placu boju, chociaż wielu - w tym pewien Europejczyk z wąsikiem - próbowało. Dekomunizować kraj, w którym komuniści stabilnie zajmują 2 miejsce w wyborach parlamentarnych? Tja... Najpierw to trzeba by było zająć Kreml he he... smile
      • eva15 Współczesnykomunizmu w nowym, rynkowym przebraniu 09.07.12, 23:27
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Komunizm to zjawisko ideologiczne - rządząca kasta uskuteczniała ideokrację, a
        > nie forsowała tworzenie państwa narodowego. Komunizm to zjawisko antynarodowe w
        > tym sensie, że faworyzował nową nację - komunistów.(...)
        > Rozpatrywanie komunizmu w ogóle w ramach teorii państw narodowych to kompletna
        > aberracja!

        Otóż to! Komunizm należy raczej rozpatrywać w kategoriach współczesnego globalizmu, ponadnarodowej władzy tzw. rynków i dziejowej konieczności zaprowadzenia "rynkowych porządków" na całym świecie. Albo po dobroci, albo bombami.
        Dokładniej ujmując - ten nowy, tym razem "rynkowy", komunizm to stary trockizm z jego permanentą rewolucją.
        • igor_uk malkontent. 10.07.12, 17:20
          Ale ksiazka napisal prawde.Chruszczow zawsze podkreslal,ze jest Ukraincem.Nawet lubil ubierac sie w ukrainskie stroje ludowe. A koszule z haftem ukrainskim zakladal nawet pod marynarke,co wygladalo dosc dziwnie,ale jemu to pasowalo.Nu i nie zapominaj kto sprezentowal Ukrainie Krym.
          • malkontent6 Re: malkontent. 10.07.12, 19:22
            Słyszałem, że jego matka była z pochodzenia Ukrainką, ale to w czasie jego władzy na Ukrainie zmarło z głodu sporo ludzi. Trudno to nazwać wyrażaniem sympatii do Ukraińców.

            Mnie chodzi tu o cos zupełnie innego. Nasz kolega c_k nagminnie twierdzi, że nie zagląda nikomu do rozporka, ale jak widac robi wyjątki w sprawie Rosjan. Tym, których nielubi, wytyka niewłaściwie pochodzenie. To taka odmiana rosyjskiego szowiznizmu. smile
    • borrka Raczej paranoia, niz paralela. 09.07.12, 17:16
      Niemcy w masie uznaja swa wine i potepili III Rzesze.
      Ruskie o odpowiedzialnosci za komunizm nie chca slysze, w dziecieco naiwny sposob usiluja zawalic ja na innych i chetnie poczuwaja sie do roli i ofiary.
      • igor_uk boriska. 09.07.12, 17:39
        Niemcow zmusili przyznac sie do winy .
        Co dotyczy Rosji i komunizma .Czemu uwazasz,ze tylko Rosjanie musza bic sie w piersi? A co z Gruzinami?A co z Ukraincami? Oni nie musza? A co z ideologami komunizma? Przeciez oni rowniez nie byli Rosjanami.
        Boriska,tak zazarcie starasz sie cala wine za komunizm zrzucic na Rosjan,ze to zdradza twoi intencje. Chcesz byc czysciutki,a cale gowno,ktore przyznaczono dla ciebie,probujesz zrzucic na mnie.otoz,Boria,nie uda sie to tobie.Jestem tak samo winny ,jak i ty.Obaj my w gownie,lub obaj my czysciutki.
        • borrka To prawda, ze Niemcow zmusili. 09.07.12, 18:31
          Ale tak skutecznie, ze dzis nie ma watpliwosci.
          I nie mam na mysli wersji oficjalnej, ale to, co Niemcy mysla.

          Co do mnie, Igorku, moja Rodzina uciekla w 1939 z sowieckiego raju w ktorym znalazla sie nieoczekiwanie 17 wrzesnia.
          Szczescie wyzwolenia z rak "polskich panow" trwalo krotko.
          Zaledwie pare godzin.

          Komunizm budowali w polskich wiezieniach po wojnie.
          Spytam sie, ale nie sadze, by poczuwali sie do winy smile

          Generalnie, to jednak Ruscy sprawowali wladze w Rosji.

          Zreszta ja nie twierdze, ze inni sa bez winy.
          Tylko Ruscy zgrzeszyli.
          To byloby obazliwe dla Bohaterow Bialej Armii.
          Tych bardzo szanuje - rzneli czerwone bydlo, jak trawe o poranku.

          Dzierzynski jest w Polsce wrogiem Narodu - wy macie jego pomniki.
          Nieudolnosc waszych elit, nawet tych nieruskich, doprowadzila do katastrofy panstwa.
          Wasz slepy szowinizm uniemozliwil wspolprace z Polska - razem mozna bylo wyplenic czerwone pluskwy, ale Wyscie bardziej obawiali sie Niepodleglej Polski.
            • misterpee Re: Niemcy rzyznaja sie do winy ?? bo musza 09.07.12, 19:45
              nIEMCY ROWNIEZ WIDZA CO SIE DZIEJKE W PALESTYNIE I iRAKU, pamietaja Drezno i zrujnowane miasta i ich obiekty kulturalne. Demagodzy potrafia z bialego zrobic czarne i na opdwrot, Mozna cytowac Hitlera i widziec w nim proroka w pewnym kontekscie, podobnie jak dziela Stalina i Lenina. Jaka jest nprawda? Nawet cierienia straty milionow ludzi nie daje calej prawdy, tak jak historia holokastu nie mowi calej prawdy o zachowaniu sie narodow i jednostek w obliczu kataklizmu. Trudno to wszystko zgeneralizowac, a napewno nie powinnismy mowic ze wszystkiemu winni sa Niemcy, Rosjanie, Zydzi. W tym kryminalnym aparacie role byly dobrze podzielone i zsynchronizowane. tak jest do dnia dzisiejszego, aktorzy maja inne nazwiska. Zydowska teoria o ich roli jako narodu wybranego i specjalnie przesladowanego tez nie jest zgodna z historia.
            • igor_uk Boriska,nie przytaczaj slow.. 09.07.12, 20:12
              ktorych nie rozumiesz.
              Iwan Bunin,bo o nim caly czas piszesz,probujac popisac sie swoja wiedza ....rodem z Wikipedii.
              Otoz,doslowne slowa Iwana Bunina brzmia tak po rosyjsku:
              "Купил книгу о большевиках, изданную "Задругой". Страшная галерея каторжников!".
              I jak by czytales kiedykolwiek Bunina,to by nigdy nie napisales :"Cóż to za odrażająca galeria przestępców!Od tej opinii wielkiego Rosjanina na temat wladzy radzieckiej................".
              Buninu nie chodzilo o wladze radziecka,o ktorej on nic nie wiedzial na tam ten moment,kiedy te slowa napisal(rok 1918),a tylko o to,ze o kazdym bolszewiku w tej ksiazce pisalo sie z duma,ze byl na katorgie carskiej. I wiesz co boroiska,daleko nie wszysci bolszewicy z tej ksiazki byli u wladzy.
              Zreszta,to nie wazno.Dla mnie jest jedno jasne,ze Bunina ty nigdy nie czytales,a tym bardziej jego "Окаянные дни",ktore nie naleza do czegos,co czyta sie lekko.To jego notatki (dosc chaotyczne) z kilku lat i moga zainteresowac tylko tego,kto bardzo interesuje sie samim Buninym i tym,jak on osobiscie postrzegal zmiany,ktore zachodzili na jego oczach w Rosji.
              Wczoraj zapytalem ciebie - ty to o czym? Odpowiedzi nie dostalem,wlasnie dla tego napisalem do ciebie,ze nic nie wiesz.Dzis ty znow wyskakujesz z cytatem,znaczenie ktorego nie znasz,popisujac sie po raz kolejny wiedza bardzo powierzchniowa,akurat tyle,co znalazles w wikipedii.
              • borrka Tradycyjnie bez zwiazku z tematem. 09.07.12, 20:23
                Nie chodzi o to, co czytalem, badz nie.
                Idzie o slepy podziw dla zbrodniczej ideologii.
                Slepy ze strachu i szowinizmu.

                Strachu, ze posadza za niewinnosc do lagru, szaraszki, zesla, zlamia zycie, albo ubija.
                Podziwu, ze CCCP balo sie pol swiata.
                Drugie pol bylo w niewoli bydlecego rezimu.

                I to takim, jak ty sie podoba.
                Choc sam siedzisz w Anglii.
                • igor_uk Boriska. 09.07.12, 20:36
                  I ty twierdzisz,ze znasz Rosje i Rosjan,po tym co napisales wyzej?
                  Jest bardzo istotnym to,ze przytaczasz slowa,znaczenie ktorych nie znasz,bo to pokazuje,ze nie masz wiedzy,a co za tym idzie,nie mozesz miec wlasnego,wyrobionego na podstawie informacji zdania.
                  Gdzies cos przeczytales,gdzies cos lizneles i probujesz udawac z siebie eksperta.Ale za kazdym razem wychodzisz na zwyklego glupka.
                    • igor_uk Moi brednie? 09.07.12, 22:19
                      Wyzej udowodnilem tobie,ze nie posiadasz zadnej wiedzy,a ty wyskakujesz z tekstem,w ktorym mowisz o moich bredniach.
                      Biedaczysko, przeczytaj chociaz by jedna ksiazke od poczatku do konca,a nie strzeszczenie .To pozniej pogadamy.
                      To o czym ty czytasz w wikipedii,ja lub sam przezylem na wlasnej skorze,lub o tym mnie opowiadali moi rodzice.
          • romrus Opanuj sie, banderowcu 11.07.12, 01:44
            borrka napisał:

            > Co do mnie, Igorku, moja Rodzina uciekla w 1939 z sowieckiego raju w ktorym znalazla sie nieoczekiwanie 17 wrzesnia. Szczescie wyzwolenia z rak "polskich panow" trwalo krotko. Zaledwie pare godzin.

            Chetnie wierze ze rodzina mogla okazac sie w sowieckim raju w 1939, ale naewt na chwile nie wierze ze z tamtad uciekla.

            Nie jestesz Polakiem, jestesz banderowcem i to czuc w kazdej literke twoich postow.


            > Nieudolnosc waszych elit, nawet tych nieruskich, doprowadzila do katastrofy panstwa.
            > Wasz slepy szowinizm uniemozliwil wspolprace z Polska - razem mozna bylo wyplenic czerwone pluskwy, ale Wyscie bardziej obawiali sie Niepodleglej Polski.

            Opanuj sie, co ty piepszysz.
            Jaka wspolpraca z Polska, w interwencji brala udzial cala Antanta, Biali wspolpracowali z USA, GB, Francja etc, a tu Polska niby mogla uratowac Rosje. Zlac sie mozna.
            Polska, ktora historyczne zawsze byla wrogiem Rosji, musiala zostac sojusznikiem elity armii rosijskiej, Bialej Gwardii, ktora wobec Polski zadnych zludzen nie miala.

            Udalo sie w tym balaganu wlazc pod Kijow, i prosze - sojuszniki i wyzbawecele Rosji.


            • borrka Prostacki sowku. 11.07.12, 11:44
              Jestes prymitywnym chamem, posuwajacym sie do obrazania rodziny dyskutantow.
              Konkretnie mojej (nieistniejacej zreszta smile) siostry.
              Nie mam zamiary z toba dyskutowac - od dawna pisalem, ze jestes zbyt glupi.
              Poszol na...
              Capisce ?
              • igor_uk Boriska. 11.07.12, 17:06
                1. Zachowuj sie normalnie.
                2.nikogo nie posylaj nigdzie.
                3.Na prawde nie obrazaj sie.
                Trzy podstawowe warunki,ktorych musisz przestrzegac na tym forum.Kasowac nie bede,oczywiscie ,takich twoich postow,ale bede nawolywac innych forumowiczy do bojkota ciebie.
                OK?

                p.s. zachowywac sie normalnie dla ciebie.
                Klamac,manipulowac,udawac kogos innego.
                • borrka Igorku, mnie jest kompletnie obojetne, 12.07.12, 10:42
                  co bedzie robil "moderator", ktory uczestnikow forum wita, wymyslajac inm od xooyow.

                  Sa pewne granice na forum - nie powinno sie obrazac czlonkow rodzin forumowiczow.
                  Prymitywny sowok Romrus, pozwala sobie na takie wypowiedzi.
                  Wiec na ...!
                  • romrus Re: Igorku, mnie jest kompletnie obojetne, 12.07.12, 11:55
                    borrka napisał:

                    > Sa pewne granice na forum - nie powinno sie obrazac czlonkow rodzin forumowiczow.
                    > Prymitywny sowok Romrus, pozwala sobie na takie wypowiedzi.
                    > Wiec na ...!

                    Ty sie,qrwa, pozwalasz obrazac caly narody i liczysz, banderowcu, ze ktos bede oszczedzal twoi uczucia rodzinny?
                  • igor_uk Boriska,potrafisz nie klamac? 12.07.12, 17:33
                    Powitalem ciebie na tym forum chlebem i sola.Wyzwalem ciebie od chooja pozniej,poniewaz zasluzyles na to .Dokladnie brzmialo to tak:
                    "A czy tu chuju banderowski,nie potrafisz zwrocici sie normalnie,bez zadnych waniek,czy czekistow? "
                    Masz,boriska,jakas maniakalna nienawisc do wszystkiego,co jest rosyjskie.
                    A pro-po,romrus w zaden sposob nie obrazil twojej rodziny,on napisal tylko tyle:
                    "Chetnie wierze ze rodzina mogla okazac sie w sowieckim raju w 1939, ale naewt na chwile nie wierze ze z tamtad uciekla. ".
                    To nie jest obrazanie twojej rodziny,a tylko nie wiara w twoja prawdomownosc .Sam teemu jestes winny,poniewaz klamiesz na okraglo,co wielokrotnie tobie udowodnialismy.
                    • borrka Gdy czlowiek przychodzi na forum "Rosja"... 12.07.12, 20:57
                      Nie oczekuje, ze obsypia go platkami róz.
                      Ale tym razem mużyckie chamstwo siegnelo granicy.
                      <<Tak czesto piszesz o kompleksach wobec studentow z Afriki, ze wyglada to na wlasny kompleksy.
                      Osobiscie dupe dalesz za dzynsy czy siostre cie Muzyn przelecal?>>
                      • romrus Re: Gdy czlowiek przychodzi na forum "Rosja"... 13.07.12, 01:00
                        borrka napisał:
                        > Nie oczekuje, ze obsypia go platkami róz.

                        To zalerzy po co przychodzi.
                        Banderowcy na kwiatki moga nie liczyc.
                        Normalny ludzie - owszem.

                        > Ale tym razem mużyckie chamstwo siegnelo granicy.
                        > <<Tak czesto piszesz o kompleksach wobec studentow z Afriki, ze wyglada
                        > to na wlasny kompleksy.
                        > Osobiscie dupe dalesz za dzynsy czy siostre cie Muzyn przelecal?>>


                        Ile razy wyskakiwalesz z tymi niby kompleksami Rosjan wobec Murzynow?

                        Nie wciskaj tu tych jaj, jesli masz kompleksy wobec Murzynow - to ty ich masz, a nie my.

                        Siostra chyba w Moskwie byla na studiach?
      • eva15 Lobotomia się kłania 10.07.12, 22:55
        borrka napisał:

        > Niemcy w masie uznaja swa wine i potepili III Rzesze.
        > Ruskie o odpowiedzialnosci za komunizm nie chca slysze, w dziecieco naiwny sposob usiluja zawalic ja na innych i chetnie poczuwaja sie do roli i ofiary.

        Przegrani NIGDY NIE mają racji. W przypadku Niemiec baaaardzo nie mają, bo w znacznym stopniu przeprogramowano im psychikę i złamano kręgosłup. Czasem to teraz bywa niewygodne i jest przyczyną różnych paradoksów, np. przy natowskich wojnach napastniczych. Tak silne przetrącenie kręgosłupa jest nieco kontraproduktywne dla zachodnich zwycięzców, bo armia niemiecka była sprawna i perfekcyjna jak żadna, ale to inny temat.

        ZSRR/Rosja wygrała tę wojnę. Gdybyś chciał sądzić zwycięzców, musiałbyś posadzić na ławie oskarżonych również USA, GB , no i (ha, ha) Francję.


          • eva15 Rosja znów zwycięża nad Niemcami. 10.07.12, 23:28
            Borrcia, ty o czym?
            Narodnoje haziajstwo jest właśnie w Niemczech rozparcelowywane/rozszarpywane demokratycznie w ramach eurolandu. A wszystko to dzięki temu, o czym piszę powyżej, czyli wiecznej winie przegranych i dzięki ich przetrąconyemu kręgosłupowi, przetrąconemu na tyle, że Niemcy sami się na to godzą, bo szukają swego zbawienia w rozmyciu się w mitycznej Europie.

            Rosja jest perspektywicznie w znacznie lepszej sytuacji, nawet jeśli na obiektywnie niższym poziomie rozwoju niż Niemcy.
                        • eva15 Borrcia, nic nie rozumiesz, ale się starasz 11.07.12, 00:20
                          Powtarzasz mainstreamowe mądrości, rozpowszechniane tak w Niemczech jak w Grecji, Hiszpanii, we Włoszech, Francji etc i całej EU, włącznie z Polską.
                          Niemcom te mądrości wciska się po to, by w zamian za penetrację ich kieszeni, dać im złudne poczucie władzy. Reszcie EU i zwłaszcza eurolandowi wciska się je po to, by oni wszyscy biorąc niemiecką kasę nienawidzili jej dawcy za jego rzekome mocarstwowe dążenia.

                          Naiwnyś borrcia. Niemcy nie mają żadnej praktycznej władzy w EU i zwłaszcza w eurolandzie. Cały sytem pomyślany jest tak, że jeden kraj jeden głos. Niemiecki głos liczy się tyle, co np. cypryjski czy portugalski, a o wszystkim decyduje zwykła większość. Jak wiadomo gołopupcy to 13 krajów eureolandu, a ci co mają AAA i są dawcami to raptem 4 kraje. Nie dziwię się, że Finlandia i Holandia (AAA) się buntują.
                          • borrka Jakas tam maja. 11.07.12, 00:30
                            Poprzez dominacje gospodarcza, nie czysto finansowa.
                            Jednak 40% niemieckiego przemyslu NIE jest w amerykanskich rekach smile

                            Efciu, pomysl jest duzo starszy, niz obecne klopoty.
                            I nie jest beznadziejny, bo wszyscy wola Angebot niemiecki, niz pieszczoty z Matuszka.

                            Takze nie splycaj.
                            • eva15 Re: Jakas tam maja. 11.07.12, 00:38
                              G.wno mają, dominacja gospodarcza jest właśnie przedmiotem do rozparcelowania.
                              Grecja i inne PIGSy nie przejmą rzecz jasna niemieckich firm, one tylko rozparcelują dochody/PKB tego państwa.


                              P.S. Zajrzyj, ile niemieckich firm jest w USA, zanim zaczniesz pleść o przejęciu niemieckiego przemysłu przez USA. Masz niby rację, ale nie kumasz, że to działa w obie strony, Niemcy to nie Polska.
                                • eva15 Kłamstwo globalizacyjne 11.07.12, 01:18
                                  borrka napisał:

                                  > Niemcy moga wywierac wplyw na USA, nie na Europe.

                                  Ha, ha, aż tak dobrze to chyba nie jest. Niemcy nie panują nad rynkami finansowymi - a TO jest kluczem do wszystkiego. Za bardzo rozumujesz w kategoriach gospodarki realnej, tymczasem światem rządzi ta wirtualna... Anglosaska i kumplowska.

                                  > Co do koncepcji rozparcelowania PKB, mam mieszane uczucia - sztamtiszem mocno t
                                  > rąci. Niemcy sa zywotni w sytuacjach kryzysowych , co pokazali po wojnie.

                                  Może ci trącić, czym chce.
                                  Porównania z sytuacją po II WS nie mają sensu, bo wówczas były inne warunki brzegowe. Wtedy USA i kumplom POTRZEBNE były silne Niemcy (bat na ZSRR i NRD!), więc POZWOLONO im się rozwijać, a że Niemcy są pracowici i świetnie zorganizowani, to przerośli najwyraźniej oczekiwania.
                                  Najpóźniej od lat 80. potążne Niemcy to już było (podobnie jak Japonia) zagrożenie. Silna DM to była prawdziwa światowa waluta (nie to co kulawe euro) 3.-cia po US dolarze i jenie. Z Japonią już się rozprawiono w latach 90. Kolej na Niemcy.

                                  Bełkot o tym, że w dobie globalizacji tylko połączona Europa może przetrwać i być konkurencyjną jest jednym ze sprytniejszych kłamstw epoki w której żyjemy.

                                  Jest DOKŁADNIE odwrotnie i dlatego GB i państwa nordycke odsuwają się od EU i eurolandu, podobnie jak Szwajcaria. A to wszystko kraje mniejsze i znacznie słabsze niż Niemcy....
                                  • borrka Sztamtisz w pelnej krasie ! 11.07.12, 08:18
                                    Jesli wieczorem przysiadziesz sie do stolika w "Grillstube bei Theo" w Castorp-Rauxel, takie wlasnie madrosci uslyszysz.
                                    Dokladnie takie polprawdy, bo sa to typowe polprawdy.

                                    Nasza DM, "pracowici" Niemcy versus leniwa reszta swiata ( najlepiej widac bylo efekty tej pracowitoscie w Zonie smile , anglosaski spisek.
                                    Nie lubie Anglosasow, lubie Niemcow, przy wszystkich ich, znanych mi lepiej , niz Tobie niedoskonalosciach.
                                    Wiec nie rozsmieszaj mnie bajkami dla dobrych, niemieckich jungs i historiami, rodem z podrecznika powiatowego politruka .
                                    • eva15 Borrcia, za cienki jesteś do takich dyskusji 11.07.12, 10:34
                                      wyciągasz głupawe wnioski, że ja wychwalam a la stamtisz dawne Niemcy. To ty sprowadzasz dyskusję do sztamtisza.
                                      Tymczasem ja analizuję FAKTY, fakty czysto ekonomiczne. Niedawno dyskusja z nieco mądrzejszymi niż ty, prawdziwymi fachowcami zachęciła mnie do tego, by sprawdzić, jak to rzeczywiście z końcem lat 80. było. Otóż prasa anglosaska, w USA zwłaszcza, pełna była HISTERII co do rosnącej potęgi RFN, sam fakt, że kurs DM wzrósł w ciągu kilkunastu lat z proporcji ca 1$:4 DM, na ca 1 $: 1,3 DM był dla fachowców wstrząsający. Przy takim kursie wykupywanie amerykańskich assets to był dla Niemców spacerek.... Podobnie jak dla Japończyków w tamtych latach. .
                                      Tym większy był strach, co będzie jeśli połączone Niemcy zachowają DM, swój model gospodarowania i po iluś tam latach naprawiania b. NRD znów wyjdą na prostą, tyle że już znacznie większe...

                                      Sztamtisz, podobnie jak ty, nie rozumie zupełnie tych zawiłości ekonomicznych, ale wcale nie musi. On dobrze wie, co czuł na własnej skórze i co widział. A widział i czuł po własnej kieszeni, że RFN był wówczas potęgą gospodarczą i to w dodatku taką, która była socjalna i relatywnie sprawiedliwa. Nawet prostszy robotnik sztamtisza mógł sobie pobudować domek, kształcić dzieci, jeździć na zagraniczne urlopy (przy tym kursie DM był zagranicą królem życia) . Trudno się sztamtiszowi dziwić, że gloryfikuje tamte czasy.
                                      • borrka Effciu milutka. 11.07.12, 10:55
                                        To nie byla sila DM, tylko slabosc dolara i spekulacje.
                                        Stan gospodarki niemieckiej i amerykanskiej nie zmienil sie na tyle, by uzasadnic wzrost kursu z 3 DM, na 1.3 za dolca.
                                        Smieszny pomysl, ze take zmiany gospodarcze moga nastapic w ciagu dwoch (chyba) lat.

                                        Amerykanie bronia oczywiscie swych interesow, jak Lenin wladzy rad, ale przyczyna zalamania RFN byla aneksja zony.
                                        Ten potwornie zniszczony przez komunizm skrawek obozu postepu, zapoczatkowal rownie pochyla.
                                        Z tej rowni Niemcy zaczynaja wlasnie wychodzic i gdyby nie koszty socjalnego zycia nad stan, mieliby szanse wyjsc na prosta.

                                        Jest zbyt wczesnie , by jednoznacznie ocenic role Euro - nawiasem mowiac, jeden z lepiej radzacych sobie krajow, NORDYCKA Finlandia, ma Euro od lat.

                                        Ot, powtarzasz madrosci prowincjonalnej opcji NPD.
                                        Znam.
                                        • eva15 Borrcia ty robisz w propagandzi, to twój fach 11.07.12, 11:37
                                          Nie wiem skąd wziąłeś te 2 lata, wzrsot kursu nastąpował przez kilaknaście lat. Pleciesz taki stek głupot, że nie ma z tym jak dyskutować. A już zwłaszcza plecenie, że NRD doprowadziła RFN do upadku jest kompletnym idiotyzmem. To było przekładanie pieniądzy z jednej niemieckiej kieszeni do drugiej. Jakoś PKB, prod. przemysłowa, bilans handlowy i płatniczy na tym nie ucierpiały, nie ucierpiały praktycznie żadne wskaźniki makro, z wyjątkiem ogromnego wzrostu bezrobocia. No i ucierpiał RFN-podatnika, na tomiast NRDowcom zafundowano dość dobrze w tamtych czasach opłacane bezrobocie lub zachodnie renty i emerytury.

                                          Upadek Niemiec rozpoczęło euro (to akurat widać świetnie po wskaźnikach makro w pierwszych latach po wejściu Niemiec do euro)) , a przypieczętuje go ESM. Ale nie ma z czegos się cieszyć, jak pada krowa mleczna, padają wszystkie cielęta, które ją ssają.
                                            • eva15 Kursy DM do dolara 11.07.12, 12:08
                                              No i tak to się gada z "fachowcem" z bożej łaski. Kursy nie są stałe, lecz podlegają wahaniom, dlatego piszę ca. Dane podają średnie roczne oraz kursy maksymalne i minimalne. I tak to np. już w 1978 r kurs doll/DM spadł do 1,72, potem trochę się podniósł, potem - w 1987 r. zleciał do 1,56, a 1 w 1992 r. wręcz do 1,36.Tja, a poczciwe amarykańskie ustaliły go w 1948 r. na 4 dolary z ogonkiem (za 1 DM).


                                              reisebuch.de/usa/info/praxis/historische_dollarkurse.html
              • eva15 Re: Bardzo udany bon mot: 11.07.12, 00:00
                borrka napisał:

                > Byc perspektywicznie w dobrej sytuacji smile

                Trend się liczy, borrcia , trend, ten jest dla Niemiec fatalny, o ile nic się nie zmieni, na co się jak dotąd nie zanosi.
                Rosja to relatywnie wolny kraj.
                      • eva15 Re: Moze to i prawda... 11.07.12, 00:26
                        Rozwój przenosi się na Azję, borrcia. Ro raz, a dwa to to, że każdxy kryzys lepiej przeżyje ten, który nie jest duszony przez banki.

                        Nie wiem, jak Rosja sobie w najbbliższych niebezpiecznych latach poradzi, trudno oceniać. Ale wiem (to fakt obiektywny), że Rosja ma obecnie lepsze warunki wyjściowe niż cały szereg krajów unijnych.
                        • borrka Troche kasy, to nie wszystko. 11.07.12, 00:35
                          Rosja systemowo stanowi zaprzeczenie rozwoju.
                          Nie wiem dlaczego tak jest - na szczeblu, nazwijmy to "taktycznym", Ruscy sa dobrzy.
                          Strategie calkowicie zawodza.
                          Mowie o strategiach gospodarczych, nie o politycznych.
                          • eva15 Re: Troche kasy, to nie wszystko. 11.07.12, 00:46
                            Sądzę, że rzecz w tym, że Rosja musi się wymyślić od nowa. Upadek ZSRR zerwał więzi kooperacyjne z podległymi republikami, a jak wiadomo ZSRR rozkładał te więzi po całym obszarze imperium. Później doszły czasy gdy za Jelcyna Zachód rozaparcelowywał sobie dowolnie Rosję.

                            12 lat odzyskania kontroli nad państwem w nowych granicach to za mało, by się wymądrzać co do jego szans na przyszłość. Zwłaszcza, że w pierwszych latach chodziło o odzyskanie suwerenności, a nie o rozwój wewnętrzny.
    • malkontent6 Re: Paralele między Niemcami i Rosją 10.07.12, 15:55
      eva15 napisała:

      > Wszystie te nacje znacznie bardziej postarały się o to, niż n
      > acja rosyjska, która była główną ofiarą tego przedsięwzięcia.



      > W Niemczech hitlerowskich z kolei, póki armia zwyciężała, opędzić się nie mogła
      > od dobrowolnych pobrowych z Holandii, Pribałyki, Ukrainy, Węgier,


      To samo pytanie - czy masz jakieś dane na poparcie swojej tezy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka