Dodaj do ulubionych

RFN: Orzeczenie BVG

27.02.20, 06:44
Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe orzekł, że wprowadzony w 2015 roku w Niemczech zakaz aktywnej pomocy w samobójstwie jest nieważny. Media przekazując tę wiadomość, opatrują to zazwyczaj komentarzem, że w ten sposób Niemcy dołączają do innych krajów europejskich, które przyjęły wcześniej podobne rozwiązania prawne. Jest to nieprawda, tuszująca prawdziwie przełomowy, absolutnie rewolucyjny, charakter tego orzeczenia.
Jest tak dlatego, że niemieccy sędziowie kreatywnie wypełniają własną treścią bezsensowne zdanie z Art. 2 RFNowskiej konstytucji "Wolność osoby jest nienaruszalna". Deklaracja, że die Freiheit der Person ist unverletzlich jest dętym, pustym sloganem, bo w realnym świecie wolność jednostki zawsze podlega jakimś ograniczeniom, a już szczególnie przez samo istnienie prawa, które tę wolność krępuje czy wręcz zabiera. Owa nienaruszalna wolność przekłada się w orzeczeniu Sądu na niczym nieskrępowane, nienegocjowalne, niezależne od okoliczności prawo jednostki do samobójstwa. W rozmowie z dziennikarzem DLF jeden z sędziów podkreślał, że chodzi o prawa człowieka i obronę wartości (mglisty bełkot, bardzo modny dziś nie tylko w RFNie).
Konkretnie problem polega na tym czy "prawo do życia", o którym mówi Ustawa Zasadnicza obejmuje również prawo do śmierci. Jest to przedmiotem akademickich dyskusji, ale jeszcze żaden prawodawca na świecie nie orzekł tak jednoznacznie i kategorycznie jak RFNowscy sędziowie, że "das Recht auf selbstbestimmtes Sterben schließt die Freiheit ein, sich das Leben zu nehmen." Trudno przecenić wagę tego stwierdzenia, gdyż stoi ono w diametralnej sprzeczności z prawem w krajach cywilizowanego świata, w tym z Art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka ("Prawo każdego człowieka do życia jest chronione przez ustawę. Nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia."). Choć szereg orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka postrzegane jest przez opinię publiczną jako usankcjonowanie eutanazji, w każdym z nich podkreślana ważność wykładni "prawa do życia" z precedensowej sprawy Pretty v. the United Kingdom, gdy ECtHR held that "Article 2 cannot, without a distortion of language, be interpreted as conferring the diametrically opposite right, namely the right to die; nor can it create a right to self-determination in the sense of conferring on an individual the entitlement to choose death rather than life." RFNowcy, tak już mają, że zdarza im się 'przekręcać język' czy to z niedbalstwa, zum Trotz, zum Spaß, czy dlatego, żeby wyprzedzić resztę świata, opytymalizując wzorcowy ustrój inżynierii społecznej (piszą o tym, jakby nieliczni, krytycy sądowego orzeczenia – pozbycie się ludzi starych, chorych, w depresji po utracie pracy czy domu, ale również młodych w trudnej sytuacji życiowej – więc nie będę tego rozwijał).
Mnie intryguje rewolucyjny charakter tego orzeczenia. Przywoływane przy tej okazji ustawy dotyczące eutanazji w Holandii, Szwajcarii, Francji czy Wielkiej Brytanii mają ściśle określony zakres – odnoszą się do sytuacji w której leczenie ciężko chorego i cierpiącego ogromny ból pacjenta nie rokuje poprawy i mają charakter proceduralny, tj. określają warunki podjęcia przez lekarzy zajmujących się takim pacjentem decyzji o przerwaniu życia. Nawet tam gdzie czynna eutanazja jest dozwolona (Holandia, Szwajcaria), jej wykonywanie odbywa się w ściśle określonych ramach, zaś uznanie jej za 'prawo człowieka' czy element 'autonomii jednostki' uważane jest za niedopuszczalne. Jest tak dlatego, że pociągałoby to za sobą zdjęcie z państwa obowiązek ochrony życia (np. ratowanie czy przeszkadzanie samobójcy staje się czynem karalnym, tak!).
W Wielkiej Brytanii obowiązuje bezwzględny zakaz wspomaganego samobójstwa. Po prostu, "there is no common law right to assisted suicide", i to stanowisko dobitnie potwierdził Parlament odrzucając projekt zmian (tzw. Mr Conway's scheme) do Suicide Act z 1961 roku, a następnie High Court w 2018 roku. Osią tej inicjatywy była koncepcja autonomii jednostki i jej praw, zarysowana w Art 8 EKPC. Angielski sąd to wyrzucił, threw it out. Trudne sprawy, które odbiły się echem na całym świecie, jak casus Alfie Evansa odłączonego od aparatu podtrzymującego życie rozpatrywane są na zasadzie, że żadna ze stron nie ma danego z góry prawa (right); rozprawa nie toczy się wokół abstrakcyjnych absolutnych "wartości"; rozstrzyga nie "empatia", lecz bilans uchwytnych i wyważalnych 'best interests'.
Obserwuj wątek
    • the-great-inuk Re: RFN: Orzeczenie BVG 27.02.20, 09:05
      aby napisał:

      > Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe orzekł,
      =======================================
      Same korzyści z tego orzeczenia:
      Pierwszy punkt leży na dłoni:

      Więcej wolnych mieszkań dla utrapionych migrantów na wyspach greckich!

      I szybsza wymiana ludności autochtonicznej w Niemczech.
      --
      ]
      wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
      • the-great-inuk Re: RFN: Orzeczenie BVG 27.02.20, 09:25
        the-great-inuk napisał:


        > Pierwszy punkt leży na dłoni:
        >
        ======================================================

        W Ameryce każdy ma prawo się zastrzelić, jeśli ma na to ochotę...

        Jestem pewien, że takie prawo ogłosi kiedyś BVG
        --
        www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
        wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
        • aby Re: RFN: Orzeczenie BVG 27.02.20, 19:42
          1/ Trzeba rozróżnić "każdy może odebrać sobie życie" od "każdy ma prawo odebrać sobie życie". Z pierwszego zdania nie wynika drugie (tak jak z tego, że każdy może kraść nie wynika, że ma prawo to robić).
          2/ To co pan napisał jest nieprawdą. W USA, nawet w tych kilku stanach (na pewno Washington i Oregon) gdzie dopuszcza się assisisted suicide, nadal nadrzędną regułą prawną pozostaje zasada "suicide is a common-law crime". W procedensowej sprawie Wackwitz v. Roy (o której wzmiankuje artykuł w wikipedii Suicide legislation, 4.15 United States) Supreme Court Virginii orzekł w uzasadnieniu, że samobójstwo pozostaje przestępstwem (criminal act), nawet jeśli nie podlega ściganiu. Zaznajomienie się z tym procesem rzuca światło na jeszcze inne konsekwencje decyzji BVG - daje do ręki pogotowiu, służbie zdrowia, policji mocny argument, gdy oskarży się je o zaniedbanie czy zaniechanie udzielenia pomocy domniemanemu samobójcy).
          W Oregonie i Washington prawo do samobójstwa jest wyjątkiem, skorzystanie z niego przysługuje tylko terminalnie chorym pacjentom i - co najważniejsze podlega procedurze, w której wola pacjenta jest tylko jednym z elementów decyzji. Innymi słowy, pacjent nie ma a priori prawa do skończenia w swojego życia; to prawo w tradycji angielskiej (i amerykańskiej) jest wtórne i pojawia się dopiero po zastosowaniu pragmatycznych procedur, nie zawierających filozoficzno-ideologicznych przesłanek charakterystycznych dla tradycji niemiecko-oświeceniowej i komunistyczno-nazistowskej).
          W doniesieniu, które pan zalinkował, nie ma żadnej wzmianki czy sugestii, że ów przestępca miał prawo się zastrzelić. To, że prawo przechodzi nad tym do porządku dziennego wynika z prostej reguły (ze zdroworosądkowego fundamentu common law): "Successful suicide can't be a primary crime because by definition there is no one to convict." Nie wyklucza to zaistnienia innych konsekwencji tego czynu, które jak najbardziej mogą być przedmiotem procesu sądowego (ilustruje to sprawa Jeffrey Epsteina; jego samobójcza śmierć nie ucina procesów o odszkodowania z jego majątku).
          • the-great-inuk Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 10:20
            aby napisał:


            > 2/ To co pan napisał jest nieprawdą.
            =====================================
            Jeśli mam legalnie w domu spluwę i mam powód popełnić samobójstwo, to se strzelam w łeb bez zaglądania do kodeksu karnego. Tylko trza i tu być ostrożnym, nie każda kulka w mózgu jest śmiertelna.
            Patrz znana angielska fanka A.Hitlera, Unity Mitford, strzeliła sobie w głowę gdy Anglia wypowiedziała Niemcom wojnę.
            Po tym czynie żyła jeszcze kilka latek.

            W USA powodem do samobójstwa może być zachorowanie na raka i koszty jego leczenia. Patrz biografia pilota, który 10 lat temu wodował na Hudson River. Jego ojciec cierpiał na depresję i raka. Aby rodzinie zaoszczędzić koszty leczenia, palnął sobie w łeb.

            --
            www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.
            • aby Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 11:49
              "Jeśli mam legalnie w domu spluwę i mam powód popełnić samobójstwo, to se strzelam w łeb bez zaglądania do kodeksu karnego."

              Tak (ale, żeby nie było wątpliwości, zdecydowanie odradzam), nawet bezwarunkowo. Nawet jeśli ktoś ma spluwę nielegalnie i nie w domu, nawet nie ma spluwy, nawet gdy nie ma powodu lub nie wie z jakiego powodu, a nawet bez strzelenia sobie w łeb, bo są inne sposoby, oraz nawet po zaglądnięciu do kodeksu karnego.
              Ale kwalifikacja prawna takiego zdarzenia ze skutkiem (successful suicide) - jak wyżej.
              W przypadku próby samobójczej nieudanej - różnie w różnych krajach.
              Polskie prawo jest w tym względzie niespójne i zawiera uregulowania, które sobie wzajemnie przeczą. Z jednej strony przyjmuje zasadę, ze samobójstwo nie jest przestępstwem, a jednocześnie podtrzymuje karalność pomocy w samobójstwie. Nielogiczność polega na tym, że przestępstwem jest pomoc w dokonaniu czynu, który przestępstwem nie jest.
              Jedynym wyjściem z tego zaplątania, byłoby nawrócenie się na zdrowe, logiczne myślenie, tj. skreślenie deklaracji, że 'samobójstwo nie jest przestępstwem", i uznanie, tak jak w common law, że przestępstwem jest, z możliwością odstąpienia od sankcji karnej (w zasadzie, ale nie zawsze). Podobnie - nie identycznie - jak z aborcją.
              • aby Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 14:48
                Unity Mitford została odratowana, zapewne przeprowadzono jakieś dochodzenie i na tym poprzestano. Była obywatelką obcego państwa i nie podlegała niemieckiej jurysdykcji.
                Myśląc 'po staremu' postąpiono jak należy.
                Wg. nowego, postępowego myślenia RFNowskiego zrobiono źle. A ci, którzy ją odratowali powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej za poważne naruszenie nietykalności osobistej (woli) panny Mitford, i to odpowiedzialności zaostrzonej za haniebne uratowanie nazistki i to nie byle jakiej, przyjaciółki Hitlera, z którą ten wiązał dalekosiężne plany (co przekłada się na zarzut pomocnictwa w propagowaniu nazizmu).
                • the-great-inuk Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 17:59
                  aby napisał:

                  > Wg. nowego, postępowego myślenia RFNowskiego zrobiono źle. A ci, którzy ją odra
                  > towali powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej za poważne naruszeni
                  > e nietykalności osobistej (woli) panny Mitford, i to odpowiedzialności zaostrzo
                  > nej za haniebne uratowanie nazistki i to nie byle jakiej, przyjaciółki Hitlera,
                  > z którą ten wiązał dalekosiężne plany (co przekłada się na zarzut pomocnictwa
                  > w propagowaniu nazizmu).
                  ==========================================
                  Niemiecki ambulans dowiózł ją do granicy szwajcarskiej.
                  I tam Angole na nią czekały...

                  --

                  wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
    • monalisa2016 Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 13:21
      Nie bede komentowac twojego wpisu poniewaz dla mnie jest szokiem to co orzekl BVG. Tu widzi sie dokladnie kto rzadzi (ktora partia) obecnie w Niemczech i jak idzie koalicyjny partner na ustepstwa po to by kazdym kosztem utrzymac sie u waldzy.
      Tu jest dowod strony bliskiej SPD, tja. Nie jest to tajemnica ze sady sa weisungsgebundene w Niemczech.
      www.nachdenkseiten.de/?p=58861
      --
      Ciekawe wypowiedz. www.efuel-europe.com/
      www.gdib.eu/ingenieur-entwickelt-brennstoffzelle-mit-2-400km-reichweite-nur-4-000e-als-umbau-set-fuer-benziner-diesel/
      • aby Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 15:25
        Odnoszę wrażenie, że jak nigdy dotąd zaostrzyły się napięcia na linii politycy - sądy w kilku krajach europejskich, w Polsce, w Anglii i we Włoszech. Również w RFNie pojawiły się pęknięcia. Otoczony najwyższą czcią Trybunał Konstytucyjny wpadł pod ostrzał Kościołów (wyłamały się z chóru klakierów po raz pierwszy, od chyba bardzo długiego czasu) za o orzeczenie o Sterbehilfe. Protest Kościołów w dzisiejszym państwie niemieckim jest bez znaczenia (ein Fliegenschiss); ale grymas niezadowolenia ze strony awangardy postępu/muzułmanów za wczorajszy Kopftuchurteil (zakaz noszenia muzułmańskiego nakrycia głowy przez aplikantki na sali sądowej) to już jednak Erderschütterung.
        • monalisa2016 Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 15:38
          Nie mam czasu pisac dluzszego komentarza, musze w droge ale daje do przemyslenia o co albo o kogo tu wlasnie chodzi. Co wymagac od nizsych instancji?

          smopo.ch/europaeischer-gerichtshof-fuer-menschenrechte-von-teufel-soros-kontrolliert/
          www.youtube.com/watch?v=qHnPgQyd_8k

          O tym wiadome jest od dawna, tak jak i z koronawirusem > walka przeciw Trumpowi > vide Davos, Soros, walka jego w sprawie utrzymania globalnego swiata.

          Gdzie nasza pani, przepadla?
          www.bundeskanzlerin.de/bkin-de/angela-merkel/terminkalender


          --
          Ciekawe wypowiedz. www.efuel-europe.com/
          www.gdib.eu/ingenieur-entwickelt-brennstoffzelle-mit-2-400km-reichweite-nur-4-000e-als-umbau-set-fuer-benziner-diesel/
          • monalisa2016 Re: RFN: Orzeczenie BVG 29.02.20, 12:10
            monalisa2016 napisał(a):

            > Gdzie nasza pani, przepadla?

            Die verschollene "Führerin" hat sich per Video gemeldet smile

            www.bundeskanzlerin.de/bkin-de/angela-merkel/terminkalender smile


            Prof. Dr. Max Otte singt "Russians" Song.

            www.youtube.com/watch?v=WgXO-u8Etl4





            --
            Ciekawe wypowiedz. www.efuel-europe.com/
            www.gdib.eu/ingenieur-entwickelt-brennstoffzelle-mit-2-400km-reichweite-nur-4-000e-als-umbau-set-fuer-benziner-diesel/
      • monalisa2016 Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 19:23
        brytnej napisał:

        > Masz na myśli zapewnie BVefG. BVG to co najwyżej Berliner Verkehrsbetriebe.
        > Reszta wypowiedzi tak samo merytorycznie cokolwiek nietrafna, jeśli chodzi o Ni
        > emcy.

        Masz racje ale mowi sie popularnie nie BVefG tylko BVG (Bundesverfassungsgericht).


        --
        Ciekawe wypowiedz. www.efuel-europe.com/
        www.gdib.eu/ingenieur-entwickelt-brennstoffzelle-mit-2-400km-reichweite-nur-4-000e-als-umbau-set-fuer-benziner-diesel/
        • aby Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 21:43
          Oficjalnie w 1996 roku przyjęto dziwaczną hybrydę BVefG. OK.
          Jednak nadal często używany jest skrót BVG.
          W prowadzonym przez filologów portalu poradnika poprawnej pisowni korrekturen.de wygląda to tak (kopiuję hasło):
          Bundesverfassungsgericht BVG (Abkürzung) · Hüter der (deutschen) Verfassung (ugs.) · Karlsruhe (ugs.) · oberstes deutsches Gericht (ugs.)
          www.korrekturen.de/synonyme/Bundesverfassungsgericht/

          Można mi również wytknąc, że używam skrótu DLF zamiast forsowanego przez to radio Dlf. Nie tylko ja.
          Patrz:
          Abkürzung für Deutschlandfunk : passende Lösung – Kreuzworträtsel-Hilfe
          Für diese Rätselfrage "Abkürzung für Deutschlandfunk" kennen wir nur eine mögliche Lösung (DLF).

          www.wort-suchen.de/kreuzwortraetsel-hilfe/loesungen/Abk%C3%BCrzung+f%C3%BCr+Deutschlandfunk/
          • monalisa2016 Re: RFN: Orzeczenie BVG 28.02.20, 22:09
            Wygodniejszy jest skrot BVG (mimo tego wiadomo ze chodzi o Karlsruhe) a nie literowka B-V-e-f-G. smile.

            --
            Ciekawe wypowiedz. www.efuel-europe.com/
            www.gdib.eu/ingenieur-entwickelt-brennstoffzelle-mit-2-400km-reichweite-nur-4-000e-als-umbau-set-fuer-benziner-diesel/
    • aby Re: RFN: Orzeczenie BVG 29.02.20, 02:38
      Na sąsiednim forum zauważyłem wątek Magdalena K. czy Magdalena Kralka, w którym chyba wszystkie wypowiedzi krytykują nastepujący absurd:
      "Jeszcze parę dni temu w sieci było o niej mnóstwo artykułów, w których podawano pełne imię i nazwisko ... publikowano jej seksowne zdjęcia. Dzisiaj ją schwytano i nagle stała się Magdaleną K., a jej twarz na zdjęciach jest wypikselowana lub zasłonięta czarnym paskiem.
      Kto mi wyjaśni logikę takiego postępowania? Nie wierzę, żeby można było kogoś ukarać za coś, co do wczoraj było legalne, skoro w nocy nie zmieniły się przepisy. Skoro publikowanie danych Magdaleny Kralki razem z opisem jej przestępczych działań było wczoraj dozwolone, to musi być dozwolone również dzisiaj."
      Logiki - jak pokazuje ostatnie zdanie - w tym oczywiście nie ma. Moim zdaniem, można to wyjaśnić wskazując na przyczyny takiego stanu rzeczy. Zakaz publikowania nazwiska oskarżonego pojawił się w PRLu w 1984 roku i był ewidentnie podyktowany chęcią ówczesnych władz - które wprowadziły wcześniej stan wyjątkowy (wojenny) - do ograniczenia dostępu opinii publicznej (poprzez swego rodzaju zaciemnienie) do informacji o wszczętych śledztwach czy procesach. Zakaz ten został utrzymany w ustawie z 26 sierpnia 1997, jednego z wielu przyjętych wtenczas aktów dopasowujących prawo krajowe do ustawodawstwa EU, tj. europejskiego mainstreamu. Intrygujące jest to, że represyjny przepis z okresu stanu wojennego wpisał się gładko w prawo europejskie inspirujące się 'prawami człowieka i wartościami'. Może warto się nad tym zastanowić i zadać pytanie o janusowe oblicze tej inspiracji. Czy może mnożenie i poszerzanie zakres różnych tego rodzaju "praw ludzkich" wbrew retorycznym deklaracjom właśnie utrwala i poszerza kontrolę władzy nad społeczeństwem? Czy może właśnie dlatego oferta Unii Europejskiej, jako projektu inżynierii społecznej, owej "wspólnoty wartości", jest adresowana do elit władzy i tak chętnie przez nie kupowana? Czy pod wolnościową retoryką (PRową 'ściemą') ukryty jest mechanizm, tryby i koła, systemu sterowania i kontroli, podobny do tego, jaki znamy z tzw. państw komunistycznych?
      Ostatnio niestrudzeni RFNowcy przygotowują nowy twór, prawa dzieci, których wprowadzenie do konstytucji będzie miało "revolutionäre Konsequenzen" - Arnd Pollmann, zachwalający ten postępową incjatywę w DLR Kultur w audycji Sinn und Streit 12 grudnia ub. roku. To prawda, rewolucyjne. A zarazem jeszcze jeden dowód na to, że RFN jest państwem, podejmującym na nowo ideę wielkiej rewolucyjnej zmiany społecznej.
      • the-great-inuk Re: RFN: Orzeczenie BVG 29.02.20, 10:28
        aby napisał:

        > Kto mi wyjaśni logikę takiego postępowania? Nie wierzę, żeby można było kogoś u
        > karać za coś, co do wczoraj było legalne, skoro w nocy nie zmieniły się przepis
        > y. Skoro publikowanie danych Magdaleny Kralki razem z opisem jej przestępczych
        > działań było wczoraj dozwolone, to musi być dozwolone również dzisiaj."
        =========================================================
        Dopóki przestępca jest poszukiwany, jego osobiste prawa są zawieszone.

        Skoro już nie jest poszukiwany, jego osobiste prawa są znowu w mocy.

        Te publikacje, które ja przeglądam, tę zasadę przestrzegają.

        To nie jest wynalazek komunistów.

        --
        www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka