Dodaj do ulubionych

Et tu, Forbes contra wackizm?

31.10.12, 15:31
Forbes się okrutnie naraża naszym wackoidalnym przyjaciołom i wojtusiom. Śmie bowiem, wbrew ich światłym decyzjom, twierdzić, że Rosjanie dziarsko się rozmnażająsmile

www.inosmi.ru/russia/20121031/201627280.html
Obserwuj wątek
    • eva15 Putin prowokuje USA w sypialniach Rosji 31.10.12, 15:58
      Te Amerykańce piszą zupełnie jakby mnie czytali smile Od ca 2 lat o tym trąbię, no ale wpływ Forbesa na opinię publiczną jest niewątpliwie większy niż mój, więc dobrze, że i oni odkryli wreszcie ten temat.

      Jeszcze fajniejszy jest nieco wcześniejszy artykuł Forbesa o tym, że ilość urodzeń/1000 mieszkańców w Rosji zrównuje się się z US-wskaźnikiem! To już chyba jakaś prowokacja Putina smile

      Tu ładny wykresik:

      blogs-images.forbes.com/markadomanis/files/2012/07/Birth-Rate-Per-1000-United-States-and-Russia-1997-2011.png
      z artykułu:

      www.forbes.com/sites/markadomanis/2012/07/01/russian-and-american-birth-rates-have-rapidly-converged/
      Po rosyjsku:

      inosmi.ru/world/20120702/194380502.html
      • eva15 Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji? 31.10.12, 16:09
        Piękny artykuł o tym, że prezentowanie straszliwego stanu rosyjskiej demografii zawdzięczamy dzielnym US- żurnalistom, którzy od lat prześcigają się w hiobowych wieściach o Rosji, niezależnie od zmian jakie tam następują:

        «Демографическую катастрофу» в России выдумали американские журналисты

        inosmi.ru/economic/20111123/178242876.html

        Oryginał:

        marknesop.wordpress.com/2011/11/21/hit-the-road-jack-the-l-a-times-knows-you-aint-comin-back-no-more/

        I co tu się dziwić, że wszelkiej maści Kremlolodzy zachodni z budzą z reguły z palcem w nocniku i praktycznie zawsze rzeczywistość w Rosji jest inna niż ich uczone analizy? Skoro ich analizy są podporządkowane ideolgii i pisane niejako na zamówienie , to nie mogą odzwierciedlać rzeczywistości. Albo, albo...

        • czlowiek_ksiazka Re: Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji 31.10.12, 23:28
          Nie jest tak źle, spokojnie.

          Teraz "wolne" media mogą ponarzekać, że "ruskie" rozmnażają się jak nie przymierzając Afrykańczyki - czyli są na jeszcze niższym poziomie niż najbiedniejsze kraje świata.

          I wiecie co? Wcale a wcale się nie zdziwię jak w następnym produkcyjniaku elitarnego red. Wacława z "wolnego" GazWybu właśnie o tym się dowiemy.
              • eva15 Re: Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji 31.10.12, 23:53
                Mnie zastanawia już tylko jedno - czy ten obłęd idiotycznie błędnych ocen co do Rosji jest tylko karmą dla bydełka wyborczego w "wolnym świecie", czy też faktycznie i tzw. elity tego świata mają jak odległy od realiów ogląd sytuacji?
                Innymi słowy - czy to celowe ogłupianie, czy też tzw. elity są głupie?
                • czlowiek_ksiazka Re: Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji 01.11.12, 00:06
                  Evo15 - znajomy Eskimos z igloo przy ul. Śnieżnej zawiózł mnie niedawno na rynek. W Europie. Powiedzmy, że w Roterdamie. Sprzedaż morświnów bałtyckich. Trochę tranu powytapialiśmy z puszystych.

                  Zawinięty w indiańskie ponczo deal'owałem z miejscowymi. Rozmawialiśmy o Polsce, o przebrzydłych "ruskach", itp.

                  Evo15 - to co się przepoczwarza w łepetynach przeciętnych Europejczyków w odniesieniu do rzeczywistości wschodniej to jedno wielkie ku-ku. Na spokojnie, tak, to nie jest Gazeta Polska - ale poziom niewiele wyższy niż inne "wolne" medium GazWyb. Groteskowe, mroczne poglądy rodem ze średniowiecza - przystające tyle do rzeczywistości co pięść naszego forumowego banderowskiego neonazisty do mojego nosa. Przyjeżdżają do nich pomarańczowe "ruskie" nawalone i plotą od rzeczy - tu wszyscy wierzą w te śwynte słowa!

                  Uwaga - rynek był elitarny, nie byle co...! Naprawdę elitarna szkoła życia...

                  A morświn był przedni. Pychotka.
                  • eva15 Re: Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji 01.11.12, 00:20
                    Ależ - ja dobrze znam stan umysłu "postępowego" Zachodu. I dobrze zdaję sobie sprawę, że ludzie są w swych poglądach produktem mediów. Dla prostych są proste media (np. w Niemczech Bild) a dla wykształconych z dużych miast media inteligenckie (np. Spiegel).
                    Dramatem Zachodu (tu: Niemiec) jest to, że ludzie wyrastali swego czasu w demokracji i wciąż jeszcze ufają swoim mediom i do pewnego stopnia i rządom. Najkrytyczniejsze uwagi w moim otoczeniu oraz na niemieckich forach dają ludzie z dawnej NRD, Niemcy zachodni, nawet ci naprawdę dobrze wykształceni , w swej większości GUZIK rozumieją, co się z nimi wyprawia i jak się dziś nimi manipuluje. Oni mają wiarę w zachodnią demokrację, nie wszyscy, ale wielu. DDRony lepiej widzą, co nadciąga, bo to nowe znają jako stare.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji 01.11.12, 00:27
                      Słuchaj, evuś15, masz całkowitą rację pisząc, że Zachodni i Postępowi (demokratyczni): "wciąż jeszcze ufają swoim mediom i do pewnego stopnia i rządom".

                      Ta naiwna wiara jest niesamowita! Wydaje mi się, że zachowując proporcje, takiego "bydełka wyborczego" nie ma jeszcze w Europie Środkowej, a nawet Wschodniej. Zbliżamy się do ideału, fakt, ale wciąż jeszcze pozostajemy w tyle.
                      Znam Holendrów, Brytów, Hiszpanów, paru Niemców - oni naprawdę wierzą w to, że żyją w sprawiedliwie (i przez oświeconych-wybranych) rządzonych państwach. Oni wierzą - a z wiarą walczyć jest trudno! - to co pisze im Spiegel na brekfasta.
                      • eva15 Re: Kto wymyślił katastrofę demograficzną w Rosji 01.11.12, 00:42
                        Dokładnie tak jest, ja widzę często mur/ścianę wzajemnego niezrozumienia. Ja - wychowana w nieufności do mediów i władzy (zabory, wapory, komuna i inne plagi) gadam z naprawdę inrteligentnymi Niemcami, którzy mi tłumaczą (streszczam na skróty), że państwo jest po to, by dbać o obywateli, a obywatele powinni mu ufać... Niemcy mają tu szczególnego swira ze swoim Obrigkeitsdenken - brak polskiego odpowiednika .
                        • kaszebe12 Eeee tam... 01.11.12, 06:24
                          Ja widzem tyh ruskich , jak tyh jencow z filmow giermanskich , co ich wermaht nalapal.- Jakes to zdygenerowane , bez zenbof,osiwiale , male i hude...
                          Gdy nie bylem jeszcze persona non grata na FS,konczylem watki pytaniem , co z Pussy Riots, bo we Francji robi sie z tego olbrzymi mlyn.-To samo dotyczylo Politkowskiej czy innych Chodorkow i Tymoszenko.-Bo ja zyje w demokratycznym kraju !-U nas sie nie zamyka sie ludzi bez powodu.- Ot , najwyzej pod zarzutem przygotowywania zamachu terrorystycznego.-Ale w tym przypadku nalezy byc posiadaczem zarowek samochodowych (czyli ewentualnych zapalnikow).-U nas nikt nie truje polonium ! -U nas , jak w Polsce,popelnia sie samobojstwa....jak nie wypadek drogowy , to skok z okna...
                          • kaszebe12 Re: Eeee tam... 01.11.12, 06:39
                            Wlasnie "zszedlem" z biznesu GW..."Miliony Rosjan mysla o emigracji".-Nie mogli napisac ,ile tych milionow jest ? -Ja tez bardzo lubie czytac w cudzych myslach...ale zeby rzucac sie na czytanie milionow ?
                          • bywszy1 Re: Eeee tam...+ 01.11.12, 09:32
                            kaszebe12 napisał:
                            Gdy nie bylem jeszcze persona non grata na FS,
                            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                            Ot i wzrosla panska znacznosc w swiecie.
                            I to nawet nie po polsku,a w jezyku zagranicznym.
                            Inni sie zadowalaja tym,ze sa goscmi niepozadnymi.
                            --
                          • mongolszuudan Re: Eeee tam... 01.11.12, 09:48
                            Proponuje dla rownowagi tak samo uwidziec tyh niemcow z filmow sowieckich, co ich armia czerwona nalapala. .- Jakes to zdygenerowane , bez zenbof,osiwiale , male i hude... masz zdjecie swojego dziadka esesmana z pierwszych dni jego pobytu w sowieckim obozu jeneckim?
                            • mongolszuudan Re: Eeee tam... 01.11.12, 10:18
                              To napewno tylko bitne Polacy z bratnimi Czechami ida do niewoli syte, w czystych mundyrach, smierdziace nie potem, lecz woda kolonska, z pelnym ryjem zlotych zebow. Ci kto rzeczewiscie walcza na smierc w ciagy tygodni i miesiacy, w otoczeniu, glodni, wyczerpani, ranni, chori, bez wszelkiej nadziei, nie ida do niewoli syte, czyste, radosni, ze dla nich wojna nareszcie skonczyla sie, a co tam bedzie dalej z krajem, narodem, rodzina, to nie ich problema. A co tam niepokoic sie. Amerykanie z Anglikami przyjda - i wyzwola. A nie - to i pod Niemcami zyc nie zle. Sluzyc prtawdziwemu cywilizowanemu uebermenschowi Niemcowi mieserm armatnim, slugusem i gastarbajterzem to zadna hanba, lecz raczej wielki zaszczyt dla zachodnioslowianskich untermenschow. A Rosjaniue przyjda wyzwolac - to owszem nie dobrze, jednak i nie bardzo zle, mozna bedzie zemscic Niemcom za swoja sluzalosc i ponizenie, mordujac i rabujac miliony niemieckich cywilow, a winnymi za wszystko - nawet za swoje "nieslusznie" wyzwolenie zrobic dzikich Rosjan. Slusznie was Hitler uwazal za podludzi, na zal tylko ze uwazal widzac blisko was, ze wszyscy inne Slowianie tacy sami jak wyscie. To byl blad, za ktory on i caly narod niemiecki strasznie zaplacili. Napewno, nie wkrotce Niemcow potrafi teraz nawomic kolejny psychopata sprawdzic na wszywosc Rosjan. Wy jednak czym bylscie tym i jestescie i bedziecie, dopoki was nie asimiluja ostatecznie - zadnym bastionem cywilizacji niemeckiej, lecz psem lancuchowym, kundlem na granicy terenu interesow panstwowych Anglo-Sasow, Niemcow i Rosji.
                              • mongolszuudan Re: Eeee tam... 01.11.12, 10:43
                                Jestescie miernota historyczna i kulturna. Nikomu nie jestescie ciekawi, nikt was poza granicami Polski nie zna i znac nie chcie. Wasza megalomanska duma narodow z powodu wszystkimi w swiecie zapomnianych pary faktow dawniej historii, tworzcami ktorych byli mniej wszystkiego przodkowie terazniejszych Polakow (na 80 procentow prostych potemkow spolszczonych litowskich i ruskich renegatow z "polskich" Kresow, dla ktorych nienaturalnymi sa granicy historycznej i etnicznej Polski, lecz prawdziwa "Polska" (cha-cha) lezy na Kresach), lecz tymczasowie i czesto trylko formalnie obecni pod berlem "polskich" (litewskiego, wiegerskiego, szwiedzkiego pochodzenia) krolow, smiechu warta. Sami nic w historii nie zrobiliscie. Zyc w Polsce i byc dumnym za poeta niewiadomego pochodzienia, czyja polowa wierszy to hymn zdrady wszystko jedno kogo i komu i w jakie czasy, co pisal Ojczyzna moja Litwo, i lizal dupe muzulmanskiemu sultanowi, zeby on uczynil rzez chrzescianow, na takie nie kazdy patriot nie kazdego kraja jest zdolny.
                            • kaszebe12 Re: Eeee tam... 01.11.12, 10:29
                              Szkoda , ze jestes tak bardzo ograniczony , mongol...moglbyc cokolwiek zrozumiec z tego postu.-Moze ogladales "Bitwe o Anglie" ?-W tym filmie tylko Brytole byli przystojni , natomiast Polacy byli bardzo brzydcy. -Zdjecia dziadka nie mam ,ale tatus byl jencem w obozie,tym niemieckim.
                              • mongolszuudan Re: Eeee tam... 01.11.12, 10:55
                                Wszyscy jestescie jeden innego warte, co Polacy, co Britole, co inna jeszcze dran - Francuzowie. Degeneraci zfrustowane, co lecza swoje kompleksy psychiczne dzisiejszych niedacznikow, nikczemnosci, slugusow, klamstwiem, wspomnieniami dni swojej dawniej potegi, a nynie sa zdolni tylko na tro zeby wszystkim tlumem z pozwolenia ielkiego stryjka z poza oceana i z jego pomoca mordowac i grabic kazdego, kogo nazowie swoim wrogem ten absolutnie bezczelny z powodu swojej bezkarnosci zamorski ch...
                                  • ubiquitousghost88 Przecież nie o to tu chodzi, co Kaszebe powiedział 01.11.12, 11:41
                                    ...czy też o to czy Hallstein był dziewicą wojenną, ale o to, żeby ludziom, a zwłaszcza przy okazji takich owocnych nieporozumień, szerzej oczy otwierać na sprawy wagi państwowej.
                                    Nie ma lepszego fermentu dla zaiste płodnej wymiany myśli od nieporozumienia, nonsensu, błędu, czy absurdu...smile


                                    eva15 napisała:

                                    > Niepotrzebnie się tak unosisz Mongołek, Kaszebe nie powiedział NIC złego, nie z
                                    > rozumiałeś, o co mu chodzi.
                                • ubiquitousghost88 Brawo Mongołek. Sto lat im nikt tak nie doładował. 01.11.12, 11:32
                                  mongolszuudan napisał:






                                  Następnych sto będą się lizać po Twoim Iskanderze.
                                  I winić Bogu ducha winnych Amerykanów, że tarczy na czas nie posłali...

                                  Wreszcie zaczynam doceniać to forum.
                                  Za dużo tu było wersalu i rękawiczek.
                                  Jeszcze Polska nie zginęła... dopóki jej cenzor z kretesem nie wytnie i nie wywali do kosza.
                                  Zobaczymy...











                                  > Wszyscy jestescie jeden innego warte, co Polacy, co Britole, co inna jeszcze dr
                                  > an - Francuzowie. Degeneraci zfrustowane, co lecza swoje kompleksy psychiczne d
                                  > zisiejszych niedacznikow, nikczemnosci, slugusow, klamstwiem, wspomnieniami dni
                                  > swojej dawniej potegi, a nynie sa zdolni tylko na tro zeby wszystkim tlumem z
                                  > pozwolenia ielkiego stryjka z poza oceana i z jego pomoca mordowac i grabic
                                  > kazdego, kogo nazowie swoim wrogem ten absolutnie bezczelny z powodu swojej bez
                                  > karnosci zamorski ch...
                                • romrus Mongol, qwa,.. 01.11.12, 13:04
                                  mongolszuudan napisał:

                                  > Wszyscy jestescie jeden innego warte, co Polacy, co Britole, co inna jeszcze dran - Francuzowie. Degeneraci zfrustowane, co lecza swoje kompleksy

                                  ...z calym szacunkiem, ale sp@dalaj z takimi tekstami na forum "Swiat" i tam pisz w odpowiedzi na rowniez debilny teksty asmalla, pa, wojtka i innych bohaterow walki z Rosja.

                                  Ten wlasnie forum nie jest odpowiednim miejscem do leczenia twoich kompleksow.


                                  Jestem rosijskim imperialistem i nacjonalistem, czego nigdy nie ukrywalem, ale nacjonalizm i imperializm z debilizmem nie maja nic wspolnego. Ludzie sie nie dziela w/g narodowosci, ludzie sie dziela na madrych i glupich, uczciwych i nie, dobrych i zlych.
                                    • romrus Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 13:36
                                      eva15 napisała:
                                      > Nie krzycz na Mongołka, bo on jeszcze bardziej się zdenerwuje i dopiero zacznie walić z jeszcze grubszej rurysmile

                                      Nich wali.
                                      Ja takich rzeczy luzem nigdy nie puszcze.
                                      • igor_uk romrus,przyjacielu. 01.11.12, 17:33
                                        Aleksandr wiele razy wspominal o tym,ze dosc czesto wchodzi na forum nawalony. Nie przyjmuj sie.
                                        --
                                        *****************************************************************
                                        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                                        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                                        • eva15 Re: romrus,przyjacielu. 01.11.12, 23:11
                                          Romrus chciałby, by wizytówka Rosji na zewnątrz była korekt, kulturalna etc. ja to rozumiem. Ale z drugiej strony należy ufać, że odbiorcy zagraniczni (tu:polscy) też mają swój rozum i nie poczują się natychmiast urażeni baaaardzo specyficznym stylem naszego Mongołkasmile
                                  • eva15 Romrus, 01.11.12, 13:11
                                    romrus napisał:

                                    > Jestem rosijskim imperialistem i nacjonalistem, czego nigdy nie ukrywalem,

                                    ale chyba nie aż takim, by się zaprzyjaźnić z Limonowem? smile
                                    • romrus Re: Romrus, 01.11.12, 13:33
                                      eva15 napisała:
                                      > ale chyba nie aż takim, by się zaprzyjaźnić z Limonowem? smile

                                      Ale w zyciu!

                                      Prawdziwy rosijski nacjonalizm i imperializm polega na uznaniu wielkiego znaczenia innych narodowosci w historii Rosji.

                                      Nasza mentalnosc polega na mieszance Wschodu i Zachodu, wiele tradycji rosijskich maja korzenia wschodni, czasami sa podobni do musulmanskich.

                                      Tacy jesteszmy, i mam nadzieje ze pozostanieme wbrew globalizacji.

                                      Kiedys na FS linkowalem tego chlopaka, jego poglady sa bardzo blizki moim.
                                      vz.ru/columns/2012/10/8/601612.html
                                      • eva15 Re: Romrus, 01.11.12, 13:40
                                        romrus napisał:

                                        > Ale w zyciu!
                                        > Prawdziwy rosijski nacjonalizm i imperializm polega na uznaniu wielkiego znacze
                                        > nia innych narodowosci w historii Rosji.

                                        No przecież napisałm to żartem i dodałam smiley smile


                                        > Nasza mentalnosc polega na mieszance Wschodu i Zachodu, wiele tradycji rosijski
                                        > ch maja korzenia wschodni, czasami sa podobni do musulmanskich.
                                        > Tacy jesteszmy, i mam nadzieje ze pozostanieme wbrew globalizacji.

                                        No przecież jesteście już ZGLOBALIZOWANI ! smile I to od wieków. Na złe Wam to nie wyszło...

                                        > Kiedys na FS linkowalem tego chlopaka, jego poglady sa bardzo blizki moim.
                                        > vz.ru/columns/2012/10/8/601612.html

                                        Przeczytam
                                        • romrus Re: Romrus, 01.11.12, 13:44
                                          eva15 napisała:
                                          > No przecież jesteście już ZGLOBALIZOWANI ! smile I to od wieków. Na złe Wam to nie wyszło...

                                          Zgadza sie, jesteszmy, tyle ze nie na zasadach anglo-saksonskich, ale swoich.
                                        • eva15 Artykuł 01.11.12, 13:52
                                          Autor ma rację. Rosja płaci i to znaczną część środków na utrzymanie tej głupawej Rady Europy a ma od niej tylko nieprzyjemności. No ale członkowie Rady pojęli, że nie wyrobią bez rosyjskiej kasy i dali sobie spokój z kontrolą/monitoringiem - to byłby koniec dopływu gotówki z Moskwy.
                                          • romrus Re: Artykuł 01.11.12, 14:20
                                            eva15 napisała:
                                            > Autor ma rację. Rosja płaci i to znaczną część środków na utrzymanie tej głupawej Rady Europy a ma od niej tylko nieprzyjemności.

                                            Mi nie chodzilo o ten konkretny artykul, lecz o jego cala serie.
                                            Wbij w w wyszukiwarke "Александр Разуваев Взгляд" i ja znajdziesz.
                                            Pierwszym chyba byl artykul o bialych i czerwonych patriotach, ktory kiedys przetlumaczilem na polski:
                                            "20 lat temu rozpadł się Związek Radziecki, który był niewątpliwie jednym z największych imperiów w historii. Przyczyn upadku Związku Radzieckiego było wielu, jednak prawdopodobnie decydująca była chęć osobistej władzy Borysa Jelcyna. W przeciwnym razie, ZSRR pozostalby w jakiejś formie, prawdopodobnie federacji lub konfederacji Rosji, Białorusi, Ukrainy i Kazachstanu.
                                            Na to zgodził sie nawet Zachod, po prostu nie oczekując, że zwycięstwo w zimnej wojnie będzie tak szybkie i jednoznaczne. Pozostawalo tylko zbombardowac Jugosławie, ale z pewnością bylo to tylko kwestia techniki. Często jestem pytany, dlaczego Zachod w latach 90. nie kupił za nedzny groszy większość kluczowych spółek rosyjskich, jak zdarzyło się w Europie Wschodniej. Jakis transakcji, oczywiście, były, ale na ogół Zachód nie byl chętny do udziału w prywatyzacji lub przejęcia rosyjskiej wlasnoości. Prawdopodobnie Zachod byl przekonany, że wojna domowa i rozpad Rosji sa niemal nieunikniony, a zatem nie nie warto rzucac pieniądze w błoto.
                                            Zasadniczo ZSSR miał kilka poważnych wad. Przede wszystkim administracyjno-poleceniowy system w gospodarce - on mog być skuteczny w czasie wielkiej wojny, ale byl wyraźnie gorszy od kapitalizm rynkowiego w długoterminowej konkurencji. Ateizm państwa, u dziedziczony od gorących rewolucjonistów i pierwszych lat władzy sowieckiej, nie mógł zapewnić moralne sedno społeczeństwa. Zamknięty sztywny system ideologiczny nie tylko zapobiegal ekspresji, ale również wpływal na prywatne życie obywateli. Wszystko to nie byłoby zgubne, jesli by w 1985 roku rozpoczela sie modernizacja, a nie perestrojka, ktora sie zmenila na “perestrelke”, a poten na “perekliczke” .
                                            Reformy gospodarczy, zwłaszcza w tak rozległym systemie gospodarczym, jak Związek Radziecki mogli być dokonany tylko w ramach silnego państwa I twardej wladzy. Perestrojka rozpoczęła się od zniszczenia państwa, co oznacza, że reformy gospodarcze w Rosji były skazane.
                                            Fortuna postarala sie o Chiny, a nie Rosja. Teraz możemy tylko zazdrościć. Pomimo gospodarczego przełomu zero, w najbliższej przyszłości Rosja nigdy nie będzie drugim światowym supermocarstwem. Wielkośc gospodarki, a więc I budżetu po prostu nie pozwala na to.
                                            Różne badania opinii publicznej pokazują, że znaczna część ludności Rosji i innych byłych republik radzieckich, maja nostalgie za Związkiem Radzieckim. Ogolnie ludzi przede wszystkim pamiętaja brak ubóstwa oraz wielkość i moc panstwa. Wyrażenie "zulismy bardzo, bardzo skromne, ale godne", autor tych słów słyszał nawet od wielu profesjonalnych uczestników rynku akcji, które sie okakzali bardzo udanymi ludzimi w nowych realiach rynkowych. Potrzebe na bardzej lewa polityke gospodarcza i sprawiedliwośc społeczna, pokazano w ostatnich wyborach Dumy Państwowej. Oczywiście, program gospodarczy Partii Komunistycznej i "Sprawiedliwa Rosja" to czysty populizm, który może po prostu zniszczyć istniejący system gospodarczy. Jednakże wniosek wyborcow o sprawiedliwości społecznej nie został odwołany. Oznacza to, że przyszła polityka gospodarcza skreczi w lewo, podatki od bogatych ludzi i korporacji będa rosnąć. Oczywiście, mało kto chce wracać do deficytu czy innych “zalet” systemu sowieckiego. Ale faktem jest, że Rosjanie rozumieją modernizację jako zainstalowanie zaktualizowanej wersji ZSRR - 2,0.
                                            Rosyjskie społeczeństwo jest nadal podzielone na czerwonych i białych patriotów. Zawsze uważalem się za białego, ale rowniez zawsze wiedziałem, że każdy ma swoją prawdę. Projekt w wersji 2.0 Związku Radzieckiego, prawdopodobnie jest jedyną rzeczą, która może pogodzic i zjednoczyć wszystkich patriotów Rosji I caly kraj w ogole. Oczywiście wiemy, że mieszkaja w Rosji nie tylko patriotyci, ale powstaje pytanie po co ci ludzie żyją w Rosji.
                                            Wiosna przyszłego roku Władimir Putin powróci na Kreml. Oczywiście będzie to inny Putin, czasy się zmieniają I my zmieniamy się razem z nimi.Wielu ludzi w Rosji, i - w coraz większym stopniu - w byłym Związku Radzieckim mają nadzieję, że on wróci tylko dla instalacji ZSRR 2.0. Dlatego zwolennikow obecnego premiera można znaleźć nie tylko wśród wyborców "Jedynej Rosji", ale także wśród wyborców innych partii, która przeszłi do parlamentu. Przywrócenie ZSRR - jest az tak ambitne zadanie, ze wymaga osoby odpowiedniej skali.

                                            Zachód, oczywiście, co najmniej, nie jest zadowolony z planów odrodzenia z aktualizowanego Związku Radzieckiego i zrobi wszystko, żeby Rosja nie miala mozliwosci rewanzu za klęskę w zimnej wojnie. Ogolnie Zachod nie obchodzi jak bedzie Rosja: kapitalistyczna, socjalistyczna, demokratyczna, autorytarna, szaro-zielony lub jakas inna. Najważniejsze, żeby była słaba, ale jeszcze lepiej jesli by w ogole nie istniala. W celu zachowania stanu z 1991 roku, Zachod sie nie powstrzyma przed niczym. To jest cel, który usprawiedliwia wszelkie środki.
                                            Dzisejsza moskwieska zawirucha glamurowych hipsterow oraz sowkowych intelektualistow, o której teraz drze morde prasa liberalna – to tylko pierwszy i nie naimocnejszy oddział Zachodu w walce. To znaczy, takie rozpoznanie w boju.
                                            www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=4I7-7oIkm8g"
                                            • eva15 To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 14:36
                                              Dobry ten artykuł, który przetłumaczyłeś. W sumie to jest temat na osobny wątek, który chodzi za mną od jakiegoś czasu, ale nie bardzo wiem, jak go "ugryźć" (rozpocząć i rozwinąć).

                                              O co mi chodzi:

                                              Kilka(-naście?) dni temu czytałam gdzieś, że Putin podobno powiedział, iż komunistyczny wynalazek "człowieka radzieckiego", był bardzo dobrym wynalazkiem, szkoda, że teraz nie ma jakieś jego odpowiednika.

                                              I to jest właśnie dla mnie sedno tematu:

                                              jak zrobić ZSRR 2., na lepszych już ekonomicznie i politycznie zasadach bez wspólnego etosu, bez tego wspólnego "człowieka radzieckiego", który niesiony wspólną ideą z zapałem budował kraj? Innymi słowy - jak wyzwolić energię społeczną bez takiego wspólnego etosu?

                                              Podejrzewam, że poszukiwanie nowego etosu jest tym, nad czym głowi się teraz Putin i nie przypadkiem powstał ten nowy urząd ds. moralnej odnowy i patriotyzmu.




                                              • romrus Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 16:50
                                                eva15 napisała:
                                                > O co mi chodzi:
                                                > Kilka(-naście?) dni temu czytałam gdzieś, że Putin podobno powiedział, iż komunistyczny wynalazek "człowieka radzieckiego", był bardzo dobrym wynalazkiem, szkoda, że teraz nie ma jakieś jego odpowiednika.

                                                Nie, Ewo.

                                                To moja rodzina, jaki tam w pierony "czlowiek radziecki":

                                                https://www.onlinedisk.ru/view/972797

                                                > www.onlinedisk.ru/view/972797

                                                https://www.onlinedisk.ru/view/972800

                                                www.onlinedisk.ru/view/972800

                                                Ten chlopak na zdzieciu zostal rostrzelany w 1935, a dziwczynka spedzila 15 lat w lagrach:

                                                https://www.onlinedisk.ru/view/972802

                                                www.onlinedisk.ru/view/972802

                                                To tez moja rodzina:

                                                https://www.museum-online.ru/include/func/r_pic.php?type=2&id=4106



                                                > I to jest właśnie dla mnie sedno tematu: jak zrobić ZSRR 2.


                                                W zaden sposob.
                                                Trza odradzac Impeium Rosijski.

                                                Tyle tylko, ze ten autor artykulow, tak samo jak ja, wbrew tragedija czasow radzeckich, sa w stanie uszanowac osiagnecia "czerwonych" i za ty osiagnecia wybaczyc im naszy osobisty tragedji.
                                                • eva15 Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 17:26
                                                  Piękne zdjęcia, smutne losy. Twoi przdkowie być może stykali się z moim dziadkiem, który tuż przed rewolucją studiował w Piterskiej Akademii Wojskowej... Srodowisko było najwyraźniej chyba podobne.

                                                  Nie zrozumiałeś mnie. Może to wina krótkich wypowiedzi w postach, może ja nie sformułowałam tego dość jasno:
                                                  zupełnie nie chodzi mi o odrodzenie radzieckiego człowieka z jego komunistycznymi celami i ideałami, kóre kosztowały miliony ludzi życie.

                                                  Dałam to w cudzysłowie. Chodzi o "człowieka radzieckiego" w znaczeniu wspólnych celów, idałów, tyle że teraz już niekomuinistycznych. One mogą jak najbardziej nawiązywać do Rosji carskiej (której wielkim miłośnikiem był nata bene właśnie mój dziadek).

                                                  Putin dobrze rozumie, że wspólnota idei, losów, celów jest bardzo ważnym spoiwem społeczeństwa, a dziś brak wielkich idei, brak sposobów porwania narodu i wyzwolenia w nim pozytywnej energii. Komuna w 1. latach swego istnienia umiała to do perfekcji, umiala porwać ludzi. Umieją też USA - zbitek ludzi zi całego świata, ludzi różnych ras, religii i historii zarazili i bakcylem wspólnego amerykańskiego patriotyzmu. Nie przypadkiem ich filmy są podobnie wzniosłe, heroiczne, pełne emocji i patosu, tak jak były filmy radzieckie.

                                                  Mówię, nie umiem "ugryźć" tematu, za malo na to znam Rosję, ale sam temat wydaje mi się ważny i aktualny i z tego, co czytałam ważny jest również dla Putina. Naród musi mieć wspólne cele i etos, a to upadło siłą rzeczy wraz z upadkiem ZSRR (właściwie już wcześniej). Ciekawi mnie, co dziś mogłoby być taką siłą napędową tworzącą nowego "człowieka radzieckiego" w tym znaczeniu, że miałby on poczcuie wspólnoty, ideałów i etosu ojczyzny. Sama kasa/rosnący dobrobyt nie wystarczy... Musi być jeszcze inny motor napędowy i jednocześnie spoiwo społeczne.

                                                  To, że Putin świetnie łapie o co chodzi, widać po tym nowym urzędzie, który kazał stworzyć.

                                                  • romrus Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 17:41
                                                    eva15 napisała:
                                                    > Piękne zdjęcia, smutne losy.

                                                    Niestety.

                                                    >Twoi przdkowie być może stykali się z moim dziadkiem, który tuż przed rewolucją studiował w Piterskiej Akademii Wojskowej...

                                                    Raczej nie, bo ta czesc mojej rodziny pochodzi z Wladiwostoku i Chabarowska, ale to nic nie zmienia, bo:
                                                    >Srodowisko było najwyraźniej chyba podobne.


                                                    > Naród musi mieć wspólne cele i etos, a to upadło siłą rzeczy wraz z upadkiem ZSRR (właściwie już wcześniej). Ciekawi mnie, co dziś mogłoby być taką siłą napędową tworzącą nowego "człowieka radzieckiego" w tym znaczeniu, że miałby on poczcuie wspólnoty, ideałów i etosu ojczyzny. Sama kasa/rosnący dobrobyt nie wystarczy...


                                                    Nikt nie robi wiecej dla powstania tej wspolnoty, niz Zachod.
                                                    Nikt nie zaszkodzil wiecej rozwoju w Rosji, powiedz my, demokracji, niz Zachod.


                                                    Mentalnosc Rosjan jest twarda - mozeme pomiedzy soba lac sie w morde, ale bez udzialu obcych. Udzial obcych powoduje ze Rosjanie rzucaja wewnetszny problemy, wspolnie leja obcych i dopiero potem zaczynaja lac sie nawzajem z powodu wewnetsznej niezgody.


                                                    Nich Michnik i Wacek pisza dalej, a Inosmi i Ursa tlumacza, nic wiecej nie potrzebujeme smile
                                                  • eva15 Putin a naród, nie człowiek radziecki 01.11.12, 23:03
                                                    Zadałam sobie trud, by odnaleźć wypowiedź Putina. Pomyliłam się, on mówił o narodzie radzieckim, ale to w sumie na jedno wychodzi, bo bez człowieka radzieckiego nie byłoby narodu radzieckiego.

                                                    Ja dość uważnie wyławiam, co Putin mówi, bo w przeciwieństwie do politruków/kołchoźników zachodnich, którzy bełkoczą z trompterów lub czytają teksty z kartki, Putin mówi z sensem, w sposób dobrze przemyślany i trafia w istotę problemu. Tak więc ten sens jego wypowiedzi zapamiętuję i jak widać oddałam go dobrze, tyle że pomyliłam się nieco co do przymiotnika (nie człowiek a naród radziecki) .
                                                    Putin powiedział ( o ile prasa polska nie kłamiesmile:

                                                    "W czasach radzieckich robiono wiele niedobrych rzeczy, lecz i dużo dobrego wymyślono. Na przykład było takie określenie - naród radziecki, nowa wspólnota historyczna" - powiedział Putin na spotkaniu z regionalnymi rzecznikami praw obywatelskich, którzy poruszyli problem stosunków między różnymi narodowościami i religiami w kontekście wielu konfliktów na tym tle w różnych regionach Rosji.
                                                    Zdaniem Putina termin "naród radziecki" był czynnikiem silnie konsolidującym. "Byłoby świetnie, gdyby ktoś zaproponował coś podobnego w nowych warunkach" - zaznaczył Putin."


                                                    www.dziennik.com/wiadomosci/artykul/putin-teskni-za-narodem-radzieckim
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12320604,Putin_zaluje__ze_nie_ma_juz_okreslenia__narod_radziecki_.html

                                                    Głupawa polska prasa interpretuje to oczywiście fałszywie, twierdząc, że Putin chciałby odrodzić ZSRR. Tymczasem chodzi tu o to( jak powyżej już pisałam) że Rosji potrzebna jest taka nowa wspólnota celów i etosu jaka istniała w ZSRR. To naród konsoliduje i wyzwala energię społeczną.

                                                    Sądzę, że mylisz się pisząc, iż dla Rosjan wystarcza skonsolidowanie się wokół niechęci i ataków Zachodu. To zapewne wystarczałoby w razie ataku zbrojnego NATO/USA, o tyle masz rację, ale to nie wystarcza na codzień, w czasach pokoju. Putin dobrze wyczuwa, że lukę mentalną, emocjonalną powstałą po upadku ZSRR należałoby czymś wypełnić i on szuka na to metody. Po to właśnie ten nowy urząd do spraw patriotyzmu.

                                                    Powtarzam - dyskusja na ten temat z udziałem samych zainteresowanych, czyli Rosjan, byłaby bardzo ciekawa. Temat roboczy: "co i jak mogłoby dać dziś wielonarodowej Rosji poczucie wspólnej identyfikacji, wspólnych celów i wspólnego etosu".
                                                    Rosja jedzie jak dotąd na wspólnocie etosu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, to jest OK, ale to się będzie wyczerpywać.




                                                  • eva15 Re: Putin a naród, nie człowiek radziecki 02.11.12, 12:54
                                                    A to lnki do nowego urzędu tworzonego przez Putina:

                                                    По-русски:
                                                    ria.ru/politics/20121020/904883718.html
                                                    ria.ru/state/20121020/904934466.html

                                                    На польском языке:
                                                    www.studium.uw.edu.pl/?post/14625

                                                    На немецком языке:
                                                    de.rian.ru/politics/20121020/264766436.html
                                                  • ubiquitousghost88 Car Putin i jeden głos z dyskusji artykułu... 02.11.12, 13:33
                                                    "Сегодня Путин восстанавливает то, что было создано в России и уничтожено большевиками."

                                                    Читайте далее: В администрации президента создано Управление по общественным проектам | РИА Новости
                                                  • eva15 Re: Car Putin i jeden głos z dyskusji artykułu... 02.11.12, 14:07
                                                    "Сегодня Путин восстанавливает то, что было создано в России и уничтожено большевиками."

                                                    To możliwe, nie wiem, co konsolidowało naród za cara, ciekawiłoby mnie rozwinięcie tego tematu.
                                                    Niemniej carat caratem, car Putin carem Putinem, ale tenże car Putin powołuje się najwyraźniej także na pozywy ZSRR mówiąc:

                                                    W czasach radzieckich robiono wiele niedobrych rzeczy, lecz i dużo dobrego wymyślono. Na przykład było takie określenie - naród radziecki, nowa wspólnota historyczna" - powiedział Putin na spotkaniu z regionalnymi rzecznikami praw obywatelskich, którzy poruszyli problem stosunków między różnymi narodowościami i religiami w kontekście wielu konfliktów na tym tle w różnych regionach Rosji.
                                                    Zdaniem Putina termin "naród radziecki" był czynnikiem silnie konsolidującym. "Byłoby świetnie, gdyby ktoś zaproponował coś podobnego w nowych warunkach" - zaznaczył Putin."


                                                    Chyba nie przypadkiem car Putin sięga tu do doświadczeń radzieckich, a nie carskich. Wygląda na to, że ZSRR potrafił lepiej stworzyć wspólny etos radzieckich narodów niż carat narodów rosyjskich.



                                                  • ubiquitousghost88 Przecież Imperium upadło nie w 1917, a w 1991... 02.11.12, 19:26
                                                    ZSRR było kontynuacją Imperium, tylko w innych szatach.
                                                    Putin bardzo mądrze nawołuje do restauracji "radzieckości" bo ona była wyższym stopniem dojrzałości cywilizacyjnej narodów Imperium Rosyjskiego.
                                                    Tego skarbu Rosji on nie pozwoli roztrwaniać, jak to cwaniaczki próbowali robić za czasów gorbyjelcyńskich.
                                                    Ja bym mu zaproponował jakiś wariant terminu WASTOK, bo i tak, tak właśnie będzie przebiegała linia podziału definitywnego świata: ZAPADNIKI - WASTOCZNIKI.
                                                    Pozytywne wartości narodowe będą z czasem blednąć, a z kosmosu widać tylko DZIEŃ i NOC, DOBRO i ZŁO, BIAŁE I CZARNE, ŚWIATŁO i MROK, .... i w ich równowadze jest przyszłość tej planety.
                                                  • eva15 Re: Przecież Imperium upadło nie w 1917, a w 1991 02.11.12, 19:41
                                                    biquitousghost88 napisał:

                                                    > ZSRR było kontynuacją Imperium, tylko w innych szatach.

                                                    Co prawda, to prawda. Od Stalina licząc można mówić o niejakiej kontynuacji, tyle że innymi środkami

                                                    > Putin bardzo mądrze nawołuje do restauracji "radzieckości" bo ona była wyższym
                                                    > stopniem dojrzałości cywilizacyjnej narodów Imperium Rosyjskiego.
                                                    > Tego skarbu Rosji on nie pozwoli roztrwaniać, jak to cwaniaczki próbowali robić
                                                    > za czasów gorbyjelcyńskich.

                                                    No właśnie, ja dlatego uważnie przyglądam się temu, co mówi Putin, bo on mówi mądrze, bardzo przemyślanie, natomiast wyciszam tv lub radio gdy przemawiają niemieccy lub unijni kołchoźnicy - szkoda nerwów.

                                                    > Ja bym mu zaproponował jakiś wariant terminu WASTOK, bo i tak, tak właśnie będz
                                                    > ie przebiegała linia podziału definitywnego świata: ZAPADNIKI - WASTOCZNIKI.
                                                    > Pozytywne wartości narodowe będą z czasem blednąć, a z kosmosu widać tylko DZIE
                                                    > Ń i NOC, DOBRO i ZŁO, BIAŁE I CZARNE, ŚWIATŁO i MROK, .... i w ich równowadze j
                                                    > est przyszłość tej planety.

                                                    Ha, ha, nie na próżno słońce wschodzi na Wschodzie, a zachodzi na Zachodzie smile

                                                    Zarty żartami, nie o nazwę tu chodzi lecz o treść. Jaką treścią można wypełnić dziś życie społeczne, by odżyło poczucie wspólnotowego patriotyzmu, jak znaleźć nowy etos, który by napędzał energię społeczną?
                                                    Budowa komunizmu, jak bardzo by nie była błędna, była przynajmniej na początku bardzo silnym bodźcem do zrywu. Czym to zastąpić? Budową kapitalizmu? smile To na nic, bo kapitalizm, zwłaszcza w obecnej neoliberalnej formie, atomizuje, antagonizuje społeczeństwo zamiast je spalać/łączyć.
                                                  • igor_uk ZSRR nie byl rosyjskim imperium. 02.11.12, 20:03
                                                    Rosjanie w ZSRR byli najgorzej traktowana narodowoscia.Rosja,w ramach ZSRR,byla donorem,przy tym majac sporo nizszy,od srednieo po ZSRR,poziom zycia.
                                                    Jak by Putin chcial stworzyc imperium na wzor ZSRR,to by mu juz dawno udalo sie by zrobic.
                                                    Wystarczylo by dopuscic elity,rzadzace w postradzieckich republikach ,do Kremla,jak to bylo za ZSRR,zeby oni zaczeli proces zjednoczenia.
                                                    W ZSRR kazdy 1 seekretarz republikanskiego komitetu partii wiedzial,ze ma szanse stac sekretarzem generalnym.
                                                    Putin tworzy imperium,w ktorym to Rosja bedzie metropolia,a Rosjanie rzadzic .
                                                    Wlasnie w tym problemy. Bo narody postradzieckie,generalnie,nie maja nic przeciwko zjednoczeniu,ale nie ich elity.
                                                    --
                                                    *****************************************************************
                                                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                                                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                                                  • igor_uk Chyba nie dokonca polapales sie. 02.11.12, 21:08
                                                    Co chcialem powiedziec.
                                                    Ubi,nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywac,zdajac sobie sprawe z tego,ze kazdy z nas traktuje sie za najmadrzejszego.
                                                    Co dotyczy twoich slow o kocie - dla Rosjan jest roznica,bo w ZSRR ,to wlasnie my byli tymi "myszami".
                                                    Wiesz jak to bylo ,chociaz by w tej samej Gruzji?
                                                    W kiosku "Sojuzpeczati" siedzi Gruzin,z pewna paszcza zlotych zebow i sprzedaje papierosy "Kosmos" po 1 rublu,chociaz cena ich byla 70 kopiejek.A na fabrykach pracowali Rosjanie.



                                                    --
                                                    *****************************************************************
                                                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                                                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                                                  • romrus Re: Chyba nie dokonca polapales sie. 02.11.12, 21:23
                                                    igor_uk napisał:
                                                    > Wiesz jak to bylo ,chociaz by w tej samej Gruzji?
                                                    > W kiosku "Sojuzpeczati" siedzi Gruzin,z pewna paszcza zlotych zebow i sprzedaje papierosy "Kosmos" po 1 rublu,chociaz cena ich byla 70 kopiejek.A na fabrykach pracowali Rosjanie.


                                                    Byl taki kawal.
                                                    Turista z Moskwy w Gruzji do sprzedawcy:
                                                    - moze mi towarzyszu rozmieniac rubel?
                                                    -a po co wlasciwe?

                                                    smile
                                                  • romrus Droga Ewo :-) 02.11.12, 21:18
                                                    eva15 napisała:
                                                    ...posty Twoi zauwazylem i przeczytalem.

                                                    > "Сегодня Путин восстанавливает то, что  было создано  в России и уничтожено большевиками."

                                                    Czesciowo.
                                                    Jak mi sie wydaje proboje odradzac nailepsze, bo nie wszystko, zniszczone przez bolszewikow bylo dobrym.

                                                    > To możliwe, nie wiem, co konsolidowało naród za cara, ciekawiłoby mnie rozwinię cie tego tematu.

                                                    To akurat bylo proste - "Bog, Car, Ojczyzna".
                                                    "BÓG HONOR OJCZYZNA" - podobno chyba, nie?
                                                    Na tym akurat polega wielka roznica naszej mentalnosci, ktora miala wielki historyczny skutki.
                                                    Rosjanie sie zgadzali na jednego przewodce, Polacy wolali liberum weto.

                                                    www.youtube.com/watch?v=-vVEOiOxQA0
                                                    Uwielbiam Biczewska, ale w zyciu sie nie zgodze z ta kanonizacja Mikolaja II.
                                                    Moim zdaniem ten czlowiek ponosi co naimniej 70% odpowiedzialnosci za dalsza tragedje Rosji.
                                                    Jako przewodniczacy panstwa nie dal rady go uratowac, jako mieszczyzna nie dal rady uratowac swoja rodzine i dzieci. Kropka. Dla mnie nie jest godny szacunku.


                                                    > Niemniej carat caratem, car Putin carem Putinem, ale tenże car Putin powołuje się najwyraźniej także na pozywy ZSRR mówiąc:
                                                    > Zdaniem Putina termin "naród radziecki" był czynnikiem silnie konsolidującym. "Byłoby świetnie, gdyby ktoś zaproponował coś podobnego w nowych warunkach" - zaznaczył Putin."[/i]

                                                    I ja z tym sie zgadzam.
                                                    Jednosc "radziecka" istniala. Tyle ze ona powstala w zwiazku z tym, ze kraj byl zruinowany na amen, trzeba bylo go odbudowywac. Kazdy krok, kazdy ruch po wyjsciu z biedy, glodu i nedzy byl ludzmi szczerze traktowany jako wielki sukces. I im byl.

                                                    Pytanie - a do tego stanu totalnej nedzy doprowadzil kto? Carat czy wlasnie bolszewicy?
                                                    Za cara nie bylo dobrze, za bolszewikow stalo sie tragycznie.


                                                    > Chyba nie przypadkiem car Putin sięga tu do doświadczeń radzieckich, a nie carskich. Wygląda na to, że ZSRR potrafił lepiej stworzyć wspólny etos radzieckich narodów niż carat narodów rosyjskich.

                                                    Nie przypadkiem.
                                                    To populizm, ale jego popieram.
                                                    W kazdym kraju wiekszosc ludzi stanowia pracownicy, czyli w/g Lenina "proletariat", wsrod ktorego idei social-demokratyczny, czy komunistyczny nadal zyja i beda zyc.
                                                    ZSSR dawal mozliwosc w to uwierzyc, dawal wiele mozliwosci - wykstalcenie, medycyna etc. tyle ze nie wytrzymal i zdech.


                                                    Jakos tak to wyglada smile
                                                  • romrus Re: Jedno jest pewne. Dziadków mieliśmy na wagę z 01.11.12, 17:56
                                                    ubiquitousghost88 napisał:
                                                    > ...i to w tym samym Imperium...

                                                    Zgadza sie, Ghostu.
                                                    Mame z czego byc dumni.
                                                    To samo dotyczy, moim zdaniem, okresu ZSSR i PRL.

                                                    Przeciez to bylo zaprojektowano i zbudowane w Polske:

                                                    https://www.kp.ru/f/12/image/85/38/2413885.jpg

                                                    Historia oby krajow byla trudna, ale kto rezygnuje z uznania osiagnec - to debil, zombowany dzidejsza propaganda.

                                                • ubiquitousghost88 Zgoda, to jest marsz "wpieriod, nie nazad!"... 01.11.12, 17:35
                                                  Putin to już robi, i robi dobrze, t.j. zgodnie z wymogami chwili historycznej.
                                                  Buduje II Rosyjskie Imperium.
                                                  Pierwsze Imperium nie musiało brać pod uwagę istnienia Chin.
                                                  Drugiemu RI Imperium Chińskie jest równie potrzebne, jak Pierwszemu CI Imperium Rosyjskie.
                                                  I tylko w takiej symbiozie nacjonalistycznych i imperialistycznych ambicji obu tych potęg światowych należy upatrywać szansę ich wyjścia na prowadzenie świata w przyszłość uwolnioną od balastu anglosaksońskich (hmmm... powiedzmysmile ), zdegenerowanych wpływów.
                                                  Okazja jest wyjątkowa: synergia Rosji i Chin nie znajdzie w świecie porównywalnego odniesienia, podczas gdy jałowiejąca Ameryka partnera odpowiedniej rangi dla procesów podobnej synergii nie wykombinuje (Japonia to "miełocz" i, w dodatku, nie kocha ich)

                                                  Cwaniacy Moskwę podkopują, bo do Pekinu mają wstęp wzbroniony.
                                                  Doczekają się wkrótce tego i w Moskwie.

                                                • walter622 Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 18:21
                                                  romrus napisał:
                                                  > To tez moja rodzina:

                                                  Sympatyczna. "Portret sióstr Sz." (1839) , w zbiorach RM.

                                                  Щит разделен на четыре части, в первой в голубом поле изображены три золотые восьмиугольные звезды. Во второй в серебряном поле крестообразно положены ключ и меч. В третьей части в золотом поле журавль, держащий в левой лапе камень. В четвертой части в красном поле серебряный якорь, обвитый канатом. ( Rozdział 7 OГДРwink

                                                  • romrus Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 19:38
                                                    walter622 napisał:
                                                    > Szukasz odpowiedzi? Znajdziesz ją w "Willa Reno" (w tym roku wyszło kolejne wydanie).
                                                    > Inna sprawa, że tam sporo bajek.

                                                    "Willa Reno"???????
                                                    W ogole nie rozumiem o co chodzi.


                                                    > Значит братан-smile))
                                                    > Салем !!!


                                                    Swiety Aleksander Newski byl pobratimem Batu-chana smile
                                                    Mam wspolniczke Tatarke i zawsze jej mowie, ze 300 lat nas juz meczyli, wiec teraz moze troche pomilczac smile
                                                    Na powaznie - wspolniczka wspanialy czlowiek i profesionalistka wyzszej klasy smile

                                                    Салам и иншалла!
                                                  • walter622 Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 19:54
                                                    romrus napisał:
                                                    > W ogole nie rozumiem o co chodzi.

                                                    Przypuszczam, że zastanawiasz się skąd wiem o siostrach Sz.
                                                    Odpowiedź w : Наталья Галкина, Вилла Рено (znajdziesz w ozon).
                                                    Na marginesie, czasem wpadam do Келломяки.

                                                    > Mam wspolniczke Tatarke i zawsze jej mowie, ze 300 lat nas juz meczyli, wiec te
                                                    > raz moze troche pomilczac smile

                                                    Znam ten ból. Partnera żona jest Tatarką (z Wołżskich), tak więc jeszcze do tej pory ma "Igo".
                                                  • romrus Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 20:20
                                                    walter622 napisał:


                                                    > Przypuszczam, że zastanawiasz się skąd wiem o siostrach Sz.
                                                    > Odpowiedź w : Вилла Рено (znajdziesz w ozon).


                                                    O to chodzi?
                                                    ru.wikipedia.org/wiki/%C4%E0%F7%E0_%C1%EE%F0%EC%E0%ED%E0

                                                    > Na marginesie, czasem wpadam do Келломяки.


                                                    Ciekawesmile
                                                    Kilka lat wynajmowalem dacze w Terijoki.



                                                    > Znam ten ból. Partnera żona jest Tatarką (z Wołżskich), tak więc jeszcze do tej pory ma "Igo".

                                                    U mnie to nie bol, lecz powod do wzajemnych kpin.
                                                    Ale ma mezasmile
                                                  • walter622 Re: To jest temat na osobny, ciekawy wątek 01.11.12, 20:54
                                                    romrus napisał:
                                                    > O to chodzi?

                                                    W pewnym sensie - tak. Nasz dom stoi naprzeciw. W opisie chyba sporo nieścisłości.
                                                    Na fotce pokazano fligiel (główny budynek został spalony w czasie "zimowej" wojny, podczas ewakuacji Finów). Właścicielem byli Czyżowie/Oresznikowy/Reno - z ostatnimi byliśmy spokrewnieni. Borman miał dom trochę dalej na terenie Eriengardta.

                                                    > Kilka lat wynajmowalem dacze w Terijoki.
                                                    Do Terijoki chodziłem na spacery - po Kurortnej. Tam była całkiem niezła bania miejska. Chodziłem również nad Szczuszeje jezioro - tam też był dom, bliskich znajomych. Po drodze
                                                    (z lewej strony) był cmentarz, gdzie jest pochowana A.Achmatowa.

                                                    > Ale ma mezasmile

                                                    Pechowiec smile)))
                                  • mongolszuudan Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 13:46
                                    Ach, jacy mysmy delikatne. A poch... jesli 100 durniow przeczytawszy troche mojej biegunki, zostana rusofobami. Mnie to ani ciut nie obchodzi. jesli u kogo mozgow nie ma - to zostanie rusobem nie tylko z mojej pisaniny, lecz z jakiejkolwiek innej, z jekiegokolwiek innego posta, z kazdego artykulu w gazetce, ktory bedzie jemu nie w gust. durakam (primitywam) zakon nie pisan. starac sie dla nich byc lepszym, niz jestem, jakoby dla dobra mojej Ojczyzny, nie bede. mam prawo walic glupoty gdzie chce i ile chce. jesli czlowiek ma przekonania, ma wiedze, a nie zombowana tepa glowe, jego zaden post w zadnym forumie, zadny artykul nie w czym innym, oprocz tego, ze on zna, nie przekonaja. ja zadnych kompleksow nie lecza, bo nie mam zadnych kompleksow przynajmniej do tych, co sami udowodnili swoja wartosc nie raz w przeciagu ostatniego wieku. mam ja takie przekonania czy nie, ktore teraz demonstruje a przez pare strok - calkiem inne, czy po prostu bawie sie tak samo jak redaktorze i autorze tej samej gazety, ktore pisza stale bzdury, jedna z ktorych momentalnie preczy innej, bzdury w porownieniu z ktorymi moi bzdury to szczyt madrosci, to juz nie zbyt waznie. Dlaczego musze byc umniejszym i adewatniejszym, niz ta gazetka, w forumie ktorej pisze? Acvh, tak. Poniewaz jestem Rosjanem, a Rosjanin to brzmi dumnie i jako Rosjanin musze stale demonstrowac swoje wyzszosc przed durnymi Polakami. A ja ich nie uwazam durniejszymi za sobie. I nic nikomu nie musze i nie powinny. Ja luble Polakow (wirtualnie) takimi, jakimi oni sa - wrednymi, protiwnymi rusofobami, a jesli oni nagle zmienie sia w co inne - no nie ciekawie to bedzie. Nie prawdziwe Polacy to beda. narod co nie odpowiedza swoim stereotypom, to nie narod. To motloch kosmopolityczny. Niech i mnie lubia takim jakim jestem albo nie lubia - chrzanic mnie na czyjas tam lubow, lecz przyjmuja mnie tak jak jestem czy chce przekonac wlasnie teraz. A propos imperializm i nacjonalizm nie jest debelizmem tylko dla tych, co maja z nich sobie jakus korzysc. Ty masz, zeby uwazac siebie nie debilnym nacjonalistem i ympercem? Albo jest po prostu starym percem?
                                    • romrus Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 14:08
                                      mongolszuudan napisał:

                                      > Ach, jacy mysmy delikatne.

                                      Wcale nie jestem smile

                                      >A poch... jesli 100 durniow przeczytawszy troche mojej biegunki, zostana rusofobami.

                                      1 - to akurat rowniez poch...:
                                      2- juz nie zle, ze przyznajesz, ze to biegunka smile

                                      >starac sie dla nich byc lepszym, niz jestem, jakoby dla dobra mojej Ojczyzny, nie bede. mam prawo walic glupoty gdzie chce i ile chce.

                                      1- nie dla nich i nie dla Ojcyzny, lecz dla siebie masz byc lepszym, jesli masz odrobine szacunku dla siedie samego;

                                      2- prawo masz bez watpienia, zalezy tylko jak ze swego prawa korystasz.

                                      >czy po prostu bawie sie tak samo jak redaktorze i autorze tej samej gazety, ktore pisza stale bzdury, jedna z ktorych momentalnie preczy innej, bzdury w porownieniu z ktorymi moi bzdury to szczyt madrosci

                                      Chcesz byc takim samym jak Michnik?
                                      Ja osobiscie nie.



                                      >Dlaczego musze byc umniejszym i adewatniejszym, niz ta gazetka, w forumie ktorej pisze?
                                      >Acvh, tak. Poniewaz jestem Rosjanem, a Rosjanin to brzmi dumnie i jako Rosjanin musze stale demonstrowac swoje wyzszosc przed durnymi Polakami.


                                      Nie musisz.
                                      To kwestia osobistego wyboru.


                                      > Ja luble Polakow (wirtualnie) takimi, jakimi oni sa - wrednymi, protiwnymi rusofobami

                                      Ty znasz Polakow wirtualnie, a ja realnie.
                                      Ja nie lubie Polakow ogolnie, ja lubie madrych, dobrych i uczciwych, ktorych znam wiele, i nie lubie glupich, mataczy i rusofobow, ktorzy wsrod Polakow rowniez sa.
                                      • mongolszuudan Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 14:26
                                        Jak Michnik byc niestety nie potrafie. Nie slusznej narodowosci urodzilem sie. Naprawde mowiac, ani ciut nie szkoda. Byc reprezentantem wybrannego naroda - naroda niby mesjasza, to nie Bog wiest' jakie szczescie, natomiast jaka potworna odpowiedzialnosc!. Rosjaninem byc prosciej, osobliwie - brudnym ruskiem, tepym ugro-finnem, brutalnym, potwornym i smierdziacym mongolokacapem. Nikomu nic udowodniac nie trzeba, badz po prostu takim, jakim ciebie chca widziec. I ciebie to nie trudno robic - nieduzo przeciez od ciebie chca, tylko zeby choc troche odpowiedziales ich durnym stereotypom, i wszelkim niedrugom bedzie absolutnie szczescie znac, ze oni zawsze mieli slusznosc.
                                    • romrus Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 14:26
                                      mongolszuudan napisał:
                                      >A propos imperializm i nacjonalizm nie jest debelizmem tylko dla tych, co maja z nich sobie jakus korzysc.

                                      Towarzyszu Nie Uznany Geniusz, korzysci mam z innej dzialolnosci, niz poglady.


                                      >Ty masz, zeby uwazac siebie nie debilnym nacjonalistem i ympercem? Albo jest po prostu starym percem?

                                      1- nie mam;

                                      2-az taki stary nie jestem, potrafie w razie czego wyrwac cie pare zebow palcami smile
                                      • mongolszuudan Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 18:00
                                        Boje sie, ze nie potrafisz. )))) Nie ma czego wyrywac. Rowniez nie jestem zbyt starym, lecz ekologia tu (wszystko Moskwicianie zesrali) i w dodatek miejscowe zwyczaje narodowe (wprost od Jermaka i jego wiesiolych przyjaciolow)... W dodatek nie jestem pewnym, ze pozwole odrazu komus cos siebie tak ot tak prosto wyrywac. Tak samo moge cos wyrwac - oko na przyklad.
                                        • romrus Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 18:07
                                          mongolszuudan napisał:
                                          > Boje sie, ze nie potrafisz. )))) Nie ma czego wyrywac. Rowniez nie jestem zbyt starym, lecz ekologia tu (wszystko Moskwicianie zesrali) i w dodatek miejscowe zwyczaje narodowe (wprost od Jermaka i jego wiesiolych przyjaciolow)... W dodatek nie jestem pewnym, ze pozwole odrazu komus cos siebie tak ot tak prosto wyrywac. Tak samo moge cos wyrwac - oko na przyklad.


                                          Не надо письками меряться smile

                                          Nie dop@dalaj sie do mojego wieku i bedziesz caly smile
                                          • mongolszuudan Re: Mongol, qwa,.. 01.11.12, 18:23
                                            Bede ja calym czy nie to ani w zadnym przypadku od ciebie nie zalezy. Zrob jeszcze jedno zdjecie swojej Sajgi czy co tam u ciebie, zeby twoi polskie przyjaciele otrzymali nowy seksualny ekstaz.
                                                • romrus Madralu,... 01.11.12, 19:18
                                                  mongolszuudan napisał:
                                                  > Znowu znieksztalcasz rosyjska madrosc. Slusznie tak:
                                                  > - Вы почему водку пьете?
                                                  > - Потому что она жидкая. А если она будет твердая, мы её будем жевать.


                                                  ...не "жевать", а "грызть".

                                                  Ucz sie, qwa, folkloru i jezyka rosijskiego, etnografu smile
                                                  • mongolszuudan Re: Madralu,... 01.11.12, 19:47
                                                    mea culpa. masz slusznosc, prawniku. wlasne - gryzc. glebokie zajecie obcym folklorem napewno szkodzi wlasniemu. nie to zeby nie znalem jak to slusznie brzmi, lecz automatyczna pamiec na podobne rzecze czasami podwodzi )))) a jednak to dobrze ze nasza wodka plynna, inaczej zeby gryzc ten bardzo smaczny produkt, pierwiej trzeba bylo by schodzic do dentysty i zrobic siebie zelazne zeby. a tak - zadnych problem.
                                                  • romrus Re: Madralu,... 01.11.12, 19:54
                                                    mongolszuudan napisał:

                                                    > mea culpa. masz slusznosc, prawniku. wlasne - gryzc.


                                                    O! Umiesz sie przyznac do bladu, to wielka rzecz. Chapeau! Уважуха!


                                                    >trzeba bylo by schodzic do dentysty i zrobic siebie zelazne zeby


                                                    Przeciez oferowalem Cie wyrwanie pare zebow. Mialesz okazje zaoszedzic na dentyscie smile
                                                  • romrus Re: Madralu,... 01.11.12, 20:13
                                                    mongolszuudan napisał:
                                                    > wyrywac - nie wstawliac. wyrywac ja sam siebie w polowych warunkach nauczylem sie. ploskogubcami. a jak siebie samemu wstawic nowe? bez dantysty?

                                                    Goowno problem.
                                                    Na gwozdie.
                                                    Po ch.. cie dentysta., jesli potrafisz ploskogubcami.
                                                    smile
                                                  • romrus Re: Madralu,... 01.11.12, 20:24
                                                    mongolszuudan napisał:
                                                    > Dzieki za dobra rade. Pierwej sprobuje na superklej.

                                                    Nie ma za co, prosze uprzejme.

                                                    Z superklejem uwazaj, bo moze tak skleic, ze nie bedziesz mog zrec.
                                                    A gwozdzie - sposob niezawodny.
                                                    smile
                                                  • mongolszuudan Re: Madralu,... 01.11.12, 20:26
                                                    Chociaz... to nie k spiechu. Poczekaje troche jeszcze. Kiedy wodka bedzie twarda, wtedy bede cos z tym robic. Poki nic nie szkodzi. A zakaske poprosze kogos perwiej pogryzc, przezewac dobrze, krociej mowiac, bede zakasywac jak to robi ptenczyk.
    • walter622 Wackizm górą !!! 01.11.12, 11:02
      lubat napisał:

      > Forbes się okrutnie naraża naszym wackoidalnym przyjaciołom i wojtusiom.

      Po krótkotrwałym szoku wacki już się pozbierały i wysmażyły kolejny produkcyjniak.
      Prawdopodobnie z powodu wstydu autor tego bzdetu postanowił pozostać anonimowy.
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,12775077,Rosje_czeka_exodus__Miliony_Rosjan_mysla_o_emigracji.html
      Forumowy fordanser i clown w jednej osobie już ten produkcyjniak na forum świata
      dla debili odpowiednio rozreklamował.
      forum.gazeta.pl/forum/w,50,140080612,140080612,Emigracja_Ruskich_.html
      Natomiast maleszki i inni cenzorzy w iście bolszevickim stylu zadbali by bardzo ożywiona dyskusja była zgodna z obecnie obowiązującym "tyndem" - wszelkie odchylenia od wyznaczonego kursu natychmiast są kasowane ("Wieta, rozumieta").
        • walter622 Re: Wackizm górą !!! 01.11.12, 11:46
          kaszebe12 napisał:
          >po pobiciu tozsamosciowcow przez lewicowa bojowke.

          Innymi słowy lewactwo wzięło się za budowę "demokracji" ???
          No tak, w tej sytuacji wszystko staje się bardziej zrozumiałe.
      • eva15 Wackizm górą ! Kopiowanie i kompilacja górą! 01.11.12, 11:27
        Najśmieszniejsze jest to, że te artykuły walają się od lat w zachodniej prasie. Jeden od drugiego odpisuje, coś tam zmieni drobnego, coś doda od siebie i publikuje/bublikuje.
        Swietnie ten mechanizm jest pokazany w linkach, które podałam:

        «Демографическую катастрофу» в России выдумали американские журналисты

        inosmi.ru/economic/20111123/178242876.html

        oryginał po angielsku:

        marknesop.wordpress.com/2011/11/21/hit-the-road-jack-the-l-a-times-knows-you-aint-comin-back-no-more/
        • eva15 Re: Wackizm górą ! Kopiowanie i kompilacja górą! 01.11.12, 11:34
          Los Angeles Times ogłosił w listopadzie 2011 r., powołując się na eksperta z Echa Moskwy że w ciągu ostatnich 10 lat (czyli za rządów Putina) uciekło z Rosji 1,25 ml ludzi. Echo Moskwy porówało to do exodusu tak wielkiego jak po Rewolucji Pańdziernikowej (sic!).

          www.latimes.com/news/nationworld/world/la-fg-russia-emigration-20111115,0,762445.story
      • romrus Re: Wackizm górą !!! 01.11.12, 13:41
        walter622 napisał:
        > Po krótkotrwałym szoku wacki już się pozbierały i wysmażyły kolejny produkcyjniak.
        > Prawdopodobnie z powodu wstydu autor tego bzdetu postanowił pozostać anonimowy.
        href="wyborcza.biz/biznes/1,100896,12775077,Rosje_czeka_exodus__Miliony_Rosjan_mysla_o_emigracji.html" target="_blank" rel="nofollow">wyborcza.biz/biznes/1,100896,12775077,Rosje_czeka_exodus__Miliony_Rosjan_mysla_o_emigracji.html</a>

        Ty jaja walkuja sie od dawna. Na FS kiedys juz pisalem o tym.

        Powtorze jak to powstalo:
        "Starikov VN: Jak sie tworza liberalne mity"
        "Zasada jest prosta: troche manipulacji, klamstwa i wiecej emocji, no i prosze - kolejna "kaczka" na temat Rosji jest gotowa.
        Kłamstwo zawsze odbywa sie w kilku etapow.
        Krok pierwszy: "nieostrozny cytat."
        W studio radio "Echo Moskwy" Michael Borshchevsky i przewodniczący Izby Obrachunkowej Siergiej Stepaszyn o emigracji z Rosji.
        SS: Ale mam dokladny dane. 1,25 milionow osob pracujacych za granicą. To nie sa najgorszy z naszych ludzie.
        MB: Wiec to nie oznacza hydraulikow?
        SS: Nie, to naukowcy, profesjonalisty.
        MB: Million 250 000?
        SS: jeden milion 250 tys. Mniej wiecej tyle wyjechalo po roku 1917. "
        Uwaga:
        Co dokladnie powiedzial Stepaszyn?
        Powiedzial ze od roku 1917 do dzis wyjechalo i pracuje poza granicami Rosji 1,25 mln ludzi, Inteligentnych, wyksztalconych naukowcow i specjalistow.
        Krok drugi: "manipulacja i stworzenie klamstwa".
        1. Powtorzenie liczby w 1,25 mln ludzi, jako uzyskanej z wiarygodnego zrodla - szefa rosyjskiej NIK.
        2. Podawanie tej liczby pracujacych za granica, jak liczdy emigrantow z Rosji Putina. Roznica, mam nadzieje, jasna.
        Przyklad:
        "Wpływ 10-lecia Putina: naimadrzejszi ludzie uciekaja z Rosji. Kraj zalewa nastepna fala emigracji. Na Zachod wyjechalo 1250000 Rosjan. Z Rosji znow masowo uciekaja za granice, w/g szefa NIK Stepaszyna, to 1,25 mln ludzi.
        " news.babr.ru/?IDE=91437
        Nastepnie nalezy podlaczyc do procesu nie proste "papugi", ale juz fachowcow.
        " Finam FM” zaprasza D. Polikanova, zastepce dyrektora Centralnego Komitetu Wykonawczego partii "Jedna Rosja".
        Pada pytanie: "Dymitri, prosze mi powiedziec, czy statistika NIK o emigracji nie daje powodow do przemyslenia mlodym lideram Jedinej Rosji? Przeciez 1250000 ludzi wyemigrowali w ostatnich latach.
        Trik w tym ze mlodemu funkcjonariuszu nie wypada diskutowac z szefem NIK,iI chlopak daje sie nabrac.
        I dalej poszlo: “mlody czlonek partii JR podtwierdza emigracje 1,25 mln. Rosjan”.
        Dolacza sie "Moskowskij Komsomolec" ze “slynnym mistrem piora” Aleksandrem Minkinym ktory pisze artykul zatytulowany "Biegiem od tandemu".
        Cytat: “ urzednik Izby powiedzial ze w ostatnich latach Rosja opuscili 1,25 mln ludzi. Fala emigracji jest nieco mniejsza niz po 1917 roku. Wyniki te zostaly potwierdzone przez dyrektora Federalnej Sluzby Migracyjnej Romodanovskiego "okolo 300-350 tysiecy Rosjan wyjezdza co rok do pracy za granicą.”
        Tyle tylko za Romodanowski dodal: “z tego okolo 40 tys. na pobyt staly”, wiec reszta wraca do kraju.
        Dalej liczba "trafia do blogow" i staje sie Swieta Prawda.
        Dla wszystkich jest teraz jasne ze w "Rosji Putina" normalne zycie jest niemozliwe.
        Oznacza to, że zawsze opuszczania kraju tylko 40 tysięcy osób. Badania pozostałych, pracy, podróżowania, ale wrócił. Bardzo podobne dane, które otrzymujemy i Goskomstat. www.gks.ru/free_doc/new_site/population/demo/demo42.htm
        Krok trzeci: oczernianie kraju.
        Jak by przypadkowo i niezaleznie podlacza sie "Nowaja Gazeta".
        "O bezprecedensowej emigracji z Rosja po raz pierwszy powiedzial wysokopostawiony urzednik. Prezes Izby Obrachunkowej Stepaszyn oglosil w styczniu ze w 2008 roku wyjechalo z kraju 1,25 mln ludzi aktywnych zawodowo. I exodus trwa. Stepaszyn nic nie mowi o przyczynach, ale obecna fale emigracji bezwarunkowo zawdzieczamy " osiemiu latam stabilnosci Putina ".
        Przeczytaj artykul "Nowej Gazety". Patos zdjecia.
        Ogolny sens - wszystko zle, Rosje stracilismy.
        A teraz – jeszcze pamietacie co faktycznie powiedzia Stepaszyn?"

        oko-planet.su/politik/politwar/70817-n-starikov-kak-sozdayutsya-liberalnye-mify.html
        • mongolszuudan Re: Wackizm górą !!! 01.11.12, 14:35
          A ne waznie, co ten multiasznoj zajec z jakiejs tam zaczuchanej czuchonskiej izby czy wigwama jakiegos powiedzial. Niechaj Zydzy dalej wyjezdzaja. Powietrze na Swietej Rusi coraz czysciej po kazdej ich migracji. Polacy to dawno wiedzaja na swoim doswiadczeniu. Ile takich bywszych pozbawila sie Polska, zeby zostac nareszcie prawie slowianskim krajem po 700 latach okupacji syjonistycznej?
        • walter622 Re: Wackizm górą !!! 01.11.12, 18:08
          romrus napisał:
          > A teraz – jeszcze pamietacie co faktycznie powiedzia Stepaszyn?"

          A jakie ma to znaczenie - co powiedział? Nawet jakby nic by nie powiedział, to i tak wacki
          napisałyby produkcyjniak "po myśli i po kursie", bogato go zdobiąc stosownymi "wypowiedziami" Stepaszyna.
          Swego czasu forumowi spece od ruskich spraw wrzeli z oburzenia, "cytując" wypowiedź Gryzłova. Uwagę, że nic takiego Gryzłov nie mówił i jest to wyłącznie wymysł wacków, natychmiast odparowali stwierdzeniem, że "Gryzłov jest tym bardziej winien, bowiem nie sprostował tych bzdur (mnożących się w internecie jak króliki).
          Zresztą podobnie było z panienkami z "Pussy R." - czy ktoś z wrzących z oburzenia z powodu
          skazania tych panienek jest w stanie powiedzieć co one faktycznie "śpiewały" w Soborze ?
          Osobiście wątpię by chodź jeden taki mądrala się znalazł. Wacki cynicznie manipulują czytelnikami, wykorzystując syndrom "gołego króla". Przecież nikt się nie przyzna, że przez wacków został zrobiony w durnia.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka