Gość: ponette
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.11.04, 08:16
Mam pytanko,czy gdzies można kupić zakupić ''dzieła'' pana Szczeklika i je
przeczytać?Swoją drogą,ciekawe jakie miały one nakład:P.Jestem przekonana,ze
teraz te ponad 44 tysiące maturzystów sięgnie po jego książki żeby zobaczyć
co on tam jeszcze wymyślił:P
a tak wogóle to skąd on się wziął?Czy przypadkiem nie ma koligacji z OKE bo
ta oczywiscie nie miała w planach bardziej praktycznych,normalnych tekstów
tylko jak zwykle wywaliła te kompletnie nieprzydatne i niepraktyczne.Sytuacja
się powtarza,każą nam analizować jakieś bzdury zamiast praktycznych rzeczy.