Płace, ryczałty, i ekwiwalenty działaczy IZBOWYCH

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 20:05
www.piib.org.pl/index.php?id=bif2006a&SID=31e02a8bf8eb668703df1a658111f389
    • Gość: Wiesława Re: Płace, ryczałty, i ekwiwalenty działaczy IZBO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:08
      Ciekawostka:
      Do „płac”, „ryczałtów”, „diet” i „ekwiwalentów” dojdą wkrótce „rekompensaty za
      utracone zarobki”. Tak uchwalili ci, którzy te „płace”, „ryczałty”, „diety” i
      „ekwiwalenty” pobierają. Uchwalili na nadzwyczajnym zjeździe nazwanym przez
      samego prezesa izby architektów NOWYM OTWARCIEM. Przypuszczam, że chodziło o
      otwarcie na nowe żerowiska: architektów wnętrz i architektów krajobrazu.
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      - - - - - - - - - - -

      Uchwały II Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Izby Architektów
      z dnia 15 stycznia 2006 r.
      (Informację podano na stronie internetowej IA: 2006-01-24)

      Uchwała nr 15 II Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Izby Architektów w sprawie
      rekompensat za utracone zarobki podjęta w Kazimierzu Dolnym w dniu 15 stycznia
      2006r.

      Na podstawie art.31 pkt 4 w związku z art.44 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o
      samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów
      (Dz.U. z 2001r. Nr 5, poz.42) uchwala się, co następuje:

      Krajowy Zjazd Izby Architektów postanawia, że członkom organów samorządu
      architektów a także przewodniczącym i członkom komisji i zespołów problemowych
      przysługuje za każdy dzień przeznaczony na działalność samorządową częściowa
      rekompensata zarobków utraconych w czasie pełnienia czynności społecznych na
      rzecz Izby.

      Rekompensata przysługuje członkom samorządu biorącym udział w:

      1. posiedzeniach i pracach organów, których są członkami,
      2. pracach komisji i zespołów,
      3. spotkaniach lub posiedzeniach w ramach pełnomocnictwa wystawionego przez
      przewodniczącego organu,
      4. reprezentowania samorządu w kontaktach zewnętrznych.

      Wysokości rekompensat i podstawy ich wypłacania ustala Krajowa Rada w ramach
      budżetu Izby i na podstawie Regulaminu „Zasad wypłacania rekompensat”.

      Krajowy Zjazd Izby Architektów zobowiązuje Krajową Radę do opracowania
      Regulaminu „Zasad wypłacania rekompensat”.

      • Gość: Pola Re: Płace, ryczałty, i ekwiwalenty działaczy IZBO IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.01.06, 22:39
        Ciekawe jak izba skarbowa potraktuje te rekompensaty.
        • Gość: Misio Re: Płace, ryczałty, i ekwiwalenty działaczy IZBO IP: *.orange.pl 28.01.06, 23:01
          Po prostu, jak płace. Co tu kombinować.
          • Gość: Wiesława Re: Płace, ryczałty, i ekwiwalenty działaczy IZBO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 10:59
            Otóż nie!
            Za „płace” skarbówka pobiera podatek,
            a za „rekompensaty” i „ekwiwalenty” – nie!
            • Gość: skarbówka wieska nie picuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 11:26
              listonosze nawet zwrot (ekwiwalent)za benzyne do własnego samochodu uzywanego
              do celów słuzbowych musza zapłacic 19% pod
              a architekci nie?
              cos kręcisz
              po co sie wypowiadasz jak nie wiesz
              Nawet Waiis sie tym zajmował
              • Gość: Wiesława Analiza prawna Izby Skarbowej w Gdańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:12
                Przyznam szczerze, że niewiele z tego co poniżej zrozumiałam (oprócz wniosków),
                ale wklejam ściągnięty post z „BUDINFO” zatytułowany:
                „Tak czy inaczej izbecy są zwolnieni z płacenia podatków od swoich dochodów z
                racji pełnienia funkcji w okręgowej izbie architektów.”
                Autor: QQ
                Data publikacji: 15-02-05

                Nie tylko prawo budowlane jest zawiłe i nie tylko ono ciągle się zmienia.
                Równie skomplikowane i zmienne jest prawo podatkowe.
                Jak pokrętne by ono nie było - i tak wychodzi na jedno: izbecy są zwolnieni od
                płacenia podatków od swoich dochodów z racji pełnienia funkcji w okręgowych
                izbach architektów.
                Są zwolnieni, to są zwolnieni. Żeby jednak tego zwolnienia nikt nie śmiał
                podważać, wymyślono uzasadnienie prawne. Przytaczam je poniżej, ale tylko jako
                ilustrację talentu prawników do robienia ludziom wody mózgu, a nie jako wywód,
                który zwykły śmiertelnik byłby w stanie zrozumieć.

                Analiza prawna dokonana przez Izbę Skarbową w Gdańsku dotycząca
                diet i zwrotu kosztów podróży osobom pełniącym funkcje w okręgowej izbie
                architektów:

                Izba Skarbowa w Gdańsku
                BI/005/0348/04
                23.07.2004r.

                Stan faktyczny:
                Okręgowa izba architektów wypłaca osobom pełniącym funkcje społecznie tj.
                przewodniczacemu, skarbnikowi, sekretarzowi oraz członkom komisji diety za
                udział w posiedzeniach oraz zwrot kosztów za dojazdy. Wymienione osoby nie
                pobierają wynagrodzenia z tytułu umów o pracę ani z tytułu umów
                cywilnoprawnych. Wszelkie wypłaty dokonywane są na podstawie złożonego
                wniosku o zwrot kosztów.

                Zapytanie podatnika:
                Czy w przedstawionej sytuacji wypłacone w 2003r. diety i zwrot kosztów za
                dojazdy podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych i
                czy do przychodów otrzymywanych z powyższego tytułu ma zastosowanie
                zwolnienie przedmiotowe określone w art. 21 ust. 1 pkt 17 ustawy o podatku
                dochodowym od osób fizycznych?

                Ocena prawna stanu faktycznego:
                Stosownie do treści art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku
                dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000r., nr 14, poz. 176 ze zm.) - w
                brzmieniu obowiazującym w 2003 r. - opodatkowaniu podatkiem dochodowym
                podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem dochodów wymienionych w
                art.21, 52 i 52a oraz dochodów, od których na podstawie przepisów Ordynacji
                podatkowej zaniechano poboru podatku. Jeżeli podatnik uzyskuje dochody z
                więcej niż jednego źródła, przedmiotem opodatkowania w danym roku
                podatkowym jest, z pewnymi zastrzeżeniami, suma dochodów ze wszystkich
                źródeł przychodów.

                -
                • Gość: Wiesława Re: Analiza prawna Izby Skarbowej w Gdańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:16
                  Przy czym należy zauważyć, iż od 1 stycznia 2004 r. w związku ze
                  zmianą ustawy o podatku dochodowym wprowadzona ustawa z dnia 12 listopada
                  2003 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz
                  niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 202, poz. 1956) diety i inne
                  należności za czas podróży osoby niebędącej pracownikiem korzystają ze
                  zwolnienia od podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 16 lit b.

                  -
    • greykley Re: Płace, ryczałty, i ekwiwalenty działaczy IZBO 29.01.06, 21:53
      Wieslawo, a ty az taka chetna jestes do pracy za darmo na rzecz izby...?
      Bo izby istnieja wszedzie na zachodzie, wszedzie sa potrzebne do ustalenia standardow zawodowych
      (nie zawsze przynaleznosc do nich jest obowiazkowa,ale sproboj znalezc inwestora ktory powierzy ci
      projekt wiekszy niz wiata samochodowa jezeli nie przedstawisz swiadectwa przynaleznosci do izby...
      pisze z irlandii gdzie zawod teoretycznie moze wykonywac kazdy, bez przygotowania....).
      Polske czeka wprowadzenie standardow projektowych (tu czy w niemczech proces i cykl projektowy jest
      dokladnie podzielony, i czynia to izby) oraz ubezpieczen (juz teraz w wawie firmy zagraniczne
      wypychaja z rynku polskie bo maja pelne ubezpieczenia.... a do ubezpieczenia potrzeba standardow....i
      kolko sie zamyka)
      Rozumiem ze projektujesz garaze na prowincji i jestes zffrustrowana, ale to nie powod by pisac
      idiotyzmy.
      • Gość: RPO Polska Meksykiem Europy IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.01.06, 22:14
        Greykley palnołeś jak łysy o beton. W Niemczech owszem są izby, trzeba pokazać
        dyplom architekta i na tej podstawie można świadczyć usługi architektoniczne. U
        nas firmę architektoniczną może o otworzyć każdy w Urzędzie Gminy wystarczy
        złożyć wniosek. W Angli jest kilka izb do wyboru inetcja jednak zostaje ta sama
        skończyłeś studia masz prawo świadzcyć usługi architektoniczne. U nas izba jest
        wyłącznie po to aby pobierać haracz od prawa do wykonywania zawodu. W wielu
        krajach izb nie ma zwłaszcza w tych, które mają dobre wyniki gospodarcze.
        • Gość: greykley do rpo IP: 83.70.199.* 31.01.06, 11:48
          to podaj mi kraj w europie gdzie nie ma izby inteligencie :))))

          W irlandi tez sa dwie... co to zmienia? skladki sa bardzo duze, podobnie jak i w anglii....
          A uslogi mozna oczywiscie swiadczyc, firme otworzyc nawet jak sie jest stolarzem... ale, jak pisalem,
          wiekszego zlecenia niz dobudowanie kurnika raczej nie dostaniesz - wszyscy oczekuja standardow
          zapewnianych (i nadzorowanych) przez izbe i ubezpieczenia do ktorego potrzeba standardow...
          W niemczech jest podobnie, i choc izba dziala troche inaczej, to generalnie chodzi o standardy.

          Nie pisalem ze jestem za egzaminami (choc nie sa one pozbawione sensu), ale uwazam ze potrzebne sa
          w polsce standardy wykonywania zawodu - od etapowania projektu po jego wycene.
          Standard nie powinien byc obowiazkowy, ale jego przestrzeganie gwarantuje jakosc (a to nadzoruje
          izba, majac wrecz uprawnienia kontrolne - moga cie za nieprzestrzeganie zasad pozbawic
          czlonkowstwa). Potrzebne sa tez ubezpieczenia.... i jedyna instytucja ktora moze to wprowadzic jest
          izba, a za darmo nikt tam robic nie bedzie (juz teraz przypomina oddzial geriatryczny; jak nie bedzie
          marchewki w postaci kasy, nigdy nikt inteligentny sie tym nie zajmie)
          • Gość: anglik Re: do rpo IP: 195.177.197.* 31.01.06, 13:46
            Wreszcie ktos cos normalnego na tym belkotliwym forum napisal.
            That's it greykley.
            • Gość: Wiesława Tak ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:23
              Ja i moje koleżanki lubimy zaglądać na to forum – tyle tu ciekawych informacji
              i eleganckich ludzi!
              My, dziewczęta z prowincji, możemy tylko pomarzyć sobie o wielkim świecie – o
              Anglii... o Irlandii... Wszyscy chłopcy z okolic już tam pojechali. Czasami też
              chciałabym rzucić to wszystko – te wiaty i garaże – i również gdzieś pojechać!
              Chociażby do Warszawy! Zatrudniłabym się w jakiejś izbie i zarabiałabym 5
              tysięcy zł miesięcznie. Starczyłoby na wszystko i na kosmetyki też.
              Acha! Byłabym zapomniała! Zuźka (moja koleżanka) twierdzi, że izby są
              rzeczywiście wszędzie. Najwięcej w Rosji. Oczywiście chodzi o izby wytrzeźwień.
              Natomiast innego rodzaju izby, np. architektoniczne i do tego jeszcze
              przymusowe, to prawdziwy ewenement na skalę światową. Występują tylko we
              Francji, Niemczech, Hiszpanii i w Polsce. Poza Europą nie ma czegoś takiego.
              Podobno jest jeszcze jedna przymusowa izba w jakiejś republice bananowej gdzieś
              w Afryce, ale nazwy nie zapamiętałam.
              Pomyślałam sobie, że skoro w Irlandii tak kwitnie gospodarka i nie ma
              przymusowych izb, to może by spróbować i u nas uczynić izby nieobowiązkowymi i
              zobaczyć, czy coś się ruszy w gospodarce? Budownictwo jest przecież jej „kołem
              zamachowym”.
              • Gość: Wiesława Re: Tak ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:34
                Acha! Jeszcze jedno!
                Jak Zuźka przeczytała o tych marchewkach (a siedziałyśmy wtedy przy jednym
                kompie w kawiarence internetowej), to wykrzyknęła na cały głos:
                - A po co izbekom tyle marchewek? Przecież to nie króliki!
                Jeszcze teraz, jak sobie to przypominam, to się chichram!
                • Gość: greykley Re: Tak ogólnie IP: 83.70.199.* 01.02.06, 22:29
                  o wieska .. :))
                  a w holandii, belgi, wloszech, czy szwajcarii (...itd. :))) to nie ma, tak..?

                  to radze sie wziasc za googla... ale chyba znajomosci jezyka nie starcza, skoro takie glupswa szanowna
                  pani wypsuje... (dodam ze izba to nie zawsze nazywa sie "izba" w tlumaczeniu, ale we wszystkich
                  krajach europy sa instytucje - nie panstwo !!! - tworzace na biezaco standardy i pilnujace ich
                  przestrzegania.) Zawsze sie za to placi, zwykle sa egzaminy (choc czasem wystarczy sie zapisac - jak
                  w holandii, stad wielu mlodych niemieckich architektow zapisuje sie akurat tam...)... ale wszedzie
                  chodzi o standardy wykonywania zawodu.

                  A jak Pani sie Izba nie podoba, (mi osobiscie tez nie, tylko nie widze wyjscia) to niech pani zalozy cos
                  innego - Zwiazek, Instytut - jakkolwiek by sie nazywalo - i opracuje wewnetrzna regulacje zawodu....
                  Ciekawe jacy prawnicy sporzadza ekspertyzy zgodnosci z polskim i unijnym prawodawstwem za
                  darmo... jacy przygotuja sama tresc przepisow.... gdzie znajdzie pani ochotnikow do kontroli i
                  rozpatrywania zazalen od inwestorow i firm ubezpieczeniowych.... kto dla pani bedzie tworzyl za
                  darmo ekspertyzy techniczne... itd, itp....

                  I przykladzik jeszcze - dla czego dwie najwieksze inwestycje przemyslowe w polsce projektuja firmy
                  zagraniczne?
                  Odpowiem szanownej pani - bo zadna polska firma (jest wyjatek, ale tez idzie na regulacji brytyjskiej)
                  nie jest wstanie przedstawic standardow projektowych i co za tym idzie ubezpieczyc sie na wymagane
                  do takiej inwestycji kwoty....

                  Oczywiscie, do wiat to takich delicji jak ubezpieczenie na razie w polsce nie potrzeba.... :)))) na razie...
                  • Gość: greykley I tak ogolnie to prosze czytac ze zrozumieniem.... IP: 83.70.199.* 01.02.06, 22:40
                    Wieslawo wraz z kolezanka - nigdzie nie napisalem ze izby powinny byc obowiazkowe....
                    Napisalem za to, cytuje:
                    "Bo izby istnieja wszedzie na zachodzie, wszedzie sa potrzebne do ustalenia standardow zawodowych
                    (nie zawsze przynaleznosc do nich jest obowiazkowa ...)" - wiec ten ironiczno-przyglupi ton jest co
                    najmniej nie na miejscu.

                    Osobiscie moge sie zgodzic ze przynaleznosc moze nie byc obowiazkowa. Co to zmienia?

                    Bez jakiejs "izby" niestety tego zawodu uprawiac sie nie da w normalnej gospodarce rynkowej, a pewnie
                    niedlugo taka w polsce bedziemy mieli.

                    Osobiscie bardzo lubie go uprawiac i projektowac cos wiecej niz wiaty i garaze.....
                    • Gość: RPO Re: I tak ogolnie to prosze czytac ze zrozumienie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.06, 18:33
                      Włosi jakos bez izby zawód architekta uprawiali w kapitliźmie do 2004 r i
                      jakoś sie dało i to jeszcze z jakimi osiagnięciami.

                      Standard zawodu wg twórcy izby dla polskich archietktów STANDARD WYKONYWANIA
                      ZAWODU= 50 ZŁ O ŁBA I NIC KOPLETNIE NIC WIECEJ!!!!!!!!!!!
                      A jeżeli cś więcej to nazwij to i wymień.
                      Dziwnym zbiegiem okoliczności utworzenie izby architektów i inż. budownictwa
                      zbiegło sie z prywatyzacją PZU.
                      Może chodzi wyłącznie i tylko o kasę.
                      • Gość: greykley Re: I tak ogolnie to prosze czytac ze zrozumienie IP: 83.70.199.* 03.02.06, 13:45
                        > Standard zawodu wg twórcy izby dla polskich archietktów STANDARD WYKONYWANIA
                        > ZAWODU= 50 ZŁ O ŁBA I NIC KOPLETNIE NIC WIECEJ!!!!!!!!!!!

                        no i dla tego trza placic wiecej ( w obecnej izbie jest jeden prawnik !!!), i wymagac - bo inaczej nic sie
                        nie zmieni. Polskie oplaty sa nieporownywalne z reszta europy, a odpowiedzialnosc ta sama (patrz na
                        tragedie katowicka i wysokosc odszkodowan). Pretensje co do obowiazkowosci nalezy kierowac do
                        ustawodawcy,a nie do izby - nalezy stworzyc presje na zmiane tejze ustawy - piszcie do poslow PISu,
                        moze wam cos zmienia. Zauwaz ze sarp i izba wciaz wygladaja jak geriatryk... i tylko ciagle pretensje,
                        ale zeby poswiecic swoj cenny (bo czas to kasa) czas to chetnych nie ma....(popatrz na katowice jak
                        dziala sarp "przejety" przez mlodych - taka organizacja moglaby wywolac presje na izbe, ale k-ce to
                        rodzynek w ciescie).

                        A wlosi wprowadzili izbe z powodow o ktorych pisalem wczesniej.... wiec to tylko potwierdza ze jest
                        konieczna.
              • Gość: hcra Re: Tak ogólnie IP: 83.70.199.* 01.02.06, 22:43
                to sie rusz...
                4k w wawie zarabia sie dosc latwo w tym zawodzie.... tyle bierze project architect w przyzwoitej firmie (5
                lat w zawodzie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja