mamahuhu
14.08.08, 16:00
nie dotrzymał terminu dostarczenia projektu z własnej winy tj. sam wyznaczył
termin ostateczny i go przekroczył zasłaniając sie okresem urlopowym? Dodam,
że od momentu podpisania z nim umowy, niestety ogólnikowej, non stop trzeba
było go ponaglać, przypominać i upominać się o kolejne etapy. Za tydzień mija
ostateczny termin a ja nie dostałam od niego projektu konstrukcyjnego,
wod-kan, elektryki, rozmieszczenia grzejników, wizualizacji 3D i kalkulacji
róznych wariantów styropian/wełna/porotherm??
Zgodnie z umową dostała zaliczkę 1/4 pełnej kwoty, gdy przekaże projekt ma
dostać 1/2 i po uzyskaniu pozwolenia resztę. Czy w jakis sposob mogę go
ukarać, naliczyc mu odsetki albo nie wiem co???