21.02.21, 15:31

Ptasia grypa, ebola, nipach – każdy dzień przynosi bardzo niepokojące wieści
o nowych, potencjalnych ogniskach epidemii. Epidemii, na tle których epidemia
k-wirusa może okazać się dziecięcą igraszką.

Tak więc z czym mamy faktycznie do czynienia ?
Obserwuj wątek
    • swiblowo Re: Kolejka ? 02.03.21, 20:16
      Jak twierdza weterynarze, z niczym osobliwym.
      Wirus i tyle. Jesli sie od niego " отбивать " rekami i nogami, to nastepny bedzie i do tego grozniejszy.
      Jeszcze warto pamietac, ze все под Богом ходим.
    • monalisa2016 Re: Kolejka ? 03.03.21, 00:20
      Covid juz zanikl, teraz sa mutanty na okraglo az wbije sie je wszystkim do glowy ku zadowoleniu kwitniejacej politycznej korupcji.

      Audycja w jezyku polskim oparta na autentycznych faktach.

      www.youtube.com/watch?v=deliDYtjaZg
    • monalisa2016 EU sputnik tak, sputnik nie. 03.03.21, 17:38
      Tlumaczenie wloskiego artykulu dotyczacego unijnej biurokracji, barier w sprawie dopuszczenia na europejski rynek rosyjskiej szczepionki. Tlumaczenia nie przelecialam okiem z braku czasu, czytalam wloska wersje.

      Link do wloskiego orginalu:

      it.insideover.com/politica/tra-burocrazia-e-diffidenza-e-giallo-sullapprovazione-dello-sputnik-in-europa.html?utm_source=ilGiornale&utm_medium=article&utm_campaign=article_redirect


      Między biurokracją a brakiem zaufania: aprobata dla Sputnika w Europie jest "żółta".

      Sputnik tak, Sputnik nie. Proces, który powinien doprowadzić do zatwierdzenia rosyjskiej szczepionki przez EMEA, Europejską Agencję Leków, wreszcie podjął pierwsze kroki. W przypadku pojawienia się białego dymu, drzwi Europy mogą się szeroko otworzyć dla serum opracowanego przez moskiewski Instytut Gamaleya. Który, przypomnijmy, jest obecnie stosowany w 39 krajach na świecie, w tym w Europie. Ostatnim rządem europejskim, który został wpisany na tę listę, była Słowacja, a przed nią San Marino, Serbia i Węgry.

      Według Corsera, sprawa Sputnika jest bardzo gorąca i w tych dniach odbija się między Ema i rosyjskim funduszem (Rdif) odpowiedzialnym za zarządzanie marketingiem antidotum Covid. Tymczasem, podczas gdy pośrednie naciski na Unię Europejską rosną, a kilka krajów członkowskich wykazało wyraźne oznaki zniecierpliwienia nieudolnym planem szczepień stworzonym przez brukselskich biurokratów, pojawia się tajemnica dotycząca zatwierdzenia Sputnika. Czy to Europa nie chce przyjąć rosyjskiej szczepionki, czy to Moskwa nie wykazała chęci? Uporządkowanie wszystkich elementów układanki jest skomplikowanym przedsięwzięciem. W każdym razie wygląda na to, że Moskwa wysłała niezbędną dokumentację do Amestrdamu, na adres Europejskiej Agencji Leków, ale EMEA zaprzecza, że kiedykolwiek cokolwiek otrzymała.

      Opóźnienie, którego można było uniknąć
      Rosyjski fundusz napisałby do tej samej Emy 25 stycznia, a kilka dni później, 29 stycznia, zamieściłby w Internecie wniosek o rejestrację serum. Niektóre źródła twierdzą, że Rdif miał błędny adres i że umieścił materiał na Cesp, portalu Komitetu Szefów Agencji Medycznych różnych krajów (Common European Submission Portal), który nie działa w imieniu Emy. W dniu 10 lutego Europejska Agencja Leków opublikowała na swojej stronie internetowej notę, w której podkreśliła, że nie otrzymała wniosków z Moskwy. Rosjanie zdementowali to oświadczenie, publikując z kolei kopię dokumentacji.

      Dni mijały, a my dotarliśmy do 15 lutego: 15 lutego Ema wysłała do Moskwy list, w którym wyjaśniała, że do oceny Sputnika powołano trzech ekspertów. Chodzi o to, że zamiast sprawnie realizować tę dyrektywę, dokumentacja utknęła w swoistej walce między biurokracjami. Moskwa przez wiele dni twierdziła, że złożyła wniosek do Europejskiej Agencji, która go odrzuciła. Morał z tej historii: co najmniej 20 dni opóźnienia w procedurze z powodu nieporozumień, braku odpowiedzi i biurokratycznych nieporozumień.

      Teraz proces ten powinien być w toku, nawet jeżeli - pomimo zapotrzebowania na dawki - nadal istnieją typowe węzły do rozwiązania, w tym - jak twierdzą inne źródła - wątpliwości dotyczące samych rosyjskich szczepionek oraz konieczność uzyskania przez władze europejskie dostępu do surowych danych dotyczących surowicy i zakładów produkcyjnych. W każdym razie, Europa jest głodna szczepionek, a Rosja chętnie wystąpi, aby dostarczyć "swojego" Sputnika.

      Moralne zwycięstwo Moskwy
      Reasumując: w grudniu RFDF zwróci się do EMA o tzw. przegląd naukowy, pierwszy krok - jak podkreśla Ansa - w celu uzyskania dostępu do ostatecznej procedury rejestracyjnej. W lutym fundusz ogłosił zakończenie przeglądu, a rosyjskie media opublikowały wiadomość, na którą wielu czekało: rozpoczął się proces zatwierdzania Sputnika w Europie.

      W tym momencie w pole wkroczyła EMEA, odmawiając RFD, która z kolei opublikowała na Twitterze zrzut ekranu z żądaniem. Tymczasem w Lancet opublikowano badanie, z którego wynika, że surowica moskiewska jest skuteczna i bezpieczna w 91,6%. Od tego momentu kampania marketingowa Sputnika V nabrała rozpędu, pomimo niepewności UE. Teraz dopiero okaże się, czy Bruksela rzeczywiście zamierza odłożyć na bok polityczne tarcia z Rosją, aby zagwarantować zdrowie obywateli Europy.

      Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
      • walter622 biurokrata-oligofrenik 03.03.21, 19:28
        monalisa2016 napisał(a):

        > Opóźnienie, którego można było uniknąć
        Ciekawy artykuł, w sposób prosty ukazujący cynizm eurobonzów.

        Trudno obarczać winą za ten stan rzeczy brukselską biurokrację, której bynajmniej nie bronię.
        W tle całej tej sprawy widać bardzo duże pieniądze. Chodzi tylko i wyłącznie o te pieniądze,
        przy „strzyżeniu” których wszystkie chwyty są dozwolone.
        Również zabawa w biurokratę-oligofrenika.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka