Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 16:11
Przeczytalam w Wyborczej modele odpowiedzi i... ide sie chyba do Wisly
rzucic. O ile poziom podstawowy jakos tam mi poszedl/choc poszedl by lepiej,
gdyby nie byl oceniany na podstawie modelu odp./, o tyle poziom rozszerzony
zawalilam calkowicie. I wiersz Nowaka i Kartoteka to utwory powojenne, a kto
z nas juz jest na tym etapie? Moja klasa jest dopiero na Szewcach, a niektore
szkoly nawet Przedwiosna jeszcze nie omawialy.

Nienawidze tych modeli odpowiedzi. Naawet dobra praca okazuje sie byc
kompletnie idiotyczna w starciu z modelem. Przeciez to niemozliwe, zebysmy
utrafili w analize jakiegos magistra polonistyki, ktory ma wiedze znacznie
wieksza od nas!!!
    • Gość: kelly Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:05
      nie jestes sama to samo myśle do bani
    • Gość: axina Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:17
      Ech... Wypracowanie z polaka to w sumie pisanie co autor pytania miał na myśli.
      Czasem trzeba pisać jakieś rzeczy, które nie mają w ogóle związku z tematem. Na
      przykładzie moich znajomych wydaje mi się, że najlepiej takie prace piszą ci,
      którzy leją wodę, wypisuja wszystko co wiedzą o danej lekturze - chcąc nie chcąc
      trafią na większość odpowiedzi zawartych w kluczu.
      • Gość: M Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.elk.mm.pl 23.11.04, 19:48
        I tu się,Axino,mylisz.Tak się składa,że jestem egzaminatorem z polskiego i
        jedna rzecz jest pewna,by oblać nową maturę:lać wodę,mysląc,że w coś się
        trafi.Proponując tę metodę,masz jak w banku 1 punkt(albo i 0!)za kompozycję
        pracy,łatwo pominąć dołączony do tematu fragment tekstu(traci się kolejne
        punkty za treść).Lejesz wodę,a więc łatwo popełnić błędy językowe: kilka
        składniowych i już nie masz 9 punktów za język,a 6 (i to przy założeniu,że nie
        narobisz błędów frazeologicznych,wtedy to 3 punkty).Lejsz wodę,łatwo
        pozapominać o przecinkach: tracisz kolejne punkty za zapis.Praca maturalna "po
        nowemu" po to nie jest obszerna,by pokazywała umiejętność pisania NA TEMAT
        (chociaż samo istnienie modeli jest mocno dyskusyjne).Pozdrawiam.
    • Gość: justine Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 23.11.04, 19:43
      popieram cie, te modele odpowiedzi są kompletnie głupim pomysłem, kto coś
      tajkiego wymyślił?-jakiś idiota..to jest bezsensu, jak my maturzyści
      mamy 'tfafić' w to co pomyślała sobie jakaś tam polonistka, przecież na
      wiekszość pytań równie dobrze pasują inne odpowiedzi niż w tym modelu, a poza
      tym ten esej był za trudny naszpikowany terminologią naukową-brr, uważam też że
      było za mało czasu na polaku- ledwo się wyrobilam-nie tylko ja zresztą
    • Gość: Alek Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 20:01
      Jestem załamany!!!chyba wystarczy tyle...
      • another_story Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi 23.11.04, 20:40
        > Jestem załamany!!!chyba wystarczy tyle...

        Ja też. Zaczynam bardzo poważnie wątpić w swoje predyspozycje polonistyczne.
        Kocham czytać, bzika na punkcie literatury hoduję w sobie od dzieciństwa.
        Tymczasem z wypracowania na temat "Lalki" dostanę... ok. 13 punktów. To
        przerażające.

        Czy towarzyszący mi podczas pisania kac może być jakimś usprawiedliwieniem? :)
        • Gość: Alek Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 21:26
          > Czy towarzyszący mi podczas pisania kac może być jakimś usprawiedliwieniem? :)

          Przed znajomymi z pewnością, ale przed nikim więcej.

          Ja boję się, żę nauczyciel sprawdzający nie wpadnie na to, na co ja wpadłem
          pisząc maturę.
          Pociesza mnie to, że teraz oni będą mieli "tekst ze zrozumieniem", plus jeszcze
          niewyraźne pismo :), posprawdzają sobie trochę, ciekawe tylko kiedy my
          dostaniemy wyniki?
          • Gość: Alek Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 21:31
            A i jeszcze się zastanawiam, czy ja myślę w zupełnie drugą stronę, niż autor
            tego testu, czy to on sformułował błędnie niektóre pytania...jako przykład
            podaję pytanie 10.

            Ty masz kaca, a na co ja mam zwalić, może na kogo?
          • Gość: kubuspuchatek18 Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 22:42
            >Pociesza mnie to, że teraz oni będą mieli "tekst ze zrozumieniem",
            plus jeszcze niewyraźne pismo :)

            wiecie, że teraz za pismo tez są punkty:P polonista mnie wczoraj po egzaminie
            opświecił, że nie wolno pisac byle jak bo za sam zapis są 3 punkty (!).
            paranoja. mało czasu, ledwo się człowiek wyrabia i mu jeszcze za niewyraźne
            pismo punkty odejmowac będą.... fajnie, że nas wczas o tym nowy wyamganiu
            poinformowali...:/

            Julka
        • Gość: M Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.elk.mm.pl 23.11.04, 21:36
          A czy ćwiczyłaś wcześniej pisanie nowych wypracowań maturalnych?To jest
          SCHEMAT,w który trzeba się wpasować.Jeżeli to zrozumiesz,zaczniesz "wstrzeliwać
          się" w modele.Trzeba poświęcić najlepiej osobny akapit na DOKŁADNĄ analizę
          dołączonego fragmentu,czasem pisać takie oczywistości,że wydaję się to aż
          niemożliwe,że by żądali od Ciebie takich oczywistości.Nie ma co popisywać się
          wiedzą (chyba że na koniec,w osobnym akapicie,przywołać inne teksty,pasujące do
          tematu,skojarzenia).U moich ucznió dłuuugo trwało aż wyrobili w sobie taki
          autymatyzm pisania,ale w końcu zaczęli się "wstrzeliwać",co jednak budzi moje
          wątpliwości,bo nie na tym powinno polegać uczenie polskiego.Ale,niestety,macie
          TAKĄ właśnie maturę.Aha,z samej dokładnej analizy fragmentów można dostać ponad
          20 punktów za treść,reszta za przywołanie znajomości "Lalki". Pozdrawiam.
          • Gość: der Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.chello.pl 23.11.04, 23:19
            Zazdroszczę Pani uczniom. Moja polonistka raczej "bojkotuje maturę" i w ogóle
            nas do nawej formuły nie przzygotowuje
          • Gość: Athanazja Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:43
            Witam!
            >Ja też. Zaczynam bardzo poważnie wątpić w swoje predyspozycje polonistyczne.
            >Kocham czytać, bzika na punkcie literatury hoduję w sobie od dzieciństwa.
            >Tymczasem z wypracowania na temat "Lalki" dostanę... ok. 13 punktów. To
            >przerażające.

            Nie przejmuj sie nowa matura z polskiego i bron Boze nie rezygnuj ze swoich
            zainteresowan! Ta matura to jakas pomylka.
            Opowiem Wam, drodzy maturzysci, pewne wydarzenie, ktore mialo miejsce u mnie, w
            Instytucie Polonistyki. Mam nadzieje, ze doda Wam to otuchy...
            Otow calkiem niedawno przyszla nasza pani od metodyki nauczania jezyka
            polskiego (jestem na IV roku) i rozdala zestawy maturalne dotyczace pisania
            wypracowania (bylo cos o czasie minionym i "Panu Tadeuszu"). Musielismy siasc
            osobno i wczuc sie w Wasza sytuacje piszac to wypracowanie.
            Pozniej nasza prowadzaca przeczytala nam odpowiedzi z klucza. Takiego oburzenia
            calej grupy wczesniej nie widzialam. Kolega, jeden z naszych lepszych
            sudentow, ktory napisal piekny esej dotyczacy "Pana Tadeusza" odwolujac sie do
            filozofii, literatury obcej (m.in. Prousta), dostal okolo 8 punktow na 25.
            Zreszta taka byla srednia naszych wynikow (lekko ponad 10). Nie bylo ani jednej
            osoby, ktora by popierala mature (wypracowanie) z kluczem.
            Po pierwsze, klucz uczy myslenia schematycznego, nie wiem, czy jest to krok w
            strone polepszenia edukacji,wedlug nas -wrecz przeciwnie...
            Po drugie, ten klucz jest calkowitym przeciwnienstwem tego, czego nas uczono na
            studiach podczas zajec tz teorii literatury oraz poetyki. Klucz to pewnego
            rodzaju narzeucenie jedynej slusznej interpretacji, co jest skrajna glupota we
            wspolczesnych teoriach interpretacji.
            Ja w ogole nie widze sensu czytania lektur ponadpodstawowych, skoro swoja wiedz
            nie mozna sie na pisemnej wykazac.

            Chcialam tylko, abyscie wiedzieli, ze nie tylko Wy, ale i studenci polonistyki
            sa oburzeni pomyslem klucza na nowej maturze. Dlatego jezeli ktos z Was
            naprawde fascynuje sie literatura, a na maturze nowej z polskiego Wam nie
            idzie, to nie przejmujcie sie, tylko zdawajcie na wyarzone studia i tam bedzie
            inaczej!
            Ponadto wierzcie mi, ze nawet nasza prowadzaca uniwersytecka stala po Waszej
            stronie i tez okreslila nowa mature z kluczem "kpina z naszych studiow", bo
            matura z kluczem de facto polega na domyslaniu sie, co zostalo umieszczone w
            kluczu, a nie samodzielnym mysleniu.

            Pozdrawiam i zycze powodzenia!
            • Gość: smutna Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.chello.pl 23.11.04, 23:52
              Dzięki, ale niestety to ta matura jest przepustką na studia (w dużym %). Buu...
              Myślę, że Ci, którzy są prawdziwymi humanistami będą mieli największy problem
              ze zdaniem jej. Smutne.
              • Gość: Athanazja Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 00:08
                Przperaszam, nie orientowalam sie w sposobie rekrutacji na studia i naprawde
                matura z polskiego decyduje o przyjeciu na studia do wiekszosci kierunkow
                humanistycznych? Nie ma zadnych egzaminow wstepnych od uczelni?

                Pozdrawiam.
                • Gość: mimi Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:39
                  Matura z polskiego decyduje o przyjęciu na kierunki humanistyczne (i filologie
                  obce). Założeniem Nowej Matury miał byc brak egzaminów wstępnych na studiach,
                  jednak na najlepszych uczelniach (UJ, UW, UAM, UWr, etc.) nadal będzie
                  obowiązywał stary system, z tym, że oprócz egzaminów wstępnych będzie brana pod
                  uwagę ocena z matury...
                  pzdr
                  • Gość: mimi Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.chello.pl 24.11.04, 15:45
                    matura nie może być "mniej ważna" niż egzamin, więc na niektóre kierunki jest
                    50%-50%, ale na niektórych jest tylko matura..
            • another_story Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi 24.11.04, 15:16
              Athanazjo! Mnie właśnie najbardziej dobija fakt, że uczelnie zrezygnowały z
              przeprowadzania egzaminów (przynajmniej na niektóre kierunki). Chciałam
              startować na komparatystykę UJ, ale w tej chwili mam mętlik w głowie. Ja po
              prostu nie potrafię wpasowywać się w te kretyńskie modele. Z drugiej strony
              wiem, że jeśli słabo zdam polski (a wszystko na to wskazuje!), nie będę mogła
              marzyć o zobaczeniu swojego nazwiska na liście przyjętych. Jestem rozczarowana.
              Czuję, iż gdyby rekrutację przeprowadzano według starych zasad - zdałabym ten
              egzamin. Natomiast w obecnym układzie myślę poważnie o karierze konserwatora
              powierzchni płaskich.
              • Gość: Athanazja Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:16
                Dziekuje za informacje o warunkach rekrutacji, az mi sie wierzyc nie chce, ze
                jest az tak zle.

                >Athanazjo! Mnie właśnie najbardziej dobija fakt, że uczelnie zrezygnowały z
                >przeprowadzania egzaminów (przynajmniej na niektóre kierunki). Chciałam
                >startować na komparatystykę UJ, ale w tej chwili mam mętlik w głowie.
                Na komparatystyke na UJ nie jest przypadkiem jakis egzamin pisemny w dodatku?
                Jakbys zdala, to bysmy do tej samej uczelni chodzily, tyle ze ja jestem na
                nauczycielskiej :)
                Przede wszystkim, radze Ci sprobowac! Na komparatystyke, kulturoznawstwo
                faktycznie niewiele osob przyjmuja, ale szanse zawsze sa. Co wiecej, mam
                nadzieje, ze Cie jakos pociesze mowiac, ze metodycy u nas, w Instytucie
                Polonistyki, tez niezbyt entuzjastycznie podchodza do pomyslu matury z kluczem.
                Dlatego jezeli jest jakis egzamin lub rozmowa od uczelni to wydaje mi sie, ze
                glownie na to beda zwracac uwage. Chyba ze beda mieli taki rozkaz "odgorny"...

                Sprobowac nigdy nie zaszkodzi, a na pewno nie tlyko Tobie nieciekawie pojdzie
                matura z polskiego. Jak to ujal nasz metodyk "nowa matura odrzuca uczniow
                najzdolniejszych", bo oni nie mieszcza sie w kluczu...Oni mysla, ze uczen
                zdolny, przecietny i slaby odpowiedza identycznie...

                >Z drugiej strony wiem, że jeśli słabo zdam polski (a wszystko na to
                >wskazuje!), nie będę mogła marzyć o zobaczeniu swojego nazwiska na liście
                >przyjętych.
                Szansa jest, bo nie tylko Ty masz taki problem. Pisalismy to wypracowanie o
                Panu Tadeuczu i przyznam sie, ze gdybym na maturze napisala tak jak ostatnio,
                na IV roku polonistyki - mialabym mniej niz polowe punktow wymaganych (na te
                max 25 dot. tekstu)Zdecydowanie by mnie to wtedy zniechecilo, musze
                przyznac...Ale podobny wynik miala cala moja grupa. Wiec to chyba nie z nami
                cos nie tak, studentami polonistyki, ktorych odpowiedzi nie mieszcza sie w
                kluczu, tylko z kluczem.
                Nasi prowadzacy sa swiadomi problemu dotyczacego klucza, nie wiem jak na innych
                uczelniach. Dlatego radzilabym Ci zdawac i probowac, a jezeli naprawde okaze
                sie, ze przy rekrutacji biora ta mature bardzo serio, to chyba zwatpie we
                wszystko co sie tyczy edukacji...
                Ale jestescie rocznikiem eksperymentalnym, wiec jeszcze nic nie wiadomo na
                pewno. A tak w ogole to Polska Akademia Nauk wystapila przeciwko nowej maturze
                z kluczem. Ale to chyba juz jakis czas temu i niewiele to dalo...

                Pozdrawiam !
                • another_story Re: Wrazenia z lektury modelu odpowiedzi 24.11.04, 17:11
                  Bardzo Ci dziękuję, odrobinę mnie pocieszyłaś tym postem.

                  > Na komparatystyke na UJ nie jest przypadkiem jakis egzamin pisemny w dodatku?

                  Z informacji zawartych na stronie uniwersytetu wynika, że nie. Kryteria
                  przyjęcia na studia to wynik matury z polskiego (poziom rozszerzony) i z
                  drugiego przedmiotu humanistycznego (poziom podstawowy).

                  > Nasi prowadzacy sa swiadomi problemu dotyczacego klucza

                  Czytałam niedawno w "Polonistyce" artykuł dotyczący nowej matury. Jego autorka
                  też zwracała uwagę na bezsens wypracowań z kluczem. Taka jest właśnie Polska:
                  wszyscy wiedzą, że pomysł nie należy do trafionych, ale nikt nie odważy się
                  cofnąć raz podjętego zarządzenia.

                  Pozdrawiam serdecznie!
Pełna wersja