Dodaj do ulubionych

Przepraszam bardzo, ale ja bez żadnego trybu

09.05.20, 11:21
Przypomnę - jeśli ktoś nie pamięta - że tytuł jest wzięty z wypowiedzi "prostego posła" J. Kaczyńskiego.

Coraz częściej spotykamy się z wyrazami cierpiętnictwa polskiego. Ciągle nas ktoś napadał, oczywiście zdradziecko, mordował, niedotrzymywał paktów, no i oczywiście mordował. A my czyści i biali, jak ta lelija - wszystkim po chrześcijańsku przebaczamy i nadstawiamy drugi policzek, bynajmniej nie do pocałunku.

To, że jest to kolejny polski mit (tak jak polska tolerancja czy gościnność), chyba nie muszę tłumaczyć. Bo np. kto z Was słyszał o książce Grzegorza Gaudena „Lwów – kres iluzji”.

Oto, co napisał Jan Widacki:
"Wydawało mi się, że o obronie Lwowa wiem wszystko, co wiedzieć można. Czytałem wiele, ale miałem też rodzinne relacje. Stryj, Stanisław Widacki, w randze kapitana dowodził nawet odcinkiem obrony (Dom Techników, szkoła Sienkiewicza, odcinek IV Snopków). Jego kuzyn, ppor. Mieczysław Widacki, dowodził w obronie Lwowa plutonem. Dwaj inni moi wujowie – wówczas kilkunastoletni chłopcy – walczyli w obronie Lwowa jako prości żołnierze. Temat tej obrony był w rodzinie żywy. Jednak ani z dotychczasowej lektury, ani z rodzinnych wspomnień nie dowiedziałem się, że bohaterskie Orlęta po zwycięskiej obronie Lwowa dokonały pogromu Żydów. Pogromu, w którym pomordowano bestialsko ludzi, obrabowano sklepy, spalono domy, a nawet synagogę. Kolejny mit prysnął.

Dlaczego nikt z moich bliskich, opowiadając mi o bohaterskich Orlętach, nawet o tym nie wspomniał? Nie wiedzieli? Nie mogli nie wiedzieć. Uważali to za coś tak normalnego i oczywistego, że nawet niegodnego wzmianki? Chyba jednak nie. Chyba wiedzieli, że było to coś, czego trzeba się wstydzić, dlatego skutecznie wypierali to z pamięci i dyskretnie przemilczali w opowieściach."

www.tygodnikprzeglad.pl/jestes-polak-maly/
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka