Dodaj do ulubionych

Problem wody wraca

29.07.21, 15:43
Kiedyś był projekt przekierowania 6 % syberyjskich wód do Azji środkowej co rozwiązałoby rosnące problemy, a woda jest najważniejsza. Skierowanie części wód ustabilizowało by region, trwałe związało z Rosją i pozwoliło zarobić . Jeśli nikt z tym nic nie zrobi problemy rozleją się w samej Rosji, czas na budowę systemu irygacyjnego na miarę tego który zbudował Kadafi
www.rt.com/russia/530452-kazakhstan-drought-water-crisis/
Obserwuj wątek
    • mongolszuudan Re: Problem wody wraca 29.07.21, 15:55
      Niechaj buduja na swoim terenu co chca. Cher czurkobiesom, a nie nasza woda. Zasoby wody pitniej - oto prawdziwe bogactwo Rosji. Nie ropa, nie gaz. Bez nich zyc mozna. Bez wody - nie. Chca naszej wody - niech kupuja za zloto. Kazdy litr.
      • brat_kryzysa Re: Problem wody wraca 29.07.21, 16:13
        Przecież o tym piszę, znam argumenty za i przeciw, tym niemniej uważam że nowoczesny system wodociągów będzie potrzebny dla stabilności, Chiny w Xinyangu też jej potrzebują, tam wszędzie szybko rośnie populacja i nawet wprowadzenie nowoczesnych metod nawadniania nie zmieni sytuacji a nadchodzące klęski szybko przeniosą się do Rosji w postaci milionów migrantów
    • walter622 Re: Problem wody wraca 29.07.21, 16:50
      brat_kryzysa napisał:

      > Jeśli nikt z tym nic nie zrobi problemy rozleją się w samej Rosji,

      Już problem isnieje
      www.youtube.com/watch?v=jSQBNQqVXWg
      >czas na budowę systemu irygacyjnego na miarę tego który zbudował Kadafi

      Zupelnie inny temat.
      • brat_kryzysa Re: Problem wody wraca 29.07.21, 17:06
        Tak , problem już istnieje i uważam że zastosowanie dziś nowoczesnych technologii oszczędzania i przesyłu wody jest w pełni wykonalny palący w stosunku do tamtego regionu inaczej Rosję zaleją miliony migrantów ofiar zmian klimatycznych
    • rosjaiswiat1 To nie jest problem Rosji 29.07.21, 20:48
      brat_kryzysa napisał:

      > Kiedyś był projekt przekierowania 6 % syberyjskich wód do Azji środkowej co roz
      > wiązałoby rosnące problemy, a woda jest najważniejsza.

      Zadnych problemow to nie rozwiazaloby, a o tym, jakie problemy moga powstac, to jest trudno sobie wyobrazic. Przyroda bardzo sie lubi mscic na ludziach, ktorym wydaje sie, ze sa wieksi od natury.

      > Skierowanie części wód u
      > stabilizowało by region, trwałe związało z Rosją i pozwoliło zarobić.

      Gdyby cos takiego jednak byloby zbudowano, to zwrot kosztow trwalby bardzo wiele lat, a prawdopodobnie nigdy nie zwrociliby sie.
      Jeszcze za czasow ZSRR bylo wszystko podliczono, i gdy zobaczyli ile to ma kosztowac, to poplakali sie.
      Zeby przerzucic minimum potrzeb wody, to trzeba byloby zbudowac kanal szeroki na 130 metrow przy glebokosci 15 metrow, i dlugi na 2 500 km. To absolutny minimum. Najtanszy sposob budowy bylby za pomoca wybuchow ladunkow jadrowych. Ostateczna kwota nigdy nie byla podana, ale jak mowilo sie, to kilka rocznych budzetow ZSRR.
      Problemem Azji Srodkowej jest nie brak wody, a tylko brak gospodarnosci. Przez wieki narody Azji Srodkowej nie miieli problemow z woda, problemy powstali wtedy, gdy na pustyni postanowili zajac sie produkcja bawelny.

      > Jeśli nikt z tym nic nie zrobi problemy rozleją się w samej Rosji,

      A niby czemu to bedzie problem Rosji? Rosja potrzebuje bardzo duzo rak do pracy, wiec problemy panstw srodkowo-azjatyckich beda pozyteczne dla Rosji.

      > czas na budowę syste
      > mu irygacyjnego na miarę tego który zbudował Kadafi

      To co ty proponujesz nawet blisko nie jest podobne do tego, co zbudowal Kadafi. To calkiem inny wymiar. Nawet krymski kanal to duzo wieksze przedwsieziecie, niz system irygacyjny Kadafiego..
      • brat_kryzysa Re: To nie jest problem Rosji 29.07.21, 21:53
        Piszesz o kanałach czyli posilkujesz się stara wiedzą, dziś buduje się rurociągi i podejście kadafiego byłoby tu racjonalne. Migranci zarobkowi to coś innego niż z klęsk żywiołowych, Rosja miałaby ogromny ciężar .
        Ta woda będzie tam potrzebna, a zabranie kilka procent wód będzie bez wpływu na ekologię Syberii
        • rosjaiswiat1 Re: To nie jest problem Rosji 29.07.21, 22:22
          brat_kryzysa napisał:

          > Piszesz o kanałach czyli posilkujesz się stara wiedzą, dziś buduje się rurociąg
          > i i podejście kadafiego byłoby tu racjonalne.


          Przepustowosc rur Kadafiego obliczala sie w metrach szesciennych, a tu idzie mowa o kilometrach szesciennych. Czy Ty wyobrazasz jakie to maja byc rury? I czy wyobrazasz sobie ile pradu beda zuzywac pompy, tloczace wode w tych rurach?Ty znow zabrales sie za temat, nie wiedzac wiele o nim. I tylko nie pisz do mnie, ze jestem zarozumialy. Ten temat mnie nurtuje od szkolnych lat, i caly czas obsewruje wszystko co z nim jest zwiazano.
          Poczytaj co nie co o tym, co robia Chinczycy, i ile oni juz wydali. Ostateczny koszt to ca 500 mld baksow, i buduja kanaly, a nie klada rury.
          bigpicture.ru/povorot-kitajskix-rek-tysyachekilometrovye-kanaly-i-desyatki-milliardov-dollarov/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka