malo czy duzo?

IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 14:41
jak myslicie czy 86% z niemieckiego na poziomie podstawowym to duzo czy malo??
    • Gość: Motylek Re: malo czy duzo? IP: *.244.144.155.ip.tnp.pl 04.01.05, 14:54
      Jak dla mnie to zalezy do jakiej klasy chodzisz (czy jezykowej czy nie) ale
      myśle że to dosć dużo. Na pewno nie masz co narzekać :)))) Do matury jeszcze
      troszke czau wiec jak sie pouczysz to 90 przekroszysz to będzie już bardzo
      dobrz ;) Ja też zdaje niemiecki, próbna pisałam jednak tylko na poziomie
      rozszerzonym i miałam coś ponad 60%. Jak na kalse matematyczną to myśle ze
      bardzo źle nie jest. Pozdrawiam gorąco
    • Gość: marcysiulka Re: malo czy duzo? IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 14:56
      • Gość: marcysiulka Re: malo czy duzo? IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 14:59
        hmm chodze do mat fiz inf ale niemca ucze sie dosc dlugo od okolo 9 lat,dodam
        ze ten profil mat fiz inf okazal sie w moim przypadku totalna porazka bo
        zdecydowanie odkrylam w sobie beztalencie do przedmiotow scislych.studia to
        bedzie coshumanistycznego zwiazanego ale napewno nie filologia...jestem nawet
        zadowolona bo mam najwiecej pkt w szkole ale czy jest z czego..
        • Gość: Motylek Re: malo czy duzo? IP: *.244.144.155.ip.tnp.pl 04.01.05, 15:07
          Na pewno masz z czego być zadowolona :) Ja ucze sie od piatek klasy podstawówki
          niemca ale wiesz jak to jest - niby tyle lat a czasem mam wrażenie ze ludzie
          uczacy sie 3 lata w dobrym liceum umieją o niebo lepiej :) Nie ma się co
          martwic - powiem Ci ze mi na studia liczy się jezyk rozszerzony i majca
          rozszerzona - wiec musze sie wziac do roboty. Na pewno damy rade :)) Trzymaj
          się papa
          • Gość: marcysiulka Re: malo czy duzo? IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 15:14
            masz racje wiesz ja zdawalam rozszerzony niemiec ale wynikow jeszcze nie bylo
            ale jak beda to dam ci zanc.ja tez cos takiego odczuwam ze inni maja jakos
            lepiej z jezykiem.ja chodze do prowincjonalnego lo i wroclaw kolo ktorego
            mieszkam wydaje sie byc na zancznie wyzszym poziomie..a ty z czego zadjesz
            matoorke?
            ja hista niemiec opolski wos.wszystko na R..nie wiem jak ja sobie poradze
            szczegolnie z wosem i hista bo jak narazie to jeszcze nic sie nie
            ucze..pozdrawiam cieplo:):)
            • Gość: Motylek Re: malo czy duzo? IP: *.244.144.155.ip.tnp.pl 04.01.05, 15:22
              Ja mieszkam 40 km od krakowa i miałam tam iść do lo (nawet mslałam o jezykowej
              klasie z nimecem i majcą rozsz) ale niestety ze wzgęldów finansowych nie wyszło
              (musialabym mieszkac w internacie i wogóle) Chodze do lo w moim niewielkim
              mieście i poziom jezykow jest taki jaki jest (nawet szukałam klasy jezykjowej
              ale z wiodącym zaawansowanym niemiekci ale niesety u mnie w mieście nie byl -
              wszystke z ang) Matematyka też jest moją pasją - dlatego bede próbowac na AE i
              UJ. Co nie znaczy że mnie do humanistycznych kierunków nie ciągnie - ciągnie i
              to bardzo ale moja historyczka mi skutecznie obrzydzila ten przedmiot a z
              drugiej strony nie czuje się z polaka na tyle silna zeby na jakieś
              humanistyczne próbować. A szkoda.
              Ja zdaje polski, niemiec majce i gegre. Najlepsze ze geografii w tym roku już
              nie mam a jakoś samej to cieżko sie zabrac. Próbną na szczęście zdałam ;)Teraz
              to już na powaznie musze się do nauki zabrac ale nie wiem jak to zrobić :))
              Pozdr
              P.S a Ty z jakiej miejscowości jesteś? Bo ja tam gdzieś to rodzinke mam ;)
              • Gość: marcysiulka Re: malo czy duzo? IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 15:32
                jestem z Wołowa jakies 40 km od Wrocławia i poziom nie jest tutaj najgorszy..:)
                musimy sie brac do zakuwania bo to juz nie sa zarty ale ciezko jest sie
                przemoc.zwlaszcza ze teraz pod wzgledem innych przedmiotow to mam luzik :)i
                wiesz imprezy itp..zawsze cos jest do roboty tylko nie nauka:)a jak twoje
                wyniki probnych??:)
    • Gość: Motylek Re: malo czy duzo? IP: *.244.144.155.ip.tnp.pl 04.01.05, 15:57
      Wiem coś o tym :) Do tej pory były osiemnastki, teraz sylweser i studniówka sie
      zbliża :) Kurcze a tu czas ucieka. Powiem Ci że u mnie poziom też nie jest
      najgorszy (np z majcy) ale języki to troszke słabiej. Jeśli chodzi o próbne to
      mam z majcy - poziom podst 39/50 i rozsz 29/50. W sumie nie za dobrze ale nie
      przerobiliśmy jeszcze do końca analizy, nie zaczęlismy rachunku i brył więc
      odpadło troche punktów z tych zadań. Ogólnie nie jest tak źle. Teraz tylko do
      roboty i będzie gites :) Pozdrawiam
    • Gość: qqq Re: malo czy duzo? IP: *.net.autocom.pl 04.01.05, 18:29
      duzo
      ale ja mialam wiecej :)
      a na rozszerzonym ok 70

      uwazam ze kretynsko jest to ulozone, bo osoby ktore malo kapuja spokojnie zdaly sobie rozszerzona na 40% czy 50... w koncu wiekszosc to strzelanka
      matura z jezyka to bardziej test na intuicje niz na znajomosc jezyka
    • Gość: iza Re: malo czy duzo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 19:31
      no chyba nie najgorzej . Ja też miałam z podstawowego niemca 86% zaś z
      rozszerzonego 75%. No i nie jestem za bardzo zadowolona ( szczególnie chodzi mi
      o podstawowy ) ponieważ myślę o germanistyce a nie wiem czy taki wynik mi
      wystarczy żeby się na nią dostać. Wątpię no ale do maja jest jeszcze troszkę
      czasu
    • Gość: kasia Re: malo czy duzo? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.01.05, 19:23
      nie jest źle, ja mam 88% przy dwoch godzinach niemca tygodniowo. i nic sie nie
      uczyłam w tym roku mialam pierwsza moja 4 na półrocze z niemca. i teraz mam
      problem ktory jezyk zdawac na maturze bo w sumie w maju miałam zdawac
      angielski, ale moze zdam oba
      • Gość: Kaja Re: malo czy duzo? IP: *.ssnet.pl 05.01.05, 19:43
        Szczerze mówiąc, to oeny nie mają nic do matury. U mnie w klasie średnia z
        matury z angielskiego wynosi 89,5%, a oceny to my mamy fatalne, pół 2, a
        drugie pół 3, no i ze trzy czwórki by się znalazły. Ja sama mam 3, a maturę
        napisałm na 94%. Ale tak jest dlatego, że ten egzamin z angielskigo był po
        prostu bardzo łatwy, ni wiem, jak jest z niemieckiego, ale pewnie podobnie. Jak
        trocę nie utrudnią tego egzaminu, to w mju wszyscy będziemy miec powyżej 90% i
        dobrze, bo to ędzie ładnie na świadectie wygladało;)
    • kotka_behemotka Re: malo czy duzo? 06.01.05, 13:19
      gratuluję!
      moim zdaniem to duzo.
      ja uczę się niemieckiego 2 lata
      i mam 2 godz. w tygodniu.
      uczę się tylko w szkole.
      miałam 64%
    • Gość: paula Re: malo czy duzo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:48
      ja miałam 94% wiec uwazam ze to mało
Pełna wersja