Dodaj do ulubionych

Co się aktualnie dzieje w Gruzji?

03.12.18, 19:50
Podobno importowana z Francji nowa pani prezydent sfałszowała wybory, tak twierdzi opozycja i znów na ulicach są protesty. Czy ktoś śledzi sytuację i może napisać, o co dokładnie chodzi, tj. kto ma jaki program, kto tu dobry a kto zły? No i kto jak mąci, czyli za kim są USA a za kim raczej Rosja.
Obserwuj wątek
        • rosjaiswiat1 Re: Co się aktualnie dzieje w Gruzji? 03.12.18, 21:57
          eva15 napisała:

          > Prorosyjski import z Francji? Coś tu nie gra. Liczę na głosy tych, którzy mają
          > pojęcie o tym, co się w Gruzji dzieje.

          Oczywiscie, ze ona nie jest prorosyjska. W Gruzji jest uznawana za osobe orientacji europejskiej, ktora w trakcie kampanii wyborczej nie padala na kolana przed USA, i nie byla zbyt ostra w krytyce Rosji, wiec jest uznawana za "proeuropejska". Ale i to nie jest prawda. Gruzini nigdy nie bywaja projakiegos obcego panstwa, poniewaz Gruzini to pasozytujacy narod, ktory zawsze szuka zywiciela. Wiec kazdy Gruzin jest wylacznie pro-gruzinski, ale w swoim bardzo specyficznym zrozumieniu. Tak i Salome Zurabiszwili. Ona nie jest proeuropejska, ani proamerykanska, i nie jest prorosyjska. Takim byl i Saakaszwili, ktory nie jest i nigdy nie byl proamerykanskim. On po prostu szczerze uwazal, ze Ameryka na tam ta chwile byla najlepszym kandydatem na zywiciela dla Gruzji. Wiec i nowowybrana prezydent bedzie kalkulowac do jakiego zywiciela dla Gruzji bedzie najlepiej przyssac sie.
                • rosjaiswiat1 Re: Co się aktualnie dzieje w Gruzji? 04.12.18, 20:27
                  eva15 napisała:

                  > Tja, bezinteresownie USA finansowały? A może jednak coś na tym zarabiały, jak m
                  > yśliszsmile ?

                  A czy z punktu widzenia pasozyta to ma jakies znaczenie? Ewa, Ty postaraj sie na to spojrzec z punktu widzenia Gruzinow, i wtedy zrozumiesz, ze dla nich to nie ma znaczenia. Zreszta jest oczywistym, ze nic Amerykanie na Gruzji nie zarabialy. Dla nich istotnym bylo usadowic sie na Kaukazie, i niby to im udalo sie, ale pozytku, dzieki posunieciom Rosji, nie maja zadnego. Wlasnie dlatego oni nie bronili Gruzji w 2008 roku. Tak samo nie beda bronic Ukrainy, chociaz banderowcy sa przekonani, ze kazdy Yankee marzy umrzec za banderowski Donbas. I znow duze znaczenie mieli dzialania Rosji.
    • rosjaiswiat1 Nic nadzwyczajnego :-) 03.12.18, 21:46
      Odbyli sie wybory, na ktorych wygrala Salome Zurabiszwili, urodzona w Paryzu Gruzinka. Nalezala w swoim czasie do desantu, ktory wysadzil sie w Tbilisi po tak zwanej "rewolucji roz, na czele ktorego stal Saakaszwili. Wybory, jak to juz tradycyjnie jest w Gruzji, przez opozycje nie zostali uznane. Ciekawostki dodaje fakt, ze nieformalnym liderem tej opozycji jest Saaka, ktoremu marzy sie majdan w Tbilisi, dzieki ktoremu wybory beda uznane za niewazne, i on wtedy na bialym koniu wroci na niewdzieczna ojczyzne. Kolejna ciekawostka - w Tbilisi zostali zlapani uzbrojeni banderowcy, ktorych, a wiele na to wskazuje, tam wyslal Saaka, ktory juz calkowicie stracil orientacje w politycznej przestrzeni politycznej, i nijak nie moze zrozumiec, ze on jest zurzytym prezerwatywem, ktory juz nikomu nie jest potrzebny. Wiec zadnego majdanu w Tbilisi nie bedzie, poniewaz o nim nie decyduja jakies przyglupy, a tylko powazni ludzi, ktore nie jeden "majdan" zorganizowali na calym swiecie. Dla ktorych i prezydent USA jest za krotki.
      • eva15 Re: Nic nadzwyczajnego :-) 03.12.18, 22:34
        >Wiec zadnego majdanu w Tbilisi nie bedzie, poniewaz o nim nie decyduja jakies przyglupy, a >tylko powazni ludzi, ktore nie jeden "majdan" zorganizowali na calym swiecie. Dla ktorych i >prezydent USA jest za krotki.

        No dokładnie. Czyli - Gruzja pozostaje pod wpływami tych, których na skróty nazywam międzynarodówką, ale nie proletariuszy lecz finansów. Tu i Trump i Putin są za krótcy.

        • rosjaiswiat1 Re: Nic nadzwyczajnego :-) 03.12.18, 22:45
          eva15 napisała:

          > Tu i Trump i Putin są za krótcy.

          Ewa, popelniasz ten sam blad, co i Gruzini. Oni uwazaja, ze sa pepkiem ziemi. I Ty, jak widze, uwazasz,ze Gruzja jest warta tego, zeby o nia bili sie najwieksi. Rok 2008 pokazal, ze Gruzja nie jest wiele warta, O tym decyduje, przede wszystkim, geografia.
          • j-k To juz napisalem 04.12.18, 02:43
            rosjaiswiat1 napisał(a):
            Rok 2008 pokazal, ze Gruzja nie jest wiele warta,
            O tym decyduje, przede wszystkim, geografia.


            Naturalnie - co ponizej napisalem.
            w 2008 zaatakowaliscie pld. Osetie.
            - integralna i historyczna czesc Gruzji.
            zupelnie bez powodu - bo to ziemia wam do niczego niepotrzebna

            no to teraz zbieracie owoce tamtej (wlasnej) glupoty.
            Zachod robi wam dzis "trudnosci" w przejeciu rosyjsko-jezycznego Donbassu,
            ktory jest rzeczywiscie potrzebny Rassiji...
            • rosjaiswiat1 Krotka lekcja dla tego, kto nic nie wie 04.12.18, 20:45
              j-k napisał:
              > w 2008 zaatakowaliscie pld. Osetie.
              > - integralna i historyczna czesc Gruzji.
              > zupelnie bez powodu - bo to ziemia wam do niczego niepotrzebna
              > no to teraz zbieracie owoce tamtej (wlasnej) glupoty.

              Nie bede wspominac o tym, kto kogo zaatakowal, bo to bez sensu. Ale co do tego, ze te ziemi Rosji nie sa do niczego potrzebne.
              Jest faktem, ze Rosja ma duzo ziemi, wiec nie o ziemie chodzilo, a tylko o to, zeby Gruzja nie stala przyczulkiem dla bandytow z za oceanu. Dopoki w Gruzji rzadzil Szewarnadze, dopoty Rosja nie przyjmowala sie zbytnio tym, co dzieje sie w Gruzji, poniewaz Szewarnadze doskonale wiedzial o jednym, ze z terytorium Gruzji nie mozno robic przyczulku do ataku na Rosje, bo to skoczy sie bardzo zle dla Gruzinow. Gdy do wladzy dorwal sie Saakaszwili, droga przewrotu, zorganizowanego przez Amerykanow, sytuacja diametralnie zmienila sie. Jest oczywistym, ze Rosja tylko czekala na pretekst, zeby zalatwic sprawe. Okazje dal Saakaszwili, atakujac Poludniowa Osetie i rosyjskich zolnierze, ktore calkowicie legalnie tam znajdowali sie. Gruzinska armia dostala porzadny wpie.rdol, Poludniowa Osetia i Abchazja zostali przez Rosje uznane jako niezalezne panstwa. dzieki temu Gruzja przestala miec takie znaczenie geopolityczne, jakie miala. I obecnie wystarcze spojrzec na mape, zeby zrozumiec, ze Gruzja jako przyczulek, z wojskowego punktu widzenia, nie ma juz zadnego znaczenia. I o tym zadecydowal 08.08.2008.

              > Zachod robi wam dzis "trudnosci" w przejeciu rosyjsko-jezycznego Donbassu,
              > ktory jest rzeczywiscie potrzebny Rassiji...

              Jasiek, nie pisz idiotyzmow. gdyby Rosja chciala przyjac Donbas, to przyjelaby. Ale jeszcze nie czas, zreszta nie Donbas jest Rosji potrzebny, a tylko cala Ukraina,byc moze za wyjatkiem terenow, zamieszkalych przez badnerowcow. I mozesz byc pewien tego, ze Ukraina, jako antyrosja, to projekt z gory skazany na porazke. Bywam na Ukrainie, i wiem co mysla jej mieszkancy.
              • j-k Belkotu i fantazji Igora ciag dalszy. 05.12.18, 23:36
                w 2008 Gruzja chciala wyzwolic wlasne ziemie (Osetia pld.) - to ziemia historycznie gruzinska
                - wiec nie byla agresorem - tylko wyzwolicielem.

                a Ukrainy juz NIGDY nie dostaniecie...
                mozecie zajac caly Donbass (na razie macie go tylko polowe)
                - i to wszystko - na co was stac.

                a mowilem ci juz pare lat temu: zajac caly Donbass i zaproponowac pokoj Ukrainie.
                • rosjaiswiat1 Kolejna lekcja dla Jasia 06.12.18, 00:30
                  Wbrew wynaturzeniom Jasia, ktory jak wiadomo sluzy za klauna,terytorium Poludniowej Osetii nigdy historycznie nie nalezal do Gruzji, i Gruzini tam zawsze byli traktowani jako najezdzcy.
                  Wiec jaka jest prawda:
                  Od najdawniejszych czasow tereny dzisiejszej Poludniowej Osetii zamieszkiwali przodkowie osetyjczykow - iranojezyczne plemiona. Ziemia Osetii Poludniowej nigdy nie wchodzila w sklad jakiegokolwiek panstwa gruzinskiego, bedac czescią poteznego plemiennego sojuszu polnocno-kaukaskich Iranzykow.
                  Wielokrotnie wschodnio-gruzinskie kacykowi probowali sila przejac terytorium Osetii Poludniowej i przyjac wojskowo-polityczny kontrole. Roszczenia wschodnio-gruzinskich kacykow na dominacje w Osetii Poludniowej opieraly sie wylacznie na prawie miecza i nie mieli pod soba zadnej uzasadnione podstawy, i realizowali sie tylko w formie najazdow, kazdy z ktorych konczyl sie grabiezeami i paleniem wiosek. Tym nie mniej Osetia Poludniowa zachowala prawdziwa niezależnosc od gruzinskich wladcow, tak samo jak nie uznawala nad soba i wladzy perskich szachow, wasalem ktorych byla Wschodnia Gruzja, az do wstapienia do imperium Rosyjskiego.
                  W 1774 roku Osetia, jako calosc, nie podzielona jeszcze na Polnocna i Poludniowa, wszedla w sklad Imperium Rosyjskiego, o 9 lat wczesniej niz Gruzja, chociaz czesc gorzysta Osetii, ktora pozniej zostala nazwana Poludniowa, do 1830 roku tylko formalnie nalezala do Imperium Rosyjskiego,pozostajac sie poza kontrola carskiej administracji. Po 1830 roku i czesc gorzysta Osetii, nazwana juz Poludniowa, zostalka calkowicie podporzadkowana carskiej administracji, a w 1846 roku na terenie Osetii Poludniowej w skladzie gubernii tyfliskiej utworzono okreg Osetyjski.Jednak wlaczenie Osetii Poludniowej w administracyjno-terytorialnej system imperium Rosyjskiego nie towarzyszylo uznanie Rosja jakiejkolwiek zależnosci Osetii Poludniowej od Gruzji. Chociaz Gruzini wielokrotnie o to wystepowali. Imperator rosyjski na prosby Gruzinow odpowiedziel tak:"Каково бы ни было решение высших судебных мест, трудно будет признать и привести в действие таковое в пользу князей Мачабеловых, поскольку опытом дознано, что горные осетины никогда не будут без употребления военной силы исполнять следующие от них повинности и что, с другой стороны, нельзя же допускать мысль, что через каждые два или три года необходимо наряжать туда отряды и экспедиции ". I taki stan rzeczy zachowal sie do 1917 roku, w ktorym Rosyjski Imperium przestal istniec, a Osetynczycy po raz pierwszy poznali czym jest genocyd w wykonaniu Gruzinow. Tym nie mniej w 1922 roku, wbrew woli narodu osetyjskiego i historii, Poludniowa osetia byla wlaczona do Gruzinskiej Republiki Radzieckiej. I jako ciekawostka, dopoki zyl Stalin, to do dowodow osobowych wpisywalo sie, jako narodowsc - Polnocny Osetynczyk lub Poludniowy Osetynczyk. W ten sposob Gruzin Stalin chcial nie tylko podzielic ziemi osetynskie, a i sam narod. I nasz forumowy jssdiek broni decyzje Stalina - taki to paradoks.
                  Co do Ukrainy, to w ogole nie widze sensu dyskutowac z tym baranem, ktory uwaza, ze po ulicam Moskwy walesa sie 2 miliona muzulmanow z Azji Srodkowej.
        • berek_p Re: Nic nadzwyczajnego :-) 03.12.18, 22:53
          Putin oczywiście może zlikwidować Gruzję,ma armię jak i finanse. Zajmie to tylko około kilku dni. Jednak na obecną chwilę taki scenariusz być może nie jest brany przez polityków w Rosji.
          Jeśli chodzi o generałów, tutaj nikt nie ma wątpliwości, plany takie mogą istnieć.
          Zasadnicze jest pytanie. Nie co Gruzja może dostać ale co może dać.
          Może powinni więcej pracować a mniej marzyć.
            • walter622 Re: Nic nadzwyczajnego :-) 05.12.18, 00:22
              rosjaiswiat1 napisał(a):
              > Oni nie marza, oni sa szczerze przekonani, ze im wszystko nalezy sie tylko za to,
              > ze oni sa gotowi byc lojalnymi.

              Błędna teza. To nie kwestia lojalności - lojalności się nie sprzedaje/kupuje.
              Poprawne:
              oni są szczerze przekonani, ze im wszystko należy się tylko za to, że oni są Gruzinami.

              W tym zakresie nie stanowią jakiegoś wyjątku.
      • walter622 Re: Nic nadzwyczajnego :-) 04.12.18, 21:47
        rosjaiswiat1 napisał(a):

        Trza dodać , że wygrana Salome Zurabiszwili niweczy nadzieję krawatożercy na legalny
        i bezbolesny powrót do Gruzji. Rzecz w tym, że w Gruzji jest ścigany listem gończym za kilka
        popełnionych przestępstw. Jeżeli wygrał by te wybory jego kandydat to ten w podzięce
        umorzyłby postępowania karne. Salome dość dobrze zna Saaka (była przez pewien czas jego ministrem i po solidnej awanturze podała się do dymisji ) i takiego podarku jemu nie ma zamiar fundować.
        Inna sprawa to zakres kompetencji Prezydenta - czysto symboliczny.

        Igor dość brutalnie lecz i trafnie scharakteryzował polityczną mentalność tchórzliwych dżygitów.

        www.youtube.com/watch?v=XPLCdNg_ZK4
        • monalisa2016 Re: Nic nadzwyczajnego :-) 04.12.18, 23:59
          walter622 napisał:

          > Salome dość dobrze zna Saaka (była przez pewien czas jego ministrem i po solidnej awanturze podała się do dymisji ) i takiego podarku jemu nie ma zamiar fundować.
          ..................
          Przez to odezwal sie bezpanstwowiec z Holandii z wypowiedzia ze nie uznaje wyboru tej osoby na prezydenta panstwa, jakby mial jeszcze cos do meldowania w Gruzji poza listem gonczym, sadem i aresztem. smile
          • walter622 Zurab Żwania 05.12.18, 00:11
            monalisa2016 napisał(a):

            > Przez to odezwal sie bezpanstwowiec z Holandii z wypowiedzia ze nie uznaje wybo
            > ru tej osoby na prezydenta panstwa, jakby mial jeszcze cos do meldowania w Gruz
            > ji poza listem gonczym, sadem i aresztem. smile

            Jak na razie jest ścigany za drobnostki i błahostki. To są tylko kwiatki.
            A przecież jest na przykład kwestia zamordowania premiera - Z. Żwanii.
            A takich mordów pod rządami krawatożercy były setki.
    • j-k Musztarda po obiedzie... 04.12.18, 02:36
      Zachod w 2008 w czasie rosyjskiej agresji na Gruzje w osobie prezydnte Busha-Juniora
      milczal jak zaklety - mimo, ze Gruzje daloby sie przed ta rosyjska agresja obronic.
      - chociazby ostra reakcja polityczna.

      Co wiecej - Gruzja nie ma dla Rosji wiekszego znaczenia.

      10 lat pozniej Zachod broni rosyjsko-jezycznego Donbassu, ktory nalezy sie Rosji
      - jak psu kielbasa.

      ZAISTE - krzywe sa meandry Polityki.
        • j-k a-historyczny belkot... 04.12.18, 13:13
          maciejw86 napisał:
          > To Gruzja rozpoczęła agresję.


          na wlasnym historycznym terytorium ?

          Osetyncy pojawili sie tam dopiero w 19.tym wieku.

          inna sprawa jest - ze (Gruzini) zrobili te akcje (2008) durnie.
          niewystarczajacymi silami i nie minujac tunelu pod Kaukazem.
          - by uniemozliwic rosyjska agresje.
          pl.wikipedia.org/wiki/Osetia_Po%C5%82udniowa
          • monalisa2016 Re: a-historyczny belkot... 04.12.18, 18:58
            Jasiu kiedys napisales sam na FS z twojego wlasnego (sam twierdziles) doswiadczenia, ze jest niebespiecznie cpac i zapijac cpanie procentami, twoje posty wskazuja na to ze nie wyleczyles sie jeszcze z nawyku. Mialam dlugo ten twoj post w moim archiwum, moze gdzies jest jeszcze ale szukac mi sie go nie chce. Czlowieku wiesz jak koncza tacy ludzie?
            • j-k kolejny belkot nawiedzonego. 05.12.18, 23:42
              dzisiejsza pld Osetia - to historyczna gruzinska ziemia

              i w 19.tym wieku Gruzini stanowili tam wiekszosc.
              dane demograficzne juz w roku 2008 na tym forum podalem.

              Tfu(j), jak zawsze, De. J.K.
              • monalisa2016 Re: kolejny belkot nawiedzonego. 06.12.18, 00:03
                j-k napisał:

                > kolejny belkot nawiedzonego.
                >
                Kto jest tu nawiedzonym i kto tu belkoce robiac z siebie na kazdym forum przyslowiowego jasia gluptasia? Jak cie nie nazywac tu przyslowiowym jasiem, no jak? smile
                35 lat w rajchu (cytat z pamieci) i jeszcze taka wiedza oraz taki swiatopoglad?
                W jakim gecie sie obracasz?
              • rosjaiswiat1 Co za idiota z tego Jasia 06.12.18, 00:33
                j-k napisał:

                > i w 19.tym wieku Gruzini stanowili tam wiekszosc.
                > dane demograficzne juz w roku 2008 na tym forum podalem.

                Debilek, w 19 wieku Poludniowa Osetia byla czescia gubernii tyfliskiej, w skladzie Imperium Rosyjskiego, i jest naturalnym, ze Gruzini w tej gubernii stanowili wiekszosc, ale to nie znaczy, ze na terenach historycznie nalezacych do Osetii, Gruzini stanowili wiekszosc.
              • monalisa2016 Re: kolejny belkot nawiedzonego. 06.12.18, 00:56
                j-k napisał:

                > kolejny belkot nawiedzonego.

                Jasiu gluptasiu posluchaj sobie od minuty 19:00 (skoro nie chcesz posluchac calosci) co byly przedstwiciel UN/ONZ profesor z USA Prof. Alfred-Maurice de Zayas mowi o Osetii, o Donbasie, o Krymie, o Kosowie, o ...? :

                www.youtube.com/watch?v=j7EDpLXqHbg

                Troche nauki z mienionej historii by ci nie zaszkodzilo ale ciebie na to nie stac, z jakiego powodu??? smile
                • monalisa2016 Re: kolejny belkot nawiedzonego. 06.12.18, 01:07
                  Prof. Alfred-Maurice de Zayas od roku 2016 jest szwajcarskim obywatelem.
                  Tytul jego mowy:
                  "Selbstbestimmungsrecht und Demokratie gehören zusammen!" / "Samookreślenie i demokracja należą do siebie! "

                  Potwierdza moja teze ze szwajcarski system demokracji jest prawdziwa zyjaca demokracja, a nie taka jaka my mamy w unii i pod widzimisie M&M (Merkel & Macron).
      • rosjaiswiat1 Re: GEORGIA i GEORGIA ... 04.12.18, 21:09
        the-great-inuk napisała:

        > Mnie interesuje ta sama nazwa dwóch diametralnie różnych jednostek geograficzn
        > ych...

        Грузия,Gruzja,Georgia, Gurjistan po roznemu nazywaja to panstwo w roznych krajach. Sami Gruzini swoje panstwo nazywaja Sakartwelo.
        Dlaczego na zachodzie Gruzja to Georgia, tak samo, jak jeden ze stanow w Ameryce Polnocnej? Stan nazwali na czesc krola George II (Jerzy II), gdy byl jeszcze angielska kolonia.
        Co do nazwy Gruzji, jako Georgia.
        osobiscie znam dwie wersje:
        1. Nazwa pochodzi od nazwy Gurjistan , przyjetej w muzulmanskich krajach, i zeby latwiej wymawiala sie, zostala "zeuropezowana" na Georgia;
        2. Chrzescijanskim patronem Gruzji jest Swiety Jerzy (Saint George), stad druga teoria pochodzenia nazwy tego panstwa. ta wersja mnie bardziej podoba sie, bo wtedy polska wersja moglaby byc - Jurkowo, albo Jerzkowo smile
        • walter622 Re: Gurdźan 04.12.18, 22:15
          rosjaiswiat1 napisał(a):

          > 1. Nazwa pochodzi od nazwy Gurjistan , przyjetej w muzulmanskich krajach,

          Nazwa "Gurjistan" od nazwy perskiego pochodzenia "Gurdźan" (ewentualnie "Gurgan"), oznaczającego "kraina wilków" - od perskiego słowa "gorg" (wilk).
        • the-great-inuk Re: GEORGIA i GEORGIA ... 05.12.18, 12:13
          Serdecznie dzięki wszystkim, którzy tak szybko zareagowali na moją prośbę.

          Mam już następną: Skąd się wzięła "Galicja" na Ukrainie i w Hiszpanii ?

          Już od lat pytam się oświeconych ludzi, ale każdy tylko wzrusza ramionami...

          Ot, co...
          • walter622 Galicja ... 05.12.18, 15:49
            the-great-inuk napisała:
            > Mam już następną: Skąd się wzięła "Galicja" na Ukrainie i w Hiszpanii ?
            >

            Nazwa hiszpańskiej prowincji Galicja pochodzi od zamieszkującego te tereny w starożytności celtyckiego plemenia Gallekòw (Gallaeci, Callaeci, Callaici). W czasach rzymskich prowincja (dioecēsis) Gallaecia (Callaecia).

            Natomiast jest kilka wersji pochodzenia nazwy bliższej nam Galicji: 1. Od nazwy celtyckiego plemenia Galatòw, którzy ostatecznie osiedlili sie w obecnej Turcji - w rejonie Ankara ( prowincja rzymska Galacja, Galatike).
            2. Od greckiej nazwy eksploatowanych na tym terenie wyrobisk solnych - „galis”- sòl. 3. Od ruskiej/rosyjskiej nazwy ptaka - kawki (галка). 4. Od nazwy stolicy ks. Halickiego – Halicza.

            www.youtube.com/watch?v=xgao6FxtMLI
            • the-great-inuk Re: Galicja ... 05.12.18, 19:32
              Dzięki stokrotne.
              Jesteś wybitnie, wszechstronnie uzdolnionym gościem.
              To od Ciebie pochodzi polskie uzupełnienie mojej rosyjskiej poczty? Teraz każdy ma globalny dostęp do wszystkich moich kont...
              Bardzo Cię proszę skasuj to uzupełnienie.
              Z góry serdecznie dziękuję.
              • walter622 Re: Galicja ... 05.12.18, 20:01
                the-great-inuk napisała:

                > To od Ciebie pochodzi polskie uzupełnienie mojej rosyjskiej poczty?

                To chyba jakieś nieporozumienie. Niczego nie uzupełniałem, bowiem nie wiem na czym to miałoby polegać.

                • the-great-inuk Re: Galicja ... 05.12.18, 20:55
                  walter622 napisał:

                  > To chyba jakieś nieporozumienie. Niczego nie uzupełniałem, bowiem nie wiem na czym to miałoby polegać.
                  ===========================>

                  No to przepraszam serdecznie...
                • the-great-inuk Re: Galicja ... 06.12.18, 16:27
                  walter622 napisał:

                  > the-great-inuk napisała:
                  >
                  > > To od Ciebie pochodzi polskie uzupełnienie mojej rosyjskiej poczty?
                  >
                  > To chyba jakieś nieporozumienie. Niczego nie uzupełniałem, bowiem nie wiem na c
                  > zym to miałoby polegać.
                  >
                  ===============================
                  Wyjaśniło się.
                  To Googel
                  Zrobili mi fajne zestawienie wszystkich moich Post office.
                  Nawet tych o których już dawno zapomniałem.
                  Tylko w jaki sposób Google wchodzi na rosyjski emale? W polskim języku?
                  Dopóki tylko ja tam mam dostęp, to jest w porządku.
                  Ale mam pewność, że tam nikt inny nie ma dostępu???

                  Ot, co...
          • rosjaiswiat1 Re: GEORGIA i GEORGIA ... 06.12.18, 00:37
            the-great-inuk napisała:

            > Serdecznie dzięki wszystkim, którzy tak szybko zareagowali na moją prośbę.

            Cala przyjemnosc po naszej stronie.

            > Mam już następną: Skąd się wzięła "Galicja" na Ukrainie i w Hiszpanii ?

            Dla mnie, jako Rosjanina, tego problemu nie istnieje, poniewaz w jezyku rosyjskim nie ma dwoch Galicje, a sa : Галиция, obecnie zamieszkala przez banderowcow, i Галисия, ktora jest czescia Hiszpanii.
            • the-great-inuk Re: GEORGIA i GEORGIA ... 06.12.18, 13:43
              rosjaiswiat1 napisał(a):

              > Dla mnie, jako Rosjanina, tego problemu nie istnieje, poniewaz w jezyku rosyjsk
              > im nie ma dwoch Galicje, a sa : Галиция, obecnie zamieszkala przez bande
              > rowcow, i Галисия, ktora jest czescia Hiszpanii.
              ===============================================

              Галиция - Austriacy nie mają tam żadnego udziału?
              • rosjaiswiat1 Re: GEORGIA i GEORGIA ... 06.12.18, 15:45
                the-great-inuk napisała:

                > Галиция - Austriacy nie mają tam żadnego udziału?

                Ich udzial nie jest zbyt duzy, w wymiarze historycznym, ale wyjatkowo podly. To wlasnie dzieki Austriakom zamieszkale te ziemi Rusini stali nacjonalistami,pozbawinych zadnych hamulcow etycznych.
                • the-great-inuk Re: GEORGIA i GEORGIA ... 06.12.18, 16:07
                  rosjaiswiat1 napisał(a):


                  > Ich udzial nie jest zbyt duzy, w wymiarze historycznym, ale wyjatkowo podly. T
                  > o wlasnie dzieki Austriakom zamieszkale te ziemi Rusini stali nacjonalistami,po
                  > zbawinych zadnych hamulcow etycznych.
                  =================================== >

                  Zbudowali Lemberg - Stadt im Kaisertum Österreich, Hauptstadt des Kronlandes Galizien

                  Ot, co...
                    • the-great-inuk Re: GEORGIA i GEORGIA ... 06.12.18, 17:06
                      rosjaiswiat1 napisał(a):


                      > Prawdopodobnie mowimy o roznych rzeczach, bo ten Lwow, z niemieckiego Lemberg,
                      > ktory ja znam,Austrijacy nie zbudowali.
                      ==========================

                      W poniektórych przewodnikach turystycznych jest mowa o wpływie urbanistyki austriackiej...

                      Podobnie jak w Indiach rzuca się w oczy styl Commonwealthu...

                      Ot, co...
                      • boavista4 Re: cala Galicja byla pod wplywem Austri 06.12.18, 18:04
                        Popatrzta soie na Krakow, na budynki rzadowe, hotele, szkoly, teatry, palac sztuki, stacje kolejowe, tow wszystko mialo wyrazny wplyw architektury Habsburgow. Podobnie bylo w kazdym miasteczku Galicji, a tym bardziej w stolicy Galicji - Lwowie, gdzie wybudowano gmachy uniwersytetu, politechniki, parlamentu galicyjskiego, opere. To wszystko wyglada po wiedensku. Galicjanie kochali Franza Jozefa i matuszke Austrie, kochali rowniez Polske. W Galicji nie bylo nigdy powstania przeciwko Austri, tak jak na Wegrzech. Ale to byla Austria , ktora stworzyla nacjonalizm ukrainski przeciwko Polakom.
                        • rosjaiswiat1 Re: cala Galicja byla pod wplywem Austri 06.12.18, 19:37
                          boavista4 napisał(a):

                          > Popatrzta soie na Krakow,

                          > Ale to byla Austria , ktora stworzyla nacjonalizm ukrainski przeciwko Polakom.

                          Wlasnie to i napisalem wyzej.
                          Co do wplywow austriackich na architecture. Jest oczywistym, ze oni byli i to bardzo znaczace, ale nie mozna mowic, ze Austriacy zbudowali Lwow.
                          • the-great-inuk Re: cala Galicja byla pod wplywem Austri 06.12.18, 20:44
                            rosjaiswiat1 napisał(a):

                            > Co do wplywow austriackich na architecture. Jest oczywistym, ze oni byli i to b
                            > ardzo znaczace, ale nie mozna mowic, ze Austriacy zbudowali Lwow.
                            >
                            ================================================

                            To był skrót myślowy.
                            Podobnie jak Francuzy nie zbudowali Sajgonu ani willi kolonialnych w Algierii.
                            W których Arabowie swoim panom kolonialnym z całymi rodzinami podrzynali gardziołka.
                            France myślały, że tam na wieki pozostaną...
                            Mała pomyłka. Teraz Araby na wieki pozostaną w Paryżu!

                            Ot, co...
                            • rosjaiswiat1 Re: cala Galicja byla pod wplywem Austri 06.12.18, 21:14
                              the-great-inuk napisała:

                              > Podobnie jak Francuzy nie zbudowali Sajgonu ani willi kolonialnych w Algierii.

                              A jednak to Francuzi, wykorzystuja miejscowa ludnosc, zbudowali to wszystko. W przypadku Lwowa raczej mowilbym o tym, ze go zbudowali Polacy, wzorujac sie na osiagnieciach austriackiej architektury.

                              > W których Arabowie swoim panom kolonialnym z całymi rodzinami podrzynali gardzi
                              > ołka.
                              > France myślały, że tam na wieki pozostaną...
                              > Mała pomyłka. Teraz Araby na wieki pozostaną w Paryżu!

                              Za wszystko trzeba placic smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka