Dodaj do ulubionych

Przyszlisc Ameryki ...

28.09.21, 14:28
Konkurujace ze soba systemy polityczne w US to oligarchia vs. autokracja. Nie ma innych alternatyw. Ani jeden ani drugi system nie jest przyjemny. Oba maja osobliwe i niesmaczne cechy. Każdy z nich deklaruje fikcje demokracji i praw konstytucyjnych. Takze każdy z nich pogarsza pogłębiający się podział społeczny i polityczny oraz możliwość gwałtownego konfliktu.

Oligarchowie z republikanskiego establishmentu – postacie takie jak Liz Cheney, Mitt Romney, George i Jeb Bush oraz Bill Kristol – połączyli siły z oligarchami z Partii Demokratycznej, by przeciwstawić się autokratom z nowej Partii Republikańskiej, którzy zjednoczyli się w sposob kultowy wokół osoby Donalda Trumpa .. a jeśli on nie będzie ponownie kandydował na prezydenta, jego nieuniknionego frankensteinowskiego klona.

....

Na przykład cenzura jest zła, chyba że zawartość laptopa Huntera Bidena zostanie ocenzurowana lub Donald Trump zostanie wygnany z mediów społecznościowych. Teorie spiskowe są błędne, chyba że te teorie, takie jak dossier Steele'a i Russiagate, mogą zostać użyte do zniszczenia autokraty. Nadużywanie systemu prawnego i organów ścigania do przeprowadzania osobistych wendet jest złem, chyba że te wendety są skierowane przeciwko autokracie i tym, którzy go wspierają. Gigantyczne monopole technologiczne i ich monolityczne platformy mediów społecznościowych są w błędzie, chyba że monopole te wykorzystują swoje algorytmy, kontrolę informacji i wkład w kampanie, aby zapewnić wybór namaszczonego przez oligarchę kandydata na prezydenta, Joe Bidena.

consortiumnews.com/2021/09/27/chris-hedges-americas-fate-oligarchy-or-autocracy/
Obserwuj wątek
      • boavista4 Re: Przyszlosc Ameryki ... 28.09.21, 16:55
        Amerykanie i państwa Europy Zachodniej tkwią głęboko w swoich idiosynkrazjach, odziedziczonych po „zimnej wojnie”, a kryzys przywództwa politycznego, przejęcie władztwa przez kapitał korporacyjny oraz sprzedajność elit intelektualnych nie pozwalają im wyjść naprzeciw realnym wyzwaniom współczesnego ładu międzynarodowego. Okazuje się, że koncepcja realizmu cywilizacyjnego jest nie do zrealizowania dla żadnej ze stron pozimnowojennej konfrontacji. Tkwią w niej sprzeczności o charakterze tautologicznym. Żadna ze stron – póki co, ani Rosja, ani Zachód ze Stanami Zjednoczonymi na czele – nie są w stanie zrezygnować z rozumienia wyjątkowości (ekscepcjonalizmu) swojej cywilizacji i posłannictwa dziejowego, dlatego mamy do czynienia nie tyle ze „zderzeniem cywilizacji”, jak chciał Samuel Huntington, lecz z „patem sytuacyjnym”, niepozwalającym żadnej ze stron zatriumfować w przewidywalnej perspektywie.

        myslpolska.info/2021/09/26/przeciw-amerykanskiemu-mentorstwu/
        • monalisa2016 Re: Przyszlosc Ameryki ... 28.09.21, 19:56
          Kolego Boavista nie jest o artykul o przyszlosci Stanow tylko jednostronny wedlug motta "Rosja musi" na temat zachodniego podejscia do Rosji. Rosja jest suwerennym krajem, stanowi sama o swoim panstwie a Zachodowi wara od niej, tak samo dotyczy to innych panstw np. Polski, Wegier, Niemiec, ... i innych panstw. Mieszanie sie innych do wewnetrznych spraw suwerennych panstw nie przyniesie nic dobrego!!!
          Tyle jesli chodzi o zalinkowany przez ciebie artykul.

          Co do Stanow, tak dlugo jak Stany nie bede posiadac odpowiedniego wlodarza ktory uchwyci wiadoma grupe za rogi beda sie staczac po rowni pochylej na dol jak obecnie robia. Dla przykladu niedawny watek o staczaniu sie demokratycznie rzadzaonej Fildelfii. Malo policji, duzo przemocy miasto pograza sie w przemocy, tylko w tym roku przeszlo 400 morderstw naburzone lewicowo wrecz komunistycznie oddzialy "Black Lives Matter" wraz z Antifa sieja przestrach i przerazenie gloszac "Defund the police" (zabrac pieniadze policji), policja ucieka z sluzby a ani stanowe ani waszingtonskie wladze nie reaguja. Filadelfia nie jest sama, takich miast w demokratycznie rzadzonych stanach czy miastach jest bardzo duzo. Komu jest to na reke? Amerykanom? Na pewno nie!
          Stany istnieja i beda istniec, zalezy to teraz od spoleczenstwa jak nie pogonia pewna grupe stocza sie na bardzo niski poziom. Co do amerykanskich dlugow, oni sa zadluzeni w dolarze czyli sami u siebie a ze inni chciwi zarobku kupuja ich bonds to nie jest zadnym problemem dla Stanow, w kazdej chwili moga przycisnac na klawisz czy dolac farby do drukarek i doddrukowac kazda inna ilosc wirtualnych czy nominalnych banknotow, przeciez maja jako jedyni ten przywilej.
          • mlody774 Re: Przyszlosc Ameryki ... 29.09.21, 01:31
            Ten punk widzenia Ameryki był dzisiaj wspominany na radio. Ukazał się on w Rosyjskiej prasie. Wiec Elka ma rosyjskie widzenie świata/Stanów, "popiera" demokratów bo rujnują ten kraj, udaje współczucie dla rzekomo prześladowanych, nic się jej nie podoba tutaj ale wszytko jest super dla niej u Putina(i u Igora). Czy tak zachowuje się rosyjskie troll? Ja myślę, ze tak. A my myśleliśmy ze to jest demokratyczny troll.
            • monalisa2016 Re: Przyszlosc Ameryki ... 29.09.21, 02:09
              Mlody na sprawy trzeba patrzec obiektywnie a jak ktos ma watpliwosci powinien doszukiwac sie innegom zdaniam innego zrodla by moc cokolwiek prawdziwego wysublimowac co by bylo realne jak i prawdziwe dla danego tematu. Elka tego nie potrafi, wiec, nie mam zamiaru wyrzucania jej ze jest trollem, traktuje to z usmiechem na ustach martwiac sie o mjej zdrowie ktore spowodowane jest izolacja na yachcie, ale to byl jej prywatny wybor. Nam nic do tego. smile, smile
                • elka-sulzerowa2 Re: Drodzy wysublimowani geniusze 29.09.21, 20:15
                  Jak czesto byliscie podekscytowani swietnym pomysłem tylko po to, by poczuc znajome, ogarniajace was ... rozczarowanie, gdy zdajecie sobie sprawe, ze to sie nigdy nie stanie, poniewaz nie przyniesie nikomu zadnego zysku?

                  Do czego zmierzam?

                  Motywacja zysku nigdy nie znajdzie sposobu na pozostawienie lasu czy mineralow w ziemi. Nie ma biznesplanu, ktory robilby szmal na mamach placac im za wychowywanie zdrowych, szczęśliwych dzieci. Nie daje sie tez znalezc sposobu na bicie szmalu na ludziach, ktorzy jezdza mniej czy mniej kupuja.

                  Jakos nigdy nie ma pieniedzy na wyleczenie choroby, tylko jej leczenie. Nie ma pieniedzy na rozwiązywanie ubostwa, tylko na zakladanie wielomilionowej charytatywy, ktora nigdy nie zamierza rozwiazac problemu ubostwa, poniewaz charytatywa to biznes a biznes wymaga niekonczacej sie ekspansji.

                  Ludzie, ktorzy proponuja rynek jako rozwiazanie naszych ogromnych problemow, albo nigdy tak naprawde nie mysleli o ograniczeniach motywowanych zyskiem, albo mocno inwestuja w udawanie, ze te ograniczenia nie istnieja. No i jak tu szanowac takich ludzi?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka