Dodaj do ulubionych

Czegoś tu nie rozumiem...

23.01.21, 00:41
W USA prywatni właściciele mediów mogą odebrać głos wybranemu demokratycznie prezydentowi i odłączyć go od internetu, a w Rosji władze muszą cierpliwie znosić szerzący się przeciw nim, tym władzą bunt.
Obserwuj wątek
        • rosjaiswiat1 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 00:59
          eva15 napisała:

          > Czyżby rosyjskie władze też się bały odcięcia od internetu?


          Ewa, uwierz mi, ze jest bardzo trudno kontrolowac internet. Jedyna szansa, to zrobic cos na wzor tego, co zrobila Korea Polnocna. Czyli internet niby maja, ale on jest calkowicie izolowany od swiata.
          A to co dzieje sie obecnie w Stanach, to wlasnie pokazuje, ze swiatowa pajeczyne nie da sie kontrolowac. To co my widzimy, to nie kontrola internetu, a tylko cenzura na poszczegolnych platformach spolecznosciowych, podkontrolnych amerykanskim wladzom. Jedynie co Rosja moze zrobic, to utrudnic Rosjanom korzystanie z Twittera czy Facebooka, jak to zrobili banderowcy na Ukrainie, w stosunku do rosyjskich portalow spolecznosciowych. Ale tylko utrudnili, ale nie uniemozliwili. Bo bez odciecia internetu od swiata zrobic nic nie da sie.
        • eva15 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 00:59
          Nie ma czegoś takiego jak pełna niezależność, podobnie jak nie ma pełnej władzy władcy absolutnego. Zawsze jest zależność od własnego, wewnątrzkrajowego a także zagranicznego otoczenia. Gdyby władcy byli absolutnie niezależni, to byliby absolutnie sami. Ale wtedy nie byliby władcami, bo kim/czym by władali? Samymi sobą?

          Rosja, jak każdy inny kraj, jest uwikłana w przeróżne zależności. Nie jest w pełni niezależna, mnie tylko chodzi o stopień (nie) zależności. I tu faktycznie - zamiast wyłączyć podżeganie do rozruchów przeciw władzy, Rosja cierpliwie to w internecie toleruje.

        • walter622 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 01:02
          swiblowo napisała:

          > Dobrze kombinujesz Eva, na dobrym tropie jestes!

          No to jeszcze dodam :

          "Chciałbym zapytać tych, którzy przez te wszystkie lata opiekowali się Nawalnym. Pogłaskali głowę, uratowałi od wyroków, pozwoliłi jeździć po całym świecie, a kto myślał i wierzył, że wszystko jest w porządku, wszystko jest pod kontrolą.

          Cóż, obywatele, czy jesteście zadowoleni? Czy tego chcieloście?"

          rusvesna.su/news/1611294308
          • rosjaiswiat1 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 13:26
            walter622 napisał:


            > "Chciałbym zapytać tych, którzy przez te wszystkie lata opiekowali się Nawalnym

            A sam nie mozesz domyslic sie?
            Przeciez Putin w swoim czasie skarzyl sie na to, ze w Rosji nie ma porzadnej opozycji. smile
            Taki Nawalny jest idealnym "liderem" opozycji. Krzyku duzo, a realnego zagrozenia zadnego. Przeciez nawet ten filmik na You Tube jest jednoznacznie pasujacy dla wladz. Poniewaz tam nie mowi sie o tym, co realnie trapi Rosjan, a tylko o tym, o czym walkuje sie juz przez wiele lat. I na rownym miejscu robi sie sensacja.
            Dzien dzisiejszy pokazal, ze taki "lider" opozycji, jak Nawalny, jest wymarzonym dla wladz. Bo on kompromituje nie tylko siebie, a ogolnie tych, kto jest niezadowolony z wladz.
        • monalisa2016 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 01:11
          Eva nie zapomnij tego ze Big-Tech jest w rekach wiadomych inwestorow ale wieje im od czasu kiedy zabanowali Trumpa, kiedy odcieli Parler od sieci silny wiatr w oczy z roznych kierunkow swiata i kto wie czy sie nie rozpadna.
          Jack Dorsey/Twitter czy Mark Zuckerberg/Facebook to tylko CEO-figury ktore w zasadzie nie maja wiele w tych koncernach do powiedzenia, oni sa tez figurami ktore musza latac u nogi na smyczy inwestorow.
    • mlody774 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 03:43
      Eva15, przecież to proste. Jak cenzorują prezydenta, to do kogo może się zwrócić z odwołaniem? Do kogo prezydent może się zwrócić w sprawie rozszczygniecia czy wybory były z fałszowane czy nie? Do kogo może się zwrócić zwykły obywatel któremu zablokują konto bankowe bo naraził się cenzurze itd.? Odpowiedz jest do jakiegoś sadu: stawnego, federalnego, czy nadrzędnego. Ale jak te są pod kontrola wiadomych grup, to musi robić to co właśnie zrobił prezydent T.. Niby się wycofał. A może szuka możliwości uwolnienia tych sędziów z pod kontroli wiadomych grup, co nawet zrobił w ostatnich dniach pobytu w WH, co było dosyć późne(każdy się uczy), ale czy to zadziała? Trzeba się przyglądać. A Putin juz może wie co go czeka, na przykładzie T. I dopóki tego nie zmieni, po co ma się wychylać?
      • elka-sulzerowa2 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 16:21
        Wolny kapitalizm w calej swojej krasie, hehe
        Nikt nam kapitalistom nie naskoczy, zaden prezydent, zadne prawo. Czysta sielanka!
        Teraz pytanie do wyrobnikow przyklaskujacych kapitalistom ... czy aby taki stsn rzeczy mieliscie na mysli glosujac z calego serca przeciw swoim wlasnym interesom?

        • mlody774 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 23.01.21, 20:32
          Gdzie ty masz kapitalizm? Ja pisze o przestępcach, którzy dostali się do władzy, mianowali swoich sędziów, fałszują wybory, chcą rozbrajać, nie przestrzegają Konstytucji itd. A ty piszesz, ze system jest winien bo przestępcy istnieją? Zawsze byli i będą tacy co im się nie che pracować i wola wykorzystywać innych. A ty co popierasz ich i właśnie oni są twoimi ludźmi?
          • kommersant Re: Czegoś tu nie rozumiem... 24.01.21, 06:06
            Ja widze proste rozwiazanie choc nieco brutalne. Zakazac w cholere Fejsbuka przez Roskomnadzor czy jak to sie nazywa skoro macie w wielu elementach naprawde lepsze vkontakte.
            Po co wam w Rosji w ogole przegladarka google i wyszukiwarka googla skoro macie swietnego yandexa.
            Proszę mi tu naprawde nie narzekać bo biorąc pod uwagę że Rosja nie jest niestety najwyzej rozwinietym krajem swiata to majac Yandexa, vkontakte Kasperskiego i mase zdolnych firm hakerów czy informatyków czy mozliwosc jakiegos tam nacisku na telegram nie przesadzajcie nie jestescie tez chłopcem do bicia w internetach.
            Naprawde Rosja na dzisiaj moze byc 100 razy bardziej niezalezna w necie niz takie Niemcy czy Francja.
            Nad swoim youtube musicie tylko popracowac zeby wam boty nie nabijały pierdyliard wyswietlen filmów Nawalnego po czym jak przychodzi co do czego to na szczescie w takim Petersburgu wyglada to wczoraj tak
            Naprawde gdzie jak gdzie ale w internetach i informatyce to Rosja mocna jest i niezalezna wiec naprawde nie ma co płakac.
            • mlody774 Re: Czegoś tu nie rozumiem... 24.01.21, 06:41
              Kommersant, nie dokładnie zrozumiałeś. Tak można nie używać Google itd. ale to tylko kwestia wolności słowa. Ja pisze np. o tym, gdzie miał się udać prezydent Trump z dowodami na oszustwa wyborcze, skoro wszystkie sady odmówiły mu nawet przejrzana tych dowodów? Dalej, Putin może mieć ten sam problem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka