Dodaj do ulubionych

Bardzo cynicznie o bardzo strasznym

    • herr7 Syberia też płonie 19.08.21, 14:50
      rosjaiswiat1 napisał:

      > Pożary w Europie. W ogniu Grecja, Włochy, Hiszpania. Ostrzeżenia dla mieszka
      > ńców i turystów, ewakuacje

      >
      > https://r-scale-7e.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p5/i/c902b497
> eb972281fb5b4e206db38ee6/351987a7-6372-43b4-a492-e38370e98749.jpg?type=1&qualit
> y=80&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=634&srch=350&dstw=634&dsth=350
      >
      > 69 osob splonelo zywcem...

      i zrzucanie strażaków-spadachroniarzy mających na plecach małe zbiorniki a w rękach małe sikawki niewiele daje. Ogień trzeba gasić przy użyciu samolotów i to w kraju, a nie w Turcji, czy gdzie indziej. Swoją drogą Rosja w spadku po ZSRR ma specjalne samoloty i mogłaby być liderem w ich produkcji. Dlaczego tego nie robi?
      • rosjaiswiat1 herr, to nie o Rosji mowa 19.08.21, 15:03
        herr7 napisał:

        > Swoją drogą Rosja w spadku po ZSRR
        > ma specjalne samoloty i mogłaby być liderem w ich produkcji. Dlaczego tego nie
        > robi?

        Tu chodzi o pozary w krajach europejskich.
        A jesli chodzi o samoloty, to oni sa i buduja sie. Ale sapotrzebowanie na takie samooty, wbrew pozorom, nie jest az tak duze. Poniewaz rzady wiekszosci panstw czekaja na to, zeby pozary sami zgasli. Bo gasic pozary, wykorzystujac samoloty, to bardzo duzo kosztuje.

        p.s. w PRL w swoim czasie produkowali sie samoloty do gaszenia poazrow. Dlaczego obecnie Polska nie jest liderem w ich produkcji? Ty sobie takie pytanie nie zadawales? A przeciez jestes Polakiem, i co tobie do tego, w jakich dziedzinach Rosja jest czy nie jest liderem. I mozna wytlumaczyc tylko w jeden sposob - jestes rusofobem, ktory szuka okazje opluyc Rosje.
        • herr7 Re: herr, to nie o Rosji mowa 20.08.21, 07:09
          rosjaiswiat1 napisał:


          > Tu chodzi o pozary w krajach europejskich.
          > A jesli chodzi o samoloty, to oni sa i buduja sie. Ale sapotrzebowanie na takie
          > samooty, wbrew pozorom, nie jest az tak duze. Poniewaz rzady wiekszosci panstw
          > czekaja na to, zeby pozary sami zgasli. Bo gasic pozary, wykorzystujac samolot
          > y, to bardzo duzo kosztuje.
          >
          > p.s. w PRL w swoim czasie produkowali sie samoloty do gaszenia poazrow. Dlacze
          > go obecnie Polska nie jest liderem w ich produkcji? Ty sobie takie pytanie nie
          > zadawales? A przeciez jestes Polakiem, i co tobie do tego, w jakich dziedzinach
          > Rosja jest czy nie jest liderem. I mozna wytlumaczyc tylko w jeden sposob - j
          > estes rusofobem, ktory szuka okazje opluyc Rosje.

          Utwórz wątek o polskim przemyśle lotniczym i wówczas porozmawiamy. Tu już kilka rozsądnych osób usiłowało ci wytłumaczyć, że nadużywasz oskarżeń o rusofobię. Jeżeli się napisze, że pali się Wam tajga a Putin wysyła samoloty gaśnicze do Turcji to wg. ciebie jest to przykład rusofobii. Po prostu nie radzisz sobie ze złymi informacjami. A w Rosji nie jest kolorowo, chociaż może nie ma tam tak źle jak to widzą jej krytycy. Sam podobno siedzisz w UK i jakoś do rosyjskiego raju nie chcesz wrócić.
          • eva15 Herr7, piszesz głupstwa 20.08.21, 22:56
            herr7 napisał:

            > Sam podobno siedzisz w UK i jakoś do rosyjskiego raju nie chcesz wrócić.

            To nie jest mądra uwaga. Po latach emigracji powroty nie są rozpatrywane w kategorii - chce, albo nie chcesz wracać.

            Człowiek wrasta w nowe społeczeństwo, nawiązuje kontakty, pracuje, wypracowuje własną emeryturę, wychowuje dzieci, a one zapuszczają w nowym kraju korzenie, tu się żenią/wychodzą za mąż, dają rodzicom zakorzenione w kraju emigracji wnuki - to wszystko są więzi, które trudno przerwać.

            Więc na koniec decyzje o pozostaniu nie są nijak związane z niechęcią powrotu do kraju.

            Emigrant już raz emigrując przerwał szereg więzi, reemigrując przerwałby je po raz wtóry. Najłatwiej wraca się do kraju tym, którzy tych więzi na Zachodzie nie wytworzyli. Np. osobom, które zawodowo się nie osadziły, osobom samotnymi/lub bezdzietnym lub skłóconym z dziećmi, albo mającym z nimi słabe więzi.

            W normalnie funkcjonujących rodzinach czas na powrót jest wtedy, gdy dzieci są jeszcze małe i od nas zależne, potem jest za późno.
      • mongolszuudan Re: Syberia też płonie 19.08.21, 22:25
        В Турции за тушение их пожаров платят турки. Поэтому наши экипажи охотно нанимаются на такую работу. У себя дома тушить пожары самолётами, как неоднократно писал Игорь, крайне невыгодно. У нас горят леса там, где населения почти нет. Авиация, как и пожарные десанты (весьма, кстати, эффективные - с воздуха вал огня, приближающийся к поселку, не всегда возможно и есть время остановить - его останавливают именно пожарные десантники, взрывами создавая полосы, где огню питаться нечем и ограничивая тем самым распространения огня или поворачивая его в безопасную сторону), используется лишь в тех случаях, когда пожары угрожают редким таежным посёлкам. Тем не менее, эта авиация у нас есть. А у турок, греков, похоже, ее вовсе нет. Коль готовы немало платить нашим воздушным пожарным. Хотя лесов у них, по сравнению с нашим, кот наплакал, леса их ценные (а не мусорная и ни к чему не пригодная ель, составляющая большую часть самых глухих участков сибирской тайги), и находятся их леса в весьма густонаселённых местностях.
        • boavista4 Re: Syberia też płonie 21.08.21, 00:10
          W Europie nie ma powrotów, po prostu wszędzie jesteście u siebie. Z Krakowa do Berlina to tylko 8 godzin samochodem , a samolotem to tylko godzinka.
          Z Paraty do Rio jest 4 godziny samochodem , a do Belo Horizonte to już jest 10, a to są bardzo bliskie miejscowości. Od Rio Grande do Sul az do Boa Vista trzeba lecieć 7 do 30 godzin, a samochodem-to już trzeba jeden tydzień,

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka