Dodaj do ulubionych

Czy to co stalo sie w Bostonie,to przedstawienie?

23.04.13, 19:16

Dla zainteresowanych i znajacych rosyjski :

"Бостонский теракт", это - театральная постановка
Obserwuj wątek
    • dystans4 Re: Czy to co stalo sie w Bostonie,to przedstawi 24.04.13, 12:23
      Dobre. Człowiek bez nóg - arcydzieło : )
      A ja myślałem, że to tam ustawione, niewielki akt terrorystyczny za zgodą władz i są prawdziwe ofiary wybuchu. Tu wszystko jasne.
      Zastanawia jednak, bardzo zastanawia, niezmienne poparcie Kremla, zarówno w sprawie Kurska, WTC, jak i dziś. Ja tam się na budownictwie nie znam (nawet myślałem, że WTC tak nowoczesne, że zbudowane bez stali i dlatego się rozsypało), ale każdy myślący inżynier powinien się domyślić, że takie (jak oglądaliśmy) skutki uderzenia samolotu są niemożliwe.
      Oczywiście, Iran.
      Rozumiem ciszę ze strony Chin. Chiny będą supercichutkie jeszcze, powiedzmy, 15-20 lat. Nie dłużej. Byle dać im spokój na rozbudowę - wszystkiego.

      Natomiast pomoc Kremla oznacza daleko idącą, niejawną współpracę z "komitetem obwodowym".
      Ciekawe, do czego to doprowadzi...
      --
      bul.
      • dystans4 Re: Czy to co stalo sie w Bostonie,to przedstawi 24.04.13, 12:32
        Ale prócz jakieś prawdziwe ofiary musiały być. Nie tak widowiskowe, ale musiały być.
        W każdym razie to wszystko jakoś specjalnie mnie nie zaskakuje, co najwyżej brak dbałości w przygotowywaniu efektów teatralnych. I myślałem, że wszystko będzie wypływać na wierzch powoli, nie tak od razu.
        Igor', jak to znalazłeś?
        --
        bul.
        • mongolszuudan Re: Hoover-Obama 25.04.13, 21:42
          A komu jest potrzebny ten Привислянский край? Tylko nie Rosjanom. Raczej nikt z Rosjan nie chcie miec niczego wspolnego z Polakami i Polska. Nigdy. Za nic. Dla wiekszosci Rosjan Polska to cos absolutnie obrzydliwe, smierdziace, nie dotykalnie.
            • mongolszuudan Re: Alwksandr,przestan pizdziec. 25.04.13, 22:58
              Nieprawda. Mowi. Nie uwazaj Rosjan za idiotow. I mowi wlasnie to o czym ja pisalem wyzej. Nieco gadliwie, ohydnie, mierzota. Nie spotkalem w calym zyciu nikogo, ktorzy wogole nie znali nic o Polsce i ktorzy mieli do jej jakis inny stosunek. Nawet w niecie polonofilow wsrod Rosjan, co zyja w Rosji i nigdy nie bywali w Polsce, praktycznie nie ma. Przeciwne, im mniej jakis Rosjanin zna o Polsce, tym gorzej jego stosunek do tego kraju. Reputacja Polski w Rosji, osobliwie w prowincji absolutnie okropna. Chociaz nie ma zadniej antypolskiej propagandy, nie istnieje jej w przyrodzie. To cos genetyczne.
                • mongolszuudan Re: Wiesz co Sasza. 25.04.13, 23:12
                  Naturalnie. Z Londynu widac lepiej. Jesli nie mozesz kazdy dzien rozmowiac z Rosjanami, moze poczytasz forum URSy, komentarze pod kazdym artykulem o Polsce w Inosmi, forum "bez wodki nie razbieriosz" - miejsca, gdzie prewaznie pisza swoi opinii o Polsce ludzie z calej Rosji - i sprobuj znalezc wsrod nich chociazby jednego, kto jest zdolny pisac o jej sine ira et studio. A to pisza wlasnie proste Rosjanie, nie jakas tam specjalna zorganizowana grupa polonofobow.
                    • mongolszuudan Re: Wiesz co Sasza. 26.04.13, 01:38
                      dystans4 napisał:

                      > Co jest częściej omawiane?
                      > Pszekia czy Ukria?

                      Ukraina naturalnie. To nasza ruska ziemia. Nasz ruski narod. Oszukany ruski narod.

                      https://ic.pics.livejournal.com/alex_glbr/10350722/643583/original.jpg

                      Pszeki, polen'ja - te slowa nieoddawno pojawili sie. Nie bylo wczesniej zadnej specjalnej obrazliwej nazwy dla Polakow. No chyba laskowie Polacziszka (rzadko). I to akurat lepszy dowod bardzo zlego traktowania Polakow przez Rosjan. Dla wszystkich narodow, ktore znali Rosjanie byli obrazliwie nazwy (co znaczylo traktowanie ich jak ludzi), dla Polakow - nie (zywiol, cos martwe, bezsensowne, diabelskie, nieludzkie). To ze takie nazwy pojawili sie po PRL znaczy ze Rosjanie nareszcie oczelowieczyli Polakow. Wrogi, obcy kraj, lecz chociazby ludzie.
                      • buldog2 Re: Wiesz co Sasza. 26.04.13, 10:36
                        Значит, страна 404. Маргиналия.
                        Есчё в другом месте, на сайте г-на Удава иль похожем на него, некий фтыкатель захуярил:

                        "Укров не интересует язык их интересует только собственный кашелек.
                        не какого вхождения в состав России действительно не будет если даже Южную Остеию не вводили в состав о что говорить об укрии.

                        Когда укр режим объявит после кратной девальвации дефаулт и милиция, сбу, врачи, учителя, военные и чиновники останутся без зарплат то укр режим рухнет.

                        А хотения укро народа некого не интересуют любят они Россию не любят их спрашивать не кто не будет, на территорию укры будут введены войска НАТО и у России не останется выбора как тоже вводить свои войска.

                        А после того как войдут российские войска укро быдло сразу полюбит Россию потому что сверху им скажут что Россия теперь хорошая а те кто посмеют не полюбить узнают все прелести законов военного времени.

                        За украинство и прочие свидорасткие ценности в укрии не кто не будет умирать."

                        Кстатп, согласен с г-ном Аббе.
                        --
                        buldog.
                      • buldog2 Re: Wiesz co Sasza. 26.04.13, 11:13
                        Не найдено?
                        Возможно также, патаму что этот сайт создан для НАСТОЯЩИХ падонков. Остальным говорится: ИДИТЕ НАХУЙ!
                        --
                        buldog.
                • walter622 Wiesz co Igor 26.04.13, 11:12
                  igor_uk napisał:
                  > mnie ty nie przekonasz.

                  Niestety, z jego wypowiedzią po części muszę się zgodzić. Całkiem niedawno byłem ponad miesiąc w Rosji i odnoszę wrażenie, że jego opina jest bliska rzeczywistości. Rzecz jasna
                  nikt w rozmowach dobitnie nie dawał do zrozumienia co sądzi o Polakach, lecz z drugiej
                  wiało chłodem...
                  Niestety, w świadomości młodego pokolenia Rosjan na temat Polski i Polaków bytuje
                  kilka stereotypowych, mało pochlebnych opinii. W mediach Polska całkowicie nie istnieje
                  (no, czasem co najwyżej coś wspomną o kolejnym "odkryciu" Macierewicza). Chcący czegokolwiek się dowiedzieć o Polakach mają do dyspozycji tłumaczone na j. rosyjski
                  tekściki wacka, których lektura z jednej strony wzbudza śmiech lecz z drugiej skutecznie zniechęca do poznawania skomplikowanej polskiej osobowości. Zwykle z lektury tych tekścików zaczyna się spotkanie z Polską i na tym się kończy...
                  Do tego dochodzą opinie wyrażane na polskich forach na temat Rosji i Rosjan - tj. kolejna lektura dla tych nielicznych, których wackowa twórczość nie zniechęciła. Rzecz jasna na podstawie wypowiedzi wszelkiej maści assholdów i pefciów formułowanie opinii o Polakach
                  i uogólnianie jest niedorzecznością, lecz niestety taka jest rzeczywistość. Swego czasu sławny wojtusiowy czołg zrobił w Rosji furorę.

                  No i pozostaje całkowicie nowy czynnik, jakim jest specyficzna polska "gościnność". Wielu prostych ludzi, zwykle dalekich od polityki, interesuje się w tym czy innym stopniu piłką
                  nożną. Tak więc "warszawski pogrom" i ten przejaw "gościnności" stale powracał w rozmowach. Odnoszę wrażenie, że te warszawskie zamieszki przez długi czas będą w znaczącym stopniu kształtowały w powszechnej rosyjskiej świadomości opinie o Polakach.
                  Z prostej przyczyny - jak wspomniałem mamy do czynienia z całkowitym brakiem jakichkolwiek innych informacji, mogących wpływać na zmianę optyki, a także brak zainteresowania polskich "decydentów" tym zagadnieniem.

                  Z ostatnich przykładów - w Moskwie i paru innych rosyjskich miastach w połowie kwietnia był zorganizowany (kolejny raz) przez jakąś polską fundację festiwal polskich filmów. Impreza z zakresu promocji polskiej kultury, która jest uważana za największą z organizowanych poza Polską, odbyła się praktycznie bez jakiejkolwiek wzmianki w polskich mediach, ewidentnie bojkotowana przez naszych oficjeli i media. Nie przypuszczam by na otwarciu tego festiwalu był obecny jakikolwiek polski oficjel (ze znanych był tylko St. Mikulski) . W sposób całkowicie bezmyślny zmarnowano okazję ukazania polskiej kultury i Polski. Akurat w tym samym czasie odbywał się w Moskwie festiwal norweskich filmów - porównanie obu imprez wyjątkowo przykre.


                  • jk2007 nadal wypisujesz banialuki 26.04.13, 16:17
                    walter622 napisał:
                    >Niestety, w świadomości młodego pokolenia Rosjan na temat Polski i Polaków bytuje kilka stereotypowych, mało pochlebnych opinii.

                    zainteresowanie na temat Polski jest duze, ostatnio otrzymalem ciekawa informacje:
                    Положение
                    о Центре польских исследований Факультета международных отношений СПбГУ
                    (Center for Polish Studies)
                    1​ Общие положения
                    1.1​ Цент польских исследований создан решением Ученого Совета Факультета международных отношений Федерального государственного образовательного учреждения высшего профессионального образования «Санкт-Петербургский государственный университет» (далее — СПбГУwink с целью повышения эффективности сотрудничества структурных подразделений СПбГУ в сфере научных исследований и учебно-просветительской деятельности в области польской истории, внутренней и внешней политики, культуры, филологии, польского языка, а также всего спектра проблем российско-польских отношений.
                    1.2​ Центр польских исследований осуществляет деятельность в соответствии с действующим законодательством Российской Федерации, Уставом Университета и настоящим Положением.
                    1.3​ Центр польских исследований не обладает правами юридического лица.

                    • mongolszuudan Re: nadal wypisujesz banialuki 26.04.13, 17:03
                      jk2007 napisał:
                      > zainteresowanie na temat Polski jest duze, ostatnio otrzymalem ciekawa informacje:

                      To dla bardzo nielicznej jelity intelektualnej, ktora tepo zarobia kase promujac na zakaz IPN polska wizje historii w Rosji. Faktycznie robia to nie dla Rosji, gdzie ich bzdet, wydanych w 100 egzemplarzach nikt w zdrowym rozsadku czytac nie bedzie - robia to wyjatkowie dla IPN za cash. Piniazki - nic inne ich nie ciekawi. Bedzie zakaz polewac Polska brudem - oni beda robic i to. Po co ucza polski jezyk na kafedrach slawistyki w Uniwersytetach nie zna nikt. Nigdzie nie widac zeby w Rosji pracowali tysiace tlumaczow z polskiego.
                    • walter622 Bredzisz 26.04.13, 18:48
                      jk2007 napisał:
                      > nadal wypisujesz banialuki
                      > zainteresowanie na temat Polski jest duze, ostatnio otrzymalem ciekawa informacje:

                      Kiepski przykład, o niczym nie świadczący. Pewnikiem na jakiejś rosyjskiej uczelni prowadzą badania na temat Papuasów, co wcale nie świadczy o tym, że wśród młodego pokolenia Rosjan Papuasi cieszą się dużym zainteresowaniem. A nawet jeżeli takowe jakieś jest to niestety z pewnością większe niż zainteresowanie Polską. I nie ma co się w tym względzie napinać i bić w patriotyczną nutkę. Dla młodego Rosjanina Polska kojarzy się co najwyżej
                      z Kaczyńskim i Macierewiczem (bardziej oczytani dorzucą do tego grona jeszcze wacka).
                      Wiem to z własnego doświadczenia, bowiem z wieloma Rosjanami rozmawiałem.
                      Informacji o Polsce nie ma żadnych, kompletnie żadnych. Nawet organizowane tam imprezy, jak wspomniany festiwal polskich filmów, jest w rzeczy samej "niszowy", nie posiadający absolutnie żadnego realnego wsparcia (media, decydenci) i reklamy - ot taka niegroźna prichot' kilku napaleńców.
                      • jk2007 Re: Bredzisz 27.04.13, 21:38
                        walter622 napisał:
                        > I nie ma co się w tym względzie napinać i bić w patriotyczną nutkę.

                        обломовщину разводите товарищ
                  • mongolszuudan Re: Wiesz co Igor 26.04.13, 16:46
                    Sami Polacy sa winni. Osobliwie ci, ci mieszkaja w Rosji i doskonale znaja jezyk rosyjski. Bardzo malo na rosyjsko-polskich forach (na Ursie naprzyklad) Polakow, ktorzy broniliby honor Polski, nie bali sie konfliktowac z antypolska wiekszoscia, ktora nic o Polsce nie zna, oprocz tych przekladow swiadome wybranych najbardziej ohydniejszych artykulow i komentarzow. Nie znaja Rosjanie jezyka polskiego. I nie umieja sami wyberac teksty, z ktorych mozna dowiedziec sie o waszym kraje z innej strony. Sami powinniscie tlumaczyc wszystko lepsze z waszych ksieg, artykulow, wierszy i piesni, w ktorych widac inna twarz Polski, zyczliwa do Rosji i innych waszych sasiedzi. Kino wasze (kiedys bylo nie zle) niestety dzis duzo nizej standarda, lecz literatura na dosc wysokim poziomu, osobliwie ta, w ktorej Polska z czasow komuny byla bardzo silna - fantastyczna. Dla wielu Rosjan dotychczas twarza Polski jest Lem. Jednak z nowoczesnych autorow na rosyjski przetlumaczone bardzo malo, i to przewaznie z tworczosci pary polskich autorow. Niektore zasluzone i powszechne znani wasi autory w ogole faktycznie nie znani w Rosji. Ja teraz tlumacze jedno z opowiadan takiego autora. Niech bedzie chocby amatorski piracki przeklad, zeby kilku dziesiatkow Rosjan zaciekawic autorzem i moze byc nowoczesna polska literatura wogole. Kazdy przetlumaczony w jezyk rosyjski ohydny post, kazdy artykul jakiegos polskojezycznego idioty czy psychola tworzy w Rosji przynajmniej jednego wroga Polski. Jednak jeden dobry post, jeden dobry artykul, jedna dobra ksiega moga zrobic dziesiaki waszych przyjacielow. A jesli oni szeroko opublikowane - dziesatki tysiacy.
                    • walter622 Demonizacja 26.04.13, 19:00
                      mongolszuudan napisał:
                      > Bardzo malo na rosyjsko-polskich forach (na Ursie naprzyklad) Polakow, ktorzy
                      > broniliby honor Polski, nie bali sie konfliktowac z antypolska wiekszoscia, ktora nic o Polsce
                      > nie zna, oprocz tych przekladow swiadome wybranych najbardziej ohydniejszych
                      > artykulow i komentarzow.

                      Odnoszę wrażenie, że mamy do czynienia z kolejna "żelazna kurtyną" - wszelkie wzajemne
                      kontakty, umożliwiające poznanie, zrozumienie i akceptację są utrudniane. Równocześnie
                      mamy do czynienia z "demonizacją" - w Polsce demonizuje się obraz Rosjan, natomiast w Rosji Polaków. Przy tym, przypuszczam, że ten proces zohydzania i judzenia ma tych samych
                      inspiratorów.
                        • walter622 Bez szans 26.04.13, 19:44
                          mongolszuudan napisał:
                          > lamac ja powinnismy my sami.

                          Nie mam na ten temat żadnych złudzeń. Wątpię by to cokolwiek dało. Codzienne sączenie jadu nienawiści i pogardy przynosi już rezultaty. Poczytaj sobie tekściki "przyjaciela", francowatego lub wojtusia.
                          • mongolszuudan Re: Bez szans 26.04.13, 19:47
                            walter622 napisał:

                            > Nie mam na ten temat żadnych złudzeń. Wątpię by to cokolwiek dało. Codzienne są
                            > czenie jadu nienawiści i pogardy przynosi już rezultaty. Poczytaj sobie tekścik
                            > i "przyjaciela", francowatego lub wojtusia.

                            Oni zyja w swoim swiecie - wymyslonym, paranoidalnym. Niech tam i zyja dalej. Moze kiedys zachlysna sie swoja nienawiscia.
                            • walter622 Re: Bez szans 26.04.13, 19:55
                              mongolszuudan napisał:
                              > Oni zyja w swoim swiecie - wymyslonym, paranoidalnym.

                              Niestety, oni żyją w bardzo realnym świecie. A, że on w dużej mierze taki właśnie jest to tylko rezultat medialnej kreacji - poczytaj "twórczość" wacka .
                              • mongolszuudan Re: Bez szans 26.04.13, 20:03
                                Wacek zyje w swiecie swojej bialej goriaczki. tNiech nawet 30 procentow czytaja jego bzdety powaznie - to nie caly narod. Takich nie wyleczyc. 20 procentow wszystko rozumieja slusznie, co tworzy sie w swiecie. Za nich nie trzeba walczyc. Lecz jest jeszcze 50 procentow tych, ktorych nic dzis nie obchodzi, oprocz interesow wlasnych, swojej rodziny. Za nich trzeba walczyc, zeby nim nie zlamali psychiki.
                            • mongolszuudan Re: Aleksandr. 26.04.13, 20:15
                              Jak Rosjanin, ktory w dodatek zle pisze po polsku, nie mam zadnych szansow. Jednak moge leczyc od duri Rosjan. Ja nie tlumacze, przynajmniej powaznie gowna, ktore pisza idioci o Rosji, a jesli tlumacze to tylko po to, zeby wyzwac biegunke u naszych podobnych pajacow, a potem kpic sie nad nimi. Na URSie mnie bardzo nie lubia a tylko cierpia, bo ja tlumacze rzeczewiscie ciekawie rzecze. A klamstwem i propagandycznymi bzdetami o wspanialej Rosji ulepszac wizurunek naszego kraja nie trzeba. Robili juz tak komuchy. Rezultat jest znany. Problemy u nas i u Polakow prawie jednakowie. I wlasnie to trzeba pokazywac. Trzeba byc grzecznymi.
                          • lubat Re: Bez szans 26.04.13, 20:00
                            walter622 napisał:

                            > mongolszuudan napisał:
                            > > lamac ja powinnismy my sami.
                            >
                            > Nie mam na ten temat żadnych złudzeń. Wątpię by to cokolwiek dało. Codzienne są
                            > czenie jadu nienawiści i pogardy przynosi już rezultaty. Poczytaj sobie tekścik
                            > i "przyjaciela", francowatego lub wojtusia.

                            Gwoli sprawiedliwości dodam, że jest też odwrotna strona medalu. Po stronie rosyjskiej też są wacki, którym bardzo zależy na jątrzeniu. Wzorcowym przykładem jest niejaka Ursa ursa-tm.ru/forum/index.php?, kobieta, która chyba ma jakiś uraz do Polski/Polaków, bo nie ma takiego tekstu, którego by nie odkryła nawet na najmniej znanym blogu, jeśli jest tylko antyrosyjski, przy tym milcząco sugeruje, że to mainstreamowe źródło.

                            Próbowałem czasami wchodzić w dyskusję, ale dałem sobie spokój, bo nie da się dyskutować ze wszystkimi uczestnikami forum, nawet jeśli nie wszyscy byli nastawieni złośliwie, a brak mojej reakcji na 234-te pytanie pod moim adresem lub nawet prowokacyjną zaczepkę, było traktowane w następnych postach jako kolejny przykład arogancji "poljena" czy "pszeka".
                            • walter622 Re: Bez szans 26.04.13, 20:26
                              lubat napisał:
                              > Gwoli sprawiedliwości dodam, że jest też odwrotna strona medalu.

                              Dla tego piszę, że proces demonizacji bardzo sprawnie jest realizowany po obu stronach tej
                              "żelaznej kurtyny". W Polsce zohydzają i znieważają Rosjan, natomiast w Rosji - Polaków.
                              Przy tym, jak słusznie zauważyłeś, w sposób wyjątkowo perfidny i błyskotliwy, bowiem w tym
                              procesie używają głównie polskich tekstów (autorstwa wacków i asscholdów) w tym celu przetłumaczonych na j. rosyjski. Wrażenie piorunujące, tak wiec od siebie nie trzeba czegokolwiek dodawać.

                              > Próbowałem czasami wchodzić w dyskusję,
                              Nie próbuję - mój IP został tam zablokowany.
                              • mongolszuudan Re: Bez szans 26.04.13, 20:33
                                Co takiego zrobiles? Ja tam skandale stale - nawet wiecej niz tutaj, w kazdym prawie swoim tematu obowiazkowie i dotychczas mam tylko jedno ostrzezenie. Nawet wyobrazic nie moge co trzeba zrobic zeby ciebie tam zabanili na zawsze. Napewno zrobic skandal z sama gospodynia.
                            • mongolszuudan Re: Bez szans 26.04.13, 20:43
                              lubat napisał:

                              > Próbowałem czasami wchodzić w dyskusję, ale dałem sobie spokój, bo nie da się d
                              > yskutować ze wszystkimi uczestnikami forum, nawet jeśli nie wszyscy byli nastaw
                              > ieni złośliwie, a brak mojej reakcji na 234-te pytanie pod moim adresem lub naw
                              > et prowokacyjną zaczepkę, było traktowane w następnych postach jako kolejny prz
                              > ykład arogancji "poljena" czy "pszeka".

                              Widac, jestes zbyt inteligentnym dla tego smietniska. I wogole. Tam prosciej trzeba byc - wszystkich, kto cos wiakaje sprzeciw twojego tak obkladac choojami naprawo i nalewo, zeby im toszno sie stalo. Kontingent tam przewaznie takowski - lumpeny, ktorzy staraja sie wydawac z siebie inteligencje, przewaznie techniczna (tak modne teraz) - przy tym ze 18 godzin w dobie nie wylezaja z Ursiatnika.
                        • mongolszuudan Re: Demonizacja 26.04.13, 19:44
                          No niech nie lubia - do tego jeszcze bardzo daleko, jesli wogole mozliwie. Niech chociazby rozumieja, ze kazdy z nas ma prawo byc soba, miec swoja prawde, ktora u kazdego ani ciut nie gorsza, niz u sasieda, ze nie mozna narzucac swoich pogladow ludziom z innym doswiadczeniem historycznym, ze trzeba szanowac kulture kazdego innego naroda, nie tylko swojego, ze po prostu nie bywa lepszych i gorszych narodow, aniolopodobnych i bestialskich - wszyscy jestesmy aniolami i bestiami jednoczesnie, ofiarami i katami, okupantami i obroncami Ojczyzny, ze nikt z nas nie maje nawet moralnego prawa potepiac swojego sasieda, bo u kazdego naroda dosyc ma w historii brudu i skeletow w szafach, bo to nie mozna robic nawet z powodu ze jestesmy narodami chrzescjanskimi, jestesmy w czyms bliskie, lecz bardziej - roznie, i to nawet wspaniale, ze jestesmy roznie, bo jedna kultura to droga do degradacji, lecz duzo roznych kultur - to bogactwo, to niesmiertelnosc ludzkosci.
                    • dystans4 Re: Ale ja nie moge zgodzic sie. 26.04.13, 20:06
                      A ja myślę, że to literacka prowokacja - "kreatiff".
                      A stosunek Rosjan do Polaków i na odwrót? Kiedyś już o tym rozmawialiśmy, także z Romrusem. Na pewno jest gorzej, niż 10 lat temu. Ale nie tak jak w "kreatiffe".
                      --
                      bul.
                    • walter622 ??? 26.04.13, 20:09
                      igor_uk napisał:
                      > Ale ja nie moge zgodzic sie.

                      Z czym konkretnie ?
                      1. Obrazem Polski jaki się ukazuje dzięki uporczywym staraniom Kaczyńskiego, Macierewicza i wacka ?
                      2. To, że ten obraz jest "pełen nienawisci do Polski" ?
                        • walter622 Oj, Igor 26.04.13, 20:39
                          igor_uk napisał:

                          > Nie moge zgodzic sie z konkretnymi slowami,ktore zacytowalem. Autorem tych slow
                          > jest Aleksandr.
                          Masz do niego pretensje, że wyraził się dobitnie, nie przebierając w słowach ?
                          Tak więc wspomnij chociażby artykuł wacka, który ten facio spłodził przy okazji
                          zamachu na Niewski Ekspres - ileż tam było zachwytów na temat doskonałości
                          "koronkowej roboty" bynajmniej nie "terrorystów" tylko czeczeńskich bojowników
                          (to, że nie byli to Czeczeni, i na dodatek prymitywna bomba na rastjazce to pryszcz).
                          A ile przy tym było radości na polskich forach - "wspaniała wiadomość, szkoda, że tak
                          mało (trupów)". Te teksty Rosjanie mieli możliwość poznać i wyciągnąć odpowiednie
                          wnioski. Niektórzy akurat takie, jakie podaje Aleksander.

                    • mongolszuudan Re: Ale ja nie moge zgodzic sie. 26.04.13, 20:29
                      igor_uk napisał:

                      > Przynajmniej nie z tymi slowami :
                      > " Dla wiekszosci Rosjan Polska to cos absolutnie obrzydliwe, smierdziace, ni
                      > e dotykalnie.
                      "
                      >
                      > Te slowa sa pelne nienawisci do Polski.

                      To prawda. Smutna. Lecz nie o mnie. Jestem akurat raczej polonofilem. Zartuje. Byloby dziwne tak duzo czasu tracic na posko-rosyjskich forach, na czytanie polskich ksieg, ktorych ja czytam moze byc wiecej niz rosyjskich, na tlumaczenia z polskiego jezyka na rosyjski i z pomoca Polakow z rosyjskiego na polski (nawet calych rosyjskich filmow) - i wszystko to z powodu nienawisci do Polakow. To bylaby rzadka paranoja. Nienawidze idiotow, to prawda. Lecz polska kulture, osobliwie literature uwielbiam. Polska historie znam lepiej wiekszosci Polakow.
                      • igor_uk Sasza,a nie lepiej bylo by, 26.04.13, 20:37
                        zeby ty mowil w swoim imieniu? Wtedy moze i obraz Rosjanina w oczach przecietnego Polaka byl by milszy?
                        Zrozum mnie.Mam dzieci w polowie Polakow,zona moja jest Polka ,sporo bliskich mnie ludzi rowniez Polace.Polska jest pieknym ,dosc czystym Krajem,w ktorym mieszka sporo normalnych ludzi .Takie przyglupy,jakie sa na forum Swiat,sa w mniejszosci.Te osobniki sa pelne kompleksow nizszosci wobec wszystkiego,co jest na zachod od Polski.Plujac na Rosje odreagowuja swoi kompleksy . Tak naprawde,wiekszosc z nich to ludzi,ktorym zycie nie udalo sie,a wina obarczaja za to nas,Rosjan.
                        • mongolszuudan Re: Sasza,a nie lepiej bylo by, 26.04.13, 21:07
                          Naprawde Rosjanie i Polacy sa warte jeden jednego. Nie trzeba robic iluzji. I w Polsce trzecia czesc ludnosci holota, dziadostwo i w Rosji nie lepiej. I w calym swiecie napewno tak samo. W europiejskich panstwach, naturalnie. O innych nawet mowy nie ma. Napewno Polska bardziej akuratny, czysty kraj niz Rosja. Osobliwie byle niemieckie tereny i stolica. Nie mozna porowywac co moze zrobic na takim malym bliskim do cywilizowanych miejsc Europy terenu w ciagu 1500 lat narod tylko w 3 razy mniej liczny niz Rosjanie i co musza zrobic ze swoim terenem w 40 razy wieciej polskiego rosyjski narod, ktory tylko w 3 razy wiecej polskiego, w dodatek jesli brac pod uwage ze 80 procentow naszego terenu sie stalo naszym tylko w ostatnie 150-400 lat i w ogole to byla taka dzika i malo przygodna dla mieszkania ludzi przyroda, ktorej w Europie napewno nie bylo od czasow wielkiego lodowca. Czy kulturny landszaft jest bardziej piekny niz dzika przyroda - to wielkie pytanie.
                        • mongolszuudan Re: Sasza,a nie lepiej bylo by, 26.04.13, 21:26
                          Ja mieszkam w Rosji. Mam mozliwosc mowic z miejscowymi Rosjanami codzienne - i z inteligencja i z pracownikami, bo sam jest czyms w srodku miedzy nimi - od proletariatu nie oderwal sie, ale i dla uczonych ludzi swoj czlowiek. I mozesz mnie uwierzyc ze opinia absolutniej wiekszosci tych i innych o Polsce, Polakach, o Rosji i Rosjanach wcale jednakowa. Po roznemu mowia, lecz to same. Internauci z Rosji, ktorych ja osobiscie nie znaja, lecz ktorych tysiace i tysiace ze wszystkich kresow Rosji pisza to same. Nie trzeba oszukiwac siebie. Mozesz krytykowac jak to ja powiedzialem - grubym jezykiem klasa pracownikow, lecz sedna problemy tym nie zmienisz. Nigdy u nas Polakow w kraje nie lubili a teraz kiedy oni leja na nas w ciagu 2 dziesiacieleci pomyje codziennie bez przerwy oczekiwac jakiegos innego stosunku byloby naiwne. Ludzie nasi naprawde malo dumaja o Polsce, jednak nie w vacuum zyja. Dosyc tego co slysza, widza i czytaja choc jeden raz w rok, zeby slozyl sie mocny stereotyp. Na starym nie bardzo dobrym tle.
    • walter622 Re: Czy to co stalo sie w Bostonie,to przedstawi 26.04.13, 12:26
      igor_uk napisał:

      > Dla zainteresowanych i znających rosyjski :

      Sprawa zbyt poważna. Niestety, nadal jest sporo niejasności i sprzecznych informacji,
      co taje pole dla popisu różnym oszołomom dla formułowania absurdalnych, a zarazem efektownych opinii. Niestety, trzeba nadal spokojnie czekać zamiast formułować nieodpowiedzialne wypowiedzi.
      Jedno z ciekawych zagadnień - Tamerlan rzekomo był aktywistą "Kaukaskiej Fundacji".
      Jeżeli faktycznie ta informacja jest zgodna z rzeczywistością, a nie kolejną medialną
      bombką mydlaną, to faktycznie szykuje się pasztet nieprzeciętny.
        • walter622 Re: Czy to co stalo sie w Bostonie,to przedstawi 26.04.13, 19:35
          dystans4 napisał:
          > I zapomną.

          Być może zapomną do kolejnego wybuchu. Pytanie tylko kiedy i gdzie ?

          > Jaki pasztet?
          Fundacja ze sporawym budżetem miała werbowała i szkoliła "dywersantów",
          którzy mieli za zadanie destabilizować sytuację na Kaukazie. Z tego powodu Amerykanie ignorowali sygnały Rosjan na temat Tamerlana.
          Jak widać adepci tej fundacji sami wybierają sobie miejsce i decydują gdzie wysadzą bombę,tj. nie koniecznie na Kaukazie - do tego im pasuje również Boston i Nowy York.
          Tak więc mamy klasyczny "strzał w stopę".
            • igor_uk Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 20:05
              Oni nie graja razem.kazdy gra w swoje.Rosji wydarzenia z 11 wrzesnia byli na reke,poniewaz walka z islamskim terrorem miala polaczyc Rosje i USA,a to dawalo wolna reke na Kaukazie. W duzej mierze dla Rosji to oplacilo sie . Wojna informacyjna byla wygrana ,jak rowniez i ta prawdziwa.
              Kursk - sprawa ciemna .napewno nie doszlo do celowej zaglady okretu przez Amerykanow .Moge przypuscic,ze moglo dojsc do kollizji z amerykanskim okretem,ktory byl obecny w tym akwenie ( to rutyna).Co wtedy mozno bylo zrobic? Kazde wyjscie byle zle.
              Teraz Boston - terror islamski,do tego pochodzenia czeczenskiego,co jeszcze wiecej jest potrzebno Rosji?
              • dystans4 Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 20:15
                Писать точно лень. Они не играют в одну игру, определённо, но во многих подиграх многие и большие состыковочки. Иногда теряется осознание, в чём дело. Скорее всего в общих интересах.
                --
                bul.
                  • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 21:50
                    Zawsze wykorzystowywala. Nie tak Rosja czemus tam nauczyla sie, jak Ameryka sie stala robic coraz wiecej dziwnych rzeczy. Degradacja USA, upadek Europy Zachodniej jest glowna przyczyna niektorych sukcesow Rosji, lecz nie jakas tam specjalna postepujaca lepsza jakosc rosyjskiej polityki. Tak samo bylo z ZSRR. Reagan nie jest geniuszem politycznym z powodu wewnetrznej degradacji ZSRR.
                    • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 22:06
                      Przestan bredzic i klamac. Ci, ktorze przezyli pierwszy wybuch, zgineli w rezultacie nastepnego przez 3-4 godziny. Kiedy jeszcze nikt nie wiedzial o awarii submariny. W dodatek zadne panstwo w swiecie, u ktorych ma atomowe rakietonosci nigdy nie pusci wrogow blisko do nich. Nigdy USA, Anglia nie pozwola Ruskim ratowac ich lodzi podwodnych. I amerykanskie, i rosyjskie i angielskie marzynarze z takich lodzi raczej zgina straszna smiercia, niz pozwola zeby wrogowie okazali sie w ich lodzi.
                      • dystans4 Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 22:18
                        Musiałbym sprawdzić, ale przypominam sobie, że nie kilka godzin żyli, ale kilka dni. Pamiętam, jak tv pokazywano rosyjskich nurków słyszących stukanie w kadłub. W ciągu kilku godzin ci nurkowie w ogóle by tam nie dotarli.
                        Trzeba było ratować bez udziału NATO.
                        --
                        bul.
                        • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 22:44
                          Nikogo bylo ratowac kiedy pierwsi nurki tam dotarli. Tam juz pare dni nie bylo nikogo zywych. Nikt nie stukal. Chcieli slyszac stukanie i wyobrazili siebie. A jesli nawet ktos tam stukal to znaczy na obcej uszkodzonej submarynie, ktora chowala sie gdzie obok.
                          • dystans4 Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 23:02
                            Prawda.
                            Кощунственно звучит, но тем из подводников, которые погибли сразу, повезло. У 23-х моряков кормовых отсеков, которые при взрыве уцелели, агония длилась несколько часов: они остались на глубине 108 метров в темноте, без кислорода и почти без надежды...

                            www.bulvar.com.ua/arch/2006/32/44d8a87d2b53b/--
                            bul.
                              • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 23:50
                                Jedyna szansa wyjsc zywymi z lodzi byla tylko gdyby ja ocaleli marynarze odrazu otworzyli zewnatrz. Jednak przezyc szansow i tak nie byloby. Zmarliby od dekompresji albo zamarzliby w mroznej wodzie (przy temperaturze 4-5 C) nie doczekawszy sie pomocy. Oni i nie stali sie nawet ryzykowac dopoki bylo powietrze i mniejbardziej normalnie cisnienie w otsiece. A kiedy nareszcie zdecydowali sie na to i zdarzyl sie ten drugi wybuch. Tu pisze sie ze ich nie opalilo jak ja gdzies czytal wczesniej ale tylko momentalnie zadechnali sie. Chyba tak i bylo. Tam nie tlen zgorzal przy wybuchu a jakas inna reakcja chemiczna zdarzyla sie.
                                • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 23:55
                                  I to, po zdaniu autora, ktory vice-admiral a nie jakis tam zurnalista-dyletant, szukajacy sensacji, zdarzylo sie nawet wczesniej niz przez 7-8 godzin po katastrofie - maksymalny czas smierci marynanarzow ustalony przez komisje.
                        • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 22:56
                          Wogole niemozliwie bylo nikogo zratowac z Kursku, nawet gdyby przezyli. Tam jedyny wlaz w ocalelej czesci lodzi tak zaklinowalo ze nie mozna bylo jego polaczyc z kapsula ratowniczego aparatu. Tylko gwaltownie otworzyc pod woda. A takim sposobem i tak zabiliby wszystkich ocalelych, gdyby oni byli.
                      • mongolszuudan Re: Bardzo uproszczasz,bul. 26.04.13, 23:16
                        Przezywszi 1 wybuch marynarze zgineli przez kilku godzin momentalnie w wyniku nowego wybuchu i pozaru wywolanego zamoczeniem chemicznych zestawow sluzacych do oczyszczania powietrza z dwutlenku wegla i wzbogacania go w tlen. Wiarygodnie przy ich zmianie w ciemnosci jeden z marynarzow uronil to na mokra podloge. Wybuchnalo tak ze wszystkie trupy byli opalone.
    • bambella Re: Czy to co stalo sie w Bostonie,to przedstawi 28.04.13, 10:20
      my oceniamy ich , oni oceniają nas. Już na URSIe jest cala dyskusja na temat naszej dyskusji. Nawet szukają u siebie mongol... który tu przedstawił się jako uczestnik forum URSA.
      ursa-tm.ru/forum/index.php?/topic/48800-%D1%82%D0%BE-%D1%87%D1%82%D0%BE-%D0%BF%D1%80%D0%BE%D0%B8%D0%B7%D0%BE%D1%88%D0%BB%D0%BE-%D0%B2-%D0%B1%D0%BE%D1%81%D1%82%D0%BE%D0%BD%D0%B5-%D0%BF%D1%80%D0%B5%D0%B4%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%B2%D0%BB%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D0%B5/page__st__50
      Śmiesznie to wygląda, taka dyskusja poprzez pośredników
      • walter622 Dzięki za info 28.04.13, 12:00
        bambella napisał(a):
        > Nawet szukają u siebie mongol...

        Faktycznie, "dyskutują". Lecz cała ta paplanina sprowadza się do ustalenia co zacz Mongoł.
        Przy tym składa się przezabawna sytuacja - na polskich forach Mongoł traktowany jest jako uosobienie "ruskiego szowinisty", a tam traktowany jest jako nawiedzony jakąś "misją" zabłąkany gołąbek pokoju.
        Reszta faktycznie niczym się nie różni od paplaniny znanej z forum świat.

        A, że przy okazji zajęto się moją osobą, zmuszony jestem wyjaśnić "Dżentelmenowi" , że nie jestem żadnym ichnim "Konradem". Problem polega na tym, że polskie IP generalnie są przez serwer, obsługujacy ich forum odrzucane. By zamieścić na forum ursy wypowiedź trza się wpierw zarejestrować, a rejestracja z polskim IP z jakiś powodów po prostu nie jest możliwa. Najwidoczniej w ten sposób ograniczają krąg osób upoważnionych do gaworzenia w ich własnym gronie (swoista dbałość o "czystość poglądów" i dość prymitywnie zawoalowana forma cenzury). Prawdopodobnie to ich świadomy wybór, Tak więc, jak się mawia: "flaga i bębenek w ręce. I w period".
        • bambella Walter piszesz nie prawdę 28.04.13, 12:06
          Na Ursie są jednak Polacy z Polski . Dużo tam pisze Michał2006 z Łodzi. I pisze bardzo pozytywnie. Zresztą pozytywnie jest też odbierany przez Rosjan . Jest tam też Adam i Smagliczka- tez Polacy z Polski.
          • walter622 Cóż, są wyjątki 28.04.13, 12:17
            bambella napisał(a):

            > Na Ursie są jednak Polacy z Polski .

            No cóż , najwidoczniej są jakieś wyjątki.
            Kilka razy usiłowałem się tam zarejestrować z marnym skutkiem, w odróżnieniu od chociażby forum "Echo Moskwy". Prewencyjna cenzura ?
              • walter622 Być może 28.04.13, 12:36
                bambella napisał(a):

                > Może to Ty jesteś wyjątek ?
                Z twojej wypowiedzi odnoszę wrażenie, że chyba tak.

                > Może nie umiesz właściwie się zarejestrować ?

                Bynajmniej. Jestem zarejestrowany na kilku forach, w tym tematycznych gzie procedura rejestracyjna jest bardziej skomplikowana (np. w przypadku platform tradingowych).
                Jak wspomniałem - kilka prób rejestracji z prywatnego kompa skończyła się niepowodzeniem.
                Dla ciekawości, powtórka z kompa firmowego - z podobnym rezultatem.
                I podobny rezultat jednego z moich znajomych, który też tam się próbował zarejestrować z tym samym skutkiem.
                • bambella Re: Być może 28.04.13, 12:39
                  Ja się tam zarejestrowałem bez żadnego problemu. Pisałem tam sporo i nie widziałem żadnej cenzury. Wg, mnie cenzura na polskich forach jest dużo większa niż na URSIE.
                • misterpee Re: nowe aresztowania w Bostonie 01.05.13, 21:42
                  jak widac policja zabrala ie do przyjaciol mlodego oskarzonego. Poniewaz pochopdza oni ze srodowiska emigrantow rosyjskich niezydowskiego pochodzenia, wyglada na to ze sprawa jest wymierzona przeciwko mlodziezy studenckiej. Zobaczymy teraz czy mlodziez ujmie sie jak jeden brat za oskarzonum, czy tez wierz druga opcje - poparcie dla prokuratora.
                  • misterpee Re: winni, winni 02.05.13, 17:35
                    az udowodnia ze sa niewinni. Te jedyny "zyjacy" oskarzony pewnie juz dawno popelnil "samobojstwo". a ci dodatkowi nastolatki spedza reszte zycia w wiezieniu . Ameryka odetchnie z ulga ze sprawiedliwosc i demokracja zwyciezyla.
            • igor_uk walter. 28.04.13, 13:25
              A moze cos robisz nie tak.Ja nie mialem zadnych problemow zarejestrowac sie z "miekobrytanskim" IP .A napewno wiesz,ze w Rosji najbardziej znienawidzonym krajem jest Wielka Brytania .
              • walter622 Igor 28.04.13, 13:49
                igor_uk napisał:

                > A może coś robisz nie tak.
                Przyznam, że nie mam pojęcia. Procedura jest prosta. Jeżeli by było to coś istotnego jak np.
                platformy traidingowe to bym sobie tym problemem zaprzątał głowę i pewnikiem znalazł rozwiązanie. Ostatecznie wystarczy się kopać z naszymi rodzimymi idiotami, których na forum GW jest dostatek.
                • igor_uk Re: Igor 28.04.13, 13:56
                  Ursjatniki juz zauwazyli,ze masz problemy smile)))

                  Так, граждане Усадьбы. Далее там идет горестное обсуждение невозможности тут зарегистрироваться. Не знаю, когда у них были попытки, но подтверждаю, что тоже не могла целый месяц. Не пропускал предпоследний пункт регистрации- код. Капча прекрасно воспринималась, а вот предыдущий код мне выдавал такие чудеса, что я по сю пору не могу понять проблемы. Потом был сменен код и вуаля. Так что попрошу обратить на эту проблему внимание, а то там уже дошли до измышлений о специальности происходящего исключительно для отсечения поляков на форуме. Даже про ИП начались фантазии.

                  Sprobuj jeszcze raz.

                  p.s. Nic o nas bez nas smile))))))
                  • walter622 Sadysta 28.04.13, 14:36
                    igor_uk napisał:
                    > Sprobuj jeszcze raz.

                    Najwidoczniej jesteś sadystą. Chcesz bym walczył na dwóch frontach ? Wystarczy kopać się z naszymi rodzimymi idiotami. A i to, jak sam zauważyłeś jest zajęciem jałowym, bo debile po
                    kolejnym laniu, po pewnym czasie, jak nigdy nic, znów bredzą z wielkim znawstwem o "czeczeńskich księżniczkach" i "turańskiej cywilizacji".

                    TURAN YAK !!!
                    www.youtube.com/watch?v=YuXdfxRx0ws&list=FLcmDD1o6erQGQZdD1hOdRHg
                    • igor_uk Przesadzasz,walter. 28.04.13, 14:57
                      Nie jestem sadysta,najwyzej lubie troche znecac sie nad przyglupami,ale ciebie do nich nie zaliczam.
                      Moim zdaniem nie bylo by nic zlego w tym,jak by ty "stawiles czolo" ursjatnikam.
                      • walter622 Po kiego ? 28.04.13, 15:10
                        igor_uk napisał:
                        > Moim zdaniem nie bylo by nic zlego w tym,jak by ty "stawiles czolo" ursjatnikam.

                        Jak wspomniałem czasem coś pisuję na forum "Echo Macy" - domyślasz się chyba z jakim skutkiem.
                        Jeżeli na ursie mongoł wydaje się im zbyt propolski to co ja tam bym robił ze swoimi
                        poglądami ? Dobre choć to iż przyznali się, że mają problemy z serwerem, który dokonuje selekcji wstępnej potencjalnych dyskutantów.
                      • walter622 Po kiego ? cd. 28.04.13, 15:41
                        igor_uk napisał:
                        > Moim zdaniem nie bylo by nic zlego w tym,jak by ty "stawiles czolo" ursjatnikam.

                        Kontynuując. Doskonale zdajesz sobie sprawę, że problem nie stanowi ursa, która faktycznie jest
                        lustrzanym odbiciem tego co tu się dzieje ( tj. tego co nasze media "wykreują").
                        Tak więc pretensje nie trzeba kierować do lustrzanego odbicia tylko "oryginału", jeżeli w tym lustrze dostrzegasz jego mało sympatyczną buziuchnę. Tym samym zrozumiesz, że trza się
                        kopać z GM, wackami i naszymi forumowymi nielotami.
                        • bambella Re: Po kiego ? cd. 28.04.13, 15:44
                          Walter, masz zupełną rację. To w polskich publikatorach nakręca się rusofobia.


                          Polska rusofobia jest faktem. Ile byśmy temu nie zaprzeczali ale to " widać , słychac i czuć".Od czasu katastrofy smoleńskiej straciliśmy około 10-12 % GDP ,właśnie na skutek rusofobii. Przed katastrofą były szanse na rozszerzenie wymiany gospodarczej, na zwiększenie polskiego eksportu , na wspólne inwestycje. Skończyło się tym , że stosunki polsko-rosyjskie są obecnie bardzo złe. Polska rusofobia kosztuje Polaków jakieś 3- 4 % GDP rocznie. Ale to w sumie mała cena , za to co zyskujemy. A zyskujemy ideę która jednoczy naród polski. Takich wspólnych dla wszystkich Polaków idei już mało zostało: trochę tradycji, wspólny język, Katolicyzm, trochę dumy z osiągnięć w dawnej historii. A po za tym jest wiele spraw które dzieli Polaków:

                          1.ocena historii bliższej naszych czasów ( np. IIRP, Powstanie Warszawskie, Piłsudski itd, itd)

                          2. ocena polityki i ekonomii ( to oczywiście jest normalne)

                          3. ocena seksualności ( prawa gejów, aborcja, in-vitro)

                          4. ocena patriotyzmu ( kto jest patriotą : ten który macha szabelką, czy ten który macha miotłą na chodniku przy swojej nieruchomości) itd, itd.

                          A rusofobia łączy Polaków i tych z PIS i tych z PO. Najlepszym przykładem jest ocena katastrofy smoleńskiej: według Pisowców to zamach przeprowadzony przez Rosjan ( może wspólnie z Tuskiem) , a według Peowców winni są równiez rosyjscy dyspozytorzy. W obu przypadkach "umoczeni" są Rosjanie , bo inne wytłumaczenie nie byłoby akceptowalne przez polskie społeczęeństwo.

                          Rusofobia łączy i niech kosztuje , ale warto za nią płacić. A co ? Stać nas, a że będzie więcej bezrobotnych, to się wliczy w koszta. Najważniejsze żeby Ruskim pograc na nosie.

                          Swoją drogą jest ona też przydatna Rosjanom. Przy krytyce ich działań zawsze mogą powiedzieć: "to jest zachodnia ocena . taka jak histeryczna rusofobia Polaków" I różni Francuzi czy Amerykanie muszą się z tym zgodzić.
                            • walter622 Re: Po kiego ? cd. 28.04.13, 16:03
                              igor_uk napisał:

                              > Ale wytlumaczyc "ursjatnikam" ,ze wacek to n
                              > ie cala Polska i pokazac,ze jest inna,mozesz jak najbardziej.

                              Obawiam się, że tym samym pozbawiłbym ich dobrego samopoczucia. Byłoby to dla
                              wszystkich wyjątkowo przykrym.
                            • allysum Re: Po kiego ? cd. 28.04.13, 21:01
                              >Ale wytlumaczyc "ursjatnikam" ,ze wacek to nie cala Polska i pokazac,ze jest inna,mozesz jak najbardziej.


                              To niemożliwe. Wytłumaczyć im cokolwiek jest niemożliwe, a już tym bardziej, że Wacek i jemu podobni to nie cała Polska, i pokazać, że Polska jest inna. Ursa dba o to, by przedstawiać sprawę tak, aby publika była przekonana, że Wacki i im podobni to JEST cala Polska.
                              Na forum Ursy nikt nie dostrzega pozytywów, które również są tłumaczone (w mniejszym stopniu, ale przecież nikt nie nadąży za panią Ursą, która siedzi na emeryturze i uruchomiła produkcję taśmową tłumaczeń każdego smrodu wyszukanego w odmętach sieci). Natomiast wszelki przejaw pozytywu przerażająca większość forumowiczów na Ursie zbywa prostym "to wyjątek od reguły".
                              Ludzie siedzący na tym forum mają klapki na oczach, bo lubią je mieć. Zupełnie jak nasi śmierdzący PiSowcy z transparentami antyrosyjskimi.

                              Ta sama choroba. Nie uleczysz, nawet jakbyś stanął głowie.
                          • walter622 Masz rację 28.04.13, 16:02
                            Generalnie masz rację. Dlatego piszę, że trzeba reagować nie na lustrzane odbicie ( którym
                            jest ursa) tego co faktycznie ma miejsce w polskich mediach. Tak nawiasem - nie przypominam sobie jakiegokolwiek polskiego artykułu pochlebnie wyrażającego się o Rosji i Rosjanach - to czemu się za tym dziwić i mieć pretensje do ursy ?
                            Lecz nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że narzucana przez media rusofobia ma jednoczyć Polaków. Wręcz przeciwnie - jest kolejną płaszczyzną podziałów. Przecież mamy do czynienia z "prawdziwymi Polakami" i tymi którzy tego zaszczytnego tytułu są pozbawieni - jednym z nich niewątpliwie jestem ja i przyznam się szczerze, że jestem z tego dumny.

                            Niestety muszę spadać. Generalnie temat wart oddzielnego wątku bo i z Bostonem nie wiele ma wspólnego.
          • lubat Re: Walter piszesz nie prawdę 28.04.13, 15:40
            bambella napisał(a):

            > Na Ursie są jednak Polacy z Polski . Dużo tam pisze Michał2006 z Łodzi. I pisze
            > bardzo pozytywnie. Zresztą pozytywnie jest też odbierany przez Rosjan . Jest t
            > am też Adam i Smagliczka- tez Polacy z Polski.

            Ja też tam bywam i też jestem z Polski. W przywołanym wątku stałem się nawet na chwilę "czarnym charakterem"smile
              • walter622 Re: Walter piszesz nie prawdę 28.04.13, 16:07
                bambella napisał(a):

                > Walter po prostu nie umie się tam zalogować.

                A co tu umieć ? Po zapełnieniu tej ich stronicy i wpisaniu kodu zaczynają schody.
                Zresztą przyznali, że mają jakieś problemy z serwerem. Natomiast nie jestem do tego stopnia upierdliwy i zdeterminowany by się dobijać do zamkniętych drzwi ( a tym bardziej okien).
    • buldog2 Урса 28.04.13, 12:17
      Ursa w sposób uczciwy, bezstronnie przedstawia to co się u nas pisze. Robi to świetnie.
      A tu macie przykład "wrogości" Ursy do Polski:

      Ursa: Если бы польские журналисты не писали так замечательно... ("Бизнес", Россияwink
      www.inosmi.ru/world/20090130/247092.html
      https://bioweb.uwlax.edu/bio203/2011/peterson_alic/Pink_orchid[1].jpg
      Wiersz rozmowy przetłumaczyłem (prawie cały, są kłopoty). Kiedyś umieszczę go na własnej stronie. Pomyślę, może pokażę to co mam - ciekawe, co o przekładzie powie Aleksandr.
      --
      Pozdrowienia
      buldog.
        • walter622 I tak i nie 28.04.13, 14:21
          igor_uk napisał:

          > Tlumacznie kazdego posty przyglupa amerykanskiego jest wieksza prowokacja w stosunkach
          > polsko-rosyjskich, niz wystepy polskich kiboli na Euro 2012 smile)))

          Domyślam się, że żartujesz.
          Niestety problem z tą "warszawską gościnnością" posiada wyjątkowo poważny charakter.
          Trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że był to dzień hańby narodowej, a i to co po tym się wydarzyło nie napawa optymizmem.
          1. Sam fakt, że coś takiego w ogóle miało miejsce.
          2. Absolutny brak refleksji i próby poważnej oceny przyczyn, które doprowadziły do tych zamieszek ( np. wyjątkowo skandaliczna wypowiedź pracownika ambasady - za coś takiego powinien być natychmiast z hukiem wywalony z pracy, kampania medialnego szczucia i podjudzania, poprzedzająca te zamieszki).
          3. Całkowity brak jakiejkolwiek reakcji na publiczne wypowiedzi co poniektórych polityków,
          np. w TVP jeden z takich orłów stwierdził, że na moście Poniatowskiego "kibole bronili honoru Polski" - swoją drogą kiepski to honor jeżeli jego obronę powierza się kibolom.
          4. Wyjątkowo zdumiewająca postawa naszych władz - można odnieść wrażenie, że do tej pory nie zrozumieli co się stało i nie uświadomili sobie wyjątkowo poważnych konsekwencji tych wydarzeń.
          5. Pomniejszanie skali tego co w tym dniu się działo w Warszawie, sprowadzając całą tę zadymę wyłącznie do starć na moście Poniatowskiego przed meczem, gdy faktycznie te starcia wylały się na całą Warszawę ( np. na Starówce), przez cały dzień, do późna w nocy
          (dopiero deszczyk "opanował sytuację").
          6. kontynuacja w mediach tej samej "linii informacyjnej", która doprowadziła do tych zamieszek.

            • dystans4 Re: I tak i nie 28.04.13, 15:44
              Ale trudności z rejestracją, to fakt. Właśnie to zrobiłem, jako buldog.
              Wyświetliła się informacja

              Спасибо buldog. Ваша регистрация завершена.

              Администрация форума требует подтверждения всех e-mail адресов. В следующие 10 минут (обычно мгновенноwink вы получите письмо с инструкциями по активации вашей учетной записи. Следуйте всем инструкциям в письме и вы сможете воспользоваться всеми возможностями форума уже через несколько минут!

              i czekam. Już ponad godzinę.
              Może się uda zarejestrować jako buldog2 albo dystans4. Zobaczymy.
              Nawiasem mówiąc, jako kraj napisałem Пшекия. Przeszło. : )
              --
              bul.
                • buldog2 Re: I tak i nie 28.04.13, 17:26
                  Dzięki. Faktycznie, było w spamie. A reklamy przez filtr przechodzą.
                  Już jestem, buldog bez numerków.

                  Ktoś na Ursie napisał, że jest rozczarowany, bo nic odkrywczego, czy w ogóle rozszerzającego wyobrażenie o temacie (wyliczył cztery) nie znalazł. Zaraz odpiszę i zapytam, czego się spodziewał - analiz wymyślanych i pisanych w ciągu godziny na kolanie? Może prof. Fursow takie pisze? Nie widziałem. Takie analizy to do śmieci można wyrzucić od razu. Aleksandra fajnie podsumowali z mapą - "izdiewatiel'stwo".
                  No to podam - i tu, i tam, skąd cytat (z Aleksandra). Z Wojny i Mira:

                  pda.warandpeace.ru/ru/commentaries/view/79194/
                  Teraz jeszcze trzeba coś napisać, bo znów się zlepi.
                  --
                  bul.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka