nurit
22.06.08, 21:40
wlasciwie mam dwa pytania, bede wdzieczna za odpowiedz.
1. co mam zrobic, jesli architekt przygotuje projekt, ktory kompletnie nie
bedzie mi sie podobal? rozumiem, ze o drobnych rzeczach mozna dyskutowac, ale
jesli to bedzie sie calkowicie rozmijalo z moimi oczekiwaniami?
2. co sie robi wpierw: wystepuje o pozwolenie na - w moim przypadku - rozb
udowe - czy zamawia pojekt? chcielibysmy rozbudowac stary dom w Warszawie, nie
mm pojecia od czego zaczac - zalezy mi na dobrym, nietypowym projekcie, wiem,
ze to musi kosztowac, ale tez, co ozywuste, nie chce wydawac pieniedzy, ktore
moga pojsc w bloto, bo urzad nie pozwoli mi na taka rozbudowe. zgaduje, ze to
typowa sytuacja wiec na pewno jest jakas procedura?
i jeszcze trzecie, ostatnie, pytanie:
3. nasz dom daje rozne mozliwosci. wiemy tyle, ze potrzeba nm wiecej metrow,
ale wahamy sie czy budowac pietro, czy przerabiac piwnice, czy moze dobudowac
cos z boku. czy idac do architkata powinnjismy byc juz zdecydowani, czy mozemy
liczyc, ze on nam doradzi? i kiedy wowczas podpisuje sie umowe? czy jest cos
takeigo jak platna porada architektoniczna?
pozdrawiam