Dodaj do ulubionych

Czym dla Rosji byl "przewrot pazdziernikowy"?

06.11.17, 23:51

Po rewolucji lutowej.ktora ja nazywam zydowska rewolucja, Rosja praktycznie przestala istniec,jako jedyne panstwo. Wydawalo sie, ze juz nic nie jest wstanie uratowac Rosje. Ale w pazdzierniku 1917 roku w kraju znalazly sie sily, ktore potrafili zjednoczyc rozpadajacy Rosyjski Imperium. Wiec bolszewizm okazal sie tym,co uratowalo Rosje przed rozpadem, a byc moze i przed zniknieciem z politycznej mapy swiata. Oczywiscie mieszkancy rosyjskiego imperium zaplacili bardzo wysoka cene za prawo zyc we wlasnym panstwie. A czy Polacy, ktore przez wiele lat walczyli o swoja niezaleznosc uwazali,ze straty sa zbyt wysokie?

p.s. chcialbym podyskutowac o wydarzeniach z 1917 roku, patrzac na nich pod tym katem.
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdziernikowy"? 07.11.17, 00:03
      Temat jest rzeczywiście bardzo ciekawy, ale myślę, że brakuje mi dogłębnej wiedzy o tych 2 rewolucjach, by się wypowiadać.
      Mnie zastanawia jedno - jeśli było jak piszesz, to czemu Zachód tak słabo reagował, gdy do władzy doszły siły rzekomo walczące o byt Rosji, czyli bolszewicy?

      • monalisa2016 Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdziernikowy"? 07.11.17, 00:22
        Sądzę że najpierw należało by sie zapytać kim był Karl Marx & Co. i dlaczego zlecono im tworzenie nowego systemu który potem w pewnej części ideologicznymi spadkobiercami byli ✡ Wladimir Lenin,✡ Leon Trotzki,✡ Grigorij Sinowjew, ... przeprowadzając rewolucje październikową. smile

        www.henrymakow.com/2015/04/Karl-Marx-Was-Rothschilds-Third-Cousin%20.html


            • monalisa2016 Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdzierniko 07.11.17, 01:08
              monalisa2016 napisał(a):

              > Ma to dużo wspólnego, Marx był wynajęty przez ziomków (Rothschild + Rockefeller
              > ) do tworzenia nowego gospodarczo-politycznego systemu, Lenin był finansowany p
              > rzez żydowskie banki w Niemczech do obalenia feudalnego systemu z czasów cara.


              Mała dygresja do tego, historia z lat 1917 powtórzyła sie przed paroma latami kiedy H. Clinton jako sekretarz stanu oznajmiła światu ze Rosja rozwija sie za szybko i nie wolno do tego dopuścić by stała sie potęgą, jest to utrwalone na wideo którego o tej porze szukać nie będę.
      • rosjaiswiat1 Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdziernikowy"? 07.11.17, 00:30
        eva15 napisała:

        > Temat jest rzeczywiście bardzo ciekawy, ale myślę, że brakuje mi dogłębnej wied
        > zy o tych 2 rewolucjach, by się wypowiadać.

        Ja bardzo duzo stracilem czasu, starajac sie zrozumiec co dla Rosji znaczyli luty i pazdziernik 1917 roku.,

        > Mnie zastanawia jedno - jeśli było jak piszesz, to czemu Zachód tak słabo reago
        > wał, gdy do władzy doszły siły rzekomo walczące o byt Rosji, czyli bolszewicy?

        Naprawde slabo? Zachod nie tylko dostarczal najbardziej nowoczesna bron dla Bialej Armii, w tym czolgi, a i sam wyslal wojska ekspedycyjne, ktore mieli uniemozliwic bolszewikom utrzymac wladze.
    • j-k Od lat pisze na FS - ze ZSRR -byl nowoczesna forma 07.11.17, 18:18
      dawnego Carskiego Imperium.

      Komunisci przejeli dawne idee imperialne Carskiej Rosji - pod nowymi haslami.

      ale rezultat byl taki - jaki byc musial: Imperium przetrwalo w nowej Formie jakis czas,
      ale rozpadlo sie tez, gdy te nowe idee scalajace Imperium tez sie wypalily...

      PS. wolalbym, by na moich oczach upadlo Imperium Carskie - a nie ZSRR
      - nie byloby tych milionow niewinnych ofiar...
    • rosjaiswiat1 Aleksander Romanow o bolszewikach 07.11.17, 21:27

      Aleksander Michajlowicz Romanow – wielki ksiazę Imperium Rosyjskiego:


      "Мне пришло в голову, что, хотя я и не большевик, однако не мог согласиться со своими родственниками и знакомыми и безоглядно клеймить все, что делается Советами только потому, что это делается Советами. Никто не спорит, они убили трех моих родных братьев, но они также спасли Россию от участи вассала союзников.
      Некогда я ненавидел их, и руки у меня чесались добраться до Ленина или Троцкого, но тут я стал узнавать то об одном, то о другом конструктивном шаге московского правительства и ловил себя на том, что шепчу: "Браво!". Как все те христиане, что "ни холодны, ни горячи", я не знал иного способа излечиться от ненависти, кроме как потопить ее в другой, еще более жгучей. Предмет последней мне предложили поляки.
      Когда ранней весной 1920-го я увидел заголовки французских газет, возвещавшие о триумфальном шествии Пилсудского по пшеничным полям Малороссии, что-то внутри меня не выдержало, и я забыл про то, что и года не прошло со дня расстрела моих братьев. Я только и думал: "Поляки вот-вот возьмут Киев! Извечные враги России вот-вот отрежут империю от ее западных рубежей!". Я не осмелился выражаться открыто, но, слушая вздорную болтовню беженцев и глядя в их лица, я всей душою желал Красной Армии победы.
      Не важно, что я был великий князь. Я был русский офицер, давший клятву защищать Отечество от его врагов.........Какой бы ни казалось иронией, что единство государства Российского приходится защищать участникам III Интернационала, фактом остается то, что с того самого дня Советы вынуждены проводить чисто национальную политику, которая есть не что иное, как многовековая политика, начатая Иваном Грозным, оформленная Петром Великим и достигшая вершины при Николае I: защищать рубежи государства любой ценой и шаг за шагом пробиваться к естественным границам на западе! Сейчас я уверен, что еще мои сыновья увидят тот день, когда придет конец не только нелепой независимости прибалтийских республик, но и Бессарабия с Польшей будут Россией отвоеваны, а картографам придется немало потрудиться над перечерчиванием границ на Дальнем Востоке."


      militera.lib.ru/memo/russian/a-m/index.html
      • eva15 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 07.11.17, 23:47
        Tja, dzięki za cytat, to bardzo ciekawe, uważnie przeczytałam. To dobrze pozwala zrozumieć istotę rosyjskiego państwa, jego kontynuacji ponad podziałami politycznymi. Państwo jako takie jawi się jako wartość najwyższa, nawet jeśli cena za to (w tym osobista, rodzinna) jest bardzo wysoka. Tu A.M. Romanow w tej wizji Rosji spotyka się duchowo nie tylko z bolszewikami ale pewnie i z Putinem....

        Niemniej jednak w tym wielkoruskim przekonaniu wielkiej państwowości zapędza się A.M. Romanow dość daleko:

        Сейчас я уверен, что еще мои сыновья увидят тот день, когда придет конец не только нелепой независимости прибалтийских республик, но и Бессарабия с Польшей будут Россией отвоеваны, а картографам придется немало потрудиться над перечерчиванием границ на Дальнем Востоке.

        Ciekawe, kiedy on to napisał?
            • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 12:23
              eva15 napisała:

              > No to rzeczywiście dobrze to wszystko przewidział.


              Sprowadzanie roli bolszewikow do roli slepych wykonawcow woli zydkow nie tlumaczy tego, co oni zrobili dla panstwa rosyjskiego. Najwiekszymi wrogamiRosji sa liberaliwie, z ich haslami o wolnosci gospodarczej i osobistej. To wlasnie oni sa na uslugach zydkow. Vigil tego nie rozumie, ale Ty,Ewa, tak to widze, potrafisz na to patrzyc inaczej.
              • eva15 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 13:04
                Owszem dostrzegam w Twoim toku myślenia sporo sensu i zmienia to nieco mój obraz rewolucji październikowej.
                Niemniej jednak - również w szeregach NLWD i najwyższych władz bolszewickich aż się roiło od osób żydowskiego pochodzenia. Zdaje się, że dopiero w 1937 r. Stalin rozpoczął tzw. czystki.
                • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 21:05
                  eva15 napisała:

                  > Owszem dostrzegam w Twoim toku myślenia sporo sensu i zmienia to nieco mój obra
                  > z rewolucji październikowej.

                  Mam nadzieje, ze z czasem ten obraz zmieni sie radykalnie smile

                  > Niemniej jednak - również w szeregach NLWD i najwyższych władz bolszewickich aż
                  > się roiło od osób żydowskiego pochodzenia.

                  Bylo sporo, ale to byli ludzi ogariete ideami rewolucji, i wielu z nich walczyli o Rosje tak, jakby byli etnicznymi Rosjanami. Rosja ma do siebie to, ze wiekszosc nie-Rosjan staja sie nie mniejszymi patriotami, niz etniczni Rosjanie.


                  >Zdaje się, że dopiero w 1937 r. Stalin rozpoczął tzw. czystki.

                  Zle Tobie zdaje sie. W 1937 roku czystki nie nosili charakteru narodowosciowego. Dopiero w 1948 roku Stalin zajal sie Zydami. Ale to nie mialo juz nic wspolnego z wydarzeniami z 1917 roku.
                    • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 21:36
                      eva15 napisała:

                      > Odnośnie Zydów to to jest żadne tłumaczenie. Przecież i w szeregach rewolucjon
                      > istów lutowych musieli również być patriotyczni Zydzi.

                      I w tym mylisz sie, Ewa. Ci Zydzi, ktore uczesniczyli w lutowej rewolucji, mieli calkiem inne plany. Oni dazyli do rozwalu Rosyjskiego Imperium wraz z etnicznymi Rosjanami - liberalami, i jak by nie przewrot pazdziernikowy (celowo tak nazywam rewolucje pazdziernikowa), tak by i stalo sie.

                      p.s. nie kazdy etniczny Rosjanin jest patriota Rosji, rowniez nie kazdy obywatel Rosjia, pochodzenia nie rosyjskiego, takowym jest.
                        • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 22:03
                          eva15 napisała:

                          > Trudno uwierzyć, że w rewlucji lutowej zebrali się tylko Zydzi niepatrioci, a
                          > w październikowej odwrotnie - sami patrioci. Trochę to za prosty podział.

                          Ewa, tak naprawde wszystko uproszczasz Ty, sprowadzajac obie rewolucji do udzialu Zydow. Ich udzial byl wazny, ale nie kluczowy. Zreszta najwazniejszym byli nie narodowsci, a tylko poglady.
                            • eva15 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 22:58
                              Twój sposób dyskusji przypomina mi polski wiersz A. Mickiewicza "Golono strzyżono". Opiszę Ci go w skrócie, bo jest długi i skomplikowany językowo:

                              małżeństwo zginął pies, konkretnie suka. Suka w końcu wróciła, ale była bez sierści (włosów). Mąż stwierdził, że ktoś ją ogolił, żona na to, że psów się nie goli, tylko strzyże (nożyczkami).

                              On swoje, ona swoje i tak zaczęli się kłócić, kto ma rację, że mąż w końcu z braku argumentów zawlókł żonę do stawu, zaczął ją topić i krzyczał przy tym: no i jak, suka była ogolona, czy ostrzyżona. Chciał wreszcie siłą wymusić odpowiedź żony, że ogolona, nie ostrzyżona. Topiona żona wyciągnęła rękę znad wody i dwoma palcami pokazała, że chodzi o nożyczki. Czyli - suka była ostrzyżona.
                              • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 08.11.17, 23:48
                                eva15 napisała:

                                > Twój sposób dyskusji przypomina mi polski wiersz A. Mickiewicza

                                Ewa, ja napisalem do Ciebie dokladnie to:"Sprowadzanie roli bolszewikow do roli slepych wykonawcow woli zydkow nie tlumaczy tego, co oni zrobili dla panstwa rosyjskiego. Najwiekszymi wrogami Rosji sa liberaliwie, z ich haslami o wolnosci gospodarczej i osobistej. To wlasnie oni sa na uslugach zydkow. Vigil tego nie rozumie, ale Ty,Ewa, tak to widze, potrafisz na to patrzyc inaczej."

                                Otoz, Ewa, ja pomylilem sie. Ty patrzysz dokladnie tak samo jak i Vigil.
                                • eva15 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:02
                                  Nie, Twoje uwagi i link do Romanowa przeczytałam z zainteresowaniem, dla mnie znającej wydarzenia w Rosji okresu rewolucji niedogłębnie, jest to ważny punkt widzenia, który ma wpływ na mój własny, bo pokazuje te sprawy w innym świetle.

                                  Moje skojarzenia z wierszem Mickiewicza wynikają z Twojego sposobu dyskusji - nie tylko dzisiaj, ale również i dzisiaj.
                                  • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:06
                                    eva15 napisała:

                                    > Nie, Twoje uwagi i link do Romanowa przeczytałam z zainteresowaniem, dla mnie z
                                    > nającej wydarzenia w Rosji okresu rewolucji niedogłębnie, jest to ważny punkt w
                                    > idzenia, który ma wpływ na mój własny, bo pokazuje te sprawy w innym świetle.

                                    Ale Ty nie potrafila odejsc od stereotypy, ze Zydzi zrobili rewolucje pazdziernikowa.

                                    > Moje skojarzenia z wierszem Mickiewicza wynikają z Twojego sposobu dyskusji - n
                                    > ie tylko dzisiaj, ale również i dzisiaj.

                                    A wiesz, Ewa, ze ja rowniez zawsze sadze, dyskutujac z Toba, ze my jak by dyskutujemy kazdy o swoim smile
                                            • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 01:21
                                              eva15 napisała:

                                              > A wg Ciebie kim była Maria Blank? Rosjanką?

                                              My juz prowadzili dyskusje w tym temacie. Wedlug wszelkich dokumentow matka Lenina byla Niemka z pochodzenia. A Niemcow, Ewa, w Rosji bylo duzo wiecej, niz Zydow.

                                              I jeszcze, Ewa.
                                              Propaganda dziala zawsze wybiorczo. Naprzyklad dla prymitywow,takich jak nasz forumowy borracik, Lenina przedstawiaja jako syfilityka, zboczenca i temu podobne. Dla ludzi inteligentnych,takich jak Ty, taka wersja nie zdaje egzaminu, wiec do Ciebie trzeba dostrzec inna droga, naprzyklad wykorzystujac Twoja niechec do Zydow, i w ten sposob Lenin staje sie Zydem. Dla germanofobow on jest Niemcem,i tak dalej. W podobny sposob propaganda dziala i przeciwko Putinowi.
                                              Wiec kim byl Lenin? Przede wszystkim on byl Rosjaninem, ktory posprzatal ten balagan, ktory pozostawili po sobie liberalowie. I tak naprawde, zydkow trzeba szukac wsrod tych, kto najglosniej krzyczy o wolnosci.Tak bylo, tak jest, i tak bedzie.
                                              • monalisa2016 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 01:32
                                                rosjaiswiat1 napisał(a):

                                                > eva15 napisała:
                                                >
                                                > > A wg Ciebie kim była Maria Blank? Rosjanką?
                                                >
                                                > My juz prowadzili dyskusje w tym temacie. Wedlug wszelkich dokumentow matka Len
                                                > ina byla Niemka z pochodzenia. A Niemcow, Ewa, w Rosji bylo duzo wiecej, niz Zy
                                                > dow.
                                                >
                                                Cytat:
                                                Marija Blank war die Tochter von Israel Blank (* ca. 1799; † 17. Juli 1870), auch Alexander Dimitijewitsch Blank, einem jüdischen Arzt aus Wolhynien mit deutschen Wurzeln
                                                • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 01:57
                                                  monalisa2016 napisał(a):

                                                  > Cytat:
                                                  > Marija Blank war die Tochter von Israel Blank (* ca. 1799; † 17. Juli 1870), au
                                                  > ch Alexander Dimitijewitsch Blank, einem jüdischen Arzt aus Wolhynien mit de
                                                  > utschen Wurzeln


                                                  Ha,ha. Jako argument uzywasz wikipedii. To jest perawdziwe dno.
                                              • eva15 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 01:38
                                                Głupstwa wypisujesz. O jaką moją niechęć co Zydów chodzi? Chodzi o to, że ojciec matki Lenina, czyli dziadek Lenina, był Zydem, czy Ci się to podoba, czy nie. Ty masz silną niechęć do faktów. Namiast jej matka, czyli babka Lenina miała faktycznie pochodzenie niemieckie.

                                                Z tego co wiem, to Kiereński przyjął nazwisko po swoim ojczymie, drugim mężu matki.
                                                  • monalisa2016 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 01:49
                                                    Igor nie lubi prawdy i jak sie torpeduje jego własną "świętą prawdę", przez to dyskusja z nim jest ciężka, wymaga by wszyscy krakali na jego nutę a jak ktoś nie kracze według jego "świętej prawdy" zaraz emocjonalnie, personalnie atakuje. smile To nie jest fair play.
                                                  • eva15 Igor, to Ty masz problem 09.11.17, 20:34
                                                    Igor, to Ty masz problem. Rękami i nogami zapierasz się przed prawdą, że matka Lenina była córką Zyda. Faktem jest, że jej matka Zydówką nie była (była rzeczywiście niemiecko-szwedzkiego pocodzenia), więc wg Zydów nie była Zydówką, ale i tak w żyłach Lenina płynęła po części krew żydowska. Ciebie to jakoś bardzo denerwuje...
                                                • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 01:51
                                                  eva15 napisała:

                                                  > Głupstwa wypisujesz.

                                                  Pewnie ze wypisuje glupstwa, poniewaz nie powtarzam to, co pisze sie w wikipedii, ktora Ty mnie w swoim czasie cytowala.

                                                  > Z tego co wiem, to Kiereński przyjął nazwisko po swoim ojczymie, drugim mężu matki.

                                                  Ciekawo, czy sam Kierienski o tym cos wiedzial? smile
                                      • rosjaiswiat1 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:37
                                        eva15 napisała:

                                        > Nie, wiem tylko, że w obu rewolucjach byli na czele Zydzi.

                                        I Kierienski i Lenin nie byli Zydami. Przy tym trzeba pamietac o role Polakow, a zwlaszcza Wladimira Boncz-Brujewicza, uznawanego za szara eminencja Lenina, w przewrocie pazdziernikowym.
                                • monalisa2016 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:18
                                  Wiem, wiem, tęsknota do dzieciństwa a tym do ZSRR przysłania Igorowi oczy przez to dla niego rewolucja październikowa była pozytywnym wydarzeniem dla Rosji bo tak ją hucznie obchodzono za radzieckich czasów, którą nie świętuje sie dziś tak hucznie jak za czasów ZSRR. Nawet sam osobiście Putin wezwał do historycznej pamięci z jednoczesnym obiektywizmem oceny mienionych czasów.

                                  Rewolucja dla Igora przyniosła wolność (buchacha) taką wolność ze z pańszczyźnianego chłopa zrobiono pańszczyźnianego niewolnika z daninami dla państwa wymuszanymi przez bolszewików co w konsekwencji nieurodzaju jak i tworzenia kołchozów przyniosło 5 milionom Rosjan jak i Ukraińców śmierć głodową nie wspominając o poległych w całym rozgardiaszu. Przez to nie biorę udziału w dyskusji wole sie powstrzymać ponieważ wypomniała bym Igorowi wiele rzeczy np. miedzy innymi, kim były obsadzone kluczowe stanowiska (naturalnie nie rodowitymi Rosjanami) i komu to wszystko najlepiej służyło.

                                  Dlaczego "zwycięski" (celowo w łapkach) dla Igora Lenin musiał uciekać w czerwcu 2017 roku do Finlandii, Igor? smile
                                  • eva15 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:26
                                    Niewątpliwie Igor patrzy przez pryzmat swojego dzieciństwa i młodości. To normalne, każdy to robi. Ja też uważam, że moje dzieciństwo i wczesna młodość za komuny w Polsce były bardzo sympatyczne i miło to wspominam.
                                    • monalisa2016 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:37
                                      Igor nie mieszka od lat w Rosji i tu wymaga sie troche obiektywizmu i zdroworozsądkowej oceny tamtych czasów, przez to świętowanie RP nie było tego roku tak huczne jak za czasów ZSRR.
                                      Za pare lat przypuszczam ze nie będzie sie obchodzić rocznic RP.

                                      Cytat:
                                      An Gedenkveranstaltungen beteiligte er sich nicht. Putins Regierung tut sich schwer mit dem Jubiläum des bolschewistischen Umsturzes. Der Präsident bezeichnete die Ereignisse von 1917 kürzlich als «komplexen Bestandteil unserer Geschichte«. Ihm gehe es im Jubiläumsjahr darum, «die Vergangenheit mit Respekt und Objektivität zu behandeln».

                                      Rozsądna ocena Putina!
                                      • rosjaiswiat1 Zenada 09.11.17, 00:40
                                        Dwie Polki, ktore o wydarzeniach w Rosji wiedza tylko tyle, co przeczytali w necie, ucza historii Rosji etnicznego Rosjanina.
                                        Ja nie mialbym tyle tupetu uczyc was historii Polski czy Niemiec.
                                      • monalisa2016 Re: Aleksander Romanow o bolszewikach 09.11.17, 00:45
                                        monalisa2016 napisał(a):

                                        > Igor nie mieszka od lat w Rosji i tu wymaga sie troche obiektywizmu i zdroworoz
                                        > sądkowej oceny tamtych czasów, przez to świętowanie RP nie było tego roku tak h
                                        > uczne jak za czasów ZSRR.
                                        > Za pare lat przypuszczam ze nie będzie sie obchodzić rocznic RP.
                                        >
                                        > Cytat:
                                        > An Gedenkveranstaltungen beteiligte er sich nicht. Putins Regierung tut sich sc
                                        > hwer mit dem Jubiläum des bolschewistischen Umsturzes. Der Präsident bezeichnet
                                        > e die Ereignisse von 1917 kürzlich als «komplexen Bestandteil unserer Geschicht
                                        > e«. Ihm gehe es im Jubiläumsjahr darum, «die Vergangenheit mit Respekt und Obje
                                        > ktivität zu behandeln».
                                        >
                                        > Rozsądna ocena Putina!

                                        Dodam, pozwolił świętować narodowi ale sam nie wziął w tym udziału.
                                        Respekt wobec narodu, HOCHACHTUNG (wielkie uznanie) dla Putina.

    • berek_p Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdziernikowy"? 08.11.17, 20:08
      Niezależnie jak oceniać Lenina,Trockiego i innych w tym rzeszę ich zwolenników, bolszewizm był i jest fenomenem w skali świata. Ta rewolucja dała wolność wielu narodom i przemeblowała cały świat.
      Oczywiście też niektórym narodom nie dała wolności jak Armenom czy ludom Azji Centralnej.
      Uratowała też Turcję przed losem takim jak Bułgaria czy Rumunia.
      Aby zrozumieć przemiany należy poznać idee które powstawały od początku lat 1900,głoszone na wiecach które skupiały tysiące a nawet miliony ludzi.
      Ulice miast były zapełnione manifestantami którzy walczyli o coś w co wierzyli. O życie bez wyzysku !
      I to dał dopiero komunizm.
      • rosjaiswiat1 Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdzierniko 08.11.17, 21:13
        berek_p napisał:


        > Oczywiście też niektórym narodom nie dała wolności jak Armenom czy ludom Azji C
        > entralnej.

        Akurat w przypadku ludow Azji Centralnej, i zwlaszcza Armenii, Rosja byla i jest nadal gwarantem zachowania tych ludow jako narodow.


        > Aby zrozumieć przemiany należy poznać idee które powstawały od początku lat 190
        > 0,głoszone na wiecach które skupiały tysiące a nawet miliony ludzi.
        > Ulice miast były zapełnione manifestantami którzy walczyli o coś w co wierzyli.
        > O życie bez wyzysku !
        > I to dał dopiero komunizm.

        Pod koniec lat 80-ch ubieglego wieku, gdy w ZSRR gorbaczowska pieriestrojka lamala wszystko, w centralnej telewizji wystepowala jedna bardzo stara babka, ktora jeszcze pamietala o tym, jak zylo sie za cara. Ja sluchalem jej opowiadanie i nie moglem zrozumiec dlaczego Rosjanie postanowili porzucic to piekne zycie. Czar prysnal w tym momencie, w ktorym ona zaczela opowiadac o sobie i swojej rodzinie. Okazalo sie, ze ona pochodzi z rodziny "zwyklego rosyjskiego generala". Ona tak i powiedziala:"мой отец был обычным русским генералом". Ale o tym jak zyli zwykli Rosjanie, nam przestali wtedy opowiadac smile
        • berek_p Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdzierniko 08.11.17, 22:39
          W okresie wojny domowej te narody chciały byc samodzielne i jako znawca epoki ZSRR wiesz ze bolszewicy walczyli w Azji i na Kaukazie jeszcze w 1922 roku.
          Stąd Polsce było łatwiej uzyskać niepodległość i bez traktatu armia czerwona w roku 1924 byłaby ponownie w Warszawie.
          Zwykłym ludziom żyło się nedznie i o tym mówią fakty zwane zdjęcia.
          A szlachta za cara żyła na salonach, dostojnie i wystawnie.
          A 1 wojna światowa zapoczątkowała koniec ery kolonializmu i dała podwaliny pod przyszłe mega imperium ZSRR.
          • rosjaiswiat1 Re: Czym dla Rosji byl "przewrot pazdzierniko 08.11.17, 23:57
            berek_p napisał:

            > W okresie wojny domowej te narody chciały byc samodzielne i jako znawca epoki Z
            > SRR wiesz ze bolszewicy walczyli w Azji i na Kaukazie jeszcze w 1922 roku.

            Walczyli nie narody, i na pewno nie o samodzielnosc. Jak by bylo tak, to bolszewicy nie mieliby szans.

            > Stąd Polsce było łatwiej uzyskać niepodległość i bez traktatu armia czerwona w
            > roku 1924 byłaby ponownie w Warszawie.

            Polska uzyskala niepodleglosc, poniewaz o nia walczyla.

            > Zwykłym ludziom żyło się nedznie i o tym mówią fakty zwane zdjęcia.

            I tak samo zle zylo sie zwyklym ludziom w Azji Srodkowej i na Kaukazie, i dlatego oni wsparli bolszewikow, i dlatego bolszewicy wygrali.

            > A szlachta za cara żyła na salonach, dostojnie i wystawnie.
            > A 1 wojna światowa zapoczątkowała koniec ery kolonializmu i dała podwaliny pod
            > przyszłe mega imperium ZSRR.

            Zgadza sie, bez I WS nie byloby ZSRR, i dlatego ja caly czas twierdze, ze Car ponosi osobista odpowiedzialnosc za rozpad Rosyjskiego Imperium, dajac sie wciagnac do nie swojej wojny. I jak by nie bolszewicy, to Rosja, nawet taka jaka znamy dzis, w roku 1917 przestalaby istniec.
            • rosjaiswiat1 Rozpad Imperium wydawal sie byc nieunikniony 09.11.17, 00:32

              Marzec 1917 - Donskie Kozaki stworzyli wlasny rzad.
              2.03. 1917 - Wraz z zrzeczeniem przez MikolajaII tronu, automatycznie przestala obowiazywac Unia Rosji i Finlandii.
              17.03. 1917 - Rzad tymczasowy uznaje niepodleglosc Polski.
              25.03.1917 - Rzad tymczasowy uznaje muzulmanskie wladzy wykonawcze Krymu.
              Kwiecien 1917 - faktycznie powstala niepodlegla Kuban.
              Maj 1917 - Powstal sojusz gorale Polnocnego Kaukazu i Dagestana.
              Lipiec 1917 - W Bialorusji powstala Centralna Rada.
              Lipiec 1917 - w baszkirii powstal wlasny rzad.
              Lipiec 1917 - partia Alash oglasza niepodleglosc Kazachstanu.
              Lipiec 1917 - ogloszena autonomia muzulman wewnetrznej Rosji i Sybiru.
              Wrzesien 1917 - Ukrainska Centralna Rada oglosila niepodleglosc.
              Wrzesien 1917 - Moskwa stracila kontrole nad Estonia.
              Pazdziernik 1917 - powstal rzad Sybiru.

              25 .10.1917 (7.11.1917) - zostal dokonany przez bolszewikow przewrot. Imperium zostal uratowany smile

              Источник: politikus.ru/articles/101314-bolsheviki-sobrali-voedino-raspolzavshuyusya-na-chasti-stranu.html
              Politikus.ru

              Источник: politikus.ru/articles/101314-bolsheviki-sobrali-voedino-raspolzavshuyusya-na-chasti-stranu.html
              Politikus.ru
    • borrka W całym tym wątku 09.11.17, 00:43
      Który skąd innąd stanowi typowe, igorkowe p.... o Szopenie, tkwi jeden bardzo wartościowy szczegół:
      Tak, to prawda, rosyjski szowinista NIGDY nie pogodzi z niepodległością Polski.
      Uważa ją za swoją, wbrew zdrowemu rozsądkowi i realiom.
      Wbrew korzyściom politycznym.
      To obłed jakis, chwilowo nieco ukrywany, ale bez przesady.

      Ja to powtarzam na kazdym kroku, szczegolnie, gdy słysze, że co tam taka mala Polsza znaczy dla Matuszki ... wicie rozumicie 1/7 Ziemi itd.itp.

      Nie mnie pytajcie, po co im potrzebna Polszasmile
      Pytajcie naszych ugrofińskich sąsiadów z Moskwabadu.
      Tylko oni znają tę slodką tajemnicęsmile
      • rosjaiswiat1 Re: W całym tym wątku 09.11.17, 01:29
        borrka napisał:


        > Tak, to prawda, rosyjski szowinista NIGDY nie pogodzi z niepodległością Polski.

        Biedaku, caly twoj wysilek na forum gazety pl idzie na to, zeby z Rosji zrobic wroga. Przy tym jestes tak ograniczony umyslowo, ze nie potrafisz robic to w bardziej dyskretny sposob, nie zdradzajc swojego banderowskiego pochodzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka