Dodaj do ulubionych

Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... :-)

22.08.20, 14:26
Oczywiscie beda nowe, jesli sytuacja w Bialorusji zmieni sie.

Ten watek jest jakby odpowiedzia Ewie, na jej slowa, ze Rosja tylko reaguje na dzialania zachodu. Jest rowniez odpowiedzia dla Swiblowo, ze Rosja nic nie robi, dla ratowania "brackiego narodu".
Postanowilem zebrac w tym watku wszystko, co dzieje sie na Bialorusji od samego poczatku tak zwanego "majdanu", chociaz warto zauwazyc, ze to co dzieje sie na Bialorusji w niczym nie przypomina wydarzenia na Ukrainie, poniewaz protestujace nie zajeli zadnego placu, lub budynku.Chociaz na samym poczatku takie proby byli, ale te proby podejmowali zbyt male liczebnie grupy. To co dzieje sie na Bialorusji jest tym samym, co dzieje sie w Wenezueli, co niewatpliwie wskazuje na to, ze centrum dowodzenia protestow znajduje sie w USA, chociaz Amerykanie z tym nie afiszuja sie. Role bezposrednich "dowodcow" spelniaja takie swiatowe potegi jak Polska i Litwa. Nawet Lotwa nie zechciala brac udzialu w tym cyrku, odmowiajac uznanie Tichanowskiej za ta osobe, ktora wygrala wybory.
Wiec zacznimy od samego poczatku:

- Lukaszenko robi wszystko co moze, zeby procesy integracyjne z Rosja byli zahamowane na zawsze, i probuje usiedziec nie na dwoch, a od razu na czterech krzeselkach: Rosja, Europa, USA i Chiny. Samo w sobie to nie jest zlem, poniewaz jest czyms naturalnym, ze normalne panstwo chce miec dobre stosunki ze wszystkimi. Ale Lukaszenko za rosyjska kase prowadzi antyrosyjska polityke, caly czas krytykujac Moskwe, i grozac jej. Przy tym wstaje na kolanach przed USA, od ktorych nic nie ma;
- Rosja bardzo pilnie obserwuje to, co dzieje sie na Bialorusji przed wyborami, i trudno jest jej nie zauwazyc, ze Lukaszenko sprzata wszystkich swoich przeciwnikow. Jednoczesnie Moskwa widzi przygotowywana rewolucje po wyborach i aktywnosc amerykanskich sluzb specjalnych. Wszystko jest prymitywne i wedlug metody Gene 'a Sharpe' a;
- Białorus stoi w obliczu najwiekszych protestow w historii kraju, a podwladni Lukaszenki zaczynaja rozgladac sie na boki, i zastanowiaja sie, czy juz nie czas przechodzic na strone opozycji;
- Lukaszenko zaczyna tracic kontrole nad podstawowymi srodkami zarzadzania. Nawet dziennikarze, ktorzy przez wiele lat wiernie słuzyli władzy i ci zaczeli ja opuszczac;
I to wszystko stalo sie w ciagu zaledwie trzech dni. Nie mniej niz 10% Bialorusinow wzielo czynny udzial w protestach, a jak wiadomo, tego jest nawet wiecej, zeby obalic kazdy rzad. Od tego momentu wladza nie wie co robic i stara sie nieudolnie ugasic pozar, rozniez zaczyna tlumaczyc sie i nie wie, jak zatrzymac wzrost przypadkow prowokacji. Lukaszenka gubi sie i nie wie, co powiedziec, a jego podwladni widza jego slabosc i jak pisalem wyzej, zaczynaja szukac droge ucieczki w szeregi opozycji.
A co mowi w tym czasie Putin? Praktycznie nic. Moskwa jedynie co z siebie wydusila, to tylko neutralne oswiadczenie, ze sa oznaki wtracania sie w wewnetrzne sprawe bialoruskie sil zewnetrznych, bez wskazania co to za sily. Ale to ze Putin milczy, zawsze swiadczy o tym, ze prowadzi sie bardzo powazna praca. Dlatego zachod najbardziej obawia sie milczenie Putina. Nie bylo inaczej i w tym przypadku. Rosja nie tylko obserwowala wydarzenia w Bialorusji, a i przygotowywala sie do przeprowadzenia operacji specjalnej, czekajac na moment, gdy Lukaszenko przypelznie do Rosji na kolanach. To musialo tak skonczyc sie dla Lukaszenko. On musial dostac nauczke za wszystkie swoje antyrosyjskie dzialania, i gdyby nie troska o bialoruski narod, to Moskwa bez zadnych skrupulow moglaby spisac Lukaszenko na straty.
Wiec po trzech dniach zametu do Lukaszenko nareszcie dotarlo, ze bez Rosji jego osobiscie czeka los Janukowicza,albo i gorszy, a Bialorusow czeka los Ukraincow, wiec zwrocil sie o pomoc do Rosji., na ktora nie musial dlugo czekac, poniewaz wszystko juz bylo przygotowano:
- Zaledwie poltoragodziny po telefonie Lukaszenki do Putina, z Moskwy w kierunku Minska wylecialo dwa samoloty, nalezace do rosyjskiej FSB;
- W nastepnych dniach ruch powietrzny miedzy Rosja i Bialorusja zostal wzmozony. Latali nie tylko samoloty FSB, a i innych sluzb;
- W piatek rozpoczyna sie aktywna praca nad tlumieniem nastrojow protestacyjnych.Prowokatorow, wsrod ktorych sporo ukr.banderowcow, wychwytuja z tlumow, i wywoza w nieznanym kierunku (mam obawy, ze ukr. banderowcy juz nigdy nie wroca do swojego banderostanu).
- Nastepnie zostal wlaczony Internet, i uwalniaja przypadkowo zatrzymanych, w telewizji pojawiaja sie nowi dziennikarze (glownie z Rosji, jak się pozniej okazalo), zbieraja sie wielotysieczne wiece wspierajace Lukaszenke, a on sam rozpoczal odwiedzanie duzych fabryk.
Na prolukaszenkowskich wiecach zaczeli okazywacc sie flagi, ktore wczesniej Lukaszenko zabronil.
https://cont.ws/uploads/pic/2020/8/scale_1200%20%281046%29.webp
Na wszystkich frontach rozpoczynaja sie prace majace na celu wyparcie opozycji z przestrzeni informacyjnej i zdyskredytowanie ich przywodcow. Najsilniejszym krokiem bylo opublikowanie programu Tichanowskiej, ktory byl jawnie antyrosyjskim. Protesty stali o wiele mnie licznymi, i stracili calkowicie tempo. Oczywiscie opozycja twierdzi, ze wine za to ponosi pogoda i zmeczenie ludzi, chociaz doskonale juz wie, ze przegrala.
Rowniez bardzo dobrym krokiem bylo nagrodzenie wojskowych, bioracych udzial w tlumieniu protestow, to dalo im poczucie bezpeczenstwa, i jestem pewien, ze to rowniez stalo sie za porada Putina.

Czyli w co gral Putin i co on osiagnal?

- Putin doczekal sie, gdy Lukaszenko straci poparcie Zachodu i nie bedzie mial innych opcji poza rozwojem Panstwa Zwiazkowego, i teraz Lukaszenko nie bedzie mial takiej wymowki, ze dalsza integracja z Rosja bedzie prowokowala opozycje do protestow. A on sam nie bedzie mowic Bialorusinom, ze wspolpraca z zachodem to jest sluszna droga dla Bialorusji.
- Diametralnie zmienila sie polityka informacyjna w bialoruskich mediach.Wraz z bialoruskimi flagami sa teraz pokazywane rosyjskie. W telewizji znowu kreca pozytywne wiadomosci o Rosji, czego juz nie bylo od paru lat (jest to niezmiernie wazne dla przygotowania ludzi do zjednoczenia).
- Protesty prawie wyczerpaly sie w ciagu zaledwie kilku dni pracy rosyjskich sluzb specjalnych, i to bez zadnych srodkow specjalnych, a tylko dzieki profesjonalnej prace informacyjnej.




-
Obserwuj wątek
      • rosjaiswiat1 Re: Przyrzekam,to ostatni watek o Bialorusji...... 22.08.20, 16:03
        berek_p napisał:

        > Trzeba przyznać że Rosja na Ukrainie czegoś nauczyła się.

        Tam wszystko stalo sie nie dlatego, ze Rosja czegos nie umiala, a tylko doszlo do kardynalnego bledu osobiscie Putina. Bo, jak on sam przyznal sie, to on wywarl wplyw na Janukowicza, zeby ten nie stosowal sile. ponoc o to go poprosili przywodcy Francji i Niemiec, zapewniajac, ze o zadnym silowym przyjeciu wladzy na Ukrainie byc nie moze. Putin tym bardziej ochoczo im uwierzyl, bo w Soczy odbywala sie wtedy olimpiada, i on nie chcial, zeeby cokowiek zaklocilo jej przebieg.

        >Czas jednak pokaże czy Białoruś stanie się gubernią Federacji Rosyjskiej coś na wzór Krymu.

        Zyrinowski stwierdzil ze juz w tym roku Bialorus stanie czescia Federacji Rosyjskiej. Oczywiscie to byloby zbyt szybko, ale szanse sa duze, ze w najblizszym czasie tak stanie sie. USA popelnili bardzo powazny blad, rozpoczynajac obecne protesty na Bialorusji, przez to Bialorus zostala dla zachodu stracona. Widac Amerykanie nie zrozumieli w co gra Lukaszenko, i jak na to zareaguje Putin.


        > Jeśli ten projekt powiedzie się jest szansa na powrót innych państw byłego ZSRR

        To tylko kwestia czasu.
    • eva15 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 22.08.20, 15:54
      Ujawnienie programu Tichanowskiej to był dobry ruch. Ale sam fakt, że taki program powstał i miał być rozpowszechniany, mówi wiele. Niestety , młode pokolenie ciągnie na Zachód, i zachodni spece świetnie to wyczuwają i połębiają te ciągoty via fora internetowe.
      Jeszcze kilka lat temu w Polsce prawie nie było Białorusinów, teraz jestich coraz więcej, jedni pracują, inni studiują. Słuchałam wypowiedzi białoruskich studentów w Polsce. Oni życzą sobie tylko jednego - by Białoruś otworzyła się na Zachód. Co zrobić z takimi nastrojami u młodych?

      Wygląda na to, że Łukaszenko siętym razem utrzyma się jeszcze u władzy, ale co dalej? Im dłużej on będzie pozostawał na stołku, tym większe szanse (za rok, za dwa lata) na ponowny wybuch niezadowolenia społecznego. Ale tym razem będzie on dużo lepiej zorganizowany i dużo bardziej brutalny.
      • rosjaiswiat1 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 22.08.20, 16:19
        eva15 napisała:

        > Ujawnienie programu Tichanowskiej to był dobry ruch. Ale sam fakt, że taki prog
        > ram powstał i miał być rozpowszechniany, mówi wiele.

        Wlasciwie to nic nie mowi, bo tak naprawde nie jest do konca pewnym, ze ten program istnial. Bo jak pisalem w innym watku, to jest kopia programu banderowcow z 2014 roku, i na stronie Tichanowskiej nigdy nie byl opublikowany, a tylko na niej znajdowal sie odnosnik, dzieki ktoremu mozna bylo dotrzec do niego. Sama strona byla usunieta przez wlasciciela, i niewiadaomo dlaczego. zachowala sie tylko kopia w cache googla.

        >Niestety , młode pokolenie ciągnie na Zachód,

        Ewa, ja to juz czytalem u Ciebie wiele razy, i ani razu nie dostalem odpowiedzi, jak duza czesc bialoruskiej mlodziezy ciagnie na zachod. Bo ststystyku demograficzne mowia co innego. Z Bialorusji wyjezdza co roku ca 150 000 ludzi na stale do Rosji, i to przewaznie mlodzi ludzi. Mozna powiedziec, ze 150 tysiecy nie robi wrazenia, ale dla 9 mln Bialorusji to bardzo duzo.

        > Jeszcze kilka lat temu w Polsce prawie nie było Białorusinów, teraz jestich c
        > oraz więcej, jedni pracują, inni studiują.

        Czy jestes podac mniej wiecej konkretne liczby?

        >Słuchałam wypowiedzi białoruskich s
        > tudentów w Polsce. Oni życzą sobie tylko jednego - by Białoruś otworzyła się na
        > Zachód.

        I na pewno w mediach polskich i zachodnich nie bylo zadnych innych wypowiedzi. Wiec tak na pewno i jest, jak to zachodnie media pokazuja.


        Co zrobić z takimi nastrojami u młodych?

        Po prostu nie wysylac ich za granice uczyc sie.

        > Wygląda na to, że Łukaszenko siętym razem utrzyma się jeszcze u władzy, ale co
        > dalej? Im dłużej on będzie pozostawał na stołku, tym większe szanse (za rok, za
        > dwa lata) na ponowny wybuch niezadowolenia społecznego. Ale tym razem będzie
        > on dużo lepiej zorganizowany i dużo bardziej brutalny.

        A jak sadzisz, to tylko zachod ma prawo do dzialania? Czy Rosja nic nie ma do powiedzenia? Dlaczego Ty nie mozesz nigdy pomyslec o tym co zrobi baran, zeby jego wilk nie zjadl, i co zrobi Baca, zeby obronic swoich baranow. Ja jestem pewien, ze to co stalo sie, jest bardzo duzym bledem zachodu, on zagral tak, jak bylo na reke Putinowi. Lukaszenko musial byc przez zachod ponizony i opluty, i tak stalo sie. Wiec Lukaszenko, jako polityk, ktory probuje grac na wlasnych zasadach, zostal skonczony, i teraz bedzie musial robic tylko to, na co jemu "doradza". Zgadnij, kto bedzie "doradcem" Lukaszenko?
        • eva15 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 22.08.20, 16:51
          Oficjalnie na początku 2019 r. było 21 tys. Białorusinów, powtarzam - oficjalnie.

          Wiadomo, że w Rosji jest ich więcej, ale chodzi o trend. Obecniej oni chętniej wyjeżdżają do Polski niż do Rosji, to zrozumiałe, płace są wyższe.

          Białorusinów w Polsce jest znacznie więcej niż jeszcze przed dwoma laty. To druga najliczniejsza grupa cudzoziemców z dokumentami uprawniającymi do długoterminowego pobytu w naszym kraju. A województwo podlaskie jest drugim pod względem popularności wśród Białorusinów, regionem w Polsce. W Podlaskiem jest 4,5 tys. obywateli tego państwa.
          Urząd do Spraw Cudzoziemców przedstawił nowe dane, z których wynika, że w Polsce liczba obywateli Białorusi posiadających ważne zezwolenia na pobyt wzrosła do ponad 21 tys. osób. To sprawiło, że obywatele Białorusi są drugą najliczniejszą grupą cudzoziemców z dokumentami uprawniającymi do długoterminowego pobytu w naszym kraju.


          bialystok.naszemiasto.pl/bialorusinow-w-polsce-jest-coraz-wiecej-ilu-jest-w/ar/c1-5064827

          Białorusini nad Wisłą. „Polska jest dla nas Zachodem, na niej się wzorujemy, podpatrujemy, czym żyje świat”


          www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/bialorusini-w-polsce-przyjechali-za-praca-na-studia-zeby-uciec-od-politycznego-rezimu/4p8r5sx
              • rosjaiswiat1 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 22.08.20, 23:47
                eva15 napisała:

                > Igor, sam piszesz, że wystarczy niewielki procent społeczeństwa, by zrobić prze
                > wrót. I to jest prawda.


                Zgadza sie, potrzebno niewielki procent, ale przeciez nie promile procenta. Ta liczba, ktora Ty podala, wlasnie stanowi promile procenta, i tego na pewno nie starcze, zeby obalic Lukaszenko.
                  • rosjaiswiat1 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 23.08.20, 00:01
                    eva15 napisała:

                    > Nie, bo nie chodzi tylko o Białorusinów w Polsce. Kolejną grupą są Białorusini
                    > na Białorusi ulegający uwodzeniu via media społecznościowe i NGOs. Atak idzie
                    > z kilku stron jednocześnie a nie tylko z jednej .

                    Jak duza liczba wsrod tych, kto wystepuje przeciwko Lukaszenki jest antyrosyjaka? Czy znasz odpowiedz na to pytanie?
                    Ewa, polecam Tobie bardzo dobry artykul od Pepiczkow. Autor na pewno nie jest rusofilem, tym bardziej warto przeczytac to co on pisze:

                    zpravy.aktualne.cz/zahranici/belorusti-dustojnici-maji-radsi-rusko-nez-lukasenka-na-zapad/r~be75ff7ae0a711ea95caac1f6b220ee8/
                    Jesli dla Ciebie rosyjski jest bardziej zrozumialy, niz czeski, to tu masz tlumacznie tego tekstu na rosysjki:

                    inosmi.ru/politic/20200821/247982395.html
                    • eva15 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 23.08.20, 00:25
                      Przeczytałam i zgadzam się z główną tezą - wojsko białoruskie jest wojskiem wychowanym przez ZSRR i dziś Rosję. To duży atut w ręku Łukaszenki, ale także w razie czego w ręku ewentualnego nowego prezydenta, jeśli będzie prorosyjski.
                      Ja myślę, że USA całkiem dobrze rozumieją te niuanse i stąd ich ostrożność w angżowaniu się na Białorusi. USA wysyłają swoje europejskie psy i patrzą, co będzie dalej.
                      • rosjaiswiat1 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 23.08.20, 00:33
                        eva15 napisała:

                        > Przeczytałam i zgadzam się z główną tezą - wojsko białoruskie jest wojskiem wyc
                        > howanym przez ZSRR i dziś Rosję.

                        A co z reza, ktora ja glosze od kilku dni, i o ktorej pisze rowniez autor tego tekstu, ze wsrod protestujacych jest byc moze wiekszosc tych, kogo my mozemy uznawac za prorosyjskich?


                        > Ja myślę, że USA całkiem dobrze rozumieją te niuanse


                        A ja mysle, ze Amerykanie calkiem dobrze rozumieja, ze antyamerykanskie nastroje na Bialorusji sa tak duze, ze lepiej schowac sie za Litwe i Polske. Przy tym warto zauwazyc, ze stara Europa praktycznie nie angazuje sie w to, co dzieje sie na Bialorusji.
                        Ewa, Ty starasz sie podciagnac wszystko co dzieje sie na Bialorusji pod swoje widzenie swiatu, gdzie wszystko zalezy od dobrej woli USA. Jest oczywistym, ze USA sa bardzo waznym panstwem na swiecie, byc moze najwazniejszym, ale nie na tyle, zeby wszystko odbywalo sie tak, jak im sie chce.
                        I tylko nie pisz do mnie, ze ja wkladam do twoich ust slowa o wszechmoce USA, ja tylko powtarzam to, co znajduje w Twoich postach.
          • rosjaiswiat1 Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 22.08.20, 17:22
            I juz wiem skad wziela sie ta liczba 21 tysiecy Bialorusinow, majace prawo stalego pobytu.
            Otoz, jak podaje Urzad do spraw Cudzociemcow:
            "Liczba obywateli Białorusi posiadających ważne zezwolenia na pobyt w Polsce wzrosła do ponad 21 tys. osób. Białorusini stali się tym samym drugą najliczniejszą grupą cudzoziemców z dokumentami uprawniającymi do długoterminowego pobytu w kraju. Większość – 15 tys. obywateli Białorusi posiada zezwolenia na pobyt stały wydane w związku z polskim pochodzeniem i Kartą Polaka."
            udsc.gov.pl/bialorusini-druga-najliczniejsza-grupa-cudzoziemcow-w-polsce/
            Jak sama widzisz, az tak duzym powodzeniem Polska nie cieszy sie wsrod Bialorusinow. na to jest kilka przyczyn, i najwazniejsza, to granica panstwowa, i obowiazeek posiadania przez Bialorusow wizy, zeby przekroczyc polsko-bialoruska granice.
            • eva15 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 22.08.20, 23:05
              Zrozum, oficjalne długoterminowe prawo pobytu to jedno, krótkoterminowe przyjazdy i praca na czarno to drugie. Jeszcze kilka lat temu jeżdżąc do Polski widziałam, że prawie wszystkie tanie usługi (pomocnicy fryzierów, rozwożenie paczek, kucharze, kelnerki, sprzątaczki, opiekunki osób starszych) są opanowane przez Ukraińców. Teraz również przez Białorusinów, wystarczy z ludźmi porozmawiać i zapytać, skąd są.
              • rosjaiswiat1 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 22.08.20, 23:44
                eva15 napisała:

                > Zrozum, oficjalne długoterminowe prawo pobytu to jedno, krótkoterminowe przyjaz
                > dy i praca na czarno to drugie.

                Ale Ty pisala o 21 tys. Bialorusinow, ktore maja staly pobyt w Polsce. Wiec nie wiem o co Ci chodzi. Ty znow zaczela pisac bez zadnych konkretow. Bo jak okazlao sie, to co Ty podala wczesniej, nie podtwierdza twoich slow.
                Wiec, Ewa, darujmy sobie dalszy ciag tej dyskusji, a lepiej przejdziemy do konkretow.
                Otoz, stosunkowo nie tak dawno rosyjski MGIMO zbadal stosunek Bialorusinow do integracji z Rosja. Im bylo zadano jedno pytanie, jakie stosunki musza laczyc Rosje i Bialorus? I cztere odpowiedzi:: sojusznicze, partnerskie, neutralne i zle.
                Otoz jak okazalo sie, zdecydowana wiekszosc Bialorusinow, w tym i mlodziez, wypowidzialo sie za sojusznicze (ponad 50%) i partnerskie (ponad 30%) stosunki z Rosja. Za zle opowiedzialo sie zaledwie 0.2%., a za neutralne troche ponad 10%. Baadanie bylo prowadzono wlasnie ze wzgledu na nadchodzace wybory. Wiec nie dziwie sie, ze Putin postapil z Lukaszenko, ktory okazal sie glownym hamulcem integracji Bialorusji z Rosja, tak, jak my zobaczyli.
                www.gazeta.ru/social/2019/11/28/12837614.shtml
                Wiec nie staraj sie mnie wmowic, ze Bialorusini wystepuja przeciwko Rosji, i masowo wyjezdzaja do pracy na zachod, w tym do Polski, poniewaz tam im jest lepiej, niz z Rosja. Zeby Bialorusini mogli masowo jezdzic do Polski i ogolnie zachodniej Europy, powinne byc zniesione wizy, a Ty ten fakt starasz sie nie zauwazac.
                • eva15 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 00:05
                  Tłumaczę na spokojnie - liczba Białorusinów wyjeżdzających do Polski nie jest masowa ale rośnie. Wciąż jest znacznie mniejsza niż liczba wyjazdów do Rosji, ale rośnie. Rośnie, bo w Polsce zarobek jest znacznie wyższy. Ludzie koniec końców głosują za chlebem a nie za ideolgią, oni chcą godnie przeżyć i wykarmić rodzinę...
                  To jest problem z którym Rosja musi się zmierzyć, nawet jeśli jest on obecnie jeszcze mały.
                  • rosjaiswiat1 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 00:23
                    eva15 napisała:

                    > Tłumaczę na spokojnie - liczba Białorusinów wyjeżdzających do Polski nie jes
                    > t masowa
                    ale rośnie. Wciąż jest znacznie mniejsza niż liczba wyjazdów do Ro
                    > sji, ale rośnie.

                    Jak duza jest ta liczba, i jaki jest wzrost? Bez podawania konretnych liczb to co piszesz nie ma zadnbego sensu.

                    > Rośnie, bo w Polsce zarobek jest znacznie wyższy.

                    W UK jeszcze sa wyzsze, ale ja tu Bialorusinow nie spotykam. A przeciez co do Polski, co do UK Bialorusini potrzebuja wize, a Ty po raz kolejny olewasz ten fakt.


                    >Ludzie koniec końców głosują za chlebem a nie za ideolgią, oni chcą godnie przeżyć i wykarm
                    > ić rodzinę...

                    To jest bardzo oczywiste, ale nie tak prosto, jak Tobie wydaje sie. Bialorusini maja wybor: jechac na zarobki do Rosji, gdzie maja praktycznie takie same prawa, jak i Rosjanie, i zarabiac na chleb legalnie bez zadnych klopotow. Lub jechac do Polski, wczesniej zalatwiajac wize, przy tym warto zauwazyc, ze dostac polska wize z prawem do pracy, dla Bialorusinow jest dosc ciezko, wiec musza jechac po wizie turystycznej, i pracowac na czarno, bojac sie wlasnego cieniu.

                    > To jest problem z którym Rosja musi się zmierzyć, nawet jeśli jest on obecnie j
                    > eszcze mały.

                    To zaden problem dla Rosji. To problem, ktory Ty wymyslila, zeby nadal trzymac sie swojej tezy. Gdyby Ty mogla napisac cos bardziej konkretnego, to byc moze Ty potrafilaby mnie przekonac do swojego punktu widzenia, ale z tym u Ciebie bardzo zle. Wiec gdy ja kontrfrontuje swoja wiedze ,oparta na bardzo wiarygodnych zrodlach, a twoje slowa, w ktorych nie ma zadnych konkretow, to sila rzeczy ja pozostaje sie przy swoim.
                        • rosjaiswiat1 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 00:53
                          eva15 napisała:

                          > Ja mam Ci podać, ilu Białorusinów pracuje na czarno?


                          Jesli Ty sama uwazasz to za cos bardzo istotnego, to moge oczekiwac, ze ta liczba jest Tobie znana. Ja nie dysponuje taka wiedza, wiec oczekuje, ze Ty podzielisz sie ze mna swoja.
                          • eva15 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 11:45
                            Od razu widać, że temat jest Ci obcy. Pracowałam swego czasu nad projektem badawczym na temat zatrudnienia na czarno w Niemczech., znam większość literatury fachowej na ten temat i NIGDZIE nie znalazłam precyzyjnych liczb, bo to NIEmożliwe. Praca na czarno to praca w ukryciu, więc nie da się jej precyzyjnie skwantyfikować.
                            "W badaniach stosuje się szacunki w oparciu o dowody pośrednie, jak np. zużycie energii elektrycznej, ilość gotówki w obiegu itd. Wszystkie te szacunki są baaardzo niedokładne i naukowo nie całkiem czyste.

                            Najwięcej można się dowiedzieć rozmawiając z ludźmi świadczącymi usługi, mnie najlepiej w świat podziemnego zatrudniania Białorusinów (i Ukraińców) wprowadziła fryzierka w urlopowej miejscowości nadmorskiej.
                            No ale to już zupełnie nienaukowe podejście do sprawy.
                                  • walter622 42 tys, 23.08.20, 15:44
                                    rosjaiswiat1 napisał:

                                    > Ja prosze o podanie szacunkowej liczby Bialorusinow pracujacych w Polsce.

                                    Legalnie - 42 tys.

                                    torun.wyborcza.pl/torun/7,48723,26006133,ponad-622-tysiecy-cudzoziemcow-pracuje-legalnie-w-polsce.html?disableRedirects=true
                                    • eva15 Re: 42 tys, 23.08.20, 15:59
                                      Legalnie pracujący nie są szcowani, tylko dokładnie na podstawie ubezpieczeń kwantyfikowani.
                                      Problem w nielegalnycdh.. Wbrew temu co wypisuje Igor, państwo9 nie posiada danych o pracownikach nielegalnych, bo ich posiadań nie może. Gdyby je miało, wszyscy nielegalni i ich pracodawcy byliby ukarani.
                                      Nie, to nie państwo a tylko instytuty naukowe robią szacunki ilości pracowników nielegalnych. W naszej części Europy największym specem od tego jest prof. Friedrich Schneider z Austrii. Ale i on sam przyznaje, że to bardzo niedokładne informacje. Zdobywa się je głównie metodą pośrednią.
                                      • rosjaiswiat1 Re: 42 tys, 23.08.20, 16:06
                                        eva15 napisała:

                                        > Wbrew temu co wypisuje Igor, państwo9 nie posiada dan
                                        > ych o pracownikach nielegalnych, bo ich posiadań nie może.

                                        Ale szacunkowe liczby zawsze sa. Oni powstaja na podstawie danych, ktore przekazuja rozne sluzby, w tym straz graniczna.
                                        • eva15 Re: 42 tys, 23.08.20, 16:10
                                          Szacunki są, ale dotyczą udziału szarej strefy w PKB, bez podziału na grupy narodowościowe. Schneider uważa, że w zależności od kraju w Europie praca w szarej strefie wynosi między 10 a 20 % PKB danego kraju.
                                        • eva15 Re: 42 tys, 23.08.20, 16:13
                                          Straż graniczna rzeczywiście robi szacunki:

                                          www.egospodarka.pl/160218,Rosnie-liczba-Ukraincow-swiadczacych-prace-na-czarno,1,39,1.html
                                  • brat_kryzysa Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 16:24
                                    Stary a skąd ci to wezmę ?
                                    Widzę co się dzieje na budach, samemu ciężko mi stwierdzić, Ukraińcy mi mówią kto i gdzie z Białorusi i często się przewijają w rozmowach, sam zatrudniam samych Ukraińców.
                                    Osobiście znam kilka osób z Białorusi co studiowali, zostali w Polsce, w Trójmieście
                            • rosjaiswiat1 Uwazaj na slowa... 23.08.20, 15:31
                              brat_kryzysa napisał:

                              > chrzanisz i nie wiesz

                              Ja nie chrzanie, a tylko pytam, i przy tym podkreslam, ze nie posiadam na ten temat wiedzy. Wiec na poczatku przepros, a nastepnie podaj chociazby szacunkowa liczbe Bialorusinow, pracujacych w Polsce. Oczywiscie liczba powinna pochodzic z jakiegos wiarygodnego zrodla, najlepiej rzadowego. Bo kiedys ja dochodzilem z jednym Polakiem , ktory jak i ja mieszka w Wielkiej Brytanii, on staral sie mnie wmowic, ze w UK mieszka nie mniej niz 5 mln Polakow, a na dowod swoich slow przedstawial tylko swoje obserwacje. W rzeczywistosci Polakoww w UK mieszka kilkakrotnie mniej, niz ten moj adwersaz twierdzil. Wiec wlasne obserwacje sa mylace, bo takowa jest ludzka przyroda. Czlowiek widzac przed soba 1000 osob, z ktorych 100 bedzie czarnymi, bedzie mial wrazenie, ze czarnych jest duzo wiecej, niz bialych.
                        • rosjaiswiat1 Ile Bialorusinow mieszka w Rosji? 23.08.20, 00:59

                          Znalazlem dane na kwiecien 2019 roku, nowszych znalezc nie potrafilem, ale nie sadze, zeby oni radykalnie zmniejszyli sie:

                          Стало известно количество белорусов, официально проживающих в России
                          eadaily.com/ru/news/2019/04/12/stalo-izvestno-kolichestvo-belorusov-oficialno-prozhivayushchih-v-rossii

                          В России на начало 2019 года было официально зарегистрировано более 650 тысяч белорусов. Такие данные приводятся в аналитическом сборнике Института социального анализа и прогнозирования Российской академии народного хозяйства и госслужбы при президенте РФ
                    • eva15 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 11:50
                      Wiec gdy ja kontrfrontuje swoja wiedze ,oparta na bardzo wiarygodnych zrodlach, a twoje slowa, w ktorych nie ma zadnych konkretow, to sila rzeczy ja pozostaje sie przy swoim.

                      Nadal nie rozumiem o jakie konkrety Ci chodzi. Ty na dowód swoich "konkretów" rzucasz liczbami, podając ilu Białorusinów mieszka w Rosji. Podałam Ci, ilu mieszka w Polsce, czego jeszcze chcesz? Mam wrażenie, że zów wziąłeś się za bicie piany.
                      • rosjaiswiat1 Re: Ewa, ja dotarlem do Twoich liczb 23.08.20, 14:27
                        eva15 napisała:


                        > Podałam Ci, ilu mieszka w Polsce, czego jeszcze chcesz?

                        Ale wlasnie ta liczba, ktora Ty podala, nie podtwierdza twojej tezy. Bo z 21 tys. obywatele Bialorusji, 15 tys, to etniczne Polacy, posiadajace karte Polaka, i na tej podstawie dostali Karte Stalego pobytu. I jesli oni mieszkaja juz na stale w Polsce, to nie maja zadnego wplywu na to, co dzieje sie na Bialorusji. Zreszta Ty sama stwierdzila pozniej, ze nie ta liczba jest wazna, a tylko liczba Bialorusinow, pracujacych w Polsce na czarno. I wiesz, ja z tym zgadzam sie calkowicie - te osoby, pracujac przez jakis czas w Polsce, przy powrocie do domu moga sluzyc za mieso armatnie w walce z Lukaszenko. I tu najwazniejszym staje ich liczba. Bo jesli takowych jest pare tysiecy, to to nie bedzie miec wiekszego wplywu na to co dzieje sie wewnatrz Bialorusji. A jesli ich jest kilkadziesiat tysiecy, to w takim razie to powazna sila, z ktora Lukaszenko powinien liczyc sie. Oczywiscie to wszystko ma sens tylko w tym przypadku, gdy ci Bialorusini, po powrocie do kraju, beda chcieli walczyc z rezimem Lukaszenko.
                        Wiec, Ewa, jesli nie potrafisz podac zadnej konkretnej liczby, to po prostu napisz: Igor ja nie mam na ten temat zadnej wiedzy, a nie pisz do mnie, ze ja znow cos zaczynam. Ja tylko chce prowadzic rzeczowa dyskusje na argumenty. Ja przedstawiam takowe, a Ty nie.
                            • rosjaiswiat1 Ewa, a wlasciwie o co my dochodzimy? :-) 23.08.20, 16:16
                              Jak duza nie bylaby liczba Bialorusinow, pracujacych w Polsce, ona nie staje sie automatycznie liczba osob walczacych z Lukaszenko, czy Rosja. zazwyczaj tacy ludzi nie uczestnicza w zadnych rozrobach, oni na to nie maja czasu, bo ich glownym celem est zarobic kase na godziwe zycie.
                              O wiele ciekawszymi sa dane, jak duzo bialoruskiej mlodziezy ksztalci sie w Polsce i ogolnie na zachodzie. Bo to oni w przyszlosci powroca do kraju, napompowane rozna wiedza. Moze lepiej pogadamy o tym?
                              Przy tym ja zauwaze, ze na pewno wkrotce bialoruskiej mlodziezy, ksztalcacej sie na zachodzie, bedzie duzo mniej. Bo Lukaszenko juz zrozimial, czemu sluzy taka "pomoc" zachoda.
                              • rosjaiswiat1 Bialoruskie studenci na uczelniach w Polsce 23.08.20, 16:31
                                Okazuje sie, ze Polska stala potega edukacyjna dla obcokrajowcow. W ciagu zaledwie 15 lat liczba studentow-obcokrajowcow w Polsce wzrosla z 8 tysiecy w 2005 roku, do 85 tys, w tym roku.
                                Znana jest i liczba studentow obcokrajowcow, pochodzacych z Bialorusji. jest ich ponad 7 tysiecy. jestem pewien, ze tylko mniejszosc powroci do kraju pochodzenia, ale i tak sluzby specjalne Bialorusji musza miec ich na oku.

                                ------
        • rosjaiswiat1 Re: Lukaszenko znow stal przyjacielem Putina 22.08.20, 16:43
          eva15 napisała:

          > No nie wiem, czy to dla Putina korzystne, zważywszy, że naród ma Łukaszenki dość.

          A jak duza liczba Bialorusinow, Twoim zdaniem, ma Lukaszenko dosc? Bo na moje oko, takowych jest mniej wiecej 10% Bialorusinow, a reszta ma to albo gleboko w doopie, albo sa za Lukaszenko.
          • rosjaiswiat1 I najwazniejsze, Ewa.. 22.08.20, 16:48
            Jak okazalo sie, nastroje prorosyjskie na Bialorusji sa na bardzo wysokim poziomie, z czego Lukaszenko, chyba, nie zdawal sobie sprawe. Wiec on dzis ratuje siebie, pokazujac, ze jest rusofilem. Ja o tym pisalem duzo wczesniej, w watku o apelu Lukaszenko do bialoruskiego narodu, ze on bedzie grac role rusofila.
            • rosjaiswiat1 Re: Lukaszenko znow stal przyjacielem Putina 22.08.20, 17:13
              eva15 napisała:

              > Oczywiście nie musisz w to wierzyć, ale tak jest.

              Ale skad Twoja pewnosc, ze tak wlasnie jest? Bo tak pisza w zachoidnich mediach? Bo innych Ty nie cytujesz. Co Ty wiesz o tej prace idiologicznej, ktora jest prowadzona wsrod mlodziezy na Bialorusji przez oficjalne organy?
              jak sadzisz, dlaczego Amerykanie nie afiszuja sie na Bialorusji ze swoim udzialem w kierowaniu protestow?
              • eva15 Re: Lukaszenko znow stal przyjacielem Putina 22.08.20, 23:11
                A skąd Ty masz pewność, że tak nie jest? Masz jakieś poważne dane?

                Amerykanie nie afiszują się na Białorusi, bo wiedzą, że ten kraj jeszcze nie jest w tej fazie buntu, w jakiej była Ukraina. To byłoby za wcześnie, oni wiedzą, że starsze pokolenie Białorusinów jest prorosyjskie. Myślę, że stawiają na wychowanie młodych Białorusinów via NGOs, internet, szkolenia i stypendia na Zachodzie. Na Ukrainie też to trwało kupę lat zanim zaowocowało wybuchem.
                • rosjaiswiat1 Re: Lukaszenko znow stal przyjacielem Putina 22.08.20, 23:50
                  eva15 napisała:

                  > A skąd Ty masz pewność, że tak nie jest? Masz jakieś poważne dane?
                  >
                  > Amerykanie nie afiszują się na Białorusi, bo wiedzą, że ten kraj jeszcze nie je
                  > st w tej fazie buntu, w jakiej była Ukraina.

                  A nie przyszlo Tobie do glowy to, ze USA doskonale znaja o antyamerykanskich nastrojach na Bialorusji, i zdaja sobie sprawe z tego, ze afiszowanie sie tylko zaszkodzi sprawie.

                  > Na Ukrainie też to trwało kupę lat zanim zaowocowało wybuchem.

                  Na Ukrainie to zaowocowalo tuz po rozpadzie ZSRR. I nie Amerykanie rozpoczeli to.
                    • rosjaiswiat1 Re: Lukaszenko znow stal przyjacielem Putina 23.08.20, 00:43
                      eva15 napisała:

                      > A kto rozpoczął na Ukrainie po rozpadzie ZSRR?

                      Komunistyczna partia Ukrainskiej Republiki Radzieckiej, w osobie jej lidera.. Bo gdyby Ty nie wiedziala nic o tym, to ostatni pierwszy sekretarz KP Ukrainy towarzysz Krawczuk, i pierwszy prezydent Ukrainy Pan Krawczuk, byl i ostal sie na cale zycie banderocem. I to jeszcze przeed rozpadem ZSRR na Ukrainie byl przyjety nowy zolto-niebieski flag, jako flaga panstwowa jeszcze Ukrainskiej Republiki Radzieckiej, i trojzab. Wiec zapoczatkowal jeszcze Krawczuk, I to on, jako pierwszy, zaproponowal w swoim czasie postawic pomnik banderze w Kijowie. I to z jego inicjatywy pomniki Banderie na zachodnie Ukrainie zaczeli rosnac, jak grzyby po deszczu. Amerykanie nie mogli nie skorzystac z takiej okazji. Wiec oni bardzo aktywnie zabrali sie za to, co juz zostalo rozpoczeto. A wine za wszystko ponosi Chruszczow, ktory zwolnil wszystkich banderowcow z lagrow, gdzie oni mieli zgnic od ciezkiej roboty. Wiec oni wrocili na Ukraine, i tylko czekali na swoj czas.
      • walter622 Re: Lukaszenko znow stal przyjacielem Putina 22.08.20, 18:15
        rosjaiswiat1 napisał:

        > Dzis Lukaszenko podziekowal Putinowi wsparcie, i nazwal go przyjacielem.

        Ciekawe na ile tej "przyjaźni" starczy ?
        Pewnikiem Łukaszenko nazwał by "przyjacielem" i "bratem" Kim Dzong Un'a
        i może nawet Donalda Trumpa, Rzecz jasna tylko w zamian za "przyjacielskie"
        i "braterskie" podarki,
        Dla Putina to wjątkowo kosztowny "przyjaciel", któremu nie można ufać.


    • rosjaiswiat1 Lukaszenko zwocil sie do duchownych 22.08.20, 16:32
      Oczywiscie przede wszystkim jego apel byl skierowany do kosciola katolickiego, zeby jego duchowni nie zajmowali sie polityka, bo jak donosza bialoruskie sluzbe specjalne, koscioly katolickie na Bialorusji zajmuja sie agiatacja wsrod wierzacych, namawiajac ich do buntow przeciwko wladzy.
    • brat_kryzysa Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 02.09.20, 13:45
      A to ciekawe info, Lawrow dał do zrozumienia , że Rosja zaingeruje na Białorusi, mówi, że zdają sobie sprawę z działalności banderowskich oddziałów dzialajacych i przygotowujących eskalację protestów w Białorusi, jeśli tak się stanie to następnym krokiem, razem z armią białoruska, Donbasem i części armi ukraińskiej może zostać siłowe obalenie reżymu kijowskiego
      www.unian.net/m/world/novosti-belarusi-lavrov-zayavil-chto-situaciyu-v-belarusi-destabiliziruyut-ekstremisty-iz-ukrainy-novosti-mira-11132711.html
      • eva15 Re: Przyrzekam,o ostatni watek o Bialorusji...... 02.09.20, 15:10
        brat_kryzysa napisał:

        > A to ciekawe info, Lawrow dał do zrozumienia , że Rosja zaingeruje na Białorusi
        > , mówi, że zdają sobie sprawę z działalności banderowskich oddziałów dzialajacy
        > ch i przygotowujących eskalację protestów w Białorusi, jeśli tak się stanie to
        > następnym krokiem, razem z armią białoruska, Donbasem i części armi ukraińskiej
        > może zostać siłowe obalenie reżymu kijowskiego

        > www.unian.net/m/world/novosti-belarusi-lavrov-zayavil-chto-situaciyu-v-belarusi-destabiliziruyut-ekstremisty-iz-ukrainy-novosti-mira-11132711.html
        >

        Tu wersjua polska wypowiedzi Lawrowa:

        pl.sputniknews.com/swiat/2020090212999383-lawrow-sytuacja-na-bialorusi-jest-destabilizowana-z-terytorium-ukrainy-sputnik/



        Ani w jednej ani w drugiej wersji Ławrow nigdzie nie mówi o ataku na reżim kijowski.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka