Dodaj do ulubionych

Pytanie od laika do architektów o ich pracę

IP: 80.72.196.* 06.06.04, 11:30

Dzien dobry!
Wczoraj na imprezie rodzinnej pokłóciłam się okropnie z Teściem
o ...architektów. Poszło o to, co może zaprojektować architekt. Mój Tesc
twierdzi, że ogólną wizję czegoś, ale potem jakies statyki czy konstrukcję
musi mu policzyć inżynier budownictwa, bo na architekturze tego nie uczą,
mnie zaś sie wydaje, że jak ktoś skończył architekturę i zajmuje się na
przykład projektowaniem domów jednorodzinnych to chyba powinien umieć to sam
zrobić . Inna sprawa , gdy chodzi o mosty, budynki przemysłowe czy wieżowce.
Tam już pewnie projektują to zespoły, w których są różni fachowcy. Ale jesli
jakiś architekt projektuje sam mniej skomplikowane budowle , to czy musi mu
ktoś robić te wyliczenia, o których mowi mój Teśc , nota bene inżynier
mechanik. Jaka jest w tej kwestii teoria i praktyka ?


anka
Obserwuj wątek
    • Gość: architekt Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę IP: *.siec2000.pl 07.06.04, 10:04
      Oczywiście Aniu masz rację!. Program nauczania wcześniej i obecnie obejmuje
      zagadnienia tzw.fizyki budowli- po prostu uczą tego. Inna sprawa że wielu
      architektów nie ma czasu , lub z innych powodów zleca te prace konstruktorom.
      Odbywa się to na ogół przy większych obiektach i konstrukcjach tzw; statycznie
      niewyznaczalnych. Ale zasada jest że niech każdy robi na czym się zna
      najlepiej ; architekt projektuje, konstruktor oblicza,
      instalator...,elektryk,technolog,itd Architekt - jako wiodący projektu
      koordynuje całość i o wszystkim musi mieć pojęcie. pozdrawiam
    • Gość: JacekKra Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 09:25
      Praca Architekta w zarysie:
      - koncepcja = faza ustalenia oczekiwań inwestora + projekt wstępny; czasem robi się parę koncepcji do wyboru
      - projekt budowlanya dokładniej:
      Architektura - to robi architekt
      Konstrukcja - to robi inżynier konstruktor (inżynier budownictwa lądowego), chociaż w przypadku domków jednorodzinnych architekt radzi sobie bez problemu; to że bierze do tego konstruktora wynika z przepisów i wymagań prawnych (które ciągle zmieniają się na gorsze)
      Projekty pozostałych instalacji (elektryczna, wod-kan, co, wentylacje...) - odpowiednio ...
      Uzgodnienie i koordynacja nad całością opracowania spoczywa na architekcie.
      Niestety ilość fachowców potrzebnych do sporządzenia kompletnego opracowania narzuca prawo i banda urzędników. Bo co ich interesuje jak będzie wyglądać moja instalacja elektryczna (gniazdko w prawo, gniazdko w lewo ;)) ?
      W krajach starej UE np. we Francji dom do 180 m2 każdy mógł postawić wg własnego projektu. A sensowny kierownik budowy poradzi sobie ze wszystkim i dom się nie zawali ;)

    • Gość: Pit Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 13:09
      Nikt nie pisze o racjonalnie zaprojektowanej funkcji, zrozumieniu klienta i
      jego potrzeb, kreowaniu atrakcyjnej przestrzeni dla życia człowieka o
      określonych potrzebach, wyrazie stylistycznym, formie, proporcjach a także
      znajomości przepisow prawa w różnych dziedzinach projektowania, przygodach z
      użędnikami, czasie spędzonym w urzędzie, a także raczej nieprzyjemnych
      przeprawach z projektantami branżowymi, dla których wizerunek przestrzeni
      pięknej, uporządkowanej i racjonalnej użytkowo to abstrakcja. Oni sami
      zaprojektują wasze domy - nie potrzebujecie architektów. Oni znają się na
      inżynierii, konstrukcjach i rurach, są specjalistami. Kierownik budowy powie
      wam co jest piękne. Tego na pewno nauczyli go na przepełnionych technologią i
      wzorami matematycznymi studiach!
    • Gość: ara Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 11:50
      Anka, to jest tak, ze faktycznie architekt moze sobie to sam policzyc, ale
      rzadko kiedy potrafi (bo wszytskie statyczno-konstrukcyjne rzeczy sa bardzo
      ograniczoen na studiach i jest np. wiecej semestrow historii architektury niz
      budownictwa), a poza tym nie ma nawet uprawnien do liczenia konstrukcji w
      budynkach wiekszych niz dom jednorodzinny. Z reguly jest tak, ze musimy znac
      generalne zasady projektowania, zeby wszytsko dobrze porozmieszczac, zeby nam
      rury kanalizacyjne nie przechodzily pzez srodek salonu itd., ale juz konkrety
      (przekroje, wezly itd.) ustala instalator. Ale wszytsko zalezy od kraju - tak
      jest w Polsce, ale np. w Niemczech architekt to przede wsyztskim inzynier i
      zajmuje sie glownie techniczna strona projektu (zlosliwi twierdza, ze wlasnie
      dlatego niemiecka architetura jest 'praktisch kwadratisch gut'), a juz w
      Holandii opracowuje wylacznie koncepcje, a reszte robia budowlancy.
      • malgosia_100 Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę 27.07.04, 08:52
        architekt nie ma w tej chwili w zakresie uprawnień do projektowania
        konstrukcji (które kiedyś były w ograniczonym zakresie, tak jak też do
        instalacji)- czyli bez względu na to czy umie sobie coś policzyć czy nie,
        narysować instalacje lub nie - to nie ma już znaczenia, bo podpis konstruktora
        i instalatora musi być.
        Mam tu na myśli uprawnienia np z 74 roku, które miały taki zakres że można było
        robić inst i konst w ograniczonym zakresie.
        Ogólnie trzeba mieć pojęcie o wszystkim, ale nie w tym sensie że się samemu to
        projektuje- mam na myśli branze.
        Przyznaję rację tesciowi, bo ogólne pojęcie to coś innego niż konkretna
        umiejętność projektowania.
        pozdrawiam
      • Gość: JK Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.08.04, 17:25
        Gość portalu: ara napisał(a):
        Z reguly jest tak, ze musimy znac generalne zasady projektowania, zeby
        wszytsko dobrze porozmieszczac, zeby nam rury kanalizacyjne nie przechodzily
        pzez srodek salonu itd

        To chyba też tak nie do końca niektórzy mają wyuczone, bo w moim mieszkaniu (i
        zresztą w całym bloku) jest tyle idiotyzmów, że ja, która nie jestem
        architektem, ale po prostu myślę, zaprojektowałabym to o niebo rozsądniej. Tak
        jak ktoś już napisał wcześniej, architekt powinien też pomyśleć trochę przy
        projektowaniu i wczuć się w potencjalnego mieszkańca takiego bloku, mieszkania
        czy domu, jeszcze na etapie projektowania pomyśleć nad strategicznymi rzeczami
        w każdym mieszkaniu, jak choćby możliwość ustawienia czegokolwiek w
        przedpokoju, pokojach itp. Jak widzę plan 5-pokojowego mieszkania, w którym 20
        m2 zajmuje przedpokój z ośmioma drzwiami i zerową możliwością ustawienia szafy
        oraz 3 pokojami 2x5 m2, to mi się robi niedobrze.
    • Gość: KArCHA Re: Pytanie od laika do architektów o ich pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 12:26
      jestem architektem i moje stanowisko jest takie:
      architekt a budowlaniec to dwa rozne zawody, rozne pasje, chociaz obie dotyczą
      w rezultacie jednego zadania - postawienia budynku.
      Zadania architekta to stworzenie wizji budynku (czy placu, parku, osiedla), tak
      aby był : ładny, funkcjonalny, zgodny z tradycjami panstwa czy regionu, wpisany
      charmonijnie w otoczenie, przyjazny czlowiekowi (aspekty socjologiczne), no i
      oczywiscie to wszystko zgodne z prawem budowlanym i roznymi innymi
      ograniczeniami np. konserwatorskimi. To wszystko wymaga nie tylko studiow i
      talentu plastycznego, ale tez otwartej glowy na wiele dziedzin zycia, gdyz
      budynki poza tym, ze sluzą wszystkim ludziom i zawodom, to są wizytowką panstw
      i miast, będąc opakowaniem wszystkiego, co czlowiek stworzyl na Ziemi.
      Gdyby ten zawod chciec więc polaczyc z kompletna wiedza budowlaną byloby to
      znacznie za duzo, dlatego sa dwa zawody wlasnie zupelnie odrębne - architekt i
      inz. budownictwa. I podczas, gdy budowlaniec musi byc osoba o umysle scislym w
      zasadzie wylącznie, tak architekt musi byc i artystą i humanistą i miec pojecie
      o sprawach technicznych budowania takze - mozna powiedziec wiec nawet, ze to
      itak duze wymagania jak na jeden zawod.

      W projektach malych takich jak domy jednorodzinne, garaze - zagadnien
      budowlanych jest tak malo, ze architekt radzi sobie z nimi sam na zasadzie
      powtarzalnosci podstawowych rozwiązan. Nigdy jednak niczego nie liczy, nie ma
      do tego nawet uprawnien.
      (nie rozumiem wiec tego jadu, jakim raczą nas w kolko budowlancy. Przeciez
      zaden architekt nie czuje sie specjalistą konstruktorem, bo nie taka jest ani
      jego rola ani powolanie).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka