Dodaj do ulubionych

Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie?

26.11.21, 23:21
Nikt nie watpi w to, ze jesli dojdzie do bezposredniego starcia armii rosyjskiej z ukrainska, to porazka tej drugiej bedzie szybka. I nikt nie ma watpliwosci w tym, ze USA nie wysla wojsko dla obrony banderowcow. Wiec na co anglosasi licza? ja juz wiele eazy pisalem o tym, ze Ukraina, jako sama w sobie, nie jest do niczego Amerykanom potrzebna - to tylko narzedzie jednorazowego uzytku. A cela tej wojny jest pozyskanie Rosji dla przyszlego starcia z ....Chinami. Czy to nie glupio wyglada? Zgadzam sie, to nie wylada na pierwszy rzut oka zbyt madrze, ale w rzeczywistosci to bardzo dobrze przemyslany plan, oparty na doswiadczeniach z przeszlosci.
Wiec o co chodzi?
Warto przyponiec sobie to co wydarzylo sie na poczatku 20 wieku, kiedy Imperium Rosyjskie w trakcie rozszerzania swoich wplywow na Dalekim Wschodzie doznala upokorzajacej porazki od Japonii, co spowodowalo odwrot Rosji od wschodu, i zaangazowanie sie w dzialaniach w Europie. W rezultacie zostala uwiklana w Entente i w przegrana dla niej I wojne swiatowa. Co wiecej, w tej wojnie byla sojusznikiem Wielkiej Brytanii – tego samego kraju, ktory w rzeczywistosci zorganizowal wojne rosyjsko-japonska, wykorzystujac Japonie jako narzedzie do powstrzymania Rosji.
To wlasnie ten przyklad jest brany przez amerykanskich strategow jako wzor dla dzialan USA w stosunkach z Rosja, dotyczacych Ukrainy - wciagnac Moskwe w wojne i doprowadzic do jej kleski. Za kleske, w tym przypadku, zostanie uznana, oczywiscie, nie parada wojsk ukrainskich na Placu Czerwonym w Moskwie, a nie przylaczenie Kubanu do Ukrainy, nie powrot Krymu, ale uznanie przez rosyjskie kierownictwo, ze dalsze pogorszenie stosunkow z zachodem staje sie zbyt uciazliwe. A w razie aktywnego uczestnictwa Rosji w dzialaniach bojowych na terytorium Ukrainy doprowadzi do ich calkowietego zerwania. Wiec, w zamysle amerykanskich strategow, Rosja nie bedzie miec innego wyjscia, jak tylko zaprzestac swoja ekspansje na zachod, i skierowac sie na wschod, co niewatpliwie doprowadzi do zderzenia interesow Chin i Rosji. Wiec Rosja nie bedzie miec innego wyjscia, jak tylko wstac po stronie USA, w ich walce z Chinami. A to gwarantuje porazke Chin walkoverem. I to glowny, chociaz i nie jedyny cel. Drugi, i nie mniej wazny, to utrzymanie Europy na krotkim smyczu. Bo gdy Europa, a przede wszystkim Niemcy, beda pozbawione dostepu do pewnych i stosunkowo tanich rosyjskich dostaw surowcow, to jej gospodarka bedzie jeszcze bardziej uzalezniona od Ameryki.
To wszystko doskonale rrozumia i w Berlini, i w paryzu i oczywiscie w Moskwie.
Wiec dlatego i Niemcy i Francuzi staraja sie cos zrobbic, zeby nie doszlo do eskalacji na Ukrainie, a Rosja nie zjawia sie na wojne, na ktora jest ciagle zapraszana.

Wiec odpowiedz na pytanie, ktore stalo tytulem tego watku, jest nastepujace: Anglosasi chca wojny na Ukrainie dlatego, zeby wygrac przyszle starcie z Chinami i przy okazji wybic Europejczykom mysli o niezaleznosc

p.s. pomocny material:

www.rand.org/pubs/research_reports/RR3067.html
--------------------
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
Obserwuj wątek
    • monalisa2016 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 26.11.21, 23:53
      smile Zachowujesz sie juz powoli jak medialne tuby, one musza potrzymywac spoleczenstwa na wysokich obrotach strachu, posluszenstwa jak i nabijac artykulami ich dochod, jak nie terorem to wojnami, jak nie wojnami to nowymi wariantami c-swirusa, po co to wszystko robia? Nie zastanowiles sie? Nie musisz ich nasladowac. smile Zapytales sie prezydenta Putina czy chce wojny? Sadze ze gdybys sie jego zapytal dostalbys jednoznaczna odpowiedz NIE. Ile razy bylo juz tak ze myslelismy ze sytuacja wymknie sie z pod kontroli, ze jak sie obudzimy beda leciec nam bomby na glowy. smile Lecialy? NIe! Zastanow sie po co jest ta medialna propaganda?

      Es wird nichts so heiß gegessen, wie es gekocht wird / Nic nie jada się tak gorącego jak jest gotowane.
    • herr7 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 26.11.21, 23:57
      Zachód pod pozorem zagrożenia Ukrainy ze strony Rosji planuje założenie tam szeregu baz, w których oficjalnie będą się szkolić ukraińscy żołnierze, tak że formalne wstąpienie Ukrainy do NATO nie będzie już koniecznością. Ukraina faktycznie jest już w NATO. Zachód więc faktycznie przekroczył czerwoną linię Putina. To jest taktyka salami.
      Polityka rosyjska kierowana przez Ławrowa okazała się całkowicie nieskuteczna. Ławrow przypomina kulturalnego człowieka, który usiłuje wyperswadować uzbrojonemu w kij bejzbolowy, agresywnemu osiłkowi jego złe zachowanie. Żadne słowne perswazje w odniesieniu do takiego osobnika nie działają.
      W polityce wobec Ukrainy Rosja cały czas popełnia błędy. W ostatnich latach, kiedy biernie obserwowała jak amerykańskie zwiadowcze drony latają w pobliżu Krymu. Ponieważ nie odważyła się ich zbić to latają tam teraz amerykańskie strategiczne bombowce i to 20 km od rosyjskiej granicy. Szojgu dwa dni temu żalił się do chińskiego ministra obrony, mówiąc o tych naruszeniach. Amerykanie co prawa latają w pobliżu Tajwanu, ale aż tak blisko chińskich wybrzeży się nie zapuszczają. Najwyraźniej Putinowi nadal za bardzo zależy na zaopatrzeniu niemieckiego przemysłu w tani rosyjski gaz.
      Gdyby w zeszłym roku Rosjanie zestrzelili te drony (a każdy z nich kosztuje sporo), to czy jankesi wysyłali by teraz swoje załogowe samoloty tak blisko granic Rosji? Pytanie chyba retoryczne. W 1960 r wystarczyło zestrzelić jeden U2 nad Rosją żeby zaprzestali nad nią latać. To jest ten gruby kij, który najlepiej przemawia do wyobraźni agresywnego osiłka.
        • herr7 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 00:12
          Dlaczego Zachodowi potrzebna jest Ukraina? Chodzi o presję na Kreml, żeby był bardziej skory podzielić się z nim bogactwami Syberii. Zachód ponadto liczy na podziały w rosyjskiej elicie, a Putin to nie Stalin i żadnej czystki nie zrobił.
          Zachód jest tutaj tradycyjnie agresywny, a Rosja tradycyjnie bierna, lub co najwyżej defensywna. Stąd mamy jedynie do czynienia z "mądrymi" tyradami Ławrowa, które Rosji niczego dobrego nie przynoszą.
          • rosjaiswiat1 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 00:23
            herr7 napisał:

            > Dlaczego Zachodowi potrzebna jest Ukraina? Chodzi o presję na Kreml, żeby był b
            > ardziej skory podzielić się z nim bogactwami Syberii.

            Dziecinada. Ile masz lat, zeby takie bzdury pisac? Ty, jak ja zauwazylem, gdy tylko zaczynasz pisac cos od siebie, to zaczynasz produkowac kompletne bzdury. Zreszta i inne co piszesz jest glupota, ale przynajmniej majaca jakas logiczna calosc, co wskazuje na to, ze po prostu tlumaczysz jakies teksty z jezyka rosyjskiego na polski.


            > Zachód ponadto liczy na p
            > odziały w rosyjskiej elicie, a Putin to nie Stalin i żadnej czystki nie zrobił.

            I co w tym odkrywczego? Kazdy kraj, wlacznie z rosja, liczy na podzialy w elitach wrogich panstw. A co do czystek Stalina, to jak okazalo sie, to wlasnie ci, kto te czystki przezyl, na czele z Chruszczowym, i zrobili wszystko, zeby ZSRR przestal istniec. Wiec, moj drogi herr pod numerem siedem, i w tym przypadku piszesz bzdury, wykazujac sie calkowitym brakiem wiedzy.
            A co do tego, ze Putin czystekk nie zrobil.
            Zrobil, i to bardzo skutecznie. Wlasnie dlatego nic nie zagraza jego pozycji w Rosji.
            • herr7 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 00:36
              Znasz słabo historię swojego kraju. Chruszczow był jednym z największych zbrodniarzy podczas Wielkiej Czystki. A że potem wszystko zwalił na Stalina. Sądził, że w ten sposób wzmocni swoją władzę.

              ZSRR upadł w wyniku spisku elity. Co znamienne działo się to pod nosem KGB, co pokazuje że ta organizacja był wówczas już niewydolna jak cały ZSRR. W formalnie komunistycznej KPZR praktycznie nie było w tym czasie już komunistów, a jedynie karierowicze.

              Jeżeli chcesz zrozumieć działanie Zachodu to musisz przestudiować historię Anglii. Zrozumiesz wówczas dlaczego ten a nie inny kraj stworzył wielkie imperium. Agresywność i bezwzględność stanowią najważniejsze cechy Anglików. Ale to oznacza też aktywność i skłonność ponoszenia ryzyka. Rosyjska elita od zawsze była przeciwieństwem elity angielskiej.
      • monalisa2016 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 00:05
        Herr7 to ze NATO weszlo na Ukraine nie oznacza ze Ukraina jest w NATO, czasy moga sie szybko zmienic. Przypomnij sobie jak bylo z Gruzja i co? Strachem robi sie dosc dobry biznes, przyjrzyj sie c-swirusowi i zyskami firma farmaceutycznych a myslano przed swirusem ze niektore upadna, tak samo jest z Ukraina i posadzonego na stolu cyrkusnika.
        • herr7 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 00:19
          Gdyby Rosja wykonała zdecydowany ruch na Ukrainie to Zachód by z tego powodu wojny nuklearnej nie zaczął. Wprowadziłby sankcje, wiedząc że Putin z Ławrowem niczego w odpowiedzi nie zrobią. A Rosja ma silne argumenty - wystarczy wstrzymać eksport gazu, tyle że Kreml przedkłada interesy surowcowej oligarchii nad interes państwa. Słabością Rosji jest to że Zachód doskonale wie, jak Kreml odpowie na zachodnie prowokacje jedynie tyradami Ławrowa, a ich nikt na Zachodzie się nie boi.
                • herr7 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 01:47
                  rosjaiswiat1 napisał:

                  > herr7 napisał:
                  >
                  > > Uznała Donbas jak de jure część Federacji Rosyjskiej.
                  >
                  > A co to Rosji daloby?

                  Igor, naprawdę nie rozumiesz tego? Skończyłyby się wypady ukraińskiej armii. W Donbasie zapanowałby pokój. W polityce wewnętrznej Putin zyskałby poparcie obywateli. Postawa Zachodu i tak nie przestanie być wroga.
                  • rosjaiswiat1 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 11:24
                    herr7 napisał:

                    > r Skończyłyby się wypady ukraińskiej armii.

                    Pytalem co to daloby Rosji? Wypady ukr. armii sa naprawde dzialaniem wiecej medialnym, niz czyms w rzeczywistosci powaznym.


                    >W Donbasie zapanowałby pokój.

                    I znow pytam o to samo -a co to daloby Rosji? I warto pamietac, ze na Donbasie i tak panuje pokoj.

                    >W polityce wewnętrznej Putin zyskałby poparcie obywateli.

                    On i tak ma bardzo duze poparcie obywateli. Ale on straci go, gdy poziom zycia Rosjan bardzo drastycznie pogorszy sie.

                    >Postawa Zachodu i tak nie przestanie być wroga.

                    A dlaczego uwazasz, ze Putin oczekuje od zachodu, ze ten bedzie przyhjazny? On juz wiele lat temu, w monachium, wyraznie dal znac zachodowi, ze Rosja nic nie bedzie robic, zeby przypodobac sie zachodowi, to zachod musi zabiegac o wzgledy Rosji, jesli chce miec w niej przyjaciela. Ale Putin jest realista, i doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze zachodnia Europa jest doskonalym rynkiem dla rosyjskich surowcow, a to z racji wyplacalnosci i blizosci geograficznej. Wiec nie myl interesy gospodarcze z "przyjaznia".
          • rosjaiswiat1 Re: Tani rosyjski gaz dla Niemiec :-) 27.11.21, 00:47
            herr7 napisał:

            > Igor to proste. Czy lepiej sprzedawać gaz za 100 czy za 200 $?

            To nie jest proste. Sa interesy krotkofalowe i dlugofalowe. Gdyby miales pojecie o gospodarce, to dobrze widzialbys, ze w prowadzeniu interesow nie ma nic wanzniejszego, niz przywidywalnosc. Wlasnie dlatego Rosja jest zainteresowana w dlugoterminowych kontraktach, opartych o przewidywalne ceny. Bo to pozwola planowac na wiele lat do przodu swoja dzialalnosc. I najwazniejszym jest, zeby inwestycje dawali zyski. Wiec ty znow nie dales odpowiedzi na moje poytanie, w ktorym ja pytalem o to, czy Rosja doplaca do ontersu, sprzedajac gaz do Niemiec?
            • herr7 Re: Tani rosyjski gaz dla Niemiec :-) 27.11.21, 01:26
              rosjaiswiat1 napisał:

              > herr7 napisał:
              >
              > > Igor to proste. Czy lepiej sprzedawać gaz za 100 czy za 200 $?
              >
              > To nie jest proste. Sa interesy krotkofalowe i dlugofalowe. Gdyby miales pojec
              > ie o gospodarce, to dobrze widzialbys, ze w prowadzeniu interesow nie ma nic wa
              > nzniejszego, niz przywidywalnosc. Wlasnie dlatego Rosja jest zainteresowana w d
              > lugoterminowych kontraktach, opartych o przewidywalne ceny. Bo to pozwola plano
              > wac na wiele lat do przodu swoja dzialalnosc. I najwazniejszym jest, zeby inwes
              > tycje dawali zyski. Wiec ty znow nie dales odpowiedzi na moje poytanie, w ktor
              > ym ja pytalem o to, czy Rosja doplaca do ontersu, sprzedajac gaz do Niemiec?

              Igor jesteś jednak człowiekiem radzieckim. Wierzysz w jakieś plany w realnej gospodarce kontrolowanej przez spekulantów? Rosja nie ma wpływu na kształtowanie cen surowców, chyba że sama przestanie je wydobywać. Długoterminowe kontrakty są z pewnością lepsze dla biurokratów, takich co pracują od 8-16 i nic ich potem nie obchodzi. Ale co najważniejsze, reguł gry handlu gazem Rosja nie ustala. Ustala je Zachód. W istocie to Zachód zrobił Gazpromowi prezent, chociaż chciał mu zaszkodzić. Ale nie ma w tym żadnej zasługi samego Gazpromu. Najwięcej na tym skorzystali Amerykanie, gdyż oni nie boją się sprzedawać swojego gazu na rynkach spotowych. Jest to niewątpliwie trudniejsze, ale Rosja ma do tego potrzebne instrumenty - np. największy na świecie magazyn gazu. Jeżeli więc można uzyskać 500 $ za 1000 m3 na rynku spotowym niż 250 $ w oparciu o kontrakty długoterminowe to należy to czynić. Gaz nie jest surowcem odnawialnym i nawet w Rosji się kiedyś skończy.
              • rosjaiswiat1 Re: Tani rosyjski gaz dla Niemiec :-) 27.11.21, 01:50
                herr7 napisał:

                > Igor jesteś jednak człowiekiem radzieckim.

                I jestem z tego bardzo dumny.

                > Wierzysz w jakieś plany w realnej go
                > spodarce kontrolowanej przez spekulantów?


                Gdyby chociazby truoche znalby sie na gospodarce, topodobnych bzdur nie napisalbys. Otoz, moj drogi ale bardzo niedaleki herr pod numerem siedem, gdy prowadza sie interesy warte setki miliardow dolarow, to bez planowania dzialalnosci nie da sie nic zrobic. Bo widziszli, zeby osiagnac zysk ze sprzedazy gazu, najpierw trzeba zainwestowac dziesietki miliardow dolarow w posyskiwanie zloz, przygotowanie tych zloz do wydobycia, zbudowac gazociagi, i dopiero po kilku, a czasami i po kilkudzisiesciu latach zaczynac cos odzyskiwac ze swoich wlozenij. Wiec bez planowania nic nie da sie zrobic. W sasiednim watku dyskutujemy o jablkach, i okazuje sie, ze i tam trzeba planowac. Wiec, herr pod numerem siednem, jesli nie znasz sie na jakims yemacie,to po prostu nie zabieraj glosu, zawsze to lepiej, niz robic z siebie idiote.
                • herr7 Re: Tani rosyjski gaz dla Niemiec :-) 27.11.21, 02:06
                  Igorze ty popełniasz tutaj błąd dydaktyzmu. Poza tym mam wrażenie, że nie do końca operujesz językiem polskim i masz problemy ze zrozumieniem słowa pisanego. Po trzecie, usiłujesz zupełnie niepotrzebnie stosować zabiegi erystyczne, lub robisz to nieświadomie. Po czwarte człowiek radziecki nie oznacza dla mnie obelgi, raczej odnosi się do wieku. Po piąte, wracając do podstawowego pytania, dlaczego Amerykanie i Brytyjczycy to robią - uważam, że tamtejsze elity nie mają nic pozytywnego do zaproponowania własnym społeczeństwom i nawet tego nie chcą czynić. I są przy tym nieusuwalne. Mówiąc prościej, gdyby się skupili na swoich problemach to wszyscy by na tym lepiej wyszli.
                  • rosjaiswiat1 Wiesz w czym twoj problem, herr pod numerem 7? 27.11.21, 11:29
                    herr7 napisał:

                    > Igorze ty popełniasz tutaj błąd dydaktyzmu.

                    Ty napisales juz kilka postow w tym watku, i ani jeden z nich nie jest na temat. Ty jak katarynka powtarzasz to samo, co piszesz w kazdym watku, w ktorym cos wspomina sie o Rosji.
                    otoz, moj drogi, ale bardzo ograniczony , herr pod numerem siedem, w tym watku ja podjalem temat naprawde bardzo waazny - jak nie wpasc Rosji w pulapke, stawiana na nia przez USA. Ty ani slowem nie dotknal tego tematu, wiec ja naprawde nie widze zadnego sensu w tym, zeby po raz kolejny tlumaczyc tobie to, co juz tlumaczylem wielokrotnie. Bo ty z watku na watek piszesz te same glupoty. A to wskazuje na to, ze albo jestes skonczonym idota, lub jestes trollem. I w jednym i w drugim przypadku dyskusja z toba jest pozbawiona sensu.
                    • herr7 Re: Wiesz w czym twoj problem, herr pod numerem 7 27.11.21, 13:51
                      Igorze, ty masz elementarne problemy z prowadzeniem dyskusji. Co ci zresztą już parę osób zwracało uwagę, choćby Walter czy Lubat. Nawiązania do inteligencji i wiedzy oponenta jest po prostu prostackim zagraniem. Każdy kto tu zachodzi może sobie wyrobić własne zdanie m.in. na temat tego co ja tu piszę, co piszą inni oraz jak ty na to wszystko reagujesz. Poza tym, sprawiasz wrażenie osoby zajmującej się państwową rosyjską propagandą, którą bardzo złości, kiedy jest coś nie po twojej myśli. Czy to forum dotyczy dyskusji o problemach Rosji, czy ono ma być jedynie laurką dla rosyjskich władz i ich polityki? Jeżeli to drugie, to przestaje być to ciekawe.

                      Druga rzecz, sprawiasz wrażenie, jakby to co się tutaj pisze było arcy-ważne i od tego zależała przyszłość świata? Wyluzuj trochę. Nikt z nas nie jest alfą i omegą (jeżeli wiesz, co to w języku polskim znaczy?).

                      Jak Rosja miałaby na ten kryzys zareagować? Po pierwsze nie znamy tego co się dzieje w gabinetach władzy. Ja bym zresztą nie wykluczył tzw. ustawki, tj. że jest to kryzys na niby, gdyż obie strony potrzebują dla potrzeb polityki wewnętrznej zewnętrznego wroga. Ale to jest jedna z wielu możliwości.
                      Poza tym historia pokazuje, że władcy popełniają pomyłki. Np. gdyby car Mikołaj II nie wplątał się w wojnę światową to nie byłoby ani rewolucji lutowej, ani bolszewickiej i być może Romanowowie rządziliby Rosją do tej pory. Podobnie, gdyby Stalin brał pod uwagę bardziej aspekty czysto militarne to być może ZSRR w 41 r nie musiałby się cofać aż do Moskwy. Podobnej skali pomyłki też można przytoczyć odnośnie władców Zachodu.
                      • monalisa2016 Re: Wiesz w czym twoj problem, herr pod numerem 7 27.11.21, 15:58
                        Racja Herr7, my wiemy tylko to co nam tuby doniosa, a tuby pisza to co im agencje pod nos podsuna i my mymy w to wierzyc? Mamy najlepszy przyklad z paniki z ostatnich godzin, "grozny, rozprzestrzeniajacy sie szybko" wariant c-swirusa z poludniowej Afryki, a co donosza lekarze z tego kraju? Nix da, ale propaganda strachu jest siana celowo by utrzymac narody w strachu. Tak samo jest z tymi doniesieniami by szerzc nienawisc do innych narodowosci, bo przeciez Putin "jest dyktatorem i grozi swiatu". Jak dotad Rosja byly zawsze wstrzemiezliwa i w prawdzie nigdy nie atakowala jako pierwsza.
                        • monalisa2016 Re: Wiesz w czym twoj problem, herr pod numerem 7 27.11.21, 20:58
                          Dla przykladu, wideo medialne tuby i ich "prawda". smile

                          www.youtube.com/watch?v=YLw45KvFBsw

                          Bloomberg wie dokladniej mimo zaprzeczen szwedzkich rzadzacych czy nawet amerykanskigo prezydenta ze rosyjskie wojska koncentruja sie przy ukrainskiej granicy. smile Czy odleglosc przeszlo 300km w glab Rosji to tez ukrainska granica?smile
    • eva15 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 00:40
      Wiec odpowiedz na pytanie, ktore stalo tytulem tego watku, jest nastepujace: Anglosasi chca wojny na Ukrainie dlatego, zeby wygrac przyszle starcie z Chinami i przy okazji wybic Europejczykom mysli o niezaleznosc

      Absolutna zgoda, mówiąc z francuska - d'accord

      To prawda - zapraszanie Rosji do wojny na Ukrainie jest już wręcz namolne, upierdliwe - jak nie lubię tego prymitywnego słowa, to ono tu dobrze pasuje .

      I znów Polska walczy tu na głównym US-froncie cały czas strasząc, że armia rosyjska lada moment zaatakuje Ukrainę a potem i Polskę. Polska pręży muskuły i mówi, że się nie podda.

      Jednak Rosja ma o tyle problem, że poważny atak militarny na Dombas trudno jej będzie pozostawić bez reakcji.
      • rosjaiswiat1 Nareszcie ... :-) 27.11.21, 00:57
        eva15 napisała:


        > Absolutna zgoda, mówiąc z francuska - d'accord
        > To prawda - zapraszanie Rosji do wojny na Ukrainie jest już wręcz namolne, upie
        > rdliwe - jak nie lubię tego prymitywnego słowa, to ono tu dobrze pasuje .


        Nareszcie poierwszy wpis na temat watku, bo wpisy herra to zwykla propaganda antyputinowska. A przeciez tematem watku nie jest polityka Putina, a tylko polityka USA.


        > I znów Polska walczy tu na głównym US-froncie cały czas strasząc, że armia ros
        > yjska lada moment zaatakuje Ukrainę a potem i Polskę. Polska pręży muskuły i mó
        > wi, że się nie podda.


        Mowic moze, ale gdy dojdzie naprawde do tego, czym Polska siebie straszy, to podda sie szybciej, niz moglaby dzis przypuszczac.

        > Jednak Rosja ma o tyle problem, że poważny atak militarny na Dombas trudno jej
        > będzie pozostawić bez reakcji.

        Zgadza sie, to jest bardzo powazny problem. Bo niezaleznie od tego, kto zaatakuje pierwszy, oskarzona bedzie Rosja. Wiec Putin robi wszystko, zeby do takowej sytuacji nie dopuscic.
        herr7, a bardziej orawidlowo ci, czyje teksty on czyta, nie rozumie tego, ze Putin nie boi sie wojny z zachodem, poniewaz doskanale wie o tym, ze do niej nie dojdzie, a tylko on stara sie uniknac takiej sytuacji, gdy Rosja pozostanie sie bez alternatywy, i bedzie musiala skierowac sie na wschod, co i jest w planach USA. Wiec jesli Rosja zrobi cos bardzo stanowczego na Ukrainie, to po prostu postapi zgodnie z planami tych, kto chce Rosje wykorzystac.
        • eva15 Re: Nareszcie ... :-) 27.11.21, 01:06
          Tak, zgoda, nie ma dyskusji co do polityki Putina. Ale Dombas to wielka zadra, zwłaszcza , że Rosja dała tym ludziom rosyjskie paszporty. Nie bardzo wiem, jak sobie z ewentualnym atakiem Ukrainy poradzić bez otwartej wojny.
          • rosjaiswiat1 Re: Nareszcie ... :-) 27.11.21, 01:17
            eva15 napisała:

            >Ale Dombas to wielka zadra,

            Tak naprawde Donbas zyje calkiwicie normalnym zyciem. I smiem stwierdzic, ze poziom zycia mieszkancow donbasu jest wyzszy, niz mieszkancow Ukrainy.


            > zwłaszcza , że Rosja dała tym ludziom rosyjskie paszporty.

            Nie tylko dla paszporty, a i gwarancje tego, ze obroni ich w razie potrzeby. I jesli do tej pory taka potrzeba nie pojawila sie, to znaczy, ze rzadzace Ukraina doskonale zdaja sobie sprawe z tego, ze atak na Donbas moze skoczyc sie koncem ich rzadow. Gdyby nie ta pewnosc, to juz dawnoby zaatakowali. A tak, pomimo naciskow Amerykanow, tylko slownie prowadza wojne.

            > Nie bardzo wiem, jak
            > sobie z ewentualnym atakiem Ukrainy poradzić bez otwartej wojny.

            Taka sytuacja dla Rosji jest wygodna. Poniewaz jak dlugo sprawa Donbasu nie bedzie rozstrzygnieta, tak dlugo gadki herra o tym, ze Ukraina jest jedna noga w NATO sa zwyklymi glupstwami.
            • berek_p Re: Nareszcie ... :-) 27.11.21, 17:22
              Donbass tak nieoficjalnie jest już rosyjskim regionem a gospodarka Donbassu faktycznie współdziała z resztą FR.
              Izolowanie sie zachodu od Rosji jedynie pogłębi kryzys na zachodzie a im biedniejszy zachód tym mniej otrzyma prowincja na wschód od Odry.
              Wojny na Ukrainie nie będzie, chyba że Zachód chce pozostać bez surowców energetycznych.
              A obecna zima dla zachodu jest kosztowna.
              • rosjaiswiat1 Re: Nareszcie ... :-) 28.11.21, 19:42
                berek_p napisał:

                > Donbass tak nieoficjalnie jest już rosyjskim regionem a gospodarka Donbassu fak
                > tycznie współdziała z resztą FR.

                I warto dodac, ze mieszkancy Donbasu w zdecydowanej wiekszosci juz sa obywatelami Rosji.

                > Izolowanie sie zachodu od Rosji jedynie pogłębi kryzys na zachodzie a im biedni
                ez surowców energe
                > tycznych.
                > A obecna zima dla zachodu jest kosztowna.

                Jest oczywistym, ze zachodnia Europa nie chce zadnej waijny na Ukrainie. Wojna jest potrzebna Ameryce. A dlaczego jest potrzebna, postaralem sie wyjasnic w poscie, otwierajacym ten watek.
      • herr7 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 01:07
        eva15 napisała:


        > To prawda - zapraszanie Rosji do wojny na Ukrainie jest już wręcz namolne, upie
        > rdliwe - jak nie lubię tego prymitywnego słowa, to ono tu dobrze pasuje .

        Rosyjska polityka jest przede wszystkim niekonsekwentna. Po pierwsze, kiedy w 2014 r uznano nową władzę jako faszystowską to Rosja nie powinna uznawać ukraińskiego reżimu. To jest tak, jakby oczekiwać że Izrael uzna państwo które określa jako nazistowskie.
        Po drugie, po 2014 r Rosja wciąż dotowała Ukrainę swoimi surowcami. Ukraińcy zablokowali kanał doprowadzający wodę na Krym, a co na to zrobiła Rosja? Zablokowała dostawy ropy czy paliw na Ukrainę?

        Zachód już kontroluje Ukrainę ale nie ma zamiaru tego państwa utrzymywać. A Rosja zgodziła się na tranzyt gazu przez Ukrainę po zawyżonych cenach z troski o los NS2. Putin jeszcze niedawno troszczył się o los niemieckiego przemysłu. A w końcu, nic to nie powinno go obchodzić. Skutkiem tego jest gra wokół NS2 również Niemców. Wygląda to tak, jakby NS2 służył jedynie Rosji, a Niemcy robiły jej łaskę, że ten gaz w Rosji kupują. Przecież to jest kompromitacja rosyjskiej polityki!


        > I znów Polska walczy tu na głównym US-froncie cały czas strasząc, że armia ros
        > yjska lada moment zaatakuje Ukrainę a potem i Polskę. Polska pręży muskuły i mó
        > wi, że się nie podda.

        Zdziwiłbym się gdyby było inaczej.

        > Jednak Rosja ma o tyle problem, że poważny atak militarny na Dombas trudno jej
        > będzie pozostawić bez reakcji.

        Gdyby Rosja zbijała amerykańskie drony lecące w pobliżu Krymu to obecnego napięcia by nie było. Postawa Rosji do złudzenia przypomina postawę ZSRR w przeddzień napaści niemieckiej w 41 r. Ostrożność ZSRR jedynie utwierdzała Hitlera w słuszności jego decyzji.
      • monalisa2016 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 01:12
        Ech ludzie przestncie czytac i szerzyc podpuszczajaca medialna propagande, wojna tuz tuz. smile O co tu chodzi? Kijowski cyrkusnik nie chce realizowac wrecz chce sie wycofac z porozumienia z Minska przez to robi duzo szumu wraz z jego kolezkami, tu mam na mysli kraje nadbaltyckie naturalnie tez i Polske, w tym wypadku nie rozumiem polskiego zachowania. Gdyby bylo cos na rzeczy nie rozmawiala by rosyjska administracja z ukrainskim cyrkusnikiem ale rozmiawiala by besposrednio z NATO. Jak wiem mimo ze pewnych rozbierznosci i likwidacji przedstawicielstw nie bylo jeszcze ku temu potrzeby, a media jak media, przez kogo sa one oplacane, gdyby nie pewne fundacje pewnych miliarderow dawno by one upadly i bysmy nie mieli takiego kwiku.

        Es wird nichts so heiß gegessen, wie es gekocht wird / Nic nie jada się tak gorącego jak jest gotowane.
        • monalisa2016 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 27.11.21, 23:43
          Poszukajcie sobie historie zestrzelenia samolotu przez byly ZSRR, moze znajdziecie ja w waszym jezyku, jaka byla wtedy stuacja? Prawie ta sama, propaganda gonila propagande by znieslawiac, by prowokacjami testowac jak daleko posunie sie ZSRR czy dzis jest inaczej? I co doszlo wtedy do wojny? NIE. Skoro cos sie odbedzie, odbedzie sie w Afryce gdzie sieraja sie trzy fronty o wladze czyli geopolityke na tym kontynencie.
          OK dzisiejsza Rosja to nie ta Rosja zza czasow ZSRR, potezny militarnie nie podniesie bezposrednio militarnej reki na rownego sobie albo mocniejszego rowiesnika. Stara zasada, kiedys Putin zazartowal moze i nie, ze Rosja powinna wszystkich uzbraiac w imie rownowagi a tym pokoju.
          • monalisa2016 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 28.11.21, 02:38
            W zasadzie powinien nas informowac o tym Igor jako znawca rosyjskiej historii przeciez niejednokrotnie mamy tu jego pouczenia, ze czesto gesto zatacza ona kregi jakie widzimy i tym razem. Powiem szczerze ze powtarzanie sie historii w taki czy inny sposob nie dotyczy tylko Rosji ale calego swiata tak jakby ten schemat wryl sie w umysly pewnych ludzi ktorzy maja dostep do planowan, czasami jest on nadzwyczaj prymitywny a czasami bardzo zakamuflowany. Jesli chodzi o rosyjskie panstwo, ciagle jest ona taki sam, osmieszanie wladcow, osmieszanie i znieksztalcanie panstwa oraz ciagle prowokacje z wskazujacym palcem naturalnie na Rosje jakby zachod byl swiety i nieskazitelny a przeciez wiemy ze jest odwrotnie. Co do historii zestrzelonego przez ZSRR samolotu, tak dlugo prowokowali roznymi szpiegowskimi lotami ze samolot przelatujacy nad bylym ZSRR zabladzil ( wtedy nie bylo sytemu nawigacji jak i naprowadzania) rosyjscy straznicy powietrznych granic uznali go za naszpikowanego pewnymi rzeczami intruza i jako niepasazerski samolot i po prostu go zestrzelili. Jaki cel maja obecnie anglosaskie prowokacje z swoimi lotami? Czy nie te same, liczace na blad jak i nerwowosc Rosji? Na szczescie mamy inne techniczne czasy kiedy kazdy samolot jest w powietrznej przestrzeni rozpoznawalny, ale o tym pownien pisac nam Igor a nie kopiowac 1:1 medialne, agenturalne tuby, jak widzimy jestesmy nimi karmieni, prawde mowiac propaganda z kazdej strony ktora po latach sie odcyfuwuje.

            Skoro sa gdzies bledy, sorry za nie, pisze przy swietle monitora.
    • eva15 Postawienie Rosji pod ścianę 27.11.21, 00:53
      rosjaiswiat1 napisał:

      Wiec, w zamysle amerykanskich strategow, Rosja nie bedzie miec innego wyjscia, jak tylko zaprzestac swoja ekspansje na zachod, i skierowac sie na wschod, co niewatpliwie doprowadzi do zderzenia interesow Chin i Rosji. Wiec Rosja nie bedzie miec innego wyjscia, jak tylko wstac po stronie USA, w ich walce z Chinami

      No niestety, tu jest całe sedno sprawy.
      Zachód nie traktuje Rosji jako równorzędnego partnera, z którym rozpatruje się wzajemne interesy przy stole. Nie, Zachód (USA) robi wszystko, by postawić Rosję pod ścianę i ZMUSIC ją z pozycji słabszego do przyjęcia warunków Zachodu w walce z Chinami.
      • rosjaiswiat1 Re: Postawienie Rosji pod ścianę 27.11.21, 01:05
        eva15 napisała:

        > No niestety, tu jest całe sedno sprawy.
        > Zachód nie traktuje Rosji jako równorzędnego partnera, z którym rozpatruje się
        > wzajemne interesy przy stole.

        Zachod boi sie Rosji. Strach ten jest irracjonalny, ale wlasnie taki on jest.

        >Nie, Zachód (USA) robi wszystko, by postawić Ros
        > ję pod ścianę i ZMUSIC ją z pozycji słabszego do przyjęcia warunków Zachodu w
        > walce z Chinami.

        Ja znam ten twoj punkt widzenia. Ale nigdy z nim nie zgadzalem sie, poniewaz ty nie jestes wstanie docenic sily militarnej panstwa, wiec stad twoje przekonanie, ze rosja rozpatrukje sie przez Stany jako cos slabego.
        A prawda jest inna - Stany nie moga pokonac Chiny,gdy oni beda w sojusze z Rosja,poniewaz nie dysponuja przewaga sily militarna. Gospodarczo USA praktycznie juz walke przegrali, ale duza przewaga militarna nad Chinami, przy chociazby neutralitecie Rosji, daje Amerykanom przekonanie, ze wszystko jeszcze da sie odwrocic.
        • eva15 Re: Postawienie Rosji pod ścianę 27.11.21, 01:11
          rosjaiswiat1 napisał:

          > Ja znam ten twoj punkt widzenia. Ale nigdy z nim nie zgadzalem sie, poniewaz ty
          > nie jestes wstanie docenic sily militarnej panstwa, wiec stad twoje przekonani
          > e, ze rosja rozpatrukje sie przez Stany jako cos slabego.

          Sam przed chwilą napisałeś:

          Wiec, w zamysle amerykanskich strategow, Rosja nie bedzie miec innego wyjscia, jak tylko zaprzestac swoja ekspansje na zachod, i skierowac sie na wschod, co niewatpliwie doprowadzi do zderzenia interesow Chin i Rosji. Wiec Rosja nie bedzie miec innego wyjscia, jak tylko wstac po stronie USA, w ich walce z Chinami

          Ktoś, kto nie ma wyjścia jest słaby.

            • rosjaiswiat1 Ulecial mi post :-) 27.11.21, 01:23
              Stany nie maja innego wyjscia, jak tylko pozyskac Rosje dla walki z Chinami.Czy to znaczy, ze USA sa slabymi?
              Nie, nie sa slabymi, a tylko w obecnej chwile nie ma ani jednego panstwa na swiecie, ktore mialoby decydujaca przewage nad innymi, a tym bardziej sojuszami. Wiec Stany, zeby postawic Rosje pod sciana, musza pozyskac cala Europe.
              • monalisa2016 Re: Ulecial mi post :-) 27.11.21, 01:50
                Oj Igor, Igor, to ze Stany obecnie doluja tak jak wszyscy inni, jak myslisz jak jest z Chinami sa na najwiekszych wyzynach? NIE!!! Chiny nie sa w najlepszym stanie finansowym i coraz bardziej sie im ukruca zagraniczne inwestycje by rosly bardziej w sile. To trzeba zrozumiec, popatrz na Turcje co z nia sie robi? Pisalam od "x" czasu ze Stany maja wszystkie heble w reku by drugich zniszczyc bez realnej wojny z bronia. Mozemy sie domyslac ze Stany chcialy jak piszesz pozyskac Rosje albo wbic klina miedzy Chiny i Rosje ale im w zasadzie to niepotrzebne jesli chodzi o Tajwan.Tajwan najlepszy i najwiekszy producent czipow na swiecie i o to wlasnie Chinom chodzi, o hegemonie technologiczna, dojda to tego czy nie, oto jest pytanie. Sadze ze w obecnym stanie NIE! Chiny pokazaly po raz kolejny swoim impoerializmem swiatu "plecy" i tu sadze do wojny nie dojdzie mimo pohukiwania stron. Stany moga wykonczyc Chiny w inny, znaczy w gospodarczy sposob. Swiat jest sam sobie winny ze dal wszystkie mozliwe heble Stanom w rece, taka jest prawda.
                • boavista4 Re: Postawienie Rosji pod ścianę 27.11.21, 04:18
                  Sadze ze wpływy rosyjskie na Ukrainie są duże, , w razie konfliktu polowa Ukrainy przylepi się do Rosji, a druga polowa będzie szukać pomocy na Zachodzie, to znaczy w Polsce. Jeżeli będzie atak na Rosję, to Chiny nie będą neutralne i uderza na Tajwan Wydaje mi się ze kada strona cos planuje i boi się.
                • rosjaiswiat1 W czym Ewa, wraz z wielu innymi, popelnia blad 27.11.21, 11:41
                  Wiekszosc ludzi przelicza rosyjski PKB w USD i im wychodzi, ze gospodarka rosyjska jest bardzo slaba ( chociaz i to nie jest prawda, poniewaz Rosja wchodzi w scisla czolowke poteg gospodarczych swiata), przy tym zapominaja, ze w Rosji obowiazuje wlasna waluta i wlasny system ksztaltowania cen, co powoduje bledny osad stanu rosyjskiej gospodarki.
                  A jaki jest rzeczywisty stan rosyjskiej gospodarki najlepiej poznac, analizujac to, jak ona rozwija sie w warunkach, gdy przeciwko Rosji jest prowadzona przez zachod wojna gospodarcza. Jestem pewien, ze zaden inny kraj na swiecie nie bylby wstanie takich warunkow przetrzymac, nie wprowadzajac w kraju rezim nadzwyczajny, z pozbawieniem obywatele podstawowych praw. A Rosja to potrafila zrobic, poniewaz stan jej gospodarki jest o wiele lepszy, niz wydaje sie.
              • monalisa2016 Re: Postawienie Rosji pod ścianę 28.11.21, 18:41
                eva15 napisała:

                > USA są reżyserem tego, co się dzieje.

                Joe jest za slaby do tego ale Xi Jinping & Co z wiadomej grupy jak najbardziej ma w interesie oslabic unie a szczegolnie Niemcy by pozniej wykupic perelki. Moje zdanie potwierdza nawet poesl w rosyjskiej Dumie.

                www.youtube.com/watch?v=LXu7V1klH2E
    • mongolszuudan Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 02.12.21, 07:31
      >>> kiedy Imperium Rosyjskie w trakcie rozszerzania swoich wplywow na Dalekim Wschodzie doznala upokorzajacej porazki od Japonii

      Большевистский штамп, используемый потом всеми врагами России в целях русофобской пропаганды. Россия того поражения как-то особо не переживала. Проще сказать, почти всем было глубоко насрать на него. Война шла на территориях, до которых абсолютному большинству россиян не было никакого дела - а на собственно российской она непосредственно затронула лишь жителей Сахалина, которых там было несколько десятков тысяч. Людские потери были не такими уж тяжёлыми - в селе моих предков пропал без вести один человек, служивший матросом на одном из кораблей (вроде бы "Сысой Великий"), участвовавшем в Цусимском сражении. На вторую часть войны наложились куда более важные для россиян события первой русской революции - кстати, более кровопролитные, чем та война, с фактически боевыми действиями во многих важнейших городах России. О такой чуше как поражения где то в Манчжурии и уступке половины Сахалина в подобной обстановке практически и не вспоминали. Тем более что поражение было фактически дипломатическим, чем реальным. Да, Россия потеряла значительную часть флота, японцы заняли с огромными жертвами Порт-Артур, часть Манчжурии, Сахалин(половину которого вернули потом обратно), но войну на суше не выиграли (выиграли, имея численный перевес несколько сражений). Россия могла вести войну ещё несколько лет, Япония была обескровлена как финансово, так и людскими ресурсами так, что ни дня больше. Практически тоже самое можно сказать и по поражению в Крымской войне, где проигравшая Россия практически ничего не потеряла, а победители не достигли ни одной реальной цели. С точки зрения большевистской и русофобской пропаганды это было чудовищное поражение царского режима у первых и России у вторых. На деле - абсолютно ничего подобного. Та война затухла по причине того, что выдохлись, не достигнув никаких реальных целей, все. В России умер настроенный резко против Запада император. К власти пришел его сын западник. Который, спустя 20 лет, при всей своей западном и, при вопреки давлению Запада, решился повторить то, что начал его отец и добился при этом куда более существенных успехов. Поражение должно было бы ослабить страну, а оно не лишь усилило и сильно двинуло вперёд? И в чем здесь поражение? То же и с чудовищным и унизительным поражением 1905 года. Которое, вместе с демократической революцией в России, лишь запустило модернизацию государства. Отношения Российской Империи с Японией после 1905 года были не враждебными, но чуть ли не братскими. Никто никакого унижения в России от победы Японии не испытывал. Совместный бизнес процветал. КВЖД оставалась за Россией. Россия закупала массово японские винтовки Арисаки. Белые японцев, как союзников, сами пригласили на российский Дальний Восток. И весьма не хотели отпускать. Но те от греха подальше убрались в законные границы, когда красные решительно о том попросили.
      • boavista4 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 03.12.21, 16:54
        Ten wdepnie butem na Ukrainę, to tak jakby wdepnął w gówno, Odnosi się to do zachodu, ale nie do Rosji, bo Rosja powstała w Kijowie, Ukraina to Rosja.

        Nie ma siły ludzkiej, zdolnej przeszkodzić temu, ażeby oderwana od Rosji i przekształcona na niezawisłe państwo Ukraina stała się zbiegowiskiem aferzystów całego świata, którym dziś bardzo ciasno jest we włas­nych krajach, kapitalistów i poszukiwaczy kapitału, organizatorów przemysłu, tech­ników i kupców, speku­lantów i intrygantów, rzezimieszków i organizatorów wszelkiego gatunku pro­stytucji: Niemcom, Francuzom, Belgom, Włochom, Anglikom i Amerykanom pośpieszyliby z pomocą miejscowi lub pobliscy Rosjanie, Polacy, Ormianie, Grecy, wreszcie najliczniejsi i najważniejsi ze wszystkich Żydzi. Zebrałaby się tu cała swoista Liga Narodów…
        Te wszystkie żywioły przy udziale sprytniejszych, bardziej biegłych w interesach Ukraińców, wytworzyłyby przewodnią warstwę, elitę kraju. Byłaby to wszakże szczególna elita, bo chyba żaden kraj nie mógłby poszczycić się tak bogatą kolekcją międzynarodowych kanalii.
        Ukraina stałaby się wrzodem na ciele Europy;

        www.binek.pl/t01.html
        • eva15 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 04.12.21, 00:30
          Tą analizą ws. Ukrainy Dmowski budzi już od dawna mój niekłamany podziw. To bodaj jedyny polski polityk o takiej głębi przemyśleń i przenikliwości.
          Chapeau bas! Czyli - czapki z głów!
          Zwłaszcza jeśli pomyśleć, kiedy on to napisał i jak bardzo jest to aktualne....
            • boavista4 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 01:43
              Istnieje możliwość, że Rosja, Chiny i reszta świata zostanie ocalona dzięki upadkowi amerykańskiej gospodarki. Ekonomia Stanów Zjednoczonych to domek z kart. Realne przeciętne dochody przypadające na rodzinę już od dawna maleją. Uniwersytety wypuszczają na rynek absolwentów w tytułami i ogromnymi długami, ale bez pracy. Rynek obligacji jest ustawiany przez Rezerwy Federalne, co wymaga dokonywania manipulacji na rynku kruszców w celu ochrony dolara. Rynek papierów wartościowych jest ustawiany poprzez pompowanie pieniędzy z Rezerw Federalnych, przez Zespół ds. Przeciwdziałania Krachom, a także przez korporacje, odkupujące z powrotem własne ak­cje. Dolar jest wspierany przez tradycję, przyzwyczajenie i wymianę walut.
              Amerykański Domek z Kart nadal stoi wyłącznie wskutek tolerancji świata dla rozległej korupcji i dezinformacji oraz dzięki pieniądzom, jakie płyną z ustawionego systemu po to, aby zaspokajać chciwość. Rosja i/lub Chiny mogłyby go zburzyć, gdyby choćby jeden z tych krajów miały przywódcę zdolnego to uczynić.
              Komentarz SOTT: Zarówno Rosja, jak i Chiny, są w stanie obalić Zachód, o czym świetnie wie­dzą. Lecz ich długa historia nauczyła ich cierpliwości. Zachód upadnie przez swoją arogancję i pychę.

              Amerykański Domek z Kart nadal stoi wyłącznie wskutek tolerancji świata dla rozległej korupcji i dezinformacji oraz dzięki pieniądzom, jakie płyną z ustawionego systemu po to, aby zaspokajać chciwość. Rosja i/lub Chiny mogłyby go zburzyć, gdyby choćby jeden z tych krajów miały przywódcę zdolnego to uczynić.
              Komentarz SOTT: Zarówno Rosja, jak i Chiny, są w stanie obalić Zachód, o czym świetnie wie­dzą. Lecz ich długa historia nauczyła ich cierpliwości. Zachód upadnie przez swoją arogancję i pychę.
              • mongolszuudan Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 05:41
                Шаманские заклинания какие-то. Пока нет никаких предпосылок для падения Америки. Экономическая неэффективность? Плевать на такую хрень, пока Америка остаётся наиболее сильной военной державой мира. Свои долги всему миру она простит. А кто будет вякать - того заткнет и возможно навсегда. Когда это сильнейшие мировые державы беспокоились об эффективной экономике? Грабеж и войны, списывающие все долги, им компенсировали любые безумные авантюры, кризисы, казнокрадство и провалы. Какая экономическая эффективность была у гуннов, монголов, Третьего Рейха? С другой стороны, совершенное падение Америки вовсе не выгодно ни России, ни Китаю. Что бы там ни было, но США по сей день лидер научно-технического прогресса. И главный жандарм планеты. Держащий в уезде миллиарды отморозков. Упадут США - настанет такой хаос и упадок на всей планете, которые Россия и Китай своими силами и средствами не способны будут нейтрализовать. Выжить бы самим после такого потрясения, настоящей глобальной катастрофы. Даже падение СССР, куда менее глобал но значащего государства, вызвало такие потрясения в целом мире, что он содрогается, а местами и конвульсирует по сень день. Падение же Америки по своим последствиям для человечества можно будет сравнить с приличной космической катастрофой. Упаси Боже как-то этому содействовать. Государства не вечны. США не исключение. Потихоньку сгниют или трансформируются во что-то иное, новое сами, эволюционным путем. Без чудовищных мировых потрясений.
                • mongolszuudan Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 05:59
                  Упаси Боже всех идиотов от безумного желания подрывать и рушить мировые империи. Они так падают, что при этом хоронят целые континенты. Какие последствия для человечества были от падения Римской Империи, Российской, Германской, Австро-Венгерской, Османской, Советской? Десятки миллионов жертв, десятилетия, столетия упадка культуры. Даже варварам падение империй не идёт на пользу. Они, мародерствуя на их развалинах, руинах высоких цивилизаций и культур, прожирают все, как саранча и дохнут затем как та же саранча. Все что остаётся от них в истории это их имена как эпитеты жадных и тупых выродков, шакалов и гиен.
      • rosjaiswiat1 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 12:47
        mongolszuudan napisał:


        > Большевистский штамп, используемый потом всеми врагами России в целях русофобск
        > ой пропаганды.

        Aleksandr, to byla upokorzajaca porazka, przede wszystkim dyplomatyczna, poniewaz Rosja miala wszystkie szansy wygrac ta wojne, wystarcze bylo doczekac sie posilkow, ktore juz byli w drodze. Japonia o tym wiedziala bardzo dobrze, i wlasnie dlatego poszla na "pokojowe rozmowy", poniewaz wiedziala, ze jesli teraz nie zawrze porozumienia pokojowego z Rosja, to za miesiac poniesie dotkliwa porazke.
        Rosja na tam ten czas zaangazowala w walki zaledwie ulamek swojego potecjalu militarnego, a japonia na tam ten moment juz nie miala zadnych rezerw, jak ludzkich tak i gospodarczych.



        > Россия того поражения как-то особо не переживала. Проще сказать,
        > почти всем было глубоко насрать на не

        Musisz bardziej zainteresowac sie tym tematem.
        Gdy tylko wojna rozpoczela sie, to w Rosji bardzo nasilili sie patriotyczne nastroje, a wiara w szybkie zwyciestwo bylo powszechna. Ale wraz z tym, jak wojna zaczela przeciagac sie, zaczeli zmieniac sie nastroje. I to wlasnie ta wojna doprowadzila doo "krwawej niedzieli" i rewolucji 1905 roku, ktora byla finansowana przez Japonie. Jesli dokumenty, ktore znajduja sie w "Muzeum Historycznym " w moskwie nie klamia, to Japonia przekazala ponad milion ruble w zlocie na zorganizowanie tej rewolucji. Chyba domyszlasz sie, ze bolszewicy nie byli zainteresowani w szereniu tej wiedzy wsrod mas robotniczych.
        Wiec nie pisz o tym, ze Rosjanom bylo nasrac na ta porazke. A upokorzenie Rosja doznala na arenie miedzynarodowej. Poniewaz stalo sie po raz piewrszy w histporii, ze bialy czlowiek przegral kolorowemu.
        • mongolszuudan Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 13:16
          Революция не была так уж напрямую связана с войной. Никаких особых военных тягот Россия не испытала, чтобы это вызвало революционную ситуацию. Японцы, разумеется, подбросили дровишек в огонь - были бы идиоты, если бы во время уже начавшихся массовых бунтов в стране противника во время войны их не подбросили. Но это не такие уж большие в масштабах Российского государства деньги. И от других заинтересованных стран поступали на революцию не меньше. Многие были заинтересованы в ослаблении России - да вся Европа фактически, имевшая свои виды на колониальный раздел Китая и уже готовящаяся к будущей Мировой войне. Не спорю в начале войны энтузиазм в народе был высокий, но к концу ее в стране произошли такие события, на фоне которых победа или поражение на Дальнем Востоке уже мало кого волновала. Это большевики искусственно и, большей частью, задним числом уже раздували из мухи того практически незамеченного поражения слона чудовищныхи позорных поражений сгнившей Российской Империи. Им выгодно было трубить о поражениях РИ - и они трубили что было сил. И о Крымской и о Русско-Японской войне. И Первой мировой, которая вовсе не была Россией проиграна и не было к этому никаких предпосылок, но сами они разложили армию и подписали предательский сепаратный мир. Разумеется, ты учился в советские годы и тебе мозги уже тогда забили этими ленинскими, по сути - русофобскими (хороший ученик пещерных русофобов Маркса и Энгельса) догмами о чудовищных и позорных поражениях царизма.
          • rosjaiswiat1 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 13:25
            mongolszuudan napisał:

            > Разумеется, ты учился в советские годы и тебе мозги уже тогда забили этими
            > ленинскими, по сути - русофобскими (хороший ученик пещерных русофобов Маркса и
            > Энгельса) догмами о чудовищных и позорных поражениях царизма.

            Zaczynas przekraczac granice zdrowego rozsadku.
            • mongolszuudan Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 14:21
              Я как раз в здравом рассудке. А вот ты перечитал в свое время всякой херни. Исторические взгляды на новую и новейшую историю России изменились кардинально за последние десятилетия. А ты все ещё мечишь штампами даже не из Краткого курса истории ВКПб, а вообще из классиков марксизма-ленинизма, из которых никто историком в помине не был (самоучка Энгельс, правда, популяризировал американского этнографа Моргана и навалял несколько кучек дерьма, где прошёлся и по российской истории, показав русских как каких-то недочеловеков, а Россию как мировое зло, подлежащее уничтожению - удивительно, что его не цитировали Гитлер с Геббельсом), а были политиканами и доктринерами. Плевать им было на все, что не ложилось в их примитивные схемы и присущие им предубеждения.
              • rosjaiswiat1 Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 14:48
                mongolszuudan napisał:

                > Я как раз в здравом рассудке. А вот ты перечитал в свое время всякой херни.


                Widziszli, Aleksandr, ja w swoim czasie mialem dostep do dolkumentow, do ktorych ty nigdy nie miales i nie bedziesz juz miec. I o tych dokumentach nie uczyli w radzieckich szkolach malo tego, wladze radzieckie bardzo niechcieliby, zeby lud radziecki cos wiedzial o tym, co w tych dokumentach jest. Wiec finansowanie rewolucji 1905 roku przez japoncow nie wchodzilo w program nauczenia w radzieckich szkolach. Oprocz tego, Alksandr, o tym jak porazka Rosji byla oceniana przez zachod, ja rowniez poznalem nie w szkole radzieckiej.
                I powtorze - bez wzgledu na to co ty wypisujesz o wojnie rosyjsko-japoniskiej, porazka Rosji byla upokorzajaca dla Imperium Rosyjskiego, i powtorze jeszcze raz - Rosja bez problemu mogla ta wojjne wygrac, i tym bardziej porazka byla upokorzajaca. I to ze ty zaprzeczasz temu nie ma zadnego znaaczenia.
                • mongolszuudan Re: Dlaczego anglosasi chca wojny na Ukrainie? 05.12.21, 15:29
                  Ну что-то ты узнал не в советской школе, а в антисоветской. К одной ерунде добавил другой. Ты вообще читал, что я писал выше? Где я отрицал спонсирование русской революции иностранными державами? Как и в тысячу раз большее спонсирование ими Японии. С чего ради я бы стал отрицать очевидное? Ни одна революция невозможна без огромных финансовых вливаний (не царское же правительство ее финансировало и не один Савва Морозов), пропаганды, оружия. Назовем это второй фронт, пятая колонна. Как угодно. И где я отрицал, что Россия могла выиграть эту войну? Я же именно об этом и говорю. Россия имела финансы для ее продолжения, имела вооружение, ее основная армия к моменту заключения войны просто ещё не прибыла к театру военных действий, не прибыла на война, как сейчас говорят. В войне участвовала незначительная часть российской армии. Людские потери были отнюдь не катастрофичны. В первую мировую на фронт в 2 тысячи км ресурсов хватило на 3 с лишним года войны с тремя империями одновременно и на ещё больший срок гражданской войны. Потери флота были ударом по престижу, но реально никаким образом не могли сказаться на итоге войны. Цусимская бойня вообще ничего не решала. Российская эскадра опоздала в Порт-Артур и шла во Владивосток, не имея ни малейшего намерения воевать с японцами на море (а Владивосток взять японцам что с русской эскадрой там, что без нее было нереально - это была бы битва похлеще, чем за Порт-Артур с его неоконченным укреплениями, в которой японскую армию выбили бы до основания). Война та была не за господство на море, а за господство на суше. И Япония в долгой войне на суше против основных сил России не имела никаких шансов. С другой стороны, продолжение этой войны для России не имело какого-либо реального смысла. Что она в случае победы взяла бы с разоренной Японии? Руины Порт-Артура? Он России нахрен был не нужен. Хапнули Ляодунский полуостров сдуру потому что все хапали что-то от Китая, но сильно сомневаюсь, что та же Германия ввязалась бы в большую войну на другом конце света за базу в Циндао. Если бы нашелся серьезный претендент, продала бы ему нахрен. И арендовала или оттяпала у каких-нибудь туземцев что-то иное. Японский военный флот? Ничего там японской постройки не было, а у других держав Россия могла бы купить корабли получше. Или построить сама. Не окупился бы тот металлолом средствами, которые Россия потратила бы на войну до победного конца. Дешевле было закончить эту войну. Удар по престижу? Что за удар такой, если в 1914 году французы славили своего великого союзника непобедимую Российскую Империю и умоляли могучую российскую армию спасти их от разгрома? Англичане жадно распространяли газетные утки о высадке в Великобритании русского экспедиционного корпуса, который якобы пошел на помощь Британии. У кого Россия утратила авторитет после японской войны? У поляков?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka