Dodaj do ulubionych

niedorzeczności urzędowe

05.09.08, 10:03
prawo doskonałe nie jest, ale to ,co często wyprawiają urzędnicy -
interpretując je dowolnie, tendencyjnie bądź kompletnie
niezrozumiale dla petenta- wprawia w osłupienie.
Stress, strata czasu i wymierne straty dla inwestorów. Dzielcie się
swoimi spostrzeżeniami jako projektanci i inwestorzy, coś z tym
trzeba robić,
z pozdrowieniami
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: niedorzeczności urzędowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 11:20
      Przychodzi pan do urzędu z projektem jego marzeń i robi wielką
      awanture że nie może budować tego budynku (bardzo fajne
      zaprojektowanego zresztą) na swojej nowokupionej działce.
      No cóż ... skoro w MPZP jest jak byk napisane dachy dwuspadowe,
      symetryczne o kące nachylenia 40-45 st. max wysokoś budowli to 9m, a
      pan ma dom z płaskim dachem trzykondygnacyjny o wys 12m.
      • szmergiel82 Re: niedorzeczności urzędowe 05.09.08, 11:53
        Ja natomiast poszedłem do urzędu aby otrzymac warunkni zabudowy na mojej działce budowlanej na jedym z Łódzkich osiedli. Oczywioscie załączyłem wszystkie niezbęde dokumenty, oraz plan zagospodarowania działki. Porócz tego Pani w urzędzie powiedziała że jeśli dołącze także wstępna koncepcje to sprawa pójdzie szybciej.
        Po mieśiacu dostałem odpowiedz że nie sa w stanie dac warunków zabudowy pod moją działke i dadzą je w najbliższym możliwym terminie. Po kolejnym miesiącu dostałem decyzje o odmowie wydanie warunków zabudowy z powodu,z 2 powodów:
        1. Brak możliwości określenia warunków na postawie tzw. dobrego sąsiedztwa. Obie działki koło mojej nie są zabudowane albo maja budynki bardzo stare, więc w urzędzie zgłupieli powiedzieli że nie dadzą warunków bo nie są w stanie ich wyznaczyć na podstawie zabudowy działek sąsiednich.
        2. Koncepcja którą załączyłem przedstawiała dom w dość nietypowym kształcie. W piśmie z urzędu było napisane ze taka forma budynku nie może zaistnieć na tym obszarze. Przy czym zaznaczam że była koncepcja domku jednorodzinnego a cechach zabudowy odpowiadającym budynkom na osiedlu na którym chciałem sie budować.
        Wiec tu sie rodzi moja niechęć do urzędu. Po pierwsze strasznie dużo spraw formalnych. Po drugie Mam nadziałkę budowlana na osiedlu domków jednorodzinnych, na której nie mogę sie budować!!! Po trzecie mam wrażenie ze urząd próbuje mi narzucić formę budynku, do czego chyba nie ma prawa zgodnie z Ustawą o Zagospodarowaniu Przestrzennym.W tym urzędzie pracują bardzo miłe Panie i bardzo miło sie z nimi rozmawia ale odnoszę wrażenie ze nie mają świętego pojęcia co robią i co im wolno a czego nie!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka