Dodaj do ulubionych

Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt

27.09.20, 10:41
Karabach znów płonie, rozpoczęły się działania wojenne, głupi Erdogan podsycany neoimperializmem dał się wciągnąć w zachodnią intrygę i jednoznacznie stanął po stronie Azerbejdżanu
Armenia jest sojusznikiem Rosji
W Donbasie również robi się gorąco ale po tzw stronie ukraińskiej brakuje siły i potencjału
Największym przegranym może okazać się Turcja która gospodarczo leży i kwiczy do tego potencjalny konflikt na swoich zachodnich rubieżach plus Kurdowie
Obserwuj wątek
    • berek_p Re: Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt 27.09.20, 11:39
      Konflikt ten niczego nie zmieni. Powinna Armenia zająć Nachiczewan, to też ormiańskie ziemie.
      A przy pomocy Rosji odzyskać tereny które obecnie leżą w tureckich granicach.
      Lenin oddał Kars oraz inne regiony należące do Rosji.

      pl.sputniknews.com/swiat/2020092713119181-oubz-konflikt-w-gorskim-karabachu-powinien-byc-rozwiazany-tylko-droga-pokojowa-sputnik/

      W Armenii ogłoszono stan wojenny i trwa mobilizacja do wojska.
      Sytuacja na pewno jest inna. Azerbejdżan ostatnio dość intensywnie zbroił się.

      pl.sputniknews.com/swiat/2020092713119211-w-armenii-ogloszono-stan-wojenny-i-powszechna-mobilizacje-sputnik/
    • rosjaiswiat1 Rosja nie ma tu nic do roboty 27.09.20, 13:21
      Azerowie z Ormianami moga zabijac sie nawzajem tak dlugo, jak im bedzie sie chcialo. Rosja powinna wspomogac tego, kto zacznie przegrywac. Pomoc Rosji powinna polegac wylacznie na sprzedaze broni, i nikogo nie preferowac. jesli sprzadnoi zostalo Armenii 20 samolotow, to Azerowie powinni kupic tyle samo, i tylko w momencie, gdy jedna ze stron konfliktu zacznie miec duza przewage, to slabsza strona powinna dostac wiecej. Ci kaukazcy powinni zrozumiec, zee wojny z nich nikt nie ma szans wygrac. Wiec powinni nareszcie przestac grac w wojenki, liczac na to, ze mozna zwyciezyc.

      p.s. Azerowie niby maja duza przewage, ale z nich wojownicy, jak z goowna kula. na samym poczatku konfliktu, dziesiatki tysiecy Azerow zaczeli z Azerbajdzanu uciekac, zeby nie byc wcielonym do armii. Ormianie odwrotnie, zaczeli zjezdzac sie z calego swiatu, zeby wspomoc swoj kraj, chociaz urodzili sie gdzies od niego z daleka, i dorastali, nigdy w Armenii nie bedac.
        • rosjaiswiat1 Re: Rosja nie ma tu nic do roboty 27.09.20, 14:19
          eva15 napisała:

          > No ale ktoś ich skutecznie podszczuwa do brania się za łby.

          Nikt i ch nie podszczuwa. Oni biora sie za lby od dluzszego czasu. konflikt zawsze nasila sie wtedy, gdy sytuacja gospodarcza wewnatrz panstw staje sie bardzo zla. tak jest i obecnie. Nie ma lepszego sposoby na uspokojenie niepokojow spolecznych, niz zewnetrzny wrog.
          Ewa, czy Ty naprawde nie mozesz sobie wyobrazic tego, zw dwa panstwa moga zaczac wojne bez udzialu panstw trzecich? jest oczywistym, ze sa zewnetrzne gracze, ktore wykorzystuja te konflikty we wlasnych interesach, ale oni wystepuja w rolu sepa, czekajacego na padline.
          • walter622 Paszynian 27.09.20, 16:46
            rosjaiswiat1 napisał:

            > Nikt i ch nie podszczuwa. Oni biora sie za lby od dluzszego czasu. konflikt zawsze
            > nasila sie wtedy, gdy sytuacja gospodarcza wewnatrz panstw staje sie bardzo
            > zla. tak jest i obecnie. Nie ma lepszego sposoby na uspokojenie niepokojow
            > spolecznych, niz zewnetrzny wrog.

            Słuszne stwierdzenie. Sytuacja w Armenii jest katastrofalna - nadzieje na Paszyniana okazały się płonne.
            Dla Paszyniana jedyny ratunek to konflikt z Azerami.

      • walter622 Sultan Murat Tümeni 27.09.20, 16:07
        rosjaiswiat1 napisał:

        > p.s. Azerowie niby maja duza przewage,

        Rysuje się dość poważny problem. Do Azerbejdżanu przybywają muzułmańscy ochotnicy, np. członkowie dotychczas walczącej w Syrii „Dywizji Sułtan Murad”. A to dopiero początek.
        Otwarto drzwi dla islamskich fanatyków.

        www.youtube.com/watch?v=mWHQvRMI5e0&feature=emb_title
        www.youtube.com/watch?v=uxcBcClctj4


        • walter622 "Turkmeńskie Brygady" 27.09.20, 16:58
          walter622 napisał:

          > członkowie dotychczas walczącej w Syrii „Dywizji Sułtan Murad”

          Kolejni będą ochotnicy z "Turkmeńskich Brygad" (Suriye Türkmen Tugayları)

          www.youtube.com/watch?v=UFGm4JiRF4g
            • walter622 Re: "Turkmeńskie Brygady" 27.09.20, 19:02
              brat_kryzysa napisał:

              > Jak widać, religia pokoju znów pod swoim sztandarem proroka zbiera bojowników

              Strasznie bzdurzsz.
              Jak widać kompletnie nie pojmujesz zagadnień, na temak których się wypowiadsz.
              W omawianym przypadku nie kwestie religijne lecz zagadnienia etniczne posiadają
              decydujące znaczenie. Są to konsekwencje "wspólnoty Turanu" i dominującej roli
              w tej wsólnocie Turcji.
              • eva15 Re: "Turkmeńskie Brygady" 28.09.20, 00:35
                Taak, jakby kwestie entniczne nie były tam ściśle powiązane z wyznaniem/religią.." Wspólnota Turanu" jest wspólnotą muzułmańską z tego co wiem, a nie wspólnotą różnych religii.
                • walter622 ."Wspólnota Turanu" 28.09.20, 21:59
                  eva15 napisała:

                  > "Wspólnota Turanu" jest wspólnotą muzułmańską z tego co wiem, a nie wspólnotą
                  > różnych religii.

                  1. Dobrze , że zaznaczyłaś : "z tego co wiem". Niestety, nie mam pojęcia skąd czerpiesz taką wiedzę -smile))
                  «Turan” była perskim średniowiecznym terminem dla oznaczenia ziem i zamieszkujących je plemion na północ od Iranu - przede wszystkim ludów/plemion tureckich (turskie). Obecnie „Wspólnota Turańska” jednoczy wszystkie ludy/plemiona tureckie, niezależnie od ich konfesji. To nie tylko Muzułmanie, dla przykładu:
                  Gagauzi , Czuwasze – Prawosławni;
                  Komani – Protestanci;
                  Tuwińcy, „Żólci” Ujghurzy, Salarowie – Buddyści;
                  Karaimowie - wyznawcy Karaimizmu;
                  Krymczacy - wyznawcy Judaizmu;
                  Autajczycy - wyznawcy Burchanizmu;
                  Szorcy. Teleuci - wyznawcy Szamanizmu;
                  Chakasi, Jakuci, Dołganie – Tengryści.

                  2. Jednostka „Sultan Murat Tümeni”, która się już zaświeciła w Azerbejdżanie sformowana jest z syryjskich Oguzow-Turkomanów.
                  Gdy pojawią się "Turkmeńskie Brygady" to do czynienia będziemy mieli np. z Ujghurami. Natomiast arabskie jednostki z Idlibu generalnie nie są zainteresowane wycieczką do Karabachu.
                  3. Wszyscy pomijają bardzo zamienną rolę Iranu w tym konflikcie. W lipcowych starciach Iran wspierał Armenię.

                  www.youtube.com/watch?v=8hd95y8RC9I
                  • eva15 Re: ."Wspólnota Turanu" 30.09.20, 00:18
                    No fajnie to wygląda na papierze, czyli w necie. A w realu to wszystko pod światłym przywództwem Turcji, czyli muzułmanów. No bo chyba nie prawosławnych chrześcijan albo innych szamanów? smile

                    To co wyliczasz to mniejszości, które żyją na terenach interesujących muzułmanów. .
                        • walter622 Re: ."Wspólnota Turanu" 30.09.20, 16:20
                          eva15 napisała:

                          > No bo jest. Podobnie jak polska wspólnota jest wspólnotą chrześcijańską, mimo że
                          > na terenach Polski mieszkają również Tatarzy, Zydzi etc.

                          Prezentujesz kompletne poplątanie. "Wspólnota Turanu" zrzesza populacje wyłącznie w oparciu ich
                          etniczne pochodzenie – jest to jedyne kryterium. Z zamieszkiwaniem jakiegoś terenu nie ma to nic
                          wspólnego. Podobnie jest z kwestią przynależności konfesyjnej. Podziały wyznaniowe są sprzeczne
                          z Istotą wspólnoty i mogą szkodzić i zniechęcać do samej idei.


                  • mongolszuudan Re: ."Wspólnota Turanu" 03.10.20, 06:59
                    Jakuci i spora czesc syberyjskich tureckich ludow sa prawoslawni. Prawoslawni od wiekow tez czesc Tatarow (Miszary). Ale duzo wieciej wsrod rosyjskich Tiurkow, jak wsrod ruskich Rosjan ateistow. Realnie wierzacych ludzi w Rosji zupelnie znikomy procent (para procentow Ruskich i moze do 5 procentow Tatarzow, chyba tylko na Kaukazie wsrod Czeczenow i Dagow wiekszosc wierzacych). Cyfry jakoby 80 procentow ruskich Rosjan to prawoslawni - bzdety. Z tych 80 procentow, 50 procentow ani razu w zyciu w cierkwi nie bywali, inne byli 1-2-3 razy. Ochrzczonych z nich moze byc 20-30 procentow, no to takie wierzace, ktore ani jednej modlitwy nie znaja, nawet - Ojcze nasz, uwazaja 10 Mojzesowych zapowiedzi za nauczenie Chrystosa (i ich tez nie znaja), nigdy Biblii nie czytali, ani jednej ksiegi z niej albo cytaty wspomnic nie potrafia, nie wiedzaja w czym jest roznica miedzy Stara i Nowa Zapowiedzia. Prawoslawnymi siebie nazwali bo przodkowie byli takimi. I to nie fakt (w innych powiatach i gminach (ujezdach i wolosciach) Rosji wiekszosc rosyjskiej ludnosci to byli staroobriadcy). Bo malo znaja o nich i dopoki mlodzi i nie chca znac. Choc faktycznie kazdy w Rosji lekko moze dowiedziec sie o swoim rodowodzie az do rubiezy 16-17 wiekow, dzieki temu, ze w Rosji panstwo wolalo znac wszystko o swojej ludnosci, o kazdej osobie kazdego soslowia - spolecznej warstwy i biurokracja byla po prostu potworna: w Archiwa panstwowych sa miliony ksieg roznego ucziota ludnosci, setki milionow dokumentow, miliardy stron informacji. Faktycznie tak samo u Tatarzow. Na slowach tylko Muzulmanie. U Jakutow, formalnie prawoslawnych. A tengrinistow albo szamanistow wsrod nich napewno mniej niz w Polsce i wsrod ruskich Rosjan neopoganistow.
                    • rosjaiswiat1 Re: ."Wspólnota Turanu" 03.10.20, 11:55
                      mongolszuudan napisał:

                      > Jakuci i spora czesc syberyjskich tureckich ludow sa prawoslawni.

                      Trzeba przyznac, ze Ewa nie potrzebnie rozpoczela ta dyskusje, nie sprawdzajac to, jakie religii wyznaja tak zwani ludy tureckie.
                        • rosjaiswiat1 Re: ."Wspólnota Turanu" 03.10.20, 13:57
                          berek_p napisał:

                          > Lub zadać sobie pytanie.
                          > Po co należeć do organizacji tureckiej jak narody te tworzą Rosję.
                          > Kraj bogaty i potężny który taką Turcję zmiecie z powierzchni ziemi.

                          Wspolnota turanska, a mnie bardziej podoba sie nazwa ludy tureckie, to jest mnie wiecej tym samym, co ludy slowianskie. I powiedzmy dla miezkanca Turcji mieszkaniec Jakucji jest czyms egzotycznym, chociaz oni naleza do tej samej grupy etnicznej. Czyli z tego wynika, ze daleko nie wszystkie narody, tworzace tak zwane ludy tureckie, naleza do "Wspolnoty Turanu" w rozumieniu Waltera. i nie watpliwie dla Jakuta Rosjanie sa o wiele blizsze, niz Turcy.
                          • berek_p Re: ."Wspólnota Turanu" 03.10.20, 14:30
                            Armenia odgrywa ważną rolę.
                            Nie pozwoli przyłączyć Azerbejdżanu do Turcji bez wojny z Armenią.
                            I po stronie tej ostatniej stoją Rosja i Iran.
                            I tak na marginesie, w wojnie rosyjsko tureckiej o Kars brała udział armia UK.
                            UK obawiały się potęgi Rosji na Kaukazie, dostępu do Morza Śródziemnego.
                            A przede wszystkim o swoje zdobycze w Azji.
        • walter622 Re: Sultan Murat Tümeni 06.10.20, 16:52
          walter622 napisał:
          >
          > Rysuje się dość poważny problem. Do Azerbejdżanu przybywają muzułmańscy ochotni
          > cy, np. członkowie dotychczas walczącej w Syrii „Dywizji Sułtan Murad”.
          > A to dopiero początek.
          > Otwarto drzwi dla islamskich fanatyków.

          Wypowiedź dzisiejsza Naryszkina

          news.mail.ru/incident/43644793/?frommail=1
    • walter622 Re: Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt 27.09.20, 16:30
      brat_kryzysa napisał:

      > Erdogan podsycany neoimperializmem dał się wciągnąć w zachodnią intrygę
      > i jednoznacznie stanął po stronie Azerbejdżanu

      Erdogan zawsze wspierał w tym knflikcie Alijewa. I nie ma w tym niczego dziwnego -
      to doktryna "wspólnoty Turan" , w której Turcja posiada wiodącą rolę oraz historyczne zaszłości
      (Kafkas İslam Ordusu)

      www.youtube.com/watch?v=iASMFi1H8zw
      Obie strony wzajemnie się oskarżają o wszczęcie tego konfliktu. Lecz trzeba przyrzynać, że to Ormianie w połowie lipca br. rozpoczęli działania wojenne, usiłując przeciąć strategiczne linie komunikacyjne w płn.-zach.
      Azerbejdżanie (ropa, gaz, kolej).
      W Armenii jest bardzo trudna sytuacja ekonomiczna - dla Paszyniana ta wojna to jedyny sposób utrzymania się u władzy.
      Mówienie o Armenii jako sojuszniku Rosji też przesada - w tym zakresie Paszynian zachowuje się bardzo nieprzyzwoicie. Np. w ubiegłym miesiącu zakazano nadawania programów w TV w j. rosyjskim.



      • rosjaiswiat1 Re: Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt 27.09.20, 16:55
        walter622 napisał:

        > W Armenii jest bardzo trudna sytuacja ekonomiczna - dla Paszyniana ta wojna to
        > jedyny sposób utrzymania się u władzy.

        Nie tylko sytuacja ekonomiczna jest trudna. Niedawno zostal aresztowany znany polityk Gagik Tsarukyan.
        www.kommersant.ru/doc/4509085
        Jego zwolennicy i sojusznicy rozpoczeli walke o jego uwolnienie, miali byc zorganizowane potezne wiecy przeciwko Paszynianowi. Wiec ten wprowadzil stan wojenny,w ktorym zadnej potrzeby nie bylo. I teraz z powodu stanu wojennego nie bedzie zadnych wiecow i protestow. Malo tego, obecnie opozycji nie wypada krytykowac Paszyniana, aby nie byc oskarzona o prace na rzecz Azerbejdzanu. Wiec opozycja nie ma innego wyjscia, jak tylko wezwac ludzi do zjednoczenia sie wokol rzadu i armii i obronic kraj.
      • berek_p Re: Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt 27.09.20, 19:42
        Nachiczewan też jest regionem ormiańskim choć dawno straconym na rzecz Azerów a inne terytoria na rzecz Turcji i Iranu.
        W związku z powyższym Armenii nie pozostaje nic innego jak zbierać swoje dawne rdzenne ziemie.
        Zacząć trzeba od Turcji a wcześniej podpisać pokój z Azerbejdżanem.
        • walter622 Re: Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt 27.09.20, 20:09
          berek_p napisał:

          > W związku z powyższym Armenii nie pozostaje nic innego jak zbierać swoje dawne
          > rdzenne ziemie.

          Zwykle realizacja taich oderwanych od życia fantazji kończy się tragicznie.

          > Zacząć trzeba od Turcji a wcześniej podpisać pokój z Azerbejdżanem.

          Na pokój z Azerami się nie zanosi. Co do ziem byłej Wielkiej Armenii w
          Turcji to obecnie je zamieszkują główie Kurdowie .

          www.youtube.com/watch?v=5gD-kDPETYQ
          • berek_p Re: Kolejna próba wciągnięcia Rosji w konflikt 27.09.20, 22:20
            Pierwszy krok ormianie dawno uczynili. Oprócz Nagorny Karabach zdobyli kilka innych regionów.
            Z jakiegoś powodu nie zajęli Nachiczewan.
            Z Turcją mogą wygrać przy pomocy Rosji.
            Niezbędne ku temu dostawy broni, samolotów, śmigłowców, rakiet i silnej obrony powietrznej.
            Niestety Turcja też ważna dla Rosji i z tego powodu między tymi krajami nastepuje współpraca w sektorach cywilnych i wojskowych.
    • rosjaiswiat1 Za glupote trzeba placic 27.09.20, 19:24

      Paszyniyan dzis zadzwonil do Putina. Z krotkiego komunikatu prasowego kremla wynika, ze Putin wyrazil zaniepokojenie i nadzieje, ze wszystko bedzie zalatwiono droga pokojowa. Oczywiscie zadnego wsparcia Paszynyan od Putina nie uzyskal. Zreszta co on chcial uzyskac od "okupanta"?

      https://cont.ws/uploads/pic/2020/9/arm.jpg
            • rosjaiswiat1 Re: Za glupote trzeba placic 27.09.20, 22:52
              eva15 napisała:

              > Ha, ha, czyli też jest prorosyjskismile

              Nie, on jest takim samym idiotem, jak i Tichanowskaja.

              p.s. Ewa, czy Ty czytasz moje posty? Ja Cieb9ie juz poprosu=iilem, zeby Ty wskazala mnie chociazby jeden moj wpis, w ktorym ja twierdze, ze Tichanowskaja jest prorosyjska.
              • berek_p Re: Za glupote trzeba placic 27.09.20, 23:11
                Paszinian powinien spojrzeć na mapę Rosji.
                A potem odpowiedzieć na własne pytanie.
                Po co Rosji jest potrzebna Armenia.
                Jak już wskazałem ważniejsza dla Rosji jest Wenezuela i Kuba.
                To Karaiby i tam oprócz baz wojennych mogą powstać bazy turystyczne.
              • eva15 Re: Za glupote trzeba placic 27.09.20, 23:11
                rosjaiswiat1 napisał:


                > p.s. Ewa, czy Ty czytasz moje posty? Ja Cieb9ie juz poprosu=iilem, zeby Ty wska
                > zala mnie chociazby jeden moj wpis, w ktorym ja twierdze, ze Tichanowskaja jest prorosyjska.

                Na sąsiednim wątku brat kryzysa napisał:

                Sądząc po tym jak zachowuje się Tichanowska bardziej byłbym skóry wierzyć że działa z nadania Kremla

                Ja na to:

                ???Czemu tak sądzisz?

                Ty na to:

                eva15 napisała:

                > ???Czemu tak sądzisz?

                Bo to co robi Tichanowskaja wskazuje na to.

                • rosjaiswiat1 Ewa,przeciez jestes inteligentna kobieta 27.09.20, 23:55
                  Jesli ktos dziala z nadania Kremla, czy powiedzmy Waszyngtonu, to to wcale nie znaczy, ze on jest pro-rosyjski, czy pro-amerykanski. On(a) moze byc do tego zmuszony, lub wykorzystywany w ciemno. Zreszta w innym poscie ja to Tobie wyjasnilem: " I wiesz co, Ewa, sama Tichanowskaja byc moze nawet nie zdaje sobie sprawe z tego, jaka role ona odgrywa. Ona jest po prostu nie poswiecona w ta gre, w ktorej ona uczestniczy. Przeciez calkiem nieprzypadkowo Lukaszenko "pozwolil" jej uczestniczyc w wyborach, a pozniej pomogl jej wyjechac na Litwe, gdzie ona i zaczela robic wszystko, zeby zniechecic jak najwiecej Bialorusinow do tak zwanej opozycji. Ona zostala rozegrana w ciemno"
                  forum.gazeta.pl/forum/w,154812,170531532,170531532,W_Minsku_odbyla_sie_inauguracja_prezydenta.html?p=170543349
                  I ten moj post zostal przez Ciebie zauwazony, poniewaz dalas odpowiedz na niego. Wiec przestan pisac bzdury.

                  p.s. ja i bratu_kryzysu napisalem co mysle o jej pro-rosyjskosci:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,154812,170531532,170531532,W_Minsku_odbyla_sie_inauguracja_prezydenta.html?p=170535510
                      • eva15 Re: Ewa,przeciez jestes inteligentna kobieta 28.09.20, 00:24
                        rosjaiswiat1 napisał:

                        > eva15 napisała:
                        >
                        > > Dziś widziałam, jak protestujący na Białorusi nieśli szyldy, plakaty, że
                        > Tichan
                        > > owska jest ich prezydentem.
                        >
                        > I co?

                        I to, co piszesz:

                        Przeciez calkiem nieprzypadkowo Lukaszenko "pozwolil" jej uczestniczyc w wyborach, a pozniej pomogl jej wyjechac na Litwe, gdzie ona i zaczela robic wszystko, zeby zniechecic jak najwiecej Bialorusinow do tak zwanej opozycji. Ona zostala rozegrana w ciemno"


                        Coś tu nie pasuje.
                          • rosjaiswiat1 Re: Ewa,przeciez jestes inteligentna kobieta 28.09.20, 00:49
                            eva15 napisała:

                            > Im dłużej te protesty trwają, tym bardziej takie typy jak Tichanowska ( z braku
                            > lepszych) stają się ich ikoną.

                            Nic bardziej mylnego. Gdy protesty trwaja zbyt dlugo, to nastepuje rutyna i zmeczenie uczestnikow tych protestow. Nie przypadkowo liczba protestujacych caly czas maleje na Bialorusji.
                        • rosjaiswiat1 Re: Ewa,przeciez jestes inteligentna kobieta 28.09.20, 00:39
                          eva15 napisała:


                          > Coś tu nie pasuje.

                          Tobie nie pasuje, bo Ty nie tracisz czasu na to, zeby byc w temacie. Dzis miala odbyc sie spoleczna inaguracja przez opozycje Tichanowskiej na prezydenta. Opozycja liczyla na to, ze w tej "inaguracji" wezmie udzial setki tysiecy Bialorusinow. Zapowiadana "uroczystosc" okazala sie calkowita klapa. Uczestniczylo sporo mniej osob, niz zazwyczaj protestuja co niedziela. Wiec Tichanowskaja potrafila zniechecic Bialorusinow do opozycji. Czyli wszystko gra.
                          Ewa, zeby miec pelna wiedze, trzeba duzo wiecej poswiecic czasu na szukanie informacji.
    • eva15 Mnie interesuje jedno 27.09.20, 23:03
      Wiadomo, że Turcja wspiera Azerbajdżan, to oczywiste. Podobnie oczywiste jest chyba, że Rosja będzie siłą rzeczy musiała jednak wspierać Pasziniana, podobnie jak Lukaszenkę, mimo że obaj wierzgali przeciw Rosji.

      Czy ktoś zna odpowiedź kogo popierają USA i ich wasal?
      • rosjaiswiat1 Re: Mnie interesuje jedno 28.09.20, 00:08
        eva15 napisała:

        >Podobnie oczywiste jest chyba, że Rosja będzie siłą rzeczy musiała jednak wspierać Pasziniana,

        Nie bedzie, bo nie musi.

        > podobnie jak Lukaszenkę, mimo że obaj wierzgali przeciw Rosji.

        Lukaszenko to calkiem inna historia.

        > Czy ktoś zna odpowiedź kogo popierają USA i ich wasal?

        Stany, zreszta jak i Rosja, nie maja w tym konflikcie faworyta. Obydwa panstwa sa jednakowo wazne. Chociaz ze wzgledu na to, ze zaleznosc Armenii od Rosji jest bardzo duza, ja na miejscu Putina bardziej wspieralbym Azerbajdzan.

        p.s. widze, ze nie bardzo orientujesz sie w sytuacji w tym regionie. Bo tam jest jeszcze jeden bardzo wazny gracz, czyli Iran, ktory jednoznacznie wspiera Armenie.I wlasnie ze wzgledu na Iran, ja bardziej wsparlbym Baku.
    • walter622 29.09 29.09.20, 20:03
      brat_kryzysa napisał:

      > Karabach znów płonie,

      Wiadomości z linii frontu.

      www.youtube.com/watch?v=kL7819GTioY
      Opinia J. Kedmi
      www.youtube.com/watch?v=70IaRcjpD0I

        • walter622 Re: 29.09 29.09.20, 22:50
          eva15 napisała:

          > Hę, czy ja dobrze Kedima rozumiem? Amerykanie kierują armeńską armią?


          www.youtube.com/watch?v=sgkq8KFV9Ro&pbjreload=101
          5:40
          • eva15 Re: 29.09 29.09.20, 23:03
            No i co to ma być? Przecież tam nie ma odpowiedzi na moje pytanie. Alijew oskarża Pasziniana, że on atakiem na Azerbajdżan chce odwrócić uwagę od problemów wewnętrznych.
            • walter622 Re: 29.09 30.09.20, 14:22
              eva15 napisała:

              > No i co to ma być?

              Alijew jednoznacznie określa kto finasował dojście do władzy Pasziniana i kto teraz
              ciągnie za smycz.
              • rosjaiswiat1 Walter, ale chodzi o co innego 30.09.20, 20:20
                walter622 napisał:

                > Alijew jednoznacznie określa kto finasował dojście do władzy Pasziniana i kto
                > teraz
                > ciągnie za smycz.

                To jest wiadomo, i nic w tym odkrywczego nie ma. Ewie chodzilo o te slowa kedmi, w ktorych on mowil o tym, ze ormianskie wojsko zostalo wyszkolone przez Amerykanow.
                Kedmi powiedzial kompletna glupote, poniewaz Paszynian rzadzi w Armenii od 2 lat, i stosunek wojskowych do niego jest bardzo zly. Doszlo do tego, ze on chcial wojskowych przekupic, odznaczajac ich wysokim nagrodami w sumie za nic. To wojskowym bardzo nie spodobalo sie. I oni dali paszynianu do zrozumienia, zeby on trzymal sie od wojska z daleka. A gdy w 2018 roku Paszynian zaczal mowic o modernizacji wojska, i ze trzeba bron kupowac na "wolnym rynku", czytaj u Amerykanow, to armia powiedzial, ze jej potrzebna tylko rosyjska bron. Wlasnie wtedy Armenii byli dostarczone "Iskandery". Wiec \kedmi znow powiedzial glupstwa. Zreszta co on moze wiedziec?
        • rosjaiswiat1 Re: 29.09 29.09.20, 22:57
          eva15 napisała:

          > Hę, czy ja dobrze Kedima rozumiem? Amerykanie kierują armeńską armią?

          Kedmi Ty zrozumialas dobrze, ale ja juz pisalem o tym "expercie" na forum:


          Solowiow przedstawia tego goscia, jako bylego szefa izraelskich sluzb specialnych. I on rzeczywiscie byl szefem izraelskiej sluzby specjalnej "Nativ" w latach 1992-1999. I w tej chwile przed oczami kazdego od razu powstaje obraz takiego zydowskiego Bonda, ktory potrafi palcem zabic czlowieka z milym usmiechem na twarzy. Ale nic bardziej mylnego. Ta sluzba zajmowala sie bezpecznym sprowadzeniem Zydow z bylego ZSRR i z krajow demoludow do Izraela. Oczywiscie nic tym Zydom nie zagrazalo, oprocz samej tej specjalnej sluzby "Nativ", ktora tak naprawde miala za najwazniejsze zadanie dostarczac mieso armatnie dla izraelskiej armii. Wiec o co chodzilo?
          Bardzo duzo Zydow, zwlaszcza w wieku poborowym,za konieczny cel swojej wedrowki nie mieli Izrael, a najczescieej USA. Dawniej, jeszcze za czasow komuny, Izrael nie mial stosunkow dyplomatycznych z ZSRR, wiec kazdy Zyd, ktory postanowil opuscic ZSRR, najpierw kierowal sie do Wloch, gdzie byla jak by przesiadka do wlasciwego miejsca przyznaczenia. To tam, w izraelskiej ambasadzie, zalatwiali sie wszystkie formalnosci. Co robili Zydzi, ktore nie chcieli jechac do Izraela? Oni zglaszali sie do miejscowych wladz, proszac o azyl poliityczny, w ktorym im nie mogli odmowic. A pozniej, nieraz zajmowalo to caly rok, oni starali sie o wize amerykanska, ktora pozwolilaby im osiedlic sie w USA. Wlasnie stad tak wiele "ruskich" w Stanach. I wlasnie takimi zajmowala sie ta sluzba specjalna "Nativ",ktora robila wszystko, ze "bezpiecznie" sprowadzic tych Zydow, ktore zgubili droge.Po nawiazaniu stosunkow dyplomatycznych z krajami demoludow i ZSRR, dzialalnosc tej sluzby sprowadzila sie do swiadczenia uslug transportowych smile
          Wiec kim w rzeczywistosci jest Jakow Kedmi? Wlasciwie nikim. On nie posiada wiedzy, ktorej nie posiadaliby inni, majace dostep do internetu. Ale on bardzo dobrze reprezenruje sie w telewizji, i doskonale spelnia ta role, ktora jest dla niego w tym programie przeznaczona. Ale o tym napisze wiecej w poscie, poswieconym samemu programowi Solowiowa.

          forum.gazeta.pl/forum/w,154812,167694409,167694409,Jakow_Kedmi_naczelny_gloryfikator_Rosji.html?p=167695445
          Wiec nie zawracaj sobie glowe jego wypowiedziami o ormianskiej armii. Ale w jednym on ma racje, zreszta to zadna tajemnicza wiedza - Armenia nie jest lojalnym sojusznikiem dla Rosji, chociaz swoje istnienie wlasnie Rosji zawdziecza. najbardziej to ujawnilo sie wtedy, gdy prezydentem stal Paszynyan. I gdyby nie to, ze tylko Rosja jest gwarantem panstwowosci Armenii, to on uz dawno otwarcie bylby antyrosysjkim.
          Taka ciekawostka - w "sojuszniczej" Armenii nie ma obecnie ani jednej szkoly rosyjskiej, wszystkie zostali zamkniete w ostatnim czasie. A w Azerbajdzanie sa ponad 300 rosyjskich szkol. I jeszcze taka ciekawostka. Paszynyan, gdy zostal wybrany na prezydenta, ani razu nie wystapil w TV w jezyku rosyjskim, a Alijew to robi, i dosc czesto.
          Ja juz kiedys pisalem.
          Na Kaukazie jest tylko jeden narod, godny mojego szacunku, to Azerowie. Oni naprawde sa ludzmi slowa, chociaz i nie sa wojownikami. Ormianie, gdy chca kogos oszukac, mowia do niego - moj przyjaciel. A gdy nazywa go bratem, to znaczy juz oszukal. O Gruzinach w ogole nie warto wspominac, ich na Kaukazie uwazaja za prostytutek.Kto wiecej da, z tym i pojda.
          • eva15 Re: 29.09 29.09.20, 23:11
            Solowiow przedstawia tego goscia, jako bylego szefa izraelskich sluzb specialnych. I on rzeczywiscie byl szefem izraelskiej sluzby specjalnej "Nativ" w latach 1992-1999. I w tej chwile przed oczami kazdego od razu powstaje obraz takiego zydowskiego Bonda, ktory potrafi palcem zabic czlowieka z milym usmiechem na twarzy. Ale nic bardziej mylnego.Ta sluzba zajmowala sie bezpecznym sprowadzeniem Zydow z bylego ZSRR i z krajow demoludow do Izraela. Oczywiscie nic tym Zydom nie zagrazalo, oprocz samej tej specjalnej sluzby "Nativ", ktora tak naprawde miala za najwazniejsze zadanie dostarczac mieso armatnie dla izraelskiej armii. (..)

            Wiec o co chodzilo?
            Bardzo duzo Zydow, zwlaszcza w wieku poborowym,za konieczny cel swojej wedrowki nie mieli Izrael, a najczescieej USA. Dawniej, jeszcze za czasow komuny, Izrael nie mial stosunkow dyplomatycznych z ZSRR, wiec kazdy Zyd, ktory postanowil opuscic ZSRR, najpierw kierowal sie do Wloch (...)

            Nie, w latach, które podajesz (1992-1999) największa ilość Zydów z b. ZSRR przeniosła się do Niemiec i tu w większości pozostała.

            • rosjaiswiat1 Re: 29.09 29.09.20, 23:22
              eva15 napisała:

              > Nie, w latach, które podajesz (1992-1999) największa ilość Zydów z b. ZSRR prze
              > niosła się do Niemiec i tu w większości pozostała.

              Ewa, to nie ma zadnego znaczenia. Mowimy o Kedmi, a nie o to, gdzie najwiecej emigrowalo Zydow. Tym bardziej, ze ja opisalem w skrocie dzialalnosc tej organoizacji, ktora dzialala na przestrzeni wielu lat, i to za dlugo przed tym, jak na jej czele wstal Kedmi.
              • eva15 Re: 29.09 30.09.20, 00:22
                Tak patrząc OK. Natomiast Niemcy licząc od lat 90. ub.w. zagęściły się synagopgami w każdym prawie mieście i miasteczku.
          • eva15 Re: 29.09 29.09.20, 23:17
            Dzięki za info o Kedimie, nie znałam faceta.
            Alijew świetnie mówi po rosyjsku, byłam nawet zdziwiona.

            Poznałam parę dni temu młodą Gruzinkę , ma 24 lata. Ze smutkiem się dowiedziałam, że nie pogadam z nią po rosyjsku, rozumieć jeszcze rozumie, ale już nie umie mówić w tym języku...
            • rosjaiswiat1 Re: 29.09 29.09.20, 23:25
              eva15 napisała:

              > Dzięki za info o Kedimie, nie znałam faceta.

              A przeciez zabiaral glos w watku, w ktorym byl omawiany ten gosc. Pamiec Ci zawodzi smile

              > Alijew świetnie mówi po rosyjsku, byłam nawet zdziwiona.

              Azerowie zazwyczaj lepiej od Ormian mowia po rosyjsku. Nie wiem dlaczego tak jest, ale zdecydowana wiekszosc Azerow, ktorych poznalem, mowili po rosyjsku praktycznie bez zadnego akcentu. Z kolei Ormianie, jesli nawet mieszkali w Rosji przez bardzo wiele lat, nie potrafia mowic po rosysjku bez akcentu. To samo dotyczy Gruzinow.
              • eva15 Re: 29.09 30.09.20, 00:38
                Byłam sporo lat temu służbowo w Azerbajdżanie (chyba o tym już pisałam). Wyjazd był na wysokim szczeblu i byłam przyjmowana w ministerstwie bodaj ds. gospodarki (jeśli dobrze pamiętam). Z ludźmi z ministerstwa w Baku mogłam się dogadać moim łamanym nieco rosyjskim, rozumiałam wszystko, co do mnie mówią, a i oni mnie rozumieli.

                Miałam jechać w teren i ci z ludzie z min. w Baku przydzielili mi tłumacza. Poczułam się nieco urażona i zapytałam, czy się z nimi nie dogaduję, że potrzebny mi tłumacz? Popatrzyli na mnie z politowaniem i powiedzieli, że jak pojadę na prowincję, to zrozumiem..

                Mieli rację. Na wsiach, w miasteczkach, na prowincji kwitła mieszanka rosyjskiego z
                naleciałościami miejscowych dialektów i ... j. tureckiego. Byłam zdziwiona patrząc jak miejscowa ludność ogląda turecką tv i prawie wszystko rozumie. Czułam się jak na tureckim kazaniu (to takie polskie porzekadło, gdy się niewiele rozumie).

                Mój tłumacz był wykształconym w Baku i w Niemczech chłopakiem pochodzącym ze wsi i był nieoceniony jako pomoc dla mnie. (W dodatku był bardzo przystojny, więc później zaprosiłam go do Niemiec).

                Tak więc - nie każdy w Azerbajdżanie tak pięknie mówi po rosyjsku jak Alijew.
                • walter622 bir, iki, üç, dört, beş, 30.09.20, 15:57
                  eva15 napisała:

                  > Byłam zdziwiona patrząc jak miejscowa ludność ogląda turecką tv i prawie wszystko rozumie.

                  Nic w tym dziwnego. W zakresie podstawowego słownictwa j. azerski i turecki są prawie jednakowe.
                      • rosjaiswiat1 Re: bir, iki, üç, dört, beş, 30.09.20, 20:00
                        Jezyk tatarski i jezyk turecki, to jak bulgarski i rosyjski. Niby podobne, ale gdy Bulgarin mowi, to Rosjanin nic nie zrozumie. I na odwrot. Oczywiscie wiele Bulgarow uczylo rosyjski, to im jest latwiej Rosjan zrozumiec. Problem polega na wymowie. Wlasnie dlatego Tatar z Kazania nie bardzo zrozumie co do niego mowi Turek, chociaz wiele slow bedzie brzmiec znajomo. Z kolei Turkmeni i Tatarze bez zadnych problemow porozumieja sie miedzy soba we wlasnych jezykach..
                        • rosjaiswiat1 Korekta 30.09.20, 20:04
                          Napisalem:

                          >Z kolei Turkmeni i Tatarze bez zadnych problemow porozumieja sie miedzy soba we wlasnych jezykach..

                          Powinno:

                          >Z kolei Kazachowie i Tatarze bez zadnych problemow porozumieja sie miedzy soba we wlasnych jezykach..
                • rosjaiswiat1 Re: 29.09 30.09.20, 19:51
                  eva15 napisała:

                  > Tak więc - nie każdy w Azerbajdżanie tak pięknie mówi po rosyjsku jak Alijew.

                  Mnie chodzilo o calkiem co innego. Ja podzielilem sie ciekawastka, ze u Azerow, ktore wyuczyli jezyk rosyjski, akcent znika, a u Ormian, jak i Gruzinow, akcent pozostaje sie na cale zycie, bez wzgledu na to, jak dlugo oni mieszkaja wsrod Rosjan. To taka ciekawostka lingwistyczna.
              • eva15 Re: 29.09 30.09.20, 00:41
                rosjaiswiat1 napisał:

                > A przeciez zabiaral glos w watku, w ktorym byl omawiany ten gosc. Pamiec Ci zawodzi smile

                Oj, tak, coraz bardziej wpadam tu dorywczo i czasem gubię wątek.
    • walter622 30.09. 30.09.20, 16:49
      brat_kryzysa napisał:

      > Karabach znów płonie,

      Wypowiedź ambasadora Azerbajdżanu w RF - Poład B.O.

      www.youtube.com/watch?v=2dv5Pldz_rc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka