Dodaj do ulubionych

Doniesienia z Martyniki

17.03.20, 00:32
Tylko apteki i supermarkety funkcjonuja dzisiaj. Resteuracje, bary zamkniete. Wszelkie inne sklepy tez. Tak wiec jesli komus puscila uszczelka w kiblu ... you are simply out of luck!
Szkoly zamkniete, lotnisko tez.

Zrobilismy powazne zakupy wczoraj i dzisiaj ... wina i piwa starczy mi na kilka tygodni. Miesiwa chyba tez. Mam nadzieje, ze piekarnia bedzie otwarta ... Dzis byla otwarta przez jakis czas

Najgorzej z kocim zarlem. Niewiedziec czemu moi majtkowie kreca nosem na francuskie jadlo 🙄 Ki czort?
Obserwuj wątek
      • the-great-inuk I hate it like korona virus! 29.03.20, 10:27
        elka-sulzerowa napisała:

        > Trzeba gdzies to wszystko poupychac ... co jak widac jest bardzo meczace dla si
        > erdciucha 😂
        =================================================

        Z sortowaniem zaopatrzenia miałbym większe problemy, aniżeli z ustawianiem żagli....

        I hate it like korona virus!

        Ot, co...
        --
        www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
    • gosc88 Ty Elka to tego korona-wirusa sie chyba 17.03.20, 02:57
      nie boisz, co ????

      Spedzasz zycie na wodzie i wirusowi nielatwo byloby cie siegnac !!

      Zamiast sie self-isolate w domu chyba tez kupie jakas lodz, rzuce na jakies cieple wody i zaopatrze sie w duza ilosc korony (meksykankie piwo). Tak, to dobry pomysl.
                    • elka-sulzerowa Re: Woda pitna 21.03.20, 21:16
                      ... okazuje sie byc ... in short supply ... na Martynice ... wziawszy pod uwage ze jest miesieczna kwarantanna i koniecznosc czestego mycia rak.
                      Oni tu chyba nie maja odsalania wody 🤔 ... Jak na innych wyspach.
                      • mlody774 Re: Woda pitna 22.03.20, 02:34
                        A co maja wodę źródlana w wystarczających ilościach? To jak teraz macie kwarantanne to chyba nie możecie nawet opuścić tej wyspy, bo kto wam da odprawę? Z reszta na innych wyspach pewnie jest podobnie? Cos słuchy chodzą, ze oni z tym wirusem przesadzają. Ciekawe do czego się posuną i czy będą szczepienia. Zaszczepić wszytki to muszą być ogromne pieniądze w zyskach i te różne dodatki (ciężkie metale itd) to gwarancja na dochody w przyszłości na leczeniu zaszepionych.
                        • elka-sulzerowa Re: Woda pitna 22.03.20, 11:32
                          mlody774 napisał:

                          > A co maja wodę źródlana w wystarczających ilościach? To jak teraz macie kwarant
                          > anne to chyba nie możecie nawet opuścić tej wyspy, bo kto wam da odprawę? Z res
                          > zta na innych wyspach pewnie jest podobnie? Cos słuchy chodzą, ze oni z tym wir
                          > usem przesadzają. Ciekawe do czego się posuną i czy będą szczepienia. Zaszczepi
                          > ć wszytki to muszą być ogromne pieniądze w zyskach i te różne dodatki (ciężkie
                          > metale itd) to gwarancja na dochody w przyszłości na leczeniu zaszepionych.

                          Maja troche "fresh water" z paru strumieni ... ktore dzieki przedluzajacej sie suszy, wysychaja. Pewnie tez maja strategicznie rozmieszczone zbiornik wodne gromadzace wode deszczowa ... a ze tego malo w tym roku to i efekty widac szybko. Pod dostatkiem jest jedynie wody morskiej, ktora niestety trzeba uzdatnic do spozycia. Czy maja odsalarnie wody? Nie sadze by nie mieli, ale tego nie wiem.

                          My jestesmy calkowicie "off grid". Slonce i wiatr produkuja nasza elektrycznosc i co cztery dni produkujemy wode pitna.

                          Opuscic wyspe mozemy w kazdej chwili (poki co) ale gdzie sie skierowac skoro nikt nie przyjmuje nowych.

                          Wczoraj zaistniala ciekawa sytuacja, ktora sledzilismy na VHF radio. Otoz do brzegow Martyniki zblizal sie jacht, ktory wlasnie co pokonal Atlantyk - a wiec samoistna 3 tygodniowa kwarantanna na Atlantyku - i zaradiowal swoje przybycie do zatoki. A tu nikt z centrali nie odpowiedzial. Zeglaze w zatoce nasluchujacy radia poinformowali przybyszy, ze jest kwarantanna i moga byc nie wpuszczeni.
                          Na co inny z nasluchujacych wtracil, ze przeprawa przez Atlantyk jest sama w sobie kwarantanna i jesli wszyscy na pokladzie sa zdrowia to ich prawdopodobne wpuszcza.
                          Pozniej sie dowiedzielismy ze ich wpuszczono.

                          Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze schodzenie na lad jest ograniczone, nie ma lazenia po pieknych plazach czy wspinania sie po gorach ...
                          • mlody774 Re: Woda pitna 22.03.20, 14:09
                            Tym żeglarza co przeszli Atlantyk, to przez moment mogło się nawet wydawać, ze wszyscy na wyspie wymarli. To macie nudę jak nie można wychodzić na wyspę. A macie radio krótkofalowe? Wystarczyło by takie jak Sony ICF-SW 7600GR albo marine HF SSB IC Icom 700 TY(ten model to już antyk ale chodzi super i można go stosunkowo łatwo naprawiać-psuje się rzadko i jest nazywany "koniem morskim") lub coś podobnego? Wiedzieli byście i oczywiście pogodę ale tez jest dużo(dużo to może za dużo powiedziane, bo jest ich mniej niż przed lat) stacji radiowych. Z ta własna woda to macie dobrze. Jakiej firmy jest RO maszynka i jaki model. Ja miałem się przesiać na mniejszy jacht ale okazało się ze się nie mieszczę(hahah) i muszę mieć taki ok. 35Ft, wiec takie coś się zmieści.
                            • elka-sulzerowa Re: Radio 22.03.20, 15:02
                              Radio jest KONIECZNOSCIA na jachcie. My mamy 3 ... jak i krotkofalowke, ktora jest "pain in the ass", nawiadem mowiac, i prawie wcale jej nie uzywamy.
                              Nie dosc ze ciagnie duzo pradu to i komunikowanie sie nie jest latwe - nawet chodzaca lodowka powoduje zaklucenia🙄 w odbiorze.

                              Nasz agregat do odsalania wody to Rainmen Watermaker. Nasz jest przenosny.
                              • elka-sulzerowa Re: Zeglowanie w czasie burzy 22.03.20, 15:08
                                ... w nocy.
                                La Vagabonde dosc dobrze utrwalil to w jednym ze swoich odcinkow.
                                Odcinek ten jest z Greta, proponuje wiec przesunac suwaczek do 13:58 by pominac wizje Grety ...

                                youtu.be/eVS6EfrSA3I
                                My przeszlismy takie burze dwa razy. Dzieki opacznosci wiatr nie przekraczal dla nas 40 knots.
                                • mlody774 Re: Zeglowanie w czasie burzy 22.03.20, 15:50
                                  Dzeki za info. To uziemienie masztu już macie sprawdzone przy tej buzy. Co? Tak to jest straszne jak się jest najwyższą lodka na oceanie w tym miejscu. Z tymi zakłóceniami do krótkofalówki, to kabel miedzy antena a radiem powinien być jak najdalej od zakłóceń no i koncentryczny co chyba jest u was. A do marine komunikacji włącza się je na SSB, prawda? Czy wtedy są zakłócenia? Macie antena tuner? Jak marine radio pobiera dużo mocy to chyba można je ustawić na niskie wyjcie? Jaki model radia macie? To marine radio co ja podałem ma 150Watow na wyjściu i żeby to zmniejszyć o polowe trzeba wlutować mały drucik. Ale jest łatwy dostęp z tulu radia. Te radia maja zasięg do kilku tysięcy mili morskich(nawet do Australii można wysłać wiadomość) wiec jak zmniejszysz jego moc o 50% to i tak z Europa można rozmawiac.
                                  • elka-sulzerowa Re: Zeglowanie w czasie burzy 22.03.20, 16:21
                                    mlody774 napisał:

                                    > Dzeki za info. To uziemienie masztu już macie sprawdzone przy tej buzy. Co?
                                    Uziemienie, uziemieniem ale jak cie pare milionow voltow bezposrednio sieknie to to uziemienie na nic sie zdaje. Musze znalesc na YouTube odcinek kogos kto tego doswiadczyl.
                                    Cale szczescie, ze im piorun dziur nie narobil ... ale jacht byl do kasacji.

                                    ~Tak to jest straszne jak się jest najwyższą ~lodka na oceanie w tym miejscu.

                                    Tak, uczucie w tym momencie jest ... niepowtazalne.

                                    Z tymi
                                    > zakłóceniami do krótkofalówki, to kabel miedzy antena a radiem powinien być ja
                                    > k najdalej od zakłóceń no i koncentryczny co chyba jest u was.

                                    Nic to nie pomaga, niestety.

                                    A do marine komu
                                    > nikacji włącza się je na SSB, prawda?

                                    W obecnych czasach SSB radio jest chyba tylko dla entuzjastow ... Na nowych jachtach SSB nawet nie instaluja.
                                    99.9% komunikacji idzie przez VHF czy satellite - w naszym przypadku Iridium Go. Satelitarna komunikacji jest powolna i nie jest tania ... ale jest nieodzowna by sciagnac gryd pogodowy na otwartym morzu, z dala od ladu.

                                    Czy wtedy są zakłócenia? Macie antena tun
                                    > er? Jak marine radio pobiera dużo mocy to chyba można je ustawić na niskie wyjc
                                    > ie? Jaki model radia macie? To marine radio co ja podałem ma 150Watow na wyjści
                                    > u i żeby to zmniejszyć o polowe trzeba wlutować mały drucik.
                                    Nie wiem ile ma na wyjsciu ale wiem ze ciagnie niemilosiernie. To jest starszy model ICOM pewnie z lat 90-tych. Tak jak mowie, nie uzywamy go. Jako ciekawostke podam ze kabel prowadzacy do anteny na koncu masztu nagrzewa sie jak nie wiem w czasie transmisji.
                                    Ale jest łatwy do
                                    > stęp z tulu radia. Te radia maja zasięg do kilku tysięcy mili morskich(nawet do
                                    > Australii można wysłać wiadomość) wiec jak zmniejszysz jego moc o 50% to i tak
                                    > z Europa można rozmawiac.
                                    Owszem mozna rozmawiac z kims po drugiej stronie globu, co jest fajna sprawa, pod warunkiem, ze masz cierpliwosc siedziec ze sluchawkami na uszach i powylaczac wszystko co moze powodpwac zaklucenia.
                                    • mlody774 Re: Zeglowanie w czasie burzy 22.03.20, 18:04
                                      Jaki model tego ICOM macie? To nic ze jest z lat 90-ch. Te są najlepsze, bo nie maja jeszcze multi poziomowych płytek drukowanych do połączeń i można je samemu naprawiać mając service diagram, który można kupić lub dostać za darmo z Włoch jak jeszcze strona chodzi. Antena do tego radia jest minimum 23 ft wiec nie masz jej na czubku masztu. Na czubku masztu jest do VHF radia. Na marine HF (SSB) radio możesz odbierać mapkę pogodowa ze zdjęciami jak masz to radio przyłączone do komputera przez modem.
                                          • mlody774 Re: Zeglowanie w czasie burzy 22.03.20, 18:48
                                            Wiec to HF radio(Icom m710) które macie jest nowaszym produktem z Icom i nawet było produkowane do niedawna. www.rigpix.com/marinetrx/icom_icm710.htm
                                            jak zjedziesz na dól do: Transmitter Section masz Hi-150W, Mid 60W i Lo 20W. Do komunikacji na Karaibach włącznie ze Stanami powinno wystarczy 20watow na wyjściu. Wiec poczytaj manual jak to zrobić i ustaw na 20W a pobór prądu tego radia spadnie jakieś 7.5 raza. Tym radiem jak masz modem Pactor i opłacony service możesz mieć internetowe połączenie. Mapki pogodowe i zdjęcia niskiej jakości można mieć bez opłaconego service za darmo przez zwykłą modem.
                                    • mlody774 Re: Zeglowanie w czasie burzy 22.03.20, 19:12
                                      Napisałaś: "Tak, uczucie w tym momencie jest ... niepowtazalne."
                                      A wiesz ze są przesadni, co wierzą, ze jak maszt nie jest uziemiony to jest mniej atrakcyjny do wylądowań atmosferycznych? No cóż następna bzdura. Naszczepcie gruby kabel(grubości palca wskazującego) przykręcony do masztu i keel może ocalić nam życie. Niestety niepowtarzalne uczucie nie daje nam spać w nocy. Hahaha.
                                        • mlody774 Re: Piorunujace wrazenie 22.03.20, 20:35
                                          Ale jak by nie miał uziemienia to wypaliło by dziurę pod podłoga na pewno. A już, jak by był ktoś kolo masztu, to na pewno byłby ranny lub więcej. A tak poleciało po wierzchu i nawet maszt się nie przewrócił.
                                          • elka-sulzerowa Re: Piorunujace wrazenie 22.03.20, 20:48
                                            mlody774 napisał:

                                            > Ale jak by nie miał uziemienia to wypaliło by dziurę pod podłoga na pewno. A ju
                                            > ż, jak by był ktoś kolo masztu, to na pewno byłby ranny lub więcej. A tak polec
                                            > iało po wierzchu i nawet maszt się nie przewrócił.

                                            Cala elektronika i przewody ... do wymiany, niestety.
                                            • elka-sulzerowa Re: Piorunujace wrazenie 22.03.20, 20:56
                                              elka-sulzerowa napisała:

                                              > mlody774 napisał:
                                              >
                                              > > Ale jak by nie miał uziemienia to wypaliło by dziurę pod podłoga na pewno
                                              > . A ju
                                              > > ż, jak by był ktoś kolo masztu, to na pewno byłby ranny lub więcej. A tak
                                              > polec
                                              > > iało po wierzchu i nawet maszt się nie przewrócił.


                                              Cala elektronika i przewody ... do wymiany, niestety.

                                              Nawet jesli walnie gdzies w poblizu, a nie bezposrednio, potrafia skosic electronike.

                                              P.S. Szukam zdjec keelu jednostki z uziemieniem ...ktora doznala bezposredniego udezenia. Wygladalo to jak olbrzymia pajeczyna
                                              rowow, rowkow i kraterow.
                                          • mlody774 Re: Inne mocne wrazenia 22.03.20, 22:31
                                            Do tego nieznany wam port to ta fala tez robi nie ciekawe uczucia. Nie wiesz czy was nie rzuci o falochron lub jakaś płyciznę. Wtedy silnik na zagłówce mógłby być większy(więcej HP), Co?
                                            • elka-sulzerowa Re: Inne mocne wrazenia 23.03.20, 01:01
                                              mlody774 napisał:

                                              > Do tego nieznany wam port to ta fala tez robi nie ciekawe uczucia. Nie wiesz cz
                                              > y was nie rzuci o falochron lub jakaś płyciznę. Wtedy silnik na zagłówce mógłby
                                              > być większy(więcej HP), Co?

                                              My tego typu fal nie spodziewalismy sie wchodzac do Nassau ... Tego popoludnia przyplyw, kierunek fal i prad morski przyczynily sie do takiego stanu morza i my mielismy to watpliwe szczescie sie tam zaplatac 🙄
                                              O odwrocie nie bylo mowy a wiec musielismy sobie radzic najlepiej jak potrafilismy ... mierzac czas miedzy falami tak by jechac na fali ktora wlasnie co wyszla ze spietrzenia i nim nastepna spietrzyla sie za nami. To bylo nasze najdluzsze 15 min w zyciu!
                                              W takich momentach to silnik odrzutowy by sie przydal.
                                              • mlody774 Re: Inne mocne wrazenia 23.03.20, 02:16
                                                No waśnie odrzutowy byłby najlepszy. No ale dobrze ze się wam udało. To są takie nieznane nam wcześniej przygody. Dla tych na brzegu to jak by nic nie było. Tylko góra wody sobie myślą. Koty już śpią u ciebie? Moj jest samotny wiec śpi wcześniej. Dobrej nowy dla was obojga.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka