Dodaj do ulubionych

Ciągle aktualne i śmieszne, chociaż niezupełnie

06.06.21, 18:11
10 przyczyn rychłej napaści Rosji na Polskę

Od prawa do lewa, od Karpat po Bałtyk, od Bugu po Odrę, czy to telewizja rządowa, czy TVN, czy „W sieci”, czy „Gazeta Wyborcza”, wciąż słyszymy o rosyjskim zagrożeniu. Skoro taka jednomyślność i poprawność, to coś musi być na rzeczy. Siadłem, poskrobałem się w głowę i wreszcie zrozumiałem. Śpieszę więc i ja ostrzec rodaków. Lada chwila Rosja napadnie na nas na pewno, jak amen w pacierzu. Są bowiem tego następujące nieuniknione przyczyny.

1. Wynika to z samej istoty rosyjskości. Potomkowie Czyngis-chana, jakimi są Azjaci zwani Rosjanami, lubują się w agresji dla agresji i mordzie dla mordu. Po Moskwie trzeba chodzić w kamizelkach kuloodpornych. Zabijają tam wszystkich: dziennikarzy, Czeczenów, krytykantów, Gruzinów, inteligentów, poetów, katolików, Ukraińców… Jeżeli sam nie pojedziesz do moskiewskiej rzeźni, to albo cię otrują – gdziekolwiek jesteś – najnowocześniejszymi dekoktami, albo strącą samolot, którym lecisz. Za pięć zachodnich skalpów dostajesz tam nagrodę putinowską, za 10 – pozwolenie na pokrojenie żywcem i zjedzenie polskiej ochrzczonej dziewicy. A mowa tu tylko o stolicy. Co się dzieje na niedostępnej, dzikiej prowincji, tego nie wiedzą nawet redaktor Radziwinowicz z „Wyborczej” ani prezes Kaczyński.

2. Niby po utracie Ukrainy Rosja nadal jest spora, ale niemal w całości porośnięta tundrą, tajgą, chwastami i pokrzywami. Solą w jej oku są więc żyzne czarnoziemy wielkopolskie, żuławskie mady rzeczne i jabłkodajne sady wokół Tarczyna.

3. Na mapie geologicznej są ponoć w Rosji jakieś minerały, ale wszystko to pod lodem, wieczną zmarzliną lub skałami Uralu. Trudno się dziwić, że zawistny wzrok Azjatów sięga naszych supernowoczesnych kopalni węgla i miedzi oraz złóż ropy koło Jasła i Krosna, z których już w XIX w. czerpał Ignacy Łukasiewicz herbu Łada.

4. Nasza potężna marynarka wojenna może w każdej chwili zablokować Zatokę Fińską i Kaliningrad, odcinając Rosję od Bałtyku. Dla Kremla jest to szczególnie niebezpieczne od czasów ministrowania Antoniego Macierewicza, który unowocześnił i podniósł do rangi potęgi polskie siły zbrojne na czele z marynarką właśnie, lotnictwem i wojskami pancernymi.

5. Przyczyna piąta również z Macierewiczem się wiąże. Otóż przechowuje on w tajnych archiwach dowody strącania przez Rosjan samolotów pasażerskich ościennych krajów za pomocą zamachów bombowych, sztucznych mgieł i złotych deszczów. Te kompromitujące materiały żadną miarą nie mogą pozostać w polskich rękach.

ciąg dalszy:
www.tygodnikprzeglad.pl/10-przyczyn-rychlej-napasci-rosji-polske/
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka