Dodaj do ulubionych

Trump przemowil w ONZ

20.09.17, 09:04
Mowil dlugo i bardzo emocjonalnie.W przemowieniu bylo slychac sporo grozb jak realnych,tak i pustych. Realne grozby byli pod adresem Wenezueli,a puste pod adresem Polnocnej korei,ktora Trump zamierza calkowicie zniszczyc,co jest poza realiami geopolitycznymi,i nie mam na uwadze Chiny i Rosja,chociaz oni byc moze decydujace,a tylko Koree Poludniowa i Japonie,ktore sa stanowczo sprzeciwiaja sie wojennemu rozstrzygnieciu konfliktu. W ukrytej formie Trump grozil Chinom,ale podziekowal im,wraz z Rosja,za sankcje nalozone na Kima,nie wspominajac przy tym,ze sankcje zostali mocno okrojone,co i bylo warunkiem podtrzymania ich przez Moskwe i Pekin. Trump poswiecil duzo czasu i Syrii, ale ani slowa nie powiedzial o tym, ze Assad musi odejsc,chociaz potepil jego rzady.
Co mnie bylo najciekawsze w jego przemowieniu?
Trump nie mowil nic zlego o Rosji wprost, on ani slowem nie skrytykowal poczynan Rosji w formie otwartej,chociaz cos tam wspominal o suwerennosci Ukrainy i tych,kto podtrzymuje "zbrodniczy rezim" w Syrii,co mozna odczytac jako ukryta i bardzo ostrozna krytyke Moskwy.
Ale Trump nie ukrywal i nie racjonowal krytyke pod adresem iranu,co bardzo spodobalo sie Beniemu Netanjahu, ktory nazwal wystapienie Trumpa najbardziej odwaznym wystapieniem w ONZ. Generalnie,tak mi sie wydalo, wystapienie Trumpa w ONZ bylo mieszanka roznych tez,czasami sprzecznych miedzy soba. Zreszta po innemu i nie moglo byc,patrzac na komandu Trumpa, w ktorej zebrala sie mieszanka roznego towarzystwa, a przeciez to komanda szykowala to przemowienie - Trump go tylko odczytal.
Obserwuj wątek
      • rosjaiswiat1 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 10:39
        brat_kryzysa napisał:

        > Wenezueli moga usmany dokopac w koncu odeszli od dolara w rozliczeniach

        Moga,to fakt, ale co dalej?Sadze ,ze tylko to powstrzymuje caly czas Waszyngton przed tym krokiem. I dlatego cierpieli Chaveza, i dlatego beda cierpiec Maduro. Bo cos mi sie wydaje - Stany nie sa zainteresowani chaosem w regionie,ktory oni uwazaja za swoja bliska zagranice. Oni na pewno beda probowac zmienic rzadzacych w tym kraju,ale zrobia to dopiero wtedy,gdy beda pewni,ze zostala przygotowana "dostojna" zmiana.
    • monalisa2016 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 16:58
      Nie słuchałam przemówienia w j. angielskim, przeczytałam tłumaczenie na j. niemiecki i co widzę?
      Hipokryzje, istne bla, bla którym chce otumanić świat jakby ludzie nie wiedzieli kto jest przyczyna tego co sie dzieje.
      Trump przeczy w przemówieniu sam sobie jak i amerykańskiej zagranicznej polityce wobec świata!
      Istna jak zawsze emocjonalna hipokryzja!

      Tłumaczenie na j. niemiecki:

      www.achgut.com/artikel/lesen_und_staunen_donald_trumps_us_rede_auf_deutsch/P5#section_leserpost

      Wpisy pod tłumaczeniem mówią same za siebie, ze bezkrytycznych z krótką pamięcią claquerów mamy jednak dosyć. smile

      • rosjaiswiat1 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 19:18
        monalisa2016 napisał(a):

        > Hipokryzje, istne bla, bla którym chce otumanić świat jakby ludzie nie wiedziel
        > i kto jest przyczyna tego co sie dzieje.

        Bla,bla bylo duzo,ale hipokryzji jak na lekarstwo.

        > Trump przeczy w przemówieniu sam sobie jak i amerykańskiej zagranicznej polityc
        > e wobec świata!

        A to mozna wytlumaczyc tym,ze Trump musi uwzgledniac rozne punkty widzenia,czesto sprzeczne z soba,zeby pozostac sie na konie.

        > Istna jak zawsze emocjonalna hipokryzja!

        Ja juz dawno zauwazylem to,ze Amerykanie sa przepelnione emocjami,prawdopodobnie one zastepuja im rozsadek smile
        • monalisa2016 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 19:37
          rosjaiswiat1 napisał(a):

          > monalisa2016 napisał(a):
          >
          > > Hipokryzje, istne bla, bla którym chce otumanić świat jakby ludzie nie wi
          > edziel
          > > i kto jest przyczyna tego co sie dzieje.
          >
          > Bla,bla bylo duzo,ale hipokryzji jak na lekarstwo.
          >

          Hipokryzji było aż zanadto, mówi na początku o pięknej wizji zgodnego, pokojowego świata według jego wizji a tu nagle wrogość do Iranu, do Korei, do Assada, do .... komunizmu ale o Chinach z które w zasadzie utrzymują Stany ani słowa, czy te zakłamanie (hipokryzja) nie rzuca sie w oczy? Przecież kto zbudował terroryzm, talibanow, ISIS, ... czy nie Stany? Kto doprowadził wiele państw do ruiny, wciskając własny nos w nieswoje sprawy, jest to mowa o suwerenności państw Trumpa?
          U nas sie to nazywa: Wasser predigen und heimlich Wein trinken / znaczy to: pije sie wino a inny sie wmawia ze pije sie wodę, czyli czyste okłamywanie.
          • rosjaiswiat1 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 19:51
            monalisa2016 napisał(a):


            > Hipokryzji było aż zanadto, mówi na początku o pięknej wizji zgodnego, pokojowe
            > go świata według jego wizji .....

            I kluczowo w tym,co napisalas, sa slowa:"według jego wizji ..." , przeciez wszystko co nie pasuje do jego wizji pieknego swiata,jest wrogie. Ja nie widze tu zadnej hipokryzji. Jak by on mowil,ze kocha ajatollahow,i od dziecinstwa marzyl o tym,zeby oni mieli bron atomowa, a po tych slowach wydal rozkaz zaatakowac Iran,to byla by hipokryzja. A przeciez doskonale wiemy o tym,ze on caly czas krytykowal Obame za to,ze ten dogadal sie z Iranem. Wiec Trump jest konsekwentny do bolu i trudno go oskarzyc o hipokryzje.
            • monalisa2016 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 19:57
              Mowi o pięknym, pokojowym świecie, a co wystrzelił na Syrię, na Afganistan?
              Czy to nie hipokryzja robić przemówienie w ONZ nie mając czystego sumienia?
              Zabijanie dronami idzie potajemnie dalej, jest to ten suwerenny, pokojowy świat według Trumpa?
              Tak w skrócie i na prędko, do potem.
              • rosjaiswiat1 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 20:09
                Lisa,czy Ty serio uwazasz,ze mozesz przekonac mnie do swojej racji,piszac tak banalne rzeczy? Swiat wielkiej polityki kieruje sie calkiem innymi zasadami,niz Tobie wydaje sie. Kazdy przywodca martwic sie powinien o wlasny kraj, i jego interesy stawic ponad interesy innych. I tylko taki polityk jest hipokryta,ktory mowi o tym,ze interesy jego narodu sa dla niego najwazniejsze,a w tym czasie robi wszystko wbrew interesom wlasnego kraju, dzialajac na rzecz obcego panstwa. Trump deklarowal,ze zrobi Ameryke Wielka, i to co mowil z trybuny ONZ tylko potwierdza to,ze swoje slowa nadal traktuje na powaznie. Wiec ja nie widze w jego przemowieniu hipokryzji, ale ja nie zabraniam Tobie nazywac Trumpa hipokryta, ale i ty nie narzucaj mnie swoj punkt widzenia.
                • monalisa2016 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 21:18
                  Twoja rzecz ze tak uważasz, ja cie w niczym nie przekonuje do niczego, pisze tylko ze nie zgadzam sie z głoszoną na forum ONZ iluzja Trumpa > mam przecież pełne prawo do tego tak jak ty, mieć własne zdanie, własny pogląd wiec gdzie widzisz chęć mojego przekonywania?

                  Piszę przecież wyraźnie jak odbieram osobiście treść tego przemówienia.

                  Według mnie, wilk przydział owcze futro specjalnie na te okazje w ONZ-cie.
    • lubat Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 17:37
      Oglądałem przemówienie Trumpa na żywo i słuchając go myślałem, jakich to on grzybków się nażarł, czy zażył co innego, że ma taki odlot?
      Potem poczytałem i wysłuchałem kilka komentarzy polskich i zagranicznych, ale nic się specjalnego nie dowiedziałem, bo one się rozciągały od wychwalania do druzgocącej krytyki.

      Potem zacząłem sobie przypominać inne wypowiedzi i zachowania w innych sytuacjach i wyszło mi, że w ONZ nie było tak źle:
      - Mógł np. tak jak w czasie herbatki z Przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem, kiedy powiedział mu jakby od niechcenia, że właśnie wydał rozkaz zbombardowania lotniska w Syrii, powiedzieć także w ONZ, że właśnie wydał rozkaz ataku na Koreę Płn. (może nawet atomowego) - ale nie zrobił tego.
      - Mógł zażądać natychmiastowej reorganizacji ONZ i ustąpienia Sekretarza Generalnego, obciąć amerykańskie wpłaty, a powstrzymał się.
      - Mógł, jak jego poprzednik, porównać zagrożenie ze strony Rosji z zagrożeniem przez islamistów i ebolę... Tfu!, wróć! Tego nie mógł, bo w końcu kto go wybrał?! Ba, nawet podziękował Rosji za postawę wobec Korei, i w ogóle Rosja była w jego przemówieniu nieobecna.
      • rosjaiswiat1 Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 19:14
        lubat napisał:


        > Potem zacząłem sobie przypominać inne wypowiedzi i zachowania w innych sytuacja
        > ch i wyszło mi, że w ONZ nie było tak źle:


        Wlasnie takie same wrazenie i ja odnioslem. W sumie ja nie widze powodu,jak do tej pory,wyrazac rozczarownie z wyboru Putina. Trump nie zrobil nic,co spaliloby mosty.
    • lubat Re: Trump przemowil w ONZ 20.09.17, 20:43
      "...Nicholas Maduro, który z właściwą sobie estymą stwierdził: „Nienawistna przemowa nowego Hitlera polityki międzynarodowej. Donald Trump myśli, że jest właścicielem świata, chce skierować ludzi przeciwko Wenezueli”. Szef wenezuelskiego MSZ napisał na Twitterze, że „Trump nie jest prezydentem świata… on nawet nie rządzi swoim własnym gabinetem”."

      strajk.eu/przemowienie-trumpa-w-onz-swiat-szlocha-polska-i-izrael-kocha/#comment-130830
          • monalisa2016 Re: Trump swym przemowieniem 20.09.17, 23:41
            Tak Elka, oczekiwałam od tego człowieka więcej, a tu porządna klapa.
            Swiat i ONZ mają być takie jaką diagnozę wystawi im przedstawiciel Stanów, słyszymy to już od lat jak z przestarzałej płyty. Nic nowego, żadnej polemiki ciągle to samo.
            • monalisa2016 Re: Trump swym przemowieniem 21.09.17, 10:13
              Przedmowa Trumpa na forum ONZ, analiza Paul Craig Roberts

              w j. angielskim:
              www.paulcraigroberts.org/2017/09/19/54625/

              w j. niemieckim:
              www.cashkurs.com/wirtschaftsfacts/beitrag/kaum-auszuhalten-trumps-unertraegliche-rede-vor-der-uno/
              .............

              www.paulcraigroberts.org/2017/09/19/thoughts-trumps-un-declaration-war-iran-north-korea/
              • monalisa2016 Re: Trump swym przemowieniem 23.09.17, 00:28
                Ups, nie do wiary takie cos w polskich mediach? smile

                strajk.eu/calkowite-zniszczenie-trumpa-i-pan-seo/
                Cytat:
                "Prezydent Trump zagroził Korei Północnej „całkowitym zniszczeniem” przemawiając przed licznymi przywódcami państwa świata na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Pierwszy raz od II wojny światowej na tym forum jedno państwo oficjalnie wygraża drugiemu masowym ludobójstwem. Tak się składa, że gdy prezydent Stanów Zjednoczonych przemawiał w Nowym Jorku, w Korei Południowej 25 organizacji obrony praw człowieka i ugrupowań lewicowych zwróciło się do swego rządu o umożliwienie 90-letniemu Seo Ok-Ryol powrotu do Pjongjangu, stolicy Północy. Chodzi o człowieka, który miał być całkowicie zniszczony..."


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka