Dodaj do ulubionych

O strachu..

27.10.21, 23:42
Poniewaz wyraznie widac, ze wiele ludzi na swiecie, w tym i uczestnikow naszego forum, poblecial strach, chce przypomniec bardzo interesujacy eksperyment, ktory byl przeprowadzony w USA wiele lat temu.
Otoz.
Amerykanski naukowiec chcial wyprobowac calkiem powazna teorie.Potrzebowal wolontariusza, ktorego w koncu znalazl.To byl czlowiek skazany na smierc na krzesle elektrycznym.
Naukowiec zaproponowal skazancowi udzial w eksperymencie naukowym, ktory w sposob besbolesny zatrzyma serce, dzieki temu, ze krew wyplynie przez naciecie do ostatniej kropli. Tlumaczyl, ze bedzie mial tylko minimalne szanse na przezycie, ale jego smierc na pewno obylaby sie bez cierpienia i bolu.
Skazaniec zgodzil sie, bo wieksze prawdopodobienstwo besbolesnej smierci niz smierci na krzesle elektrycznym. Wiec polozyli go na lozku i mocno przywiazali, , zeby nie mogl sie ruszyc. Potem zrobili mu male naciecie na nadgarstku i pod reka wlozyli maly aluminiowy garnek.
Ciecie bylo nie glebokie, tylko pierwsze warstwy skory zostaly przeciete, ale skazany uwierzylc, ze jego zyly zostaly przeciete. Pod lozkiem zostala umieszczona butelka wody z zaworem regulujacym przeplyw plynu w postaci kropli. Skazaniec uslyszal dzwieki kapiacej wody, i obliczyl kazda krople myslac, ze kapie mu krew z przecietej zyly. Zaworek byl sukcesywnie zakrecany, zeby krople zaczely spadac rzadziej, co utwierdzilo skazanca w przekonaniu, ze konczy mu sie krew.
W kilka minut twarz skazanca stracila kolor, a bicie serca przyspieszylo. Kiedy naukowiec calkowicie zamknal zawore, serce przestalo bic.. On umarl.
Naukowiec w ten sposob udowodnil, ze wszystko, co sobie wmawiamy pozytywne lub negatywne, dziala na nas, na caly nasz system psychologiczny i organiczny.
Gdy test pokazuje, ze zlapano wirusa, czlowiek moze nawet umrzec z czystego strachu. Kiedy informacje o smierci sa przekazywane w mediach dzien i noc, a ty je przyswajasz, jestes pelen strachu, a twoj system odpornosciowy oslabia strach, wtedy nie ma przyszlosci.
Dzis wiadomo, ze ryzyko smierci z powodu wirusa jest faktycznie bardzo niskie, jesli sie nie boisz - a cala reszta robi Ci w glowie. Powiklania moga sie zdarzyc tylko wtedy, gdy uklad odpornosciowy jest bardzo oslabiony. Wirus nie ma mocy jesli zdrowie dopisuje. W to trzeba wierzyc
Wiec nie szukajcie informacje w necie na temat wirusa. Nie myslcie o nim.

p.s. mam nadzieje, ze ten watek bedzie ostatnim na forum, poswieconym coronavirusu.
Obserwuj wątek
    • monalisa2016 Re: O strachu.. 28.10.21, 01:49
      Nie bardzo rozumiem twoj post Igor, co chcesz nim tu osiagnac? smile


      Zyjemy nazwe to w dziwnych czasach gdzie pewne grupy opanowaly media i wykorzystuja je, wykorzystuja tez inne osoby do swiadomego prania mozgow spolecznosci swiata i to juz powinno zastanowic czlowieka, dlaczego to robia? Czy to PLANdemia, czy inne sprawy np. na Zachodzie Rosja, Bialorus, Polska, ... itd sa przedstawiane z pewnego punktu widzenia, znaczy jednostronnie po to by urobic sobie spoleczenstwa dla wiadomych celow.

      Silne psychiki ktore wczesniej zauwazyli medialny cel podchodza do wielu rzeczy z pewna porcja rezerwy odczekujac dalszy bieg wydarzen jak i analizujac to co nam medialne tuby chca zainstalowac w naszch umyslach.

      Na przyklad, corona z mojego punktu odczucia jak i podejscia do problemu. Wysluchalam na wideo kilkakrotnie (telewizorni nie ogladamy juz od lat) doniesien naszego naddwornego, wybranego, jedynego smile wiruloga (innych nie dopuszczano, mimo ze ten jedyny juz wczesniej zawiodl z swoja propaganda, ale pal lichosmile) i od poczatku jego wypowiedz mnie nie przekonywala ale mimo tego podeszlam do tego biernie, znaczy, zachowaj ostroznosc. W bardzo krotkim czasie same media jak i rzadzacy przekonaly ze z ta PLANdemia cos jest nie tak jak byc powinno.

      Jaki wniosek? Dzisiejsze czasy wymagaja krytycznego podejscia z wielkim dystansem do wszelakiej propagandy ktora karmia nas media wraz z rzadzacymi. Dystans, zdrowa porcja krytycznego podejscia do rzeczy, doszukiwanie sie prawdy, zdobywanie wiedzy jak i silna, stabilna spostrzegawcza psychika sa lekarstwem na na nie.

      Wiec nie pouczaj nas ze nie powinnismy szukac prawdy, przez to zdobywac wiedze, zastraszeni, niedoinformowani ludzie poddaja sie temu szkodzac samym sobie. Wiedza a tym nauka, rozsadek sa podstawa przetrwania dzisiejszych (nie tylko) czasow. smile
      • mlody774 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:28
        Ten sam co napisał ten watek śmiał się z naiwności zachodnich ludzi bo wierzyli w media(przed plandemia) a teraz bo mu to niewygodne to robi z siebie filozofa, przy czym nie wierzy w Boga. Smiechu warte. A tu skazaniec mógł umrzeć bo właśnie był jego czas(jedna jaskółka wiosny nie czyni). Na dodatek wciska nam ze możliwość zgonu od szczepionki jest bardzo niska. Alez oczywiście ze jest" niska" jak się wierzy media. Wiec to powinien być ostatni watek jaki czytamy tego człowieka. On lubi wszystko co ostatnie ale ostatni jego watek w obronie "pokrzywdzonej Elki" wyparował z tego forum(ocenzurował go). Ciekawe?
        • monalisa2016 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:33
          Nie jest niska dziesiatkuje spoleczenstwa, Mlody774. Nastapila Sodoma i Gomora w wielu przypadksch, jak z tego wybrniemy? Nie wiem ale jest mi jasne ze tego "boju" nie wygraja, ich perspektywy ktore nam proponuja nie sa mozliwe na dluga mete by byla mozliwosc ich realizowania. Tego zadna gospodarka swiata nie przetrzyma.
          • monalisa2016 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:39
            Dodam sadzilam po Igorze ze bedzie mial doswiadczenie jak i dystans czy krytyczne spojrzenie na sprawe takie jakie maja dawni mieszkancy nieistniejacego panstwa jakim byl DDR/NRD a tu nic? Szkoda i bardzo mnie to dziwi?! Polska to osobny rozdzial, przeksztalcono ja w spoleczenstwo konsumpcyjne odwracajac uwage od wielu czynnikow jakimi sa wolnosc czlowieka, niezaleznosc, ... itd, ale Pplacy zaczynaja sie budzic i przegladaja oczetami co sie w okolo ich dzieje przez to zaczynaja krytycznie podchodzic do wielu rzeczy i to jest bardzo dobre!
          • mlody774 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:45
            Im się wydaje ze od nich zależny dobra gospodarka i próbują kontrolować gospodarkę pieniędzmi, ale jest jeszcze handel wymienny. Benda zakładane małe firmy niezależnie od banskterow i wtedy zobaczymy jak im będzie się wiodło z ich bezwartościowymi papierkami.
            • monalisa2016 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:49
              Male firmy wedlu nich maja nie istniec, spojrz na Chiny co sie tam wyprawia, a Chiny to przeciez prymus w dazeniach pana Klausa Sch, jego zony Hildy jak i synalka ktoremu bliza jest komunistyczna partia China jak jego wlasna koszula.

              Sorry za bledy, pisze przy swietle monitora. Dobranoc.
              • mlody774 Re: O strachu.. 28.10.21, 03:54
                A niech sobie je zamykają. Powstaną inne, trzeba się tylko odizolować od ich pieniędzy. Mozna by o tym dużo pisać. Na radiu w rożnych audycjach się to dyskutuje. Namawia się ludzi aby uczyli się rożnych zawodów, które można wykonywać, bez kredytów czy wielkich inwestycji. Amerykanie się uczą tego od paru dziesiątków lat, dlatego banksterzy obawiaj się ze mogą być wyeliminowani, co zmusza ich do łatwych kredytów, ich niskiego oprocentowani. Ale jak będzie upadek gospodarczy to ich wyeliminują. Chodzi im o prywatny bank centralny. Ma być one upaństwowione.
        • rosjaiswiat1 mlody, ty nie rozumiesz najprostszych rzeczy... 28.10.21, 09:50
          mlody774 napisał:

          > Ten sam co napisał ten watek śmiał się z naiwności zachodnich ludzi bo wierzyli
          > w media(przed plandemia)

          Nie smialem sie, a tylko opisywalem to co widze, i ten watek to ciag dalszy, poniewaz strach, o ktorym ten watek, to ciag dalszy dzialalnosci tych, kto za pomoca media sieje strach.
          Ja juz wspominalem na forum o swoim sasiedzie, ktory w swoim czasie bal sie zblizyc sie do kogokolwieek , poniewaz byl zastraszony przez media. I dopiero po tym, gdy ja mu wytlumaczylem o co chodzi, on zaczal patrzec na wszystko inaczej. ja uzylem prostych slow, ale zrozumialych dla niego. ja zapytalem go: czy znasz kogos kto zmarl na covida? On oidpowiedzial, ze nie. Nastepnie zapytalem: a czy znasz kogos, kto chorowal na covida. On rowniez nikogo takiego nie znal. Zapytalem go: wiec dlaczego tak boisz sie? A on odparl: przeciez w TV na okraglo mowia o tym, ze ta choroba jest bardzo grozna, i my wszysci sa zagrozeni.
          Czyli mojego sasiada oblecial strach tylko na podstawie tego, co on slysze w nediach.
          I o tym ten watek - nie wierzcie wszystkiemu co przeczytacie lu uslyszycie i nie poddawajcie sie strachu, ktory wam wbijaja do glow. Bo strach jest najlepszym narzedziem dla kierowania masami.
      • monalisa2016 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:16
        Co nam pozostalo? Znaczy nie pozwolic wiadomym grupom siebie kontrolowac. Silna psychika, wiedza, silna wola, krytyczne podejscie jak i dystans do rzeczy a przede wszystkim gremialne wylaczenie medialnych tub sa podstawa naszego przetrwania.

        Coz WEF nie spotyka sie tym razem w Davos tylko w krotkim czasie w Dubaiu, opanowal strach elity a tym Klausa i Hilde Sch.? Co na to Xi J. jak go nazywal pewien szef z miedzynorodowej wielkiej organizacj "jego krolewska mosc"? Na wideo bylo to uwiecznione.

        www.weforum.org/events/the-great-narrative-2021/
        • mlody774 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:37
          Liza masz racje. Tych co próbują nas kontrolować jest bardzo mala grupka. Na dodatek coraz więcej ludzi potrafi ich rozpoznać. Obecnie nie można ich porównywać do ciemnych Rosjan z początku komunizmu. Tacy agitatorzy komunistyczni nie maj szansy. I to oni się boja i wściekają ze ich propaganda, agitacje itd nie działają. Czyli stracą swoje wynagrodzenie i będą musieli się zabrać do roboty jak im się uda, co jest wątpliwe. Masy jak są wściekle to czynią straszne rzeczy.
        • boavista4 Re: O strachu.. 28.10.21, 03:24
          Trudno się spodziewać, żeby Gazeta Wyborcza popierała nasze opinie, a więc nic dziwnego ze Igor poddaje się , a na naszych stronach pojawiła sie kwalifikowana dyżurna do zwalczania opinii Gazecie niemiłych
          A my tu siedzimy, bo już tak przywykliśmy od lat, w ten sposób spece agarowe lepiej wiedza co wróg myśli. Na Forach zagranicznych pisze tysiące ludzi i nasz glos cieńszy tam jest od pisku. Czasami jednak i tam słychać echo.
          • mlody774 Re: O strachu.. 28.10.21, 03:42
            A tu jest jak rodzice walczą z lewackimi aktywistami w państwowych szkołach(gdzie oczywiście nie uczą żadnej moralności, ale maja seksualne wychowanie). Ojciec zgwałconej córki w szkolnej toalecie zostaje aresztowany za to ze domagał się od dyrekcji szkoły wyjaśnienia, ukarani winnego itd. Rodzice są oskarżani o retoryzm, ze nie powinni mieć wpływu na edukacje. Tylko lewacy powinni to robić i ma to być dla naszego dobra oczywiście. Oczywiście należy im wierzyć, bo oni "wiedza lepiej" i "bardzo dbaj "o nasze dzieci. W końcu maja wykształcenie humanistyczne od lewackich profesorów: www.youtube.com/watch?v=lkVCKRSzbWA
      • rosjaiswiat1 Re: O strachu.. 28.10.21, 09:51
        gregor_eisenhorn napisał:

        > Święte słowa. Wiara czyni cuda, dlatego warto uważnie wybierać w co wierzymy. N
        > o i warto nie polegać na samej wierzę.

        Wiedza nas ochroni przed strachem i jego skutkami.
    • monalisa2016 Re: O strachu.. 28.10.21, 02:58
      Sadze ze byla to riposta na ten post, moze sie myle, nie wiem, nie umiem czytac mysli innych ale zaryzykuje. smile

      monalisa2016
      Re: Metody detoks od tlenku grafenu (szczepionki)
      27.10.21, 21:09
      monalisa2016 poprawia:

      > Technika projektu "RNA, RNS, mRNA" byla duzo wczesniej znana, chyba w latach '60 opracowana przez czterech miedzynarodowych naukowcow do walki z rakiem. Sorry dokladnej daty, nazwisk naukowcow nie bede szukac. poszukalam moje notatki: mRNA został po raz pierwszy opisany w 1961 roku przez Sydneya Brennera, François Jacoba i Matthew Meselsona jako nośnik informacji do biosyntezy białka.
      Chyba w roku 2017 irlandzki naukowiec (Pierre Meulien) wraz francuskim Frédéric Martinon wszczeli doswiadczenia na myszach, z jakim efektem nie musze pisac. Przypisywanie sukcesu tym firmom, a szczegolnie temu o ktorym na FS pial ochoczo polski francuz jest wrecz niezbyt moralne, poniewaz produkt byl w prawdzie gotowy. Chyba od roku 2017 wszczeto robic doswiadczenia na myszach, a w roku 2020 wdrozono produkt w zycie jako awaryjnie dopuszczony, czyli robi sie teraz doswiadczenia na ludziach. Dokladniej, covid wynaleziono dla szczepionek, taka jest prawda, kto potrafil sie zaglebic w literature ten rozumie jak robi sie ludzi w bambuko.


      smile, smile Znaczy mamy byc na zyczenie durnowaci by nie dochodzic prawdy. :_)
      • boavista4 Re: O strachu.. 28.10.21, 03:29
        Mona, dziękuje za informacje. A oto link do Instytutu Pasteura, włączcie tłumacza ,
        www.pasteur.fr/en/home/research-journal/news/discovery-messenger-rna-1961?language=fr
        • mlody774 Re: O strachu.. 28.10.21, 17:36
          Dzieki Liza i Boa za te informacje. Ale jak juz zaczęliśmyPo od naszej psychiki, nastawieniu emocjonalnym itd. to jest książka: " Potęga i Paradoksy Naszych Umysłów" autor Witold Bonkowski, wydawnictwo Poligraf, www.WydawnictwoPoligrag.pl, ISBN: 978-83-7856-119-4 lub www.fortunet.eu Okazuje się ze z odpowiednim nastawieniem psychicznym można nawet leczyć raka i inne ciężkie przypadki.
          • monalisa2016 Re: O strachu.. 29.10.21, 00:50
            Mlody774 i Boavista4 wszystko jest w necie wystarczy porcja ciekawosci po wszystko mozna siegnac "reka" skoro chce sie zrozumiec pewne rzeczy dzisiejszy medialny jezyk jest tak zakodowany ze trzeba pewne slogany zakodowac sobie w glowie by w przyszlosci sobie o nich przypomniec.

            Co do ksiazki, stale charaktery, trzymajace sie pewnej linii bez jakiejkolwiek labilnosci potrafia opanowac swoje emocje jak i przeprowadzic krytyczno-analityczna analize medialnych doniesien by sobie cos na przyszlosc czy czas terazniejszy wyciagnac dla siebie. Od poczatku nie mialam zaufania do tej politycznej PLANdemi i nie mam go do dzisiejszego dnia, to co sie dzieje jest kryminalem ale mim o tego znajduje jeszcze obroncow.

            Cos z innej polki medialnych poczynan dla przykladu z naszego "podworka". Jeszcze nie jest kanclerzem a juz ma odpowiednie auto i to jaaakie? Manofaktora, trwa wiecej jak troche dluzej jak auto z tasmy.

            www.extremnews.com/lifestyle/kurioses/c432185e2036167

            Nie jest kaclerzem a juz przygotowali auto dla niego, cos przypomina mnie amerykanskie wybory albo nasadzanie namiestnikow by uniknac wyborow np. w Wloszech, Austrii, Grecji. smile

            Czytajac ten czy inny w innych mediach artykul na ten temat, registruje sobie w glowie (cytat) "gewappnet gegen Giftgasanschläge / uzbrojeni przeciwko atakom z użyciem trującego gazu"(koniec cytatu). Uppps, ciekawa rzecz, tu mozna postawic bardzo duzo pytan patrzac na przyszlosc i upadajacy system. Ostrzezenie przed tym co nas czeka albo strach przed spolecznoscia? Sumasumarum, media przekazuja duzo dla krytycznego czytelnika, nalezy tylko wysublimowac z tego wlasciwe rzeczy by nie byc czlowiekiem z rozdwojana jaznia, znaczy mowic, pisac co innego a robic znowu inna sprawe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka