Dodaj do ulubionych

Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej Nocy

05.05.21, 13:16
W jednym z watkow Lubat napisal cos takiego:
"To są dwa różne święta: Dzień Flagi - obchodzone 2 maja i Konstytucja - obchodzone 3 maja.
Nie ma więc sensu dyskutować "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia".

forum.gazeta.pl/forum/w,154812,171680515,171680515,Dzien_Flagi_mam_pytanie.html?p=171685976
To mnie bardzo zainteresowalo, i ja podziekowalem Lubatowi za podrzucony pomysl na kolejny watek. Poniewaz w Prawoslawiu Swieta Wielkiej Nocy sa wazniejsze od Swieta Bozego narodzenia, a u Katolikow odwrotnie.

Wiec dlaczego katolicy maja za glowne Swieto Bozego Narodzenia, a prawoslawni maja Wielkanoc?

Oczywiscie mozna byloby odpowiedziec na to pytanie w sposob bardzo prosty, czyli cos w rodzaju - rodzi sie kazdy, a wskrzeszac sie potrafia tylko wybrani. Ale to nie tlumaczy glownego, co dzieli prawoslawwie od katolicyzmu.

W prawoslawiu umieszczenie duszy czlowieka do adu czy raju jest tymczasowe, poniewaz czeka jego zycie w nowym ciele.

W w katolicyzmie nacisk kladziony jest na to, aby dusza trafila do raju. W zwiazku z tym katolicyzm jest skupiony na tym - wejscie duszy do raju jest mozliwe, gdy wierzysz w Chrystusa, czyli wystarczy uwierzyc i to wszystko! Jeszcze lepiej, jesli robisz dobre uczynki, to ze 100% gwarancja trafisz do nieba! Dlatego katolicy maja glowne swieto Bozego Narodzenia. Kilka miesiecy ludzie czekaja na swieto, dekoruja choinke, daja sobie prezenty.W koncu narodzil sie Zbawiciel-i uratowal nas! Prawie nie trzeba nic robic, wiec kilka dobrych uczynkow i wiara w Jezusa i prosto do nieba! A Raj jest wieczny.
Prawoslawie wskazuje na istote, ktora wyrzucil katolicyzm - niebo i pieklo sa tymczasowe!
Ludzkosc czeka na nowy wiek-powszechne zmartwychwstanie! To nowe zycie w nowym wieku-aktywne zycie w nowych cialach z nowymi mozliwosciami, z ludzmi, ktorzy znaja Boga (to znaczy milosc), i wlasnie to jest celem czlowieka.
Dlatego glownym swietem prawoslawnych jest Wielkanoc-zmartwychwstanie Jezusa. Mozna powiedziec, ze to pierwsza jaskolka i jest demonstracja przyszlosci kazdego czlowieka po powszechnym zmartwychwstaniu.

Wykorzystalem ten material:

pravoslavie.ru/38179.html
Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 15:02
      Widze ze jesteś teologiem. Prawdopodobnie nikt nie myśli o zbawieniu i swietuje wedlug wiekowej lokalnej tradycji. Na Północnej półkoli BN świętujemy kiedy dzień jest krotki, chłodno, a wiec BN jest okazja do radości domowych, świąt Nowego Roku i 3 Kroli , wiec są doskonale warunki do intymnego, rodzinnego święta rodziny, święta narodzenia nowego życia.
      Natomiast Wielkanoc to wiosna, budzenie się do nowego życia, zmartwychwstanie, wyjście na zewnątrz, śmigus dyngus.
      Te zwyczaje zostały przeniesione na półkole południowa, a tam to już nie maja takiego sensu.
      Co do tymczasowego pobytu w piekle i w niebie - tego nie wiem jak jest w prawosławiu, Sadze jednak ze wszyscy chrześcijaninie maja podobne dogmaty , a to co piszesz wygląda na hinduizm. Do upadku Konstantynopola byliśmy jedna religia, a z rozłamem powstały również inne interpretacje i rożne polityczne aspekty Religi. Katolicy Polscy i prawosławie ma bardzo podobne zwyczaje: kolędy, pisanki itd.
      Prawosławie ma swoje początki w Bizancjum, a wiec również obrzędy katolików syryjskich, blisko-wschodnich i unickich są bardzo podobne do rosyjskiego prawosławia.
    • lubat Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 17:03
      rosjaiswiat1 napisał:

      > W jednym z watkow Lubat napisal cos takiego:
      > "To są dwa różne święta: Dzień Flagi - obchodzone 2 maja i Konstytucja - obc
      > hodzone 3 maja.
      > Nie ma więc sensu dyskutować "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami B
      > ożego Narodzenia"
      .

      > forum.gazeta.pl/forum/w,154812,171680515,171680515,Dzien_Flagi_mam_pytanie.html?p=171685976
      > To mnie bardzo zainteresowalo, i ja podziekowalem Lubatowi za podrzucony pomysl
      > na kolejny watek. Poniewaz w Prawoslawiu Swieta Wielkiej Nocy sa wazniejsze od
      > Swieta Bozego narodzenia, a u Katolikow odwrotnie.


      Użyłem tego tytułu żartobliwie, tak jak żartobliwy był cykl wykładów profesora mniemanologii stosowanej J.T. Stanisławskiego "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia", który zmieniał się w wykłady p.t. "O wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy" - w zależności od tego, które święta były bliższe czasowo. Z religią ani świętami to nie miało nic wspólnego. To było satyryczne spojrzenie na ludzi, zwyczaje, kulturę, były aluzje polityczne. Do dzisiaj nic nie straciły ze swego piękna, dowcipu i celności spostrzeżeń.

      Ty Igor wszedłeś na temat rozważań międzykonfesyjnych. Ja nie chcę wchodzić w tę dyskusję, bo na temat Prawosławia mam mniej więcej tyle samo wiedzy, co o hinduizmie. No może trochę więcej, bo zdarzało mi się parę razy oglądać transmisję nabożeństw wielkanocnych i bożonarodzeniowych z katedry w Moskwie.
      Natomiast znam praktykę i teorię Kościoła Katolickiego w ocenie tych świąt. KK podchodzi do nich trochę jak Stanisławski: w czasie Bożego Narodzenia głosi się z ambon, że to największe i najważniejsze święto chrześcijaństwa. Ale to samo mówi się o Wielkanocy w czasie jej trwania. Ale już poza tymi świętami to każdy ksiądz czy teolog powie, że nie można tych świąt wartościować, bo jedno bez drugiego nie miało by sensu w dziele odkupienia człowieka.
      "I to by było na tyle" - jak kończył każdy wykład profesor mniemanologii stosowanejwink
      • rosjaiswiat1 Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 17:24
        lubat napisał:

        > Z religią ani świętami to nie miało nic wspóln
        > ego. To było satyryczne spojrzenie na ludzi, zwyczaje, kulturę, były aluzje pol
        > ityczne. Do dzisiaj nic nie straciły ze swego piękna, dowcipu i celności spostr
        > zeżeń.

        I wlasnie tak to odebralem, ale to nie przeszkodzilo mnie zainteresowac sie tym tematem, tym bardziej ze juz wczesniej wiedzialem o tym, ze glownym swietem u katolikow jest Boze Narodzenie, a u prawoslawnych Wielkanoc.


        > Ty Igor wszedłeś na temat rozważań międzykonfesyjnych.

        Chyba juz zauwzyles, ze dla mnie nie ma tematow tabu.smile

        > Ja nie chcę wchodzić w tę dyskusję

        A przeciez lepiej dyskutowac, niz walczyc. smile

        p.s. Nigdy nie dyskutowalem na temat waznosci swieta jednego lb drugiego z zadnycm ksiadzem, ale wiem z wlasnych obserwacje, ze dla Polakow Boze Narodzenie jest wazniejsze od Wielkanocy, a u Rosjan odwrotnie.
        • lubat Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 18:02
          rosjaiswiat1 napisał:

          > wiem z wlasnych obserwacje, ze dla Polakow Boze Narodzenie je
          > st wazniejsze od Wielkanocy, a u Rosjan odwrotnie.

          Zdaje się, że mieszasz dwie różne sprawy: wymiar teologiczny i ludową obrzędowość. Z teologicznego punktu widzenia te święta są tak samo ważne i jedno bez drugiego nie ma religijnego sensu.
          Natomiast obchodzenie tych świąt, to zupełnie inna sprawa. Ono wychodzi poza kościół i w dużym stopniu "zeświecczało" - obchodzą go także ateiści i heretycy. Do tego dochodzi bliskość Sylwestra/Nowego Roku, prezenty pod choinkę i to wszystko razem może stwarzać pozory większej "ważności. Ale to tylko folklor wokół Bożego Narodzenia, a nie jego istota.
          • rosjaiswiat1 Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 18:19
            lubat napisał:

            > Zdaje się, że mieszasz dwie różne sprawy: wymiar teologiczny i ludową obrzędowość.

            Przeciez napisalem, ze z wlasnych obserwacje zachowania ludzi.

            > Z teologicznego punktu widzenia te święta są tak samo ważne i jedno bez dru
            > giego nie ma religijnego sensu.

            To nie jest az tak jednoznacznie, poniewaz ta dyskusja trwa od bardzo wielu lat, i za wyzszosc swieta Bozego Narodzenia (z tego co czyatlem kiedys, mieszkajac juz w Polsce) przemawia fakt, ze gdyby Jezus nie narodzil sie, to nie doszloby do jego zmartwychwstania.
            I co jeszcze jest bardzo istotne - w prawoslawiu nikt nie zawraca sobie glowe tym, jakie swieto jest wazniejsze, a u katolikow jednak to jest caly czas sprawa dyskusyjna. smile

            Oprocz tego w swoim watku ja poruszylem problem o wiele szerzej. Czyli tymczasowosc adu i raju przeciwko ich wiecznosci. Czy nie w tym glowne przyczyny podzialu chrzescijanstwa?
            Czy przeczytales tekst, ktory wkleilem?
            • boavista4 Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 20:47
              Przyczynna rozbicia chrześcijaństwa - brak poparcia Rzymu i Europy zachodniej dla Konstantynopola.
              W istocie różnice w nauce Kościoła katolickiego i Cerkwi prawosławnej są niewielkie. Dlatego też rozłam między Kościołem Zachodu a Kościołem Wschodu nie jest herezją, lecz schizmą, czyli polega na zerwaniu jedności kościelnej, a nie na błędnej nauce. Najpoważniejsza z rozbieżności teologicznych pojawiła się dopiero pod koniec XIX wieku, wraz z przyjęciem przez Kościół katolicki dogmatu o nieomylności papieża.
              Na gotowość zerwania relacji kościelnej między Wschodem a Zachodem wpłynęła również rywalizacja papieży z patriarchami Konstantynopola, datująca się od czasów, gdy chrześcijańskie już Bizancjum stało się stolicą wschodniej części Cesarstwa rzymskiego.
              Przepaść między prawosławnymi a katolikami wykopało ostatecznie, jak się wydaje, złupienie Konstantynopola (1204 przez IV krucjatę) (potępioną przez Rzym) i utworzenie Cesarstwa Łacińskiego (1204–1261).

              Na konflikt katolicko-prawosławny nakładały się również wielkie konflikty polityczne, zwłaszcza między katolicką Polską i Litwą a prawosławną Rosją. Również działalność misyjna Kościoła katolickiego na Wschodzie była zwalczana przez hierarchię prawosławną.
              Niemal od początku rozłamu czyniono próby zjednoczenia zwaśnionych Kościołów poprzez kolejne unie kościelne.
              wazna postacia w histori Kosciola i Cerkwi byl Kardynal Izydor. W latach 1452-53 służył jako legat papieski w Konstantynopolu, gdzie 12 grudnia 1452 w kościele Hagia Sophia ogłosił unię Kościoła prawosławnego z rzymskokatolickim. Po zdobyciu miasta przez Turków dostał się do niewoli, nie został jednak rozpoznany. Sprzedano go jako zwykłego niewolnika, udało mu się jednak uciec lub wykupić i przez Peloponez dostał się do Wenecji, a następnie powrócił do Rzymu. Działalność metropolity Izydora stała się ostateczną przyczyną podziału metropolii kijowskiej na kijowską i moskiewską. W 1448, po jego usunięciu z urzędu, w Wielkim Księstwie Moskiewskim urząd metropolity objął dotychczasowy biskup riazański Jonasz. W Wielkim Księstwie Litewskim wybór ten nie został uznany.
            • lubat Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 20:50
              rosjaiswiat1 napisał:

              > I co jeszcze jest bardzo istotne - w prawoslawiu nikt nie zawraca sobie glowe t
              > ym, jakie swieto jest wazniejsze, a u katolikow jednak to jest caly czas sprawa
              > dyskusyjna. smile

              W poście założycielskim napisałeś: "w Prawoslawiu Swieta Wielkiej Nocy sa wazniejsze od Swieta Bozego narodzenia, a u Katolikow odwrotnie." Więc jeśli nikt sobie nie zawraca głowy ustalaniem hierarchii świąt, to jak doszedłeś do wniosku o wyższości jednych nad drugimi?

              Już napisałem, że to nieprawda, że katolicy traktują jedne święta jako ważniejsze od drugich. Podejrzewam, że w Prawosławiu jest podobnie. Nauka Katechizmu wyraźnie o tym mówi. I to trochę przypomina spór o to, czy w cząsteczce wody ważniejszy jest atom tlenu czy wodoru. Bez któregoś atomu nie ma wody, a bez któregoś święta, a dokładniej mówiąc - bez narodzenia lub zmartwychwstania Jezusa, nie ma zbawienia. Tyle od strony teologicznej.
              A to, że któreś z tych świąt obchodzi się bardziej hucznie od drugiego, ma bardzo luźny związek z religią. Czasami żaden, bo decydują o tym inne czynniki (opisałem je wyżej), a ostatnio w największym stopniu handel i propaganda konsumpcji.
              • rosjaiswiat1 Re: Swieta Bozego narodzenia vs Swieta Wielkiej N 05.05.21, 21:05
                lubat napisał:

                > Więc jeśli nikt sobie nie zawraca głowy ustalaniem hierarchii świąt, to jak doszedłeś do w
                > niosku o wyższości jednych nad drugimi?

                Bo to aksjomat, ktorego nie trzeba udowadniac. Prawoslawni po prostu wiedza, ze Wielkanoc jest wazniejsza i ma dluzsza historie. Wiec nikt nie zostanawia sie nad tym.


                > Już napisałem, że to nieprawda, że katolicy traktują jedne święta jako ważniejs
                > ze od drugich.

                Ja to przeczytalem, ale nie zgodzilem sie z tym. Czy musze za wsze zgadzac sie z tym, co pisza inni? Czy ja nie mam prawa miec wlasne zdanie?

                > A to, że któreś z tych świąt obchodzi się bardziej hucznie od drugiego, ma bard
                > zo luźny związek z religią. Czasami żaden, bo decydują o tym inne czynniki (opi
                > sałem je wyżej), a ostatnio w największym stopniu handel i propaganda konsumpcji.

                I w tym co piszesz jest sens, ale w katolicyzmie ten temat dyskutuje sie od czasow sredniowiecza. "Bo przecież, gdyby nie było faktu Bożego narodzenia nie doszłoby do wydarzeń wielkanocnych. Bόg musiał się narodzić, by dokonać zbawienia człowieka i świata. I chociaż w historii liturgii święto to narodziło się pόźniej od Wielkanocy (IV w. po Chr.), to jednak jego teologicznej wagi nie da się ukryć. Bazuje ona na prawdzie o Wcieleniu Syna Bożego, ktόra mόwi, że Bόg, a właściwie druga Osoba Boska, stała się jednym z nas. Syn Boży stał się człowiekiem rozpoczynając w ten sposόb drogę swego dzieła zbawczego."

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka