Dodaj do ulubionych

Polskie rafy na drodze patriarchy Cyryla

11.08.12, 22:08
Za kilka dni szef Prawosławnej Cerkwi przyjeżdża do Polski, ale im bliżej do jego przyjazdu, tym więcej jakichś absurdalnych pomysłów, żądań czy wręcz pretensji, które zapewne nie przekreślą wizyty i jej celów, ale na pewno rzucą na nią zupełnie niepotrzebny cień.

Nie zajmuję się groteskowymi odgłosami z kręgów "prawdziwych katolików", bo to wstydliwa strona Polski, ale już w Gazowyborczej Wacka zamknęli w kojcu, a wypuścili ze smyczy niejaką Kaśkę W., która znalazła iunctim dla wizyty - Puśki-jawnogrzesznice.
wyborcza.pl/1,75968,12292209,Pojednanie_w_cieniu_Pussy_Riot.html
Komu dzisiaj zależy na uładzeniu stosunków polskiego KK z prawosławną Cerkwią? Na pewno części episkopatu, bo nie całemu. Światłym ludziom KK. W "Polityce" poświęcono tej wizycie dużo miejsca, nawet okładkę. Bardzo ciekawy i życzliwy wobec Cyryla tekst popełnił red. Adam Szostkiewicz. Ale to trochę za mało, by wzbudzić pozytywne emocje szerszych kręgów społeczeństwa, bo bez życzliwego wsparcia ludzi wierzących i tych nie za bardzo wierzących, albo wierzących inaczej, nie będzie żadnych, albo tylko mizerne owoce.

Trudno mi powiedzieć, jaki oddźwięk ma, czy będzie miała ta wizyta w samej Rosji. Bo gdyby sądzić z reakcji na wspomniany tekst red. Szostkiewicza zamieszczony na "Inoforum", to reakcja żadna, albo wręcz niechętna.
inoforum.ru/inostrannaya_pressa/missiya_kirilla/
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Polskie rafy na drodze patriarchy Cyryla 11.08.12, 22:20
      Lubat,a co jest w tym najbardziej smutno,ze te,ktore w tej chwile opluwaja Rosje,w przypadku,jak jakies durnowate baby,przebrane za klaunow i nadajac sobie nazwe " Buntujacy sie cipki" wyskoczyli z czyms podobnym w polskim kosciele ,pierwsze by zadali surowego i przykladnego ukarania tych wariatek.
      Ja ,jednak,licze na to,ze wizyta bedzie udana,a Cyryl,w razie czego,nie da sie sprowokowac.To bardzo madry czloiek,jest nowoczesny i wykazal sie,jako wielki patriota Rosji.
      • lubat Re: Polskie rafy na drodze patriarchy Cyryla 11.08.12, 22:57
        Ja nie wątpię w przymioty Cyryla. Śledziłem jego karierę jeszcze zanim został patriarchą i miałem jakieś przekonanie, że on nim zostanie, kiedy zmarł Aleksiej.

        Ale rafy i zagrożenia są po stronie polskiej. Jeśli wokół wizyty nasilą się awantury polityczne, a nie wykluczone, że oddzielne sekty polskiego KK podburzą "spontaniczne" sprzeciwy wobec "kacapskiego kościoła", to nie pozostanie to bez wpływu na ostateczne rezultaty wizyty.
        Bo jak napisał red. Szostkiewicz: Cyryl podpisze i wyjedzie, a efekty trzeba będzie dopiero wypracowywać na miejscu wytrwałą pracą.

        PS. Dzisiaj kończę już komsomolską służbę. Jutro czeka mnie poranna zmianawink
    • walter622 wackizm-kaśkizm 12.08.12, 06:49
      lubat napisał:
      > Trudno mi powiedzieć, jaki oddźwięk ma, czy będzie miała ta wizyta w samej Rosji.

      Przypuszczam, że oddźwięk będzie niewielki, z wielu przyczyn. Przede wszystkim ta inicjatywa, zmierzająca do pojednania jest niesamowicie spóźniona. O ile wiem ten tekst, który obecnie planuje się podpisać, był redagowany od 10-u jeżeli nie więcej lat. Na dodatek Polska nie wzbudza w Rosji jakiegokolwiek zainteresowania - tak w mediach (o Grenlandii
      lub Papui-Nowej Gwinei piszą więcej niż o Polsce) jak w społeczeństwie.

      > Gazowyborczej Wacka zamknęli w kojcu,a wypuścili ze smyczy niejaką Kaśkę W.

      Wacek solidnie się przysłużył w kreowaniu odpowiedniej atmosfery, poprzedzającej pogrom Rosjan na moście Poniatowskiego. Więc może teraz zasłużenie odpoczywać - pora na kaśki.
      Prawdę mówiąc jestem zdumiony, że Kirił przyjeżdża do Warszawy. Jest bowiem oczywiste, że bez kolejnych ekscesów i prowokacji się nie obejdzie. Gazetka o to się również postara.

      > która znalazła iunctim dla wizyty - Puśki-jawnogrzesznice.

      Kaśka poszła w ślady wacka i pisze w podobnym stylu. Biedaczyna nawet nie zadała sobie
      trudu i nie ustaliła co faktycznie te "jawnogrzesznice" skandowały przed ikonostasem w Soborze. A przecież są z tego ich "występu" filmiki.
      www.youtube.com/watch?v=e6n-jqOZ_to&feature=relmfu
      Otóż skandowały "g@wno boże" i tym ich twórcza inwencja się ograniczała - o Putinie nie wspominały. Tak więc doszukiwanie się w tym ich "występie" politycznych motywów jest przejawem zwykłego wackizmu-kaśkizmu.
    • borrka Cerkiew sluzy kazdej wladzy na Kremlu. 12.08.12, 07:45
      Z natury rzeczy, tak wiec nalezy to postrzegac , jako posuniecie Putina.
      W Polsce, KK jest jakby w opozycji do aktualnej ekipy, wiec moznaby dopatrywac sie prob mącenia z rosyjskiej strony, gdyby ... problemy Prawoslawia mialy minimalne chocby znaczenie dla polskiej opinii publicznej.
      A nie maja zadnego.
      Tak wiec, kolejne rozwazania z gatunku "ile diablow miesci sie na glowce szpilki".

      Sprawa zupelnie marginalna.
      Czy Kiryl, podobnie jak Drozdow, jest etatowym pracownikiem KGB ?
      Pytam, by dac czekistom szanse kontynuacji watkusmile
      • igor_uk Boriska. 12.08.12, 15:02
        Jednak jestes idiotem.Kosciol w Polsce nie podporzadkuje sie nikomu,ma zwierszchnika w Watykanie .Polski KK nawet waldzam PRL narzucal swoja wole,a co dopiero tym ?
        • ligiv4 Re: Boriska. 12.08.12, 19:26
          Dobra riposta igor. To prawda, koscol katolicki mial 3 Konkordaty z PRL-em rzydokomuszym. Konkordaty ktore byly czysta gwarancja tego ze KK nie bedzie sie sprzeciwial wladzy komunistycznej, na zasadzie ze kazda wladza pochodzi od Boga. Mozna te Konkordaty odszukac w necie.
          Przecielny Katolik Polski o tym wcale nie wie tak zapatrzony slepo w niebiosa i ksiezy.

          igor_uk napisał:

          > Jednak jestes idiotem.Kosciol w Polsce nie podporzadkuje sie nikomu,ma zwiers
          > zchnika w Watykanie .Polski KK nawet waldzam PRL narzucal swoja wole,a co dopie
          > ro tym ?
    • borrka Sprawa ma aspekt polityczny ! 13.08.12, 11:44
      Wazny dla polskiej sceny politycznej, gdzie zarysowal sie konflikt PiS z KK.
      Odejscie KK od mitu zalozycielskiego "Ludu Smolenskiego" moze byc efektem naciskow Watykanu, ktory pewnie ma dosc tej antyruskiej szopki.
      Z drugiej strony, Papa liczy sie pewnie ze zdaniem ostatniej owieczki w Europie.

      Rosjanie tej gry nie rozumieja - widza ja, jako posluch wobec wladzy, be it Watykan, be it Kreml.
      W Polsce sprawa jest o niebo bardziej skomplikowana, niz sie sni NSBzTiTajgi.
      • igor_uk Boriska,pajacu. 13.08.12, 14:54
        Jestes nie tylko idiotem,a i sklerotykiem.
        To twoi slowa,z tym,ze pisales wczoraj:

        Wydarzenie bez znaczenia.
        Autor: borrka ☺ 12.08.12, 21:01

        Putin, byc moze pod wplywem prosb niemieckiego papieza, polecil swemu czinownikowi, Kirylowi, zademonstrowac ugodowosc.
        Co to kosztuje?

        Polski KK tez musi uwzgledniac wytyczne Watykanu i zgodzil sie na szoł.
        Co to kosztuje ?


        Juz nie ma watpliwosci,jestes chorym na glowe czlowiekiem,objety programem -"Internet w leczeniu odchylen psychicznych".
      • jabbaryt inna ciekawostka 13.08.12, 16:16
        to taka, ze warunkiem normalizacji między KRK a Rosją, było odpolaczenie struktur kościoła katolickiego w Rosji. Niestety za dużo Rosjan katolików jeszcze nie ma to trzeba było odwolać Polaków i powołac Włochów czy Brazylijczyków. Ciekawe dlaczego, Ruscy nie sa w stanie strawić polskiego biskupa a braxylijskiego juz tak?
        • lubat Re: inna ciekawostka 13.08.12, 16:40
          jabbaryt napisał:

          > to taka, ze warunkiem normalizacji między KRK a Rosją, było odpolaczenie struk
          > tur kościoła katolickiego w Rosji. Niestety za dużo Rosjan katolików jeszcze ni
          > e ma to trzeba było odwolać Polaków i powołac Włochów czy Brazylijczyków. Cieka
          > we dlaczego, Ruscy nie sa w stanie strawić polskiego biskupa a braxylijskiego j
          > uz tak?

          Wydaje mi się, że sprawa jest dosyć prosta i oczywista. Ani Włoch, ani Brazylijczyk nie czują się w Rosji jak w dzikim kraju, który trzeba "ucywilizować". Polskim księżom się to przytrafiało nagminnie, co wywoływało tarcia Patriarchatu z Watykanem. Dopóki żył JPII wszystko było zamiatane w Watykanie pod dywan, bo nie wykluczone, że to stamtąd szła zachęta do "polonizacji" rosyjskiego chrześcijaństwa. Kiedy przyszedł B16, to i w Watykanie zrozumiano, że to ścieżka wojenna.
        • borrka Zaszlosci historyczne. 13.08.12, 16:49
          One sa bardzo silne, mimo, ze Ruscy sie wypieraja.
          Czesto groteskowe kompleksy i nie ma smieszniejszej zabawy, niz gra na tych kompleksach smile

          To funkcjonuje mniej wiecej tak:
          Polska ?
          Nic nas nie interesuje - to ta stacja kolejowa miedzy Moskwa, a Berlinem ?

          Potem okazuje sie, ze dziadek byl w armii w Legnicy, mama handlowala na Stadionie X-Lecia, a pradziadka utlukli w 1920 w Radzyminie.
          Nawet dla mlodego pokolenia, Polska, to czesc narodowej ideologii w stylu Susanina.
          Druga czesc, to katolicyzm, ale i on bywal przewaznie polski.

          Z Ruskimi trudno jest dyskutowac, bo programowo nie mowia prawdy o swych odczuciach.
          • borrka Kiedys bylem dobrym Borrką . 13.08.12, 16:56
            Zastanowilo mnie, czy potrafie szybko zdobyc sympatie Rosjan na forum.
            W pare godzin bylem duzo bardziej lubiany, niz Effcia tutaj smile
            Effcia niebywale osmiesza sie swym tandetnym wazeliniarstwem - sukces gwarantuje umiarkowana krytyka z pozycji "sojuszniczych".
            Cos takiego:
            Ale macie ch..we drogi w Matuszce.
            U nas jeszcze gorsze - budowalismy na Kubie, w Wietnamie, a u siebie nie.
            W ten sposob zostaje sie umilowanym dziecieciem czekistow i pozytecznych idiotow!
        • romrus Re: inna ciekawostka 13.08.12, 16:55
          jabbaryt napisał:
          > to taka, ze warunkiem normalizacji między KRK a Rosją, było odpolaczenie struktur kościoła katolickiego w Rosji.

          "Obecnie najwięcej polskich misjonarzy pracuje w Afryce (924), Ameryce Południowej i Środkowej (829), Azji (304) [dane: 2011 r.]".

          I tam nich pozostana.
          Uczcie zyciu Murzynow, nas pozostawcie w spokoju.

          >Niestety za dużo Rosjan katolików jeszcze nie ma

          I nie biedzie.


          > Ciekawe dlaczego

          Z tego samego powodu, z ktorego z wielu krajami mame stosunki spokojny i rowny, a z Polska nie.
            • lubat Re: inna ciekawostka 14.08.12, 10:45
              jabbaryt napisał:

              > I dlatego lepiej by było jakby wasz patriarcha pojechał sobie z wizytą do Afry
              > ki albo do Rzymu.
              > W Polsce nie bardzo ma czego szukać.

              Inaczej mówiąc, Cyrylowi się poszczęściło, że to nie ty o tym decydujeszwink
              Według zapraszających, a więc mających chyba coś do powiedzenia, patriarcha ma bardzo dużo "czego szukać". To nie przypadek, że dla tej wizyty najważniejsza osoba polskiego KK dała PiS-iakom potężnego kopa w doopsko.

              ekai.pl/wydarzenia/wywiad/x57277/kiedy-mysle-rosja/
              • eva15 Re: inna ciekawostka 14.08.12, 12:31

                Dałeś ciekawego podrzutka, Lubacie. Wygląda na to, że wierchuszka polskiego KK poszła wreszcie po rozum do głowy. Z wydatną pomocą Watykanusmile))))

                Nie dziwota, że mainstream rzuca nowe siły (np. kaśkę) na odcinek propagandy...
              • eva15 Lubacie, 14.08.12, 12:50
                lubat napisał:

                > bardzo dużo "czego szukać". To nie przypadek, że dla tej wizyty najważni
                > ejsza osoba polskiego KK dała PiS-iakom potężnego kopa w doopsko.

                Mógłbyś napisać krótką notatką służbową, o co chodzi? Jestem na urlopie, nie nadążam za wydarzeniami...
                • lubat Re: Lubacie, 14.08.12, 15:08
                  Następujące słowa abepe Michalika z jego wywiadu:

                  "Co do tego konkretnego pytania: po pierwsze powiedziałbym, że człowiek mądry w takiej sytuacji opiera się na faktach a nie na teoriach, zaś człowiek sumienia rozważa każde słowo i troszczy się, aby nie naruszało prawdy. Żeby o kimkolwiek, największym nawet wrogu, powiedzieć tak mocne słowa, trzeba znać fakty, mieć pewność. Tymczasem tej pewności nie ma. Dlatego ci, którzy posługują się takimi teoriami i hasłami robią sobie i tragedii smoleńskiej największą szkodę! I to trzeba im powiedzieć: robią krzywdę tragedii smoleńskiej, bo na tym etapie trzeba ograniczyć się do poszukiwań i badań. Można mieć postulaty, żądać powołania takich czy innych międzynarodowych komisji i dochodzeń, ale dopóki nie przyniosą one efektów, nie wolno używać zbyt mocnych słów, bo w ten sposób robi się krzywdę prawdzie i w niewłaściwą stronę ukierunkowuje się ból osób oraz myślenie całego społeczeństwa.

                  Trzeba też pamiętać, że w katastrofie smoleńskiej nie zginęli przedstawiciele jednego tylko nurtu politycznego, ale różnych środowisk. Pamięć ofiar Katynia chcieli uczcić wszyscy. W tej sprawie trzeba lać oliwę na wzburzone morze, nie zaś dolewać ją do ognia."

                  - traktowany jest chyba przez wszystkich polskich komentatorów jako zdecydowane potępienie "sekty smoleńskiej", czy "macierewiczowców". Niektórzy posuwają się nawet do spekulacji, że Michalik powiedział te słowa w uzgodnieniu z Jarosławem Kaczynskim, gdyż rosnąca popularność Antka M. może już zagrażać pozycji Jarka w sekcie PiS. Mnie to nie przekonuje.

                  Ja też nie śledzę bardzo manewrów dziennikarsko-politycznych wokół tej wizyty, chociaż są one widoczne w mediach pisanych. Polityka, Wprost i Przegląd opublikowały obszerne teksty przedstawiające w pozytywnym świetle wizytę, a w GW dał głos Wacek, oczywiście w swoim stylu, a przedtem Kaśka W.

                  Znamienny jest dzisiejszy komunikat MSZ (informowało o nim dzisiaj Polskie Radio), który akurat dzisiaj, na dwa dni przed wizytą(!!!) popiera "pokrzywdzonych" z rodziny katyńskiej w ich procesie przeciw Rosji. Nie wiem, jak to oceniać - jako dywersję wewnątrz rządu, czy zwykłą polską nieudolność i brak odpowiedzialności za medialne efekty swojej roboty.
                  • borrka W kwestii formalnej, Lubacik... 14.08.12, 15:20
                    Jak ci przywala w potyliczke z nagana, nie bedziesz narzekal zes pokrzywdzony ?
                    Takze znak "" mozesz sobie, pysiu kagiebowski, darowac.
                    Ogolnie, mieszanie potwornego ludobojstwa w Katyniu, z lotniczym wypadkiem, jest karygodne.
                    Katyn, to realny fakt.
                    Rowniez oficjalne lgarstwo Patriarchy Moskiewskiego, czlonka komisji Burdenki.
                    Smolensk i lud smolenski oddaje wam, czekisci, do dyspozycji.
                  • eva15 Re: Lubacie, 14.08.12, 23:07
                    Michalika czytałam za dnia, myślałam że złożycie mi dodatkowy donos, a wy towarzyszu piszecie, że na bieżąco nie śledziciesmile))) Chyba ja złożę na was donos!


                    Co do MSZ - pewien mądry polityk stwierdził, że w polityce nie ma przypadków... Wiem, wiem, zaraz mi pewnie napiszesz, że nie dotyczy to rządów dyletantów, ale nie zapominaj, że dzisiejsi dyletanci są pod profesjonalną kontrolą.
            • romrus Mozesz miec pretenzje wylacznie do Watikanu,... 14.08.12, 11:11
              jabbaryt napisał:
              > I dlatego lepiej by było jakby wasz patriarcha pojechał sobie z wizytą do Afryki albo do Rzymu.
              > W Polsce nie bardzo ma czego szukać.


              ...ktoremu zalerzy na wizicie Papieza do Rosji, a bez zakonczenia klotni z PKK to niemozliwe.
              Patriarcha nie jezdzi bez zaproszenia, Papiez rowniez.
              Dali rozskaz PKK skonczyc z debilna rusofobia i tyle.
              Wykonuja rozskaz dobrze, az pisiarnie dowalili.
                • romrus Jest niejaka roznica... 14.08.12, 12:09
                  borrka napisał:
                  > KK (co to jest PKK?)

                  Dla debilow - PKK, to polski KK.
                  Polska nie jest centrum KK, PKK - to tylko taki rajkom.

                  > wykonuje rozkazy Papieza, kagiebista Cyryl ... kagiebisty Putina.
                  > Podobnie, jak jego poprzednik Drozdow.


                  ...wykonywac rozskazy wladzy wlasnego panstwa, czy obcego.
                  Cierkiew zawsze wspierala panstwowosc rosijska i tak pozostanie.
                  Wladza kraju to zjawisko czasowe, panstwowosc rosijska jest wieczna.

                  Za IIWS ciemienzona przez Stalina Cierkiew nawet tego gnoja wsparla w walke z wrogiem o panstwo rosijskie.
                • lubat Re: Bo rozkazy nalezy wykonywac ! 14.08.12, 12:12
                  borrka napisał:

                  > KK (co to jest PKK?) wykonuje rozkazy Papieza, kagiebista Cyryl ... kagiebisty
                  > Putina.
                  > Podobnie, jak jego poprzednik Drozdow.

                  Oto co na temat rzucania oskarżeń powiedział abp. Michalik:

                  "(...) człowiek mądry w takiej sytuacji opiera się na faktach a nie na teoriach, zaś człowiek sumienia rozważa każde słowo i troszczy się, aby nie naruszało prawdy. Żeby o kimkolwiek, największym nawet wrogu, powiedzieć tak mocne słowa, trzeba znać fakty, mieć pewność. Tymczasem tej pewności nie ma."

                  Michalik jako głowa polskiego KK musi używać języka dyplomatycznego, a przetłumaczony na język potoczny powyższy tekst brzmiał by mniej więcej tak:
                  "Kiedy rzucasz oskarżenie to dowody na stół. A jeśli ich nie masz, to morda w kubeł!"
                • eva15 Re: Bo rozkazy nalezy wykonywac ! 14.08.12, 12:41
                  borrka napisał:

                  > KK (co to jest PKK?) wykonuje rozkazy Papieza, kagiebista Cyryl ... kagiebisty
                  > Putina.
                  > Podobnie, jak jego poprzednik Drozdow.

                  Owszem, rozkazy należy wykonywać. KK jest kościołem hierarchicznym, a najwyższą władzę ma papież. Co więc doradzasz, czyich rozkazów powinien wg ciebie słuchać KK?

                  Co innego z Cerkwią ta nie ma zagranicznego ośrodka władzy lecz krajowy - w osobie Cyryla. Jeśli jego decyzje pokrywają się z poglądami Putina i polityką państwa, to oznacza tylko, że dzisiejsza polityka państwa rosyjskiego jest proprosyjska. Co widzisz w tym niestosownego?
                  • borrka Effciu, Sloneczko. 14.08.12, 13:29
                    Jestem wprawdzie wierzacym katolikiem, ale dalekim od akceptacji stanu rzeczy.
                    Kosciol winien byc podporzadkowany (w jakims stopniu) interesom narodu, niekoniecznie panstwa, bo roznie z tym panstwem bywa.
                    Model "watykanski" sypie sie na naszych oczach, modele panstwowe maja podstawowa wade -popra w imie posluszenstwa najkrwawsze rezimy, typu Stalina.
                    Kryterium moralne przestaje sie liczyc i Patriarcha Wszechrusi poswiadcza katynskie klamstwo w komisji Burdenki.

                    Jesli bede wiedzial, gdzie lezy zloty srodek, wybiora mnie papiezem.
                    Ale ostrzegam - celibat idzie pierwszy pod nóż smile
                    • eva15 Borrcia, jesteś w amoku 14.08.12, 23:35
                      Patriarcha rosyjski rozpalił cię swym do czerwoności (ha, ha) całkiem jak wacki i kaśki w GW.

                      > Kosciol winien byc podporzadkowany (w jakims stopniu) interesom narodu, niekoniecznie panstwa, bo roznie z tym panstwem bywa.

                      O czym ty w amoku, borrcia? Naród to wieczna gleba, wieczna pożywka dla każdej religii, państwa/rządy - to rzecz przemijająca.
                      Gdyby chrześcijaństwo, jak mu się dziś głupkowato przypisuje, było związane z państwem/konkretnym ustrojem, to nie istniałoby 2 tysiące lat, lecz padło razem z padającymi rządami/ustrojami.

                      > Model "watykanski" sypie sie na naszych oczach, modele panstwowe maja podstawow
                      > a wade -popra w imie posluszenstwa najkrwawsze rezimy, typu Stalin

                      Model "watykański" sypał się już kilka razy w historii, pogłoski o jego śmierci były za każdym razem przedwczesne. Nie neguję obecnych trudności KK, ale radzę patrzeć nieco szerzej niż aktualna maistreamowa pycha zwycięzców nakazuje.

                      > Kryterium moralne przestaje sie liczyc i Patriarcha Wszechrusi poswiadcza katyn
                      > skie klamstwo w komisji Burdenki.

                      Wacki , czyli jak dawniej pisałam - ZBiRy ,to twoje alter ego.

                      > Jesli bede wiedzial, gdzie lezy zloty srodek, wybiora mnie papiezem.
                      > Ale ostrzegam - celibat idzie pierwszy pod nóż smile

                      Ech, gdyby o mnie chodziło, zostałbyś w celibacie z pozareligijnego przymusu. No ale za całą płeć piękną mówić nie mogę, zawsze może się znaleźć jakaś czarna owca...

                      • borrka Takie instrukcje ? 14.08.12, 23:54
                        Powtarzac propagandowe oceny w nieskonczonosc, to sie utrwalą ?

                        Mnie, szczerze mowiac, stosunki Cerkwi i KK sa obojetne.
                        KK pozostawia w mojej ocenie wiele do zyczenia, Cerkiew Moskiewska jest poza ocena.
                        To narzedzie polityczne osciennego panstwa.
                        Histeryczna i historyczna niechec prawoslawnych do katolicyzmu, jest jeszcze asymetryczna.
                        Bo katolikom calkowicie obojetne sa cerkiewne pretensje.
                        Zreszta, religijna walka o wladze, kase i wplywy, przytlumiona na jednym froncie, wybuchnie na innym.
                        • eva15 Wykład dla borrci o PKK i uniwersalnym KK 15.08.12, 00:38
                          >Takie instrukcje?
                          >Powtarzac propagandowe oceny w nieskonczonosc, to sie utrwalą?

                          Nie sądź innych wg siebie, ja tylko w wolnych chwilach przeciwdziałam twej propagandzie.... Nawet na urlopiesmile)))

                          > Mnie, szczerze mowiac, stosunki Cerkwi i KK sa obojetne.

                          Fakt, to widać po twoich zajadłych wpisach. Z tej obojętności wpadłeś w amoksmile))

                          > KK pozostawia w mojej ocenie wiele do zyczenia, Cerkiew Moskiewska jest poza ocena.
                          > To narzedzie polityczne osciennego panstwa.
                          > Histeryczna i historyczna niechec prawoslawnych do katolicyzmu, jest jeszcze asymetryczna.
                          > Bo katolikom calkowicie obojetne sa cerkiewne pretensje.

                          Nic nie rozumiesz z polskiego katolicyzmu, który w kwestiach Wschodu/Kresów był silnie związany z polityką państwa. To była po dzisiejszemu mówiąc tzw. soft power, idąca za hardpower czyli armią.

                          Z litości dam ci krótki wykład, po starej znajomości:

                          jeśli skończy się wreszcie buta i pycha nawracania chrześcijan prawosławnych przez polskich katolików, zacznie się porozumienie między oboma bliskimi sobie teologicznie odłamami/konfesjami chrześcijaństwa. Do tego B XVI jest dobry, JPII nie był i być nie mógł, nawet jeśli na koniec chciał i zaczął rozumieć polonocentryczną pułapkę w jakiej się znalazł.. Nie starczyło mu już czasu, mimo, że na koniec robił , co mógł....

                          Tu trzeba NIEPOLONOCENTRYCZNEGO punktu widzenia, lecz teologocznej głębi . B XVI to ma.

                          > Zreszta, religijna walka o wladze, kase i wplywy, przytlumiona na jednym froncie, wybuchnie na innym.

                          Fajnie, że ateiści walczą o lepszy świat, bez kasy i wpływów. Wystarczy zniszczyć chrześcijaństwo i świat będzie szczęśliwy. Jak za komuny, a raczej jeszcze bardziej.
                          • borrka Tradycyjne bzdurki ahistoryczne. 15.08.12, 00:55
                            Ty, Effciu z jednej strony chwalisz ruską "panstwową" cerkiew, z drugiej domagasz sie uniwersalizmu ze strony polskich katolikow.
                            To jest rozumowanie Kallego w pelnej krasie. smile

                            Nienawisc do katolicyzmu w Rosji nie jest wyjatkiem, lecz regula u prawoslawnych Grekow, Serbow, ba ... nawet Bulgarow.
                            Ze zrozumialych wzgledow w Rosji ma charakter antypolskiej histerii.
                            Nawet gdyby papiezem zostal murzynek Bambo, bylby latwiejszy do zaakceptowania przez Rosjan, niz Polacy.
                            To jest zalosnie glupie, dopatrywac sie w obecnosci kilkudziesieciu katolickich ksiezy objawow prozelityzmu.
                            Trzeba bylo nie eksportowac calych katolickich narodow na Syberie.
                            • eva15 Re: Tradycyjne bzdurki ahistoryczne. 15.08.12, 01:26
                              Zero zrozumiałeś. Ja nie mówię, co lepsze, niczego nie chwalę.

                              Faktem historycznym jest, że idea globalizmu religijnego jest fundamentem potęgi rzymskiego chrześcijaństwa. Kościół rzymski otworzył się na wszystkich, niezależnie od rasy, narodowości, statusu materialnego, pochodzenia, płci etc.
                              Rzymski K ( i jego dziedzic KK) jest ojcem/matką globalizacji religijnej i jako taki ojcem/matką globalizacji wszelkiej. Dokładnie dlatego jest obiektem nienawiści globalizacji materialistycznej - tak komuszej jak i dziś neoliberalnej. .

                              Cerkiew stoi nieco z bok, bo jest niszowa, nie ma ambicji globalistycznych.

                              Nie bełkocz mi o nienawiści prawosławnych do katolików. Gdyby nie polskie pomysły podbojów, tej nienawiści by nie było. Podobnie - gdyby Niemcy nie podbijali terenów Polski....
                              • misterpee Re: polska konspiracja 15.08.12, 07:09
                                spotkanie Kiryla z PKK bedzie po lini listu biskupow polskich do biskupow niemieckich. otworzy nietylko religijne porozumienie, ale zbuduje fundamenty do jednosci europejskej w obliczu smiertelnego zagrozenia chrzescijanstwa i kultury przez globalizacje. JP2 na pocztku swojego pontyfikatu zapewne wierzyl ze obalenie komuny przyniesie kudzkosci pokoj i dobrobyt, i z tego powodu poszedl na dalekie ustepstwa wobec Zydow. Pod koniec zycia jednak zdal sobie sprawe ze pojednnie KK z Rosja jest ogromnie wazne. widzielismy JP2 placzacego na wystepie choru Armi Rosyjskiej w Watyknie. Zarowno Watykan jak i Cyryl nie maja armi, ale ich sila jest daleko wieksza niz jakakolwiek bron.
                              • borrka I dlatego, ze ... 15.08.12, 09:44
                                Wojska polsko-rusinskie, a wiec po czesci nawet prawoslawne, najechaly Moskowie 400 lat temu, Grecy patologicznie nie cierpia katolicyzmu.
                                Effciu, to Rosja prawem kaduka setki lat brutalnie nie okupowala kraje katolickie i dobrobila do tego klamliwa doktryne, zawierjaca elementy religijne (obok mitu jednoczenia ziem ruskich).
                                Ta doktryna okazala sie nad wyraz trwala, a krwawego rozprawiania sie z "nieprawidlowymi" odlamami Prawoslawia juz nikt nie pamieta.

                                Polecam podrecznik historii na pozimie szkoly podstawowej.
                                No, moze sredniej.
                                • romrus dlatego, trollu, ze ... 15.08.12, 11:32
                                  borrka napisał:
                                  > Ta doktryna okazala sie nad wyraz trwala, a krwawego rozprawiania sie z "nieprawidlowymi" odlamami Prawoslawia juz nikt nie pamieta.

                                  Bo to bylo w XVII wieku, a katolizacja ziem Zachodnich Bialorusi i Ukrainy znacznie pozdniej.

                                  > Polecam podrecznik historii na pozimie szkoly podstawowej.
                                  > No, moze sredniej.


                                  Sam go przeczytaj, peteusznik.

                                  Cierkiew nigdy nie miala taij instytucji, jak Inkwizycja i nikogo nie palila za poglady religyjny, nie miala uzbrojonych orderow rycerskich, nie prowadzila krucjat, nie brala udzialu w krwawym wyscigu o zloto - Konkwiscie.

                                  Cierkiew prawoslawna jest jedna z naibardzej tolerancyjnych wobec wyznawcow innych religii. Bardziej chyba tylko buddisci i hinduisci.
    • borrka Zaskakujace. 15.08.12, 20:41
      Malo ogladam tv - w koncu zadanie ratowania Matuszki jest dosc czasochlonne.
      Ku memu zdziwieniu polska telewizja bardzo duzo i entuzjastycznie mowi o wizycie KIryla.
      Wyłazi abstrakcyjna rusofilia polskiej inteligencji ?

      Powtarzam.
      Wydarzenie pozytywne, ale nie przecenialbym jego znaczenia.
      Zreszta, chcialbym sie mylic.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka