Dodaj do ulubionych

indywidualny projekt-cena????

23.01.07, 17:13
wiem ze taki projekt nie jest tani...ale w porównaniu z gotowym..jest
duzo!!!!!droższy!!!nie mamy duzych wymagan,ale dom ma byc w górach to i
warunki zabudowy inne,rozumiem.ale pozatym zwykly dom ok 5 pokoi,fundament-
piwnica w ktorej ma byc garaz i jakiś pokój,na piętrze trzy pokoje na poddaszu
dwa no i wiadomo kuchnia,łazienki ..to tak w skrócie.I za taki projekt liczy
sobie architekt od 11 tys.netto!!!!
to duzo,mało,czy normalnie????(dolny śląsk)
Obserwuj wątek
      • Gość: newintown Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.range86-152.btcentralplus.com 05.11.08, 00:25
        11 tysiecy to cena ponizej zalecen cenowych Izby Architektow
        (oceniam to na okolo polowe ceny warszawskiej). Koszt
        wielobranzowego projektu domu jednorodzinnego to jak pamietam cos
        okolo 3% wartosci inwestycji. Ale przypominam niezorientowanym ze
        mamy cos co przypomina wolny rynek - wiec wszystko zalezy od umowy.
        Jasne ze sa architekci pracujacy "na portfolio" ale jak sama nazwa
        wskazuje z doswiadczeniem i profesjonalizmem moze byc roznie.
        Kolejne pytanie to jaki ma byc zakres projektu - tylko do pozwolenia
        na budowe czy rowniez rozwiazania wariantowe itd itd. Ergo - mozna
        znalezc taniej (wieksze ryzyko kupienia bubla) mozna i drozej
        (kupujemy produkt profesjonalny) ale portfel lzejszy. To troche jak
        zakup samochodu - fiat czy audi. Ja wole audi, chociaz drozsze.
        • Gość: jona Re: Kochaniutki, zapomniales IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 11:56
          Gość portalu: newintown napisał(a):

          > 11 tysiecy to cena ponizej zalecen cenowych Izby Architektow
          > (oceniam to na okolo polowe ceny warszawskiej). Koszt
          > wielobranzowego projektu domu jednorodzinnego to jak pamietam cos
          > okolo 3% wartosci inwestycji. Ale przypominam niezorientowanym ze


          zapomniales, ze "zalecenia cenowe Izby Architektow" mozesz sobie
          wetknac w nos. W gospodarce wolnorynkowej umawiasz sie co do ceny z
          wykonawca uslugi a ta, twoja izba moze zalecac,zalecac i zalecac.
          Nikt rozsadny nie powinien sie kierowac ich zalecaniami. A na
          marginesie Izby Architektow dawno powinny zostac rozwiazane.
    • Gość: inny architekt Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 12:27
      tezeuszu, pozwalasz sobie na p.....i wprowadzanie ludzi w błąd, zaufałeś
      komus "kto pracuje na portfolio" i zwyczajnie wykorzystałes go, najpierw, zeby
      mu zaufać wziąłeś tez pewnie od niego 5 koncepcji a więc tym bardziej go
      wykorzystałes i oszukałeś a jeśli jeszcze napiszesz zaraz, że powstał dom
      niewiele różniący sie od katalogowego, to dojdę do wniosku, ze raczej w ogóle
      nie masz tego domu, tylko tak krążysz po forach....
      a konstruktor tez pracował na portfolio, ty tez pracujesz chyba na portfolio
      • awa32 Re: indywidualny projekt-cena???? 25.01.07, 21:28
        ...mh... czyli rozumiem ze nie powinnam się denerwować bo cena jest
        odpowiednia???oby udało załatwić nam się przejść przez tą straszną biurokracje
        przybliżającą nas do budowy domu...
        jeszcze pytanko.mianowicie:
        czy na tym etapie,czyli na samym początku(zbieranie pozwolen na przylączenia
        ,pozwolenia na budowe itd...warto zatrudnic "człowieka"który te wzystkie sprawy
        załatwi za nas???
    • Gość: proarchitektura Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:29
      jeśli mogę wtrącić swoje 3 grosze, to proszę nie traktować architekta jak
      swojego wroga czy najemnika, raczej sprzymierzeńca..."nie mamy dużych wymagań" -
      nieprawda- każdy klient ma duże wymagania, czasem kolosalne i wręcz niemożliwe
      do spełnienia-bo na przykład sprzeczne ze sobą,

      podstawowe wymagania to _chcę aby mój dom podobał mi się, był wygodny i aby był
      na miarę moich (jak mi sie wydaje :)))))możliwości finansowych- tu niezmiernie
      często dochodzi do nieporozumień, bo bywamy (my architekci )traktowni jak
      cudotwórcy, co z piasku ukręcą beton towarowy i za pomocą kilku kresek w 3 dni
      wyczarują dom marzeń,
      do ceny nie odniosę sie bezpośrednio, za mało danych,wysoka to ona nie jest),
      mnie osobiście przeraża to, że większość ludzi (może na tym forum???)zaczyna od
      ceny a nie bada zawartości,
      pozdrowienia
    • Gość: woland1980 Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.chello.pl 04.03.07, 11:05
      Hej, to rozsądna cena, jak za projekt bez skomplikowanych konstrukcji
      branzowych, Ja w tej chwili jestem juz po uzgodnieniu koncepcji (trawało to
      spokojnym rytmem 4 miesiące). Dom 200m Parterowy! z antresolą. Warunki
      podwarszawskiej pracowni:
      - 40zł za m pow uzytkowej
      - 40% zaliczki PO ZATWIERDZENIU KONCEPCJI!
      - płatność reszty po uzyskaniu pozwolenia na budowę.

      To co doradzał mi mif wziąłem do serca. Czyli znalezienie lokalnej ambitnej
      młodej pracowni - dobra komunikacja, architekt to przyjaciel który ma pomóc
      stworzyć Twój dom, a nie wrgóg czychający na twoją kasę:-).

      Z koncepcji jesteśmy zadowoleni straszliwie, a że mieliśmy z zoną pomysł na
      dom - to architekci w naszym przypadku ubierali te nasze pomysły w
      rzeczywistość, i tylko co jakis czas korygowali nasze zapędy bądź pukali nas
      lekko w głowę:-). Powodzenia! 8-10tys. to na prawdę ok cena.
      • Gość: skolgirl Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.domtel.ptc.pl 04.03.07, 13:16
        Ja też poszłam do architekta z gotowym pomysłem, z rysunkami wykonanymi przez
        emnie. Zadaniem architekta jest tylko ubrać moje pomysły w projekt. Jesteśmy już
        po pierwszym pokazie rysunków i bardzo nam się podobają. Od razu mówię, że nie
        negocjowałam ceny tylko przyjelam taką jaką podała pani architekt i jest to cena
        bez map, bo za te płaciłam oddzielnie. Co więcej nie jest to osoba zaraz po
        studiach tylko doświadczona osoba, której wiele domów stoi w okolicy.
        • mj.agh Projekt wykonawczy - czy aż tak istatny? 27.06.07, 20:37
          Gość portalu: Norton napisał(a):
          > Tylko że zapomnieliście :) o najważniejszym : o PROJEKCIE WYKONAWCZYM na
          > podstawie którego się buduje :)

          Może w miejscu gdzie tworzą swoje dzieła architekci z tego forum panują nieco
          inne są zasady i zwyczaje jeśli chodzi o projekty wykonawcze? A może to po
          prostu jest to tylko dodatkowy pretekst aby wyciągnąć jeszcze więcej kasy od
          klientów?

          Lubię sprawdzić w kilku miejscach informacje a nie opierać się jedynie na
          opinii jednego czy dwóch specjalistów. Po zaciągnięciu informacji i opinii w
          wirtualnym świecie rozmawiałem z kilkunastoma realnymi architektami z Krakowa i
          okolic – nikt z nich nie robi projektów wykonawczych! Dlaczego? Wszyscy
          twierdzą, że to nie potrzebne w przypadku domków jednorodzinnych. Robią projekt
          budowlany w skali 1:50 lub 1:100 z bardziej skomplikowanymi elementami w skali
          1:50. Przy czym zaznaczę, że rozmawiałem z architektami, którzy tylko i
          wyłącznie zajmują się projektowaniem domów, z architektami którzy mają
          uprawnienia kierownika budowy oraz z firmami które zajmują się nie tylko
          zaprojektowaniem ale również budową i wykończeniem domu.
          Nikt z nich, dokładnie NIKT nie robi projektu wykonawczego. Oczywiście, gdy
          pytałem się o taki projekt, każdy może go zrobić. Jednak wszyscy zgodnie
          twierdzili, że to jest zbędne. Ponoć taki projekt jest potrzebny faktycznie
          przy obiektach bardzo skomplikowanych, do których nie zaliczają się domy
          jednorodzinne, nawet te oryginalne i udziwnione.

          Jak to jest z tymi projektami wykonawczymi wg. was, państwa architektów
          wypowiadający się na tym forum?
        • Gość: ktoś z branży Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 22:26
          I właśnie przychodzą takie barany do mnie do biura i chcą wysępić
          projekt wykonawczy, a nawet nie wiedzą do czego służy i w jakich
          przypadkach sie go stosuje. Siedzi taki matoł na krześle i gadam z
          nim o rzeczach o któych czytał w internecie , wyrywkowo i nie n
          atemat.
          Te wszystkie projekty typowe sprzedawane w Polsce są zwykłymi
          projektami budowlanymi.SPrzedaje się ich kilkanaście tysięcy w
          roku.Każdy buduje na tej podstawie bez problemów, bez projektu
          wykonaweczego. Wiesz kiedy sie wykonuje projekt wykonawczy? W
          przypadku bardzo skomplikowanych obiektów lub detali gdzie potrzebne
          jest dokłądniejsze rozrysowanie elementów to sę to robi i jest to
          rysunek wykonawczy, A projekty wykonacze drogi Panie to sie wykonuje
          np w budownictwie nowoczesnym, skomplikowanym konstrukcyjnie , a nie
          w byle domkach tradycyjnych ,projektowanych wg. ogólnych zasad
          technicznych i powszechnie stosowanych rozwiązaniach technicznych.
          Także bajke o projekcie wykonawczym sobie odpuść.

          Oferty wykonawców? o co chodzi? napewno nie robi tego architekt

          nadzor realizacyjny? niema takiego określenia funkcji technicznej
          nawet w Prawie Budowlanym. CHłopie, nie masz pojęcia o czym
          piszesz.Więc nie zasmiecaj forum.
          • Gość: bell Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.chello.pl 06.08.08, 12:52
            Bredzisz palancie zupełnie bez sensu.

            Tzw. projekt architektoniczno-budowlany służy tylko i wyłącznie do tego, aby
            uzyskać świstek papieru zwny decyzją o pozwoleniu na budowę.
            Do niczego więcej.
            No, może jeszcze do tego, aby go potem zamknąć w szafie/schować do szuflady i w
            razie potrzeby np. nanosić ewentualne zmiany i nie mieć np. problemów z pinb i z
            oddaniem budynku do użytkowania.
            Jest to tylko i wyłącznie projekt do celów administracyjno-biurokratycznych, do
            niczego więcej.
            Buduje się - zgodnie z nazwą - na podstawie projektu WYKONAWCZEGO a nie
            proj.arch.-bud.
            Taki z ciebie fachmann jak z koziej dupy trąba...
            Nie kumasz rzeczy elementarnych.
            Wiesz, bez projektu też można budować...
            Doucz się... i to dużo a potem ewentualnie zabieraj głos.
            • Gość: bell Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.chello.pl 06.08.08, 13:08
              Dz.U.03.120.1133

              ROZPORZĄDZENIE

              MINISTRA INFRASTRUKTURY1)

              z dnia 3 lipca 2003 r.

              w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego

              (Dz. U. z dnia 10 lipca 2003 r.)

              Na podstawie art. 34 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo
              budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, z późn. zm.2)) zarządza się, co
              następuje:

              Rozdział 1

              Przepisy ogólne

              § 1. Rozporządzenie określa szczegółowy zakres i formę projektu budowlanego,
              stanowiącego podstawę do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, nie
              ograniczając zakresu opracowań projektowych w stadiach poprzedzających
              opracowanie projektu budowlanego, wykonywanych równocześnie, w szczególności
              projektu technologicznego oraz na potrzeby związane z wykonywaniem robót
              budowlanych.
    • Gość: no name Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 22:27
      matko moja, to w Węgrowie architekci pracują dla samej możliwości używania
      papieru chyba, dziwna rzecz ale głupia,nierealna i wątpię aby była prawdziwa,
      każdy tu może napisać co chce, że ma projekt za 3000, albo za 6000 i to z
      branżami albo za 20000, policzcie do jasnej anielki ze te domy kosztują
      kilkaset tysięcy, policzcie od tego 6-8% to nie trudno chyba, ta hoża dziewoja
      co płaci rzekomo 2 tys. niech kupi kilka od razu to potem na nich zarobi a
      ogłosi nazwisko tej znakomitości miejscowej - może warto sprawdzić co ona
      produkuje, pracuje 2 miesiące to wychodzi po tysiącu z papierem i zusem, nawet
      na rower nie starczy, jak ma samochód i telefon to chyba dorabia inaczej ?
        • Gość: wredna_rura Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 22:42
          2000brutto czyli z vatem. Wykonanie projektu , przeliczam i nie mogę
          wyjść z podziwu że ten człowiek jeszcze na tym zarabia,kiedys
          przeliczalem takie zlecenia i obliczyłem że aby wyjść na zero
          musialbym dołożyć z 1500 zł, na zero , aha ja znam takiego człowieka
          co robi za tyle ale tak: działąlności nie ma, traktuje to jako
          dodatkową pracę, zrobi projekt raz na miesiąc i jest zadowolony,
          żłobi oczywiście rapidografem, i ta cena to cena bez rachunku i bez
          niczego za małe zleconka. Z tej osoby każdy sie smieje, bo pracuje
          za darmo, a gość sam twierdzi że jest tylko wyrobnikiem. Ma 60 lat,
          od 20 lat buduje dom któego nigdy nie dokończy, niema samochodu,
          jeździ stara rozklekotaną kozą, i pożycza kase na życie jak mu
          zbraknie. Więc naprawde wierze że złapałeś takiego frajera za taki
          pieniadz. Ale ja takiego projektu to bym raczej nie chciał.
    • Gość: Norton Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 17:03
      7,55 % kosztów budowy:

      czyli zakładając dom jednorodzinny o wartości 400.000,-zł
      ( 150m2 x 2.666zł/m2(tylko)=400.000,-)
      x 7,55% = 30.200,-zł




      Podstawa prawna :

      ROZPORZÑDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY1)
      z dnia 18 maja 2004 r.
      w sprawie okreÊlenia metod i podstaw sporzàdzania kosztorysu inwestorskiego,
      obliczania planowanych KOSZTÓW PRAC PROJEKTOWYCH oraz planowanych kosztów robót
      budowlanych okreÊlonych w programie funkcjonalno-u˝ytkowym

      Załącznik 1, pkt 1.1, Tab.1, kategoria złożoności IV


      RozdziaΠ 4
      Metody i podstawy obliczania planowanych
      kosztów prac projektowych
      § 10. 1. Planowane koszty prac projektowych oblicza
      si´ jako iloczyn wskaênika procentowego i planowanych
      kosztów robót budowlanych, wedΠug wzoru:
      WPP = W % x WRB
      gdzie:
      WPP — planowane koszty prac projektowych;
      WRB — planowane koszty robót budowlanych;
      W % — wskaênik procentowy.


      W tym :
      6. Je˝eli zachodzi koniecznoÊç ustalenia udziaΠu poszczególnych
      faz opracowaƒ w Πàcznym koszcie prac
      projektowych lub ustalenia kosztu opracowaƒ projektowych
      zlecanych odr´bnie, nale˝y stosowaç nast´pujàce
      wartoÊci procentowe, dostosowujàc udziaΠ procentowy
      do specyfiki inwestycji:
      1) projekt koncepcyjny — 7—15 % wartoÊci prac projektowych;
      2) projekt budowlany — 30—45 % wartoÊci prac projektowych;
      3) projekt wykonawczy — 40—60 % wartoÊci prac
      projektowych.
      Suma wartoÊci skΠadowych prac projektowych liczona
      w procentach wynosi 100 %.

      7. Je˝eli opracowanie nie obejmuje fazy projektu
      koncepcyjnego, wartoÊç udziaΠu procentowego faz nast
      ´pnych nale˝y powi´kszyç tak, aby Πàczna wartoÊç
      wszystkich prac wynosiΠa 100 %.

      8. W przypadku gdy nie mo˝na ustaliç wartoÊci
      wskaênika procentowego na podstawie zaΠàcznika do
      rozporzàdzenia, zamawiajàcy ustala go na podstawie
      wΠasnych danych lub informacji uzyskanych od wΠaÊciwej
      izby samorzàdu zawodowego.

      • Gość: mc2 Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:51
        Gość portalu: Norton napisał(a):
        > 7,55 % kosztów budowy:
        >
        > czyli zakładając dom jednorodzinny o wartości 400.000,-zł
        > ( 150m2 x 2.666zł/m2(tylko)=400.000,-)
        > x 7,55% = 30.200,-zł

        jak się domyślam + 22 VAT :) = 36.850,-zł ( brutto )


        W ramach ciekawostki porównanie:
        Ministerstwo Ifrastruktury / Izba Architektów :)

        Wg cennika izby architektów :
        izbaarchitektow.pl/pliki/reg-ha-t.pdf
        Powierzchnia: 150 m2
        Budynki jednorodzinne o standardowym wyposażeniu :
        - Kat.3, Tab.5, poz.2 95,15 zł/m2
        nie mylić z Kat.2 - bud.jednorodz.o podstawowym wyposażeniu
        ( 52,63zł/m2 )
        ani z Kat.4 - bud.jednorodz.o ponadpodstawowym wyposażeniu
        ( 162,80zł/m2 )
        zazwyczaj dodatek D7-03 ( za projektowanie indywidualnej konstrukcji drewnianej-
        za rysunki tej konstrukcji ) +0.10

        Dla Kat.3 :
        150 m2 x 95,15zł/m2 x 1,1 = 15.700,-zł netto (ok.19.150,- brutto)

        z tego:
        - koncepcja 20% = 3.140,-zł netto ( 3.830,-zł brutto)
        - proj.budowlany 40% = 6.280,-zł netto ( 7.660,-zł br.)
        - proj.wykonawczy 40% = 6.280,-zł netto ( 7.660,-zł )
        -----------------------------------------------------
        Razem : 15.700,- netto ( 19.150,- brutto)

        .
        Dla Kat.4 natomiast byłoby to:

        150 m2 x 162,80zł/m2 x 1,1 = 24.420,-zł netto (ok.29.800,- brutto)

        z tego :
        - koncepcja 20% = 4.880,- zł ( netto )
        - projekt budowlany 40% = 9.760,- zł
        - projekt wykonawczy 40% = 9.760,-zł
        ------------------------------------
        Razem : 24.420,- zł netto ( 29.800,-zł brutto)

        .

        Przy czym zgodnie z opisem, zawartym w cenniku izby są to ceny MINIMALNE !

        Jak widać w ww. wyliczenia Ministerstwo Infrastruktury zaleca przyjmowanie do
        obliczenia wartości prac projektowych ceny znacznie wyższe od cen minimalnych
        określonych w cenniku izby architektów.

        Mowa jest tu tylko i wyłącznie o projektowaniu - bez dodatkowych świadczeń, jak
        np.program funkcjonalno-przestrzenny, pomoc w uzyskaniu pozw.na bud.,
        specyfikacje, nadzór, kierowanie budową, itd. - patrz cennik

    • Gość: inny architekt pora już cos powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 20:50
      pominę tego niedouka, co nas cwaniakami nazywa, ale strach pomyśleć, ze gdzieś
      w Polszcze działa jakaś "tfurczyni czy tfurca", zwąca się dumnie "architektem"
      co ludziom robi wodę z mózgu-oni zresztą chętnie przystają, 2000 brutto czyli
      netto, niech policzę, będzie 1640, podatku niech płaci 19 % zostaje 1330 na rękę
      za projekt domu? ludzieeeeeee, sprawdźcie czy ma uprawnienia i do czego, może
      to weterynarz albo geodeta, ech, nie -ten by był za blisko tematu, albo
      bufetowa z ambicjami, albo w ogóle nie wiem kto !
      garaż na Mazurach zrobił miejscowy architekt za 1600 zł , geodeta i mapy osobno
      płacono
      • Gość: +/- Re: pora już cos powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 22:09
        Gość portalu: inny architekt napisał(a):
        .."tfurczyni czy tfurca", zwąca się dumnie "architektem" ..
        .. sprawdźcie czy ma uprawnienia i do czego ..


        Są różne metody :)
        Polska to ciekawy kraj a Polacy są przecież pomysłowi :)
        Metoda A :
        Konstruktorzy, albo instalatorzy mają też uprawnienia do projektowania w
        specjalności architektonicznej ( w ograniczonym zakresie do 1000m3 ).
        Sami je sobie nadają w izbie inżynierów budownictwa :)))
        W uprawnieniach ( decyzjach o nadaniu uprawnień ) piszą sobie tylko, że są to
        uprawnienia w oganiczonym zakresie tj. do 1000m3 i nic więcej :)))
        Podczas gdy zgodnie z Prawem budowlanym uprawniają one owszem do projektowania
        ale tylko NA TERENACH ZABUDOWY ZAGRODOWEJ - tj. na wsi, poza miastami :)
        ale w uprawnieniach o tym szaaaaaaa :)))
        Ministerstwo Infrastruktury wysłało w tej sprawie nawet specjalne pismo
        wyjaśniające do wojewodów z 'prośbą' o przekazanie go dalej do starostw,
        ale ..:)
        W starostwach delikatnie mówiąc przymykają na to oko :) Są to zazwyczaj
        przecież kolesie :)
        Wystarczy, że taki założy "Biuro projektowe", albo "Biuro projektów Iksiński",
        albo "Biuro budowlano-projektowe", itd. a potencjalni klienci nawet nie wiedzą,
        że nie jest to architekt :) I karuzela się kręci, np. za pół ceny :)
        Śmiesznie będzie jak kiedyś ktoś wpadnie na pomysł ( np.Główny Urząd Nadzoru
        Budowlanego ), żeby sprawdzić dotychczas wydane pozwolenia na budowę i okaże
        się, że np. 30% projektów zostało wykonanych przez osoby do tego nie
        uprawnione :) w związku z czym pozwolenia na budowę są nieważne od chwili ich
        wydania :)
        Metoda B :
        Stary koleś architekt, zazwyczaj zasłużony emeryt nawet nie stawia a daje
        pieczątkę kolegom z innych branż a kopie uprawnień i zaświadczenie z izby oni
        sami już sobie kserują. Tylko się podpisuje, kasuje coś tam i już :)
        Tacy startują nawet w przetargach :)
        Są też inne metody :)
        • Gość: ja Re: pora już cos powiedzieć IP: *.acx.pl 12.09.08, 12:59
          Osobiscie nie widze powodow,dla ktorych mam placic architektowi za projekt,ktory potrzebny jest tylko i wylacznie do uzyskania pozwolenia na budowe,ew. pochwaleniem sie przed znajomymi. Lepiej juz zlecic projekt konstruktorowi - projekt architektoniczny (czyli na dobra sprawe uklad scian,stropow itp) i projekt konstrukcyjny wykonawczy zrobi mi jedna osoba. Wiem,ze odezwa sie tu zaraz niuśki i beda pluc,ze konstruktor ze tamto,ze owamto,jak ten dom bedzie wygladal. W moim mniemaniu bedzie wygladal bardzo dobrze,zreszta architektow,ktorzy wiedza jak pracuje konstrukcja czy zwykly domek mozna na palcach jednej reki obecnie policzyc. Te bajdurzenie na forum architektow to nic innego jak obawa,ze inni ich wygryza,a LOBBY architektow stale agituje za utrzymaniem uprawnien. Zreszta troche im sie nie dziwie,bo poza rysowaniem domków nic w zasadzie nie potrafia - ot,tacy inzynierowie od archicada i autocada hehe. Kiedy przychodzi zaprojektowac cos bardziej skomplikowanego czy instalacje zlecaja to konstruktorom i instalatorom przy okazji biorac prowizje za frajer od klienta. Na dobra sprawe,to co wykonuje dzis architekt z powodzeniem moze wykonac osoba po wzornictwie czy ASP po dwumiesiecznym przeszkoleniu. Z projektem konstrukcji juz tak łatwo nie jest.
          • Gość: V2 Re: pora już cos powiedzieć IP: *.chello.pl 14.09.08, 00:39
            Typowe pieprzenie, typowego konstruktora-głupka.
            - Takich ci u nas dostatek.
            Pewnie, Polaczek przecież potrafi, a zwłaszcza typowy, polski konstruktorek...
            zwłaszcza amatorek.

            Lekarz jest od szycia ubrań, krawiec od leczenia, piekarz niech muruje...
            Polak przecież potrafi...

            Dziwne tylko, że w innych ( tych bardziej cywilizowanych krajach ) nikomu nie
            przychodzą nawet do głowy tego rodzaju głupoty.
            • Gość: ja Re: pora już cos powiedzieć IP: *.acx.pl 15.09.08, 16:18
              > Dziwne tylko, że w innych ( tych bardziej cywilizowanych krajach ) nikomu nie
              > przychodzą nawet do głowy tego rodzaju głupoty.

              Bo w innych cywilizowanych krajach nie dziala tak preznie lobby architektow na
              rzecz istnienia izb zawodowych i nie blokuje sie dostepu do zawodu.

              > Pewnie, Polaczek przecież potrafi, a zwłaszcza typowy, polski konstruktorek...
              > zwłaszcza amatorek.

              Tak,konstruktorek,ktorym ty nigdy nie masz szans bycia,bo zamiast mozgu
              architekturzyno masz smalec w glówce :)
          • Gość: Mar Re: pora już cos powiedzieć IP: *.icpnet.pl 14.09.08, 17:11
            Który konstruktor:
            - przygotyje ci koncepcję z aranżacją i wizualizacją, tak żebyś mógł
            coś z tego zrozumieć
            - zatroszczy się o poprawne technicznie rozwiązania detali z
            wszelkimi izolacjami aby dach nie przeciekał, wełna mineralna nie
            zakwitła a piwnicy nie zalewało?
            - zadba o właściwe rozwiązania pod kątem fizyki budowli, ocieplenia
            i braku mostków termicznych, żeby ci grzyby na ścianach nie rosły?
            - będzie się troszczył o zgodnośc z prawem rozwiązań przestrzennych
            minimalne odległości, szerokość przejść ewakuacyjnych itd?
            - pomyśli o przepisach p.poż
            - zaprojektuje ci detale elewacji i elementy małej architektury?
            - weźmie na siebie koordynację projektu wielo- (czasem kilkunasto)
            branżowego?

            Bo ja jeszcze takiego nie spotkałem, co nie znaczy że nie są
            profesjonalistami w swojej branży.

            Poza tym - człowieku - skąd pomysł, że architekci są tylko od
            projektowania domków? Widziałeś czasami inne budynki, biurowce,
            muzea, dworce, lotniska? Widzisz różnicę miedzy poziomem stosowanych
            tam rozwiązań technicznych, a swoim domkiem budowanym ze szwagrem?

            Może i pielęgniarka z dużym powodzeniem jest wstanie wyleczyć
            przeziębienie, ale nie będę z tego powodu głosił tezy, że lekarze są
            niepotrzebni.

            Przemyśl to sobie, bo prawdopodobnie projektu z prawdziwego
            zdarzenia w życiu nie widziałeś.
            • Gość: ja Re: pora już cos powiedzieć IP: *.acx.pl 15.09.08, 16:13
              > Który konstruktor:
              > - przygotyje ci koncepcję z aranżacją i wizualizacją, tak żebyś mógł
              > coś z tego zrozumieć
              > - zatroszczy się o poprawne technicznie rozwiązania detali z
              > wszelkimi izolacjami aby dach nie przeciekał, wełna mineralna nie
              > zakwitła a piwnicy nie zalewało?
              > - zadba o właściwe rozwiązania pod kątem fizyki budowli, ocieplenia
              > i braku mostków termicznych, żeby ci grzyby na ścianach nie rosły?
              > - będzie się troszczył o zgodnośc z prawem rozwiązań przestrzennych
              > minimalne odległości, szerokość przejść ewakuacyjnych itd?
              > - pomyśli o przepisach p.poż
              > - zaprojektuje ci detale elewacji i elementy małej architektury?
              > - weźmie na siebie koordynację projektu wielo- (czasem kilkunasto)
              > branżowego?
              >
              > Bo ja jeszcze takiego nie spotkałem, co nie znaczy że nie są
              > profesjonalistami w swojej branży.


              Odp.: Wiem,ze to dla ciebie szczyt twoich mozliwosci,ale KAŻDY konstruktor
              potrafi zaprojektować to o czym ty piszesz architekturzyno od siedmiu
              bolesci.Natomiast nie kazdy architekt potrafi zaprojektowac i wyliczyc konstrukcje.

              > Poza tym - człowieku - skąd pomysł, że architekci są tylko od
              > projektowania domków? Widziałeś czasami inne budynki, biurowce,
              > muzea, dworce, lotniska? Widzisz różnicę miedzy poziomem stosowanych
              > tam rozwiązań technicznych, a swoim domkiem budowanym ze szwagrem?

              Znakomita wiekszosc tych obiektow jest zaprojektowana przez konstruktorow. 8/10
              architektow nie wie jak plyte zazbroic,ale czego tu wymagac,skoro wiekszosc z
              nich nie ma pojecia o pracy konstrukcji:) hehe


              > Może i pielęgniarka z dużym powodzeniem jest wstanie wyleczyć
              > przeziębienie, ale nie będę z tego powodu głosił tezy, że lekarze są
              > niepotrzebni.

              Idąc ta droga rozumowania i porownujac zasob wiedzy arch. i konstruktora w
              temacie budowania,konstruowania,projektowania oraz rozwiazywania wszelkich
              problemow technicznych - architekturzyna to pielegniarka,lekarz to konstruktor.
              Pojde dalej,w niedlugim czasie skoncza sie darmowe porady konstruktorow dla
              architektow:)
              • Gość: Mar Re: pora już cos powiedzieć IP: *.icpnet.pl 15.09.08, 20:11
                To co w Polsce kryje się pod pojęciem "architekt" w cywilizowanych
                krajach (Skandynawia, WlkBryt) rozbite jest na kilka zawodów i
                naprawdę każdy z nich ma co robić.

                A konstruktorów podchodzących twórczo do swojej pracy można na
                palcach ręki wyliczyć. I nie mówię tu o "twórczości" jakichś
                walniętych artystów, tylko zaproponowaniu ze swojej strony czegoś
                poza rozrysowaniem zbrojenia wg normy do tego co narysował architekt.

                Ale widze, że realia projektowania znasz chyba z jednego z pism dla
                gospodyń budujących dom. W takiej sytuacji dalsza dyskusja nie ma
                większego sensu.
                (ale nie krępuj się, skrobnij sobie jeszcze jak chcesz ostatnie
                słowo)
                • Gość: ja Re: pora już cos powiedzieć IP: *.acx.pl 15.09.08, 22:06
                  > A konstruktorów podchodzących twórczo do swojej pracy można na
                  > palcach ręki wyliczyć.

                  Twoje dziela mozemy ogladac i podziwiac wszedzie :DDD Szablonowe projekciki na
                  jedno kopyto :)) Wystarczy spojrzec jak wygladaja nasze miasta i
                  przedmiescia,jak wygladaja blokowiska developerskie,co drugie zakrawajace o
                  plagiat architektoniczny. To jest ta twoja tworczosc? LITOŚCI !!!

                  >I nie mówię tu o "twórczości" jakichś
                  > walniętych artystów, tylko zaproponowaniu ze swojej strony czegoś
                  > poza rozrysowaniem zbrojenia wg normy do tego co narysował architekt.

                  Dziubek uspokoj sie. Wiem,ze norma zelbetowa to dla ciebie kosmos,stalowa i
                  podejrzewam,ze kazda inna to tez magia. Matematyka to pewnie tez abstrakcja,ale
                  coż.. czego sie mozna spodziewac po architekcie :)

                  > Ale widze, że realia projektowania znasz chyba z jednego z pism dla
                  > gospodyń budujących dom. W takiej sytuacji dalsza dyskusja nie ma
                  > większego sensu.

                  Dziubek,zaprojektowales kiedys most wiszący? Projektowales lotnisko? Nie? Tak
                  myslalem!!! Specjalisto od domkow,domeczkow i ogrodkow:D




          • wami41 Re: pora już cos powiedzieć 09.11.08, 15:09
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Osobiscie nie widze powodow,dla ktorych mam placic architektowi za
            projekt,ktor
            > y potrzebny jest tylko i wylacznie do uzyskania pozwolenia na
            budowe,ew. pochwa
            > leniem sie przed znajomymi. Lepiej juz zlecic projekt
            konstruktorowi - projekt
            > architektoniczny (czyli na dobra sprawe uklad scian,stropow itp) i
            projekt kons
            > trukcyjny wykonawczy zrobi mi jedna osoba. Wiem,ze odezwa sie tu
            zaraz niuśki i
            > beda pluc,ze konstruktor ze tamto,ze owamto,jak ten dom bedzie
            wygladal. W moi
            > m mniemaniu bedzie wygladal bardzo dobrze,zreszta
            architektow,ktorzy wiedza jak
            > pracuje konstrukcja czy zwykly domek mozna na palcach jednej reki
            obecnie poli
            > czyc. Te bajdurzenie na forum architektow to nic innego jak
            obawa,ze inni ich w
            > ygryza,a LOBBY architektow stale agituje za utrzymaniem uprawnien.
            Zreszta troc
            > he im sie nie dziwie,bo poza rysowaniem domków nic w zasadzie nie
            potrafia - ot
            > ,tacy inzynierowie od archicada i autocada hehe.


            Stary, wyksztalcenie ci sie klania. Wyksztalcenie i wiedza ta
            podstawowa.Polska wyglada tak jak wyglada bo ma tak wyksztalconych
            obywateli, takich jak ty.Twoj dom wyglada tak jak setki gargameli na
            polskich osiedlach.
    • mj.agh Re: indywidualny projekt-cena???? 27.06.07, 20:06
      awa32 napisała:
      > I za taki projekt liczy
      > sobie architekt od 11 tys.netto!!!!
      > to duzo,mało,czy normalnie????(dolny śląsk)

      Zapewne zależy gdzie konkretnie na Śląsku. Przykładowo ceny brutto w Krakowie i
      okolicach kształtują się mniej więcej tak:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=61321793&a=64640012
    • Gość: HIBA@HIBA.PL Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 11:21
      Witam

      Zajmujemy sie projektowaniem wnętrz prywatnych i publicznych.
      Z chęcią zajmiemy się projektem Państwa wnętrza.

      W skład projektu wchodzi:
      - wizualizacje komputerowe ( próbki jakości opracowania znajdują się w
      załączniku )
      -dobór materiałów
      -kosztorys
      -pełne opracowani techniczne projektu wraz z rysunkami dla poszczególnych
      wykonawców
      -nadzór autorski nad prowadzonymi pracami wykonawczymi
      -kompleksową obsługę zleceniodawcy

      Cena projektu zależna jest od ilości metrów oraz od ustalonej ceny za
      poszczególny metr kwadratowy przez który mnoży się
      ilości metrów przestrzeni do zaprojektowania.
      Cena za metr kwadratowy wacha sie między 100 a 250 zł . W momencie jeśli
      występuje większa ilość metrów kwadratowych cena
      może ulec negocjacji i zawsze jest ustalana indywidualnie z każdym klientem.

      Prosimy o zapoznanie się z jakością naszego opracowania której prezentacje mają
      Państwo w załączniku ( są to jedynie wizualizacje komputerowe ).
      Staramy się aby nasza obsługa była na jak najwyższym poziomie o czym mam
      nadzieje będą się Państwo mogli sami przekonać.

      Zapraszam na spotkanie do naszej pracowni w Warszawie Tel: 022-8250962


      Pozdrawiam serdecznie
      Katarzyna Bańkowska
      607069946
      WWW.hiba.pl
      hiba@hiba.pl
      • Gość: wredna_rura Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 22:56
        Ta kobieta nie zareklamowała sie bo wie że tu klientów nie
        pozyska.Poprostu i ja też mam dosyć tego najeżdzania na architektów
        któymi to prowodyrami są zazwyczaj tzw. "gó..roby" ( cyt.
        określenie którzy architekci używają w stosunku do osób myślacych ,
        że projekt to powinien być za darmo) mY MAMY SWOJĄ GODNOSĆ I ZA
        STAWKĘ MNIEJSZĄ NIŻ BIERZE GLAZURNIK AMATOR ZA M2 BEZ UPRAWNIEŃ DO
        ROBIENIA GLAZURY ,ROBIĆ PROJEKTÓW NIE BĘDZIEMY. sTAWKA MINIMUM bez
        rachunku, branż i planu zagospodarowania za domek 150 m2 to 6000zł ,
        i wiecie co? my już nie musimy walczyć o zlecenia, sytuacja w tym
        kraju sie zmienia, albo robimy za stawkę 40 zł od metra , albo
        robimy komuś innemu za stawkę 80 zł z metra. Łaski bez. Zawsze
        mozemy wyjechac do Anglii. Tam architekt bez uprawnień z 2 letnią
        praktyką w biurze zarabia rocznie 60 tys funtów.
    • firma-projekt Re: indywidualny projekt-cena???? 07.08.08, 12:44
      Dużo. Jeżeli chciałabys zaprojektować wnętrza. Zapraszam, projekty
      łazienek, salonów, przedpokoi, itp, Agnieszka, Dolny Śląsk, pomogę i
      doradze fachowo z sercem. Pomogę w zakupie wszystkich potrzebnych
      rzeczy, (chemi), itp.Zaproszę również do salonu.Mój e-mail: biuro@z-
      sercem.pl
    • Gość: architekt domów Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.habar.com.pl 13.08.08, 16:14
      szkoda gadać - spawacz by więcej zarobił - polecam zrobić sobie
      samamu - ale najpierw kosztowne studia 5 lat, potem zatrudnic się za
      marny grosz w biurze żeby zaliczyć praktyke potrzebną do uprawnień,
      potem praktyka na budowie za taka samą kasę, potem kurs, egzamin na
      uprawniemia co równiez mnóstwo kosztuje bo akurat jestem po
      egzaminie i wiem. dalej własna pracownia, programy minimum 10
      tysięcy podstawowe, sprzęt i wtedy zrobic sobie samamu projekt za
      darmo! zniesmaczony genekp@poczta.onet.pl
        • Gość: architekt domów Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.habar.com.pl 14.08.08, 08:03
          cena projektu w porównaniu z ceną całego domu to 2-3% (czasami nawet
          mniej jak w przypadku 11 tysiaków) i jak pogadać z architektem to on
          projektując jest w stanie "zaoszczędzić" mnóstwo pieniędzy których
          się nie wyda na budowie - gigantyczne kwoty!
          prowadzę własna pracownię i wiem jak jest ciezko - niedawno zrobiłem
          uprawnienia teraz liże rany finansowe i jak słyszę taką gadkę to
          mnie szlag trafia. ci co robia to za 11 tysiaków podejrzewam brutto
          niszczą środowisko architektów - dlatego tylu młodych po studiach
          wyjeżdża. pracuja na nielegalnych oprogramowaniach, bez
          zarejestrowanej działalności, a jak mówia że nie założą działalności
          bo oprogramowanie jest drogie to we mnie wrze - "bierzcie więcej -
          będziecie mieli na programy" - ja mam podstawowe oprogramowanie i
          sprzęt i wiem jaki to koszt - a zatrudnienie pracownika - szkoda
          gadać. niech sobie wyjadą zagranicę .......
    • e.adam444 Re: indywidualny projekt-cena???? 19.08.08, 15:43
      Witam,
      zapłaciłem 8 tys. za projekt indywidualny domu 340 m bez projektu
      wnętrz (Śląsk). Z wnętrzami przy tej powierzchni wyjdzie ok 20 tys.
      A architektom, chcącym zarabiać więcej i więcej, krórzy wypisują na
      forum ironiczne uwagi, dziękuję.
      • Gość: Leopard Re: indywidualny projekt-cena???? IP: 193.243.147.* 20.08.08, 14:50
        No nie każdego przecież stać na projekt :) Są ludzie co mieszkają w domach i są
        co mieszkają w przyczepach.
        A co do 8 tyś - tyle to kosztuje kominek.....
        Projektu się nie kupuje (chyba, że taki za 8 tyś).
        Projekt się zamawia...
        Tutaj nie chodzi, żeby kupować g...o za 50 tyś, ale żeby otrzymać dobry,
        funkcjonalny, niepowtarzalny projekt za 50 tyś.
          • Gość: Leopard Re: indywidualny projekt-cena???? IP: *.gprs.plus.pl 22.08.08, 12:09
            No i właśnie o tym piszę. Klient ma prawo wyboru, ale nie ustalania ceny - choć
            może negocjować. Nie podoba się - może sobie kupić za 1 tyś projekt gotowca :).
            Podobnie u dentysty - nie podoba sie można wyrwać ząb zamiast go leczyć.
            Mnie nie interesuje dlaczego notariusz za 30 min pracy bierze 10 tys - to jego
            zawód. Choć w tym przypadku nie ma akurat alternatywy.
            Trzeba się jeszcze w Polsce nauczyć szanować niektóre zawody, te do których
            przygotowanie trwa czasem 1/4 całego życia.

            Zawsze można kupić gotowca za 1 tyś, wynająć do budowy chińczyków za pół ceny, a
            do wykończenia użyć plastikowych okien, "papierowych" paneli podłogowych, drzwi
            z dykty, "włoskiej" glazury made in China. Każdy panem swego domu.... Mieszkaj
            Tomku w swoim domku...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka