Dodaj do ulubionych

Sprytne PACO(wanie)

20.04.09, 12:02
uderzył mnie sentymentalny nastrój bo przez większość życia spałem w hamaku:) Dlatego nie mogę się uczciwie wypowiedzieć. Mam podobnie rozwiązany problem prysznica, dopiero to zdjęcie uświadomiło mi, że jak się myje wyglądam jak debil w prezerwatywie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Adi Re: Sprytne PACO(wanie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:16
      A ja się pytam: Po co to? W śpiworze to ja mogę sobie spać w namiocie nad jeziorem a w domku to chciałbym choć pościel... Powodzenia dla ludzi starszych lub niepełnosprawnych chcących spędzić dobę nad morzem w czymś takim... ARCHITEKTURA DLA LUDZI ma być a nie na odwrót... Mało przyjazne, zwłaszcza jak Ci się sok rozleje hehe
    • stanleykubrick Re: Sprytne PACO(wanie) 20.04.09, 14:47
      Piszę tu o własnych wrażeniach i nawet zgadzam się z krytyką dla tego typu wraiacji. Nie zmienia to faktu, że lubię taką zabawę formalną. Architekturę przede wszystkim rozumiemy, jako budownictwo, a ttuaj moim zdaniem wkracza ona w rejon sztuki. Dla mnie to jest bardzo przyjemne w odbiorze, szczególnie zestawione dla kontrastu z naturalnym krajobrazem. Nie wyobrażam sobie tego inaczej, jak projektu artystycznego, razem z faktem funkcjonalnym 'opakowania' w pudełko podstawowych potrzeb człowieka.
    • Gość: jedrek Re: Sprytne PACO(wanie) IP: *.media4.pl 20.04.09, 15:22
      Interesujący projekt, z zaciekawieniem śledzę wszelkie poszukiwania przez architektów form "mobilnych domów" i rożnych mikro-wariacji. Myślę, ze jest to próba oderwania architektury od jej najbardziej typowej formy - budownictwa (sensu stricte), czyli "przywiązania" obiektu do konkretnego miejsca. Wygląda na to, ze historia zatacza koło i wracamy do stylu życia nomadów lub półnomadów. Architekci coraz częściej próbują przedefiniować architekturę i można to traktować jako szukanie odpowiedzi na pytania naszych czasów - globalizację , oszałamiający postęp technologiczny, etc. Cieszą mnie takie poszukiwania, nawet teoretyczne, choć nie zdziwiłbym się gdyby stały się praktyczne (i powszechne) szybciej niż nam się wszystkim wydaje... ;)
    • bo_moj_nick_jest_zajety Re: Sprytne PACO(wanie) 20.04.09, 15:53
      bardzo mi się podoba ten projekt, bo jest dowcipny, konsekwentny i na wskroś japoński. Nie ma tu niczego zbędnego, zgadzam się, że jest to obiekt z pogranicza architektury, taki mały manifest. Sam na studiach podejmowałem podobny problem, ale zabrakło mi konsekwencji i determinacji, żeby tak to wykończyć. Dodam jeszcze, że rozwiązanie stołu jest genialne :)
    • 444a Re: Sprytne PACO(wanie) 21.04.09, 10:26
      niejeden młody człowiek wiele by dał, żeby zamieszkać nawet w takim "kwadracie", ale za to już na swoim a nie z rodzicami lub norze za 1500zł na miesiąc.
    • bo_moj_nick_jest_zajety Re: Sprytne PACO(wanie) 22.04.09, 19:12
      @KW niezły z Ciebie koleś, lub koleśka :P postaraj sie trochę zrozumieć problem jaki porusza ten projekt i zastanów się jakie oczekiwania mogą mieć współcześni Japończycy, bo ten projekt raczej do Ciebie nie jest adresowany. Obawaiam się, że w walce o debilizmy architektoniczne to jednak przodują nasi rodzimi projektańci z tymi wszystkimi kolorowymi domkami, kolumienkami i tympanonikami i z debilnym prawem budowlanym, miejscowymi planami zagospodarowania i naszymi inwestorami od siedmiu boleści co jak się na sprzedaży na targu dorobili i teraz kasy mają, tylko gust nadal kartoflany, ale architekta to nikt nie posłucha, bo po ch...
    • Gość: kasopra Re: Sprytne PACO(wanie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 21:17
      KW - wstyd, to czytać co napisałeś...W ogóle czytam to co się tutaj wypisuje i wciąż widzę naszą zasciankowość i wieczne krytykanctwo. Czego by nam nie pokazano, to zawsze ktoś opluje czy obrazi. Czy nie można w bardziej kulturalny sposób wyrażać swoich opinii???

      A w kwestii tematu, mnie to nie zachwyca, ale przeczytałam parę kniżek o Japonii i rozumiem zamysł projektanta. Ktoś się zachwycał rozwiązaniem stołu. To także japoński pomysł, znany od wieków- opał w Japonii jest bardzo drogi i żeby oszczędzić, w tej dziurze jest miejsce na coś w rodzaju kominka. Miło w mrozy włożyć tam stópki:))
    • Gość: Kera Re: Sprytne PACO(wanie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 15:31
      Generalnie nie dziwie się dlaczego Japończycy wymyślają takie rzeczy. Przeciętny Japończyk potrafi żyć w 10m2 i są to również ludzie wykształceni na dobrych stanowiskach. Koszty utrzymania pokoju w większym mieście są tak duże, że decydują sie na minimalizm. Stąd rozumiem taki pomysł.
    • Gość: lebero Re: Sprytne PACO(wanie) IP: 83.143.164.* 26.04.09, 21:17
      Pomysł mnie nie poraża, bo jest niepraktyczny,chyba,że ten domek składa się do transportu. 3 m. sześcianu nie da się przewieźć bez specjalnego transportu. M.zd. przyczepy campingowe zapewniają dużo większy komfort przy zbliżonej objętości. Jako wyraz uwarunkowań japońskich - ciasnota totalna- pomysł ciekawy, ale czy mobilny. Rozwiązania toalety i prysznica w jednym, chodziły mi po głowie, ale nigdy nie udało mi się nic rozsądnego wymyślić, a tu proszę. Jest. Stolik typu kotatsu (tak się nazywa piecyk do podgrzewania nóg) jest typowo japońskim wynalazkiem, który w Europie winien być rozpowszechniany, bo oszczędza energię, a przy TV zwykle siedzimy w jednym miejscu. Uważam, że pokój kąpielowy jest szczytem marnotrawstwa i miejsca i pieniędzy, ale szczegółnie Panie go sobie upodobały i w efekcie na pomieszczenie, w którym dziennie całą rodzina przebywa max. 1 godz. trzeba wydać co najmniej 30 tys. zł. Przeciętny Japończyk tego nie zrozumie. A Chińczykowi termos 2 l. gorącej wody starczy na codzienną toaletę oraz calodzienną konsumpcje herbaty. Eurpoejczyk nawte zębów w dwóch litrach gorącej wody nie umyje. To się nazywa różnice kulturowe.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka